Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czystość auta, a przegląd?

Featured Replies

Napisano

Witam,

no właśnie jak to jest? Czy czystość auta ma jakiś wpływ na to, że może nie przejść przeglądu? Jutro muszę zrobić przegląd, a mam strasznie usyfiony samochód i tak z ciekawości chciałem się o to zapytać. Czy przetarcie świateł i tabilc styknie?

Pozdrawiam.

Napisano

> Witam,

> no właśnie jak to jest? Czy czystość auta ma jakiś wpływ na to, że

> może nie przejść przeglądu? Jutro muszę zrobić przegląd, a mam

> strasznie usyfiony samochód i tak z ciekawości chciałem się o to

> zapytać. Czy przetarcie świateł i tabilc styknie?

> Pozdrawiam.

U mnie w zakładzie ( stacja diagnostyczna ) nakazałbym ci umyć auto i ponownie przyjechać czerwona.gif

Napisano

W Swiss autko musi byc wypucowane jaj do slubu,

lacznie z silnikiem i komora silnika spineyes.gif

Napisano

nigdy nie myje i myl nie bede, moze jeszcze wysuszyc podwozie zeby na glowe nie kapalo?

tablice i swiatla wystarcza, nie jest nigdzie napisane zebym musial jeszcze 20pln wydac na myjnie przed przegladem

Napisano

> Powód? Przepis?

Raczej chodzi o estetyke i nie wiem czy bylo by Ci milo,

jak bys sie pobrudzil o czyjes auto podczas przegladu oslabiony.gif

Napisano

przy warunkach jakie mamy teraz mycie auta traci sens

(nie pisze tu o usowaniu soli tylko o estetyce)

Napisano
  • Autor

> Raczej chodzi o estetyke i nie wiem czy bylo by Ci milo,

> jak bys sie pobrudzil o czyjes auto podczas przegladu

Przecież nikt nie każe pracownikowi stacji kontroli przytulać się do sprawdzanego auta... zeby.GIF

Diagnosta głównie cały przegląd spędza przecież w aucie, chwilę przy światłach (jeśli dobrze ustawione to nie majstruje), chwilę pod autem, chwilę przy wydechu z analizatorem spalin i tyle. Nikt nie każe mu się wycierać o drzwi czy kłaść na masce. biglaugh.gif

Napisano

> U mnie w zakładzie ( stacja diagnostyczna ) nakazałbym ci umyć auto

> i ponownie przyjechać

to życzyłbym sobie żeby panowie diagności zakładali pokrowiec na fotel i kierownicę wink.gif

Napisano

> Raczej chodzi o estetyke i nie wiem czy bylo by Ci milo,

> jak bys sie pobrudzil o czyjes auto podczas przegladu

a to nikt Ci nie powiedział ze praca przy samochodach zwiazania jest z mozliwoscia ubrudzenia sie?

auto ma byc sprawne technicznie a nie czyste

Napisano

> Witam,

> no właśnie jak to jest? Czy czystość auta ma jakiś wpływ na to, że

> może nie przejść przeglądu? Jutro muszę zrobić przegląd, a mam

> strasznie usyfiony samochód i tak z ciekawości chciałem się o to

> zapytać. Czy przetarcie świateł i tabilc styknie?

> Pozdrawiam.

Jak sama nazwa wskazuje - przegląd techniczny - czyli stan zabrudzenia auta nie ma na to wpływu - grunt żeby było widać że auto jest w jednym kolorze lakieru - i nic więcej nikogo interesować nie powinno - a to że diagnosta się ubrudzi - taka praca grinser006.gif

Napisano

> to życzyłbym sobie żeby panowie diagności zakładali pokrowiec na

> fotel i kierownicę

Niestety często tego nie robią...

Napisano

> Dla mnie to dość słaby powód...

> Poczekajmy, aż wypowie się @klakier2.

Cóż, na kulturę i obyczaje na ogół nie ma przepisów.

Napisano

no bo w zasadzie też nie trzeba - ma sprawdzić czy nie ma dziur a nie podziwiać szczątki jedzenia w gęboli ;-) hehe.gifhehe.gif

Jak najbardziej WYPADA umyć. Szanujmy pracę tego człowieka

Napisano

> Raczej chodzi o estetyke i nie wiem czy bylo by Ci milo,

> jak bys sie pobrudzil o czyjes auto podczas przegladu

Od tego jest ubranie robocze.

To tak jakbys do mechanika mial przyjechac czystym

zeby sobie raczek nie pobrudzil..

Napisano

> Witam,

> no właśnie jak to jest? Czy czystość auta ma jakiś wpływ na to, że

> może nie przejść przeglądu? Jutro muszę zrobić przegląd, a mam

> strasznie usyfiony samochód i tak z ciekawości chciałem się o to

> zapytać. Czy przetarcie świateł i tabilc styknie?

> Pozdrawiam.

Mi diagnosta zwrocil uwage ,ze mam bardzo brudne auto ale przeglad podbił

Napisano

> Cóż, na kulturę i obyczaje na ogół nie ma przepisów.

Pomijajac ze to jest auto a nie usyfione buty

w ktorych wejdziesz komus na dywan..

Napisano

> Czy przetarcie świateł i tabilc styknie?

Jeszcze szybki "machnij" i powinno być ok, nie ma żadnego przepisu nakazującego jazdy czystym autem.

Napisano

> Czy czystość auta ma jakiś wpływ na to, że

> może nie przejść przeglądu? Jutro muszę zrobić przegląd, a mam

> strasznie usyfiony samochód i tak z ciekawości chciałem się o to

> zapytać.

Równie dobrze możesz zapytać, czy przed wizytą u stomatologa powinno się umyć zęby grinser006.gif. I odpowiedź też w tym przypadku, jak i każdym innym nasuwa sie tylko jedna biglaugh.gif

Napisano

> a to nikt Ci nie powiedział ze praca przy samochodach zwiazania jest

> z mozliwoscia ubrudzenia sie?

> auto ma byc sprawne technicznie a nie czyste

o dokladnie ok.gif

Napisano

> auto ma byc sprawne technicznie a nie czyste

Popełniam jakiś kardynalny błąd.Ponieważ zawsze na przegląd jadę autem umytym i sprawnym.

Napisano

> Jak sama nazwa wskazuje - przegląd techniczny - czyli stan

> zabrudzenia auta nie ma na to wpływu - grunt żeby było widać że

> auto jest w jednym kolorze lakieru - i nic więcej nikogo

> interesować nie powinno - a to że diagnosta się ubrudzi - taka

> praca

A GDZIE PRZEPIS ,żE AUTO MA BYC W JEDNYM KOLORZE LAKIERU?????

Napisano

> Popełniam jakiś kardynalny błąd.Ponieważ zawsze na przegląd jadę

> autem umytym i sprawnym.

sluchaj kultura jakakolwiek wymaga by auto do przegladu oddac w przynajmniej stanie takim by sie diagnosta do niego nie przykleił. ale nie mozna popadac w skrajnosc ze auto na przeglad ma byc umyte. zwlaszcza o tej porze roku.

Napisano

> sluchaj kultura jakakolwiek wymaga by auto do przegladu oddac w

> przynajmniej stanie takim by sie diagnosta do niego nie

> przykleił. ale nie mozna popadac w skrajnosc ze auto na przeglad

> ma byc umyte. zwlaszcza o tej porze roku.

jak jedzie się do ASO na przeglad po okreslonym przebiegu to z reguły teraz ASO

myją auta klientowi, moze i diagności by zaczęli palacz.gif

Napisano
  • Autor

> jak jedzie się do ASO na przeglad po okreslonym przebiegu to z reguły

> teraz ASO

> myją auta klientowi, moze i diagności by zaczęli

Dokładnie. zeby.GIF

Napisano

> Do wulkanizatora też jedziesz z czystymi felgami/oponami?

Nie, z takimi od niego wyjeżdżam, bo ma myjkę.

Ale to nieco inna sytuacja, niż jazda na przegląd. Zresztą jeszcze kilka lat temu by Cię bez dyskusji wyrzucili z przeglądu z brudnym samochodem. Teraz komercja wzięła górę, i przepuszczają nie tylko brudne, ale i często niesprawne.

Napisano

witam

Bez przesady z tym myciem, ja mam przegląd w lutym i raz umyłem przed takim przeglądem przy -15C i więcej takiej przykrości swojemu bolidowi nie zrobię nawet jak diagnosta miałby sobie swoje białe rękawiczki pobrudzić.

Druga sprawa, że ja jeżdżę na stacje diagnostyczną od lat tą samą i obsługę tam cieszy jak samochód jest sprawny technicznie a nie wypucowany złom gdzie właściciel się burzy, że jak to jest coś nie tak!

pzdr.

pzdr.

Napisano

W Polsce sie nigdy z takim przepisem nie spotkalem, chociaz moim zdaniem do dobrego tonu nalezy przyjechac samochodem wmiare czystym.

Ale np w Irlandii tak wyglada lista rzeczy do przygotowania przed przegladem:

Quote:

Preparing for the NCT

Please prepare for the test by ensuring that:

1. Your car has adequate oil and water.

2. The boot is empty and seats are clear of personal belongings. It is not necessary to remove baby seats, however, if they are in situ, they will be inspected for security and may fail.

3. The vehicle is reasonably clean (especially the underbody)

4. The wheel hubcaps are removed (only in the case where the wheel nuts are NOT visible) and

the tyres are inflated to the correct pressure.

5. The engine is in a fit state to be tested e.g. cam belt / timing belt. You may be asked to sign a

disclaimer at the test centre.

6. Seatbelts and clips are fully visible.


Dla nie znajacych angielskiego w duzym skrocie.

1. Auto ma odpowiednia ilosc oleju i plynu chlodniczy.

2. Bagaznik oraz siedzenia sa oproznione (tzn nie mozemy tam miec zadnych swoich rupieci).

3. Auto jest wmiare czyste (zwlaszcza od spodu)

4. Kolpaki (te zaslaniajace sruby) sa zdjete a w oponach jest odpowiednie cisnienie.

5. Silnik ma byc w utrzymany w dobrym stanie (np pasek rozrzadu nie moze byc za stary).

6. Pasy i uchwyty sa na wierzchu a nie pochowane pod siedzeniami.

Wiec tam rygor jest zdecydowanie wiekszy niz u nas.

Dodatkowo na cala Irlandie chyba kolo 30 stacji kontroli pojazdow, a nie tak jak u nas, na kazdym rogu.

Dzieki temu stacje nie walcza o klienta i szansa na to ze auto przejedzie test mimo jakiejs niesprawnosci jest praktycznie zerowa.

Z jednej strony jest to troche utrudnienie dla wlascicieli samochodow, z drugiej jednak skutecznie eliminuje stare niesprawne rzęchy z irlandzkich drog.

Napisano

> U mnie w zakładzie ( stacja diagnostyczna ) nakazałbym ci umyć auto

> i ponownie przyjechać

screwy.gif

Napisano

> Jak nie masz nic ciekawego do napisania to lepiej milcz.

Silence! I'll kill you! zlosnik.gif

Napisano

daj spokój - przeglądy to jedna wielka lipa - 160zł (z lpg) wyrzucone w błoto smirk.gif

moje auto przechodziło już przeglądy z pękniętą szybą, bez ubezpieczenia, bez katalizatora, z przepalonym światłem, etc.

wydajesz kasę i nie dostajesz nawet głupiego wydruku icon_rolleyes.gif

Napisano

no a jesli domagałbym się przeglądu a auto byłoby dalej brudne ale sprawne technicznie ?

Napisano

Miałem przegląd kilka tygodni temu i auto było dość zabrudzone (z prostej przyczyny - braku czasu na umycie) ale z tego powodu nie było żadnych problemów ok.gif

Napisano

> Nie, z takimi od niego wyjeżdżam, bo ma myjkę.

> Ale to nieco inna sytuacja, niż jazda na przegląd. Zresztą jeszcze

> kilka lat temu by Cię bez dyskusji wyrzucili z przeglądu z

> brudnym samochodem. Teraz komercja wzięła górę, i przepuszczają

> nie tylko brudne, ale i często niesprawne.

w błędzie jesteś- szanujący sie diagnosta druciarstwa nie podbije i dzięki Bogu jest coraz więcej takich mistrzów ok.gifok.gif

Napisano

> w błędzie jesteś- szanujący sie diagnosta druciarstwa nie podbije i

> dzięki Bogu jest coraz więcej takich mistrzów

Ale to nic nie zmienia

Szanujacy diagnosta druciarstwa rzeczywiscie nie podbije.

Wiec cale druciarstwo jezdzi obecnie do nieszanujacych sie diagnostow i obie strony sa szczesliwe. I druciaze i nieszanujacy sie diagnosci.

Zato ci szanujacy sie tylko traca.

Tak w duzym skrocie wyglada obecnie sytuacja w Polsce.

Napisano
  • Autor

> Wiec cale druciarstwo jezdzi obecnie do nieszanujacych sie diagnostow

> i obie strony sa szczesliwe. I druciaze i nieszanujacy sie

> diagnosci.

> Zato ci szanujacy sie tylko traca.

> Tak w duzym skrocie wyglada obecnie sytuacja w Polsce.

Dokładnie, ja sam kojarzę dwie stacje kontroli gdzie przyjeżdżają takie strucle, że szok. Bez najmniejszego problemu dostają stempel i obie strony są zadowolone. Dla stacji liczy się tylko kaska, a dla właściciela strucla ważne jest, żeby tylko miał pieczątkę, nawet jest skłonny zapłacić trochę więcej. U znajomego w pracy (pracuje w SKP) przegląd auta, odnośnie którego żadna szanująca sie stacja nie podbiła by przeglądu, kosztuje chyba 130 zł bez gazu i 2 stówki z gazem.

Napisano

> Dokładnie, ja sam kojarzę dwie stacje kontroli gdzie przyjeżdżają

> takie strucle, że szok. Bez najmniejszego problemu dostają

> stempel i obie strony są zadowolone. Dla stacji liczy się tylko

> kaska, a dla właściciela strucla ważne jest, żeby tylko miał

> pieczątkę, nawet jest skłonny zapłacić trochę więcej. U

> znajomego w pracy (pracuje w SKP) przegląd auta, odnośnie

> którego żadna szanująca sie stacja nie podbiła by przeglądu,

> kosztuje chyba 130 zł bez gazu i 2 stówki z gazem.

no prosze a my tu o myciu auta przed przeglądem mówimy spineyes.gif

Napisano

Kiedyś miałem taką sytuację, że w biurze SKP padło pytanie, czy poprzedni przegląd był u nich przeprowadzony.

Po twierdzącej odpowiedzi zapytał, czy mam papiery od gazu, powiedziałem, że tak.

Bez zobaczenia auta, podbił pieczątkę.

Po tej akcji zmieniłem SKP...

Napisano

nigdy nie mylem specjalnie auta na przeglad....zawsze jade uwalonym;) i nikt mi jeszcze nic nie powiedzial

Napisano

> daj spokój - przeglądy to jedna wielka lipa - 160zł (z lpg) wyrzucone

> w błoto

> moje auto przechodziło już przeglądy z pękniętą szybą, bez

> ubezpieczenia, bez katalizatora, z przepalonym światłem, etc.

> wydajesz kasę i nie dostajesz nawet głupiego wydruku

zmien stacje ok.gif

u mnie np takie akcje nie przechodza ok.gif

tylko wtedy bylby lament ze nie przeszedl bo ..... diagnosta yczepil sie .... "pękniętą szybą, bez ubezpieczenia, bez katalizatora, z przepalonym światłem, etc" sick.gif

Napisano
  • Autor

> pewnie wystarcza swiatla tablice i moze szyba/y ?

Właśnie zaraz jadę na przegląd. Wyczyściłem tylko światła, tablice i przetarłem szyby. zeby.GIF Zobaczymy czy będą robili jakieś problemy.

Napisano

Do wczoraj samochód miałem czyściutki, zrobiłem kurs 110km,

jest usyfiony, mycie o tej porze roku to porażka.

Właśnie wróciłem ze SKP, byłem w celu ustawienie świateł,

żadnych problemów, że samochód brudny, czy coś w tym stylu.

Stacja jest nowa, ma około trzech miesięcy,

wszystko pachnie świeżością, błyszczy się,

pan diagnosta był bardzo miły, nie robił problemów.

IThankYou.gif

Napisano

> nigdy nie mylem specjalnie auta na przeglad....zawsze jade uwalonym;)

> i nikt mi jeszcze nic nie powiedzial

ja tam lubie czysty samochód sam myje i odkurzam i pielegnuje dla mnie to czysta przyjemnosc - samochód odzwierciedla wizerunek własciciela

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.