Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

zgubne skutki użycia samostartu

Featured Replies

Napisano

Jak się nie wie jak czego używać,(a ZWŁASZCZA diesel i samostart-można, i owszem, tylko trzeba wiedzieć jak) to i widelcem można się zadziobać...Z drugiej strony...Fordem do Citroena??To proszenie się o kłopoty...Toż równie dobrze można do "pana Henia", sąsiada-mechanika...

Napisano

> Jak się nie wie jak czego używać,(a ZWŁASZCZA diesel i

> samostart-można, i owszem, tylko trzeba wiedzieć jak) to i

> widelcem można się zadziobać...Z drugiej strony...Fordem do

> Citroena??To proszenie się o kłopoty...Toż równie dobrze można

> do "pana Henia", sąsiada-mechanika...

ja ze swoim dieslem pojechałem na wymianę filtra paliwa do serwisu daewoo (nie ASO) i to był mój błąd ale czas naglił, oczywiście pan powiedział że wcale nie potrzeba zalewać filtr ON bo i skąd niby on ma go wziąć (wcześniej przed zleceniem upewniłem się czy mają odpowiednie środki i podejmą się zadania).

Efekt był taki że zbiegły się wszystkie tęgie głowy z warsztatu (po tym jak mój akumulator już zdechł) podłączyli pod prostownik i juz po niecałych 2h heblowania silnik odpalił, powiedziałem nigdy więcej.

Następnym razem podjechałem do pana Kazia i za 5pln wymienił mi filtr paliwa w niecałe 10min i silnik odpalił od pierwszego strzała.

pzdr.

Napisano

> Efekt był taki że zbiegły się wszystkie tęgie głowy z warsztatu (po

> tym jak mój akumulator już zdechł) podłączyli pod prostownik i

> juz po niecałych 2h heblowania silnik odpalił, powiedziałem

> nigdy więcej.

> Następnym razem podjechałem do pana Kazia i za 5pln wymienił mi filtr

> paliwa w niecałe 10min i silnik odpalił od pierwszego strzała.

> pzdr.

W silnikach Fiata wystarczy parę razy włączyc pompę paliwa i filtr jest odpowietrzony.

Skąd takie jazdy w innych?

Napisano

> W silnikach Fiata wystarczy parę razy włączyc pompę paliwa i filtr

> jest odpowietrzony.

> Skąd takie jazdy w innych?

Nie wszystkie klekoty mają pompę wstępną w zbiorniku, szczególnie te starsze na zwykłej pompie.

Zamiast zalewania filtra można jeszcze posłużyć się pompką podciśnieniową, tylko oczywiście trzeba ją mieć w warsztacie wink.gif

P.S. Ja też mam niemiłe wspomnienia z samostartem - musiałem wymieniać kolektor dolotowy w Peugeocie 1.9d. Plastik po wybuchu leżał w promieniu 5m od samochodu - teraz wiem że psikając nie czeka się na świece żarowe tylko od razu kręci hehe.gif

Napisano

> Z drugiej strony...Fordem do

> Citroena??To proszenie się o kłopoty...Toż równie dobrze można

> do "pana Henia", sąsiada-mechanika...

odpowiedzialem tam, odpowiem i tu - jednostak 1.6TDCi montowana w focusie mk2, wiesz jaki ma rodowód - PSA biglaugh.gif Podobnie nowe 2.0TDCi wkladane do mondka - znowu PSA. Dalej uwazasz, ze nie mozna z fordem do citroena i vice versa?

Inna kwestia - nie czuli sie na silach, po co wymieniali? Pomijam to, ze wymiana filtra paliwa, ekhm, popatrz w ksiazkach jaka to trudnosc rotfl.gif

Napisano

grinser006.gif już mi sie nawet czytać nie chciało do konca bo:

Zadko który warsztat używa jeszcze samostartu jak już to jest dużooo lepszy preparat który jesy bardziej bezpieczny dla silnika .

Pozatym Każdy kto ma stycznośc z naprawami Forda TDDI i TDCI doskonale wie że przy stosowaniu samostartu pękają w nich wałki rozrządu gdyż silnik ten strasznie szybko "odbija "

Pozatym co to za mechanicy skoro nie wiedzą że ford ten nie ma pompowtrysków tylko okropny system CR Delphi

No ale za błędy trzeba płacić grinser006.gif szkoda tylko właściciela auta frown.gif

Napisano

Pomijam to,

> ze wymiana filtra paliwa, ekhm, popatrz w ksiazkach jaka to

> trudnosc

Jak widać, przerosła pracowników (bo trudno takich mechanikami nazwać) Citroena...

Napisano

No opisany moj serwis Citroena. Musze potwierdzic - same ciasne łby tam mechanikują. crazy.gif

Napisano

Miałem kiedyś "przyjemność" rozbierania silnika Toyoty Camry 2.0d po wymianie filtra paliwa.Wymiana wprawdzie była w nieautoryzowanym serwisie ale po odebraniu auta coś w silniku stukało.Ale właściciel był na tyle beztroski że tym się nie przeją.A po 2 tygodniach jazdy silnik nagle staną.Okazało się że tłok na drugim cylindrze był pęknięty a sam cylinder tak porysowny że blok nadawał się do wymiany.Odpowietrzanie filtra jak sie później dowiedziałem polegało na odpalaniu silnika i "pałowaniu" ale on po chwili gasł.Więc odpał i od nowa ognia.I tak przez około 40 minut.W końcu silnik sie poddał.

Napisano

> Miałem kiedyś "przyjemność" rozbierania silnika Toyoty Camry 2.0d po

> wymianie filtra paliwa.Wymiana wprawdzie była w nieautoryzowanym

> serwisie ale po odebraniu auta coś w silniku stukało.Ale

> właściciel był na tyle beztroski że tym się nie przeją.A po 2

> tygodniach jazdy silnik nagle staną.Okazało się że tłok na

> drugim cylindrze był pęknięty a sam cylinder tak porysowny że

> blok nadawał się do wymiany.Odpowietrzanie filtra jak sie

> później dowiedziałem polegało na odpalaniu silnika i "pałowaniu"

> ale on po chwili gasł.Więc odpał i od nowa ognia.I tak przez

> około 40 minut.W końcu silnik sie poddał.

urban legend ?

Napisano

"Pytam szefa o co chodzi i czy może mi wyjaśnić co się dzieje z moim samochodem. W odpowiedzi usłyszałem, że auta na pompowtryskach jest ciężko odpowietrzyć i podobnie jest w C4"

a od kiedy to ford lub Citroen ma pompowtryski?

Napisano

> "Pytam szefa o co chodzi i czy może mi wyjaśnić co się dzieje z moim

> samochodem. W odpowiedzi usłyszałem, że auta na pompowtryskach

> jest ciężko odpowietrzyć i podobnie jest w C4"

> a od kiedy to ford lub Citroen ma pompowtryski?

Quote:

W odpowiedzi usłyszałem, że auta na pompowtryskach jest ciężko odpowietrzyć i podobnie jest w C4!!


Te !! to chyba mialo byc zamiast pad.gif

Napisano

> Quote:

> W odpowiedzi usłyszałem, że auta na pompowtryskach jest ciężko

> odpowietrzyć i podobnie jest w C4!!

> Te !! to chyba mialo byc zamiast

Nie spodobał Ci się cudzysłow? Wolisz jak cytat jest w ramce?

Napisano

> Nie spodobał Ci się cudzysłow? Wolisz jak cytat jest w ramce?

Chyba nie zrozumiales tego co chcialem Ci przekazac...

Napisano

z mechanikami miałem podobne przygody. podczas przegladu instalacji gazowej spalili sterownik benzyny. A pózniej jeszcze katowali silnik bo nie wiedzieli co sie stało. A to jeden z wtrysków benzyny lał cały czas benzynke. Zorientowali sie dopiero jak benzyna zaczeła sie wylewać przez wydech. Az boje sie myslec co mogło sie stać, oni chyba tez, po wykryciu usterki auto pojechało do innego mechanika który po 6 tygodniach auto odpalił. Warsztat zapłacił za nowy sterownik bez najmniejszych problemów a ja mam nadzieje ze to koniec klopotów. wink.gif

Napisano

> a od kiedy to ford lub Citroen ma pompowtryski?

Ford Galaxy 1.9 jest na pompowtryskach biglaugh.gif,no ale to silnik z VW hehe.gif

Napisano

> http://pabisiakstudios.com/blog/?p=158#comments - poczytajcie

Wydaje mi się, że serwis poza tym, że zatrudnia niekompetentnych mechaników, to zachował się ok, zawieźli gościa do pracy, jak się okazało, że dali ciała to podstawili mu samochód zastępczy, zaproponowali wymianę silnika na używany na własny koszt! Mimo, że są ubezpieczeni, ponieważ klient się na to nie zgodził to sprawa poszła do ubezpieczyciela a jak to jest z ubezpieczycielami to wszyscy wiemy. Serwisowi można zarzucić niekompetencję mechaników, ale reszta wydaje mi się ok a winę za to, że sprawa się przeciąga ponosi ubezpieczyciel i to na nim należy wieszać psy!!! Odrębną sprawą jest to, że to serwis powinien postarać się o szybkie oględziny i natychmiast po oględzinach zamówić nowy silnik, naprawić samochód i oddać klientowi a później szarpać się z ubezpieczycielem, gdyby tak załatwili sprawę to klient odzyskałby samochód w ciągu tygodnia.

Uważam, że popełnili drobne błędy(nie mówię o wysadzeniu silnika), ale trochę wyrozumiałości a nie natychmiast do tvnturbo...

Pozdrawiam BAS

ps. Nie pracuję w tamtym ani żadnym innym serwisie, nie jestem w żaden sposób związany z żadnym serwisem samochodów itd.

Napisano

> Pomijam to,

> ze wymiana filtra paliwa, ekhm, popatrz w ksiazkach jaka to

> trudnosc

Wiesz niby to nic trudnego ale kwestie związane z odpowietrzeniem układu są czasami zbyt upierdliwe żeby bawić się w to samemu

Napisano

dlatego tez mam taka zasade wynikającą z nieufności do osob trzecich - MOJEJ NIUNI NIE ZOSTRAWIAM BEZ MOJEGO NADZORU i omijam szerokim łukiem warsztaty, które wyganiaja mnie z hali - niestety, warsztaty w naszym kraju jeszcze nie dajrzały do tego aby można im było powierzyć swoja własność. Z drugiej strony jeżeli ktoś nie chce zebu mu się na rece patrzyło - ma cos do ukrycia - albno swoja niekompetencje, albo lepkie palce

  • 1 miesiąc później...
Napisano

> dlatego tez mam taka zasade wynikającą z nieufności do osob trzecich

> - MOJEJ NIUNI NIE ZOSTRAWIAM BEZ MOJEGO NADZORU i omijam

> szerokim łukiem warsztaty, które wyganiaja mnie z hali -

> niestety,

Bardzo sluszna zasada waytogo.gifwaytogo.gif... i na prawde goraco polecam ja wszystkim, ktorzy z takich, czy innych wzgeldow nie chca/ nie moga samemu naprawiac swojej furki, albo np. zamierzaja ja wkrotce zagazowac.

Bylem obecny przy ok. 10-ciu zgazowaniach (swoich i nieswoich aut) i wlosy mi sie jezyly na glowie, widzac co czasami wyprawiano na sasiednich stanowiskach (tamte woziki byly oczywiscie bez panskiego oka, ktore jak wiadomo konia tuczy zlosnik.gif).

> warsztaty w naszym kraju jeszcze nie dajrzały do tego

> aby można im było powierzyć swoja własność. Z drugiej strony

> jeżeli ktoś nie chce zebu mu się na rece patrzyło - ma cos do

> ukrycia - albno swoja niekompetencje, albo lepkie palce

Dokladnie, dokadnie tak.

Napisano

> dlatego tez mam taka zasade wynikającą z nieufności do osob trzecich

> - MOJEJ NIUNI NIE ZOSTRAWIAM BEZ MOJEGO NADZORU i omijam

> szerokim łukiem warsztaty, które wyganiaja mnie z hali -

> niestety, warsztaty w naszym kraju jeszcze nie dajrzały do tego

> aby można im było powierzyć swoja własność. Z drugiej strony

> jeżeli ktoś nie chce zebu mu się na rece patrzyło - ma cos do

> ukrycia - albno swoja niekompetencje, albo lepkie palce

Oj czlowieku w jakim świecie ty żyjesz, bo zostając na warsztacie jesteś narazony na wiele urazów, możesz zostac poparzony albo dostać jakimś młotkiem niechcący, a i tak mechanikowi nie pomagasz tylko przeszkadzasz. U mnie na warsztacie nawet byś nosa nie mógł wstawic na warsztat.

Napisano

> Oj czlowieku w jakim świecie ty żyjesz, bo zostając na warsztacie

> jesteś narazony na wiele urazów, możesz zostac poparzony albo

> dostać jakimś młotkiem niechcący, a i tak mechanikowi nie

> pomagasz tylko przeszkadzasz. U mnie na warsztacie nawet byś

> nosa nie mógł wstawic na warsztat.

tylko, że jak właściciel autko widzi to jest spokojniejszy, a i pan mechanik jakoś inaczej autko naprawia wink.gif

kiedyś robiłem zawieche, konkretnie końcówki drążka i pan mechanik ich demontaz zaczynał od tłuczenia młotem w MCPersona angryfire.gif na drobna uwagę, że może jego tym młotkiem yebnąc, zapakowal d00psko i po chwili wróćił ze ściagaczem, nie będe pisał juz mi sie lżej na sercu zrobiło ale po jego wyczynie ślad na kolumnie został wrrr.gifangryfire.gif

dlatego robię auta u znajomych albo poleconych mechaników którym moja obecność nie przeszkadza, jeżeli już cos robię ASO to tym w którym widzę co się z samochodem dzieje

Napisano

Jakieś ziarno prawdy w tym jest, że najsłabszym elementem Citroenów są serwisy. Ja dopiero przy trzecim podejściu znalazłem ASO Citroena któremu mozna zaufać.

Napisano

> Oj czlowieku w jakim świecie ty żyjesz, bo zostając na warsztacie

> jesteś narazony na wiele urazów, możesz zostac poparzony albo

> dostać jakimś młotkiem niechcący, a i tak mechanikowi nie

> pomagasz tylko przeszkadzasz. U mnie na warsztacie nawet byś

> nosa nie mógł wstawic na warsztat.

Uderz w stol, a norzyce sie odezwa biglaugh.gif...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.