Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wrażenia z jazdy astrą III GTC 1.6 105KM

Featured Replies

Napisano

Witam

Chciałem z wami podzielić się moimi wrażeniami z jazdy astrą III GTC z silnikiem benzynowym 1.6 (jaki dokładnie to nie wiem) 105KM.

Przejechałem nią ponad 200km i powiem szczerze strasznie się rozczarowałem. Auto jest z 2006 roku i ma zaledwie 16 tyś km. Auto jest sprowadzone z Niemiec.

Na początku rzuciło mi się w oczy bardzo małe pole widzenia wprzód. Jak fotel opuszczę to nie widzę jezdni, podniosę to zasłania mi dach, straszne. Następnie fotel, cholernie niewygodny, moja stara astra z 95r. ma o niebo lepsze fotele.

Po pierwszym uruchomieniu auta, miło mnie zaskoczyła kultura pracy silnika. Mruczy prawie niesłyszalnie. Pierwsze kilometry mogą być bo kiepska droga, ale w końcu wyrwałem się na trasę Lublin Warszawa, asfalt w miarę równy, duży ruch więc myślę przetestuję ją w trakcie wyprzedzana i co? Jedno wielkie g..o. Gdzie te 105KM, nie wiem chyba jakieś strasznie leniwe, to moja asterka z 95r. z licznikiem 240tyś km i tylko 82km a po tym przebiegu pewnie jeszcze mniej zbiera się lepiej, nawet o niebo lepiej. Szczerze to się ucieszyłem, bo myślałem, że mam zarżnięty już samochód a tu okazuje się zrywniejszy niż nowy silnik benzynowy.

Aby dojechać do celu musiałem przewalić się jeszcze przez Wawę i te korki i tu powiem, że miło się jechało, nie szarpała w trakcie podjeżdżania, nie gasła itd. Skrzynia miło i lekko pracowała, wspomaganie również.

Ogólne wrażenie było kiepskie. Wysiadłem z auta strasznie zmęczony i z bolącym kręgosłupem.

Jeżeli takie są wszystkie nowe ople to chyba najwyższy czas zastanowić się nad inną marką, a szczerze zamierzałem się do kupna astry III ale oczywiście tylko i wyłącznie z dieslem.

Aha, whleptała mi prawie 10l / 100km. Straszne, nie dość że jeździ gorzej od starego diesla to i jeszcze ekonomia, jaka ekonomia, tu nie ma ekonomi, moja asterka z 95r z silnikiem isuzu na tej samej trasie pali 5,8l/100km no i do tego daje lepszą frajdę z jazdy.

Moje zdanie jest takie, jeśli chcesz kupić astrę III GTC z silnikiem 1.6 to kup sobie astrę F z silnikiem isuzu zlosnik.gif

Napisano

ja się wypowiem tylko co do spalania .. jeżeli brać benzyne to coś mocniejszego np 2 litry bo różnica w spalaniu między 1,6 a 2 litry podczas normalnej jazdy jest nie wielka a na trasie dodatkowe koniki się zawsze przydają 270751858-jezyk.gif

Napisano

Ja mogę śmiało powiedzieć ze kolega ma astre H GTC silnik 1.8 16v spalanie na poziomie 9 litrów przyspiesza średnio i jeździ się średnio smile.gif Bardzo cięzo miał wyprzedzić moją 1.6 16v a gdy zmieniłem silnik na 1.8 16v kumpel się dziwi jak ja go moge tak smiało objeżdzać

Napisano

> Ja mogę śmiało powiedzieć ze kolega ma astre H GTC silnik 1.8 16v

> spalanie na poziomie 9 litrów przyspiesza średnio i jeździ się

> średnio Bardzo cięzo miał wyprzedzić moją 1.6 16v a gdy

> zmieniłem silnik na 1.8 16v kumpel się dziwi jak ja go moge tak

> smiało objeżdzać

Panowie, ekologia!

już o tym pisałem, w silnikach ze sterowaniem pedałem gazu na lince jeżeli się kopie w gaz, przepustnica się otwiera i auto zaczyna jechać,

ale w nowych autach działamy pedałem gazu na potencjometr, ten daje info do komputera, komputer liczy co zrobić żeby było...ekologicznie i jak tu ekologicznie przyspieszyć, ten z kolei daje info do elektronicznej przepustnicy no i przyspiesza, tyle że nowe 1.8 przyspiesza jak starsze 1.6 itd,

brat

Napisano

> Panowie, ekologia!

Nie zapomnijmy też o rosnącej masie samochodu. Nowsze wersje są coraz cięższe i mają przez to coraz gorsze osiągi.

Napisano

Mnie sie wydaje ze gdyby taka astra H byla kogos wlasnoscia to pisal by troche inaczej,fakt faktem nowe auto maja ful elektroniki ,fakt sa robione pod katem ekologicznym ale nie ma jak to nowe auto wszystko spasowane dobrze wygluszone i niezwodne.

co do spalania to jest roznica miedzy 1,6 a 2.0 w trasie nie widac tego tak ale na miescie roznica jest potezna

Napisano

> Nie zapomnijmy też o rosnącej masie samochodu. Nowsze wersje są coraz

> cięższe i mają przez to coraz gorsze osiągi.

może też, ale to raczej w niewielkim stopniu, miałem na myśli sytuację np. Vectra B z silnikiem Z18XE jeździ jak ta z silnikiem X16XEL mimo 25KM mocy większej, sami klienci kleli jak szewcy heh,

brat

Napisano

> Mnie sie wydaje ze gdyby taka astra H byla kogos wlasnoscia to pisal

> by troche inaczej,

ja mam swoją astrę i twierdzę że to spacerówka i nie czuję żeby mi to przynosiło ujmę, ot kwestia podejścia do życia,

>fakt faktem nowe auto maja ful elektroniki

> ,fakt sa robione pod katem ekologicznym ale nie ma jak to nowe

> auto wszystko spasowane dobrze wygluszone i niezwodne.

problem w tym że oczekiwania co do bezawaryjności nowych modeli spotykają się z brutalną rzeczywistością dyktowaną przez księgowych koncernów motoryzacyjnych,

w ten sposób okazuje się że wcześniej każdy element zawieszenia był wymienny a w nowszych konstrukcjach np sworzeń wahacza jest z całym wahaczem -> patrz Vectra B vs Vectra C, lub wystepują elementy takie jak moduł CIN w V-C i kosztuje "jedyne" 1,8kzł ! a w starszych autach tego nie było, albo brak dostępnych gum stabilizatora do Corsy D - występują razem z całym drążkiem stabilizatora jak w grupie fiata - to naraża użytkownika po gwarancji na znacznie wyższe koszty eksploatacji w porównaniu do analogicznych modeli poprzednio,

swoją drogą zastanawiam się gdzie jest kres tej zabawy w kotka i myszkę, dokąd zabrnie ta tendencja? czy klienci głosując portfelem będą poszukiwać na rynku marek solidnych co zweryfikuje tendencję do projektowania samochodów przez księgowych zamiast przez inżynierów i spowoduje spadek sprzedaży marek idących w badziewia ukryte w piękne opakowane nadwozia? czy nadal będziemy zmierzać do tandety w której przebieg 200kkm będzie szczytem możliwości?

brat

Napisano

> ja mam swoją astrę i twierdzę że to spacerówka i nie czuję żeby mi to

> przynosiło ujmę, ot kwestia podejścia do życia,

> problem w tym że oczekiwania co do bezawaryjności nowych modeli

> spotykają się z brutalną rzeczywistością dyktowaną przez

> księgowych koncernów motoryzacyjnych,

> w ten sposób okazuje się że wcześniej każdy element zawieszenia był

> wymienny a w nowszych konstrukcjach np sworzeń wahacza jest z

> całym wahaczem -swoją drogą zastanawiam się gdzie jest kres tej

> zabawy w kotka i myszkę, dokąd zabrnie ta tendencja? czy klienci

> głosując portfelem będą poszukiwać na rynku marek solidnych co

> zweryfikuje tendencję do projektowania samochodów przez

> księgowych zamiast przez inżynierów i spowoduje spadek sprzedaży

> marek idących w badziewia ukryte w piękne opakowane nadwozia?

> czy nadal będziemy zmierzać do tandety w której przebieg 200kkm

> będzie szczytem możliwości?

> brat

Prawda jest taka ze tanich,niezawodnych aut dla ludu juz nie ma.Z kumplami zawsze sie smieje,mowiac ze ostatnim pancerwagenem dla ludu bylo golf III.

Napisano

> Aha, whleptała mi prawie 10l / 100km.

No to musiałeś chyba mocno deptać. Moja Astra H w budzie kombi przy bardzo spokojniej jeździe pali 6,1, przy szybszej 6,5-6,6 (ostatni wynika Wawa-Zakopiec ( z jazdami po Zakopcu)-Wawa), miasto 8,3, średnio po 30kkm 7,4

Napisano

autko daje frade za jazdy jak go sie trzyma ponad 3500 obr/1min

troche mu wciskales jak takie spalanie biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> No to musiałeś chyba mocno deptać. Moja Astra H w budzie kombi przy

> bardzo spokojniej jeździe pali 6,1, przy szybszej 6,5-6,6

> (ostatni wynika Wawa-Zakopiec ( z jazdami po Zakopcu)-Wawa),

> miasto 8,3, średnio po 30kkm 7,4

z początku to i deptałem, ale później zresetowałem komputer i starałem się jechać ekonomicznie nie przekraczając 110km/h

Nigdy komputer podczas jazdy nie pokazał mi chwilowego spalania poniżej 7l no chyba że stałem to pokazywał 0,8l/h

Możliwe, że komputer kłamie i dobrym testem byłoby wlanie do pełna i sprawdzenie ile na tym pojadę, ale nie swoim autem nie mogłem tego zrobić. Średnia przy spokojnej jeździe to 9,1l.

Albo to auto ma jakiś feler albo one tak mają.

Napisano

Ja w swojej zauważyłem pewną ciekawostkę. Jak jadę w trasę po dłuższym okresie jeżdżenia po mieście spali mi zawsze więcej w jedną stronę. Jadąc spowrotem zawsze pali mi mniej. A jadę podobnie.

Napisano

> No to musiałeś chyba mocno deptać. Moja Astra H w budzie kombi przy

> bardzo spokojniej jeździe pali 6,1, przy szybszej 6,5-6,6

> (ostatni wynika Wawa-Zakopiec ( z jazdami po Zakopcu)-Wawa),

> miasto 8,3, średnio po 30kkm 7,4

U mnie to samo pali mniej. Ostatnio miasto 8.5 (raz jeden zbiornik poszło 7,8).

Generalnie żeby jechał to trzeba kręcić do prawie 5-6 tys obrotów, przed czy się nie wzbraniam. cool.gif

Ale moja Asterka przechodzi do historii, będę ją gonił za miesiąc po 35 kkm.

Napisano

> Sprzedajesz??

Tak wychodzi że sprzedawać będę dokładnie w połowie maja. grinser006.gif.

Nowa bryczka już amówiona.

Napisano

> To co kupujesz?? Pochwal się

Nie bardzo jest czym. 270751858-jezyk.gif

Będzie Laguna III 2.0 benzyna.

Efekt ostatniej promocji yikes.gif bardzo konkretnych udogodnień (5 lat gwarancji i trochę wyposażenia) grinser006.gif i jazdy próbnej. jump.gif To na miejsce Asterki H.

Oczywiście Astra G 1.6 8v zostaje w domu, bo nic lepszego jeszcze chyba nie produkowali.

Napisano

> Nie boisz się auta na "F"?

Boję się jak diabli, ale 5 lat gwarancji daje jakąś gwarancję niezawodności. Jakość montażu i materiałów na tle Opli które oglądałem to rewelacja. Może trwałość tez będzie OK. 893goodvibes.gif. W każdym razie daję za nią mniej niż za Astrę H 1.6 (gorzej wyposażoną) - mogłem wybierać to lub to. Mówiąc szczerze w ogóle się nie zastanawiałem. Po prostu okazja. Pytanie czy dobra? Powiem za jakiś czas.

Jeździłem kiedyś przez 2 lata Stilo i z perspektywy czasu muszę stwierdzić że było bardzo dobre na tle aktualnych Asterek (oczywiście uwzględniając różnicę ceny).

Jeździłem też Corollą i gorszego auta na drodze nie miałem, chociaż trzeba przyznać dość trwałego.

Niestety muszę tez stwierdzić, że jakość Asterek idzie w dół. Coraz mniej trwałe niestety. Materiały prosto z Chin, czy jak?

W przypadku auta na F niczego dobrego sie nie spodziewam, czyli może być tylko lepiej grinser006.gif.

Napisano

> Niestety muszę tez stwierdzić, że jakość Asterek idzie w dół. Coraz

> mniej trwałe niestety. Materiały prosto z Chin, czy jak?

No, prawie smile.gif W praktyce wygląda to tak, że ktoś z wykształceniem ekonomicznym (bez obrazy dla ekonomistów wink.gif ) siedzi w biurze i załatwia np. łożyska do auta produkowanego w pobliskiej fabryce, tak więc bratPit ma rację że tu decydują księgowi.

Napisano

No to ja uważam, że ostatnim w miarę trwały autem dla ludu i niby nieco zacofanym technicznie, co dla mnie jest zaletą wink.gif, jest Astra II i takie nowe auto bym obecnie kupił.

Napisano

Ale jak klima to tylko automatyczna ok.gif po Omedze stwierdzam, że w życiu manualnej już nie chce. zlosnik.gif

PS. Swoją drogą Opel udostępnia teraz 3 rodzaje klimy - manualna, automatyczna i elektroniczna. zlosnik.gif Wg. tej rozpiski to bez elektronicznej nie chce. zlosnik.gif

Napisano

> Ale jak klima to tylko automatyczna po Omedze stwierdzam, że w życiu

> manualnej już nie chce.

> PS. Swoją drogą Opel udostępnia teraz 3 rodzaje klimy - manualna,

> automatyczna i elektroniczna. Wg. tej rozpiski to bez

> elektronicznej nie chce.

Do lepszego łatwiej się przyzwyczaić. Ja nie miałem klimy, a teraz mam zwykłą i się cieszę smile.gif

Co do autoamtu, to dobre póki działa dobrze. Jak zacznie dmuchać inną temperaturą z każdej kratki, wtedy robi się nieciekawie zlosnik.gif

Napisano

A nie to akurat w Omedze działa dobrze zlosnik.gif tylko mechaniczna część klimy doskwiera ciągle zlosnik.gif

Napisano

> Jeździłem kiedyś przez 2 lata Stilo i z perspektywy czasu muszę

> stwierdzić że było bardzo dobre na tle aktualnych Asterek

> (oczywiście uwzględniając różnicę ceny).

Też powoli się rozglądam nad zmianą autka. Stare, jest ok, ale znudziło mi się wink.gif, poza tym, latka mu lecą pomimo dobrego stanu technicznego, warto byłoby miec coś nowego i... większego smile.gif. Przynajmniej jeśli chodzi o ilość drzwi.

Co sprawiło, że masz tak dobre zdanie, jeśli chodzi o Stilo? Bo jeśli patrzę po cenach, to (w stosunku do rocznika samochodu) są wyjątkowo niskie w porównaniu z np. Astrą. Różne chodzą opinie, ale warto byłoby poznać opinię kogoś, kto użytkował to auto.

> Jeździłem też Corollą i gorszego auta na drodze nie miałem, chociaż trzeba przyznać dość trwałego.

A Corolla czym Ci podpadła?

Napisano

> Też powoli się rozglądam nad zmianą autka. Stare, jest ok, ale

> znudziło mi się , poza tym, latka mu lecą pomimo dobrego stanu

> technicznego, warto byłoby miec coś nowego i... większego .

> Przynajmniej jeśli chodzi o ilość drzwi.

> Co sprawiło, że masz tak dobre zdanie, jeśli chodzi o Stilo? Bo jeśli

> patrzę po cenach, to (w stosunku do rocznika samochodu) są

> wyjątkowo niskie w porównaniu z np. Astrą. Różne chodzą opinie,

> ale warto byłoby poznać opinię kogoś, kto użytkował to auto.

Stilo miało dużą kabinę. Z przodu to i Vectra mogła się schować. Podobno z tyłu też jest dobrze, ale miałem 3drzwiówkę a dobrze to ta 5dr.

Jeżeli chodzi o silnik to był 1.2 80 KM. Bardzo cichy i bardzo oszczędny. Wtrasie można było lecieć 160 na okrągło w komfortowych warunkach.

Z kolei wady to dość miękkie zawieszenie (a może to zaleta). Przez nie nie daało się jeździć po naszych drogach tak koło 110 km/h. Po prostu samochód się bujał jak na morzu. Przy większych prędkościach OK.

Jeżeli chodzi o trwałość to przez 20 kkm nic się nie zepsuło, chociaż na przeglądzie podobno wymienili pompę wody.

Dla rodziny to wydaje mi się dobry wybór Stilo kombi w dieslu (taki sam jak w Oplach grinser006.gif). Sąsiedzi mieli prze pół roku Volvo V50 (i duże kłopoty) i w końcu wymienili na Stilo Wagon i już 2 lata śmigają i chwalą.

Jeszce jedno w Stilo (jak w każdym samochodzie confused.gif) jak najprostrza wersja, jak najmniej elektroniki. To gwarantuje bezawaryjną jazdę.

Złe opinie o Stilo wzięły się właśnie po tych wypasionych wersjach. sick.gif

> A Corolla czym Ci podpadła?

Corolla była tragiczna w trasie. Straszny hałas powyżej 110. Asterki przy niej to Mercedesy, a ciche przecież nie są. Sypały się też w nich hamulce, gięły tarcze itd. Na krętych drogach w zakręcie potrafiło odejść tylne zewnętrzne koło przy prędkośćiach jakie Astra pokonuje spacerowo.

W sumie był to najgorszy samochód jakim jeździłem.

Napisano

> Jeżeli chodzi o silnik to był 1.2 80 KM. Bardzo cichy i bardzo

> oszczędny. Wtrasie można było lecieć 160 na okrągło w

> komfortowych warunkach.

> Corolla była tragiczna w trasie. Straszny hałas powyżej 110. Asterki

> przy niej to Mercedesy, a ciche przecież nie są. Sypały się też

> w nich hamulce, gięły tarcze itd. Na krętych drogach w zakręcie

> potrafiło odejść tylne zewnętrzne koło przy prędkośćiach jakie

> Astra pokonuje spacerowo.

> W sumie był to najgorszy samochód jakim jeździłem.

Witam. Jak silnik 1.2 z którego wyciśnięto 80 KW może być cichy i komfortowy? Coś mi tu nie pasuje. Przy prędkościach 160 to pewnie własnych myśli nie słychać. Ta Corolla to jaki model i który rok? Pozdrawiam

Napisano

> Witam. Jak silnik 1.2 z którego wyciśnięto 80 KW może być cichy i

> komfortowy? Coś mi tu nie pasuje.

Też nie wiem, tym bardziej, że mówimy o silniku 80 KM, a nie 80 KW spineyes.gif

A poważnie to naprawdę silnik jest ok pod tym względem. Jeździłem dłuższy czas Bravą z takim silnikiem i moja Astra na pewno jest głośniejsza.

> Przy prędkościach 160 to pewnie własnych myśli nie słychać.

Silniki o mocy 80 KM nie są stworzone z myślą o jeździe z taką prędkością... old.gif

Napisano

> No to ja uważam, że ostatnim w miarę trwały autem dla ludu i niby

> nieco zacofanym technicznie, co dla mnie jest zaletą , jest

> Astra II i takie nowe auto bym obecnie kupił.

Po roku uzytkowania tego auta na polskich drogach,uwazam ze daje rade.Dobre zawieszenie,sztywna bryla.W eFce jezdzac po dziurach,mialem wrazenie ze zaraz mi cos pierdyknie.

Napisano

Teścia też taką tyle że nie gtc a sedan. Auto zbiera się elegancko (choć trudno tu odnieść do czegość).

Co do spalania to nawet jak 150 się jedzie autostradą to spala ciut ponad 8 l na 100 km.

Może to autko którym jechałeś to jakiś felerny egzemplarz składany przez "polskich mechaników" (sprowadzających autka).

Napisano

> Teścia też taką tyle że nie gtc a sedan. Auto zbiera się elegancko

> (choć trudno tu odnieść do czegość).

> Co do spalania to nawet jak 150 się jedzie autostradą to spala ciut

> ponad 8 l na 100 km.

> Może to autko którym jechałeś to jakiś felerny egzemplarz składany

> przez "polskich mechaników" (sprowadzających autka).

1.6 choruje na trzy problemy

średnio zestopniowana skrzynia

spora masa własna

za mało NM

Napisano

> Też nie wiem, tym bardziej, że mówimy o silniku 80 KM, a nie 80 KW

> A poważnie to naprawdę silnik jest ok pod tym względem. Jeździłem

> dłuższy czas Bravą z takim silnikiem i moja Astra na pewno jest

> głośniejsza.

> Silniki o mocy 80 KM nie są stworzone z myślą o jeździe z taką

> prędkością...

To prawda bo max był przy trochę ponad 170. Ale trzeba przyznać, że jada z ta prędkością była możliwa i całkiem przyjemna. Rozmowa wewnątrz była nieuciązliwa, radi też OK. Po wrażeniach z Asterki było to całkiem pozytywne zjawisko.

Napisano

> Witam. Jak silnik 1.2 z którego wyciśnięto 80 KW może być cichy i

> komfortowy? Coś mi tu nie pasuje. Przy prędkościach 160 to

> pewnie własnych myśli nie słychać.

To było właśnie szkoujące ze było ciszej niż w Astrze 1.6 16v przy tej samej prędkości. Oczywiście silnik Astry 1.6 8v jest cichszy od obydwu.

>Ta Corolla to jaki model i

> który rok? Pozdrawiam

Corolka była 1999/2000 taka garbata z dwoma okrągłymi światłami z przodu. Silnik 1.3/1.4 confused.gif

Już nie bardzo pamiętam bo była służbowa i szybko poszła do żyda.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.