Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zielone strzałki

Featured Replies

Napisano

Z wiadomych względów nie wiem czy było ale :

WRACAJĄ STRZAŁKI

Tylko czy kierowcy nie zapomnieli jakie to zasady obowiązuja przy tego typu skręcie.

Nikt nie mówi o tym, ze doprowadzi to do permanentnego blokowania prawego pasa.

No i piesi.

dziennik:

Quote:

Kierowcy w miastach mogą odetchnąć. Zielone strzałki do skrętu w prawo są ważne - tak po kilku latach sporów zdecydowało wreszcie Ministerstwo Infrastruktury. I dało zielone światło dla zielonych strzałek - teraz jazda na skrzyżowaniach znów będzie bardziej płynna.

roblemy wywołało jedno niefortunne sformułowanie w rozporządzeniu ministra infrastruktury z 3 lipca 2003 roku. Zapis zabraniał zielonych strzałek na skrzyżowaniach, gdzie ruch jest kolizyjny.

Twórcy przepisu chyba zapomnieli, że właściwie na każdym skrzyżowaniu przecinają się kierunki jazdy samochodów, co grozi zderzeniem. Efekt? Urzędnicy z zarządów dróg miejskich na wszelki wypadek nakazali np. zasłaniać zielone strzałki workami.

Na skrzyżowaniach dużych miast zaczęły tworzyć się korki. Wściekli kierowcy i tak skręcali w prawo na czerwonym świetle, zwłaszcza w tych miejscach, gdzie brak zielonej strzałki był oczywistym absurdem.

Teraz na szczęście Ministerstwo Infrastruktury zmieniło zagmatwany zapis. 28 marca 2008 roku został podpisany specjalny dokument, który umożliwia "dalsze stosowanie na skrzyżowaniach sygnału dopuszczającego skręcanie w kierunku wskazanym strzałką (sygnalizatorów S-2)", czyli tzw. "zielonej strzałki".

Krótko mówiąc - strzałki znów są ważne, a to przynajmniej częściowo rozładuje korki.


Napisano

Kurcze, no chyba coś przegapiłem, bo u nas nie za bardzo zniknęły zlosnik.gif

A tak serio, to bardzo mądry pomysł i powinien być stosowany gdzie tylko jest to możliwe smile.gifwaytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Nareszcie. Czasem zdarza mi się stać w tak durnych miejscach, że

> nabieram awersji do czerwonego światła.

Ja od jakiegos czasu jeżdżę bez zgody Ministerstwa Infrastruktury biglaugh.gif

Napisano

Prośba do moderatorów aby podwiesili ankietę:

Czy przy zapalonym czerwonym świetle i świecącej strzałce w prawo:

a) skręcasz w prawo bez zatrzymania?

b) zatrzymujesz się przed sygnalizatorem i dopiero skręcasz?

Ciekawi mnie jaki jest stosunek kierowców z autokącika do przepisów.

Napisano
  • Autor

> Prośba do moderatorów aby podwiesili ankietę:

> Czy przy zapalonym czerwonym świetle i świecącej strzałce w prawo:

> a) skręcasz w prawo bez zatrzymania?

> b) zatrzymujesz się przed sygnalizatorem i dopiero skręcasz?

> Ciekawi mnie jaki jest stosunek kierowców z autokącika do przepisów.

A ja zastanawiam się czy podczas "nieobecności" strzałek - na kursach na PJ instruktorzy rzetelnie informowali o ich istotnoścci.

Napisano

> Prośba do moderatorów aby podwiesili ankietę:

> Czy przy zapalonym czerwonym świetle i świecącej strzałce w prawo:

> a) skręcasz w prawo bez zatrzymania?

> b) zatrzymujesz się przed sygnalizatorem i dopiero skręcasz?

> Ciekawi mnie jaki jest stosunek kierowców z autokącika do przepisów.

na egzaminie przejechałem bez zatrzymanie za co dostałem zyebke. drugi raz się zatrzymałem i z dumą powiedziałęm że człowiek uczy sie na błedach i zdałem.

teraz zależy od ruchu. w nocy raczej się nie zatrzymuję a jak jest ruchliwie to dla pewności się zatrzymam rozejrzę i pojadę

Napisano

> Prośba do moderatorów aby podwiesili ankietę:

> Czy przy zapalonym czerwonym świetle i świecącej strzałce w prawo:

> a) skręcasz w prawo bez zatrzymania?

> b) zatrzymujesz się przed sygnalizatorem i dopiero skręcasz?

> Ciekawi mnie jaki jest stosunek kierowców z autokącika do przepisów.

muszę się przyznać, że czasami tylko zwalniam, żeby zobaczyć czy nic nie jedzie lub idzie przez drogę

Napisano

> Prośba do moderatorów aby podwiesili ankietę:

> Czy przy zapalonym czerwonym świetle i świecącej strzałce w prawo:

> a) skręcasz w prawo bez zatrzymania?

> b) zatrzymujesz się przed sygnalizatorem i dopiero skręcasz?

> Ciekawi mnie jaki jest stosunek kierowców z autokącika do przepisów.

Jeśi chodzi o mnie to w tym przypadku jestem z nimi na bakier, bo zwalniam, ale jak nic nie jedzie to się nie zatrzymuję cfaniaczek.gif

Zresztą z tego co widzę to większość ludzi tak robi.

Co absolutnie mnie nie usprawiedliwia zlosnik.gif

Napisano

Jezeli chodzi o zielona strzalke, to jest ona na sygnalizatorze, a sygnalizator przed przejsciem. Mam wrazenie, ze obowiazek zatrzymania ma na wzgledzie przedewszystkim bezpieczenstwo pieszych znajdujacych sie na przejsciu (jest obowiazek zatrzymania sie przed sygnalizatorem - moze to byc jeszcze pare metrow do skretu).

Z tego powodu, jezeli mam jakiekolwiek watpliwosci co do widocznosci, to sie zatrzymuje. A jezeli nie to zwalniam... bardzo...

Napisano

No i super . Przestane sie rozgladac za radiowozem jak bede skrecal w prawo hehe.gif

Tylko co najgorsze to zaden progres , urzednicy po prostu poprawili to co schrzanili.

Napisano

> Jezeli chodzi o zielona strzalke, to jest ona na sygnalizatorze, a

> sygnalizator przed przejsciem. Mam wrazenie, ze obowiazek

> zatrzymania ma na wzgledzie przedewszystkim bezpieczenstwo

> pieszych znajdujacych sie na przejsciu (jest obowiazek

> zatrzymania sie przed sygnalizatorem - moze to byc jeszcze pare

> metrow do skretu).

> Z tego powodu, jezeli mam jakiekolwiek watpliwosci co do widocznosci,

> to sie zatrzymuje. A jezeli nie to zwalniam... bardzo...

Nie wiem, mogę się mylic, ale czy nie jest tak że trzeba się zatrzymać i przed sygnalizatorem i przed wyjazdem na drogę. hmm.gif

Napisano

> Nie wiem, mogę się mylic, ale czy nie jest tak że trzeba się

> zatrzymać i przed sygnalizatorem i przed wyjazdem na drogę.

Tez nie jestem pewien, ale wydaje mi sie, ze przed sygnalizatorem masz STOM, a przed skretem "ustap"

Napisano

A pamietacie czym motywowali likwidacje zielonych stralek pare lat temu? Tak, tak - wymaganiami Unii Europejskiej. Chcialbym poznac z nazwiska tego idiote ktory jest za to odpowiedzialny. Plus oczywiscie obciazyc go kosztami najpierw likwidacji strzalek, potem przywrocenia. Ostatnio przekonali spoleczenstwo, ze UE wymaga wlaczonych swiatel przez caly rok hahaha.gif Ciekawe kiedy to zlikwiduja i czy ktos odpowie za wzrost liczby wypadkow przez ten czas oslabiony.gif

Napisano

> A pamietacie czym motywowali likwidacje zielonych stralek pare lat

> temu? Tak, tak - wymaganiami Unii Europejskiej. Chcialbym poznac

> z nazwiska tego idiote ktory jest za to odpowiedzialny. Plus

> oczywiscie obciazyc go kosztami najpierw likwidacji strzalek,

> potem przywrocenia. Ostatnio przekonali spoleczenstwo, ze UE

> wymaga wlaczonych swiatel przez caly rok Ciekawe kiedy to

> zlikwiduja i czy ktos odpowie za wzrost liczby wypadkow przez

> ten czas

Sugerujesz że jazda na światłach spowodowała wzrost liczby wypadków? hmm.gif

Napisano

> Sugerujesz że jazda na światłach spowodowała wzrost liczby wypadków?

Po wprowadzeniu obowiazkowych swiatel liczba wypadkow wzrosla w porownaniu do roku poprzedniego. Moze wplyw na to mialy nie swiatla, ale fazy ksiazyca, promieniowanie kosmiczne albo zmiana rzadu. Moze. Moim zdaniem jednak przyczynily sie do tego swiatla. Nie przez przypadek Austria zrezygnowala z tego pomyslu, w UK po serii badan porzucono ten pomysl. Tu nawet zima swiatla nie sa obowiazkowe - Brytyjczycy doszli do wniosku, ze wlaczone swiatla powoduja WZROST zagrozenia.

Fakty:

1. Obiecano zmniejszenie wypadkowosci o 20%. Klamali.

2. Motywowano to nakazami Unii. Klamali.

3. Twierdza, ze wzrost wypadkow nie jest spowodowany swiatlami. Moze. A moze i jest.

Ze strzalkami tez tak bylo - twierdzili ze te strzalki to wzrost zagrozenia na skrzyzowaniach, ze w cywilizowanej Unii czegos takiego nie ma.... Klamali.

Napisano

> Po wprowadzeniu obowiazkowych swiatel liczba wypadkow wzrosla w

> porownaniu do roku poprzedniego.

Skąd masz dane?

Napisano

> Skąd masz dane?

Sa ogolnodostepne - jakis czas temu ten temat byl tutaj szeroko omowiony, lacznie ze zrodlami i analiza zjawiska.

np. tu

albo lepiej tu

Napisano

> Po wprowadzeniu obowiazkowych swiatel liczba wypadkow wzrosla w

> porownaniu do roku poprzedniego. Moze wplyw na to mialy nie

> swiatla, ale fazy ksiazyca, promieniowanie kosmiczne albo zmiana

> rzadu. Moze. Moim zdaniem jednak przyczynily sie do tego

> swiatla. Nie przez przypadek Austria zrezygnowala z tego

> pomyslu, w UK po serii badan porzucono ten pomysl. Tu nawet zima

> swiatla nie sa obowiazkowe - Brytyjczycy doszli do wniosku, ze

> wlaczone swiatla powoduja WZROST zagrozenia.

> Fakty:

> 1. Obiecano zmniejszenie wypadkowosci o 20%. Klamali.

> 2. Motywowano to nakazami Unii. Klamali.

> 3. Twierdza, ze wzrost wypadkow nie jest spowodowany swiatlami. Moze.

> A moze i jest.

> Ze strzalkami tez tak bylo - twierdzili ze te strzalki to wzrost

> zagrozenia na skrzyzowaniach, ze w cywilizowanej Unii czegos

> takiego nie ma.... Klamali.

Po pierwsze moim zdaniem powinieneś spojrzeć na świat bardziej wielowymiarowo. Na ilość wypadków ma wpływ dużo więcej czynników niż światła. Sprawdź najpierw ile przybyło samochodów w stosunku do wcześniejszych lat i dopiero wtedy możesz wypowiedzieć się o realnej liczbie wypadków - a i to nie będzie do końca prawdziwe, bo będą brane jedynie 2 czynniki z wielu.

Co do obowiązku UE o jeździe na światłach, to szczerze mówiąc pierwszy raz to od ciebie słyszę. Musiałem to przegapić. Zresztą co za różnica?

Nie rozumiem ludzi którym tak to przeszkadza. Naprawdę. nie wiem, może to wychodzi polska konfliktowa natura?

Mi światła w niczym nie przeszkadzają.

Co do strzałek, to w sumie się nie wypowiadam, bo na Śląsku generalnie cały czas strzałki funkcjonowały.

Napisano

> Sa ogolnodostepne

Pewnie tak, tylko ja nie widziałem tego wątku.

Jakbyś coś znalazł, to poproszę. ok.gif

Napisano

> Pewnie tak, tylko ja nie widziałem tego wątku.

> Jakbyś coś znalazł, to poproszę.

Wyedytowalem post wyzej - rzucilem pare linkow.

Napisano

> Po pierwsze moim zdaniem powinieneś spojrzeć na świat bardziej

> wielowymiarowo. Na ilość wypadków ma wpływ dużo więcej czynników

> niż światła. Sprawdź najpierw ile przybyło samochodów w stosunku

> do wcześniejszych lat i dopiero wtedy możesz wypowiedzieć się o

> realnej liczbie wypadków - a i to nie będzie do końca prawdziwe,

> bo będą brane jedynie 2 czynniki z wielu.

Oczywiscie - i swiatla nie maja zadnego wplywu, a jezeli juz to negatywny. No ale konczymy offtop, bo sie zaraz nam oberwie wink.gif

Napisano
  • Autor

> A pamietacie czym motywowali likwidacje zielonych stralek pare lat

> temu? Tak, tak - wymaganiami Unii Europejskiej. Chcialbym poznac

> z nazwiska tego idiote ktory jest za to odpowiedzialny. Plus

> oczywiscie obciazyc go kosztami najpierw likwidacji strzalek,

> potem przywrocenia. Ostatnio przekonali spoleczenstwo, ze UE

> wymaga wlaczonych swiatel przez caly rok Ciekawe kiedy to

> zlikwiduja i czy ktos odpowie za wzrost liczby wypadkow przez

> ten czas

I za zwiększoną emisję wszelkich szkodliwości - bo przeciez włączenie świateł nie jest obojętne dla środowiska podobnie jak wycinanie drzew w okresie lęgowym - z tym, ze tego pierwszego nikt się nie czepia.

Napisano

@wladmar

Zgadzam się z Tobą poza tezą, jakoby obowiązek całorocznej jazdy na światłach powodował wzrost ilości wypadków. Moim zdaniem ten przepis nic nie wnosi poza... zaraz pewnie posypią się gromy, drenażem portfela tankujących - to IMO był główny motyw orędowników jazdy na światłach cały rok.

Poza tym, jeśli nakazano (przy aprobacie sporej części kierowców) jazdę na światłach, dlaczego nie iść na całość? Skoro w PL max dopuszczalna prędkość to 130, dlaczego nie nakładać elektronicznych ograniczników? Po co w ogóle produkować samochody z blatem do 280? Niech wszyscy jeżdżą trzydziestką, będzie bezpieczniej, albo lepiej przerzućmy się na furmanki - jeszcze bezpieczniej.

W całej awanturze o światłach całkiem zapomniano o pieszych. IMO rozsądniejsze byłoby wprowadzenie obowiązku noszenia odzieży odblaskowej poza terenem zabudowanym. Czy włączyć światła, czy też nie, ta decyzja powinna należeć do kierowcy, i należy założyć, że ma się do czynienia z człowiekiem rozsądnym. W przeciwnym wypadku należałoby zakazać całkiem sprzedaży samochodów - to przecież najczęstsze narzędzie zbrodni.

Co do strzałek, kolejny absurd. Przecież jest oczywiste, że zbliżając się do skrzyżowania na którym przeważnie jest przejście dla pieszych, ten pieszy może się pojawić. Na pewno należy zwolnić na tyle, by zatrzymać się gdy do takiej sytuacji dojdzie (chyba że sytuacja na drodze taką ewentualność wyklucza). Ja jeśli mogę, nawet gdy nie ma strzałki, rozglądam się i skręcam na czerwonym. O przymusie zatrzymania się gdy pali się strzałka nawet nie myślę - jest wolne - jadę.

Ludzie przeważnie myślą i są wstanie właściwie oceniać sytuację.

Napisano

Zatrzymuję się przed sygnalizatorem- po nieprzyjemnych doświadczeniach z pieszymi :/

Zatrzymuję się za sygnalizatorem aby przepuścić samochody, które mają pierwszeństwo lub zorientowac się w sytuacji na skrzyzowaniu jeśli go nie znam.

Napisano

> Zatrzymuję się przed sygnalizatorem- po nieprzyjemnych

> doświadczeniach z pieszymi :/

> Zatrzymuję się za sygnalizatorem aby przepuścić samochody, które mają

> pierwszeństwo lub zorientowac się w sytuacji na skrzyzowaniu

> jeśli go nie znam.

ok.gif A jak sie ma miekkie serce, to trzeba miec twarda dupe niestety... Prawdopodobienstwo rozwalenia kufra przy zatrzymaniu sie na strzalce jest duze - bo zazwyczaj ten z tylu nie podejrzewa, ze Ty sie zatrzymasz, a sam w tym momencie patrzy w lewo crazy.gif.

Napisano

> Nareszcie. Czasem zdarza mi się stać w tak durnych miejscach, że

> nabieram awersji do czerwonego światła.

ja czesto skrecam na czerwonym crazy.gif

Napisano

> ja czesto skrecam na czerwonym

500 zl i 10 pkt. wink.gif A coraz wiecej jest kamer na skrzyzowaniach - w ciagu dnia mozna uzbierac z 3 tysiaki i 60 pkt alien.gif

Napisano

> 500 zl i 10 pkt. A coraz wiecej jest kamer na skrzyzowaniach - w

> ciagu dnia mozna uzbierac z 3 tysiaki i 60 pkt

jakos sie udaje do tej pory zlosnik.gif

ale nie na wszystkich skrzyzowaniach tak robie , uzaleznione jest to od ruchu na drodze

Napisano

Fajnie by było jeszcze, gdyby kierowcy nie traktowali strzałki zapalającej się w określonym czasie tak, jak strzałki namalowanej na stałe.

W mojej okolicy jest kilka skrzyżowań, na których są zielone strzałki, zapalające się po kilku-kilkunastu sekundach od momentu zapalenia się czerwonego światła. Umożliwia to zjechanie ze skrzyżowań pojazdom, które się na nich znalazły. Tyle, że taka masa "kierowców" nie rozumie lub nie chce rozumieć tej idei, że bardzo często zjazd ze skrzyżowania dla skręcających w lewo jest uniemożliwiony przez tych, co skręcają na czerwonym świetle w prawo. I jeszcze trąbią oburzeni, że ktoś śmie im nie ustępować oczywistego pierwszeństwa...

Prawda jest taka, że do pewnych rozwiązań trzeba dojrzeć. A idea zielonych strzałek jest dla wielu Polaków wyzwaniem ponad ich siły. sick.gif

Napisano

> Z wiadomych względów nie wiem czy było ale :

> WRACAJĄ STRZAŁKI

wracaja ? zeby wrocic to musialby by zniknac a u mnie w miescie jakos nie znikaly i sa caly czas zeby.GIF

Napisano

> wracaja ? zeby wrocic to musialby by zniknac a u mnie w miescie jakos

> nie znikaly i sa caly czas

moze chodzi o czas swiecenia?

bo np. w Olsztynie swieca sie zalosnie krotko i w dziwnych czasami momentach.

ale moze nie wszedzie tak jest, my w Olsztynie mamy bardzo specjalnego czlowieka od organizacji ruchu...

pozdrawiam

Napisano

> moze chodzi o czas swiecenia?

Nie, nie - w ogole chodzi o cos innego. Wracaja stralki NARYSOWANE, czyli tabliczki z namalowana zielona strzalka. Kiedys takie byly, ale zostaly zlikwidowane i zastapione swiecacymi sie z zarowka w srodku wink.gif

Mysle, ze w skali kraju koszty wymiany oraz utrzymania zarowkowych strzalek ida w dziesiatki milionow (prad, zarowki, obsluga) hmm.gif

Napisano

> Nie, nie - w ogole chodzi o cos innego. Wracaja stralki NARYSOWANE,

> czyli tabliczki z namalowana zielona strzalka. Kiedys takie

> byly, ale zostaly zlikwidowane i zastapione swiecacymi sie z

> zarowka w srodku

> Mysle, ze w skali kraju koszty wymiany oraz utrzymania zarowkowych

> strzalek ida w dziesiatki milionow (prad, zarowki, obsluga)

pamietam pamietam smile.gif

no to super, jeszcze zeby je faktycznie zaczeli wieszac i bedzie fajniej.

pozdro

Napisano

> Z wiadomych względów nie wiem czy było ale :

> WRACAJĄ STRZAŁKI

...obowiązuje nowe rozporzadzenie Inżyniera Ruchu - zasłonić WSZYSTKIE strzałki w CAŁEJ

Warszawie. Jeśli ktoś już sie natknął na zasłonięta strząłkę czarnym workiem, widzi efekty

pracy Zarządu Dróg Miejskich.

Rozporządzenie jest nowe, bo pan Galas je ogłosił 4 dni temu.

Napisano

> Rozporządzenie jest nowe, bo pan Galas je ogłosił 4 dni temu.

A nie, przypadkiem, w prima aprilis?

Linka poproszę!

mar00ha

Napisano

> A nie, przypadkiem, w prima aprilis?

> Linka poproszę!

> mar00ha

nie ma linka. Rozmawiałem z pracownikami ZDMu wczoraj wieszającymi te worki na jednej z zielonych

strzałek. Mówili że mają "jeszcze 20 skrzyżowań do objechania" smirk.gif

Napisano

> nie ma linka. Rozmawiałem z pracownikami ZDMu wczoraj wieszającymi te worki na jednej z zielonych

> strzałek. Mówili że mają "jeszcze 20 skrzyżowań do objechania"

No to pewnie Cię nabrali...

mar00ha

Napisano

> No to pewnie Cię nabrali...

> mar00ha

i zakładali worki dla żartów hehe.gif weź przeczytaj to co piszesz zlosnik.gif

Napisano

> A nie uważasz, że takie działanie bez wyraźnej podstawy prawnej to

> bezprawie?

w sumie to dotąd podstawę prawną miał hmm.gif nie zdziwiłbym się gdyby teraz pracownicy

w pośpiechu zdejmowali te worki pad.gif ale patrząc na interpereatcję przepisów to te worki

jeszcze powiszą parę miesięcy.

Zresztą Pan Galas już się zasłużył swoimi pomysłami - np postanowił urządzić parking na

wyremontowanym pl. Zamkowym - choć tam miał być plac - a co bedzie nie wiadomo.

Ze swoich planów nigdy sie nie wycofał sciana.gif

Wracając do strzałek - to nigdy nie było nakzau by te strzałki usuwać, jednak on jest nagorliwcem

i choć inne miasta wstrzymywały się z usuwaniem strzałek, on konsekwentnie je niszczył.

Wszystkie nowe sygnalizacje - a zamontowano ich wiele w Warszawie nie mają strzałek.

Te co pozostały był zostawione. Do czasu. Ich zasłanianie zaczęło się jakoś 2 tygodnie temu.

Wówczas nawet mieszkańcy sądzili, że to czyjś żart, wandalizm, dla kawału ktoś zasłonił tą

czy inną strzałkę - niestety to jest/była (?) zaplanowana akcja.

Napisano

> Z wiadomych względów nie wiem czy było ale :

> WRACAJĄ STRZAŁKI

bardzo sie ciesze z tego bo to jakis IDIOTA wpadl na pomysl zeby zlikwidowac strzalki, jest tylko jeden problem, tam gdzie zdjeto strzalki moze powroca a moze nie jesli komus bedzie sie chcialo je zalozyc, na nowych skrzyzowaniach beda napewno ale na ostatnio wybudowanych ktore byly juz stawiane bez strzalek pewnie nie bedzie bo nikt nie bedzie chcial wydawac kasy dodatkowo na cos co zostalo juz postawione sciana.gif

Napisano

> Te co pozostały był zostawione. Do czasu. Ich zasłanianie zaczęło się jakoś 2 tygodnie temu.

> Wówczas nawet mieszkańcy sądzili, że to czyjś żart, wandalizm, dla kawału ktoś zasłonił tą

> czy inną strzałkę - niestety to jest/była (?) zaplanowana akcja.

Nie spotkałem się o w ciągu ostatnich dwóch tygodni z nowozasłoniętą strzałką. A jeździłem akurat sporo...

Więc? hmm.gif

mar00ha

Napisano
  • Autor

> Nie, nie - w ogole chodzi o cos innego. Wracaja stralki NARYSOWANE,

> czyli tabliczki z namalowana zielona strzalka. Kiedys takie

> byly, ale zostaly zlikwidowane i zastapione swiecacymi sie z

> zarowka w srodku

> Mysle, ze w skali kraju koszty wymiany oraz utrzymania zarowkowych

> strzalek ida w dziesiatki milionow (prad, zarowki, obsluga)

Oby na pewno?

Napisano

> Nie spotkałem się o w ciągu ostatnich dwóch tygodni z nowozasłoniętą

> strzałką. A jeździłem akurat sporo...

> Więc?

> mar00ha

czytaj stołeczną - będzie wszystko opisane tam ok.gif cała sprawa zostałą im jawnie przekazana,

trzeba śledzić warszawskie wydanie.

Napisano
  • Autor

> czytaj stołeczną - będzie wszystko opisane tam cała sprawa zostałą

> im jawnie przekazana,

> trzeba śledzić warszawskie wydanie.

Co znaczy "jawnie " to jakaś "tajemnica" = zastzreżone/poufne/tajne mogłaby z tego być ?

Napisano

Przyznaje bez bicia - po likwidacji strzalek, jezdzilem dalej tak jakby one byly. Nadal mam zamiar tak jezdzic.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.