Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wymiana jednej opony

Featured Replies

Napisano

Czteroletnie auto, koło zapasowe nieużywane. Do wymiany są dwie opony (na jednej osi).

Czy zakup jednej nowej opony, identycznej jak zapas i założenie ich jako pary na jedną oś, będzie ok ?

Czy różnica wieku opon, ma tu jakieś znaczenie ?

Napisano

> Czteroletnie auto, koło zapasowe nieużywane. Do wymiany są dwie opony

> (na jednej osi).

> Czy zakup jednej nowej opony, identycznej jak zapas i założenie ich

> jako pary na jedną oś, będzie ok ?

> Czy różnica wieku opon, ma tu jakieś znaczenie ?

Teoria mówi kup dwie nowe na jedną oś,a zapas niech zostanie zapasem

Napisano

nie oszczędzaj na oponach - to tak jakby oszczędzać na butach będąc w górach (na lodowcu). Chodzi o bezpieczeństwo Twoje i innych.

Leiej kupić dwie używane z tego samego auta, aniżeli założyć dwie różne rocznikowo. Inny współczynnik tarcia itp.

Napisano

> Czteroletnie auto, koło zapasowe nieużywane. Do wymiany są dwie opony

> (na jednej osi).

> Czy zakup jednej nowej opony, identycznej jak zapas i założenie ich

> jako pary na jedną oś, będzie ok ?

> Czy różnica wieku opon, ma tu jakieś znaczenie ?

Śmiało zakładaj waytogo.gif

Napisano

> nie oszczędzaj na oponach - to tak jakby oszczędzać na butach będąc w

> górach (na lodowcu). Chodzi o bezpieczeństwo Twoje i innych.

> Leiej kupić dwie używane z tego samego auta, aniżeli założyć dwie

> różne rocznikowo. Inny współczynnik tarcia itp.

juz nie przesadzajmy - zostawmy teorie z boku

teraz jeżdze na 3ch 13tkach letnich i jednej 14tce zimowej i jakos nei widze roznicy w prowadzeniu

nie twierdze ze nei ma - poprostu nei odczuwam

a jak tego nei odczuwam , to jak opony tego samego typu , z takim samym zuzyciem bieznika beda to nie bedzie zadnej roznicy

Napisano

> Leiej kupić dwie używane z tego samego auta, aniżeli założyć dwie

> różne rocznikowo. Inny współczynnik tarcia itp.

i największą wadą tej "starej" jest........czteroletnie powietrze w jej wnętrzu.....koniecznie wymień hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Napisano

> juz nie przesadzajmy - zostawmy teorie z boku

> teraz jeżdze na 3ch 13tkach letnich i jednej 14tce zimowej i jakos

> nei widze roznicy w prowadzeniu

> nie twierdze ze nei ma - poprostu nei odczuwam

> a jak tego nei odczuwam , to jak opony tego samego typu , z takim

> samym zuzyciem bieznika beda to nie bedzie zadnej roznicy

Bo dopóki jedziesz spokojnie, to nie czujesz różnicy. Różnice poczujesz jak będziesz musiał wykonać gwałtowny manewr.

Jak przy +30st.C jeździłem na zimówkach (bo nie miałem kasy na nowe opony), to też nie czułem różnicy. Do momentu jak jakiś matoł zajechał mi droge i trzeba było gwałtownie hamować, a do tego odbić kierownicą. Wtedy poczułem różnice i na następny dzień miałem już komplet nowych opon letnich biglaugh.gif

Ale człowiek ma to do siebie, że jak "nie zobaczy, to nie uwierzy" wpysk.gif

Napisano

> Czteroletnie auto, koło zapasowe nieużywane. Do wymiany są dwie opony

> (na jednej osi).

> Czy zakup jednej nowej opony, identycznej jak zapas i założenie ich

> jako pary na jedną oś, będzie ok ?

> Czy różnica wieku opon, ma tu jakieś znaczenie ?

Różnica wieku opon ma znaczenie, ale w tym przypadku nie jest ona aż taka wielka. Jakby zapas miał 10 lat, to bym wolał nie ryzykować, ale w tym przypadku to opone można uznać jeszcze jako pełnowartościową. Do tego koło zapasowe słońca pewnie "nie widziało", wiec guma powinna być O.K.

Tak żeby już dmuchać na zimne, to założyłbym taki komplet na tylną oś.

Napisano

> Czteroletnie auto, koło zapasowe nieużywane. Do wymiany są dwie opony

> (na jednej osi).

> Czy zakup jednej nowej opony, identycznej jak zapas i założenie ich

> jako pary na jedną oś, będzie ok ?

> Czy różnica wieku opon, ma tu jakieś znaczenie ?

Stałem przed dylematem kupic 1 czy 2 - uszkodzona jedna opona, druga dobra po 2 sezonach

Jednak kupiłem 2.

Napisano

znowu sie zaczęło angryfire.gif temat rzeka, ale jak słysze ze ktoś jeździ na oponach 14 letnich to mi sie flaki wywracają, zwykłe skąpstwo , a o głupocie nie wspomnę. Ta kie opony to dawno powinny zostać zutylizowane. smile.gif

Napisano

> nie oszczędzaj na oponach - to tak jakby oszczędzać na butach będąc w

> górach (na lodowcu). Chodzi o bezpieczeństwo Twoje i innych.

> Leiej kupić dwie używane z tego samego auta, aniżeli założyć dwie

> różne rocznikowo. Inny współczynnik tarcia itp.

Jaki współczynnik? Nie przesadzaj.

Napisano
  • Autor

> znowu sie zaczęło temat rzeka, ale jak słysze ze ktoś jeździ na

> oponach 14 letnich to mi sie flaki wywracają, zwykłe skąpstwo ,

> a o głupocie nie wspomnę. Ta kie opony to dawno powinny zostać

> zutylizowane.

A gdzie te 14 letnie opony ? hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Teoria mówi kup dwie nowe na jedną oś,a zapas niech zostanie zapasem

Ile ludzi tyle opinii hmm.gif

To nie ja chcę zrobić taką wymianę (moje opony mają niewiele ponad rok cool.gif).

Chciałem potwierdzić, lub zaprzeczyć mojej opinii, wyrażonej na ten temat (ja bym kupił dwie).

Napisano

> juz nie przesadzajmy - zostawmy teorie z boku

> teraz jeżdze na 3ch 13tkach letnich i jednej 14tce zimowej i jakos

> nei widze roznicy w prowadzeniu

> nie twierdze ze nei ma - poprostu nei odczuwam

> a jak tego nei odczuwam , to jak opony tego samego typu , z takim

> samym zuzyciem bieznika beda to nie bedzie zadnej roznicy

grinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gif

Napisano

> Czy zakup jednej nowej opony, identycznej jak zapas i założenie ich

> jako pary na jedną oś, będzie ok ?

> Czy różnica wieku opon, ma tu jakieś znaczenie ?

chyba jest dla wszystkich jasne, że guma traci z czasem swoje właściwości, co oznacza, że opona może i będzie jakiś czas dobra, ale prawdopodobnie zacznie guma pękać, nie mówiąc już o twardości gumy, co ma wpływ na trakcję IThankYou.gif

Napisano

Radzę Ci Kolego zawierać więcej treści w swoich postach. zolta.gif

mar00ha

Napisano

> i największą wadą tej "starej" jest........czteroletnie powietrze w

> jej wnętrzu.....koniecznie wymień

a słyszałeś o starzeniu się gumy?

Napisano

> a słyszałeś o starzeniu się gumy?

odkryłeś amerykę! ! bo wg teorii starzenia się gumy jeśli komplet opon wystarcza mi na np 8 lat (mało jeżdżę) to mam wymienić opony po 4 latach, bo guma się zestarzała? boje_sie.gifhmm.gif patrz, a w moim moto mam gumy z datą "2003" i pewnikiem się rozbiję......

niejedno koło zapasowe widziałem i nie mów mi, że po 4 latach to tylko wyrzucić, bo taka zmęczona życiem jest ta opona faint.gif

Napisano

> patrz, a w moim

> moto mam gumy z datą "2003" i pewnikiem się rozbiję......

> niejedno koło zapasowe widziałem i nie mów mi, że po 4 latach to

> tylko wyrzucić, bo taka zmęczona życiem jest ta opona

nie jest pewnikiem, że się rozbijesz, jest ale duża szansa, że guma traci swoje własności albo może być bieżnik popękany, i raczej o to chodzi.

Koło zapasowe jest do dojazdu do wulkanizatora a nie do jeżdzenia na codzień, więc słabe porównanie. hmm.gif

Napisano

Skoro zapas leżał sobie w samochodzie i nie był narażony na różne kaprysy pogody i ma tylko 4 lata to wydaje mi się, że spokojnie można go założyć i jeździć. Teraz opony robią o wiele lepsze niż kiedyś tam.

Napisano

> guma

> traci swoje własności albo może być bieżnik popękany, i raczej o

> to chodzi.

więc twierdzisz, że opona, która nigdy nie "wychodziła" z bagażnika jest po 4 latach w gorszym stanie niżeli by była eksploatowana??? icon_eek.gifhmm.gif i bieżnik na niej ma popękać od tego leżenia? bo na oponie jeżdżonej takie właśnie ślady uważam za normalne w wyniku działania różnych czynników. i co dziwne--na moim zapasie, który ma 7 lat (nówka sztuka) nie znajduję żadnych spękań.....

Napisano

> więc twierdzisz, że opona, która nigdy nie "wychodziła" z bagażnika

> jest po 4 latach w gorszym stanie niżeli by była

> eksploatowana??? i bieżnik na niej ma popękać od tego leżenia?

> bo na oponie jeżdżonej takie właśnie ślady uważam za normalne w

> wyniku działania różnych czynników. i co dziwne--na moim

> zapasie, który ma 7 lat (nówka sztuka) nie znajduję żadnych

> spękań.....

Zamknięte autko w słońcu i w środku temperatura 60-80 C. I to przez kilka godzin. I myślisz że to takie fajne dla opony? W samochodzie nie są wcale takie miłe warunki jak myślisz. Palacze, opary z oleju (to co jest na przedniej szybie wewnątrz, jak ją myjesz to wiesz) i takie tam inne. To wszystko przez 7 lat nie jest już takie obojętne. Opony Kubicy by tego nie przeżyły. A twoje może sie jeszce do jazdy nadają ?

Napisano

>Opony Kubicy by tego nie

> przeżyły. A twoje może sie jeszce do jazdy nadają ?

Nie bardzo wiem co mają z tym wspólnego opony z F1.

Ja wyciągnąłem z bagażnika zapas dokupiłem następną oponę z zapasu i bez zbędnych stresów założyłem na koła jezdne.Fakt,że opony miały trzy lata.

Napisano

> Zamknięte autko w słońcu i w środku temperatura 60-80 C. I to przez

> kilka godzin. I myślisz że to takie fajne dla opony? W

> samochodzie nie są wcale takie miłe warunki jak myślisz.

> Palacze, opary z oleju (to co jest na przedniej szybie wewnątrz,

> jak ją myjesz to wiesz) i takie tam inne. To wszystko przez 7

> lat nie jest już takie obojętne. Opony Kubicy by tego nie

> przeżyły. A twoje może sie jeszce do jazdy nadają ?

Ja mam zapas w bagazniku, a tam zadnych palaczy ani oparow oleju nie ma. Opona chyba w wieku samochodu, a zadnych spekan na niej nie zauwazylem. hmm.gifI co do c**a wafla ma z tym wspolnego Kubica? rotfl.gif

Napisano

> Zamknięte autko w słońcu i w środku temperatura 60-80 C. I to przez

> kilka godzin.

80*C to większość plastików by nie przeżyła. auta na rynek afrykański są bardziej odporne, ale czy opona wystawiona i narażona na "kąpiele słoneczne" pozostaje chłodna? hmm.gif tak myślisz? hmm.gif

> Palacze, opary z oleju (to co jest na przedniej szybie wewnątrz,

> jak ją myjesz to wiesz)

palacze i opary oleju w bagażniku? boje_sie.giffaint.gifi to wszystko masz na przedniej szybie? icon_eek.gif

>Opony Kubicy by tego....

a z nim to ma taki związek, że on nie ma takiego dylematu--jeździ bez rezerwy w oparach oleju z palaczem na szybie hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Napisano

> więc twierdzisz, że opona, która nigdy nie "wychodziła" z bagażnika

> jest po 4 latach w gorszym stanie niżeli by była

> eksploatowana??? i bieżnik na niej ma popękać od tego leżenia?

> bo na oponie jeżdżonej takie właśnie ślady uważam za normalne w

> wyniku działania różnych czynników. i co dziwne--na moim

> zapasie, który ma 7 lat (nówka sztuka) nie znajduję żadnych

> spękań.....

kolego, czy chcesz mi powiedzieć, że guma nie traci swoich wartości? To zróbmy mały test: potrzymaj sobie gumy do żucia przez jakiś rok. Jaki efekt? Guma się łamie i nie jest już mięka, czyż nie? Myślisz że z oponami jest inaczej? hmm.gif

Jeśli tak, no to gratuluje ok.gifhahaha.gif

Napisano

> znowu sie zaczęło temat rzeka, ale jak słysze ze ktoś jeździ na

> oponach 14 letnich to mi sie flaki wywracają, zwykłe skąpstwo ,

> a o głupocie nie wspomnę. Ta kie opony to dawno powinny zostać

> zutylizowane.

bo? gdyz ? iz ? dlaczemu ?

grinser006.gif

i prosze nie traktowac tego jako prowokacje czy inne pod regulamin podpadajace zlosnik.gif

ja pytam jak najbardziej powaznie smile.gif

a pytam bo od kilku lat jezdze na uzywanych oponach i jakos zyje skromny.gif

Napisano

Eee tam. Normalnie założy i normalnie pojeździ. Bez żadnych problemów. Ja niedawno wymieniłem 10-letnie opony z tylnej osi, 10 lat to już było dużo i niestety poddały się wiekowi, bieżnik jeszcze dobry ale zaczęły mocno pękać, ale 4 LATA W BAGAŻNIKU??!! To jest nic. A jak nowe samochody rok, a czasem dwa stoją na fabrycznym placu i potem są sprzedawane z rabatem jako samochody z poprzednich roczników to myślisz, że też mają nowe opony? Przecież też stoją na mrozie, słońcu deszczu i w upale.

Uważam, że w tym konkretnym przypadku opisywanym przez autora tematu nie ma o czym dyskutować. Bez problemu może sobie jeździć na tej oponie.

Napisano

> kolego, czy chcesz mi powiedzieć, że guma nie traci swoich wartości?

kolego, tego nie powiedziałem i doskonale o takim zjawisku wiem, ale - w przeciwieństwie do Ciebie - nie jestem dzieckiem neostrady i nie wierzę ślepo specom od marketingu = drenażu kieszeni, bowiem wtedy wymieniał bym opony co pół roku, bo guma spękana, bo to, bo tamto, bieżnik użyty (o 1,1 mm rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif) i wogóle--fabryka opon też chce żyć

> To zróbmy mały test: potrzymaj sobie gumy do żucia przez jakiś

> rok.

chcesz mi powiedzieć, że opony i gumy (do żucia zakrecony.gifzakrecony.gifzakrecony.gifświntuszki) są wykonane z tej samej mieszanki? icon_eek.gif

> Jeśli tak, no to gratuluje

Napisano

> 80*C to większość plastików by nie przeżyła. auta na rynek

> afrykański są bardziej odporne, ale czy opona wystawiona i

> narażona na "kąpiele słoneczne" pozostaje chłodna? tak myślisz?

> palacze i opary oleju w bagażniku? i to wszystko masz na przedniej

> szybie?

> a z nim to ma taki związek, że on nie ma takiego dylematu--jeździ bez

> rezerwy w oparach oleju z palaczem na szybie

Mam termometr w samochodzie i w słoneczny dzień jak sobie autko postoi zamknięte na parkingu to taka jest w nim temperatura. Opona na zewnątrz autka też się nagrzewa,ale o wiele mniej jeżeli samochód stoi. Nagrzewa się wiecej w czasie jazdy. I to jest jednym z powodów pękania boków opon. A w sumie częściej się stoi niż jeździ.

Co do Kubicy to jak się chce używać oponę na 100% jej możliwości to nie zakłada się przeleżanego kapcia.

Napisano

> a pytam bo od kilku lat jezdze na uzywanych oponach i

> jakos zyje

W używanych majtach też pewnie ktoś chodzi i całkiem nieźle żyje clown.gif

Napisano

> - w przeciwieństwie do Ciebie - nie jestem dzieckiem neostrady i

> nie wierzę ślepo specom od marketingu = drenażu kieszeni, bowiem

> wtedy wymieniał bym opony co pół roku, bo guma spękana, bo to,

> bo tamto, bieżnik użyty (o 1,1 mm ) i wogóle--fabryka opon też

> chce żyć

no to gratuluje... na jakiej podstawie uważasz mnie za "dziecko neostrady" hahaha.gifhehe.gifok.gif Raczej jestem z tej frakcji, która nie wierzy w baje oponiarzy dot. np. wymiany opon na zimowe przy 7stoniach etc. hmm.gif

> chcesz mi powiedzieć, że opony i gumy (do żucia świntuszki) są

> wykonane z tej samej mieszanki?

to był prosty przykład, tak abyś Ty też go pojął. Guma nie ta sama, ale chodziło o zjawisko stwardnienia takowej. hehe.gif

I, jak już pisałem, wcale nie musi się coś stać, ale są większe szanse że jednak coś tam będzie nie tak, więc wyluzuj proszę. ok.gif20.GIF

Napisano

> W używanych majtach też pewnie ktoś chodzi i całkiem nieźle żyje

Na Banana Island też się wyjeżdża i jakoś żyje. cfaniaczek.gif

mar00ha

Napisano

Moze nie czytalem dokladnie wszyskich odpowiedzi w tym watku bo mi sie poprostu nie chcial, ale musze wam przyznac ze strasznie chrzanicie.

Oczywiste jest ze opona z czasem i ze zuzyciem bieznika traci swoje wlasciwosci.

Tylko ze ruch drogowy to nie wyscigi formuly 1 gdzie kazdy dodatkowy newton sily robi ogromna roznice.

Sam osobiscie w samochodzie mam 4 zupelnie rozne opony, z zupelnie roznych rocznikow i zupelnie roznych producentow.

Jakos nie widze drastycznego pogorszenia trakcji i ogolnie panowania nad autem w porownaniu z samochodem ktory ma 4 nowe takiesame opony.

Ogolnie tu gdzie mieszkam polowa samochodow jezdzi majac kazda opone inna, nie swieca swiatel w dzien, i ogolnie malo kto zna przepisy drogowe. A jakos wypadkow a co najwazniejsze zabitych na drogach jest zdecydowanie mniej niz w Polsce.

Napisano

Czyżbyś mieszkał w Irlandii? Dziwny ten kraj, a za razem piękny! (chociaż chyba już nie chce żeby premier Tusk robił nam w Polsce drugą Irlandię) smile.gif

Ale co do 4 różnych opon, to wyobraź sobie że jedna opona lepiej odprowadza wodę od drugiej, i przy prędkości 100km/h wpadasz w kałużę wody, jedna opona sobie poradziła z odprowadzeniem tej wody, a druga nie - co sie stanie, chyba sie domyślasz.

Pozdrawiam

Napisano

> Ale co do 4 różnych opon, to wyobraź sobie że jedna opona lepiej

> odprowadza wodę od drugiej, i przy prędkości 100km/h wpadasz w

> kałużę wody, jedna opona sobie poradziła z odprowadzeniem tej

> wody, a druga nie - co sie stanie, chyba sie domyślasz.

Tak wyobrazam sobie - nic sie nie stanie.

Dopiero jakbys zaczal hamowac, przyspieszac lub skrecac w takiej sytuacji to moglo by byc wogole czuc jakakolwiek roznice.

Wyobraz sobie teraz kilka innych sytuacji. Masz wszystkie opony dokladnie takiesame, o takim samym zuzyciu.

1. Wjezdzasz lewa strona w kaluze a prawa jedziesz nadal po suchym asfalcie. Co sie stanie?

2. Wjezdzasz w kaluze ktora po prawej stronie jest glebsza a po lewej plytsza. Jedna opona daje rade odprowadzic wode, druga nie. Co sie dzieje?

Chocby te 2 przyklady sa zupelnie anaglogiczne w skutkach do twojego przykladu. Zdazaja sie bardzo czesto a mimo tego ludzie jakos jezdza samochodami i daja sobie rade.

Napisano

> Tak wyobrazam sobie - nic sie nie stanie.

> Dopiero jakbys zaczal hamowac, przyspieszac lub skrecac w takiej

> sytuacji to moglo by byc wogole czuc jakakolwiek roznice.

> Wyobraz sobie teraz kilka innych sytuacji. Masz wszystkie opony

> dokladnie takiesame, o takim samym zuzyciu.

> 1. Wjezdzasz lewa strona w kaluze a prawa jedziesz nadal po suchym

> asfalcie. Co sie stanie?

> 2. Wjezdzasz w kaluze ktora po prawej stronie jest glebsza a po lewej

> plytsza. Jedna opona daje rade odprowadzic wode, druga nie. Co

> sie dzieje?

> Chocby te 2 przyklady sa zupelnie anaglogiczne w skutkach do twojego

> przykladu. Zdazaja sie bardzo czesto a mimo tego ludzie jakos

> jezdza samochodami i daja sobie rade.

Załóżmy, że Kubicy zakładają do jego bolidu na każde koło inną oponę (inna mieszanka, inny bieżnik).

1. Ciekawe jak daleko zajedzie grinser006.gif

2. Jeżeli nawet gdzieś zajedzie, to ile czasu straci na każdym okrążeniu.

Przykład być może na pierwszy rzut oka oderwany od rzeczywistości, ale właśnie tu jest pies pogrzebany. Jak ktoś jeździ jak "kapelusz" to może i na 15 letnich slikach w największym deszczu da radę jechać, ale jak ktoś jeździ dynamicznie (co wcale nie znaczy, że musi to być niezgodne z przepisami), to mieszanka różnych opon może być niebezpieczna, zwłaszcza w nieoczekiwanych sytuacjach. A nieoczekiwane sytuacje mają to do siebie, że są nieoczekiwane i trudno je przewidzieć grinser006.gif.

Jak już kiedyś wspominałem, też byłem "oszczędny" do czasu jak mną "pozamiatało" po drodze. Od razu znalazły się fundusze na nowe opony biglaugh.gif

Od tej pory na bezpieczeństwie nie oszczędzam waytogo.gif

No ale Polak ma to do siebie, że "żeby się przekonać, to musi spróbować" biglaugh.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.