Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

czy w pewnym wieku powinno sie zabierac prawo jazdy?

Featured Replies

Napisano

> Jak najbardziej zabierac prawko, gdzieś po 75 roku życia...Taki

> kierowca, to podobnie jak pijany za kierownicą....

Idąc twoim tokiem myślenia to PJ nie powinni mieć także osobnicy do min. 25 roku życia.

Parafrazując twoją wypowiedż to: "Taki kierowca, to podobnie jak naćpany za kierownicą..."

Napisano

> Dwudziestolatek jest świeżo po otrzymaniu uprawnień. W oparciu o co

> chcesz mu zabierać? Nie mówimy tu o łamaniu przepisów, a

> zabieraniu prewencyjnie.

W tym przypadku podejście poprzez prewencyjne jest znowu szukaniem winy jednostek w całości populacji.

Ile to już prewencyjnych rozwiązań miało poprawić bezpieczeństwo ruchu?

A podstawą jest infrastruktura i jakość dróg.

Co prawda poprawia się to ale za wolno.

Napisano

> U nas badanie psychologiczne składa się - można by tak powiedzieć - z

> dwóch części. Pierwsza to rozwiązywanie różnych zadań na czas,

> coś w rodzaju testu na intelidencję, porównywanie obrazków, czy

> różnych liczb, a druga część odbywa się na przyżądach np.: są

> lampki, pod nimi przyciski, lampki zapalają się bez kolejności i

> trzeba szybko nacisnąć przycisk pod świecącą lampką.

Jeżeli mają to być testy i badania na poziomie odpowiadającym wymaganiom to nie mam nic przeciwko.

Ale znając ten kraj to wyśrubują tak normy, że wiele osób może mieć problemy które oczywiście koperta załatwi.

Normy te nie mogą być takie jak dla zawodowego pilota.

Nie róbmy z dziadków inwalidów!

Samochód to dziś norma a nie cudo dla wybrańców.

Napisano

zgadzam sie , moze nei z tym zeby odrazu zabierac prawko po pewnym wieku , ale z obowiazkowymi badaniami po 70 roku zycia (co roku)

2 tygodnie temu ide i widze jak dziadek wyjezdza z parkingu pod supermarketem swoim golfem IV - widac ze mu nei idzie , robi to wolno itp

jak wracałem ze sklepu to juz stała policja ... dziadek cofajac przywalił w inne auto (nei wiem jak , bo miał mnostwo miejsca , ale widac było ze poprostu se nei radzi za kółkiem)

Napisano

> zgadzam sie , moze nei z tym zeby odrazu zabierac prawko po pewnym

> wieku , ale z obowiazkowymi badaniami po 70 roku zycia (co roku)

I to rozwiązanie jest zdecydowanie lepsze niż zabieranie PJ starszym osobom.

Napisano

> zgadzam sie , moze nei z tym zeby odrazu zabierac prawko po pewnym

> wieku , ale z obowiazkowymi badaniami po 70 roku zycia (co roku)

> 2 tygodnie temu ide i widze jak dziadek wyjezdza z parkingu pod

> supermarketem swoim golfem IV - widac ze mu nei idzie , robi to

> wolno itp

> jak wracałem ze sklepu to juz stała policja ... dziadek cofajac

> przywalił w inne auto (nei wiem jak , bo miał mnostwo miejsca ,

> ale widac było ze poprostu se nei radzi za kółkiem)

Na moich oczach dziadek kierowany przez babcię jako pilota przyłożył w 2 auta stojące po przeciwnych stronach alejki - i to nie raz, tylko kilkukrotnie poprawiał podjeżdżając przód - tył a potem potrącił kierowcę jednego z nich, gdy chciał go zatrzymać. Na końcu jeszcze się awanturował. Policjanci przyjechali, mimo zeznań świadków dziadek twardo powiedział, że nie przyznaje się do winy i nie przyjmuje mandatu - bo tamci "za bardzo wystawali i mają mu oddać za naprawę auta już tutaj i natychmiast". Policjant pytał, czy nie czuł nic jak uderzał w te samochody i dziadek twierdził, że absolutnie nie - i nawet nie wie już sam czy go nie wrabiają ci piraci drogowi smile.gif

No i wygląda to tak, że dziadek mandatu ostatecznie nie przyjął, sprawa trafi do sądu grodzkiego. Do tego czasu dziadek będzie dalej demolował auta na parkingach (i nie tylko sądząc po stanie jego xsary), poszkodowani nie będą w stanie naprawić aut (ewentualnie z AC, albo za swoje pieniążki - w drugim wypadku w odzyskaniu pieniędzy z OC dziadka pomoże chyba tylko wycena niezależnego rzeczoznawcy niewiem.gif)...

Napisano

> Na moich oczach dziadek kierowany przez babcię jako pilota przyłożył

> w 2 auta stojące po przeciwnych stronach alejki - i to nie raz,

> tylko kilkukrotnie

Czasami to faktycznie "ręce i nogi się uginają" ale nie można problemu generalizować.

Przymusowe badania okresowe dla osób >xx lat - OK ale zdecydowany sprzeciw odnośnie zabierania PJ.

O tym powienien zdecydować uprawniony lekarz.

Napisano

> Raz na jakiś czas widuję pewnego dziadka, który jeździ swoim tico tak

> na oko 30km/h.

w polsce mamy OGRANICZENIE do 50 km/h a nie nakaz jazdy min 50.

Napisano

> nie jestes odosobniony, przez ten miesiac spotkalem sie z dwoma

> przypadkami wymuszenia i zagrozenia w ruchu drogowym ze strony

> starszych osob, niestety nasze przepisy nie wymagaja badan po

> okreslonym wieku a przydalo by sie.

a ja z minimum 20 takimi przypadkami spowodowanymi przez osoby młode

Napisano

> w polsce mamy OGRANICZENIE do 50 km/h a nie nakaz jazdy min 50.

utrudnianie ruchu poprzez zbyt wolna jazde tez moze byc karane

Napisano

> ale troche mylisz ten, wiadomo ze w pewnym wieku juz refleks, wzrok i

> spostrzegawczosc ogranicza sie znacznie i po to powinno robic

> sie badania, co innego glupia jazda a co innego mozliwosci

więc osoby starcze zazwyczaj zdają sobie z tego sprawę i jadą 30 km/h w terenia zabudowanym a w trasie 70.

młodzi przecaniają swoje umiejętności i ŁAMIA przepisy przekraczając prędkość i dlatego powstaje taka duża różnica prędkości i powstają dlatego zagrożenia.

podobna dyskusja była co kolega smigał 200 i pretensje że tir jechał 70. (prędkości nie pamiętam ale zasada podobna)

niech dziadek jedzie te 30 a młody 49 (trasa 70 młody 89) a jeden drugiemu nie będzie zawadzał.

Napisano

> Jazda samochodem to nie latanie myśliwcem.

więc co przeszkadza gościu który jedzie 70 na 90??

Napisano

> Totalnie nie rozumiesz

> Nie widziales nigdy dziadkow/babc ktorzy trzymaja sie kierownicy zeby

> nie upasc jadac samochodem?

W PL nigdy.

W Norwegi tego jest od groma. I zarąbiście spokojniej jeżdzą.

Kapeluszników czasem widuje. Ale sto razy częściej młodych co pędzą na złamanie karku. Na prawo jazdy powinni isc tylko tacy co mieli wzorowe zachowanie w szkołach zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> więc osoby starcze zazwyczaj zdają sobie z tego sprawę i jadą 30 km/h

> w terenia zabudowanym a w trasie 70.

jezeli ogranicza sie to tylko do zmniejszenia predkosci to ok. Ale jezeli przy okazji tej wolnej jazdy nie jest w stanie ogarnac sytuacji na drodze to takiego kogos nalezy odsiac na badaniach wlasnie...

Napisano

> f16 nie, ale refleks miec trzeba

a może wystarczy rozum??

jadąc 70 młodzieniaszek pokona dalszą drogę niż dziadek jadący 30 z kiepskim refleksem

Napisano

> ciekawe czy podtrzymasz swoje zdanie, gdy kiedys taki "margines"

> zrobi ci kuku... Czego ci oczywiscie nie zycze

to jak ci wiedzie w doope paniusia 20 letnia robiąca sobie tapetę na twarzy to będziesz walczył ze wszystkimi wyborami miss?? i kampanię TYLKO PASZTETY ZA KIEROWNICĘ??

Napisano

> Czasami to faktycznie "ręce i nogi się uginają" ale nie można

> problemu generalizować.

> Przymusowe badania okresowe dla osób O tym powienien zdecydować

> uprawniony lekarz.

No na pewno - ale trzeba zacząć od tych badań. Zresztą - szczerze mówiąc nie byłoby źle, gdyby każdy kierowca miał obowiązek wykonania takich badań co jakiś czas.

Badania okresowe wykonuje się przecież w pracy - i to nawet wykonując pracę typu "dyplomowany pierdzistołek" - gdzie trudno komuś krzywdę zrobić (nie mówiąc o pracy takiej jak moja, gdzie zdrowie i pewna sprawność fizyczna to wymóg naczelny). Prowadzenie auta to nie jest wbrew pozorom czynność błaha - brak jest u nas sieci dróg dostosowanej do narastającego ruchu drogowego i mówiąc krótko - nasze drogi wymagają większej sprawności (albo świadomości braku owej sprawności), niż w krajach bardziej rozwiniętych.

Napisano

nie mowiac o chorobach ktore w wieku np. 40lat moga sie ujawnic (a prawko ktos ma od 20 roku zycia) , a ktore sa przeciwskazaniem do prowadzenia auta

ps. tylko kolejny problem to same badania i sumiennosc wykonania przez lekarza (czyt łapówki)

Napisano

> a ja z minimum 20 takimi przypadkami spowodowanymi przez osoby młode

nie chodzi o to ze ktos szybko jezdzi chodzi o to ze tacy ludzie maja spowolnione reakcje i nie panuja nad samochodem i nie beda panowac bez wgledu na to jak wolno jada

Napisano

> więc osoby starcze zazwyczaj zdają sobie z tego sprawę i jadą 30 km/h

> w terenia zabudowanym a w trasie 70.

> młodzi przecaniają swoje umiejętności i ŁAMIA przepisy przekraczając

> prędkość i dlatego powstaje taka duża różnica prędkości i

> powstają dlatego zagrożenia.

> podobna dyskusja była co kolega smigał 200 i pretensje że tir jechał

> 70. (prędkości nie pamiętam ale zasada podobna)

> niech dziadek jedzie te 30 a młody 49 (trasa 70 młody 89) a jeden

> drugiemu nie będzie zawadzał.

osoby mlode (i nie tylko) ktore jezdza jak wariaci to odrebna sprawa.

Napisano

> nie chodzi o to ze ktos szybko jezdzi chodzi o to ze tacy ludzie maja

> spowolnione reakcje i nie panuja nad samochodem i nie beda

> panowac bez wgledu na to jak wolno jada

Na ten temat powinien się wypowiedzieć jakiś specjalista w tym temacie.

To, że mały procent dziadków jeździ wolno może mieć inny powód.

Napisano

> więc co przeszkadza gościu który jedzie 70 na 90??

Pewnie to samo co TIR, tylko jego się szybciej wyprzedza.

Kiedyś pewien dziadzio na pytanie czemu jedzie 80 na setce, powiedział, ze według obrotów teraz mu najmniej pali, a jemu się na działeczkę nie śpieszy.

W drodze powrotnej pomykał setką w nocy.

Ot tak mój kolega skomentował te temat.

Napisano

> Kiedyś pewien dziadzio na pytanie czemu jedzie 80 na setce,

> powiedział, ze według obrotów teraz mu najmniej pali, a jemu się

> na działeczkę nie śpieszy.

ja nie jestem dziadkiem,ale tez niekoniecznie musze jechac setka na setce-moge miec zly dzien,auto moze sie grzac,szef mnie w pracy op...il .powodow moze byc tysiace-to jest wlasnie przyczynek do wypadkow w polsce.terroryzowanie innych-niewazne,czy kierowca doswiadczony,mlody ,stary-ma zap..alc tyle ile inny chce jechac...dziwne yikes.gif

Napisano

> ja nie jestem dziadkiem,ale tez niekoniecznie musze jechac setka na

> setce-moge miec zly dzien,auto moze sie grzac,szef mnie w pracy

> op...il .powodow moze byc tysiace-to jest wlasnie przyczynek do

> wypadkow w polsce.terroryzowanie innych-niewazne,czy kierowca

> doswiadczony,mlody ,stary-ma zap..alc tyle ile inny chce

> jechac...dziwne

Odpowiedź jedna.

Kultura i tolerancja na drodze.

Plus poszanowanie kodeksu na drodze.

Czytając te wypowiedzi ciekawi mnie jedno.

Ile osób z negujących dziadków za kierownicą jeździ z przepisową prędkością?

Bo oprócz stwierdzenia, że dziadzio mu zawalał drogę zapomniał dodać - musiałem gwałtownie hamować ze 160, i przez ukształtowanie drogi dopiero na przejściu z podwójną ciągłą go wyprzedziłem, a przez to nie mogłem spokojnie porozmawiać przez komórkę, bo musiałem biegi zmieniać.

No ale co się czepiać, przecież młodzi mają taki super refleks i podzielną uwagę.

Oj, dlaczego większość osób myśli tak egoistycznie?

A teraz w prosty sposób udowodnię, ze większość kierowców w tym przeważająca ilość tych super zdrowych, młodych itp., albo: nie zna przepisów, albo nie zwraca uwagi na znaki, albo mają coś z postrzeganiem.

Teren zabudowany, znak prędkości do 70, stoi fotoradar, a tu większość hamuje gwałtownie do 40. (to jest dopiero bezpieczne, ale to przecież wina fotoradaru)

Jak jest do 50 ciu to nie wiedzieć czemu zwalniają do 30, 40 stu.

Przykłady z Katowickiej. Trasa i skrzynki. Prędkość dozwolona 100, a geniusze hamują do 50, a później dzida grubo ponad setkę.

I to. Jedzie radiowóz wolniej niż ograniczenie, a większość obok radiowozu, nawet na lewym pasie.

Dla czego tak robią? Przecież są młodzi, mają super refleks itp.

Napisano
  • Autor

> Przykłady z Katowickiej. Trasa i skrzynki. Prędkość dozwolona 100, a

> geniusze hamują do 50, a później dzida grubo ponad setkę.

Jacku, Jacku... Nie siej zamieszania smile.gif na Katowickiej nie ma ani jednej skrzynki na 100 (w ostatnim czasie pokonywalem trase Wawa-Katowice kilkanascie razy) zlosnik.gif Wszystkie na ograniczeniach stoja. A ze ostro po heblach daja to wynika z tego, ze pedza ze 140 i jak depna w hamulec to zaraz 50 albo i 40 pokraki maja hehe.gif

A ja robie inaczej. Jak widze ograniczenie i jade 100-110 (bo z taka predkoscia poruszam sie Katowicka) to poprostu puszczam lekko gaz. Jak widze koniec to lekko deptam i wszystko bez hamowania sie odbywa a predkosc tak czy siak mam w okolicach dozwolonej. Nawet jak kolo fotoradaru licznikowe 80 przelece to nic sie nie stanie

Napisano

> Jacku, Jacku... Nie siej zamieszania na Katowickiej nie ma ani

> jednej skrzynki na 100 (w ostatnim czasie pokonywalem trase

> Wawa-Katowice kilkanascie razy) Wszystkie na ograniczeniach

> stoja.

Odcinek za Radziejowicami w kierunku Wawy

W którymś miejscu jest na setce.

Napisano

> Jak najbardziej zabierac prawko, gdzieś po 75 roku życia.

ale ten czlowiek jakis czas temu zawarl umowe z min.komunikacji.w zamian za okreslona[niemala]kwote wynikajaca z przymusowych szkolen i egzaminow nabyl BEZTERMINOWE prawo poruszania sie okreslonymi pojazdami po drogach.

Napisano

> ale ten czlowiek jakis czas temu zawarl umowe z min.komunikacji.w

> zamian za okreslona[niemala]kwote wynikajaca z przymusowych

> szkolen i egzaminow nabyl BEZTERMINOWE prawo poruszania sie

> okreslonymi pojazdami po drogach.

A zdaje się że prawo nie działa wstecz.

Ale to niech jakiś fachowiec w temacie potwierdzi.

Podobno nawet tak nowa ustawa co ma wejść że co 15 lat badanie, nie dotyczy starych bezterminowych.

Napisano

uwazam, ze powinni dawac prawojazdy tylko do okreslonego wieku (chodzi o terazniejsze bezterminowki), a potem obowiazkowe badania co np 2 lata...

Napisano

Wątek - bumerang, przynajmniej na AK. Zazwyczaj pisany przez kogoś, komu podniesie się ciśnienie na skutek "zdarzeń", jakie mieli ze starszymi kierowcami. No i w sumie racja, takie jest prawo młodych, że sie na starych wkurzają.

Ale........

W wielu przypadkach udałoby się uniknąć, albo przynajmniej zredukować opłakane skutki, gdyby:

a. młodsi kierowcy z lepszym refleksem nie zapier**lali tak po drogach i nie wymagali od innych uczestników drogi podobnego refleksu

b. młodsi kierowcy używali nieco więcej wyobraźni, której bardzo często im brakuje, i ZAKŁADALI wręcz, że wokół nich jeżdżą osoby z dużo gorszym refleksem - wtedy manewry na drodze musiałyby być odpowiednio wolniejsze oraz PRZEWIDYWALNE dla innych

c. starsi kierowcy zastanawiali się czasami nad swoją kondycją psychofizyczną i od czasu do czasu badali się

d. starsi kierowcy nie traktowali prawa jazdy jako danego im dożywotnio i mieli na tyle odpowiedzialności w sobie, aby PJ odłożyć na półkę.

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

I wszystkim: i młodym i tym starszym kierowcom przydałoby się więcej tolerancji i życzliwości wobec innych.

Każdy z nas będzie starszym kierowcą po przysłowiowej 70-tce.

Czego wszystkim życzę.

Napisano

> a ja z minimum 20 takimi przypadkami spowodowanymi przez osoby młode

a niektórzy ciągle nie kumają OCB

jak Liwek już napisał sporo wcześniej chodzi o to, że młody człowiek ma refleks jednak i odruchy lepsze niż ten 70latek..

i tenże młody brawurowo jeżdżący ala Kubica czy inny Shumacher jeśli tylko zechce jest w stanie się przestawić na "normalny" tryb jazdy w dowolnym momencie, mając 20 parę lat można w jednej chwili zanalizować sygnalizację, znaki i sytuację wokół swojego auta i kawałek dalej jeśli tylko się takiemu komuś zachce, a taki dziadek za kółkiem jeśli już tego refleksu i odruchów nie ma to za wuja pana się nie przestawi i choćby nie wiem jak się starał nie da rady zobaczyć tego wszystkiego naraz...

proste?

oczywiście nie generalizuję, ale jednak większość starszych osób które za kółkiem spotkałem to tego typu niedzielni kierowcy którzy nie widzą dalej niż maskę swojego auta, o ile w ogóle ją zauważają crazy.gif

Napisano

> Wątek - bumerang,

>(..)

> Pozdrawiam

> Bartek

amen ok.gif

Napisano

> a niektórzy ciągle nie kumają OCB

Szczególnie tacy jak Ty ok.gif

> jak Liwek już napisał sporo wcześniej [wycięty bełkot]

A jak się nie przestawi to kogoś wcześnie zabije, ostatnio zabezpieczałem w robcie wypadek, gdzie 20-latek przed przestawieniem zabił na pasach kobietę, ponieważ uznał, że ten na dwujezdniówce w prawej strony to stanął przed pasami bo jest idiotą i marnuje swój cenny czas.

> taki dziadek za kółkiem jeśli już tego refleksu i odruchów nie...

Wolę dziadka za kółkiem niż człowieka o Twoich poglądach - młodego z refleksem wszystokowiedzęcego, życzę Ci i osbie żeby życie nie zweryfikowało drastycznie Twoich poglądów, opamiętaj się człowieku zawczasu....

Pozdawiam, Przemek

Napisano

> Szczególnie tacy jak Ty

nie rozumiem ataku niewiem.gif

> A jak się nie przestawi to kogoś wcześnie zabije, ostatnio

> zabezpieczałem w robcie wypadek, gdzie 20-latek przed

> przestawieniem zabił na pasach kobietę, ponieważ uznał, że ten

> na dwujezdniówce w prawej strony to stanął przed pasami bo jest

> idiotą i marnuje swój cenny czas.

swieca.gif nie mam nic do powiedzenia

a to "przestawienie" zależy tylko i wyłącznie od zainteresowanego.. mnie chodziło o fizyczne możliwości człowieka nie mentalne

> Wolę dziadka za kółkiem niż człowieka o Twoich poglądach - młodego z

> refleksem wszystokowiedzęcego,

nigdzie nie napisałem, że zjadłem wszystkie rozumy i jestem mistrzem kierownicy

> życzę Ci i osbie żeby życie nie

> zweryfikowało drastycznie Twoich poglądów, opamiętaj się

> człowieku zawczasu....

życie już zweryfikowało moje umiejętności, całe szczęście tylko kosztem swojej własnej blachy. możesz wierzyć lub nie ale ja sam osobiście się opamiętałem w jeździe

> Pozdawiam, Przemek

również, Maciej

Napisano

> A jak się nie przestawi to kogoś wcześnie zabije, ostatnio

> zabezpieczałem w robcie wypadek, gdzie 20-latek przed

> przestawieniem zabił na pasach kobietę, ponieważ uznał, że ten

> na dwujezdniówce w prawej strony to stanął przed pasami bo jest

> idiotą i marnuje swój cenny czas.

> Wolę dziadka za kółkiem niż człowieka o Twoich poglądach - młodego z

> refleksem wszystokowiedzęcego, życzę Ci i osbie żeby życie nie

> zweryfikowało drastycznie Twoich poglądów, opamiętaj się

> człowieku zawczasu....

> Pozdawiam, Przemek

powiało przedwczesnym kryzysem wieku średniego..

szkoda tylko, że nadal nie rozumiesz o co chodzi. nikt nie zaprzeczy, że młodzi, brawurowo (ja bym raczej skłaniał się do określenia bez wyobraźni) jeżdzący są olbrzymim zagrożeniem. Tylko wątek nie jest o porównaniu zagrożenia, tylko o potencjalnym zagrożeniu płynącym od zupełnie innej grupy wiekowej.

Napisano

> i 100ke za to, zeby sie nie czepiac ?

> Co powiesz na kierowce zawodowego - calkowicie slepego na jedno oko

link

Może on ma amatorskie ? hmm.gif

Napisano

jestem za badaniami.....lub sprawdzeniem przez instruktora/egzaminatora jak dany jegomość radzi sobie w ruchu. Sam mam dziadka ( 83 lata ) jeżdżącego samochodem, strach z nim jechać to mało powiedziane.....prawojazdy nikt nie może mu odebrać ani zakazać wsiadania do samochodu. Jakieś 4 lata temu "załatwił" sobie przedłużeniu terminu o 10 lat ..... chętnie lekarza który sie pod tym podpisał posadził bym jako pasażera i wypuścił na małą wycieczkę samochodową biglaugh.gif

Mozna by seniorow wyroznić jakoś na drodze ( jakies miasto już chyba mnialo w planach jakieś lepki na szyby)

jutub zeby.GIF

Napisano

Taj sobie śledzę ten wątek i śledzę i dochodzę do wniosku, że nikogo argumenty nie przekonają.

Podsumowując:

w obecnych czasach zarówno młody jak i stary może mieć zły stan zdrowia.

Tak samo młody jak i stary może mieć idealne, dobre zdrowie.

Weźmy teraz pod uwagę dwie sprawy:

1. Samochód to teraz nie wygoda a normalny element życia.

2.Prawo Jazdy to papierek który można legalnie wyrobić bądź za łapówki.

Wszelkie obostrzenia i przepisy powodują tylko wzrost ceny łapówki.

I nie mówcie mi, że na zachodzie łapówek nie biorą. Biorą i to nagminnie.

Według mnie prawko powinno być bezterminowe jak dowód.

Człowiek sam najlepiej wie co może a co nie.

A ten co tego nie wie to i tak wsiądzie za kierę mając prawko, czy nie.

A te wszystkie badania co kilka lat jak chcą co poniektórzy, to tylko komercja i biznes.

Proponuje do wątku wrócić za 60 lat.

No chyba że rozwój cywilizacyjny ma służyć tylko ludziom w wieku 25-40 lat, reszta w zamkniętych szkołach, albo w domach starców.

Ludzie nie mogący prowadzić nie wsiądą za kierę bo nie dadzą rady.

Problem leży w tym, że ci co jeżdżą i powodują zagrożenie, to w wielu przypadkach nie potrafią jeździć, albo myślą że potrafią jeździć. Niezależnie młodzi czy starzy.

Napisano

faktycznie sporo "wiekowych" kierowców nie zawsze potrafi się znaleść w aktualnym ruchu motoryzacyjnym.Nie mniej jednak my przyszli "wiekowi" kierowcy nie ułatwiamy im tego,a wręcz swiom brakiem wyrozumiałości i kultury utrudniamy prowadzenie samochodu.

zabierać pj to powinno się "kierowcom" ,którzy mimo młodego wieku niepotrafią przestrzegać przepisów oraz brakiem kultury osobistej.

Napisano

Faktem jest, że wiekowi kierowcy powodują znikomy odsetek poważnych wypadków. A zdecydowaną większość - młodzi (20+). Więc komu trzeba zabierać prawa jazdy?

Napisano

> Faktem jest, że wiekowi kierowcy powodują znikomy odsetek poważnych

> wypadków. A zdecydowaną większość - młodzi (20+). Więc komu

> trzeba zabierać prawa jazdy?

Debilom, niezależnie od wieku.

Napisano

> Faktem jest, że wiekowi kierowcy powodują znikomy odsetek poważnych

> wypadków. A zdecydowaną większość - młodzi (20+). Więc komu

> trzeba zabierać prawa jazdy?

Tutaj nikt raczej nie patrzy na statystyki.

Napisano

> Debilom, niezależnie od wieku.

Otóż to.

Napisano

> Tutaj nikt raczej nie patrzy na statystyki.

Ale TU zaczynają patrzeć. I nie przez przypadek 20-letni kierowca płaci za ubezpieczenie (przynajmniej w UK, w D i generalnie w UE) duuuużo więcej niż jego 80-letni dziadek.

Poza tym droga jest dla wszystkich - w tym dla dziadka, który jedzie powoli, bo ma już słaby refleks. Jeżeli "młodemu gniewnemu" taki dziadek jadący ZGODNIE z przepisami przeszkadza - jest to problem tego młodego. Mam kolegę (dalekiego od wieku emerytalnego), który jest niesłyszący. Jeździ dobrze. I co, zabrać mu prawo jazdy, bo nie spełni warunków stawianych pilotom F-16? screwy.gif

Napisano

> Otóż to.

rozwińmy.

Młody co myśli że Kubica to jego drugie nazwisko,tylko zapomina że ruch drogowy to nie tor wyścigowy.

Stary, stary piernik co myśli, że jak jest stary to widać go jak pojazd uprzywilejowany i wszystko mu wolno bo on wie lepiej i mu wolno bo jest stary.

Przez obydwa przypadki mniejszościowe cierpi większość normalna.

Zdecydowana większość i młodych i starych jak i tych pośrodku jeździ normalnie. Tylko niestety filozofowie szukają dziury w całym. Normalnie jak pisamcy i paparazzi.

Napisano

> Ale TU zaczynają patrzeć. I nie przez przypadek 20-letni kierowca

> płaci za ubezpieczenie (przynajmniej w UK, w D i generalnie w

> UE) duuuużo więcej niż jego 80-letni dziadek.

> Poza tym droga jest dla wszystkich - w tym dla dziadka, który jedzie

> powoli, bo ma już słaby refleks. Jeżeli "młodemu gniewnemu" taki

> dziadek jadący ZGODNIE z przepisami przeszkadza - jest to

> problem tego młodego. Mam kolegę (dalekiego od wieku

> emerytalnego), który jest niesłyszący. Jeździ dobrze. I co,

> zabrać mu prawo jazdy, bo nie spełni warunków stawianych pilotom

> F-16?

Kolejne sedno sprawy.

Ale wytłumacz to tym idealnym co po za własnym ego nic innego nie widzą. Nawet siebie za 40, 60 lat.

Napisano

> od wieku 70 lat obowiązkowe badania co 2 lata, w wieku 80 lat

> zabranie prawka, nikt mi nie powie, ze dziadek po 80 jest

> sprawniejszy za kierownicą niż ja po 0,5 litra wódki.

Byś się zdziwił. 80-cio late 80-cio latkowi nierówny.

Badania Kolego, badania! A nie ograniczanie wieku "bo tak".

Napisano

Ludzie w USA po 70- dziesiątce robią licencję pilota i latają Cesnami dla zabicia czasu.

Skakają też na spadochronach.

Jechałem z 80- siątlatkami jako pasażer i jeżdżą ostrożniej niż gówniarzeria po 20 lat.

Większość egzaminatorów na prawko też łatwiej przepuszcza starszych, bo egzaminator oblewa młodych, którzy mają czas na naukę i po co młodzi, mają szarżować i zabijać ludzi?

Gówniarzeria ma czas na prawko!

Starszych egzaminatorzy łatwiej przepuszczają szczególnie na wyższe kategorie . Wiem coś o tym.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.