Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

'mini-rondo' czyli jak przejechać takie skrzyżowanie

Featured Replies

Napisano

Witam,

Jesteśmy w strefie ograniczenia prędkości do 30km/h, wszsystkie skrzyżowania równorzędne, nieznakowane. Jak poprawie przejechać takie skrzyżowanie i dlaczego? Poprawny jest tor zielony czy czerwony?

Nie ma żadnego znaku informującego o ruchu okręznym a na środku stoi kwadratowa (z rogami ustawionymi na osie przylegających ulich) wysepka ze słupkiem...

281664612-minirondo.jpg

Pozdrawiam

post-5564-14352498555025_thumb.jpg

Napisano

jesli jest znak informujący że obowiązuje ruch okrężny to sytuacja jasna

poprawny tor w kolorze czertwonym waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> jesli jest znak informujący że obowiązuje ruch okrężny to sytuacja

> jasna

> poprawny tor w kolorze czertwonym

Napisałem, że na ma znaku tongue.gif

Napisano

Jeśli nie ma kompletnie żadnych znaków to najrozsądniej jest jechać 'na zielono'.

Po pierwsze jadący za tobą prosto mają możliwość ominięcia cię z prawej

i nie blokujesz mających pierwszeństwo z prawej stając na środku skrzyżowania.

Napisano

> Poprawny jest tor zielony czy

> czerwony?

Czerwony. Niewazne czy jest jakis znak czy nie

Napisano

> Napisałem, że na ma znaku

No to normalnie, po zielonym.

Pozdrawiam.

Napisano

> No to normalnie, po zielonym.

> Pozdrawiam.

niby dlaczego po zielonym? Jeśli jest to np. jakiś pomnik, to nie widzisz, co jedzie z naprzeciwka, więc musisz go ominąć, a więc czerwony niewiem.gif

Napisano

Tu masz instrukcję jak to należy robić:

Napisano

> niby dlaczego po zielonym? Jeśli jest to np. jakiś pomnik, to nie

> widzisz, co jedzie z naprzeciwka, więc musisz go ominąć, a więc

> czerwony

Jedziesz najprościej jak sie da - po zielonym...

Napisano

> Tu masz instrukcję jak to należy robić:

> klik

hahaha.gifwaytogo.gif

Ale trochę z bardzo "mini" jest te rondo z wątku na takie jazdy grinser006.gif

A co do samego ronda, to to chyba nie jest rondo, skoro nie jest oznakowane odpowiednim znakiem, więc jadę najkrótszym torem jazdy.

Napisano

> Dlaczego? To wprowadza zamieszanie i większą kolizyjność.

Dokładnie. Bez objeżdżania wysepki tory jazdy samochodów skręcających w lewo jadących z naprzeciwka nie przetną się.

A przy objeżdżaniu przetną się w 2 miejscach. I do tego kto ma pierwszeństwo? W razie stłuczki czy wypadku problem.

Napisano

> Dlaczego? To wprowadza zamieszanie i większą kolizyjność.

Ale moim zdaniem jest zgodne z przepisami.

Jak skrecisz po linii zielonej to przez chwile bedziesz jechal pod prad.

Ale pewnie jakbym widzial, ze skrzyzowanie jest puste i nikt do niego sie nie zbliza, to tez bym pojechal po torze zielonym

Podobnie jak na zwyklym skrzyzowaniu gdy dwa samochody z przeciwnych kierunkow skrecaja w lewo.

Teoretycznie ich tory jazdy powinny sie zazebiac, a w praktyce wszyscy jezdza "bezkolizyjnie"

Napisano

> Dlaczego? To wprowadza zamieszanie i większą kolizyjność.

mamy ruch prawostronny i wszystko co mijamy powinno być po naszej lewej stronie. co oczywiście nie oznacza, że jest sprawniejsze bezpieczniejsze, płynniejsze, ...sze, itp

grafikiem nie jestem ale zawsze na zielono, a nie czerwono (patrz na na moich bazgrołach poniżej)

281665051-bez%A0tytu%B3u.gif

Napisano

> Dlaczego? To wprowadza zamieszanie i większą kolizyjność.

jeśli znajduje się taki "objekt" na środku skrzyżowania, to wcale nie jest to takie proste. Uważam, że w takim wypadku jednak powinno się zachować jak na rondzie, i objechać objekt hmm.gif

Po pierwsze dlatego, że przez to widzę co jedzie z naprzeciwka, a po drugie, przyjmując, że skręcam w lewo - to nie wjeżdzam ludziom częściowo pod prąd niewiem.gif

Napisano

> mamy ruch prawostronny i wszystko co mijamy powinno być po naszej

> lewej stronie. co oczywiście nie oznacza, że jest sprawniejsze

> bezpieczniejsze, płynniejsze, ...sze, itp

> grafikiem nie jestem ale zawsze na zielono, a nie czerwono (patrz na

> na moich bazgrołach poniżej)

Nie znam takiego zapisu. AFAIK żaden przepis nie reguluje tego - w praktyce, w artykułach i na kursie jazdy spotykałem się głównie z interpretacją, że gdy nie ma przeciwwskazań, to należy mijać się bezkolizyjnie. Przeciwwskazaniem jest wyraźne oznakowanie i torowisko (wtedy jadący z naprzeciwka, gdy obaj skręcają w lewo jadą "na zakładkę").

Nie bardzo sobie wyobrażam jazdę "na zakładkę" na skrzyżowaniach, bo wtedy nikt nie skręciłby w lewo na ruchliwych skrzyżowaniach - każdy by sobie albo zajeżdżał drogę, albo kiblowałby lata na wjazd na skrzyżowanie.

Napisano

hmm.gif nie żebym nie mówił że tak nie jest, ale często na normalnym skrzyżowaniu ustawia się tak jak w twoim czerwonym niewiem.gif

EDIT: Kaizen - dokładnie waytogo.gif

Napisano

Pojechalbym po czerwonym, ale ja w kraju rond zyje - i to niestety rond praktycznie nigdy nie oznaczanych jako rondo alien.gif

Napisano

> Teoretycznie ich tory jazdy powinny sie zazebiac, a w praktyce

Bzdura, jest to niezgodne z przepisami.

Napisano

> mamy ruch prawostronny i wszystko co mijamy powinno być po naszej

> lewej stronie. co oczywiście nie oznacza, że jest sprawniejsze

> bezpieczniejsze, płynniejsze, ...sze, itp

> grafikiem nie jestem ale zawsze na zielono, a nie czerwono (patrz na

> na moich bazgrołach poniżej)

Jak nie ma oznaczeń to na czerwono nie na zielono (wg twojego szkicu).

Napisano

Dowolnie. waytogo.gif

Jak jeździłem L-ką, to w strefie we Wrocławiu jest sporo takich skrzyżowań i pytałem instruktora, czy ma znaczenie kierunek objeżdżania. Oczywiście, gdy skrzyżowanie jest puste. wink.gif

Napisano

> mamy ruch prawostronny i wszystko co mijamy powinno być po naszej

> lewej stronie. co oczywiście nie oznacza, że jest sprawniejsze

> bezpieczniejsze, płynniejsze, ...sze, itp

> grafikiem nie jestem ale zawsze na zielono, a nie czerwono (patrz na

> na moich bazgrołach poniżej)

Absolutnie nie, wszystkie skrzyzowania obecnie sa projektowane , zeby objezdzac sie tak jak kolorem czerwonym.

Sposobem zielonym , jak dobrze sie orientuje, uczono jezdzic w czasach PRL-u. hmm.gif

Aha powiedz mi jeszcze, ktory ma pierwszenstwo w "zielonym " przypadku hmm.gif

281665051-bez%A0tytu%B3u.gif

A co tematu, to jak nie ma znaku o ruchu okreznym, to jezdzimy jak na zwyklym skrzyzowaniu- majac ta k00pę na srodku z prawej strony.

Napisano

skoro to nei rondo a zwykle skrzyzowanie to IMO bezkolizyjnie jest lepiej przejechac - a wiec jak na zielono

Napisano

> Nie znam takiego zapisu. AFAIK żaden przepis nie reguluje tego - w

> praktyce, w artykułach i na kursie jazdy spotykałem się głównie

> z interpretacją, że gdy nie ma przeciwwskazań, to należy mijać

> się bezkolizyjnie. Przeciwwskazaniem jest wyraźne oznakowanie i

> torowisko (wtedy jadący z naprzeciwka, gdy obaj skręcają w lewo

> jadą "na zakładkę").

> Nie bardzo sobie wyobrażam jazdę "na zakładkę" na skrzyżowaniach, bo

> wtedy nikt nie skręciłby w lewo na ruchliwych skrzyżowaniach -

> każdy by sobie albo zajeżdżał drogę, albo kiblowałby lata na

> wjazd na skrzyżowanie.

przy małych, jednopasmowych to tak jak piszesz

ale tu mówimy o "dużych" skrzyżowaniach z czymś na środku

Napisano

> przy małych, jednopasmowych to tak jak piszesz

> ale tu mówimy o "dużych" skrzyżowaniach z czymś na środku

czym wieksze skrzyzowanie tym jazda w lewo bezkolizyjnie jest bardziej uzasadniona

Napisano

> przy małych, jednopasmowych to tak jak piszesz

A niby czemu dwu czy trzy pasmowe miałyby być traktowane inaczej albo mniej korkować się przy jeździe "na zakładkę"?

> ale tu mówimy o "dużych" skrzyżowaniach z czymś na środku

I co to zmienia?

Napisano

> A niby czemu dwu czy trzy pasmowe miałyby być traktowane inaczej albo

> mniej korkować się przy jeździe "na zakładkę"?

> I co to zmienia?

to, że jadąc bezkolizyjnie wjeżdżasz przed maskę tym, którzy jadą z naszej lewej w swoje prawo czyli przeciwnie do kierunku, z którego jedziemy

Napisano

> to, że jadąc bezkolizyjnie wjeżdżasz przed maskę tym, którzy jadą z

> naszej lewej w swoje prawo czyli przeciwnie do kierunku, z

> którego jedziemy

Jadąc kolizyjnie też wjeżdżam. Tak samo jak jadącym prosto.

Za to jadąc "bezkolizyjnie" odpadają ci, co skręcają w lewo - którzy, w przypadku dużego ruchu, zakleszczają się z nami i kiblują na środku skrzyżowania jak pojedziemy kolizyjnie (przestaną jechać ci, co skręcają i jadą prosto - a my nie pojedziemy, bo sobie zajechaliśmy drogę).

Napisano

> A przy objeżdżaniu przetną się w 2 miejscach. I do tego kto ma

> pierwszeństwo? W razie stłuczki czy wypadku problem.

Od dawna przyjęło się tak właśnie jeździć lewoskręty. Nie zastanawiałem się nigdy jak to się ma do przepisów, ale ilekroć ludzie próbują "objeżdżać" środek skrzyżowania robi się straszne zamieszanie.

Napisano

> Jak skrecisz po linii zielonej to przez chwile bedziesz jechal pod

> prad.

Widziałeś kiedyś żeby powodowało to kłopoty? zlosnik.gif Choć teoretycznie potrafię sobie wyobrazić co masz na myśli. ok.gif

> Ale pewnie jakbym widzial, ze skrzyzowanie jest puste i nikt do niego

> sie nie zbliza, to tez bym pojechal po torze zielonym

Ale objeżdżanie "zielone" jest bezkolizyjne właśnie przy skrzyżowaniach ruchliwych. Wyobrażasz sobie co by było, gdyby na wielki skrzyżowaniu wszyscy zaczęli się objeżdżać?

Napisano

> Jadąc kolizyjnie też wjeżdżam. Tak samo jak jadącym prosto.

> Za to jadąc "bezkolizyjnie" odpadają ci, co skręcają w lewo - którzy,

> w przypadku dużego ruchu, zakleszczają się z nami i kiblują na

> środku skrzyżowania jak pojedziemy kolizyjnie (przestaną jechać

> ci, co skręcają i jadą prosto - a my nie pojedziemy, bo sobie

> zajechaliśmy drogę).

OK, nie jest to określone przepisami i zawsze będzie tyle zdań co ludzi

myślę, że żaden z nas nie przekona "przeciwnika" do swoich racji, a dalsza dyskusja nic nie wniesie do tematu

najlepiej będzie sobie walnąć 20.GIF i nie siadać za kółko

ok.gif

Napisano

> to, że jadąc bezkolizyjnie wjeżdżasz przed maskę tym, którzy jadą z

> naszej lewej w swoje prawo czyli przeciwnie do kierunku, z

> którego jedziemy

Zapytam inaczej - jak Ty jeździsz? zlosnik.gif

Posłużę się tu egoistycznym przykładem kieleckich skrzyżowań na których jest ciasno. Mam nadzieję, że inni mi wybaczą. zlosnik.gif

Jedziesz 1000-lecia i skręcasz w Manifestu (czy jak to się teraz nazywa) w kierunku Tesco. Godzina 16. Jak jedziesz? cfaniaczek.gif

Napisano

W Irlandii takie skrzyzowania sa bardzo popularne. Nazywaja sie mini-roundabouts.

Tam tez zwykle nie ma zadnych oznaczen a na srodku nawet nie sa ustawione slupki tylko poprostu jest narysowany srodek ronda.

Zasada obowiazuje prosta - pierwszestwo ma ten z prawej (czyli jadacy juz po rondzie - w tym przypadku najpierw pojedzie niebieski, potem czerwony a na koncu zielony, albo ewentualnie wszyscy naraz rusza jesli sie zmieszcza) I tor jazdy ma byc taki jak na rysunku.

Musze przyznac ze bardo ulatwia to ruch po zakorkowanych miastach.

281665927-rondo.jpg

Jednak na takim skrzyzowaniu jak pokazales w Polsce nie mialbym pojecia ktory tor jazdy obrac, bo nie przypominam sobie zadnego przepisu ktory by to mogl regulowac.

post-9230-14352498558408_thumb.jpg

Napisano

> Widziałeś kiedyś żeby powodowało to kłopoty?

raczej nie. Nie przypominam sobie

> Wyobrażasz sobie co by było, gdyby na

> wielki skrzyżowaniu wszyscy zaczęli się objeżdżać?

wyobrazam. Sam tak nie jezdze. Praktycznie zawsze staram sie jezdzic "bezkolizyjnie" czyli po zielonym (kojarze tylko kilka skrzyzowan gdzie wszyscy jezdza na zakladke, wiec tam sie dostosowuje)

Ale autor pytal:

Quote:

Jak poprawie przejechać takie skrzyżowanie i dlaczego?

Quote:

Ja to zrozumialem tak, ze Maciejusz pyta o to co mowia przepisy, a moim zdaniem, zeby byc w zgodzie z przepisami to powinno sie jezdzic po linii czerwonej. Tak tez zreszta uczyli mnie na kursie PJ (chociaz instruktor od razu zaznaczyl, ze w praktyce lepiej jezdzic "bezkolizyjnie")

Napisano

> Zapytam inaczej - jak Ty jeździsz?

> Posłużę się tu egoistycznym przykładem kieleckich skrzyżowań na

> których jest ciasno. Mam nadzieję, że inni mi wybaczą.

> Jedziesz 1000-lecia i skręcasz w Manifestu (czy jak to się teraz

> nazywa) w kierunku Tesco. Godzina 16. Jak jedziesz?

już pisałem - na małych skrzyżowaniach (Twój przkyład) zwyczajnie nie ma miejsca aby się minąć - problem rozwiązany

za to jeśli na środku jest wysepka to zawsze objeżdżam - przykład autora wątku

skromny.gif

Napisano

W sytuacji, ktora narysowales (wszyscy dojezdzaja w tym samym czasie), najpierw pojedzie niebieski, bo jest z prawej strony czerwonego, potem czerwony, a na koncu zielony.

Napisano

> już pisałem - na małych skrzyżowaniach (Twój przkyład) zwyczajnie nie

> ma miejsca aby się minąć - problem rozwiązany

> za to jeśli na środku jest wysepka to zawsze objeżdżam - przykład

> autora wątku

I wydaje mi się, że tak jest najlepiej.

Pokazuje to przykład skrzyżowania przy przejeżdzie w Międzylesiu.

A co do " wysepka i pomnik" to mi się skojarzyło ŻiW z Wawelską w Wawie. Nie spróbuje z lewej hahaha.gifhahaha.gif

Napisano

> W sytuacji, ktora narysowales (wszyscy dojezdzaja w tym samym

> czasie), najpierw pojedzie niebieski, bo jest z prawej strony

> czerwonego, potem czerwony, a na koncu zielony.

A racja... cos zle u mnie z kojarzeniem... Chyba sie nie wyspalem.

Napisano

> A racja... cos zle u mnie z kojarzeniem... Chyba sie nie wyspalem.

Juz wyedytowales, ale w praktyce jest troche inaczej, niz jak napisalem - w praktyce czerwony przepuszcza niebieskiego, i niebieski jedzie pierwszy. Jesli jedzie prosto, to w tym czasie zielony jedzie (bo czerwony i tak nie moze). Sytuacja o jakie piszemy, jest jak niebieski by skrecal w lewo (rysunkowe), albo zawracal.

Swoja droga nic mnie nie przebije, jak mi sie jakis rok temu uwidzialo, ze Ci z prawej MUSZA MNIE ustapic pierwszenstwa. Zebyc widzial, jak trabilem na nadjezdzajace auta z prawej strony i jak sie powoli wpychalem. Jak piate auto 'nie chcialo' mnie wpuscic, kapnalem sie, ze cos nie tak i spalilem ze wstydu i glupoty sciana.gif

Napisano

> Ja to zrozumialem tak, ze Maciejusz pyta o to co mowia przepisy, a

> moim zdaniem, zeby byc w zgodzie z przepisami to powinno sie

> jezdzic po linii czerwonej. Tak tez zreszta uczyli mnie na

> kursie PJ (chociaz instruktor od razu zaznaczyl, ze w praktyce

> lepiej jezdzic "bezkolizyjnie")

Teraz rozumiem. zlosnik.gifok.gif

Napisano

> już pisałem - na małych skrzyżowaniach (Twój przkyład) zwyczajnie nie

> ma miejsca aby się minąć - problem rozwiązany

> za to jeśli na środku jest wysepka to zawsze objeżdżam - przykład

> autora wątku

Mamy gdzieś w okolicy takie skrzyżowanie? hmm.gif

Napisano

Według przepisów, na małych skrzyżowaniach przy lewoskręcie, podczas zawracania na dwujezdniówkach (na wysepce), należy się objeżdżać z autem jadącym z przeciwka. Ja zawsze się do tego stosowałem, bo objeżdżając, dokładnie widzę, czy z przeciwka nic nie popindala. Tak też raz zrobiłem zawracając na małym skrzyżowaniu za wysepką i trafiłem zderzak w zderzak z autem jadącym z przeciwka, bo kierowca chciał skręcić w lewo bezkolizyjnie ze mną. Najlepsze, że to był radiowóz i dwóch policjantów w środku. Byłem pewny swego, natomiast policjant (kierowca) zaczerwienił się, szybko wrzucił wsteczny i objechał mnie.

Skrzyżowanie w tym wątku również należy do małych i należy je objechać.

Napisano

> Wskaż mi proszę ten przepis.

Proszę: ruch prawostronny i nakaz trzymania się możliwie jak najbliżej prawej strony.

Napisano

> Proszę: ruch prawostronny i nakaz trzymania się możliwie jak

> najbliżej prawej strony.

Twoja wypowiedź sugerowała, że jest konkretny przepis odnoszący się do "małych skrzyżowaniach przy lewoskręcie, podczas zawracania na dwujezdniówkach (na wysepce)".

Napisano

> Według przepisów, na małych skrzyżowaniach przy lewoskręcie, podczas

> zawracania na dwujezdniówkach (na wysepce), należy się objeżdżać

> z autem jadącym z przeciwka. Ja zawsze się do tego stosowałem,

> bo objeżdżając, dokładnie widzę, czy z przeciwka nic nie

> popindala. Tak też raz zrobiłem zawracając na małym skrzyżowaniu

> za wysepką i trafiłem zderzak w zderzak z autem jadącym z

> przeciwka, bo kierowca chciał skręcić w lewo bezkolizyjnie ze

> mną. Najlepsze, że to był radiowóz i dwóch policjantów w środku.

> Byłem pewny swego, natomiast policjant (kierowca) zaczerwienił

> się, szybko wrzucił wsteczny i objechał mnie.

> Skrzyżowanie w tym wątku również należy do małych i należy je

> objechać.

Ok, wskaz mi prosze przepis , ktory mowi kto ma pierszenstwo przy takim ( jak dla mnie z kazdego wzgledu bezsensownym) lewoskretnym objezdzaniu. hmm.gif

Jak widzisz tworza sie tutaj -gratis- dwa nowe punkty kolizji.

281665051-bez%A0tytu%B3u.gif

Napisano

> Proszę: ruch prawostronny i nakaz trzymania się możliwie jak

> najbliżej prawej strony.

ale kodeks drogowy nakłada tez na kierującego obowiązek zbliżenia się do osi jezdni przy skręcie w lewo

Napisano

> Twoja wypowiedź sugerowała, że jest konkretny przepis odnoszący się

> do "małych skrzyżowaniach przy lewoskręcie, podczas zawracania

> na dwujezdniówkach (na wysepce)".

Nie dotyczy skrzyżowań dużych, bo tam są wyznaczone pasy do skrętu w lewo i trzymając się tego pasa, jedzie się bezkolizyjnie.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.