Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Aveo - deszcz - ABS - kompletne dno !!!

Featured Replies

Napisano

Witam!

Dzisiaj po raz pierwszy, od kiedy nabyłem auto, spadł u nas niewielki deszcz :-)

Miałem okazję nieco depnąć hamulec na mokrym i JESTEM ZAŁAMANY !!!

Po przesiadce z niemającej ABS-u Felicii, która ma opinię auta o dość kiepskich hamulcach, czuję się, jakby Aveo w ogóle ich nie miało.

Pojazd sunie jak głupi do przodu przy wtórze glośno terkoczącego pedału hamulca.

Ludzie! Felkę zatrzymałbym na połowie tej drogi!

O dziwo, na suchej nawierzchni auto spisuje się całkiem dobrze i uważam, ża wówczas ABS nie jest nadgorliwy.

Ktoś wie, co tu jest grane ???

Napisano

Jak terkocze tzn ze dziala ABS, a po drugie kto powiedzial ze auto z ABS ma krotsza droge hamowania.

A na jakich opnach to autko jezdzi, bo jak na Hankook lub na Kumho to normalka - takie to opony, ze na mokrej drodze tak sie prowadza, co jest przeciwienstwem do zachowania na drodze suchej.

Napisano

> Jak terkocze tzn ze dziala ABS, a po drugie kto powiedzial ze auto z

> ABS ma krotsza droge hamowania.

> A na jakich opnach to autko jezdzi, bo jak na Hankook lub na Kumho to

> normalka - takie to opony, ze na mokrej drodze tak sie prowadza,

> co jest przeciwienstwem do zachowania na drodze suchej.

Hankook Optimo to wbrew pozorom bardzo dobre opony ok.gif

Napisano
  • Autor

> Za duże ciśnienie w oponach ?

Standardowo biję na 2,4. Wiem, że to nieco więcej, niż chce fabryka, ale auto lepiej się toczy a przy tym wydaje mi się, że nie przekraczam granic rozsądku.

Napisano

> Standardowo biję na 2,4. Wiem, że to nieco więcej, niż chce fabryka,

> ale auto lepiej się toczy a przy tym wydaje mi się, że nie

> przekraczam granic rozsądku.

Więc już wiesz czemu opony szybciej tracą przyczepność.

Niech zgadnę - fabryka zaleca okolice 2.0, więc 2,4 to jest dużo za dużo.

Napisano

> Hankook Optimo to wbrew pozorom bardzo dobre opony

Ale tylko na sucha nawierzchnie. W poprzednim samochodzie mialem Fulda w rozmiarze tez 195 i nigdy nie mialem problemu poslizgiem przy hamowaniu na mokrej powierzchni, w Lacetti na Hankook K406 jakos nie czuje sie juz tak pewnie od momentu jak poszedl jak na sankach przy jednym z hamowan do swiatel z predkosci 80km/h.

Nie powiem na sucho na drodze sa duzo lepsze od Fuldy.

Ale Tdon z tym 2.4 to troche przesadzil, 0.1 no moze 0.2 maks do zwyklej jazdy na trasie.

Napisano

> Standardowo biję na 2,4. Wiem, że to nieco więcej, niż chce fabryka,

> ale auto lepiej się toczy a przy tym wydaje mi się, że nie

> przekraczam granic rozsądku.

a czym mierzysz ze jest napewno 2.4 ? robisz to na jakiejs stacji czy domowym wskaznikiem ?

Nie to zebym podwazal twoj wynik ale... jak zmienialem opony to napompowali mi 2.1 bara . Zas w domu jak sprawdzalem ostatnio na zimnych oponach to mam 2.5 bara (wskazniekiem ktory byl polecany na ogolnym watku jako najlepszy czytnik).

Napisano
  • Autor

> a czym mierzysz ze jest napewno 2.4 ? robisz to na jakiejs stacji czy

> domowym wskaznikiem ?

Mam manometr zintegrowany w pompce - stara dobra rosyjska produkcja z długą skalą. Nigdy nie kwestionowałem jego wskazań, a pompuję tą pompką chyba już czwarte auto i zawsze było OK.

Fabryka zaleca dla mojego auta 2,1 bara, więc uznałem, że 2,4 nie jest "dużo za dużo", jak napisał kolega powyżej.

Ale masz rację, przy najbliższej okazji sprawdzę swój manometr (mam kolegów w laboratorium :-) ).

Wynikami podzielę się niebawem.

Napisano

> A na jakich opnach to autko jezdzi, bo jak na Hankook lub na Kumho to

> normalka - takie to opony, ze na mokrej drodze tak sie prowadza,

> co jest przeciwienstwem do zachowania na drodze suchej.

Test AŚ

Napisano

> Mam manometr zintegrowany w pompce - stara dobra rosyjska produkcja z

> długą skalą. Nigdy nie kwestionowałem jego wskazań, a pompuję tą

> pompką chyba już czwarte auto i zawsze było OK.

> Fabryka zaleca dla mojego auta 2,1 bara, więc uznałem, że 2,4 nie

> jest "dużo za dużo", jak napisał kolega powyżej.

> Ale masz rację, przy najbliższej okazji sprawdzę swój manometr (mam

> kolegów w laboratorium :-) ).

> Wynikami podzielę się niebawem.

Ja do miasta pompuję ciut mniej niż fabryka zaleca (2.0) a w dłuższą trasę tyle co fabryka (2.1)

Mierzone na zimnych kołach na aucie stojącym w cieniu.

Napisano

> Ja do miasta pompuję ciut mniej niż fabryka zaleca (2.0) a w dłuższą

> trasę tyle co fabryka (2.1)

> Mierzone na zimnych kołach na aucie stojącym w cieniu.

podaj dobry cisnieniomierz domowy ktory prawde poda ile faktycznie jest barow

Napisano

> podaj dobry cisnieniomierz domowy ktory prawde poda ile faktycznie

> jest barow

W markecie kupiłem jakiś za kilkanaście zł niby z atestem.

Chyba taki

http://www.allegro.pl/item621844546_cisnieniomierz_samochodowy_manometr_atest_fv_ss.html

Napisano

do hamowania z absem trzeba się przyzwyczaić...

pociesze się tylko, że w zimę jest jeszcze gorzej zlosnik.gif

wystarczy że jedziesz po suchym asfalcie i jest lekkie oblodzenie przy prawej krawędzi drogi, hamujesz a on jeeeedzie iii jeeeedzieee iii jeeeeedzie

jedyny plus absu jest taki, że możesz skręcać podczas hamowania...innych plusów nie widzę

Napisano

> W markecie kupiłem jakiś za kilkanaście zł niby z atestem.

> Chyba taki

> http://www.allegro.pl/item621844546_cisnieniomierz_samochodowy_manometr_atest_fv_ss.html

no wlasnie mam taki sam , wskazuje mi 2,5 bara w kazdym kole- a przed swietami zmienialem opony na letnie i napompowiali mi 2.1 bara

Co za terazniejszosc , zeby nie mozna bylo kupic dobzre wyskalowanego cisnieniomierza do zastosowan domowych

Napisano

A czy przy okazji nawierzchnia nie byla ,ze tak powiem "pofalowana" t?

Napisano
  • Autor

> jedyny plus absu jest taki, że możesz skręcać podczas

> hamowania...innych plusów nie widzę

Ale co to za plus ???

Zawsze mogę skręcać - po prostu nie wciskam hamulca lub też odpuszczam go w odpowiednim momencie.

Czy wyjęcie bezpiecznika od ABS-u zlikwiduje jego działanie bez "skutków ubocznych" ? Z chęcią spróbuję :-)

Napisano
  • Autor

> A czy przy okazji nawierzchnia nie byla ,ze tak powiem "pofalowana"

> t?

Nie - a nawet gdyby była, to takiego pogorszenia bym się nie spodziewał.

Jak myślicie, czy moment zadziałania ABS-u jest w jakikolwiek sposób regulowalny? Może moje czujniki są nadgorliwe i należałoby jakoś je "znieczulić"?

Napisano
  • Autor

> Jak terkocze tzn ze dziala ABS, a po drugie kto powiedzial ze auto z

> ABS ma krotsza droge hamowania.

Zgoda, nikt nie powiedział, ale ze względów bezpieczeństwa nie jest chyba wskazane, żeby znacznie ją wydłużał, prawda?

Skoro decyduję się ostro hamować, to często dlatego, że nie mam dokąd jechać. Co zatem w tych okolicznościach daje mi sterowalność auta, skoro i tak najczęściej nie mam miejsca jej wykorzystać?

Napisano

> no wlasnie mam taki sam , wskazuje mi 2,5 bara w kazdym kole- a przed

> swietami zmienialem opony na letnie i napompowiali mi 2.1 bara

hehe, a sam sprawdzałeś ile napompowali?

IMO ten ciśnieniomierz działa dobrze, przynajmniej u mnie. Porównywałem z innymi. ok.gif

Porównaj i Ty ...

Napisano

> Witam!

> Dzisiaj po raz pierwszy, od kiedy nabyłem auto, spadł u nas niewielki

> deszcz :-)

> Miałem okazję nieco depnąć hamulec na mokrym i JESTEM ZAŁAMANY !!!

Poczekaj jaką zabawę będziesz miał zimą. U mnie nie było dnia żeby abs nie pracował. A w aveo stawiał bym na kiepskie opony (znając życie Hancook)

Napisano

> Witam!

> Dzisiaj po raz pierwszy, od kiedy nabyłem auto, spadł u nas niewielki

> deszcz :-)

> Miałem okazję nieco depnąć hamulec na mokrym i JESTEM ZAŁAMANY !!!

> Po przesiadce z niemającej ABS-u Felicii, która ma opinię auta o dość

> kiepskich hamulcach, czuję się, jakby Aveo w ogóle ich nie

> miało.

> Pojazd sunie jak głupi do przodu przy wtórze glośno terkoczącego

> pedału hamulca.

> Ludzie! Felkę zatrzymałbym na połowie tej drogi!

> O dziwo, na suchej nawierzchni auto spisuje się całkiem dobrze i

> uważam, ża wówczas ABS nie jest nadgorliwy.

> Ktoś wie, co tu jest grane ???

Opony. ABS włącza się gdy koło przestaje się obracać. Jeśli będzie dobra opona to koło hamując będzie się nadal obracać, więc ABS się w ogóle nie włączy.

Napisano

> Ale co to za plus ???

> Zawsze mogę skręcać - po prostu nie wciskam hamulca lub też

> odpuszczam go w odpowiednim momencie.

To znaczy ,że jesteś supermanem jeżeli jesteś w stanie zrobić to szybciej niż abs.

> Czy wyjęcie bezpiecznika od ABS-u zlikwiduje jego działanie bez

> "skutków ubocznych" ? Z chęcią spróbuję :-)

Może najpierw spróbuj odpowiednio koła napompowac a potem pomysł o innych oponach.

Napisano

> Ale co to za plus ???

> Zawsze mogę skręcać - po prostu nie wciskam hamulca lub też

> odpuszczam go w odpowiednim momencie.

> Czy wyjęcie bezpiecznika od ABS-u zlikwiduje jego działanie bez

> "skutków ubocznych" ? Z chęcią spróbuję :-)

Wyjęcie bezpiecznika zlikwiduje działanie ABSu oraz korektora siły hamowania. Oznacza to, że podczas pierwszego hamowania na śliskim zakręcie tył wyprzedzi przód.

W praktyce nie da się jeździć bez korektora.

Napisano

> to w koncu ten Hancook to dobre opony czy zle ?

Ja nie mam o tych oponach najlepszego zdania. Miałem je w lanosie, miałem je w aveo i na deszczu te opony to porażka. Co prawda w tych autach abs brak ale jak chcesz skręcić a auto dalej sunie prosto (przy prędkości 30km/h) to już są kpiny. Może koreańce deszczu tam u siebie nie mają blah.gif

Napisano

> Ja nie mam o tych oponach najlepszego zdania. Miałem je w lanosie,

> miałem je w aveo i na deszczu te opony to porażka. Co prawda w

> tych autach abs brak ale jak chcesz skręcić a auto dalej sunie

> prosto (przy prędkości 30km/h) to już są kpiny. Może koreańce

> deszczu tam u siebie nie mają

Stare z lanosa mogły być porażką, ale obecne modele Hankooka zbierają w testach same dobre opinie. A niemieckich testerów nie posądzałbym raczej o tendencyjność w stronę produktów z Dalekiego Wschodu (raczej prą w stronę Continentala).

Teścia Lacetti z 2005 roku wyjechał z fabryki na Kumho - tamte opony były rzeczywiście dużo gorsze. Ja o swoich Hankookach K406 nie mogę złego słowa powiedzieć.

Napisano

> Stare z lanosa mogły być porażką, ale obecne modele Hankooka zbierają

> w testach same dobre opinie. A niemieckich testerów nie

> posądzałbym raczej o tendencyjność w stronę produktów z

> Dalekiego Wschodu (raczej prą w stronę Continentala).

> Teścia Lacetti z 2005 roku wyjechał z fabryki na Kumho - tamte opony

> były rzeczywiście dużo gorsze. Ja o swoich Hankookach K406 nie

> mogę złego słowa powiedzieć.

Moje K406 spisywały się bardzo dobrze na początku. Ale po jednym sezonie (przejechane ca. 30kkm) zaczęły słabo trzymać na wodzie i okropnie wyć na suchym.

W tym sezonie nie zdecydowałem się już na ich założenie - kupiłem inne opony.

Napisano

> Moje K406 spisywały się bardzo dobrze na początku. Ale po jednym

> sezonie (przejechane ca. 30kkm) zaczęły słabo trzymać na wodzie

> i okropnie wyć na suchym.

> W tym sezonie nie zdecydowałem się już na ich założenie - kupiłem

> inne opony.

U mnie 2 opony z tyłu wyząbkowały się trochę, bo nie były przekładane dwa sezony. Teraz docierają się na przodzie i trochę hałasują - ale nadal spisują się IMO dobrze smile.gif

Napisano

> Wyjęcie bezpiecznika zlikwiduje działanie ABSu oraz korektora siły

no tu kolega nie pisze prawdy niestety

wyjęcie bezpiecznika powoduje wyłączenie ABS i TCS ( w przypadku Evandy), system hamuje konwencjonalnie z zastosowaniem bezładnościowych korektorów siły hamowania kół tylnych (tak stoi w serwisówce)

podsumowując, jeśli działa ABS to korekty dokonują bezwładnościowe korektory siły hamowania i dodatkowo elerktromagnetyczne tłoki pompy ABS-u, jeśli ABS nie działa tylko korektory

inaczej auto nie było by dopuszczone do użytkowania ponieważ stanowiło by duze zagrożenie

Napisano

> no tu kolega nie pisze prawdy niestety

> wyjęcie bezpiecznika powoduje wyłączenie ABS i TCS ( w przypadku

> Evandy), system hamuje konwencjonalnie z zastosowaniem

> bezładnościowych korektorów siły hamowania kół tylnych (tak stoi

> w serwisówce)

> podsumowując, jeśli działa ABS to korekty dokonują bezwładnościowe

> korektory siły hamowania i dodatkowo elerktromagnetyczne tłoki

> pompy ABS-u, jeśli ABS nie działa tylko korektory

> inaczej auto nie było by dopuszczone do użytkowania ponieważ

> stanowiło by duze zagrożenie

Byłem przekonany że w autach wyposażonych w ABS nie ma bezwładnościowych korektorów. Ale pod AVEO nigdy nie właziłem, więc mogę się mylić.

Niemniej i tak uważam że samodzielne i celowe pozbycie się ABSu nie jest dobrym pomysłem. Poza tym w opisanej sytuacji absolutnie nic nie wniesie. ABS się włącza bo koła tracą przyczepność. Po jego wyłączeniu auta po prostu będzie sunęło na zablokowanych kołach przy każdej okazji.

Ja walkę z problemem zacząłbym od opon. Najpierw sprawdziłbym ciśnienie, potem rodzaj bieżnika. Często jest tak, że po założeniu innych opon przyczepność nagle zmienia się nie do poznania.

Napisano
  • Autor

> no tu kolega nie pisze prawdy niestety

> wyjęcie bezpiecznika powoduje wyłączenie ABS i TCS ( w przypadku

> Evandy), system hamuje konwencjonalnie z zastosowaniem

> bezładnościowych korektorów siły hamowania kół tylnych (tak stoi

> w serwisówce)

> podsumowując, jeśli działa ABS to korekty dokonują bezwładnościowe

> korektory siły hamowania i dodatkowo elerktromagnetyczne tłoki

> pompy ABS-u, jeśli ABS nie działa tylko korektory

> inaczej auto nie było by dopuszczone do użytkowania ponieważ

> stanowiło by duze zagrożenie

Wiele zatem wskazuje na to, że jeśli komuś bardzo przeszkadza ABS, to może go sobie wyłączyć przez wyjęcie bezpiecznika, prawda ?

A może sobie dorobić wyłącznik w kabinie 893goodvibes.gif?

No - naprawdę, mój "przebieg" jako kierowcy sięga 300 kkm, ale tak źle na mokrym nie hamowało mi się jeszcze żadnym z moich aut. Podkreślam, że nigdy dotąd nie miałem ABS-u, a nogę mam ciężką. Nieraz radziłem sobie bez niego w trudnych sytuacjach, ale teraz mam wrażenie, że po pierwszym deszczu popsuję sobie (i komuś) auto...

Napisano

> Wiele zatem wskazuje na to, że jeśli komuś bardzo przeszkadza ABS, to

> może go sobie wyłączyć przez wyjęcie bezpiecznika, prawda ?

> A może sobie dorobić wyłącznik w kabinie ?

> No - naprawdę, mój "przebieg" jako kierowcy sięga 300 kkm, ale tak

> źle na mokrym nie hamowało mi się jeszcze żadnym z moich aut.

> Podkreślam, że nigdy dotąd nie miałem ABS-u, a nogę mam ciężką.

> Nieraz radziłem sobie bez niego w trudnych sytuacjach, ale teraz

> mam wrażenie, że po pierwszym deszczu popsuję sobie (i komuś)

> auto...

Wyregulowanie cośnienia nie pomaga? Powinno.

Napisano

> No - naprawdę, mój "przebieg" jako kierowcy sięga 300 kkm, ale tak

> źle na mokrym nie hamowało mi się jeszcze żadnym z moich aut.

> Podkreślam, że nigdy dotąd nie miałem ABS-u, a nogę mam ciężką.

Do wszystkiego da rade się przyzwyczaić. ABS to nie tylko zło, że nie da się z piskiem opon zatrzymać auta. Czasami są sytuacje że trzeba hamować i kogoś wyminąć. Albo na łuku drogi ktoś z niewiadomych przyczyn hamuje. Poprostu trzeba większy odstęp zachować i oswoić się z działaniem ABS

Napisano

> Byłem przekonany że w autach wyposażonych w ABS nie ma

> bezwładnościowych korektorów.

nie wiem dokładnie gdzie sa i jak działają ale działają bo w zimie maiłem uszkoszony czujnik ABS w Evie ABS i TC był wyłączony a auto hamowało normalnie (zero blokowania sie tylnych kół)

poza tym jak by było inaczej to nikt by auta nie dopuscił do ruchu bo ABS zawsze może sie popsuć

Napisano

> Wiele zatem wskazuje na to, że jeśli komuś bardzo przeszkadza ABS, to

> może go sobie wyłączyć przez wyjęcie bezpiecznika, prawda ?

PRAWDA

rozmawiałem z specem z ASO Opel Chevrolet i on mówi, że faktycznie układ abs zarówno w Oplach jaki Chevroletach oparty na normalnych / taradycyjnych czujnikach jest znacznie słabszy (mniej precyzyjny) niż w innych markach np. VW, Skodzie, czy nawet Fiacie. układy te mają tendencję do zbyt wczesnego włączania ABS i jest to niestety powszechne.

Dlatego w wyższych modelach (Vectra, Signum, Evanda, Epica) zastosowano czujniki wewnętrzne, umieszczone w piastach są one dużo bardziej precyzyjne i dokładnie monitoruje prędkość już od 0,1 km na godzinę natomiast tradycyjny czujnik reaguje w miarę poprawnie od 5km/h a poniżej jest to wskazanie strasznie niedokładne i tutaj wszystko zależy od elektroniki i odpowiedniej jej reakcji więc tu jest pies pogrzebany

wadą czujnika w pieście jest fakt konieczności kosztownej wymiany całej piasty przy uszkodzeniach czujnika

Napisano
  • Autor

> PRAWDA

> rozmawiałem z specem z ASO Opel Chevrolet i on mówi, że faktycznie

> układ abs zarówno w Oplach jaki Chevroletach oparty na

> normalnych / taradycyjnych czujnikach jest znacznie słabszy

> (mniej precyzyjny) niż w innych markach np. VW, Skodzie, czy

> nawet Fiacie. układy te mają tendencję do zbyt wczesnego

> włączania ABS i jest to niestety powszechne.

A czy nie ma możliwości ( z poziomu serwisu oczywiście) "zmulić" nieco elektronikę, aby uruchamiała ABS dopiero przy większym wykrytym poślizgu?

Podejrzewam, że teoretycznie da się to zrobić.

>natomiast tradycyjny czujnik reaguje w miarę poprawnie od 5km/h

Z drugiej strony jaki jest cel aktywacji abs-u poniżej tej prędkości ?

Napisano

moze masz jakies zle oprogramowanie komputera zarzdzajace ABS. Czasami producenci wydaja patche a ASO je wgrywa. Moze masz akurat jakas wersje samochodu w ktorym oprogramowanie zawieralo jakis blad , zle ustawione albo ktos grzebal smile.gif

Napisano

> moze masz jakies zle oprogramowanie komputera zarzdzajace ABS.

> Czasami producenci wydaja patche a ASO je wgrywa. Moze masz

> akurat jakas wersje samochodu w ktorym oprogramowanie zawieralo

> jakis blad , zle ustawione albo ktos grzebal

Nie wyreguluje ciśnienie w oponach i jak to nie pomoże niech jedzie do ASO, a nóż coś nie tak z tym ABSem albo zawiechą.

Napisano

> Nie wyreguluje ciśnienie w oponach i jak to nie pomoże niech jedzie

> do ASO, a nóż coś nie tak z tym ABSem albo zawiechą.

zgadza sie bo to hamulce a z tym nie ma zartow smile.gif lepiej na bezpieczenstwie nie oszczedzac

Napisano

> Z drugiej strony jaki jest cel aktywacji abs-u poniżej tej prędkości

> ?

nie chodzi o aktywację tylko dokładność wskazań dla elektroniki (mniejsze wahania), a przez to dokładniejszą i stabilniejszą pracę w różnych warunkach

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> Mam manometr zintegrowany w pompce - stara dobra rosyjska produkcja z

> długą skalą. Nigdy nie kwestionowałem jego wskazań, a pompuję tą

> pompką chyba już czwarte auto i zawsze było OK.

> Fabryka zaleca dla mojego auta 2,1 bara, więc uznałem, że 2,4 nie

> jest "dużo za dużo", jak napisał kolega powyżej.

> Ale masz rację, przy najbliższej okazji sprawdzę swój manometr (mam

> kolegów w laboratorium :-) ).

> Wynikami podzielę się niebawem.

Też mam manometr wbudowany w pompkę elektryczną (na gniazdko zapalniczki) i dodatkowo drugi podobny do polecanego tutaj i za każdym razem ten w pompce wskazuje mi około 2,5 jak mam 2,1 na tym drugim (w tej samej skali).

Napisano

> Poczekaj jaką zabawę będziesz miał zimą. U mnie nie było dnia żeby

> abs nie pracował. A w aveo stawiał bym na kiepskie opony

> (znając życie Hancook)

Na tych Hancookach nie jeździ się zimą. Na zimę to polecam Goodyear UG 7+ - na nich ABS prawie wcale się nie włącza i dobrze trzymają drogi.

Napisano
  • Autor

> Też mam manometr wbudowany w pompkę elektryczną (na gniazdko

> zapalniczki) i dodatkowo drugi podobny do polecanego tutaj i za

> każdym razem ten w pompce wskazuje mi około 2,5 jak mam 2,1 na

> tym drugim (w tej samej skali).

Ponieważ mam takie możliwości, wykręciłem i dałem manometr do sprawdzenia kolegom z laboratorium i okazało się, że jest OK ( zaniżał 0,1 bara przy 2). Nieco obniżyłem ciśnienie w gumach ( do ok. 2,3) i jest sporo lepiej. Jednak generalnie moje opony KUMHO zdecydowanie lepiej czują się na suchym, niż na wodzie.

Poza tym moje pierwsze obswerwacje poczyniłem po długim okresie "niepadania", więc po pierwszych kroplach mógł wystąpić "efekt mazi". W każdym razie moje zaskoczenie po pierwszym kontakcie z ABS-em było wielkie i nadal twierdzę, że w wielu momentach wolałbym go nie mieć.

Napisano

> Ponieważ mam takie możliwości, wykręciłem i dałem manometr do

> sprawdzenia kolegom z laboratorium i okazało się, że jest OK (

> zaniżał 0,1 bara przy 2). Nieco obniżyłem ciśnienie w gumach (

> do ok. 2,3) i jest sporo lepiej. Jednak generalnie moje opony

> KUMHO zdecydowanie lepiej czują się na suchym, niż na wodzie.

> Poza tym moje pierwsze obswerwacje poczyniłem po długim okresie

> "niepadania", więc po pierwszych kroplach mógł wystąpić "efekt

> mazi". W każdym razie moje zaskoczenie po pierwszym kontakcie z

> ABS-em było wielkie i nadal twierdzę, że w wielu momentach

> wolałbym go nie mieć.

Zmniejsz do zalecanego i będzie git ok.gif

  • 2 tygodnie później...
Napisano

ja w ostanich dniach mialem przyjemnosc jazdy po mokrym (deszcz) i powiem ze oponki spisywaly sie super. Nie czulem aby zalaczal sie ABS albo zeby tracily przyczepnosc (oponki fabryczne hankook)

Napisano

> ja w ostanich dniach mialem przyjemnosc jazdy po mokrym (deszcz) i

> powiem ze oponki spisywaly sie super. Nie czulem aby zalaczal

> sie ABS albo zeby tracily przyczepnosc (oponki fabryczne

> hankook)

Troche na nich pojezdzisz i zdanie zmienisz. Na poczatku u mnie byly w miare ok choc brakowalo im do pirelli z poprzedniego citroena, ale po kilku tysiacach hm... sa bo sa. Na mokrym jazda straszna slizga sie ta chinczyzna strach poprostu jezdzic. Ostatnio moja mulher.gif pofrunela na nich i strasznie blada w pracy oddala mi kluczyki do wehikulu, teraz spokojnie czeka na swoja astre, a w audi nie chce wsiadac bo boi sie ze za duzego kopa ma hehehe

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.