Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

bum - ile naprawa? ewentualnie ile dostanę za pozostałość?

Featured Replies

Napisano

Niestety i mnie to spotkało.

Stałem sobie grzecznie w korku i nagle rozpędzony Golf III z nastolatkiem na pokładzie wbił mi się w auto frown.gif

Jakby ktoś chciał popatrzeć na zniszczenia, to fotki dostępne są tutaj

Bardzo szkoda mi tej Asterki, bo była naprawdę w dobrym stanie i mimo tego, że najmłodsza już nie była dbałem o nią należycie, a ona odwdzięczała mi się niezawodnym i wygodnym jeżdżeniem.

To widać na zdjęciach chciałbym sprzedać, tylko nie wiem ile mógłbym za to dostać. Może Wy pomożecie w wycenie.

Najlepiej by było, gdyby ktoś to kupił i odratował, bo to auto mogłoby jeszcze sporo pojeździć. Wiem, że najwięcej dostałbym za części, ale trochę nie mam jak się bawić w rozbiórkę (np. wyjęcie silnika) i rozciągnie się to w czasie.

A ile mogłaby kosztować naprawa? Do poniższego opisu dodam, że buda się lekko przestawiła, co widać przy domykaniu tylnych lewych drzwi.

Opis.

Opel Astra Caravan 1.6 SZR (8v – 75 KM) - 1997

Bogata wersja ‘Diamant’

Wyposażenie:

- Lakier metalik granatowo fioletowy

- Aluminiowe felgi 14”

- Klimatyzacja (w pełni sprawna – chłodzi, nie śmierdzi, niezagrzybiona)

- Elektrycznie regulowane szyby przednie

- Elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka

- Lusterka i zderzaki lakierowane w kolorze nadwozia

- Wspomaganie kierownicy

- Halogeny

- Centralny zamek sterowany pilotem

- ABS

- 2 poduszki powietrzne (całe)

- Napinacze pasów bezpieczeństwa (niewystrzelone)

- Instalacja LPG Landi Renzo (założona 2 lata temu, przeglądy robione na bieżąco co 10 tys

km) – żadnych problemów związanych z LPG, chodzi idealnie. Spalanie 7,5-9 l/100 km.

- Skórzana kierownica, mieszek dźwigni zmiany biegów i hamulca ręcznego.

- Atermiczne szyby barwione na zielono

- Podłokietnik tylnej kanapy

- Instalacja radiowa z 6 głośnikami.

- Termometr zewnętrzny

- Welurowa tapicerka w stanie idealnym

- Immobiliser

- Katalizator

- Książka serwisowa (niemiecka) z wpisami do 176 tys. km

Ostatnie wymiany:

- 2 lata temu akumulator Centra Futura

- 2 lata temu tłumik końcowy Eberspacher (cichutki)

- Rok temu klocki i tarcze hamulcowe TRW Lucas

- Rok temu przewody wysokiego napięcia BERU

- 6 miesięcy temu (około 13 tys. km) kompletny rozrząd (pasek Contitech)

- 6 Miesięcy temu uszczelniacz półosi + olej w skrzyni biegów (oryginalny GM Opel)

- 4 miesiące temu (około 10 tys. km nowe sprzęgło kompletne firmy Valeo)

- 2 miesiące temu 4 amortyzatory gazowe Kayaba + łożyska kolumny McPhersona przód +

poduszki amortyzatorów przód + łącznik stabilizatora. (pozostała część zawieszenia w stanie

idealnym)

- Miesiąc temu filtr kabinowy z aktywnym węglem MANN

- Miesiąc temu filtr powietrza MANN

- Miesiąc temu świece zapłonowe GM Opel

- Opony tył z 2007 roku.

Do wymiany (naprawy)

- Tylna klapa

- Pas tylny (podłużnice proste)

- Podłoga bagażnika

- Zderzak tył

- Plastik tylnego pasa (bagażnik)

- Plastik tylnej klapy (bagażnik)

- Blenda tylnej klapy, nieco zarysowana, ale do odratowania

- Formowanie nadwozia tył

- Przednia szyba (pęknięta od kamienia)

- Olej + filtr oleju

Poza powyższymi wadami auto w stanie idealnym, bardzo zadbane. Silnik suchutki (niemyty) nie bierze oleju między wymianami (zaleta 8v), mało pali, co przyczynia się do niskich kosztów utrzymania.

Dobre wyposażenie, wszystko sprawne włącznie z serwisowaną w dobrym zakładzie klimatyzacją, lakier w dobrym stanie, brak oznak korozji. Auto mimo uszkodzeń jest na chodzie, normalnie jeździ, ale dowód rejestracyjny został odebrany przez policję wezwaną do kolizji.

Napisano
  • Autor

> łącze sie w smutku i zalu z kolegą

Dzięki wink.gif

Choć to tylko auto, to szkoda mi go, zwłaszcza, że trudno znaleźć auto spełniające kryteria jakie spełniała ta Astra (chociażby pod względem ekonomi, ładowności, prostych rozwiązań w zawieszeniu, czy silniku(lubi się z LPG), czy przyjemnego wnętrza...)

Napisano

Z samego rana każesz mi uruchamiać zwoje mózgowe grinser006.gif No bo co ja mam zrobić z tym wątkiem?

1. żalisz się - czyli na IKA

2. oferta sprzedaży - czyli na giełdę (ale nieregulaminowy, bo nie podana cena)

3. pytasz o naprawę - czyli mógłby zostać ale co to za tytuł?

zlosnik.gif

Pozdroofka

EDIT:

No i przemty rozpoczał wpisywanie miast... zlosnik.gif

Napisano

>ć ale co to za tytuł?

bum - Bedzie U Mechanika biglaugh.gif

czyli jak najbardziej technicznie...

Napisano
  • Autor

Dobra już dobra 270751858-jezyk.gif

Nie dałem na IKA, bo nie pomyślałem nawet o tym kąciku, baaaardzo rzadko tam zaglądam.

Na giełdę, na razie nie, bo nie wiem za ile 270751858-jezyk.gif

To może zmienię tytuł, co Ty na to?

Napisano

Witam

Już mi cię szkoda. frown.gif Przerabiałem to samo 1 lipca.

Będziesz miał zrobioną szkode całkowita. Powodzenia w walce z ubezpieczycielem. Ile autko ma na liczniku przejechane

Napisano

> Nie dałem na IKA, bo nie pomyślałem nawet o tym kąciku, baaaardzo

> rzadko tam zaglądam.

A tam właśnie są wszystkie "żalę się..." grinser006.gif

> To może zmienię tytuł, co Ty na to?

OK. Tylko jak zaspamują wątek, to przejdzie na IKA.

Co do autka. Może jednak naprawiaj. Z tego co piszesz, to wydaje mi się, że planowałeś nim jazdę "do zdechu". Podobnie zresztą jak ja - nie zamierzam sprzedawać, najwyżej dokupię drugi dla kobity. smile.gif Kiedy to postanowiłem, stał sie dziwna rzecz: przestałem się przejmować, że maska "nie gra" z błotnikami z winy siłowników smile.gif, że prawe drzwi nie dokonca dolegają do budy, itp. Na takie rzeczy zwraca uwagę kupujacy, dla mnie ważne aby auto było w dobrym stanie technicznym a nie wyglądało jak w salonie.

Naprawisz i będziesz śmigał zadowolony, nie mysląc: że wsadziłem kupę kasy w remont a jak przyjdzie do sprzedaży to nie dość, że nikt mi tego nie zwróci to jeszcze obniżę cenę bo "bity, panie...'

Pozdroofka

Napisano

przykra sprawa... frown.gif

wyceny się nie podejmuję

szkoda całkowita będzie na 100%

powodzenia w walce z ubezpieczycielem ok.gif

gdzie miał OC sprawca?

Napisano

Nie wiem jaki może być koszt naprawy ale z tego co widzę źle nie jest. Auto masz zadbane, wycackane. Ja bym naprawiał wink.gif Ale ostatecznie czekaj na wyrok z TU

Napisano

Aż żal patrzeć. Widać że asterka "wycackana" przez Ciebie a tutaj takie coś.

Ja bym czekał na wycenę i robił ją. Chyba że masz zamiar kupić już coś naprawdę nowego, bo jak będziesz kupował coś w tym roczniku lub podobnym to loteria, nie wiadomo na co trafisz, a tutaj wiesz co masz.

Oczywiście decyzja należy do Ciebie

Napisano

> Dzięki

> Choć to tylko auto, to szkoda mi go, zwłaszcza, że trudno znaleźć

> auto spełniające kryteria jakie spełniała ta Astra (chociażby

> pod względem ekonomi, ładowności, prostych rozwiązań w

> zawieszeniu, czy silniku(lubi się z LPG), czy przyjemnego

> wnętrza...)

Do wymiany klapa, zderzak a reszta do wyciagniecia.

Przy wyciaganiu wroci wszystko na swoje miejsce.

Ogolnie nie jest tragicznie, patrzac na zdjecia.

Ja bym naprawial, ubezpieczalnia da szkode calkowita,

brac szmal i do warsztatu.

Napisano

Mam od roku podobnie huknięte auto. No, może trochę słabiej i bardziej z lewej. Dostałem z OC sprawcy coś koło 6 koła. I jeżdżę nic nie zmieniwszy, a forsa się przydała wink.gif Aha, światełko w bagażniku odłączyłem bo ze względu na zmianę geometrii tyłu pstryczek nie dolega i się czasem zaświecało mimo zamkniętego bagażnika wink.gif

Będe nim jeszcze jeździł bez naprawiania pewnie ze 2 lata a potem sprzedaż / kasacja (pewnie to drugie z samodzielą sprzedażą części)

Napisano

Klaudio co by nie mowili w TU to bierz kase, jedz do dobrego blacharza i Ci to zrobi (tak jak kolega napisal, wiekszosc do wyciagniecia, malo do wymiany), bo jakbys go sprzedal to wezmiesz nedzne pieniadze, a tek kto kupi bedzie zacieral rece. Na prawde bardzo ladne autko i skoro nie trafiony w kola to bude Ci naprostuja i bedziesz dalej jezdzil swietnym samochodem.

Sam Ci zazdroszcze elektryki, klimy i innych fajnych dodatkow grinser006.gif

Co do takiego zderzenia to bratu jakis rok temu czy dwa wjechal tak samo w Civica ktos. Tylko tyle, ze u niego az prawe drzwi odeszly na jakis cyntymetr, a prawy tylny rog odszedl od klapy bagaznika w prawo na jakies dwa centymetry. Wszystko powyciagali lacznie z podloga i nie bylo widac, ze cos bylo robione (poza tym, ze nowy lakier).

Konczac - nie sprzedawaj tylko naprawiaj, bedzie taniej i wiesz co masz.

Napisano
  • Autor

> przykra sprawa...

> wyceny się nie podejmuję

> szkoda całkowita będzie na 100%

> powodzenia w walce z ubezpieczycielem

> gdzie miał OC sprawca?

Już jest, naprawę wycenili na 12 tys według części ASO....

W Generali, w sumie w miarę szybko i sprawnie trwa cała procedura.

Napisano

> Już jest, naprawę wycenili na 12 tys według części ASO....

icon_eek.gificon_eek.gificon_eek.gificon_eek.gif No to jak zrobisz to ci kapuchy na drugą asterkę zostanie !!

> W Generali, w sumie w miarę szybko i sprawnie trwa cała procedura.

A kiedy miałeś wypadek ?? Dziś ??

Napisano

> No to jak zrobisz to ci kapuchy na drugą asterkę zostanie !!

hehe.gif Poczytaj o zasadach rozliczania szkód całkowitych to dopiero zrobisz icon_eek.gif

Napisano

> Już jest, naprawę wycenili na 12 tys według części ASO....

> W Generali, w sumie w miarę szybko i sprawnie trwa cała procedura.

Masz wycenę auta sprzed szkody i ile warty jest wg TU wrak ??? hmm.gif

edit: W przypadku Twojej decyzji o naprawie moja rada - w czasie rozmowy z potencjalnym "naprawiaczem" nie przyznawać się ile dostałeś kasy z TU w ramach odszkodowania. Najlepiej nawet nie wymieniać nazwy TU. Bo jeśli będzie naprawiał jakiś niezaufany warsztat to tak skalkulują koszty, że z kwoty odszkodowania na butelkę wody mineralnej Ci nie zostanie. A nazwy TU nie podawać bo oni mają tzw chody wszędzie i również o wysokości odszkodowania może się dowiedzieć na Twoimi plecami.

Napisano

> Już jest, naprawę wycenili na 12 tys według części ASO....

> W Generali, w sumie w miarę szybko i sprawnie trwa cała procedura.

W okolicy Zduni jest kilku dobrych blacharzy. A jak nie zraża Cie odległość 45km. to mam bardzo dobrego blacharza w swojej okolicy. Lakiernik też się nie ma czego wstydzić.

Napisano

> Masz wycenę auta sprzed szkody i ile warty jest wg TU wrak ???

> edit: W przypadku Twojej decyzji o naprawie moja rada - w czasie

> rozmowy z potencjalnym "naprawiaczem" nie przyznawać się ile

> dostałeś kasy z TU w ramach odszkodowania. Najlepiej nawet nie

> wymieniać nazwy TU. Bo jeśli będzie naprawiał jakiś niezaufany

> warsztat to tak skalkulują koszty, że z kwoty odszkodowania na

> butelkę wody mineralnej Ci nie zostanie. A nazwy TU nie podawać

> bo oni mają tzw chody wszędzie i również o wysokości

> odszkodowania może się dowiedzieć na Twoimi plecami.

Dokładnie tak.

Z doświadczenia wiem że jak się dobrze pokombinuje to można jeszcze sporo na + na tym wyjść.

Mój astrowóz, nawet jak bym naprawił ostatnią szkodę, to na swoich w sumie 3 przygodach z OC sprawcy mi się zwrócił i jeszcze trochę zostało.

Napisano

> Niestety i mnie to spotkało.

> Stałem sobie grzecznie w korku i nagle rozpędzony Golf III z

> nastolatkiem na pokładzie wbił mi się w auto

> Jakby ktoś chciał popatrzeć na zniszczenia, to fotki dostępne są

> tutaj

> Bardzo szkoda mi tej Asterki, bo była naprawdę w dobrym stanie i

> mimo tego, że najmłodsza już nie była dbałem o nią należycie, a

> ona odwdzięczała mi się niezawodnym i wygodnym jeżdżeniem.

> To widać na zdjęciach chciałbym sprzedać, tylko nie wiem ile mógłbym

> za to dostać. Może Wy pomożecie w wycenie.

> Najlepiej by było, gdyby ktoś to kupił i odratował, bo to auto

> mogłoby jeszcze sporo pojeździć. Wiem, że najwięcej dostałbym za

> części, ale trochę nie mam jak się bawić w rozbiórkę (np.

> wyjęcie silnika) i rozciągnie się to w czasie.

> A ile mogłaby kosztować naprawa? Do poniższego opisu dodam, że buda

> się lekko przestawiła, co widać przy domykaniu tylnych lewych

> drzwi.

> Opis.

> Opel Astra Caravan 1.6 SZR (8v – 75 KM) - 1997

> Bogata wersja ‘Diamant’

> Wyposażenie:

> - Lakier metalik granatowo fioletowy

> - Aluminiowe felgi 14”

> - Klimatyzacja (w pełni sprawna – chłodzi, nie śmierdzi,

> niezagrzybiona)

> - Elektrycznie regulowane szyby przednie

> - Elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka

> - Lusterka i zderzaki lakierowane w kolorze nadwozia

> - Wspomaganie kierownicy

> - Halogeny

> - Centralny zamek sterowany pilotem

> - ABS

> - 2 poduszki powietrzne (całe)

> - Napinacze pasów bezpieczeństwa (niewystrzelone)

> - Instalacja LPG Landi Renzo (założona 2 lata temu, przeglądy robione

> na bieżąco co 10 tys

> km) – żadnych problemów związanych z LPG, chodzi

> idealnie. Spalanie 7,5-9 l/100 km.

> - Skórzana kierownica, mieszek dźwigni zmiany biegów i hamulca

> ręcznego.

> - Atermiczne szyby barwione na zielono

> - Podłokietnik tylnej kanapy

> - Instalacja radiowa z 6 głośnikami.

> - Termometr zewnętrzny

> - Welurowa tapicerka w stanie idealnym

> - Immobiliser

> - Katalizator

> - Książka serwisowa (niemiecka) z wpisami do 176 tys. km

> Ostatnie wymiany:

> - 2 lata temu akumulator Centra Futura

> - 2 lata temu tłumik końcowy Eberspacher (cichutki)

> - Rok temu klocki i tarcze hamulcowe TRW Lucas

> - Rok temu przewody wysokiego napięcia BERU

> - 6 miesięcy temu (około 13 tys. km) kompletny rozrząd (pasek

> Contitech)

> - 6 Miesięcy temu uszczelniacz półosi + olej w skrzyni biegów

> (oryginalny GM Opel)

> - 4 miesiące temu (około 10 tys. km nowe sprzęgło kompletne firmy

> Valeo)

> - 2 miesiące temu 4 amortyzatory gazowe Kayaba + łożyska kolumny

> McPhersona przód +

> poduszki amortyzatorów przód + łącznik stabilizatora. (pozostała

> część zawieszenia w stanie

> idealnym)

> - Miesiąc temu filtr kabinowy z aktywnym węglem MANN

> - Miesiąc temu filtr powietrza MANN

> - Miesiąc temu świece zapłonowe GM Opel

> - Opony tył z 2007 roku.

> Do wymiany (naprawy)

> - Tylna klapa

> - Pas tylny (podłużnice proste)

> - Podłoga bagażnika

> - Zderzak tył

> - Plastik tylnego pasa (bagażnik)

> - Plastik tylnej klapy (bagażnik)

> - Blenda tylnej klapy, nieco zarysowana, ale do odratowania

> - Formowanie nadwozia tył

> - Przednia szyba (pęknięta od kamienia)

> - Olej + filtr oleju

> Poza powyższymi wadami auto w stanie idealnym, bardzo zadbane. Silnik

> suchutki (niemyty) nie bierze oleju między wymianami (zaleta

> 8v), mało pali, co przyczynia się do niskich kosztów utrzymania.

> Dobre wyposażenie, wszystko sprawne włącznie z serwisowaną w dobrym

> zakładzie klimatyzacją, lakier w dobrym stanie, brak oznak

> korozji. Auto mimo uszkodzeń jest na chodzie, normalnie jeździ,

> ale dowód rejestracyjny został odebrany przez policję wezwaną do

> kolizji.

wyklepiesz.. mało masz .Wiemy że u nas gorsze sie klepie.

Napisano

> wyklepiesz.. mało masz .Wiemy że u nas gorsze sie klepie.

No litości.... Zacytowałeś wielgachnego posta żeby napisać jedno zdanie? Weź że to przytnij.

Pozdroofka

Napisano

> No litości.... Zacytowałeś wielgachnego posta żeby napisać jedno

> zdanie? Weź że to przytnij.

> Pozdroofka

Do wyklepania, najlepiej z podciagnieciem na ramie naprawczej. Kumpla Astra miala identyczne uszkodzenia (tyle ze HB), blacharz wyciagnal i jest ok.

Pozdrawiam

Napisano

> Do wyklepania, najlepiej z podciagnieciem na ramie naprawczej. Kumpla

> Astra miala identyczne uszkodzenia (tyle ze HB), blacharz

> wyciagnal i jest ok.

> Pozdrawiam

Jestem starej daty bylym blacharzem i takie uszkodzenia mozna zrobic bez ramy.

Ten co bedzie robic powinnien mierzyc przekatne przed i po wyciaganiu.

Caly pic polega zeby nie robil tego sznurkiem, bo tacy modele sie zdarzali grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> No to jak zrobisz to ci kapuchy na drugą asterkę zostanie !!

> A kiedy miałeś wypadek ?? Dziś ??

Nie jest tak pięknie smile.gif

Na tyle wycenili naprawę, a wartość auta przed zdarzeniem według nich to 6600 hehe.gif (w tej kwestii będę się odwoływał), więc orzekli nieopłacalną naprawę i szkodę całkowitą, więc wypłacają różnicę między tym co było warte przed, a tym, co warte po szkodzie.

Ciekawostka, za sam przebieg (uczciwy) dostałem 1000 złotych w dół, za to, że importowany 500 w dół i za to, że nie jestem pierwszym właścicielem też 500 w dół, a za dodatki policzyli grosze, klima 200, szyby el. 50 zł..., za LPG nawet ładnie, bo 500

A wypadek 16.07

Napisano

> Ciekawostka, za sam przebieg (uczciwy) dostałem 1000 złotych w dół,

Dla tego właśnie kolega cent51 pytał o przebieg. TU same napędzają rynek by liczniki były cofane frown.gif

> za to, że importowany 500 w dół

niby dlaczego

> grosze, klima 200, szyby el. 50 zł...,

No wiadomo za wypas nikt nie dopłaci screwy.gif

Porażka, odwołuj się bo to co policzyli to kpina jakaś jest pad.gif

Napisano
  • Autor

> Witam

> Już mi cię szkoda. Przerabiałem to samo 1 lipca.

> Będziesz miał zrobioną szkode całkowita. Powodzenia w walce z

> ubezpieczycielem. Ile autko ma na liczniku przejechane

około 250 kkm, z tym odejmowaniem za przebieg w naszych realiach to przeginka. Uczciwego zawsze wydymają. Ciekawe co by powiedzieli, jakbym miał ustawiony przebieg 1000 km.

Napisano

Ja bym to robił. Wiesz co to za autko i powinienes zdecydować według mnie na tak. Przy obecnych technologiach naprawy, wyciąganiu, pod warunkiem że blacharz tego nie schrzani efekty są bardzo dobre.

Ja bym robił smile.gif

Napisano

>Ciekawe co by powiedzieli, jakbym miał ustawiony przebieg 1000 km.

Wtedy byłoby wszystko ok

Napisano

> Nie jest tak pięknie

> Na tyle wycenili naprawę, a wartość auta przed zdarzeniem według nich

> to 6600 (w tej kwestii będę się odwoływał), więc orzekli

> nieopłacalną naprawę i szkodę całkowitą, więc wypłacają różnicę

> między tym co było warte przed, a tym, co warte po szkodzie.

hmm.gif rozumiem, że dostaniesz kasę z OC tego gościa... więc muszą pokryć 100% KLIK pzdr

Napisano

> Niestety i mnie to spotkało.

Nie chce cie martwic, ale lewa podluznica neistety sie wygiela o czym swiadczy zagiety w dol dach na wysokosci slupka oraz brak szczeliny miedzy drzwiami i blotnikiem tylnym. Ze wzgledu na wyposazenie samochodu, na twoim miejscu bym go robil, ale od razu ci powiem, ze kumpel przerabial podobny do twojego przypadek i niestety podluznic nie udalo sie uratowac. To znaczy udalo sie je naprostowac tak, ze wrocily na swoje miejsce i nic z zewnatrz nei bylo widac, ale po zapakowaniu samochodu na 2-tygodniowe wakacje bagaznik powiedzial papa i poszedl w dol razem z podluznica. Po powrocie powtorka u blacharza i samochod poszedl do Zyda.

Tak wiec poza tym, ze go zrobiszi zostanie ci zapewne sporo kaski, na twoim miejscu bym go po naprawie sprzedal i kupil chocby A-G.

Napisano

a gdzie ty wypatrzyłeś ten dach zagięty? hmm.gif

Napisano

> a gdzie ty wypatrzyłeś ten dach zagięty?

Tez jakos nie widze zagietego dachu, samochod raczej otrzymal centralnego "strzala"...

Pozdrawiam

Napisano

> Tez jakos nie widze zagietego dachu, samochod raczej otrzymal

> centralnego "strzala"...

> Pozdrawiam

Patrząc na foto P1040683 oraz P1040696 faktycznie widać jakby przełamanie nad tylnymi drzwiami przy przejściu w błotnik. Ale tak czy siak - jeśli się będzie opłacało to naprawiać i ewentualnie puścić dalej bo w tym stanie jak teraz to kolega psie pieniądze dostanie wink.gif

Napisano

Nie wiem co za numerki podajesz ale jeszcze raz przeglądnąłem zdjęcia i nic a nic nie zauważyłem. Chyba tylko właściciel może to rozstrzygnąć.

Napisano

> Nie wiem co za numerki podajesz ale jeszcze raz przeglądnąłem zdjęcia

> i nic a nic nie zauważyłem. Chyba tylko właściciel może to

> rozstrzygnąć.

Kup sobie większy monitor zlosnik.gif

282694026-P1040683aa.jpg

282694026-P1040696aa.jpg

post-19699-14352503514597_thumb.jpg

Napisano

> Nie wiem co za numerki podajesz ale jeszcze raz przeglądnąłem zdjęcia

> i nic a nic nie zauważyłem. Chyba tylko właściciel może to

> rozstrzygnąć.

Troche jest, ale moim zdaniem to dziwne by bylo, gdyby nic nie bylo widac grinser006.gif

Wiadomo, ze blacha musiala gdzies sie skumulowac ten strzal.

Przy wyciaganiu powinno samo wrocic na swoje miejsce.

Pozwolilem sobie zaznaczyc te miejsce.

282694057-P1040696.JPG

post-54341-14352503515102_thumb.jpg

Napisano

> Kup sobie większy monitor

Za dlugo obrabialem w Gimpie sick.gif

Napisano

> a gdzie ty wypatrzyłeś ten dach zagięty?

Koledzy juz ci pokazali miejsce zagiecia. Do tego porownaj sobie szerokosc szczeliny miedzy tylnymi drzwiami i blotnikiem po lewej i prawej stronie - po lewej, gdzie dach poszedl w dol, podluznica sie wygiela, blotnik sie cofnal, szczeliny w ogole nie ma:

282694139-P1040696.JPG

282694139-P1040698.JPG

post-11501-14352503515749_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

Tak, brawo Zuraw, masz rację, faktycznie dach poszedł lekko w dół we wskazanym przez Ciebie miejscu, popatrzyłem na żywo i też to widać, szczeliny również brak przy tylnych lewych drzwiach, dlatego tak jak pisałem zamykają się z otarciem. Czy ucierpiała podłużnica? Tego nie wiem, nie mam wiedzy żeby to oceniać.

Dzięki wszystkim za porady i sugestie, pozwoliły mi jednak podjąć decyzję o tym, żeby zamiast robić i pilnować, żeby wszystko było OK, jeździć na poprawki, reklamacje i ryzykować, że coś się później powygina, czy coś innego (zmniejszona sztywność elementów) postanowiłem sprzedać to tak jak jest w nadziei, że ktoś będzie miał z auta jeszcze wiele pożytku jak trochę się przyłoży do zrobienia. Do tego dochodzą inne naprawy związane z eksploatacją mającego już te 12 lat auta, jakby coś padło np. głupia klima, to i tak ładowałbym pieniądze jak w studnię bez dna. Wczoraj wystawiłem ogłoszenie za 4500, w ciągu 2 godzin ponad 20 tel. Mieliście rację, zaniżali, ale nie aż tak bardzo, 3500-3800 w końcu gość przyjechał około 22 i kupił. Dostałem tyle ile planowałem, 4 tys. zł. Uważam, że nieźle. Ani ja nie jestem stratny, ani on. Tylko jednak szkoda mi tego samochodu, ale to już sprawa przywiązania i sentymentu. (Lelek - jakbym jeździł do zajechania, to szkoda by mi było też patrzeć jak niszczeje, a tak to przynajmniej dobre wrażenie zostało smile.gif )

Napisano

Rozumiem że kolejne auto którego szukasz to też astra? wink.gif

Szkoda twojej pikna była smile.gif

Napisano
  • Autor

> Rozumiem że kolejne auto którego szukasz to też astra?

> Szkoda twojej pikna była

> Rozumiem że kolejne auto którego szukasz to też astra?

> Szkoda twojej pikna była

270751858-jezyk.gif

Mam spore wymagania, tanio, wygodnie, ładnie, pakownie, trwale wink.gif

Najlepiej, żeby lubiło LPG jak mój dotychczasowy silnik. Ma być kombi i jak najmłodszy i nie lubić się z rdzą.

Mam kilka typów:

Ostatnia Mazda 626, dobra, ale nie podoba mi się za bardzo jej design. Trwała, ale Japoniec wydaje mi się trochę tajemniczy technicznie.

Kolejny to Skoda Octavia 1.6 8v, jedynka po lifcie, trochę drętwa jednak i bez uroku. Dwójkę bym przygarnął, tylko cena troszkę wysoka.

Astra G, podoba mi się, ale jest już troszkę starszawa, żeby za wydać na nią 25-30 tys.

Dodatkowo po roczniku 2000-2005 trudno do benzynek zaadoptować LPG, co prawda jest też silnik 8v, ale do kombi G może być już ciut za słaby i tak trudno go znaleźć,a jak już to w Niemczech trzyma wysoką ceną, sporo wyższą od 16v, a jakby miał być to w ostateczności diesel, to mogę kupić już coś innego, np:

Astra H, podoba mi się i najchętniej zapatrywałbym się na jakieś kombi, tylko LPG zdaje się nie będzie dobrze współpracowało, więc zostaje diesel. Tylko nie wiem który i problem w tym, że mają duże przebiegi. W naszych ogłoszeniach około 2005-2006 mają około 90-160 tys km (przeważnie sprowadzone, lub pofirmowe - od prywatnego sprzedawcy nie uświadczysz) , te same roczniki na niemieckich ogłoszeniach mają przebiegi 180-300 tys km, więc wiąże się to z wydatkami (turbina, wtryskiwacze, pompy itp.)

Wybór trudny...

Napisano

Mazda raczej bym odradził ,cześci drogie tutaj to nie mit,jakoś mimo wszystko mało popularne auto u nas.Może wiec Civic ,nadwozie MB,popularny ,,anglik'' albo Civic Kombi?

Ja zostaje przy swojej F-ce niby po ślubie kobieta chciała żebyśmy zmienili autko ale wybiłem jej ten pomysł z głowy mlot.gif

P.S Miałem ostatnio okazje jeździć starutkim Civikiem ,,żelaskiem'',z 1991 roku ,model na 2 gaźnikach 1,4 16v i powiem szczerze troche mi sie przykro zrobiło jak potem wsiadłem do astry ,szczególnie pod względem osiągów wink.gif

Napisano

W takiej cenie to można jeszcze brać pod uwagę Audi A4 z TDI 1.9 lub 2.5 wedle uznania. Wypas jest, pojemność jest, a rdzy nie uświadczysz grinser006.gif Sporo od niego młodsza będzie pewnie Astra H, ale ciekawe jak z awaryjnością. Jest fajne kombi w wersji sport z dieslem 1.9 150KM grinser006.gif

Napisano

> W takiej cenie to można jeszcze brać pod uwagę Audi A4 z TDI 1.9 lub

> 2.5 wedle uznania. Wypas jest, pojemność jest, a rdzy nie

> uświadczysz Sporo od niego młodsza będzie pewnie Astra H, ale

> ciekawe jak z awaryjnością. Jest fajne kombi w wersji sport z

> dieslem 1.9 150KM

Nie pchaj kolegi na minę z tym VAGowskim 2,5TDI nono.gif Ale myślę, że Klaudio sam chyba lepiej wie czego chce ok.gif

Napisano

Nie wiem dlaczego uważasz, że to mina. Moim zdaniem ładnie jeździ auto z tym motorem, co chyba, ze jest bardziej awaryjny, ale to trzeba właścicieli popytać. Jeśli chodzi o awaryjność to nie wiem czy lepsze 1.9 cdti czy taki 2.5 v6 tdi. W żadnym wypadku nie chciałbym Klaudia pchać na minę grinser006.gifok.gif

Napisano
  • Autor

> Nie pchaj kolegi na minę z tym VAGowskim 2,5TDI Ale myślę, że

> Klaudio sam chyba lepiej wie czego chce

2,5TDI NIE, ale 1.9 110 lub nawet 90 KM byłby OK, Audi bardzo mi się podoba A4 i A6, ale boję się tego wielowahaczowego zawieszenia, które 'ponoć' jest dość awaryjne i dość drogie (komplet wahaczy 2500), ale może to tylko miejskie legendy...?

W kwestii samochodu jestem otwarty na sugestie wink.gif Zawsze warto słuchać i pozastanawiać się.

Napisano

> 2,5TDI NIE, ale 1.9 110 lub nawet 90 KM byłby OK, Audi bardzo mi się

> podoba A4 i A6, ale boję się tego wielowahaczowego zawieszenia,

> które 'ponoć' jest dość awaryjne i dość drogie (komplet wahaczy

> 2500), ale może to tylko miejskie legendy...?

> W kwestii samochodu jestem otwarty na sugestie Zawsze warto słuchać

> i pozastanawiać się.

1.9 TDI te co podałeś są ok. Wystrzegaj się również pierwszych 115konnych wersji z PD (pompowtrysk). Optymalne byłoby 130 lub 150KM ale znaleźć coś wartego uwagi graniczy z cudem. Co do zawieszenia - kwota przez Ciebie podana od dłuższego czasu jest nieaktualna. Obecnie dobre jakościowo części z wymianą to około 1000-1200PLN. I nie jest prawdą, że sypie się szybko na PL drogach. Trzeba przyznać, że jakość nawierzchni u nas powoli się poprawia a to ma wpływ na eksploatację zawiechy. Będziesz miał coś na uwadze wklejaj linki - napewno kącikowa brać pomoże ok.gifwink.gif

Napisano

Niestety, zawieszenia do w/w pojazdow w cenie 1000-1200 PLN za komplet nigdy bym nie polecil, bo sa po prostu nadal kiepskiej jakosci (wahacz glowny-dolny przedni- potrafi zlamac sie pomiedzy mocowaniem amortyzatora a sworzniem wahacza). Tylko i wylacznie polecalbym Lemforder (idzie jako oryginal), lub SWAG. Z trawalosca tego zawieszenia sa i beda problemy, dlatego tez koncer VAG wycofal sie juz dawno z tego poronionego pomyslu.

Obslugujemy stale kilkanascie samochodow z takim zawieszeniem, w kazdym z nich moglbym wyliczyc, ktore elementy juz byly wymienione, a ktore beda wkrotce do wymiany (jeden przyjezdzal regularnie co tydzien-przez miesiac-bo co chwile stukal innych wahacz lub koncowka). Tak wiec w przypadku zakupu wozu z takim zawieszeniem (jeszcze oryginalnym), w przypadku luzu na przynajmniej jednym elemencie zawieszenia, zalecana jest wymiana calosci na dobre zamienniki (to wlasnie ok 2500 PLN), w inny wypadku wahacze beda padac jeden za drugim.

Jesli diesel w VW to 1,9 TDI bez pompowtrysku (np. AFN-latwo mozna je podkrecic na wyzsza moc bez szkody dla silnika). Pompowtryski sa wymagajace i w stosunku do jakosci paliwa, i do oleju, granica zuzycia mechanicznego pompowtryskiwacza to ok 200-250 kkm, koszt nowej sztuki-ok 1800 PLN). Poza tym sa to glosne silniki z denerwujacym ucho silnym klekotaniem ukladu pompowtryskow. Jesli benzyna, to 1,8 T (bardzo dobrze wspolpracuje z instalacja sekwencyjna przy dobrym zestrojeniu).

Skierowalbym zainteresowanie kolegi na Audi A6 - nastepca modelu C4 (moze niemlody rocznikow, ale bardzo trwaly i tani w naprawach samochod, zawieszenie proste konstrukcyjnie, ale zapewniajace duzy komfort i pewnosc prowadzenia). A silnik do niego: V6 2,6 lub 2,8 (rowniez dobrze pracuje na sekwencji)-trwala jednostka napedowa z niewielka iloscia bolaczek mechanicznych, za to sprawiajaca duza frajde z jazdy...

Pozdrawiam

Napisano

Co do 1.8T to chodzilo o VW czy Audi? Czy moze to sa te same silniki? Jesli chodzi o V6 w Audi A6 to widzialem na allegro 2.4 i 2.8. Jest jeszcze 2.6?

Pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.