Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

sens przetaczania tarcz

Featured Replies

Napisano

jak w temacie....

pacjent to liberciak a chodzi o tarcze z przodu

wyraznie bije kierownica a objaw dodatkowo jest taki ze nasila sie w miare nagrzewania sie tarcz (na zimnych tarczach praktycznie bicie nie wystepuje) - wiec nic innego jak tarcze

i teraz.. czy przetaczanie ma jakikolwiek sens?? czy moze to tylko niepozzrebna strata kasy i czasu i od razu poprostu wymienic tarcze?

Napisano

> jak w temacie....

> pacjent to liberciak a chodzi o tarcze z przodu

> wyraznie bije kierownica a objaw dodatkowo jest taki ze nasila sie w

> miare nagrzewania sie tarcz (na zimnych tarczach praktycznie

> bicie nie wystepuje) - wiec nic innego jak tarcze

> i teraz.. czy przetaczanie ma jakikolwiek sens?? czy moze to tylko

> niepozzrebna strata kasy i czasu i od razu poprostu wymienic

> tarcze?

Na chwile napewno bedzie lepiej, tylko czy warto? Tarcza jest juz pewnie mocno zjechana i z tad ten efekt. Polecam kupic nowe.

Napisano

Ostatnio miałem taki sam problem. Winne były prowadnice zacisku które po rozgrzaniu "stawały". Efekt to zryte tarcze i 2 klocki z przodu zjechane do blachy. Pozostałe 2 klocki zjechane pod kątem old.gif Radzę obejrzeć klocuszki i sprawdzić jak zacisk i tłoczki pracują bo sama wymiana tarcz może nie pomóc.

Napisano
  • Autor

> Na chwile napewno bedzie lepiej, tylko czy warto? Tarcza jest juz

> pewnie mocno zjechana i z tad ten efekt. Polecam kupic nowe.

gdyby tarcze bily jednakowo niezaleznie od temperatury.. to pewnie bym sie nie zastanawial zbyt dlugo tylko jezeli by starczalo materialu to zdecydowalnbym sie je przetoczyc..ale... tu wyraznie wraz ze wzrostem temp nasila sie bicie i to bardzo wyraznie

Napisano
  • Autor

> Ostatnio miałem taki sam problem. Winne były prowadnice zacisku które

> po rozgrzaniu "stawały". Efekt to zryte tarcze i 2 klocki z

> przodu zjechane do blachy. Pozostałe 2 klocki zjechane pod kątem

> Radzę obejrzeć klocuszki i sprawdzić jak zacisk i tłoczki

> pracują bo sama wymiana tarcz może nie pomóc.

tylko i wylacznie wina w tarczach lezy

calkiem neidawno mialem wymeiniane klocki i czyszczone sprawdzane wszystko

Napisano

> tylko i wylacznie wina w tarczach lezy

> calkiem neidawno mialem wymeiniane klocki i czyszczone sprawdzane

> wszystko

Też tak sądziłem i pojechałem na zmianę tarcz bo już się jeździć nie dało oslabiony.gif A poprzedni zestaw sam zmieniałem.

Jak zobaczyłem klocki u mechanika to w szoku byłem icon_eek.gif

A w jaki sposób tarcza wraz ze wzrostem temperatury miałaby się deformować, a następnie po ostygnięciu prostować? To nie plastelina wink.gif

Napisano

Pierwsza kwestia to to, czy tarcze nadają się do toczenia.

Dyskwalifikująca wada to duże bruzdy, duże bicie, pęknięcia, no i to, że są już (za)cienkie - może być tak, że po przetoczeniu będzie minimalka i nie ma się po co napinać.

Druga to koszta - może być tak, że cała zabawa wyniesie drożej niż kupno nowych tarcz.

No i nie zapominaj, że po toczeniu i tak dajesz nowe klocki i są to w praktyce ostatnie klocki na te tarcze, chyba, że tarcze masz z blachy czołgowej :-)

Napisano
  • Autor

> Też tak sądziłem i pojechałem na zmianę tarcz bo już się jeździć nie

> dało A poprzedni zestaw sam zmieniałem.

> Jak zobaczyłem klocki u mechanika to w szoku byłem

> A w jaki sposób tarcza wraz ze wzrostem temperatury miałaby się

> deformować, a następnie po ostygnięciu prostować? To nie

> plastelina

nooo wlasnie ze wzrostem temperatury metal/stop tak moze sie zachowywac a jezeli byl przegrzany.. to jak najbardziej tak moze sie zachowywac

przed wymiana klockow tez mialem bicie wymienilem klocki bo ich prawie nie bylo juz i przy tej okazji tak jak zawsze wszystko bylo czyszczone i smarowane - i objawy bicia ani sie nie zmienszyly ani nie zwiekszyly - wiec tylko wina tarczy

Napisano

> nooo wlasnie ze wzrostem temperatury metal/stop tak moze sie

> zachowywac a jezeli byl przegrzany.. to jak najbardziej tak moze

> sie zachowywac

> przed wymiana klockow tez mialem bicie wymienilem klocki bo ich

> prawie nie bylo juz i przy tej okazji tak jak zawsze wszystko

> bylo czyszczone i smarowane - i objawy bicia ani sie nie

> zmienszyly ani nie zwiekszyly - wiec tylko wina tarczy

No to kupuj nowe tarcze i jazda zlosnik.gif Ale mimo wszystko pojechałbym na SKP zmierzyć siły hamowania bo może się okazać, że hamulce z tyłu nierówno biorą lub w ogóle nie biorą co może być efektem przegrzania i bicia przodu.

Napisano

Kupiłem najnowszą Corsę D, po przebiegu 6000km tarcze z przodu tak się pokrzywiły że przy hamowaniu powyżej 100km/h telepało całą budą. Serwis to przetoczył ale gów..o to dało, po paruset km nadal było tak samo.

To i kilka innych rzeczy spowodowało że sprzedałem tego rocznego bubla.

Napisano

> jak w temacie....

> pacjent to liberciak a chodzi o tarcze z przodu

> wyraznie bije kierownica a objaw dodatkowo jest taki ze nasila sie w

> miare nagrzewania sie tarcz (na zimnych tarczach praktycznie

> bicie nie wystepuje) - wiec nic innego jak tarcze

> i teraz.. czy przetaczanie ma jakikolwiek sens?? czy moze to tylko

> niepozzrebna strata kasy i czasu i od razu poprostu wymienic

> tarcze?

Rejmi- mam to samo w Pandzie po 3 tkm z Tarczami Mikody - nacinanymi i nawiercanymi-

mimo że z wyglądu są jak nowe mam w dalekim poważaniu przetaczanie gdyz tylko dodatkowo osłabia tarczę i powoduje jeszcze większą podatność na wichrowanie tym bardziej że bicie występuje przy ciepłych hamulcach- nie jest duże ale jest-

w weekend montuję ori- 43 pln sztuka w ASO pół godziny pracy i święty spokój waytogo.gif

Napisano

upewnić sie, ze to na 100% tarcze, po powodów bicia może byc jeszcze kilka. osobiście nie jestem zwolennikiem przetaczania tarcz, wymienić na nowe, jest troche dobrych zamienników, ktore nie zabijają ceną

Napisano

> Kupiłem najnowszą Corsę D, po przebiegu 6000km tarcze z przodu tak

> się pokrzywiły że przy hamowaniu powyżej 100km/h telepało całą

> budą. Serwis to przetoczył ale gów..o to dało, po paruset km

> nadal było tak samo.

> To i kilka innych rzeczy spowodowało że sprzedałem tego rocznego

> bubla.

Z ajkim silnikiem ,i jeszcze wyszło?. Na allegro oglądałem pare tych Cors .6kkm i sie psuje hmm.gif

Napisano

> Rejmi- mam to samo w Pandzie po 3 tkm z Tarczami Mikody - nacinanymi

> i nawiercanymi-

> mimo że z wyglądu są jak nowe mam w dalekim poważaniu przetaczanie

> gdyz tylko dodatkowo osłabia tarczę i powoduje jeszcze większą

> podatność na wichrowanie tym bardziej że bicie występuje przy

> ciepłych hamulcach- nie jest duże ale jest-

> w weekend montuję ori- 43 pln sztuka w ASO pół godziny pracy i święty

> spokój

zalezy jaki producent i jaka marka auta, w BMW najbardziej oryginały dają rade, osobiście się o tym przekonałem 2 razy

Napisano

A czy ktos wie dlaczego przy hamowaniu piszcza hamulce? tarcze mam grube 22mm ,klocki 5-6 mm .A z tyłu nie najgorzej tez ,trochę bębny mają rant na 1mm smile.gif i od chyba kamyka zrobiły sie rowki porowate..Pozatym róznica w hamowaniu z tyły między lewym a prawym kołem 25%. Chyba 30 jest max.

Napisano

> Z ajkim silnikiem ,i jeszcze wyszło?. Na allegro oglądałem pare tych

> Cors .6kkm i sie psuje

odbiegnę nieco od tematu...

- po 4tys km zaczęła się mechacić tapicerka na fotelu kierowcy

- mocowanie pręta przytrzymującego maskę silnika jest tak umocowana daje poczucie jakbyś miał do czynienia z jakością rodem z Chin

- to samo dotyczy klamki do odsuwania oparcia siedzenia (miałem wersję 3d), chcesz odsunąć fotel i zastanawiasz się kiedy uchwyt zostanie ci w ręku

- silnik 1.2 16v na łańcuchu (to cieszy) ale jego dźwięk na wysokich obrotach staje się metaliczny, naprawę niezbyt miły

- kupując auto w wersji essentia bez radia wyjeżdzasz z salonu z wielką dziurą 2DIN w konsoli - nie dostajesz żadnej zaślepki

- wykończenie bagażnika to jakiś tani filc plus boczki z tandetnego plastiku

Generalnie chyba teraz jest trend do robienia tandety i zawinięcia w ładne opakowanie. Ciekawy jestem czy odczucia z nową fiestą są podobne.

Napisano

> jak w temacie....

Jak toczyć - to na aucie. Tylko u mnie cena takiego toczenia niewiele różniła się od nowych tarcz. Jak masz mało zużyte i drogie są, to warto spróbować.

Tylko upewnij się, że to tarcze. U mnie okazało się, że krzywa była piasta i dopiero po jej wymianie tarcze nie biły długo. A jak objaw jest cały czas, a nie tylko przy hamowaniu, to IMO bardziej prawdopodobne są inne przyczyny (krzywa felga, opona odkształcająca się, niewyważone koła, krzywa piasta i pewnie jeszcze z kilka innych przyczyn).

Wcześniej na początku było OK, ale po miesiącu zaczynało bić - ze trzy komplety tarcz wymieniłem (dwa razy na gwarancji - i dopiero za drugim razem mechanik zaczął mnie słuchać, że to nie może chodzić tylko o tarcze).

Napisano
  • Autor

> w weekend montuję ori- 43 pln sztuka w ASO pół godziny pracy i święty

> spokój

Darek.....tyle ze u mnie tarcza zamiennik prawie 200 zl za sztuke 270751858-jezyk.gif a mopar`owskie nawet nie pytalem hehhe

Napisano
  • Autor

> Z ajkim silnikiem ,i jeszcze wyszło?. Na allegro oglądałem pare tych

> Cors .6kkm i sie psuje

tym modelem nie mialem okazji.. ale wczesniejszym... koszmar masakra tragedia..... to samochod ktory mozna polecac komus kogo sie nie lubi

Napisano

Jak masz sporo zrobione na tych tarczach to bym zmienil. Jak nie to przetoczyc.

Napisano

> Jak masz sporo zrobione na tych tarczach to bym zmienil. Jak nie to

> przetoczyc.

pewnie jak by miał mało zrobione to by nie były zużyte i by nie musiał ani przetaczać ani wymieniać pad.gif

Napisano

> pewnie jak by miał mało zrobione to by nie były zużyte i by nie

> musiał ani przetaczać ani wymieniać

No nie do konca - u mnie w Hondzie nowiutkie tarcze (po 3000 km) w zetknieciu z kaluza osiagnely taki abstrakcyjny ksztalt ze ich sie przetoczyc nie dalo i trzeba bylo wymieniac.

Napisano

Ja kiedyś (jeszcze jak miałem punto) popełniłem błąd. Podjechałem do świetej pamięci CarMana a oni mnie wrobili w toczenie. No dobra pomyślałem prę groszy zaoszczędzę. Po jakimś czasie, będąc w ASO, zapytałem o koszt wymiany tarcz i dostałem niezłej piany. Różnica nie była takaż znowu wielka. Można bawić się w toczenie pod warunkiem, że masz znajomego tokarza, który zrobi to za flaszkę/dwie. A tak to lepiej wymienić i mieć kilka lat spokoju (chyba że samochód ma być niedługo sprzedawany).

Napisano
  • Autor

> pewnie jak by miał mało zrobione to by nie były zużyte i by nie

> musiał ani przetaczać ani wymieniać

ta teza..... jest bardzo malo oczywista...... mozesz nowki tarcze w doslownie kilka kilkanascie km powyginac

Napisano

Jeśli tarcze nowe kosztują około 200 zł w górę, to można pomyśleć nad wymianą na nowe, ale zobacz ile mają grubości, bo przetoczenie kosztuje około 20zł za szt. Jeśli sam byś sobie zdemontował, to wydasz 40 zł. Miałem Mercedesa AMG, w którym po zagrzaniu hebli trzęsło całą budą niemiłosiernie, tylne tarcze miały bicie, więc dałem do przetoczenia i jak ręką odjął. Wydałem 40 zł, a nowe kosztowały jakieś 700 zł.

Napisano

>Miałem Mercedesa AMG, w którym po zagrzaniu hebli

> trzęsło całą budą niemiłosiernie, tylne tarcze miały bicie, więc

> dałem do przetoczenia i jak ręką odjął. Wydałem 40 zł, a nowe

> kosztowały jakieś 700 zł.

sorry ale muszę to napisać...

jak kogoś stać na AMG to i powinno go stać na nowe tarcze, a nie jakieś półśrodki

Napisano

Ja ostatnio wygrałem walkę z hamulcami w mojej astrze. A sprawa była błaha i prozaiczna. Pisałem kilka postów na AK o moich problemach z hamulcami, oczywiście ja jak i inni kącikowicze byli przekonani że to tarcze lipne/krzywe, że luzy w zawiasie i stąd te drgania.

Czego już nie próbowałem aby kiera przestała drżeć podczas hamowania. Wymieniłem tarcze na Brembo+klocki, oczyściłem zaciski i piasty, nasmarowałem prowadnice (kiera nadal drgała), przetoczyłem te tarcze na samochodzie (pomogło na tydzień, później kiera nadal drgała). Wkur....m się kupiłem następny komplet tarcz i klocków (myślałem że Brembo się zwichrowały bo drgania były na nagrzanych tarczach) założyłem, pojeździłem z tydzień i znowu kiera drga.

Aż wreszcie przy ostatnim przeglądzie został wymieniony PŁYN HAMULCOWY i teraz nic już nie drga, pięknie hamuje.

Prawdopodobnie w płynie była woda i pod wpływem temperatury wrzało.

Napisano

> sorry ale muszę to napisać...

> jak kogoś stać na AMG to i powinno go stać na nowe tarcze, a nie

> jakieś półśrodki

Ale to nie był półśrodek, bo zebranie 0,3mm na tarczy o grubości 24mm to nie tymczasowa poprawa, tylko bezproblemowe jeżdżenie do dziś, więc po co przepłacać. (aha, 10 letnie AMG kosztuje około 25 tys.zł, to nie majątek)

Napisano

> Ale to nie był półśrodek, bo zebranie 0,3mm na tarczy o grubości 24mm

> to nie tymczasowa poprawa, tylko bezproblemowe jeżdżenie do

> dziś, więc po co przepłacać. (aha, 10 letnie AMG kosztuje około

> 25 tys.zł, to nie majątek)

Koszt zakupu to jedno, a utrzymanie to co innego.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.