Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zielona strzałka i zielone dla pieszych...

Featured Replies

Napisano

> A do tych wszystkich

> teoretyków którzy twierdzą że w taką pogodę zostawiamy samochód

> i jedziemy komunikacją albo taksówką - zdarzają się sytuacje że

> komunikacja nie jeździ (nocą), taksówka przyjedzie za godzinę a

> Ty musisz odwieź żonę do szpitala bo zaczęła rodzić...

Miałem właśnie taką sytuację. W lutym zeszłego roku wiozłem żonę do szpitala, bo zaczął się poród. Przyznaję się bez bicia, że złamałem wtedy niemal wszystkie możliwe przepisy ruchu drogowego. W normalnych warunkach bym tego nie zrobił. Kto tego nie przeżył, ten nie zrozumie.

Napisano

> To teraz przejrzyj jeszcze raz wszystkie posty od początku i znajdź

> jeden gdzie ktoś napisał że się nie zatrzymuje.

Nie muszę czytac postów, wystarczy, że popatrzę codziennie w praktyce podczas jazdy co się dzieje na skrzyżowaniach i przy skręcie przy zielonej strzałce.

Zatrzymują się tylko "Elżbiety" z nauki jazdy i nikt więcej.

I sorry ale nie

> wierzę że się zawsze zatrzymujesz.

Zawsze się zatrzymuję.

> I nie wierzę że zawsze

> potrafisz ocenić poprawnie sytuację. Bo tego nie potrafi nikt.

A tu się zgodzę, czasem popełnię jakiś błąd, gdyż nikt nie jest nieomylny. Ale nie robię tego z premedytacją.

> Co dobitnie pokazał wypadek Janusza Kuliga.

Ale Kulig zginął na przejeździe kolejowym, nie było to przyczyną zielonej strzałki.

> Po to na kursach

> jazdy uczą zasady ograniczonego zaufania.

I jak widać u sporej liczby kierujących i po statystykach nauka poszła w gęsty las.

> Odnoszę natomiast

> dziwne wrażenie że część użytkowników tego forum zawsze

> przestrzega przepisów i nigdy się nie myli. Sami mistrzowie.

Jakoś nie zauważyłem, by ktoś się przyznał, że nie popełnia żadnych błędów.

> Szkoda tylko że nie mają na tyle wyobraźni żeby wymyślić pewne

> sytuacje drogowe. Bo na drodze jest ona równie potrzebna jak te

> ich kochane przepisy które tak podobno przestrzegają.

Każda sytuacja na drodze jest inna, nigdy nie trafisz na takie same zdarzenie.

Podobne, bo nawet nie takie same, są schematy zdarzeń i nic więcej.

I nie ma co tu wymyślać trzeba mieć oczy dookoła głowy.

Napisano

> Miałem właśnie taką sytuację. W lutym zeszłego roku wiozłem żonę do

> szpitala, bo zaczął się poród. Przyznaję się bez bicia, że

> złamałem wtedy niemal wszystkie możliwe przepisy ruchu

> drogowego. W normalnych warunkach bym tego nie zrobił. Kto tego

> nie przeżył, ten nie zrozumie.

sytuacja wyjątkowa. Większość PoliceMajsters pomogłaby nawet bądź poprostu puściła dalej nie "przeszkadzając"

IMHO smile.gif

Napisano

> Bardzo dobrze ze ty to potrtafisz, ale patrzmy szerzej a nie na

> koniec swojego nosa, wielu na forum juz napisalo ze wiele osob

> nie potrafi zachowywac sie na warunkowym skrecie, wiec moze

> sprobowac "wymusic" sposob postepowania odpowiednim

> programowaniem swiateł na innych kierowcach nieznajacych

> przepisow a nie ryzykowac zyciem pieszych.

Ale dlaczego wciąż powielać i utrwalać złe przyzwyczajenia i dostosowywac przepisy czy światła do "widzimisię" kierowców?

Napisano

> Ale dlaczego wciąż powielać i utrwalać złe przyzwyczajenia i

> dostosowywac przepisy czy światła do "widzimisię" kierowców?

Ciekawe pytanie. pad.gif

Ludzie są dla przepisów, czy przepisy dla ludzi? hmm.gif

mar00ha

Napisano

> Ale dlaczego wciąż powielać i utrwalać złe przyzwyczajenia i

> dostosowywac przepisy czy światła do "widzimisię" kierowców?

Należy robić to i to. Czyli tępić złe zachowania i dostosowywać przepisy i światła do życia. Przy czym to drugie jest łatwiejsze do wykonania. Bo na wytępienie złych nawyków trzeba pokoleń. A na zmianę programu świateł trochę dobrej woli urzędników. Bo pieniądze zawsze się znajdą chociażby z Unii. I o tym jest ta dyskusja.

Napisano

> Ciekawe pytanie.

> Ludzie są dla przepisów, czy przepisy dla ludzi?

> mar00ha

Ktoś kto ma PJ powinien wiedzieć, że jeżeli zbliża się do obojętnie jakiego skrzyżowania czy przejścia dla pieszych ma uważać i zachować szczególna ostrożność bez względu na to czy są strzałki, światła, znaki, policja kieruje ruchem etc.

Nawet przy sygnalizatorach S3 trzeba uważać, choć to przejazd bezkolizyjny.

Ma uważać i koniec, ma być świadomy tego, że sygnalizacja może źle działać lub być źle zsynchronizowana, ma przewidzieć, że nawet przy czerownym sygnale może ktoś być na przejściu, ma jechać powoli tak by mógł się ewentualnie bezpiecznie zatrzymać, a nawet jezeli dojdzie to potrącenia to żeby pieszy nie ucierpiał lub obrażenia były jak najmniejsze..

Tyle jest potrąceń, każdy przytacza tutaj wiele przykładów, część przynajmniej raz widziała potrącenie na własne oczy i dalej utrwala się złe przyzwyczajenia i tłumaczy się błędy kierowców, które wynikają z nieprzestrzegania podstawowych i nadrzędnych zasad w ruchu drogowym.

Napisano

Taki długi wątek, a Ty wciąż nie rozumiesz o co w nim chodzi, mistrzostwo rotfl.gif

Napisano
  • Autor

I oto mamy kolejny dowód na to że w Polsce w szkołach nie ucza czytania ze zrozumieniem rotfl.gif

Napisano

> I oto mamy kolejny dowód na to że w Polsce w szkołach nie ucza

> czytania ze zrozumieniem

Doskonale wiem o co chodzi.

Błędy kierowców zwala się na złą synchronizację świateł i na pieszych włażących na przejśce dla pieszych.

Napisano

> Taki długi wątek, a Ty wciąż nie rozumiesz o co w nim chodzi,

> mistrzostwo

Jak już pisałem wcześniej, wiem o co chodzi.

Napisano
  • Autor

> Doskonale wiem o co chodzi.

> Błędy kierowców zwala się na złą synchronizację świateł i na pieszych

> włażących na przejśce dla pieszych.

Śmiem twierdzić że jednak nie wiesz... ok.gif i proponuję jeszcze raz przeczytac watek ZE ZROZUMIENIEM waytogo.gif a nastepnie powrocic do dyskusji ok.gif

Napisano

> Śmiem twierdzić że jednak nie wiesz... i proponuję jeszcze raz

> przeczytac watek ZE ZROZUMIENIEM a nastepnie powrocic do

> dyskusji

Śmiem twierdzić, że doskonale wiem ale widocznie część wypowiadających się dalej uważa, że trzeba utrwalać złe nawyki i niewiedzę kierowców. Skoro tak to wygląda to na walkę z wiatrakami.

Napisano

> Jak już pisałem wcześniej, wiem o co chodzi.

Nie wiesz, bo parę osób już Ci napisało bardzo dokładnie w czym rzecz.

Chodzi tylko o ułatwienie, a nie usprawiedliwianie czy tłumaczenie.

Napisano

> Doskonale wiem o co chodzi.

> Błędy kierowców zwala się na złą synchronizację świateł i na pieszych

> włażących na przejśce dla pieszych.

Nikt na Nikogo nic nie zwala.

Chodzi o to ze powoli skrecasz bo masz strzalke , wiesz , ze piesi zaraz wejda , ale nie wiesz dokaldnie kiedy , powoli przejezdzasz przez przejscie i nagle wszyscy piesi wlaza pod auto nie patrzac na nic .

My oczywiscie musimy ich przepuscic i to robimy , ale ZDECYDOWANIE ŁATWIEJ BYŁOBY NAM WSZYSTKIM przejechac gdyby piesi mieli juz nadawany sygnal zielony chwilke przed nasza strzalka , badz chodzby razem z nia , wtedy wjezdzjac na pasy widzisz ze oni juz przechodza i nie musisz sie zastanawiac kiedy akurta ktos ''wtargnie'' na zebre.

Ponad to czasem bywa tak ze Ty zahamujesz , a Ktos z tylu pomysli , ze szybko przelecisz i Ci wjezdza w tyłek.

Nie chodzi o tłumaczenie nikogo tylko o to , ze gdyby te oba sygnalizatory odpalaly sie jednoczesnie , bylo by nam Wszystkim łatwiej i bezpieczniej.

Pozdrawiam

Napisano

> Ostatnio czesto zauwazam - a w zasadzie wszedzie - że zielone swiatlo

> na przejsciu dla pieszych zapala sie pare sekund po zielonej

> strzalce...

> No co za idiota to wymyślił?? Człowiek rusza...i w zasadzie strach

> przyspieszyc i przejechac zanim sie zapali...bo w kazdej

> sekundzie moze sie zapalic i ludzie wskakują na pasy...Czyz nie

> prosciej by bylo jakby zielona strzalka zapalala sie dopiero po

> zapaleniu sie zielonego dla pieszych?? kierowca widzialby juz ze

> piesi weszli na jezdnie i spokojnie moglby przejechac jak

> przejda...a tak to moze sie zdarzyc ze ruszy...i w tym momencie

> wejda tez ludzie...

> Totalny bezsens IMO...

Tak sobie przeczytałem wszystkie wypowiedzi i już po kilku rzuca się w oczy, że część kierowców zapomniała chyba co trzeba robić zbliżając się do skrzyżowania i przejścia dla pieszych.

Wpadki kierowców zamydla się tłumaczeniem, że sktrzałka się zapala później czy wcześniej, że piesi wchodzą lub stoją i inne głupie tłumaczenia.

A sprawa jest prosta.

Trzeba zachować szczególną ostrożność i tyle, a nie tłumaczyć się, że czasem się zmayślę, że jestem zmęczony, że piesi wchodzą jak ja jestem na przejściu.

Kompletnie bezsensowne tłumaczenia.

I tak jak to parę osób stwierdziło - dalej niektórzy starają się usprawiedliwiać złe nawyki i błędy kierowców oraz ich niewiedzę i brak znajomości podstawowych zasad poruszania się po drogach tym, że strzałka się zapala wtedy gdy piesi wchodzą na przejście.

Strzałka tylko umozliwia wjazd w momencie gdy nikogo nie ma, a nwet gdy już wjeżdżamy to mamy uważać gdyż wjechaliśmy na czerwonym sygnale ale WARUNKOWO.

Czy to tak trudno pojąć?

Napisano

> sygnale ale WARUNKOWO.

> Czy to tak trudno pojąć?

Czy tak trudno pojąć że dyskusja jest nie o tym?

Napisano

> Nie wiesz, bo parę osób już Ci napisało bardzo dokładnie w czym

> rzecz.

> Chodzi tylko o ułatwienie, a nie usprawiedliwianie czy tłumaczenie.

Przeczytałem wszystkie wypowiedzi i stwierdzam, że tłumaczy się tutaj nieznajomość przepisów źle włączającą się zieloną trzałką.

Inaczej tego nie można nazwać.

Wszyscy zapominają chyba, że wjeżdżając na skrzyżowanie z sygnalizatorem S2 mamy się przed nim zatrzymać nawet gdy mamy zielona strzałkę, upewnić się czy nikomu nie będziemy przeszkadzać i wówczas wjeżdżamy na skrzyżowanie.

Dodatkowo musimy pamiętać o tym, że w sumie wjechaliśmy przy czerwonym świetle i musimy być przygotowani na to, że coś nagle może nam się pojawić przed samochodem.

Warunkowo wiechaliśmy przy podanym czerwonym sygnale i tym bardziej musimy być czujni jak cholera, a nie tłumaczyć, się, czemu ta strzałka się zapala jak piesi włażą na przejście, i jak to tak może być, że nagle mi piesi włażą na przejście.

Polecam przestudiować przepisy regulujące zachowanie sie przy WARUNKOWYM wjeździe na skrzyżowanie z uwzględnieniem kultury na drodze, zasady ograniczonego zaufania i zasady przewidywania.

Napisano

> Czy tak trudno pojąć że dyskusja jest nie o tym?

Wybacz, ale sądząc z niektórych wypowiedzi to nie tylko ja mam takie zdanie, więc coś chyba jest nie tak i wygląda na to, że jednak zapomina się o tym co to jest sygnalizator S2 i jak należy się przy nim zachowywać.

Napisano

> Wybacz, ale sądząc z niektórych wypowiedzi to nie tylko ja mam takie

Ja bym zakonczyl watek , bo sie nie dogadamy.

Nikt nie mowi ze piesi nie maja pierwszenstwa i , ze w danej sytuacji nie wjezdzamy warunkowo , nikt tez nie wymusza pierwszenstwa jezdzac Im po nogach , chodzi jedynie o ułatwienie zycia nam jako kierowca i Im - ktorzy tez zapewne czasem sie poruszaja za kółkiem.

TYLE ODE MNIE - CHODZI O UŁATWIENIA I LEPSZA ORGANIZACJĘ - a nie o tłumaczenie sie.

Napisano

> Wybacz, ale sądząc z niektórych wypowiedzi to nie tylko ja mam takie

> zdanie, więc coś chyba jest nie tak i wygląda na to, że jednak

> zapomina się o tym co to jest sygnalizator S2 i jak należy się

> przy nim zachowywać.

Ano należysz do grupy osób która nie umie czytać ze zrozumieniem. Nikt nie powiedział, że skoro jest Was dużo tzn, że z tymi co potrafią jest coś nie tak.

Quote:

Czyz nie prosciej by bylo jakby zielona strzalka zapalala sie dopiero po zapaleniu sie zielonego dla pieszych?? kierowca widzialby juz ze piesi weszli na jezdnie i spokojnie moglby przejechac jak przejda


Odpowiedź TAK lub NIE.

Gdzie Wy widzicie tu jakieś tłumaczenie się z nieznajomości przepisów czy wręcz ich łamania to ja nie wiem.

Napisano

> Nie chodzi o tłumaczenie nikogo tylko o to , ze gdyby te oba

> sygnalizatory odpalaly sie jednoczesnie , bylo by nam Wszystkim

> łatwiej i bezpieczniej.

Oczywiście, że masz całkowitą rację. waytogo.gif

Ale miej na uwadze to, że skrzyżowań z sygnalizatorem S2 w Polsce są setki jak nie tysiące i na każdym skrzyżowaniu synchronizacja jest inna dlatego przepisy sa ustalone pośrednio gdyż różnie na skrzyżowaniach bywa i nawet jeżeli na jednym będzie wszystko ładnie i pięknie to na drugim już nie.

Dlatego trzeba po prostu uważać i nic innego nam nie pozostaje i to staram się tu wytłumaczyć. wink.gif

Napisano

> Warunkowo wiechaliśmy przy podanym czerwonym sygnale i tym bardziej

> musimy być czujni jak cholera, a nie tłumaczyć, się, czemu ta

> strzałka się zapala jak piesi włażą na przejście, i jak to tak

> może być, że nagle mi piesi włażą na przejście.

ale zrozum że auta nie zatrzymasz w miejscu, a tu liczą się metry

nawet tocząc się na jedynce masz te 10km/h,

jesteś metr przed przejściem a grupa pieszych wchodzi na pasy

jak depniesz to i tak zatrzymasz się w połowie przejścia

jak dodasz gazu, to nasz sporą szansę na trafienie kogoś na samym końcu przejścia

dodatkowo może oberwać laską od "dziadka" czy butem od "dresa"

czy to tak trudno zrozumieć ?

> Polecam przestudiować przepisy regulujące zachowanie sie przy

> WARUNKOWYM wjeździe na skrzyżowanie z uwzględnieniem kultury na

> drodze, zasady ograniczonego zaufania i zasady przewidywania.

nikt tutaj tych przepisów nie podważa, zatrzymujemy się przed sygnalizatorem, potem ustępujemy pieszym na pasach !

sęk w tym, że będąc metr przed przejściem, nie ma komu ustępować frown.gif

chyba że zatrzymujesz się również przed przejściem gdzie piesi mają czerwone-czekają, ale w to nie wierzę grinser006.gif

Napisano

> Oczywiście, że masz całkowitą rację.

> Ale miej na uwadze to, że skrzyżowań z sygnalizatorem S2 w Polsce są

> setki jak nie tysiące i na każdym skrzyżowaniu synchronizacja

> jest inna

a dlaczego nie może być jednakowa ?

czytelna i bezpieczna dla wszystkich ?

o tym tu staramy się napisać cool.gif

Napisano

A jaki przepis mówi, że zielone dla pieszych nie może się zapalić przed, lub równo ze strzałką? hmm.gif

Napisano

> a dlaczego nie może być jednakowa ?

> czytelna i bezpieczna dla wszystkich ?

> o tym tu staramy się napisać

I co zorganizujemy ogólnopolską kampanię pod nazwą "green arrow" (obce nazwy ostatnio w modzie) i wszędzie będzie się naprawiac synchronizację strzałek?

Nie wiem gdzie ale gdzieś w jakimś kraju w ogóle nie ma czegoś takiego jak zielona strzałka.

Przyjęte jest, że można wjechać na skrzyżowanie przy czerwonym sygnale skręcając w prawo, obowiązkeim jest zatrzymanie się przed sygnalizoatorem czy też potem przed przejściem dla pieszych oraz przepuszczenie wszystkich jadących drogą poprzeczną.

Jeszcze prostrze.

Niepotrzebna do tego jest żadna strzałka. Tylko ,że w Polsce dochodzi jeszcze ogólna "wiedza i poszanowanie dla przepisów" oraz "kultura osobista" i tu jest pies pogrzebany. wink.gif

Napisano

> Wybacz, ale sądząc z niektórych wypowiedzi to nie tylko ja mam takie

> zdanie, więc coś chyba jest nie tak i wygląda na to, że jednak

> zapomina się o tym co to jest sygnalizator S2 i jak należy się

> przy nim zachowywać.

Bo niektórzy nie wiadomo dlaczego ubzdurali sobie że to jest dyskusja typu "jak się zachować na skręcie warunkowym". A autorka podniosła problem złego jej zdaniem zaprogramowania świateł. Moim zresztą też bo jeżdżąc codziennie do pracy mam takie same światła. Naprawdę nie widzisz różnicy? Naprawdę uważasz że wszystkiemu są winni kierowcy? Dałem hipotetyczny przykład. Jeden z kolegów potwierdził że widział coś takiego w rzeczywistości. Dam Ci inny przykład - droga, zakręt wcale nie ostry ale źle wyprofilowany. Dochodzi do dużej ilości wypadków. W normalnym kraju w takiej sytuacji przebudowuje się drogę. U nas stawia się ograniczenie prędkości. Część kierowców się tego nie trzyma więc wypadki są dalej. Część z was natychmiast stwierdzi że gdyby się stosowali do ograniczenia to by nie było problemu. Nie do końca bo na śliskiej nawierzchni na 40 tez potrafi samochód wylecieć z drogi. A wystarczy przebudować zakręt i problem znika. Ograniczenie prędkości jest niepotrzebne (chociaż w Polsce by pewnie zostało), zwiększa się przepustowość, wszyscy są zadowoleni. Które rozwiązanie jest Twoim zdaniem lepsze?

Napisano

> I co zorganizujemy ogólnopolską kampanię pod nazwą "green arrow"

> (obce nazwy ostatnio w modzie) i wszędzie będzie się naprawiac

> synchronizację strzałek?

po co ironizujesz ?

IMO problem nie jest taki powszechny, więc nie potrzeba "akcji" czy "kampani"

wystarczy zwrócić zarządcy uwagę na te które są wadliwe smile.gif

jednak kilka osób w tym wątku próbuje udowodnić, że problemu nie ma ... więc jak zareaguje zarządca ? grinser006.gif

Napisano

> ... więc jak zareaguje zarządca ?

hmm.gif

Nie zareaguje?

Napisano
  • Autor

> Tak sobie przeczytałem wszystkie wypowiedzi i już po kilku rzuca się

> w oczy, że część kierowców zapomniała chyba co trzeba robić

> zbliżając się do skrzyżowania i przejścia dla pieszych.

Ręce opadaja.

Niech ktoryś Moderator zamknie ten wątek bo mnie juz szlag trafia jak czytam te chora dyskusję i pouczanie co niektorych ktorzy NIE ZROZUMIELI wątku i bawią sie w nauczanie tych ktorzy ZROZUMIELI jak zachowac sie na zielonej strzałce... pad.gif

Ludzie...do podstawówki! Z powrotem! ... na lekcje czytania ze zrozumieniem.. ok.gif

Napisano
  • Autor

> Mary! Do podstawówki! Z powrotem! Na lekcje pisania.

rotfl.gif Sorry ... poniosło mnie i pisałam szybko i pod wpływem emocji hahaha.gif

Ale dobra...na ortografie na te jedna lekcje w ramach wspomnien moge isc grinser006.gif

Napisano

A ja w tym watku kilka plusow znalazlem. Otoz dowiedzialem sie, ze prowadzac samochod nie ma mozliwosci obserwowania pobocza i chodnika, jak rowniez dowiedzialem sie, ze wtaczajac sie na polsprzegle na przejscie dla pieszych moge wpasc w powazny poslizg przy "awaryjnym" hamowaniu no i oczywiscie moge pieszego skosic z polsprzegla hehe.gif

Napisano

> A ja w tym watku kilka plusow znalazlem. Otoz dowiedzialem sie, ze

> prowadzac samochod nie ma mozliwosci obserwowania pobocza i

> chodnika, jak rowniez dowiedzialem sie, ze wtaczajac sie na

> polsprzegle na przejscie dla pieszych moge wpasc w powazny

> poslizg przy "awaryjnym" hamowaniu no i oczywiscie moge pieszego

> skosic z polsprzegla

To jak już masz tą wiedzę to życzę Ci żebyś nie musiał jej nigdy używać w praktyce. Bo mając takie podejście może się to bardzo źle skończyć.

Napisano

> Ręce opadaja.

> Niech ktoryś Moderator zamknie ten wątek bo mnie juz szlag trafia jak

> czytam te chora dyskusję i pouczanie co niektorych ktorzy NIE

> ZROZUMIELI wątku i bawią sie w nauczanie tych ktorzy ZROZUMIELI

> jak zachowac sie na zielonej strzałce...

> Ludzie...do podstawówki! Z powrotem! ... na lekcje czytania ze

> zrozumieniem..

A mi jak czytam wypowiedzi niektórych to TEN utwór do głowy przychodzi.

Szkoda czasu na przegadywanie się, wszystko zostało powiedziane już po kilka razy, więc lepiej po prostu napić się na spokojnie 20.GIFsmile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.