Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

100km zrobione na flaku

Featured Replies

Napisano

Wczoraj moja mama jeździła lanosem. Tak się składa, że w nocy ktoś spuścił powietrze z opon (prawy przód i prawy tył). Oczywiście mama niczego podczas jazdy nie zauważyła. Jak przyjechała to od razu zauważyłem, że coś nie tak. Ciśnienie w oponie było na poziomie 0,6. I tutaj pytanie: coś się mogło stać oponie i feldze?

Napisano

> poziomie 0,6. I tutaj pytanie: coś się mogło stać oponie i

> feldze?

Bardzo możliwe, że opona uległa zniszczeniu. Jedź do oponiarzy, niech zdejmą i obejrzą od środka.

Napisano
  • Autor

Po napompowaniu wszystko jest ok. Ale mówicie żeby zbadać ją od wewnątrz?

Napisano

> Po napompowaniu wszystko jest ok. Ale mówicie żeby zbadać ją od

> wewnątrz?

koniecznie.

Lepiej żeby nie wybuchło przy 120

Napisano
  • Autor

Dzięki za info. Jutro pojadę do gumiarza i niech stwierdzi co jest. A nawiasem mówiąc jak bym dorwał takiego skur...... co spuścił powietrzeangryfire.gif

Napisano

> coś się mogło stać oponie i

> feldze?

Rozbiórka koła i weryfikacja.

Z dużym prawdopodobieństwem doszło do przegrzania opony, a w takim wypadku opona może się nadawać na śmietnik.

Generalnie - im większa była prędkość, im wyższej klasy (nie "lepszej" marki - chodzi o klasę opony) była opona, im niższe ciśnienie, tym większe prawdopodobieństwo śmierci kapcia.

Przykład -> wystarczy przy utracie ciśnienia w oponie klasy premium zrobić z dość dużą prędkością dosłownie kilkaset metrów zjeżdżając na pas awaryjny i opona jest na szmelc.

Napisano

Z autopsji - w Bravce jedno kolo mi gubilo powietrze i norma byla jazda do takiego cisnienia, ze bylo widac, ze cos nie tak - czyli cos kolo 0.5-0.6 bara. I tak okolo pol roku. Nigdy nie bylo problemow z ta opona, i nadal zyje smile.gif

Napisano

> Dzięki za info. Jutro pojadę do gumiarza i niech stwierdzi co jest. A

> nawiasem mówiąc jak bym dorwał takiego skur...... co spuścił

> powietrze

to napewno, ale dodatkowo bym zabrał prawko osobie ktora przez 100km nie kapneła sie ze jedzie na kapciu ....

Napisano

> Przykład -> wystarczy przy utracie ciśnienia w oponie klasy premium

> zrobić z dość dużą prędkością dosłownie kilkaset metrów

> zjeżdżając na pas awaryjny i opona jest na szmelc.

Przetestowalem to niestety kilka lat temu. Zanim zdazylem wyhamowac z 140 km/h to bylo juz po oponie frown.gif

Napisano
  • Autor

> to napewno, ale dodatkowo bym zabrał prawko osobie ktora przez 100km

> nie kapneła sie ze jedzie na kapciu ....

A jakiś paragraf na to masz? Może będziemy zabierać prawko tym co mają niski poziom płynu do spryskiwaczy? Jak już mówiłem: autem jeździła moja mama, która masz już swoje lata i nie jest specem od aut. Każdy facet takie coś wyłapie w sekundę, ale z kobitkami różnie jest.

Napisano

> to napewno, ale dodatkowo bym zabrał prawko osobie ktora przez 100km

> nie kapneła sie ze jedzie na kapciu ....

takiś cwaniak?

no to teraz na szybko, z pamięci:

Jakie powinno byc ciśnienie w oponach w twoim aucie przy pełnym obciążeniu i seryjnym ogumieniu?

czas, start!...

Napisano

> A jakiś paragraf na to masz? Może będziemy zabierać prawko tym co

> mają niski poziom płynu do spryskiwaczy? Jak już mówiłem: autem

> jeździła moja mama, która masz już swoje lata i nie jest specem

> od aut. Każdy facet takie coś wyłapie w sekundę, ale z kobitkami

> różnie jest.

nie odbieraj tego jako atak na Twoja rodzine

swojej siostrze tez bym zabrał prawko (po tygodniu zapytała mnie co znaczy ta czerwona łódeczka ktora cały czas sie pojawia na desce rozdzielczej - oczywiscie jest to symbol przegrzania silnika)

poprostu uwazam, ze prowadzac auto trzeba miec minimalne o tym pojecie (jak Twoja mam ma wyczuc np. sliska nawierzchnie i dostosowac predkosc , jak nie czuje ze na kapciu jedzie?!)

Napisano

> takiś cwaniak?

> no to teraz na szybko, z pamięci:

> Jakie powinno byc ciśnienie w oponach w twoim aucie przy pełnym

> obciążeniu i seryjnym ogumieniu?

> czas, start!...

2,2, ale to sugestia , ja pompuje 2,6

Napisano

> 2,2, ale to sugestia , ja pompuje 2,6

przy pełnym obciążeniu?

Napisano
  • Autor

> nie odbieraj tego jako atak na Twoja rodzine

Oczywiście, że tego tak nie odbieram. Jestem natomiast zdania, że na drodze są różni kierowcy i musimy nauczyć się z tym żyć. Co nie zmienia faktu, że system przyznawania w Polsce prawka jest do dupy i praktycznie nikt nie przywiązuje uwagi to prawdziwego szkolenia praktycznego, czyli np. część egzaminu na prawko na jakimś torze, poślizgi itp Gdyby takie coś wprowadzili to połowa osób by nie miała prawka. IMHO i słusznie.

Napisano

> że system przyznawania w Polsce prawka jest do

> dupy

System przyznawania prawa w Polsce jest idealny. Przynajmniej na droge wyjezdzaja ludzie wiedzacy cos o zasadach ruchu drogowego.

Napisano

> takiś cwaniak?

> no to teraz na szybko, z pamięci:

> Jakie powinno byc ciśnienie w oponach w twoim aucie przy pełnym

> obciążeniu i seryjnym ogumieniu?

> czas, start!...

2,6 bar.

0,01 sek na odpowiedź.

Zauważ tylko jedną rzecz -> przy zejściu z ciśnieniem do 0,6 bar to po prostu się CZUJE.

Samochód ściąga (mówiłeś, że po jednej stronie brakowało), dupa pływa na boki - auto jedzie ZUPEŁNIE inaczej.

Odpowiedź jest tu banalnie prosta -> przedstawicielka grupy LEPSZYCH kierowców...

Napisano

> przy pełnym obciążeniu?

znaczy producent zaleca 2,2 przy pełnym obciazeniu dmuchac

ale u mnie jest obnizone zawieszenie, fele z HGT, nizszy profil opony, jezdze ostrzej na zakretach i zadko kogo woze z tyłu , więc dmucham 2,6bara

pozdr

Napisano

> Odpowiedź jest tu banalnie prosta -> przedstawicielka grupy LEPSZYCH

> kierowców...

Odpowiedź jest jeszcze prostsza (tak to się stopniuje?) Można Mamusi/siostrze/babci wytłumaczyć co jak i dlaczego. To nie boli.

Moja mama (jakby nie liczyć 50 na karku) zrobiła niedawno prawko. Jeździ kiepsko, ale się uczy. Po najechaniu na krawężnik i zdjęciu kołpaka podjechała na stację benzynową "i miły pan sprawdził jej ciśnienie" Brakowało raptem 0.4 bara. Dopiero po tygodniu się przyznała jak zobaczyłem zdemolowany kołpak. A wystarczyło jak z nią raz pogadałem o ciśnieniu w kołach.

Napisano

> Odpowiedź jest jeszcze prostsza (tak to się stopniuje?) Można

> Mamusi/siostrze/babci wytłumaczyć co jak i dlaczego. To nie

> boli.

Opór materii -> znasz pojęcie ? ;-)

> Moja mama (jakby nie liczyć 50 na karku) zrobiła niedawno prawko.

> Jeździ kiepsko, ale się uczy. Po najechaniu na krawężnik i

> zdjęciu kołpaka podjechała na stację benzynową "i miły pan

> sprawdził jej ciśnienie" Brakowało raptem 0.4 bara. Dopiero po

> tygodniu się przyznała jak zobaczyłem zdemolowany kołpak. A

> wystarczyło jak z nią raz pogadałem o ciśnieniu w kołach.

A moja ma PJ bez mała 30 lat i od dnia odebrania mojego już z Nią nie wsiadłem - instynkt samozachowawczy zwycięża...

Samochód poobijany z każdej strony (oczywiście "nie moja wina, to ten wariat tak jechał, ja jechałam prawidłowo, ta przerywana linia była tak o, dokładnie między kołami!"), ale za to woskowany 5x w tygodniu, oraz święte przekonanie o własnej nieomylności - cóż, są i takie przypadki...

Napisano

> autem

> jeździła moja mama, która masz już swoje lata i nie jest specem

> od aut. Każdy facet takie coś wyłapie w sekundę ,

niestety nie każdy: było to parę lat wstecz, koledze ze szkoły średniej ktoś dla jaj poluzował śruby w kole. screwy.gif no ale nic, kolo jechał - mimo, że coś stukało - tak długo, aż koło (lewy przód) nie wybrało wolności i pierdyknęło w wartburga na drugim pasie... spineyes.gif takie przypadki też są, a żeby było śmieszniej, to dodam, że koleś zrobił później dwa fakultety: mgr inż ochrony środowiska... icon_eek.gifbiglaugh.gif

Napisano

Są kierowcy i kierowcy grinser006.gif

My kumplowi złożyliśmy lusterka zewnętrzne kapnął się dopiero pod domem 5km dalej, co to za kierowca który nie patrzy w lusterka przy zmianie pasów icon_eek.gificon_eek.gificon_eek.gif

Napisano

z takich ciekawszych historii: moja mama jechała Lanosem na zaciągniętym ręcznym. Oczywiście nie czuła żeby było coś nie tak, kontrolki świecącej się też nie widziała. Oczywiście płyn się zagotował i nie wyhamowała przed przejazdem kolejowym. Na szczęście otwartym. Zatrzymała się za nim. Skończyło się tylko na remoncie tylnych hamulców i wymianie płynu.

Niedawno pożyczyliśmy matiza teściowej. Wrócił z rozładowanym akumulatorem (bo nie wyłączyła świateł bo, "przecież się wyłączają z silnikiem" - tak, ale w jej Uno. "Bimbania" przy wysiadaniu też nie słyszała) i dziurą w wydechu. zlosnik.gif

Napisano

Hmmm jak można jechać na zaciągniętym ręcznym przeca wtedy to auto w ogóle nie jedzie icon_eek.gificon_eek.gificon_eek.gif

Mi ktoś lekko przesunie lusterko wewnętrzne czy zewnętrzne to irked.gif, nawet kamienie w oponie mnie denerwują jak jadę jak i słyszę cyk, cyk, cyk, cyk sciana.gif

Napisano

> Hmmm jak można jechać na zaciągniętym ręcznym przeca wtedy to auto w

> ogóle nie jedzie

zależy jak mocno się zaciągnie. Czasami jedzie, a to że znacznie "ciężej" to już co innego.

> Mi ktoś lekko przesunie lusterko wewnętrzne czy zewnętrzne to ,

> nawet kamienie w oponie mnie denerwują jak jadę jak i słyszę

> cyk, cyk, cyk, cyk

mnie też.

Napisano

> Samochód poobijany z każdej strony (oczywiście "nie moja wina, to ten

> wariat tak jechał, ja jechałam prawidłowo, ta przerywana linia

> była tak o, dokładnie między kołami!"), ale za to woskowany 5x w

> tygodniu, oraz święte przekonanie o własnej nieomylności - cóż,

> są i takie przypadki...

"Przeciez ja jezdze dobrze i nie mialam wogole wypadku..."

Skad ja to znam

Napisano

Moja ostatnio musiala dojechac do szpitala Dodgem, bo jej w naprawie. I dzwoni do mnie ze swieci sie cos czerwonego i nie wie co to jest.... reczny, oczywiscie zaciagniety... a jedyna metoda na to jak auto nie jedzie tak szybko jak by chciala to wcisniecie mocniej gazu....

Napisano
  • Autor

Byłem dzisiaj w zakładzie wymiany opon i na szczęście okazało się że wszystko jest ok. Opony nie miały żadnych pęknięć od środka. Wynika z tego, że ciśnienie może i było minimalne, ale wystarczające.

Napisano

no i gitara.

Dopompować, jeździć i kontrolować, czy gumiarz czegoś nie przeoczył.

Napisano
  • Autor

Jak zajechałem do gumiarza to mówię mu co i jak. No to on obejrzał opony i powiedział, że jak nie schodzi powietrze i jak nie pęknięć na zewnątrz to jeździć i się nie przejmować (gumiarz z dużym doświadczeniem to był w jednym z największych w mieście zakładów). No ale zacząłem nalegać, by jednak zdjął oponę z felgi i sprawdził. Osobiście macałem oponę i wszystko ok ok.gif

Napisano

> Jak zajechałem do gumiarza to mówię mu co i jak. No to on obejrzał

> opony i powiedział, że jak nie schodzi powietrze i jak nie

> pęknięć na zewnątrz to jeździć i się nie przejmować (gumiarz z

> dużym doświadczeniem to był w jednym z największych w mieście

> zakładów). No ale zacząłem nalegać, by jednak zdjął oponę z

> felgi i sprawdził. Osobiście macałem oponę i wszystko ok

Jaki z tego morał ???

Gdybyś posłuchał "gumiarza" to skończyłoby się na dopompowaniu (gość z doświadczeniem widział, czy jest ok).

Jednak zdemontował, je na twoja prośbę i stwierdził to samo wink.gif

Teraz morał grinser006.gif

Trzeba słuchać gumiarza ok.gif

Minusy takiego rozwiązania:

-zostałbyś tutaj "zaszczekany" przez wszelkiego rodzaju "specjalistów" którzy wmawialiby Ci, że powinieneś je zdjąć, bo jak można stwierdzić to i to itd itd hehe.gifhehe.gifhehe.gif

Napisano

> Trzeba słuchać gumiarza

> Minusy takiego rozwiązania:

> -zostałbyś tutaj "zaszczekany" przez wszelkiego rodzaju

> "specjalistów" którzy wmawialiby Ci, że powinieneś je zdjąć, bo

> jak można stwierdzić to i to itd itd

Taaa... tez posluchalem "doswiadczonego" i polecanego gumiarza ,duzy zaklad od wielu lat... Tak mi kola wywazyli ,ze jak pojechalem na poprawke do drugiego zakladu to mnie gosc pytal czy napewno wywazalem to kolo bo byly stare ciezarki a jeszcze tak pozakladal opony ,ze auto jechalo do rowu...

Napisano

Trzeba było najpierw się na forum zapytać, czy ciężarki mają być stare, czy nowe hahaha.gif

Napisano

> Trzeba było najpierw się na forum zapytać, czy ciężarki mają być

> stare, czy nowe

Czyli dla Ciebie ok zostawiac stare ciezarki ?

Napisano

> Czyli dla Ciebie ok zostawiac stare ciezarki ?

Ja się nie znam, ale jak taki Pan mi zakładał nowe opony, to takie ciężarki błyszczące były i do dzisiaj się zastanawiam, czy zrobił mnie w ch.. dając polerowane stare, czy dostałem funfel nówka hahaha.gif

Napisano

> Ja się, nie znam, ale jak taki Pan mi zakładał nowe opony, to takie

> ciężarki błyszczące były i do dzisiaj myślę, czy zrobił mnie w

> ch.. dając polerowane stare, czy dostałem funfel nówka nowe

Jednak Motokacik to nie Media Markt no.gif

Napisano

> Jednak Motokacik to nie Media Markt

Mówisz, że "świnie minie" rotfl.gif

Napisano

> Mówisz, że "świnie minie"

Rozumiem ,ze to jakis slang z twojej piaskownicy ? hmm.gif

Napisano

> ... a żeby było śmieszniej, to

> dodam, że koleś zrobił później dwa fakultety: mgr inż ochrony

> środowiska...

Drugi fakultet z czego?

Wniosek taki, ze na swiecie nie brak sierot z kilkoma fakultetami, a kola mogl nie slyszec/czuc np. jadac starym rzechem z muza na maksa.

Napisano

> Są kierowcy i kierowcy

> My kumplowi złożyliśmy lusterka zewnętrzne kapnął się dopiero pod

> domem 5km dalej, co to za kierowca który nie patrzy w lusterka

> przy zmianie pasów

przy odpowiednio wiekszej predkosci niz pozostali kierowcy nie ma potrzeby patrzec w lusterka boczne

Napisano

> Teraz morał

> Trzeba słuchać gumiarza

W moim przypadku na zewnątrz nic nie było widać, ale felga pozabierała trochę gumy od wewnątrz i opona była do wyrzucenia. 270751858-jezyk.gif

Także w tym wypadku rady Autokącikowiczów były jak najbardziej na miejscu. ok.gif

Napisano

> zależy jak mocno się zaciągnie. Czasami jedzie, a to że znacznie

> "ciężej" to już co innego.

ale to co nie patrzymy podczas jazdy na kontrolki icon_eek.gif

> mnie też.

waytogo.gif

Napisano

> przy odpowiednio wiekszej predkosci niz pozostali kierowcy nie ma

> potrzeby patrzec w lusterka boczne

czyli co ja jadę 70km/h a Ty 100km/h w terenie zabudowanym i nie masz już potrzeby patrzenia w lusterka wsteczne?

a jakby jechał ambulans hmm.gif

Napisano

> a jakby jechał ambulans

ludzie nie patrzą w lusterka i są głusi: jechał ambulans za samochodem, który był za mną. widzę, słyszę, zjeżdżam na bok i co robi kolo za mną? mija mnie i za ~50m orientuje się, dlaczego zjechałem do krawężnika... faint.gif

Napisano

> takiś cwaniak?

> no to teraz na szybko, z pamięci:

> Jakie powinno byc ciśnienie w oponach w twoim aucie przy pełnym

> obciążeniu i seryjnym ogumieniu?

> czas, start!...

Odpowiednie grinser006.gif

Napisano

> Wczoraj moja mama jeździła lanosem. Tak się składa, że w nocy ktoś

> spuścił powietrze z opon (prawy przód i prawy tył). Oczywiście

> mama niczego podczas jazdy nie zauważyła. Jak przyjechała to od

> razu zauważyłem, że coś nie tak. Ciśnienie w oponie było na

> poziomie 0,6. I tutaj pytanie: coś się mogło stać oponie i

> feldze?

W aucie mojej żony już po 100 metrach (doturlanie się do domu) jazdy powstały nieodwracalne zmiany w oponie. Na szczęście dało się ją wzmocnić u gumiarza i poszła na tył.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.