Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Postępowanie z gaśnica samochodową

Featured Replies

Napisano

Wczoraj milismy w robocie kurs BHP i było miedzyinnymi o tym jak postepowac z gasnicą samochodową.

Przed użyciem należy nia stuknąć ze dwa razy o podłoże, tak żeby proszek, który znajduje się w niej spadł na jej dno.

Bo pod wpływem wilgoci i lezenia zbryla sie i przykleja do scianek gasnicy.

Napisano

Wszystko zależy od tego jak jest umocowana gaśnica.

W samochodach jest różnie i czasem gaśnica stoi, a czasem leży.

Gaśnice w pomieszczeniach przeważnie przechowywane są w pozycji stojącej.

Zaleca się gaśnicą lekko stuknąć o coś i potrząsnąć gdyż faktycznie proszek może się zastać i wówczas będzie tylko "pffffffff......" i nic więcej.

Napisano

heh ostatnio tez miałem BHP i gość właśnie o gaśnicach opowiadał.

Tak sobie siedząc i słuchając doszedłem do wniosku że moja już chyba dawno po terminie więc pojechałem kupić nową. smile.gif

teraz mam dwie w samochodzie.

Napisano

a większe gaśnice, stuknąć,wyciągnąć zawleczkę, nacisnąć spust i szybko go pościć(w celu ażeby gaz dobrze wzruszył zmieszał proszek) po chwili naciskamy jeszcze raz w celu opróżnienia gaśnicy

Napisano

a nie mówili że są różne typy gaśnic ??

i np. jedne są nabite gazem a inne mają nabój

Napisano
  • Autor

> a nie mówili że są różne typy gaśnic ??

> i np. jedne są nabite gazem a inne mają nabój

Tak zgadza się. Sa nabite azotem i to jest gaz suchy i nic nie trzeba wstrząsać. Mi chodziło o zwykłą kilogramową.

Napisano

> Tak zgadza się. Sa nabite azotem i to jest gaz suchy i nic nie trzeba

> wstrząsać. Mi chodziło o zwykłą kilogramową.

"zwykłe" kilogramowe też są różne

Napisano
  • Autor

> "zwykłe" kilogramowe też są różne

Czyli wnosek jest taki, że zawsze warto nią stuknąć o ziemię ok.gif

Napisano

> Czyli wnosek jest taki, że zawsze warto nią stuknąć o ziemię

dokładnie ok.gif

ale te z nabojem trzeba uruchomić poprzez naciśnięcie spustu, następnie potrząsnąć/stuknąć ok.gif

Napisano

> dokładnie

> ale te z nabojem trzeba uruchomić poprzez naciśnięcie spustu,

> następnie potrząsnąć/stuknąć

Zamiast - potrząsnąć/stuknąć

lpiej puścić dzwignię, poczekać około 3 sekund aż gaz wyleci z naboju do gaśnicy.

Dopiero wtedy samochodowa gaśnica jest gotowa do użycia.

Napisano

A najważniejsze w tym wszystkim jest to, że gaśnica podlega okresowemu przeglądowi. Większość producentów zaleca przegląd raz do roku. Proponuję, każdemu zajrzeć do gaśnicy i przeczytać co producent napisał na korpusie gaśnicy. Policjant ma prawo ukarać kierowcę posiadającego gaśnicę bez ważnego przeglądu, mandatem w wysokości 100 zł.

Napisano

>Policjant ma prawo

> ukarać kierowcę posiadającego gaśnicę bez ważnego przeglądu,

> mandatem w wysokości 100 zł.

podaj podstawe prawna. Bo z tego co mi wiadomo masz miec gasnice i koniec. Gasnica samochodowa nie podlega okresowym przegladom a jedyny sposob sprawdzenia przez Policje czy gasnica jest sprawna to... jej odpalenie.

Co wiecej, mam oficjalna odpowiedz z KM Policji w tej sprawie twierdzaca jw.

Jesli cos sie w tym temacie zmienilo to chetnie sie dowiem ok.gif

Napisano

> Policjant ma prawo ukarać kierowcę posiadającego gaśnicę bez ważnego przeglądu,

> mandatem w wysokości 100 zł.

Głupstwa pleciesz.

mar00ha

Napisano

> Wszystko zależy od tego jak jest umocowana gaśnica.

Moja leży pod podłogą bagażnika. Wstrząsnąć czy zmieszać trzeba?

mar00ha

Napisano

ciekawe ile jeszcze razy wróci temat legalizacji gaśnicy w samochodzie i ile jeszcze razy będziemy czytać brednie!?

gaśnica w samochodzie MA BYĆ!

Napisano

> Proponuję, każdemu zajrzeć do gaśnicy i przeczytać co producent napisał na

> korpusie gaśnicy. Policjant ma prawo ukarać kierowcę posiadającego gaśnicę bez

> ważnego przeglądu, mandatem w wysokości 100 zł.

gdybyś zajrzał do podwieszonego FAQ, na pewno byś tego nie napisał...

poza tematem: używasz przecinków w nowatorski sposób ok.gifzlosnik.gif

Napisano

> Głupstwa pleciesz.

IMHO - za wypisywanie glupot na MK (a w tym przypadku prawdopodobnie celowe wprowadzanie w błąd) powinny byc bany idea.gif

M.

Napisano

> IMHO - za wypisywanie glupot na MK (a w tym przypadku prawdopodobnie

> celowe wprowadzanie w błąd) powinny byc bany

Jest przewidziana taka ewentualność w podwieszonym wątku. idea.gif

mar00ha

Napisano

> Moja leży pod podłogą bagażnika. Wstrząsnąć czy zmieszać trzeba?

> mar00ha

I to i to.

Napisano

> A najważniejsze w tym wszystkim jest to, że gaśnica podlega

> okresowemu przeglądowi. Większość producentów zaleca przegląd

> raz do roku.

Tyle, że przepisy to nakazujące to przepisy ppoż obowiązujące... w budynkach zlosnik.gif

> Proponuję, każdemu zajrzeć do gaśnicy i przeczytać

> co producent napisał na korpusie gaśnicy. Policjant ma prawo

> ukarać kierowcę posiadającego gaśnicę bez ważnego przeglądu,

> mandatem w wysokości 100 zł.

Jak wspomniano: nie ma prawa, zajrzyj do FAQ...

Napisano

> Wczoraj milismy w robocie kurs BHP i było miedzyinnymi o tym jak

> postepowac z gasnicą samochodową.

A propos kursu, jakieś dwa tygodnie temu miałem egzamin praktyczny z użycia gaśnicy samochodowej, tyle że to nie były ćwiczenia. Wyleciał mi gość na ulicę w Gdańsku i krzyczy, że się pali. Wyskoczyłem z gaśnicą do jego auta, jarała się deska rozdzielcza. On swoją gaśnicę wypróżnił, ja swoją, kolejnych dwóch zatrzymanych wspomogło dwiema gaśnicami i efekt był taki, że auto chyba poszło całe z dymem (nie wiem, nie czekałem do końca). Prawda jest taka, że gaśnica niewiele daje.

Napisano

Bo najpierw trzeba odłączyć akumulator. Nie ważne jak, wyrwać kabel ,odrąbać go, odciąć.

Jeżeli nie odetnie się przyczyny zwarcia - bo tak domniemam, ze było - to można całe auto zasypać proszkiem, a ono i tak będzie się tlić.

Napisano

> Bo najpierw trzeba odłączyć akumulator. Nie ważne jak, wyrwać kabel

> ,odrąbać go, odciąć.

prawie w stu procentach jest to niemożliwe, zresztą czym i jak? najczęściej palą się komory silnika i najczęściej kierowcy nie otwierają pokryw silnika celem zduszenia ognia...

Napisano

> A propos kursu, jakieś dwa tygodnie temu miałem egzamin praktyczny z

> użycia gaśnicy samochodowej, tyle że to nie były ćwiczenia.

> Wyleciał mi gość na ulicę w Gdańsku i krzyczy, że się pali.

> Wyskoczyłem z gaśnicą do jego auta, jarała się deska

> rozdzielcza. On swoją gaśnicę wypróżnił, ja swoją, kolejnych

> dwóch zatrzymanych wspomogło dwiema gaśnicami i efekt był taki,

> że auto chyba poszło całe z dymem (nie wiem, nie czekałem do

> końca). Prawda jest taka, że gaśnica niewiele daje.

w zeszłym miesiącu byłem świadkiem jak brygada murarska zużyła kilka naprawdę niezłych gaśnic i efekt był mizerny...

28092009m.jpg

28092009002l.jpg

28092009003.jpg

Napisano

Witam serdecznie.

> Zamiast - potrząsnąć/stuknąć

> lpiej puścić dzwignię, poczekać około 3 sekund aż gaz wyleci z naboju

> do gaśnicy.

> Dopiero wtedy samochodowa gaśnica jest gotowa do użycia.

Nie zaszkodzi, chociaż nowsze gaśnice są już "na dwa" i wystarczy wyjąc zawleczkę i wcisnąć spust. Najlepiej sprawdzić wcześniej co jest napisane na gaśnicy, żeby wiedzieć co mamy?

Pozdrawiam.

Napisano

> w zeszłym miesiącu byłem świadkiem jak brygada murarska zużyła kilka

> naprawdę niezłych gaśnic i efekt był mizerny...

Kompletnie nie rozumiem po co te gaśnice w samochodach. Po 1 niewiele osób umiało by ją uruchomić, a po 2 zgasić sobie nią można papierosa a nie palący się samochód.

Napisano

w dzisiejszych czasach byłaby to tzw. afera gaśnicowa, ktoś wziął w łape i tak już zostało, swoją drogą ministerstwo infrastruktury mogłoby zmienić rozporządzenie ale raczej w to nie wierzę...

GP

Napisano

> Kompletnie nie rozumiem po co te gaśnice w samochodach...

Bo gasnice służą do gaszenia zalążków pożaru, a nie do samego pożaru.

W swojej karierze 4 razy udało mi się skutecznie stłumić ogień gaśnicą samochodową, a wiele razy nawet nie próbowałem wyciągać gaśnicy. Czyli czasem się przydało.

Szkoda, że w dzisiejszych czasach nkt już nie montuje do samochodów tzw. hebla, czyli wyłącznika masy.

Statystycznie, pewnie taniej jest, jak się spali kilka autek, niż pchać wyłączniki do wszystkich aut. Chyba dlatego...?

Kiedyś w razie zwarcia wystarczyło odciąć masę od akumulatora i przyczyna ew. pożaru znikała.

Dzisiaj, jak się zmaży wiązka przewodów i nie ma jej jak odłączyć od zasilania, to można sobie wysypać kilka sporych gaśnic, a potem tylko patrzeć jak sie jara.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.