Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Mini test: Holden Sportwagon 3.6l V6 - 2,501 km

Featured Replies

Napisano

> Jak również może się trafić pięknie wyprawiona, dobra jakościowo

> skóra, która z racji delikatności niszczy się dość szybko

To tez zalezy od skory, choc nie zawsze. Np. bardzo mila w dotyku skora w Hondach po 4-5 latach wyglada jak 7 nieszczesc. Ale jeszcze delikatniejsza skora w Lexusie po 8 latach jest nadal delikatna i miekka.

> a

> także fatalna, nieprzyjemna w dotyku i przypominająca fakturą

> ceratę, która jednak jest niemal niezniszczalna.

To tez nie do konca prawda, bo te twarde skory sa bardzo podatne na pekanie.

Napisano
  • Autor

> OZI, w sumie masz rację. Dla Ciebie samochód to narzędzie bo nim

> pracujesz. Są jednak entuzjaści, dla których to coś więcej. Ja

> np. to dobrze rozumiem. Dla mnie takim samym narzędziem jak

> młotek jest komputer. [...] Ale żeby nie było tak jak pisze Sibui, mam

> świadomość, że jeżdżę przeciętnym samochodem za przeciętne

> pieniądze i nie jest to żadne cudo, tylko to na co mnie stać

Alez maro_t hmm.gif. Ja sie ztym zgadzam. Sam uwielbiam auta -lub jak to nazwales jestem ich entuzjasta waytogo.gif. Jak chyba kazdy mam swoje marki i "te be"wink.gif i marzeniafly.gif... wiec ja to doskonale rozumiem.

Ale z drugiej strony - i jest to moje osobisste podejscie nie daje sie zwariowac. Ani BMW ani Toyota, ani Jag, ani Ferrari - (tu marzeniawink.gif) nie bede codziennie calowal w maske, ani w rure270747800-sex.gifwink.gifzlosnik.gif ani tez nie bede ich codziennie sprzatal i polerowal. lizak.gif.

Zgadza sie z Sibui ze co niekltorzy maja zbyt emocjonalne podejscie do aut - i to nie ma znaczenia czy kosztuja 1/2 miesiecznej pensji, 1/2 rocznej czy 5 letniej pensji. Nie zmienia to postaci ze wiekszosc aut to nie jest inwestycja tylko dobro konksumpcyjneidea.gif ... Co nie znaczy ze nie mozna sie autami cieszyc winner.gifyay.gif

Napisano

> nie bede codziennie calowal w maske, ani w rure ani

> tez nie bede ich codziennie sprzatal i polerowal.

Mam sasiada ktory ma Corvette i Cadillac'a CTS. Oba samochody sa CODZIENNIE myte i polerowane.

Napisano
  • Autor

> W tym kraju jeszcze jest daleko do takiego sposobu myślenia.

To przychodzi wraz z wiekiemzlosnik.gif

> Przede wszystkim - tu samochód kosztuje często kilkuletnie zarobki.

> Przez wiele lat kosztował nawet kilkunastoletnie zarobki.

> W AU samochód kosztujący więcej niż średnie roczne zarobki to już

> droga i luksusowa limuzyna.

hmm.gif $65k - raczej haczymy o 3series, C-Class, no popatrz nawet EU Citroen C5 kosztuje ponad $65 k hmm.gif,

> Przez to samochód stał się w PL wyznacznikiem "prestiżu" i statusu

> materialnego jego właściciela - ludzie wciąż nie potrafią się

> pozbyć tego schematu myślenia.

TO IMVHO zbyt ogolne - wszedzie na swiecie ktos zawsze kupuje marke premium - ale fakt moze nie az w takiej skalizlosnik.gif[...]

> Nie jest (a raczej nie powinno być) dyshonorem stwierdzenie "jeżdżę

> przeciętnym samochodem, bo przeciętnie zarabiam i na taki mnie

> stać",[...]

Auto to nie wszystko ale jak mowie wszedzie sa ludize ktorzy tego nie potrafia zrozumiecwink.gif

Napisano
  • Autor

> Mam sasiada ktory ma Corvette i Cadillac'a CTS. Oba samochody sa

> CODZIENNIE myte i polerowane.

Marek, ja zwyczajnie nie mam na to czasu - anie nie uwazam to za jakokolwiek potrzebe . Musze przyznac ze myje BMW raz na miesiec - co mi sie nigdy w przeszlosci nie zdarzala -ale tylko dlatego ze dzieciak ma ogromna frajde jak daddy poleje woda i podrapie lakier na auciezlosnik.gif.

Toyota jest regularnie myta standardowo co ok 10 k kmzlosnik.gif wraz ze zmiana olejuskromny.gif.... i byla to zasada stosowana przeze mnie od latpalacz.gif. Auto jest myte jak go umyja - a jak mi sie spieszy to nawet co 20 k km palacz.gif

Napisano

> TO IMVHO zbyt ogolne - wszedzie na swiecie ktos zawsze kupuje marke

> premium - ale fakt moze nie az w takiej skali[...]

Tyle ze w innych czescach swiata kupuje sie taki pojazd zeby:

- miec lepszy serwis

- miec wieksza wygode

a nie po to zeby miec prestiz.

Napisano

> Mam sasiada ktory ma Corvette i Cadillac'a CTS. Oba samochody sa

> CODZIENNIE myte i polerowane.

Jak rozumiem raz do roku też lakierują?

Napisano
  • Autor

> Tyle ze w innych czescach swiata kupuje sie taki pojazd zeby:

> - miec lepszy serwis

> - miec wieksza wygode

> a nie po to zeby miec prestiz.

i tak i niehmm.gif. Tak jak Sibui mowi - za produkt premium trzeba zaplacic - a nie kazdego na to po prostu stac.hmm.gif.

Popatrz na siebie, naprawde uwazasz ze Lexus daje lepszy service niz Toyotahmm.gif? Wygodniejszy zgoda. Ale lepszyhmm.gifniewiem.gif?

Dlaczego mam w garazu BMW a nie np Focus/Corolla/Cruze/Civic? Ano dlatego ze raz ze moge udzwignac ciezar finansowy z jego zakupem a dwa ze jak idzie na service to albo po niego przyjezdzaja, albo jak go podrzucam to czeka na mnie moje ulubione ciastkozlosnik.gif, kawa i inne BMW.

Ale z drugiej strony - poweidzmy sobie szczerze - rozsadni ludzie ktorzy zarabiaja po $20 /h nie kupuja ani Lexus ani BMW. Wiec jak by nie bylo chcac czy nie chcac jest to jakims wyznacznikiem klasyhmm.gifidea.gif

Napisano
  • Autor

> Jak rozumiem raz do roku też lakierują?

hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif... Widocznie wlasciciel uwielbia szeroki wachlarz kolorowwink.gif. Co rok to innyhmm.gif

Napisano

> TO IMVHO zbyt ogolne - wszedzie na swiecie ktos zawsze kupuje marke

> premium - ale fakt moze nie az w takiej skali[...]

Ozi, ale chodzi o to, że w PL praktycznie wszystko jest mentalnie uznawane za "premium", o ile stoi w "moim" garażu.

Chodzi o niedawną relację do zarobków.

Wyobraź sobie najpopularniejsze w AU auto za 50x (pięćdziesiąt x) wyższą niż aktualna cenę i jakie byłoby wtedy podejście.

Hint - 25 lat temu 2 pokojowe mieszkanie w centrum Warszawy kosztowało równowartość (czarnorynkową) 2x nowy Fiat 125p, który już wtedy nie był dzikim szałem...

Wtedy była to równowartość ~ 17-letnich średnich zarobków.

Dziś to konkretne mieszkanie jest warte 2,5x bazowa E-klasse, tudzież ok 13 bazowych Loganów.

W relacji do zarobków jest to 11-letnie przeciętne wynagrodzenie netto.

Jak na dłoni widać, jak zdewaluowała się wartość samochodu.

Ludzie nie zauważyli, że te relacje znacznie spadły i ktoś, kto jeździ autem nie jest już tuzem, a auto marki popularnej nie świadczy już o tym, że właściciel może przez tydzień kapuchą w piecu palić i nawet się nie kapnie, że ma jakieś braki.

> Auto to nie wszystko ale jak mowie wszedzie sa ludize ktorzy tego nie

> potrafia zrozumiec

W naszym kraju bardzo liczni.

Mógłbym na ten temat dłuuugo dyskutować, ale to nie jest miejsce i czas - raczej temat na "nocne Polaków przy winku rozmowy" :-)

Napisano

> Popatrz na siebie, naprawde uwazasz ze Lexus daje lepszy service niz

> Toyota? Wygodniejszy zgoda. Ale lepszy?

Lepszy w sensie ze podjezdzam i w ciagu kilku minut odjezdzam RX 350 w czasie gdy oni bawia sie moim. I w sensie ze oddaja zawsze samochod wypucowany. W Toyocie bym siedzial pol dnia w poczekalni i dostal nieumyty samochod. Wiem ze to drobiazgi, ale wlasnie za te drobiazgi sie placi.

> jak by nie bylo chcac czy nie chcac jest to jakims

> wyznacznikiem klasy

Raczej kasy, bo w obecnych czasach klasa i kasa nie zawsze chodza razem.

Tak i nie, jak juz wczesniej koledzy napisali powyzej ludzie kupuja samochod z wielu powodow - bo maja kompleksy, bo maja pasje, bo im sie podoba, bo chca cos wygodnego. Moim zdaniem ocenianie kogos po tym czym jezdzi jest bez sensu.

Napisano

> Jak rozumiem raz do roku też lakierują?

Porzadne, amerykanskie lakiery - mozesz myc 3 razy dziennie i po 10 latach nadal wyglada jak nowy.

Napisano

> Ale z drugiej strony - poweidzmy sobie szczerze - rozsadni ludzie

> ktorzy zarabiaja po $20 /h nie kupuja ani Lexus ani BMW. Wiec

> jak by nie bylo chcac czy nie chcac jest to jakims

> wyznacznikiem klasy

Kupią, jeżeli będą mieć straszliwe ciśnienie na pokazanie otoczeniu swojego "sukcesu życiowego".

Takie "zdechnę, ale leksonem będę jeździł, niech im gula skacze".

Możnaby długo dyskutować, czy to rozsądne, czy nie, ale cóż - ich kasa, ich decyzja, prawda ?

Napisano

> Moim zdaniem ocenianie

> kogos po tym czym jezdzi jest bez sensu.

A-a-a-a-aaa!

Nie rozpędzaj się!

Mowa nie CZYM, ale JAK. W sensie socjologicznym.

Napisano

> Mowa nie CZYM, ale JAK. W sensie socjologicznym.

Ty powinienes psychologiem zostac smile.gif Masz absolutna racje.

Napisano

> No nie do konca. W najtanszej wersji Mercedes C nawet skory nie ma =

> trudno go z czymkolwiek porownywac.

Ależ jest.

C-klasa to klasa średnia.

Przyłóż do tego bazowego Awena i masz piękne porównanie.

Przyłóż do tego Passata, przyłóż do tego Insignię, Superba - dowolne inne auto tej klasy.

I zobacz, jaka jest różnica.

Bo jak weźmiesz bazową C-klasse i wypasione auto popularne, to będziesz miał zaburzone ozdóbkami widoki :-)

A esencja, czyli właśnie jakość wykonania wnętrza nawet w bazie jest jednakowa z topem.

Miewam czasem porównania wersji bazowych danego modelu i takich, gdzie trzeba ostrożnie drzwi otwierać, bo wypas na buty się leje - baza i tak jest taka sama.

> Japonce zwykle w standardzie maja to co w modelach EU kosztuje

> ekstra. Ale z uwagi na to ze musza ostro walczyc cena, ten

> standard jest zazwyczaj gorszy jakosciowo niz to co dostajesz za

> doplata w pojazdach z EU = goly japonczyk jest lepiej wyposazony

> w sensie jakosci materialow od golego europejczyka, ale jak

> porownasz wersje ze wszystkimi bajerami to jest zupelnie

> odwrotnie.

Analogicznie masz z koreańcami.

Jakiś czas temu było dełu vs reszta świata, gdzie za cenę pojazdu europejskiego w wersji na rynek polski (bez wspomagania, poduszek, szybki na korbki, obrotomierz i szyba tylna ogrzewana w opcji) miałeś Dełu Lanos w wersji "ful wypas", a nawet klimatyzację (!) za jedyne 2500, podczas gdy w "reszcie świata" dopłaty do manualnej klimy zaczynały się od 8 000 w górę (i to ostro w górę...), 3 letnią gwarancję/100 kkm (standard tylko w japsach za "kosmiczną" cenę) oraz kontrakt serwisowy (przeglądy z materiałami do 100 kkm wliczone w cenę) - wówczas i do dziś jedyna taka oferta na rynku.

Teraz też jest cielęcy zachwyt, bo kija oferuje 7 lat gwarancji, podobny "ful wypas", że ułesbe nie wspomnę, za cenę bazowego auta klasy kompakt.

Czymś konkurować trzeba - jak nie masz silnego wizerunku marki, to trzeba powalczyć ceną lub wartością za pieniądz.

Napisano

> Ty powinienes psychologiem zostac Masz absolutna racje.

Ja mam ZAWSZE rację :-)

Napisano

> Analogicznie masz z koreańcami.

Ogladalem ostatnio Hyundai'a Genesis - teoretycznie to samochod-konkurencja dla Lexusa GS, BMW 5 i Mercedesa E. Praktycznie to jakoscia wyposazenia od tych samochodow troche odstaje. Ale cenowo jest np. tanszy od dosc kiepsko wyposazonego BMW 3 i jak porownujesz go w ten sposob (cena a nie klasa), to nie bardzo wiadomo dlaczego ludzie jeszcze 3jke kupuja.

Napisano

> Ogladalem ostatnio Hyundai'a Genesis - teoretycznie to

> samochod-konkurencja dla Lexusa GS, BMW 5 i Mercedesa E.

> Praktycznie to jakoscia wyposazenia od tych samochodow troche

> odstaje. Ale cenowo jest np. tanszy od dosc kiepsko wyposazonego

> BMW 3 i jak porownujesz go w ten sposob (cena a nie klasa), to

> nie bardzo wiadomo dlaczego ludzie jeszcze 3jke kupuja.

Siła marki, lepszy rezydual, to co zauważyłeś - lepsza obsługa posprzedażna.

Wiesz - i Tata Nano i Maybach dają to samo - 4 kółka i turlanie się z miejsca na miejsce, po co więc płacić za Maybacha tyle co za 100 Nano ?

Napisano

> Czyli Passat

z opisu to bardziej na jakieś audi wygląda, np. a3 zlosnik.gif

Napisano

> Porzadne, amerykanskie lakiery - mozesz myc 3 razy dziennie i po 10

> latach nadal wyglada jak nowy.

kilkanaście lat temu i w Europie takie były, ale ekologom się nie podobało i mamy farbki wodne.

Napisano

> z opisu to bardziej na jakieś audi wygląda, np. a3

Zgaduj dalej :-)

Napisano

> Toyota zwiększyła wolumen sprzedaży do osób fizycznych, więc nie jest

> tak, jak mówisz.

> Problemem Toyoty, na którym 'płynie' jest brak kompaktu kombi -> przez to siada im sprzedaż do flot, a to jest motorem tego

> biznesu.

W związku, że nie ma kombi, patrzyłem na Verso ... no i przez chwilę też na Yarisa ... przez pryzmat tych modeli wnioskowwalem o cenach - IMO wysokich.

Napisano

> W związku, że nie ma kombi, patrzyłem na Verso ... no i przez chwilę

> też na Yarisa ... przez pryzmat tych modeli wnioskowwalem o

> cenach - IMO wysokich.

No i znowu Cię wyprostuję :-)

Verso, które w/g Toyoty jest "następcą" E12 Wagon to już nie to samo -> dla wielu firm musi być zróżnicowanie wersji nadwoziowych w ramach tego samego modelu.

Verso to już nie kompakt kombi, tylko minivan, a to już nie to samo.

To raz.

Co do cen -> Auris jest na poziomie konkurencji w swoim segmencie i swoim plasowaniu. Corolla - z grubsza też -> Toyota plasuje to auto jako "premium" (cudzysłów celowy) - dowodzi tego chociażby to, że od bieżącego roku modelowego zdecydowano się na wycofanie najmniejszego silnika (1,33).

Co do kwestii Yarisa -> też nie jest to nadmiernie drogie auto.

NATOMIAST - znaczącym atutem Toyoty dla flot jest jej wysoki rezydual.

Większość flot użytkuje auta 3-4 lata i puszcza je dalej - różnica między ceną zakupu a końcową jest dla firmy faktycznym kosztem użytkowania pojazdu - czym wyższa RV tym mniejszy koszt - a to się przecież liczy, prawda ?

Patrząc przez pryzmat powyższego Toyota wcale nie jest tak "droga" na jaką pozornie wygląda.

Dowodem jest to, że sprzedaż Yarisa nie siadła, sprzedaż Avena rośnie, ale - niestety - na ryj spadła sprzedaż flotowa w segmencie C.

Oficjele Toyoty też to niemalże oficjalnie potwierdzają.

Cóż - nauka kosztuje, może wraz z następnym modelem pojawi się wagon w segmencie C :-)

Napisano

> Bez jaj...

jakich jaj - poprzednia corolla miała swietne materiały

Napisano

> Downsizing. Turbo z V6 chodzi lepiej niz V8.

> A co bys ty tam pod maska chcial?

mi sie podoba ten 6.0 oink.gifzlosnik.gif

Napisano

> jakich jaj - poprzednia corolla miała swietne materiały

A jeszcze poprzednia miała jeszcze lepsze - i co z tego ?

Tzw odczuwalna jakość współczesnych materiałów, ze względów środowiskowych uległa niestety degradacji.

Wszędzie.

Nie przeskoczysz tego

Napisano

> mi sie podoba ten 6.0

I masz racje. Opowieści o tym ze V6 z turbo jest lepsze od V8 są wymyslane przez ekologów. W rzeczywistości nic nie zastąpi pojemności. A do V8 tez można ze dwa turbo dołożyć smile.gif

Napisano

> A jeszcze poprzednia miała jeszcze lepsze - i co z tego ?

> Tzw odczuwalna jakość współczesnych materiałów, ze względów

> środowiskowych uległa niestety degradacji.

> Wszędzie.

> Nie przeskoczysz tego

Kiedyś materiały nadawały się do recyklingu. Teraz już są zrobione z materiałów po recyklingu.

Napisano

> Oski??? ???

Czyli sportowe, a nie przeprawówki, napęd tylko na tylnią ośkę.

Dzięki za dane. Jest może rozbicie na modele, pytam o ATV?

Napisano

> Obecna generacja Golfa ma właśnie b.dobre materiały we wnętrzu.

> mar00ha

Eee tam podobna jak w poprzedniej wink.gif

Ze względu na zboczenie zawodowe organoleptycznie zaprzyjaźniałem się ostatnio z deską rozdzielczą nowego Focusa i potwierdzam, do VW się nie umywa ok.gif

Napisano

> Eee tam podobna jak w poprzedniej

Możliwe. Poprzedniej nie widziałem i nie macałem.

> Ze względu na zboczenie zawodowe organoleptycznie zaprzyjaźniałem się

> ostatnio z deską rozdzielczą nowego Focusa i potwierdzam, do VW się nie umywa

Obecnie cięzko o kompakta z tak fajną jakością wnętrza jak ma Golf.

mar00ha

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.