Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nie trzeba będzie świecić?

Featured Replies

Napisano

> Klima raczej zbyt wiele pradu nie potrzebuje.

pad.gif myślisz ,że tylko o prąd chodzi hmm.gif robisz z siebie tata wariata no.gif

A z ogrzewania korzystasz ? - dodam ,że tam też prąd jest najmniejszym problemem.

Co do 150W nikt Ci nie broni ,żebys sobie założył swiatła dzienne waytogo.gif

Napisano

> Ty jesteś jeden a banda idiotów ,ktorzy nie zapala bo mysla ,ze maja wzrok na podczerwien albo

> szkoda im 50gr to tysiące!

To trzeba bezmyślnych edukować, zamiast zwalniać z myślenia pozostałych. Bo taki przepis to równanie w dół: Załatwiliśmy ustawę dzięki której od dziś każdy może być idiotą!

> Albo w mieście?

> A w mieście to nie ma drzew ? Zapraszam do Szczecina na ul.Miodowa , Spacerową baa Wojska

> Polskiego...

Przeciez to był tylko przykład. Chodzi o warunki dobrej widoczności, gdy światła niczemu nie służą.

> I myślisz ,że taki problem mają tylko kierowcy szkoleni po 2007 - nawet nie chcesz wiedzieć w jak

> wielkim błędzie jesteś

Tworzenie przepisu "Światła 24/7" byc może zwiększy, ale na pewno nie zmniejszy liczby osób nie potrafiących prawidłowo ocenić warunków jazdy. I to jest cały problem.

Wymienionych przez Ciebie idiotów należy ciągnąć w górę, żeby nie byli idiotami. A nie stanowić przepisy właśnie dla tych idiotów, podnoszące komfort bycia idiotą.

Napisano

> To trzeba bezmyślnych edukować, zamiast zwalniać z myślenia pozostałych. Bo taki przepis to

> równanie w dół: Załatwiliśmy ustawę dzięki której od dziś każdy może być idiotą!

Życzę Ci powodzenia w edukacji waytogo.gif z motyka na księżyc.

> Przeciez to był tylko przykład. Chodzi o warunki dobrej widoczności, gdy światła niczemu nie służą.

Czyli wyjeżdzam z lasu wyłączam światła za 2km znów do niego wjeżdzam i zapalam hmm.gif no proszę Cie.

> Tworzenie przepisu "Światła 24/7" byc może zwiększy, ale na pewno nie zmniejszy liczby osób nie

> potrafiących prawidłowo ocenić warunków jazdy. I to jest cały problem.

> Wymienionych przez Ciebie idiotów należy ciągnąć w górę, żeby nie byli idiotami. A nie stanowić

> przepisy właśnie dla tych idiotów, podnoszące komfort bycia idiotą.

Jeszcze raz życzę powodzenia - przepisy są właśnie dla idiotów ,którym trzeba pokazać co i jak mają robić po sami poprostu na to nie wpadną ok.gif

Mój ojciec od zawsze jeździ w pasach i na światłach a prawko ma ponad 30lat a takich ,którzy jeżdza bez pasów do dziś jest pełno (przecież oni wiedzą lepiej) mimo tego ,że większość aut ma poduszki ,ktore moga ich konkretnie zmasakrowac jak będą jechać bez pasów no.gifangryfire.gif

Napisano

> To trzeba bezmyślnych edukować, zamiast zwalniać z myślenia pozostałych. Bo taki przepis to

> równanie w dół: Załatwiliśmy ustawę dzięki której od dziś każdy może być idiotą!

Każdy może być idiotą, takie jest życie! I jak ktoś nie potrafi myśleć to niestety ciężko to zmienić, a być może prawo jazdy dostał. Testu IQ egzamin PJ nie przewiduje i raczej nie będzie.

Chodzi o to żeby nawet taki idiota mógł bezpiecznie dojechać do celu, bo ma do tego święte prawo.

Napisano

> To trzeba bezmyślnych edukować, zamiast zwalniać z myślenia pozostałych. Bo taki przepis to

> równanie w dół: Załatwiliśmy ustawę dzięki której od dziś każdy może być idiotą!

Ale takich przepisów jest dużo. Z konieczności.

Jednym z zadań RP jest opiekowanie się obywatelem. Nie tylko tym myślącym, ale również tym głupszym, który nie zawsze potrafi ocenić czy jakieś działanie ma sens. Weź np. jazdę w pasach bezpieczeństwa. To też jest narzucanie obywatelowi czynności, które musi wykonywać w celu dbania o wyłącznie swoje bezpieczeństwo (mam na myśli kierowcę i pasażera siedzącego z prawej jego strony, bo kwestia tych z tyłu jest trochę bardziej złożona).

Masz przepisy, które zabraniają przebiegania przez skrzyżowanie na czerwonym świetle czy rozmawiania przez telefon w czasie jazdy (rozmawianie podczas postoju np. przed czerwonym sygnalizatorem jest równie niebezpieczne jak jazda po mieście bez świateł w słoneczny dzień).

Tak już niestety jest, że jeśli można uratować jedno życie kosztem lekkiego dyskomfortu pozostałych, to IMO warto to zrobić. Jeśli jedno auto z zapalonymi światłami, gdzieś w lesie w Bieszczadach, ma powstrzymać jakiegoś durnego kierowcę przed wyprzedzaniem a tym samym zabiciem kogoś, to przepis ma sens.

Napisano

> No wiec skoro nie zobacze ani jednego ani drugiego, to co za roznica czy auto z naprzeciwka bedzie

> miec wlaczone swiatla czy nie?

> I tak nie bede mogl wyprzedzac, wlasnie dlatego zeby przypadkiem rowerzysty nie stracic.

taka, że auto często nie ma gdzie uciec...

> Hola hola... zagalopowales sie.

> Klima raczej zbyt wiele pradu nie potrzebuje.

no ale o tym, że zwiększa spalanie o średnio 10% już zapomniałeś? Policz sobie ileż wydajesz tylko na to żeby Ci było chłodniej i przyjemniej smirk.gif A do rozprowadzenia chodzi wentylator, kilka czujników temp, elektronika kompa od klimy, tam też są przewody, uszczelki, to też się zużywa - wywalić ?

> Radio - hmm. 150W to bedzie pobierac przy max volume,

> a tak sluchaja bys ogluchl doszczetnie w miesiac. Podgrzewanie szyb, lusterek - owszem - jest

> pradozerne, ale to sie stosuje po kilka czy tam kilknascie minut, a nie nonstop.

No ale wszystkiego używasz z własnej woli i nie liczysz ile zużywa W i nie przeliczasz ile Cię to kosztuje

> Nie zmienie zdania - uwazam, ze dodatkowe 150W pobierane nonstop podczas uzytkowania auto na

> dluzsza mete powoduje pewne spustoszenie w samochodzie.

> Tylko ze lodowka pobiera kilka Wat. Telewizor na standby (przynajmniej moj) pobiera mniej niz 3W. A

> my tutaj rozmiwamy o 150W.

> A moze ty poprosu nigdy nie wylaczaj telewizora nawet pilotem. Wkoncu to tylko z 75W. Wiecej -

> mozesz trzymac 2 TV wlaczone nonstop. Przeciez 150W to nic takiego.

Wszystkie żarówki w aucie to umiesz sobie dodać, ale logicznie myśleć o odbiornikach domowych to nie bardzo.

No tv sobie bierze <3W ale w ciągu jednej nocy to już 30W, więc policz sobie ile w ciągu roku bezsensownie zużywasz kWh, dolicz czas kiedy jesteś w pracy.

Jak chcesz się bawić w ekologa to licz wszystkie 'puste' W, a nie tylko te wygodne dla Ciebie.

A jak jesteś zwyczajnie przeciwnikiem świateł to nie wyciągaj durnowato ileż to biorą prądu te okropne światła.

Napisano

> To trzeba bezmyślnych edukować, zamiast zwalniać z myślenia pozostałych. Bo taki przepis to

> równanie w dół: Załatwiliśmy ustawę dzięki której od dziś każdy może być idiotą!

> Przeciez to był tylko przykład. Chodzi o warunki dobrej widoczności, gdy światła niczemu nie służą.

> Tworzenie przepisu "Światła 24/7" byc może zwiększy, ale na pewno nie zmniejszy liczby osób nie

> potrafiących prawidłowo ocenić warunków jazdy. I to jest cały problem.

> Wymienionych przez Ciebie idiotów należy ciągnąć w górę, żeby nie byli idiotami. A nie stanowić

> przepisy właśnie dla tych idiotów, podnoszące komfort bycia idiotą.

tylko nikt nie będzie się zastanawiał kiedy te światła są potrzebne, a kiedy nie. Efekt będzie taki, że gro ich znowu świecić nie będzie, bo po co, ładna pogoda jest.

Napisano

> tylko nikt nie będzie się zastanawiał kiedy te światła są potrzebne, a kiedy nie. Efekt będzie

> taki, że gro ich znowu świecić nie będzie, bo po co, ładna pogoda jest.

Ja zawsze stosowałem zasadę: Gdy nie widzę słońca - włączam światła. Sprawdza się w każdych warunkach, w lesie też. Dodatkowo włączałem podczas zachodu słońca, auto mające za sobą zachodzące słońce jest bez świateł niewidoczne.

IMO i tak pogodzą nas wszystkich tutaj seryjnie montowane zestawy: światła dzienne+automat do mijania.

Napisano

CIACH

> Tak już niestety jest, że jeśli można uratować jedno życie kosztem lekkiego dyskomfortu

> pozostałych, to IMO warto to zrobić. Jeśli jedno auto z zapalonymi światłami, gdzieś w lesie w

> Bieszczadach, ma powstrzymać jakiegoś durnego kierowcę przed wyprzedzaniem a tym samym

> zabiciem kogoś, to przepis ma sens.

i tu się zgadzam w 100%

jeżdżę na światłach (mijania:] - nie tylko LEDach) od kilku ładnych lat - przez cała dobę i przy każdej pogodzie i jakoś nie zauwazyłem żeby jakoś częściej się zużywały żarówki (zazwyczaj wytrzymywały ze 2 lata przynajmniej) czy akumulator (zazwyczaj ze 4-5 lat trzymał) i jezeli moja jazda na światłach uratowała komuś życie, choć 1 osobie, to IMO jestem gotów na ponoszenie takich kosztów eksploatacyjnych.

Napisano

> ..... i jezeli moja jazda na światłach uratowała komuś życie, choć 1 osobie, to IMO jestem gotów na

> ponoszenie takich kosztów eksploatacyjnych.

A jesli nikomu zycia nie uratowales? To jestes w plecy pare stowek.

Napisano

ta, ja tez sie zgadzam z ta agencja.

nie przeszkadzaly mi auta bez swiatel w austrii, i nie zauwazylem u siebie wiekszego stresu z powodu mojej "mniejszej" widocznosci.

Napisano
  • Autor

Ogólnie też jestem przeciwnikiem obowiązku jazdy na światłach w dzień. jednak w przypadku gdy istnieje teraz opcja w postaci świateł dziennych to myślę, że jest to dobre rozwiązanie, które poniekąd godzi zwolenników i przeciwników jazdy na światłach całą dobę.

Jednak cały czas jestem za tym by jazda na światłach była zalecana ale nie obowiązkowa.

Wówczas jeżeli ktoś posiada starszy pojazd i chce sobie świecić światłami mijania to niech sobie świeci, jeżeli chce sobie założyć do takiego wozu światła dzienne to niech sobie zakłada.

Jeżeli nie chce świecić ani światłami mijania ani dziennymi to nie powinno być z tego tytułu żadnych sankcji.

A jeżeli ktoś kupuje nowy samochód to może sobie wybrać wówczas opcję ze światłami dziennymi lub bez.

Napisano

> Tak już niestety jest, że jeśli można uratować jedno życie kosztem lekkiego dyskomfortu

> pozostałych, to IMO warto to zrobić.

A ja uważam, że takie traktowanie obywateli przez aparat państwowy, jest podobne do traktowania bydła przez właścicieli. I tak się czuję - jak krowa, której myśleć nie wolno, a mój właściciel - państwo - dba abym nie wlazł w szkodę i nie zrobił sobie krzywdy.

mar00ha

Napisano

> A ja uważam, że takie traktowanie obywateli przez aparat państwowy, jest podobne do traktowania

> bydła przez właścicieli. I tak się czuję - jak krowa, której myśleć nie wolno, a mój

> właściciel - państwo - dba abym nie wlazł w szkodę i nie zrobił sobie krzywdy.

> mar00ha

Nikt tu nikogo pod pistoletem nie trzyma - pakuj manaty i wio do Niemiec waytogo.gif

Finowie - uznawani za jednych z najlepszych kierowców na świecie smigają 24/7 na światłach i nie marudzą ok.gif

Napisano

> Albo w mieście?

w mieście auta nie widzisz?? anwet jeśli po bokach sa drzewa?? kto ci dał prawo jazdy?? Steve Wonder ?? icon_eek.gif czlowieku Ty nie wyjezdzaj wiecej na ulicę,

Napisano

> Finowie - uznawani za jednych z najlepszych kierowców na świecie smigają 24/7 na światłach i nie

> marudzą

a Ty rozróżniasz klimat jaki panuje u nas a jaki u Finów?? czy poporostu pierd..isz żeby se popisać

Napisano

> A jesli nikomu zycia nie uratowales? To jestes w plecy pare stowek.

no chyba uratowałem bo jeszcze nikogo moja jazda nie zabiłą biglaugh.gif

a policzyłęś ile jesteś w plecy dając samochodowi w pi..ę i stwarzając zagrożenie dla innych?

jak jesteś taki oszczędny zacznij jeździć spokojniej, wolniej, zgodnie z przepisami - zaoszczędzisz o wiele wiele więcej....

pójdę dalej - kup rower - zaoszczędzisz jeszcze więcej i w dodatku zdrowiej będzie biglaugh.gif

nie wszystko da się przeliczyć na pieniądze i nie wszystko trzeba przeliczać na pieniądze.... i nie wszystko wolno przeliczać na pieniądze

Napisano

> w mieście auta nie widzisz?? anwet jeśli po bokach sa drzewa??

A poza miastem jak są drzewa to mogę nie widzieć ? hehe.gif

>kto ci dał prawo jazdy??

Może Tobie ktoś dał prawo jazdy hehe.gifhehe.gifhehe.gif

ja swoje odebrałem w urzędzie miasta po zdanym egzaminie waytogo.gif

Napisano

> A ja uważam, że takie traktowanie obywateli przez aparat państwowy, jest podobne do traktowania

> bydła przez właścicieli. I tak się czuję - jak krowa, której myśleć nie wolno, a mój

> właściciel - państwo - dba abym nie wlazł w szkodę i nie zrobił sobie krzywdy.

Bo właściciel musi dbać o swoje krowy, a większość z nich jest głupsza od Ciebie. wink.gif

Napisano

> Bo właściciel musi dbać o swoje krowy, a większość z nich jest głupsza od Ciebie.

Twoja wypowiedź nie nie pasuje do Motokącika prawda? tak samo jak kolegi co dostał urlop na 7 dni. dasz sam sobie?

Napisano

> Twoja wypowiedź nie nie pasuje do Motokącika prawda? tak samo jak kolegi co dostał urlop na 7 dni.

> dasz sam sobie?

Nie, ale jeśli nadal masz ochotę dyskutować na ten temat na Motokąciku mogę dać Tobie. Jeśli masz problem - zapraszam na priv.

A wypowiedź była jak najbardziej na temat bo dotyczyła stosunku państwa do obywateli.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.