Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Hamulce nie odbijaja a wszystko nasmarowane i czyste

Featured Replies

Napisano

Witam,

mam problem, jaraja sie hamulce lewy- przod ,ze dym leci. Rozebralem wszystko. Wyciagnelem cylinderek - w srodku czysciutki,gladziutki,wyczyscilem denaturatem, kropelka oleju i wcisnalem go, klocki tez wyczyscilem,chodza luzno, uklad odpowietrzony..a dalej nie odbija. Macie jakies pomysly ? Pozdrawiam

Napisano

> Witam,

> mam problem, jaraja sie hamulce lewy- przod ,ze dym leci. Rozebralem wszystko. Wyciagnelem

> cylinderek - w srodku czysciutki,gladziutki,wyczyscilem denaturatem, kropelka oleju i

> wcisnalem go, klocki tez wyczyscilem,chodza luzno, uklad odpowietrzony..a dalej nie odbija.

> Macie jakies pomysly ? Pozdrawiam

Parę lat temu miałem coś podobnego w Transicie, winny był przewód gumowy, rozwarstwił się w środku. Puszczał płyn tylko do tłoczków a z powrotem już nie, w przewodzie zrobiła się taka choinka która pod ciśnieniem skutecznie blokowała odpływ płynu. Po wymianie gumowej końcówki wężyka problem już się nie powtórzył.

Napisano

> Witam,

> mam problem, jaraja sie hamulce lewy- przod ,ze dym leci. Rozebralem wszystko. Wyciagnelem

> cylinderek - w srodku czysciutki,gladziutki,wyczyscilem denaturatem, kropelka oleju i

> wcisnalem go, klocki tez wyczyscilem,chodza luzno, uklad odpowietrzony..a dalej nie odbija.

> Macie jakies pomysly ? Pozdrawiam

w takim razie na 100% zapomniałes o prowadnicach zacisku (który 'pływa' w systemach jednotłoczkowych.

Rozbieraj od początku. Jest specjalny dedykowany smar do prowadnic. Inne się zapiekają.

Napisano
  • Autor

> w takim razie na 100% zapomniałes o prowadnicach zacisku (który 'pływa' w systemach

> jednotłoczkowych.

> Rozbieraj od początku. Jest specjalny dedykowany smar do prowadnic. Inne się zapiekają.

Widaw czy moglbys cos wiecej o tym powiedziec ? U mnie zacisk jest z tloczkiem,nakladasz na takie jarzmo , przykrecasz na jedna srube i tyle,jedno polozenie jest, nie widze,zeby tam cos plywalo,ruszalo sie, jest taki pin dlugi,w miejscu gdzie wydaje mi sie,ze powinna byc sruba,ale nasmarowalem smarem do lozysk i dymilo,a kolo sie ciezko obraca

hamulce.jpg

Uploaded with ImageShack.us

Napisano

> Widaw czy moglbys cos wiecej o tym powiedziec ? U mnie zacisk jest z tloczkiem,nakladasz na takie

> jarzmo , przykrecasz na jedna srube i tyle,jedno polozenie jest, nie widze,zeby tam cos

> plywalo,ruszalo sie, jest taki pin dlugi,w miejscu gdzie wydaje mi sie,ze powinna byc

> sruba,ale nasmarowalem smarem do lozysk i dymilo,a kolo sie ciezko obraca

> Uploaded with ImageShack.us

dobrze kombinujesz.

Pin, bolt, jak go tam zwał nie ważne.

Sa dwa, u dołu i góry zacisku. mają bardzo lekko przesuwać się (luz nie przeszkadza).

I bedzie wtedy git.

Zapieczone nie wychodaz łatwo (warto nimi obracać przy wyjmowaniu)

jak nie masz odpowiedniego smaru przesmaruj czymkolwiek, na jakis czas pomoze, ale problem wystapi ponownie wkrótce.

Napisano
  • Autor

Bylem teraz przy aucie, jak przykrece jedna srube,to tam nic sie nie rusza,tloczek siedzi w jednym polozeniu...przesmarowalem ten bolt, miejsce na srube tez,ale dalej nie odbija kolo, kiedys az stukal klocek jak ostro naciskalem hamulec(bo mam tanie klocki bez blaszek).

Napisano
  • Autor

Widaw, miales racje, siedzi tam tulejka ktora powinna sie ruszac,jak wymienialem klocki to z obu stron bylo nieruchome,myslalem,ze tak ma byc,po prawej tak samo mam. Tylko,ze walilem w to mlotkiem,zalalem wd40 i ani drgnie :/ moze jakas CocaCola albo plyn hamulcowy na to,zeby ruszylo ?

photo0078lk.jpg

Uploaded with ImageShack.us

Napisano

> dużo środka penetrującego i cierpliwie aczkolwiek z umiarem próbować to rozruszać, bardzo

> cierpliwie , bo jak ukrecisz to kaplica

albo nowy zacisk smile.gif

Napisano

lej wszystko co masz pod reką i poczekaj do jutra - niech penetruje.

ps. jak masz lutlampe to mozesz podgrzac. Niekiedy pomaga.

Napisano

> albo nowy zacisk

też rozwiązanie wink.gif lae, że dzisiaj o tej porze juz sklepy zamknięte to ma do poniedziałku czas, żeby pokombinować ok.gif

Kiedyś widziałem jak w warsztacie zacisk z zapieczona prowadnicą lekko podgrzali i wylazała ok.gif

Napisano

> Wyciagnelem cylinderek - w srodku czysciutki,gladziutki,wyczyscilem denaturatem, kropelka oleju i

> wcisnalem go, klocki tez wyczyscilem,chodza luzno, uklad odpowietrzony..a dalej nie odbija.

nie oleju hehe.gif Jest specjalny silikonowy smar do zacisków - słuzy do smarowania tłoczka

> Macie jakies pomysly ? Pozdrawiam

dodatkowo powinienes sprawdzić gumkę oring uszczelniający tłoczek. Jesgo sprężystość jest decydująca dla cofnięcia się tłoczka w zacisk po zaniku cisnienia płynu w układzie (koniec hamowania).

Poproś kogos zeby jeden raz nacinął pedał hamulca i puścił go swobodnie - obserwuj dokładnie tłoczek. Z chwili puszczenia pedału tłoczek powinien się cofnąć o ułamek milimetra. Cofnięcie jest wyraźne zauważalne od 0,5 do 1 mm. Jesli nie cofa się, to zacisk do ponownej naprawy.

Napisano

> nie oleju Jest specjalny silikonowy smar do zacisków - słuzy do smarowania tłoczka

Ewentualnie można posmarować płynem hamulcowym 270751858-jezyk.gif Ale olejem na pewno nie, bo wtedy płyn hamulcowy w układzie może stracić swoje właściwości.

Napisano

> Tylko,ze walilem w to

> mlotkiem,zalalem wd40 i ani drgnie :/ moze jakas CocaCola albo plyn hamulcowy na to,zeby

> ruszylo ?

nafta... polecam zalać to naftą... waytogo.gif

Napisano
  • Autor

Witam,

starym sposobem czyli na kuchenka gazowa podgrzalem,mialem obok imadlo i wybilem. Nasmarowalem, leciutko chodzi zacisk bez klockow teraz,ale znowu nie odbija :/ jutro sprawdze czy tloczek sie cofa,bo to musi byc jego wina - ew.pompa hamulcowa,przewod elastyczny. Serdeczne dzieki i pozdrawiam, jutro z rana zdam relacje biglaugh.gif

Napisano

> Witam,

> starym sposobem czyli na kuchenka gazowa podgrzalem,mialem obok imadlo i wybilem. Nasmarowalem,

> leciutko chodzi

po wcisnieciu i puszczeniu wraca na swoje miejsce czy zostaje? Guma jest cala?

Napisano

> Ewentualnie można posmarować płynem hamulcowym Ale olejem na pewno nie, bo wtedy płyn hamulcowy w

> układzie może stracić swoje właściwości.

nie zupelnie, albo oring/uszczelka jest odporny na plyn hamulcowy albo na oleje czyli w przypadku zacisku uszczelniacze napuchną

A co do przyczyn nie cofania się to wymienić trzeba przewody giętkie

Napisano
  • Autor

Za ciemno,zeby sprawdzic,ale wydaje mi sie,ze nie cofa sie, guma cala wlasnie jest

Napisano

> guma cala wlasnie jest

1. Widzisz tylko z zewnątrz a zwykle rozwarstwia się tak, że nie widać z zewnątrz.

2. Wcale nie musi to być przewód przy tym kole, jak masz hamulce 2 obwodowe(a pewnie takie masz) to może rozrabiać też przewód przy kole na drugim końcu tego samego obwodu.

Pozdrawiam BAS

Napisano

Za cofanie tłoczka odpowiadają gumki uszczelniające tłoczek

Jak sa zgniłe i sparciałe to tłoczek sie nie cofnie

Napisano
  • Autor

Dzisiaj popatrzylem na wszystko jeszcze raz i tak:

Tloczek normalnie odbija,tzn ktos wciska i odpuszcza hamulec na wlaczonym czy wylaczonym silniku i widac,ze sie cofa,jak wszystko zlozone jest,tez widac,ze odpuszcza,ale dalej ciagle lekko hamuje. Czyli przewody musza byc ok,tloczek tez...to moze cos z klockami,odpowietrzeniem ? Dodam,ze wszystko juz nasmarowane,czyste,klocki tylko cale zardzewiale sa z zewnatrz i ta farbe maja zdarta,po prawej stronie klocki wygladaja swiezo.

Napisano

> Witam,

> mam problem, jaraja sie hamulce lewy- przod ,ze dym leci.

Klocki blokują się w prowadnicach, musisz delikatnie przeszlifować krawędzie tak, żeby luźno chodziły w jarzmie.

Napisano

> Dzisiaj popatrzylem na wszystko jeszcze raz i tak:

> Tloczek normalnie odbija,tzn ktos wciska i odpuszcza hamulec na wlaczonym czy wylaczonym silniku i

> widac,ze sie cofa,jak wszystko zlozone jest,tez widac,ze odpuszcza,ale dalej ciagle lekko

> hamuje. Czyli przewody musza byc ok,tloczek tez...to moze cos z klockami,odpowietrzeniem ?

> Dodam,ze wszystko juz nasmarowane,czyste,klocki tylko cale zardzewiale sa z zewnatrz i ta

> farbe maja zdarta,po prawej stronie klocki wygladaja swiezo.

sciagnij jarzmo i dokladnie wyczysc druciakiem. Moze gdzies jest tyle syfu ze sie blokuje

Napisano
  • Autor

szlifierka przejechalem klocki, takze lekko chodza w jarzmie ( na blaszkach montazowych) bylem znowu przy aucie, wcisnalem tloczek na maxa, zalozylem zacisk i leciutko chodza klocki w srodku

Napisano

> szlifierka przejechalem klocki, takze lekko chodza w jarzmie ( na blaszkach montazowych) bylem

> znowu przy aucie, wcisnalem tloczek na maxa, zalozylem zacisk i leciutko chodza klocki w

> srodku

Gumki tloczkow do wymiany - nie maja sily cofnac tloczka, a to jedyny element relizujacy ten ruch.

Napisano
  • Autor

Zuraw, ale wlasnie tloczek sie cofa jak odpuszcze hamulec, widac konkretne cofniecie - z 3mm na wyjetym zacisku, na wlozonym w klocek poprostu ustepuje tloczek,widac przytrzymanie klocka i odpuszczenie.

Napisano

> Zuraw, ale wlasnie tloczek sie cofa jak odpuszcze hamulec, widac konkretne cofniecie - z 3mm na

> wyjetym zacisku, na wlozonym w klocek poprostu ustepuje tloczek,widac przytrzymanie klocka i

> odpuszczenie.

No wiec jesli tloczek sie cofa, a klocki nei puszczaja to widac z tego siedza sztywno w prwadnicach i tam wlasnie musisz zajrzec raz jeszcze. Pamietaj przy tym, ze inaczej koocek pracuje na luzie ruszany reka, a inaczej pod obciazeniem podcza shamwoania gdzie iopiera sie wlasciwie jednym koncem w zacisku (co wynika z ruchu obrotowego tarczy) i w szczegolnosci w tym miejscu musi chodzi lekko. Naj;epiej wziac srubokret i wydlubac nalot z prowadnicy, po czym druciuakiem elegancko oczyscic.

Napisano
  • Autor

Pozamienialem klocki stronami,idealnie wyczyscilem itd.dalej nie odbija. Tloczek sie cofa,ale widocznie za slabo, odkrecilem przewody elastyczne (mam dwa na strone) i jutro ida na wymiane, ciekawe czy cos to da, pozdrawiam

Napisano

> Pozamienialem klocki stronami,idealnie wyczyscilem itd.dalej nie odbija. Tloczek sie cofa,ale

> widocznie za slabo, odkrecilem przewody elastyczne (mam dwa na strone) i jutro ida na wymiane,

> ciekawe czy cos to da, pozdrawiam

Ale skoro tloczek sie cofa, to znaczy ze przewody sa drozne. Czy po zamianie klockow stronami (rozumiem lewa strona idzie na prawa strone samochodu, a nie klocek wewn na zewn i odwrotnie) to problem pozostaje po tej samej stronie samochodu czy przeniosl sie z klockami na druga?

Napisano
  • Autor

przelozylem komplet prawy na lewa strone i problem dalej istnieje wlasnie, prawe kolo ok, wiec to napewno nie klocki, wogole prawa strona to brudas, nie jest jakas doczyszczona,nasmarowana i tak zawsze elegancko odbija hamulec

Napisano
  • Autor

PORAZKA

Kupilem dwa przewody, poszla stowa i dalej nie odbija :/ a tloczek sie cofa przy wyjetym zacisku :/ jutro kupuje gumy do cylinderka , chociaz te co teraz sa wygladaja ok, a oring wyciagnelem to wogole bez skazy...ale sie zobaczy, pozdrawiam

Napisano

> PORAZKA

> Kupilem dwa przewody, poszla stowa i dalej nie odbija :/ a tloczek sie cofa przy wyjetym zacisku :/

> jutro kupuje gumy do cylinderka , chociaz te co teraz sa wygladaja ok, a oring wyciagnelem to

> wogole bez skazy...ale sie zobaczy, pozdrawiam

Daj znac co po wymianie gumek inapisz raz jeszcze czy po zamianie klockow stornami problem pozostal po tejsamej stronie czy przeniosl sie z klockami, bojakos tego nie zlapalem.

Napisano
  • Autor

Problem pozostal przy klockach z prawej strony, uzylem nawet starych zjechanych klockow sprzed 3 lat i tez nie odbija. Probowalem nawet z lekko niedokreconym zaciskiem, bez blaszek montazowych zeby wszystko lekko chodzilo i tez nic...

Napisano

Zdecyduj sie w koncu czy problem pozostal przy klockach czy po zamianie pozostal z prawejs trony, bo nie jestem w stanie ogarnac tego co piszesz.

Jesli zamieniles klocki i prawa strone dales na lewa i problem pozostal z klockami ale z drugiej strony, to winne sa klocki, jesli natomiast problem pozostal po tej samej stronei samochodu to wina lezy w zacisku.

Jesli wina lezy w zacisku to mozliwosci sa dwie:

1. nie odbija tloczek i wtdy winna jest gumka na nimlub korozja samego tloczka (do wyjecia i oglezin, ewentualnej poprawy)

2. tloczek odbija, klocek zostaje to wtedy winne sa prowadnice klockow w zacisku - ostry srubokret doreki i wyskrobac nasile resztki rdzy z samej prowadnicy a dopiero potem druciakiem sciagnac resztki farfocli.

Napisano

> Problem pozostal przy klockach z prawej strony, uzylem nawet starych zjechanych klockow sprzed 3

> lat i tez nie odbija. Probowalem nawet z lekko niedokreconym zaciskiem, bez blaszek

> montazowych zeby wszystko lekko chodzilo i tez nic...

robisz z tego tematu jakiś mistyczny niesamowity problem. A działanie zacisku jest proste jak drut zlosnik.gif

Załóż zacisk bez klocków z wcisniętym tłoczkiem. Przykręć zacisk do jarzma zwrotnicy. Spróbuj ręką przesunąć zacisk w poprzek auta. powinien w obie strony lekko i bez zacięć się przesuwać. Jeśli nie, to jak pisałem wczesniej, prowadnice do czyszczenia ( są dwie na każdy zacisk)

Napisano
  • Autor

zaden problem, pisalem wczesniej, ze prowadnica chodzi leciutko bez klockow, z klockami i wycisnietym tloczkiem rowniez leciutko chodzi, wszystko nasmarowane, czyste - dremelkiem wyczyszczone nawet , to nie jest wina klockow, bo klocki z blokowanego kola, nie blokuja sie na innym kole, tloczek jest bez rdzy, gumki wygladaja porzadnie, tloczek odbija, ale widocznie za slabo...stad taki mistyczny problem

Napisano

Z tego wniosek, ze PROWADNICE KLOCKA w zacisku sa brudne do oskrobania, o czym juz pisalem. Oczysc je czyms ostrym i problem zniknie. Wiesz gdzie sa prowadnice klocka w zacisku? cfaniaczek.gif

Napisano

> Z tego wniosek, ze PROWADNICE KLOCKA w zacisku sa brudne do oskrobania, o czym juz pisalem. Oczysc

> je czyms ostrym i problem zniknie. Wiesz gdzie sa prowadnice klocka w zacisku?

oczyszczeni prowadnic klocków szczotką drucianą nie zawsze daje wystarczajacy efekt bo czesto szczotka nie wyczyści mikrobryłek ze smaru i pyłu klockowego. Ja czyściłem lekko papierem powierzchnie prowadnic tak aby były głdziutkie, warto też przeszlifowac uszy klocka, które chodza w prowadnicy, czest (w przypadku nowych) jest tam sporo farby, jest zgrubienie i nie chodzą jak powinny.

Napisano

> oczyszczeni prowadnic klocków szczotką drucianą nie zawsze daje wystarczajacy efekt bo czesto

> szczotka nie wyczyści mikrobryłek ze smaru i pyłu klockowego. Ja czyściłem lekko papierem

> powierzchnie prowadnic tak aby były głdziutkie, warto też przeszlifowac uszy klocka, które

> chodza w prowadnicy, czest (w przypadku nowych) jest tam sporo farby, jest zgrubienie i nie

> chodzą jak powinny.

Totez napsialem, ze trzeba to zrobic srubokretem lub czyms rownie ostrym najpierw a potem dopiero druciakiem.

Napisano
  • Autor

wyczyscilem dremelem, czyli malym kamieniem szlifierskim na wkretarce do zywej stali, klocki rowniez, wczoraj bylo wszystko przesmarowane i czyste, przez stara gumke pewnie za slabo odbijalo, bede mial gumy nowe dzis jutro to napisze, w internecie przeczytalem,ze ktos tak mial i byla winna uszkodzona pompa hamulcowa, co jest dziwne,bo przy uszkodzonej pompie pewnie i cos by bylo z prawym kolem. A awaria mojego kola zdarzyla sie totalnie niespodziewanie, dwa dni wczesniej zrobilem trase olsztyn-gdansk-olsztyn wiec hamowania troche bylo, a 3 dni pozniej jak jechalem na warszawe, 80 km siodemka i dym....stanalem w warsztacie jakims, panowie wybili mlotem wszystko,popsikali wszedzie wd40,zlozyli dojechalem do warszawy, w korkach w warszawie znowu smrod, wracajac z warszawy smrod tylko w miescie, wiec to dziwne,ze tak nagle,bo wczesniej bylo wszystko dobrze.

aha,zapomnialem dodac ze miesiac wczesniej wymienialem przewody z tylu sztywne, odpowietrzalem i sprawdzalem czy wszystko dziala, ale z powodu nieszczelnosci dorabianych przewodow, musialem wlac z pol litra dot4 (nastepnego dnia trasa, a innego plynu nie mialem) do ukladu zamiast dot3, pewnie wiec to zalatwilo w srodku gumke w cylinderku

Napisano

> (...)i byla winna uszkodzona pompa hamulcowa, (...)

Jeśli sekcje pompy hamują na krzyż a nie przód + tył to czemu nie.

A czy to felerne koło nie miało jakiegoś uszkodzenia? Może jarzmo (albo prowadnica) jest zgięte i blokuje powrót zacisku? Może problem pojawia się dopiero po lekkim rozgrzaniu się całości przy tym kole? hmm.gif

PZDR

Napisano
  • Autor

Witam,

jeden majster mi wlasnie tak powiedzial,ze winna byla zapieczona prowadnica, a pozniej w warsztacie niepotrzebnie walili mlotem w goracy zacisk i jarzmo, ze niby teraz wszystko do wymiany,bo sie odksztalcilo, zobaczy sie,jestem dobrej mysli smile.gif

Napisano

> Witam,

> jeden majster mi wlasnie tak powiedzial,ze winna byla zapieczona prowadnica, a pozniej w warsztacie

> niepotrzebnie walili mlotem w goracy zacisk i jarzmo, ze niby teraz wszystko do wymiany,bo sie

> odksztalcilo, zobaczy sie,jestem dobrej mysli

Oby tylko jarzmo - może uda się uniknąć zakupy całego zacisku.

Jak wymieniam (amatorsko) klocki (i tarcze) to młotka używam tylko do "odspawania" tarczy od piasty, ale i to delikatnie. Prawie zawsze można ruszyć to jakąś dżwignią,

PZDR

Napisano
  • Autor

Dzisiaj dostalem zestaw naprawczy do zacisku - uszczelki do tloczka(o ring i przeciwkurzowa) uszczelki na prowadnice i nowa prowadnica. Tloczek przypolerowany papierem 1000 bo mial pare kropek, Wszystko zlozone na wazeline techniczna. Klocki stare, te co byly. No i odbija,ale dalej jakby o cos malego tarlo :/ Tak jakby klocki musialy sie dotrzec. Nie pali sie nic, kolo sie kreci samo, ale jest gorzej niz prawe nie ruszane wogole kolo. Slychac taki lekko metaliczny odglos. Odpowietrzone wszystko dobrze rurka i butelka. Ale przy hamowaniu sciaga na lewo,jakby lewe kolo bardziej bralo,no nie wiem, poczekam ze 100-200km ,moze sie dotrze jak nie,to kupie caly kompletny zacisk z rozbitka i bedzie plug and play zeby.GIF

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.