Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Koszt uturbienia vivitiaja?

Featured Replies

Napisano

> Pasje to ja rozumiem. Ale nie kazdy, zwlaszcza w swoim aucie do jazdy na codzien chcialby rzezbe.

> Tu liczy sie bezawaryjnosc przede wszystkim a moje doswiadczenia z tuningiem dowodza

> jednoznacznie, ze im wiecej czesci aftermarket (i to bynajmniej nie ebay china, tylko

> renomowanych producentow, czesto za calkiem spora gorke $$$) tym wieksze prawdopodobienstwo

> fuckupu.

No własnie słowo klucz prawdopodobieństwo zlosnik.gif a powiedz ile różnych baboli było w autach typu zacinajacy się pedał lub inne rzeczy. Prawdopodobienstwo fuckupu jest zawsze nie ważne jakie auto byś miał. Wystarczy do dizla nalać kiepskiej ropy i już kaput kilka stow w plecy zlosnik.gif... Ale teraz poważnie, wiem o co Ci chodzi i zgadzam się ok.gif dla osoby która się nie zna o wiele lepszym wyjściem jest zakup mocniejszego fabrycznego samochodu (nie licząc jak ktoś posiada takie auto jako zabawke). Jeśli o mnie chodzi to takie uturbienie nie sprawia mi większego problemu zarówno jak i jazda nim potem na codzień. Nigdy nie było tak zeby mi się rozkraczyl na środku drogi. Moim przejechałem 21 tys od uturbienia byłem nim w chorwacji i nie żałowałem palnika na autostradzie i jakoś się nie rozlecial zlosnik.gif ok 50% części "wyprodukowałem" sam tymi oto własnymi ręcoma i jakoś się kręci ten "bajzel" ale mniejsza z tym EOT

Napisano

Ja bym się nie bawił w cytolenie z seryjnym kompem tylko od razu bym zapodał vemsa. Koszt 2,2tys relatywnie niewielki, za to potem święty spokój - bezcenny.

Napisano

> No własnie słowo klucz prawdopodobieństwo a powiedz ile różnych baboli było w autach typu

> zacinajacy się pedał lub inne rzeczy. Prawdopodobienstwo fuckupu jest zawsze nie ważne jakie

> auto byś miał. Wystarczy do dizla nalać kiepskiej ropy i już kaput kilka stow w plecy ... Ale

> teraz poważnie, wiem o co Ci chodzi i zgadzam się dla osoby która się nie zna o wiele

> lepszym wyjściem jest zakup mocniejszego fabrycznego samochodu (nie licząc jak ktoś posiada

> takie auto jako zabawke). Jeśli o mnie chodzi to takie uturbienie nie sprawia mi większego

> problemu zarówno jak i jazda nim potem na codzień. Nigdy nie było tak zeby mi się rozkraczyl

> na środku drogi. Moim przejechałem 21 tys od uturbienia byłem nim w chorwacji i nie żałowałem

> palnika na autostradzie i jakoś się nie rozlecial ok 50% części "wyprodukowałem" sam tymi oto

> własnymi ręcoma i jakoś się kręci ten "bajzel" ale mniejsza z tym EOT

Na 1 takiego jak Ty przypada pewnie z 10 pechowcow, ktorzy jakby tylko w swoim dolozonym turbo dali do pieca na autostradzie to by sie cos rozpadlo po 2 kilometrach. Naprawde jest to gra prawdopodobienstw...w moim CTR zmodowanym na 260+ nic sie nie syplo przez 55kkm (i z tego co wiem jezdzi bezawaryjnie nadal) ale to nie jest zadna regula.

Napisano

> Ja bym się nie bawił w cytolenie z seryjnym kompem tylko od razu bym zapodał vemsa. Koszt 2,2tys

> relatywnie niewielki, za to potem święty spokój - bezcenny.

Swiety spokoj? icon_eek.gif

A pomyslales o takim drobiazgu jak np immobi?

Pomyslales co zrobic z tytulowym VVTI?

Policzyles wszystkie czujniki i koszt zlozenia tego Vems'a?

Bo 2,2tys to tak troche optymistycznie policzone. Ja bym do tego jezscze troche doliczyl icon_rolleyes.gif

A jezezli silnik ma jeszcze diwajsy (a tego to nie nawet nie wiem) jak np elektroniczna przepustnica, zmnienna geometria dolotu itp to tak naprawde ogarnac to Vemsem przypomina rzezbe w kale bez dlutka.

To wszystko brzmi bardzo latwo i optymistycznie gdy sie doradza komus. Inaczej to wyglada jak trzeba brnac przez temat za swoja kase. Ja BYM zapodal tam jakiegos konkretnego SA. I kuty dol. I skrzynie, ktora nie pozwoli sie cieszyc doladowaniem. I LSD. I naped na wlasciwa os a najlepiej na dwie itd itd...

W tym wypadku (ten samochod, cel na poziomie 200KM, bezawaryjny daily driver z akceptowalnymi kosztami utrzymania) NAJLEPSZA opcja jest zmiana auto na odpowiednik o silniku dysponujacym seryjna moc na poziomie 200KM.

Amen.

Napisano

> Spotkał się ktoś z tematem? Jest 150 KM, dobrze żeby była 2-ka z przodu. Jakie mogą być koszty,

> ewentualnie w jakiej firmie warto pytać.

> Jakie przeróbki są potrzebne dla tych 50 koni in plus?

Jakoś niedawno byłeś przeciwnikiem druciarstwa w stylu LPG, a teraz chcesz zrobić druciarstwo w stylu turbo "home made" do D4 hmm.gif

Napisano

> Spotkał się ktoś z tematem? Jest 150 KM, dobrze żeby była 2-ka z przodu. Jakie mogą być koszty,

> ewentualnie w jakiej firmie warto pytać.

Zacznij od znalezienia firmy, ktora opanuje elektronike po takim modzie !!! Jezeli ktos sie podejmie, to zapytaj czy podpisze z Toba umowe, ze bedzie to dzialalo poprawnie zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

> Jakie przeróbki są potrzebne dla tych 50 koni in plus?

Temat sprzetowy jest trywialny (masz zreszta troszke w watku) i do ogarniecia pod blokiem przez polowe siedzacych tu centomaniakow zlosnik.gif (tylko z dyszke bedzie kosztowac) Problemem jest to, zeby wstroic elektronike crazy.gif

M.

P.S.

Przy nowoczesnych autach najprosciej po prostu zmienic na mocniejsze crazy.gif

Napisano

> -wtryski, pompa

Tam jest wtrysk bezpośredni - nie mam pojęcia, jak można tam dygnąć wtryskiwacze, żeby utrzymać właściwy AFR.

> -coś żeby pogoniło te wtryski, seria komp raczej nie da rady.

Denso.

Nieprogramowalny.

> ("raczej", bo nie wiem), potem to

> nowe elektroniczne "coś" trzeba odpowiednio dostroić, dać mapy, ustawić zapłon, zrobić testy z

> sondą szerokopasmową i na hamowni

> -hamulce od najmocniejszej dostępnej wersji, bo silnik z T tego wymaga nie tylko dlatego, że się

> rozpędza lepiej, ale dlatego że nie masz szans hamować odprężonym silnikiem.

Awen ma ZTCP wszędzie takie same spowalniacze.

Napisano

> Tam jest wtrysk bezpośredni

> Denso.

pozamiatane zlosnik.gif

M.

Napisano

> pozamiatane

> M.

Mnie tylko wciąż zastanawia zapienianie się... Hmmm...

Ok, użyję neutralnych określeń - podwórkowych uturbiaczy (z całym szacunkiem dla zabawy, jaką się zajmują, zwlaszcza jeśli potrafią z tego wyżyć).

Człowiek mówi o zdłubaniu dość jednak skomplikowanego w swej obecnej postaci auta (silnika) na codzienną jazdę z dodaniem 30% mocy, (więc bez szaleństw). Zrobienie tego do postaci pozwalającej na FAKTYCZNĄ bezproblemową jazdę jak najbardziej JEST możliwe, ale obawiam się, że worek złota za to będzie cięższy niż wyjściowe auto.

Trochę smutne, że ludzie nie dostrzegają tego faktu, że jest to po prostu NIEZASADNE, a wytknięcie tego powoduje skakanie do oczu...

Napisano
  • Autor

> Jakoś niedawno byłeś przeciwnikiem druciarstwa w stylu LPG, a teraz chcesz zrobić druciarstwo w

> stylu turbo "home made" do D4

tematu LPG to może nie wywołuj, bo jakiś szpec próbował mnie tam zbesztać, że jak mogę nie wiedzieć, że do tego silnika się nie da... next time proponuję tego typu szpecom najpierw calla do ASO

dla mnie cały temat LPG ma właśnie taki poziom

Napisano

> Mnie tylko wciąż zastanawia zapienianie się... Hmmm...

> Ok, użyję neutralnych określeń - podwórkowych uturbiaczy (z całym szacunkiem dla zabawy, jaką się

> zajmują, zwlaszcza jeśli potrafią z tego wyżyć).

> Człowiek mówi o zdłubaniu dość jednak skomplikowanego w swej obecnej postaci auta (silnika) na

> codzienną jazdę z dodaniem 30% mocy, (więc bez szaleństw). Zrobienie tego do postaci

> pozwalającej na FAKTYCZNĄ bezproblemową jazdę jak najbardziej JEST możliwe, ale obawiam się,

> że worek złota za to będzie cięższy niż wyjściowe auto.

> Trochę smutne, że ludzie nie dostrzegają tego faktu, że jest to po prostu NIEZASADNE, a wytknięcie

> tego powoduje skakanie do oczu...

Bo przeciez zalozy sie jakies regenerowane turbo z allegro, troszke rurek pospawa, intercooler z przechodzonego Iveco, podniesiemy cisnienie na listwie, ewentualnie dodatkowy wtryskiwacz w dolot i bedzie smigalo jak ta lala. Po co zmieniac auto, tu sie za 3kPLN wszystko ogarnie grinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gif

Napisano

> Bo przeciez zalozy sie jakies regenerowane turbo z allegro, troszke rurek pospawa, intercooler z

> przechodzonego Iveco, podniesiemy cisnienie na listwie, ewentualnie dodatkowy wtryskiwacz w

> dolot i bedzie smigalo jak ta lala. Po co zmieniac auto, tu sie za 3kPLN wszystko ogarnie

A jakie ladne bum na koncu bedzie rotfl.gif

Napisano
  • Autor

> A jakie ladne bum na koncu bedzie

było bum, będzie tjun... a nie... tu akurat odwrotnie hehe.gif

Napisano

> Zacznij od znalezienia firmy, ktora opanuje elektronike po takim modzie !!! Jezeli ktos sie

> podejmie, to zapytaj czy podpisze z Toba umowe, ze bedzie to dzialalo poprawnie

> Temat sprzetowy jest trywialny (masz zreszta troszke w watku) i do ogarniecia pod blokiem przez

> polowe siedzacych tu centomaniakow (tylko z dyszke bedzie kosztowac) Problemem jest to, zeby

> wstroic elektronike

samo wystrojenie jest proste. na SA można by rzec że to deser wink.gif

> M.

> P.S.

> Przy nowoczesnych autach najprosciej po prostu zmienic na mocniejsze

najprościej i najtaniej chyba.

Napisano

> Swiety spokoj?

> A pomyslales o takim drobiazgu jak np immobi?

> Pomyslales co zrobic z tytulowym VVTI?

> Policzyles wszystkie czujniki i koszt zlozenia tego Vems'a?

> Bo 2,2tys to tak troche optymistycznie policzone. Ja bym do tego jezscze troche doliczyl

koszt który podałem to koszt samego komputera.

> A jezezli silnik ma jeszcze diwajsy (a tego to nie nawet nie wiem) jak np elektroniczna

> przepustnica, zmnienna geometria dolotu itp to tak naprawde ogarnac to Vemsem przypomina

> rzezbe w kale bez dlutka.

dzisiaj jest tak że idziesz do firmy która produkuje taka elektronikę np DTA i Ci nawet wtyczki dorabiają tak że przypinasz p&p i ma działać. Tylko kwestia kasy.

> To wszystko brzmi bardzo latwo i optymistycznie gdy sie doradza komus. Inaczej to wyglada jak

> trzeba brnac przez temat za swoja kase. Ja BYM zapodal tam jakiegos konkretnego SA. I kuty

> dol. I skrzynie, ktora nie pozwoli sie cieszyc doladowaniem. I LSD. I naped na wlasciwa os a

> najlepiej na dwie itd itd...

słuchaj ja tu nikomu nie doradzam na siłę, był pierwszy post był przeczytaj ze zrozumieniem jeszcze raz tego posta. kolega chce uturbic auto napisałem NA TEMAT mniej więcej co i jak, podałem tez namiar na gościa który profesjonalnie się tym zajmuje. Tyle ode mnie nie mam sobie nic do zarzucenia.

> W tym wypadku (ten samochod, cel na poziomie 200KM, bezawaryjny daily driver z akceptowalnymi

> kosztami utrzymania) NAJLEPSZA opcja jest zmiana auto na odpowiednik o silniku dysponujacym

> seryjna moc na poziomie 200KM.

> Amen.

a no amen.

Napisano

> Mnie tylko wciąż zastanawia zapienianie się... Hmmm...

icon_eek.gif pokaz gdzie bo ja nie widzę niewiem.gif

> Ok, użyję neutralnych określeń - podwórkowych uturbiaczy (z całym szacunkiem dla zabawy, jaką się

> zajmują, zwlaszcza jeśli potrafią z tego wyżyć).

> Człowiek mówi o zdłubaniu dość jednak skomplikowanego w swej obecnej postaci auta (silnika) na

> codzienną jazdę z dodaniem 30% mocy, (więc bez szaleństw). Zrobienie tego do postaci

> pozwalającej na FAKTYCZNĄ bezproblemową jazdę jak najbardziej JEST możliwe, ale obawiam się,

> że worek złota za to będzie cięższy niż wyjściowe auto.

> Trochę smutne, że ludzie nie dostrzegają tego faktu, że jest to po prostu NIEZASADNE, a wytknięcie

> tego powoduje skakanie do oczu...

jak wyżej wskaz chociaż jednego posta.

Napisano

uderz do chcłopaków ze street shadows garage. uturbiają japońce. btw na twoim miejscu\ pchałbym się wkompresor a nie turbo.

Napisano

> Trochę smutne, że ludzie nie dostrzegają tego faktu, że jest to po prostu NIEZASADNE

A Ty nie robisz w zyciu niczego "niezasadnego" - ot tak dla zabawy, jako hobby itp ? wink.gif

M.

Napisano

> pozwalającej na FAKTYCZNĄ bezproblemową jazdę jak najbardziej JEST możliwe

Nie w przypadku wszystkich samochodów - przede wszystkim dlatego że może nie być na rynku odpowiednio wzmocnionych komponentów układu przeniesienia napędu.

A w przypadkach ekstremalnych (Veyron) to na 100% nie do zrealizowania smile.gif

Napisano

> Nie w przypadku wszystkich samochodów - przede wszystkim dlatego że może nie być na rynku

> odpowiednio wzmocnionych komponentów układu przeniesienia napędu.

W przypadku jakiegos FWD to najmniejszy problem. Tam naped sporo wiecej niz 350KM nie przeniesie bo zwyczajnie braknie trakcji (naturalnie o ile ma to byc auto nadajace sie do jazdy po bulki).

W przypadku AWD to rzeczywiscie moze byc problem jak cos zacznie sie mielic co widac na przykladzie chocby GT-R. Tyle, ze do GT-R dosc szybko pojawily sie czecsci pozwalajace rozwiazac ten problem i to pomimo tego, ze producent twierdzil, ze problemu nie ma i wykrecal sie z gwarancji.

> A w przypadkach ekstremalnych (Veyron) to na 100% nie do zrealizowania

Mimo tego sa dostepne pakiety dla Bugatti, sa opcje na wiecej mocy biglaugh.gif

Skoro auto na fotce ponizej ma wiecej mocy niz Veyron, jest szybsze a do tego chyba zbudowanie nie kosztowalo kilku milionoiw euro to znaczy, ze da sie takie problemy rozwiazac grinser006.gif

001.jpg

Napisano

> ... next time proponuję tego typu szpecom najpierw

> calla do ASO

> dla mnie cały temat LPG ma właśnie taki poziom

I w ASO powiedzieli Ci, że się da hmm.gif No ciekawe, bardzo ciekawe......

Napisano
  • Autor

> I w ASO powiedzieli Ci, że się da No ciekawe, bardzo ciekawe......

ta odporność na wiedzę to nabyta, czy wrodzona? jakiś tekst

Napisano

> ta odporność na wiedzę to nabyta, czy wrodzona? jakiś tekst

Oho.

Kolega kolejny z tych, co nie ogarniają najprostszego tematu.

Wskaż no to gdzie ta instalacja założona u PODWYKONAWCY DILERA (!) choćby stała koło _fabrycznego_ systemu opalania najszlachetniejszym z paliw.

Paluszkiem, jeśli możesz.

Pokazałeś właśnie druta pierwszej wody, jeszcze z jakimś bambulcem w bagażniku, eliminującym jakże ważny ficzer jakim jest trzeci rząd siedzeń i choćby ośmielasz sie mruknąć, że to "fabryyyka, paaaanie"...

Ileż razy trzeba ciemnemu ludowi tłumaczyć, że dealer fitted ni (penisa) nie jest równe factory fitted ?!

LOL...

Napisano

> pokaz gdzie bo ja nie widzę

> jak wyżej wskaz chociaż jednego posta.

Nożyce ?

Nope, sory.

NOŻYCE!

A czy ja do Ciebie piję (piłem) ?

Ale skoro się tak wyrwałeś, to może coś zabolało...

Napisano

> A Ty nie robisz w zyciu niczego "niezasadnego" - ot tak dla zabawy, jako hobby itp ?

> M.

Ależ wiele rzeczy tak robię.

Ale nie widzę opcji zrównania bezproblemowego wozidupka ze zdrutowanym tjuninkiem, patrząc przez pryzmat słowa "bezproblemowego".

Napisano

> Nie w przypadku wszystkich samochodów - przede wszystkim dlatego że może nie być na rynku

> odpowiednio wzmocnionych komponentów układu przeniesienia napędu.

> A w przypadkach ekstremalnych (Veyron) to na 100% nie do zrealizowania

Do zrealizowania.

To TYLKO kwestia pieniędzy.

Napisano

> pryzmat słowa "bezproblemowego".

IMHO - w normalnym ukladzie (czyli zadne wtryski bezposrednie, denso itp) bedzie to rownie bezproblemowe jak LPG zlosnik.gif

M.

Napisano

> Nożyce ?

> Nope, sory.

> NOŻYCE!

> A czy ja do Ciebie piję (piłem) ?

> Ale skoro się tak wyrwałeś, to może coś zabolało...

Co mi tu sadzisz farmazony o jakichś nożycach przyjacielu. Pokaż mi posta w którym KTOKOLWIEK (gwoli ścisłości) skakał Ci tutaj do gardła bo ja nigdzie nie widze. Nigdzie nie powiedziałem że do mnie pijesz.

Ba, a nawet obserwując to z boku ośmielił bym się powiedzieć że to Ty tutaj że tak powiem wpadłeś i skaczesz wszytkim do gardeł że to "NIEZASADNE" i rzucasz hasełka o ciemnym ludzie i tym podobne rzeczy, a potem jeszcze masz żal. Gość chce to niech robi, jego cyrk, jego małpy, więc po co sie spinać aż tak? zlosnik.gif

Napisano

> było bum, będzie tjun... a nie... tu akurat odwrotnie

Ja też chciałem robić rzeźbę ....

Wyszło na to że z 1,1 przesiadłem się na 1,6 bez T, teraz czas na klekota, bo nie dają 2,5T z gazem zlosnik.gif

Uwierz ... nie seryjne auto z T nie bedzie aż tak miłe w codziennje jeździe, znam auta 2,0 n/a zrobione na pssst i na prawdę żadne nie jest bezawaryjne na tyle żebym się nim odważył jechać do hiszpani albo nawet chorwacji. Poza tym sam jeżdże avką też i wiem jaka to kanapa.

Potworka z tego nie zrobisz zlosnik.gif

De Facto ja nie narzekam, czekając na remap po gwarancji wiem że auto zacznie jeździć po załadowaniu, bo teraz na boxie jest lepiej bo moment i moc skoczyły nie co, ale dalej to za mało biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Oho.

Wujku? Rozmowa jest o tym, że się nie da założyć do tego silnika LPG. W linku jest jeden z przykładów tego jak się nie da. Chyba nie rozumiem o co Ci chodzi.

Napisano

> ta odporność na wiedzę to nabyta, czy wrodzona? jakiś tekst

Kiedyś na płocie było napisane dupa, pogłaskałem i w palec wlazła mi drzazga .....

Ale obawiam się, że nie zrozumiesz, tego co napisałem.

Napisano

> uderz do chcłopaków ze street shadows garage. uturbiają japońce.

... najczesciej ze skutkiem takim, ze auta wiecznie wisza na podnosnikach zamiast jezdzic biglaugh.gif

Napisano

> ... najczesciej ze skutkiem takim, ze auta wiecznie wisza na podnosnikach zamiast jezdzic

ale jak nie wisza to zasuwają hehe.gif

Napisano

> Tyle, ze czesciej wisza

ale kompresor lajtowo mysle że najszybciej ogarną.

Napisano

> ale kompresor lajtowo mysle że najszybciej ogarną.

Wbrew pozorom sensowna instalacja kompresora to praktycznie tyle samo dlubania co z turbo.

Napisano

> Wbrew pozorom sensowna instalacja kompresora to praktycznie tyle samo dlubania co z turbo.

mam yarisa vvti i polecali do niego zestaw kompresora. podobnoduzo lepiej wspolrpacuje to ze zmeinnymi fazami. nawet toyota oferowała yarisa ,5 z kompresorem

Napisano

> mam yarisa vvti i polecali do niego zestaw kompresora. podobnoduzo lepiej wspolrpacuje to ze

> zmeinnymi fazami. nawet toyota oferowała yarisa ,5 z kompresorem

TTE chyba mialo w ofercie jakies zestawy z kompresorem wlasnie... hmm.gif

Napisano

> TTE chyba mialo w ofercie jakies zestawy z kompresorem wlasnie...

tak. Dlatego też polecam kompresor dla kolegi bo lepiej sie sprawdzi do tego czego on wymaga

Napisano

> tak. Dlatego też polecam kompresor dla kolegi bo lepiej sie sprawdzi do tego czego on wymaga

Tylko trzeba sprawdzic cene tego zestawu. Bo cos mi sie wydaje, ze sumujac to co by wzial za auto i dodajac to co musial by wydac na kompresor i jego montaz bez problemu uzbiera sie kwota na szybsze seryjne auto.

Napisano

> Tylko trzeba sprawdzic cene tego zestawu. Bo cos mi sie wydaje, ze sumujac to co by wzial za auto i

> dodajac to co musial by wydac na kompresor i jego montaz bez problemu uzbiera sie kwota na

> szybsze seryjne auto.

wiesz sensownym wyjsciem byłby swap silnika. Ale to jet seria wec skompletowac zestaw kompresora i sie bawić

Napisano

> wiesz sensownym wyjsciem byłby swap silnika. Ale to jet seria wec skompletowac zestaw kompresora i

> sie bawić

Pytanie tylko na co swapowac? Bo toyota raczej nie ma niczego sensownego co da sie wlozyc bez rzezby. Osobiscie wolalbym IS300 w manualu i jak braknie mocy to wtedy dlubac wink.gif

Napisano

> Pytanie tylko na co swapowac? Bo toyota raczej nie ma niczego sensownego co da sie wlozyc bez

> rzezby. Osobiscie wolalbym IS300 w manualu i jak braknie mocy to wtedy dlubac

ale sam odpowiedziałes na co!

Napisano

> ale sam odpowiedziałes naeee,

znaczy chcesz R6 ktore montowane jest wzdluznie upchnac poprzecznie pod maske? Bo z tego co pamietam tam wlasnie R6 3.0 siedzi, prawda?

Napisano

> znaczy chcesz R6 ktore montowane jest wzdluznie upchnac poprzecznie pod maske? Bo z tego co

> pamietam tam wlasnie R6 3.0 siedzi, prawda?

nie chodzi o to że trzeba szukać silnikqa z lexusa. autoR robi rózne dziwne swapy w japońcach.

Napisano

znasz może w naszej okolicy jakąś firme która produkuje paski klinowe/ wielorowkowe na indywidualne zamówienie? Bo mam eatona m62 i miałem go wsadzać do audi ale brakuje mi kilku części których sam w domu nie jestem w stanie zrobić.

Napisano

> znasz może w naszej okolicy jakąś firme która produkuje paski klinowe/ wielorowkowe na indywidualne

> zamówienie? Bo mam eatona m62 i miałem go wsadzać do audi ale brakuje mi kilku części których

> sam w domu nie jestem w stanie zrobić.

mam firme któa dobierze taki pasek maja kazdy typ. nas magazynie leżą min radzieckie, polskie i wiele nietypowych każdy dobierzesz

Napisano

> Wbrew pozorom sensowna instalacja kompresora to praktycznie tyle samo dlubania co z turbo.

Albo i więcej. Turbo idzie dużo taniej zrobić (jezeli sie robi samemu i sie wie co do czego). Największy problem w instalacji turbo to smarowanie turbiny, bo w każdym silniku jest inaczej, trzeba mierzyć, liczyć, dać stosowne restryktory żeby ciśnienie na turbinie było odpowiednie, bo jak za małe to po 1000km padną łożyska a jak za duże to wywali uszczelniacze, dodatkowo olej będzie latał w większości przez pompa->turbina->miska olejowa i tak w kółko a reszta silnika będzie niedosmarowana i też szybko powie papa, w niektórych silnikach trzeba nawet "tjunować" pompe oleju bo wydajnościowo nie daje rady i na to trzeba bardzo uważać bo o zatarcie bardzo łatwo. Natomiast reszta (czyli kolektory, wydechy itp) to już pikuś.

W instalacji kompresora jest o tyle lepiej że tam jest niezależne smarowanie i nie trzeba ingerować wcale w magistrale silnika, ale znowuż nie ma skąd wziąć odpowiedniego paska napedzajacego i kółka kompresora. Jak sie ma tokarke to kółko se dorobisz ale paska już nie frown.gif najlepszym pośrednim wyjściem byłaby instalacja T z niezależnym smarowaniem. Przymierzam sie do budowy zbiornika zintegrowanego z chłodnicą oleju z termostatem i z pompą napędzaną elektrycznie. A potem testy testy i jeszcze raz testy i jeśli projekcik wypali do możliwości uturbiania otworzą mi się jeszcze bardziej do tego stopnia że będę mógł sie bawić praktycznie każdym autem jakikolwiek by ono miało silnik, a dodatkową zaletą jest to że przy sprzedaży będę miał możliwość 100%-towego przywrócenia auta do stanu seryjności w zaledwie pół dnia lub więcej biglaugh.gif

Ja do wystrojenia użyłem czegoś takiego Pełna kalibracja czujników, wartosci wyswietlaja sie barach, stopniach celsjusza itp. przejeździłem na tym 21 tys i palcem nawet nie dotknąłem mapy. Seicento mam z 2008 hybryda eobd euro 4 sterownik też praktycznie nie reprogramowalny. W 2007 jeszcze nikt w PL nie umiał sobie z nim poradzić bo na smt6 rozjeżdżały się mapy a remapu nikt nie robił bo nikt nie potrafił sie nawet połączyć z tym kompem i wszyscy którzy turbili wymieniali kompy i wiązke na IAW 8F z punto 1. I moim zdaniem nawet w tym avensisie by to śmiało dało rade, a jeżeli tam jest bezpośredni wtrysk to by była doskonała okazja żeby go przerobić na tradycyjny, bo nie wiem z czego można dobrać wydajniejsze chyba tylko z 2.0tfsi (o ile mechanicznie będą pasować) niewiem.gif

Napisano

> mam firme któa dobierze taki pasek maja kazdy typ. nas magazynie leżą min radzieckie, polskie i

> wiele nietypowych każdy dobierzesz

można jakiś namiar?

Napisano

> można jakiś namiar?

kurczak oni nawet www nie mają, jak bede ejchał to poprossze o telefon.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.