Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Amerykańskie samochody a polskie tablice rejestracyjne...

Featured Replies

Napisano

Troszkę śmieszy ale i dziwi mnie gdy widze samochody sprowadzone z Ameryki, któe są rejestrowane w polsce.

Potem wychodzą takie dziwadła:

/pierwsze 2 lepsze fotki z alledrogo/

11235936261.jpg

47754845.jpg

Czy nie dałoby się dokonać zmian w przepisach by takich rejestracyjnych dziwolągów nie spotykać na ulicy?

Napisano

> Czy nie dałoby się dokonać zmian w przepisach by takich rejestracyjnych dziwolągów nie spotykać na

> ulicy?

A nie prościej wymienić zderzak?

Napisano

> Czy nie dałoby się dokonać zmian w przepisach by takich rejestracyjnych dziwolągów nie spotykać na

> ulicy?

zmian w jakim kierunku?

Napisano

Mnie też to zawsze dziwiło.

Przepisy mówią, że tablica ma być zamontowana tak by była dobrze widoczna, dobrze zamocowana i nie ma być uszkodzona.

Jak tego dokonać skoro nie pasuje ona do amerykańskiego miejsca na tablicę.

A przecież wystarczyłoby wprowadzić przepis umożliwiający produkcję tablic do samochodów amerykańskich i nie byłoby tych wszystkich dziwolągów.

Napisano
  • Autor

> zmian w jakim kierunku?

Dostosowania wymiarów tablic do wersji samochodów zza wielkiej wody, bez rzeźby w zderzaku.

Napisano
  • Autor

> A nie prościej wymienić zderzak?

Przepraszam..... ale muszę facepalm.gif

Napisano

> uwielbiam jak kierunki na czerwono świca.

a mnie ciekawi kto coś takiego dopuszcza do ruchu w PL

bo z tego co się orientuję to polskie prawo określa barwę kierunkowskazu...

więc każdego z czerwonym na miejscu policjanta bym zatrzymywał, zabierał dowód, patrzył kto podbił ostatni przegląd i udupiał diagnostę...

czyż to nie proste??

hmm.gif

Napisano

> a mnie ciekawi kto coś takiego dopuszcza do ruchu w PL

> bo z tego co się orientuję to polskie prawo określa barwę kierunkowskazu...

> więc każdego z czerwonym na miejscu policjanta bym zatrzymywał, zabierał dowód, patrzył kto podbił

> ostatni przegląd i udupiał diagnostę...

> czyż to nie proste??

Widocznie to zbyt zawiłe.

Napisano
  • Autor

> Mnie też to zawsze dziwiło.

> Przepisy mówią, że tablica ma być zamontowana tak by była dobrze widoczna, dobrze zamocowana i nie

> ma być uszkodzona.

> Jak tego dokonać skoro nie pasuje ona do amerykańskiego miejsca na tablicę.

> A przecież wystarczyłoby wprowadzić przepis umożliwiający produkcję tablic do samochodów

> amerykańskich i nie byłoby tych wszystkich dziwolągów.

W Niemczech chyba taka opcja istnieje.

Wydawało mi się dziś że widziałęm na niemieckich blachach samochód amerykański.

W necie znalazłem takie coś:

usadhkaf987.jpg

Samochód z bazy wojsk USA w Niemczech.

Napisano

> a mnie ciekawi kto coś takiego dopuszcza do ruchu w PL

> bo z tego co się orientuję to polskie prawo określa barwę kierunkowskazu...

> więc każdego z czerwonym na miejscu policjanta bym zatrzymywał, zabierał dowód, patrzył kto podbił

> ostatni przegląd i udupiał diagnostę...

> czyż to nie proste??

Nie w przypadku jakichs klasykow czy wozow produkowanych tylko na rynek US.

Napisano

> Dostosowania wymiarów tablic do wersji samochodów zza wielkiej wody, bez rzeźby w zderzaku.

W dodatku mogli by na tym zarobić, bo zrobił bym za to opłatę jak za indywidualne grinser006.gif. Ale faktycznie wystarczyła by mała poprawka do przepisów regulujących wymiar tablicy, tylko teraz jaki zakres numerów przeznaczyć na nie w poszczególnych województwach i jak zabezpieczyć system przez nadużywaniem przez wiejskich tunerów? zlosnik.gif

Napisano

> W Niemczech chyba taka opcja istnieje.

Dokladnie jak mowisz. Nie ma problemu z dopuszczeniem auta do ruchu ani z tablicami o ksztalcie i wymiarach pasujacych do wzorcow US.

Napisano

> W dodatku mogli by na tym zarobić, bo zrobił bym za to opłatę jak za indywidualne.

Ale po co? A moze chodzi o zasade "kupiles amerykanca to teraz wybul chora kase za kwalaek blachy"? Nie kumam tego, ze np w D tablice indywidualne to 15min (do jednego dnia) i parenascie euro w a w PL to chora kasa i formalnosci.

>Ale faktycznie

> wystarczyła by mała poprawka do przepisów regulujących wymiar tablicy, tylko teraz jaki zakres

> numerów przeznaczyć na nie w poszczególnych województwach i jak zabezpieczyć system przez

> nadużywaniem przez wiejskich tunerów?

Dokladnie taki sam jak w przypadku normalnych? Wystarczy aby dopuszczono dwa wymiary tablic - normalne i kwadratowe o wymiarach pasujacych do US Cars. A rejestrujacy niech sobie wybierze jaki ksztalt blachy chce miec.

Napisano

> A nie prościej wymienić zderzak?

trickedouthondacivic1ia1.jpg

prościej ok.gif

Napisano

> Dokladnie taki sam jak w przypadku normalnych?

No właśnie nie da rady, bo nie zmieścisz na amerykańskiej tablicy XX YYYYY nie mówiąc o nowych powiatowych XXX YYYYY. To by musiało być dajmy na to dla mazowieckiego coś w rodzaju WX YYY, a ilość takich numerów jest mocno ograniczona. Weź pod uwagę, że zmniejszenie wielkości liter nie wchodzi w gre grinser006.gif

Napisano

> A nie prościej wymienić zderzak?

Pewnie do takiego el camino z tego rocznika i z europejskim wcięciem na rejestracje kupisz na każdym rogu...

Napisano

> No właśnie nie da rady, bo nie zmieścisz na amerykańskiej tablicy XX YYYYY nie mówiąc o nowych

> powiatowych XXX YYYYY. To by musiało być dajmy na to dla mazowieckiego coś w rodzaju WX YYY, a

> ilość takich numerów jest mocno ograniczona. Weź pod uwagę, że zmniejszenie wielkości liter

> nie wchodzi w gre

Dlaczego? jakos w NIemczech nie ma z tym problemu niewiem.gif

Moje tablice maja 7 znakow i bez problemu moglem je zamowic jako kwadratowe.

Nie bardzo wiem dlaczego i po co uturdniac niewiem.gif

Napisano

> Dlaczego? jakos w NIemczech nie ma z tym problemu

> Moje tablice maja 7 znakow i bez problemu moglem je zamowic jako kwadratowe.

Kwadratowe tak, bo u nas są dwurzędowe, w USA nie. Niemieckie wąskie maja mniej znaków niż normalne, właśnie coś w rodzaju X YYY Z albo nawet X YY Z. Wszystko było by w porządku, bo z zabytkowymi się i u nas dało (mają mniej znaków), ale są ograniczenia w ich zdobyciu i tak samo musiało by być z amerykańskimi, jak już wspomniałem ze względu na wiejskich tunerów - każdy by chciał mieć amerykańskie blachy i brakło by zasobów.

Napisano

> No właśnie nie da rady, bo nie zmieścisz na amerykańskiej tablicy XX YYYYY nie mówiąc o nowych

> powiatowych XXX YYYYY. To by musiało być dajmy na to dla mazowieckiego coś w rodzaju WX YYY, a

> ilość takich numerów jest mocno ograniczona. Weź pod uwagę, że zmniejszenie wielkości liter

> nie wchodzi w gre

Dlaczego nie wchodzi w grę?

W moplikach masz najmniejsze tablice i najmniejsze litery.

Trochę większe są w ciągnikach rolniczych.

W czym problem?

Wszystko pięknie by się na tablicy zmieściło bez najmniejszego problemu.

Napisano
  • Autor

> Kwadratowe tak, bo u nas są dwurzędowe, w USA nie. Niemieckie wąskie maja mniej znaków niż

> normalne, właśnie coś w rodzaju X YYY Z albo nawet X YY Z. Wszystko było by w porządku, bo z

> zabytkowymi się i u nas dało (mają mniej znaków), ale są ograniczenia w ich zdobyciu i tak

> samo musiało by być z amerykańskimi, jak już wspomniałem ze względu na wiejskich tunerów -

> każdy by chciał mieć amerykańskie blachy i brakło by zasobów.

Na pokazanym przeze mnie zdjęciu samochodu z bazy wojskowej przecież jest taki format nr jak w Polsce.

Wiec nie widziałbym problemu specjalnie z tej strony.

I nie trzeba by jakiejś specjalnej zaraz bazy numerów tworzyć.

A aby ograniczyć "tunerów" do wniosku o taką rejestrację wymagać można by np. dokumentu rzeczoznawcy, który by potwierdzał pochodzenie z USA wozu i potrzebę innego wymiaru tablicy.

Napisano

> Na pokazanym przeze mnie zdjęciu samochodu z bazy wojskowej przecież jest taki format nr jak w

> Polsce.

> Wiec nie widziałbym problemu specjalnie z tej strony.

> I nie trzeba by jakiejś specjalnej zaraz bazy numerów tworzyć.

> A aby ograniczyć "tunerów" do wniosku o taką rejestrację wymagać można by np. dokumentu

> rzeczoznawcy, który by potwierdzał pochodzenie z USA wozu i potrzebę innego wymiaru tablicy.

Nawet rzeczoznawca niepotrzebny. Właściciel z pewnością ma wszelkie dokumenty potwierdzające pochodzenie samochodu.

Napisano

> Nawet rzeczoznawca niepotrzebny. Właściciel z pewnością ma wszelkie dokumenty potwierdzające

> pochodzenie samochodu.

Ale u nas z pewnych względów (nie do przeskoczenia i już) nie wchodzi w grę zmiana czcionki. Jedyne wyjście to krótsze tablice z zachowaniem wysokości i dokładnie ta sama czcionka co jest teraz. Jedyny problem, to mały zasób takich tablic i system ograniczeń wyłącznie dla samochodów pochodzących z USA. W sumie przy odrobinie dobrej woli można by to załatwić, ale widać są większe problemy.

Napisano
  • Autor

. W sumie przy odrobinie dobrej woli można by to załatwić, ale widać są

> większe problemy.

Dziwię się, ze przy tylu forach motoryzacyjnych wielu marek, w tym amerykanów w kraju burzanu świerzopu, nikt nie wyszedł z inicjatywą zbiórki podpisów, lub ewentualnie nie lobbował u swoich wybranych w regionie posłów o zmianę w przepisach.

Napisano

> W Niemczech chyba taka opcja istnieje.

> Wydawało mi się dziś że widziałęm na niemieckich blachach samochód amerykański.

> W necie znalazłem takie coś:

> Samochód z bazy wojsk USA w Niemczech.

Chyba niemal wszędzie taka opcja istnieje, nawet w Czechach, na Węgrzech, na Litwie, Łotwie w Estonii, Szwecji... w wielu krajach o tym pomyśleli, ale nie w Polsce icon_rolleyes.gif

283975191-cz_3b62037.jpg

W Polsce za to są wykluczające się przepisy, bo ani nie można zamówić mniejszej tablicy,

ani tej większej nie wolno zginać hehe.gif

post-9683-143525089682_thumb.jpg

Napisano

> Chyba niemal wszędzie taka opcja istnieje, nawet w Czechach, na Węgrzech, na Litwie, Łotwie w

> Estonii, Szwecji...

+1

w Irlandii

555021-m3377669.jpg

Napisano
  • Autor

> Chyba niemal wszędzie taka opcja istnieje, nawet w Czechach, na Węgrzech, na Litwie, Łotwie w

> Estonii, Szwecji... w wielu krajach o tym pomyśleli, ale nie w Polsce

> W Polsce za to są wykluczające się przepisy, bo ani nie można zamówić mniejszej tablicy,

> ani tej większej nie wolno zginać

Pewnie jak zwykle chodzi o pieniądze.

No właśnie, może czas to zmienić ?

Napisano

> A nie prościej wymienić zderzak?

Tak Marku smile.gif u nas w Polsce w każdym sklepie motoryzacyjnym dostaniesz zderzak do takiego np El Camino z wnęką na polską tablice rejestracyjną i to jaką tylko chcesz ilość tych zderzaków to dostaniesz je od ręki smile.gif

Napisano

> Ale u nas z pewnych względów (nie do przeskoczenia i już) nie wchodzi w grę zmiana czcionki. Jedyne

> wyjście to krótsze tablice z zachowaniem wysokości i dokładnie ta sama czcionka co jest teraz.

> Jedyny problem, to mały zasób takich tablic i system ograniczeń wyłącznie dla samochodów

> pochodzących z USA. W sumie przy odrobinie dobrej woli można by to załatwić, ale widać są

> większe problemy.

Ale wystarczyłby po prostu tylko powiększyć nieznacznie tablicę z ciągnika rolniczego i wykorzystać z takiej tablicy czcionkę, jest mniejsza i problem czcionki nie stanowiłby problemu.

Napisano

> więc każdego z czerwonym na miejscu policjanta bym zatrzymywał, zabierał dowód, patrzył kto podbił

> ostatni przegląd i udupiał diagnostę...

> czyż to nie proste??

A na jakiej podstawie bys chcial udupic diagnoste? hehe.gif

Chyba, ze bys zlapal na goracym uczynku bo inaczej to sorry,

ale kazdy jeden by sie wykpil, ze na przegladzie wszystko bylo OK.

Napisano

> Ale wystarczyłby po prostu tylko powiększyć nieznacznie tablicę z ciągnika rolniczego i wykorzystać

> z takiej tablicy czcionkę, jest mniejsza i problem czcionki nie stanowiłby problemu.

Ciągnikowa jest taka sama jak motocyklowa. Tutaj faktycznie można doszukiwać się rozwiązania, chociaż wymagało by to poza zmianami prawnymi pewnie kosztowne u producentów tablic, bo tak czy inaczej musieli by zrobić nową matrycę. W sumie chyba najprościej było by rozszerzyć w zapisie wydawanie tablic motocyklowych i ciągnikowych również dla samochodów amerykańskich. Tylko znowu pojawia się problem, bo te występują pojedynczo, a na samochód trzeba by dwie, nierzadko obie małe. Masakra zlosnik.gif

Napisano

> Ale po co? A moze chodzi o zasade "kupiles amerykanca to teraz wybul chora kase za kwalaek blachy"?

Niewazne co zrobiles. Wazne, zebys zaplacil jak najwiecej jesli jest popyt.

> Nie kumam tego, ze np w D tablice indywidualne to 15min (do jednego dnia) i parenascie euro w

> a w PL to chora kasa i formalnosci.

Indywidualnosc musi kosztowac duzo, nielogicznie duzo. Tylko wtedy pozostaje indywidualnoscia i tylko wtedy ma to sens. To taka prawdziwa akcyza - podatek od luksusu i za to - jesli mnie stac - moge dac chora kase. Ja jestem indywidual, a komus kasa sie przyda.

Jestem wrogiem indywidualnego "volksprestizu".

Pozdrawiam!

Napisano

> uwielbiam jak kierunki na czerwono świca.

I do pelni szczescia pozycyjne na pomaranczowo w kierunkowskazach.

Napisano
  • Autor

> Tylko znowu pojawia się problem, bo te występują pojedynczo, a na samochód trzeba by dwie,

> nierzadko obie małe. Masakra

Biorąc pod uwagę, że kraje dookoła mają możliwość takich tablic zastanawia mnie czy nie chodzi tu o kasę.

Oraz zastanawia nieruchliwość lobby kierowców...

Napisano

> A nie prościej wymienić zderzak?

W Chevlorecie ElCamino?? Chyba raczej ciężko znaleźć zderzak na szeroką tablicę. Od groma jest samochodów, w których taka opcja nie istnieje i co wtedy??, albo wystająca kwadratowa, albo pozaginana prostokątna.

Napisano

> Dlaczego nie wchodzi w grę?

Bo sie nie da i juz.

Zreszta juz obecny system "numerologii" rejestracyjnej przerosl ustawodawce.

Mialo byc na poczatku 2 lub 3 cyfry i odpowiednio 5 lub 4 cyfry, a teraz jezdza po drogach wierszyki przeplatane cyframi i literami jak sie podoba.

Napisano

> A nie prościej wymienić zderzak?

Firmowe Infiniti FX- tablica na klapie bagażnika. Koszt? Astronomiczny. I co teraz?

Napisano

> Bo sie nie da i juz.

> Zreszta juz obecny system "numerologii" rejestracyjnej przerosl ustawodawce.

> Mialo byc na poczatku 2 lub 3 cyfry i odpowiednio 5 lub 4 cyfry, a teraz jezdza po drogach

> wierszyki przeplatane cyframi i literami jak sie podoba.

Z jednego bajecznie prostego powodu - ze wiekszosc tych tablic juz nie jezdzi po drogach. Przeciez przy kazdej zmianie wlasciciela na takiego z innego powiatu oraz przy zmianie miejsca zamieszkania obecnego wlasciciela na nowy powiat mamy nowy zestaw tablic.

Wiec tak przykladowo, jedno auto moze za cale swoje zycie miec z 10 roznych tablic.... Wiec nic dziwnego ze numerow brakuje.

Nie prosciej by bylo poprostu przypisac tablice do auta raz na zawsze?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.