Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

mineralny->polsyntetyk

Featured Replies

Napisano

Sprzedajacy forda KA twierdzi, ze wlany jest olej mineralny.

Auto ma 10lat i najechane 60tys (zalozmy, ze to prawdziwe, stopien zuzycia srodka na to by wskazywal).

Mozna przejsc na polsyntetyk? Tyle sie naczytalem, ze rozszczelni silnik i sie przestraszylem nieco. Tylko zawsze ktos pisal, ze slyszal, ze brat wujka szwarga mial problemy.

Czy to jakas urban legend czy oczywista oczywistosc?

Napisano

Kupując auto, to najlepiej by sie zdało olej cały wymienić na nowy... ok.gif

Napisano

> Sprzedajacy forda KA twierdzi, ze wlany jest olej mineralny.

> Auto ma 10lat i najechane 60tys (zalozmy, ze to prawdziwe, stopien zuzycia srodka na to by

> wskazywal).

> Mozna przejsc na polsyntetyk? Tyle sie naczytalem, ze rozszczelni silnik i sie przestraszylem

> nieco. Tylko zawsze ktos pisal, ze slyszal, ze brat wujka szwarga mial problemy.

> Czy to jakas urban legend czy oczywista oczywistosc?

mam stara astre 92 rok diesel, jak go kupiłem był zalany mineralnym i ja tez przez 30 kkm zalewałem mineral. przy przebiegu (licznikowym nie rzeczywistym bo wydaje mi sie, że był kręcony) 255 kkm zalałem mu półsyntetyk i od niemal roku nie widzę, żadnych ubocznych skutków poza delikatnie zwiekszonym zuzyciem oleju ale nie jest to bardzo podwyższone od zuzycia na mineralu...

Napisano

> Sprzedajacy forda KA twierdzi, ze wlany jest olej mineralny.

> Auto ma 10lat i najechane 60tys (zalozmy, ze to prawdziwe, stopien zuzycia srodka na to by

> wskazywal).

> Mozna przejsc na polsyntetyk? Tyle sie naczytalem, ze rozszczelni silnik i sie przestraszylem

> nieco. Tylko zawsze ktos pisal, ze slyszal, ze brat wujka szwarga mial problemy.

> Czy to jakas urban legend czy oczywista oczywistosc?

"Półsyntetyk" można spokojnie zalać. Taki olej to i tak w głównej mierze mineralny.

Napisano

> Mozna przejsc na polsyntetyk? Tyle sie naczytalem, ze rozszczelni silnik i sie przestraszylem

> nieco.

bzdura nic się nie rozszczelni, półsyntetyk to 30% syntetyka i 70% minerału więc nic się nie stanie. Nawet zmiana na pełen syntetyk nic złego nie spowoduje a jedynie poprawi smarowanie. Zasada jest jedna mając sprawny silnik należy go zalewać dobrym najlepiej syntetycznym olejem. Dojechany silnik będzie spalał olej i nie będzie miało znaczenia czy to syntetyk czy minerał.

Napisano

lej smialo polsyntetyk nic sie nie stanie zwlaszcza przy takim przebiegu/stanie auta

moje auto dlugo jezdzilo na mineralnym, poprzedni wlasciciel od nowosci taki lal pozniej ja ale przy okolo 90kkm postanowilem zalac polsyntetykiem zeby jednak auto mialo troche lzej zima i juz druga wymiana i wszystko jest ok a nawet lepiej silnik calkiem inaczej pracuje

Napisano

to jest pewnie silnik 1.3 8v konstrukcyjnie pochodzący z lat pewnie gdzieś 70 jak nie wcześniej...spokojnie można smigać nim na mineralu...

Napisano

> spokojnie można smigać nim na mineralu...

można, ale czemu nie ulżyć silnikowi trochę w zimie wink.gif

Napisano

> Mozna przejsc na polsyntetyk?

Można, ja do astry (licznikowe 190kkm, rzeczywiste pewnie 100 większe) wlałem magnateca (wcześniej był jakiś minerał). Po 13 tysiącach jest stan minimum (przy wymianie był na maks). Więc nie jest źle.

Napisano

bez przesady...silnik był konstruowany z myślą o takich a nie innych produktach...i tak teraz oleje nawet mineralne są o wiele lepsze niż w czasach kiedy silnik był projektowany...ten sam konstrukcyjnie silnik miałem w fieście i nie miała problemów w zimie...gorzej ze skrzynią biegów wink.gif

Napisano

> Mozna przejsc na polsyntetyk?

Można tylko po co? Bardziej sensownym jest regularna wymiana oleju i filtra niż podnoszenie klas jakościowych.

Napisano

> Można tylko po co? Bardziej sensownym jest regularna wymiana oleju i filtra niż podnoszenie klas

> jakościowych.

a no po to aby w okresie np zimowym silnik był lepiej smarowany tuż po rozruchu. Moim zdaniem powinno się wycofać, że sprzedaży oleje mineralne ich czas minął i pojawiło się sporo produktów o lepszych parametrach.

Napisano

> a no po to aby w okresie np zimowym silnik był lepiej smarowany tuż po rozruchu. Moim zdaniem

> powinno się wycofać, że sprzedaży oleje mineralne ich czas minął i pojawiło się sporo

> produktów o lepszych parametrach.

Jakość oleju w dużej mierze zależy od dodatków uszlachetniających. Tu na przestrzeni ostatnich lat dokonał się prawdziwy skok jakościowy. To juz nie ten minerał co dwadzieścia lat temu. Poza tym półsyntetyk wcale nie zawiera 50% syntetycznej bazy. Zresztą słowo klucz "syntetyczny" nijak określa jakość, a tylko technologię produkcji. Fakt, że ta technologia uchodzi za najbardziej zaawansowaną i kosztochłonną nie oznacza że inną nie da się wykonać produktu o doskonałych właściwościach smarnych i nie tylko.

Napisano

> Jakość oleju w dużej mierze zależy od dodatków uszlachetniających.

ale niezależnie od tych dodatków to jednak patrząc tylko na klasę lepkościowa to silnik podczas uruchomienia przy -20 st. jednak będzie miał lżej na półsyntetyku

Napisano

> ale niezależnie od tych dodatków to jednak patrząc tylko na klasę lepkościowa to silnik podczas

> uruchomienia przy -20 st. jednak będzie miał lżej na półsyntetyku

Kwestia marketingu. Producentowi wcale nie zależy żeby najtańszy jego produkt robił konkurencję droższemu z wyższą marżą. Mimo że technologicznie jest w stanie wyprodukować minerał o takich parametrach, nie szłoby mu konkurowanie z innymi markami, które mając identyczne parametry na bazie "półsyntetycznej" tym magicznym słowem zwabiłyby klientów...

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

> Można tylko po co? Bardziej sensownym jest regularna wymiana oleju i filtra niż podnoszenie klas

> jakościowych.

Szczerze - nie wiem. Chyba tylko dlatego pytalem o polsyntetyk bo mam calkiem pozytywne doswiadczenia i wielu znajomych tez z olejem lotos semi. Niedrogi i nic zlego sie nie dzialo. Stad moje pytanie.

Czyli jesli mam do wyboru mineralny (50zl/4l) i semisynt (60zl/4l) to brac ten tanszy i po prostu nie zapominac zmieniac co roku?

Auto ma 10 lat. Jazda 95% po miescie. Miesiecznie jakies 1000km. Motor to stara konstrukcja forda (walek rozrzadu w bloku, lancuch), 1300 pojemnosc, ford KA.

Napisano

> Czyli jesli mam do wyboru mineralny (50zl/4l) i semisynt (60zl/4l) to brac ten tanszy i po prostu

> nie zapominac zmieniac co roku?

10zł to żadna różnica, kupuj półsyntetyk, to że auto jest stare nie znaczy, że należy je katować jakimś syfem smile.gif

Napisano

> 10zł to żadna różnica, kupuj półsyntetyk, to że auto jest stare nie znaczy, że należy je katować

> jakimś syfem

lotos polsyntetyk przy okazji ładnie "umyje" silnik od srodka wink.gif

Napisano

> Sprzedajacy forda KA twierdzi, ze wlany jest olej mineralny.

> Auto ma 10lat i najechane 60tys (zalozmy, ze to prawdziwe, stopien zuzycia srodka na to by

> wskazywal).

> Mozna przejsc na polsyntetyk? Tyle sie naczytalem, ze rozszczelni silnik i sie przestraszylem

> nieco.

Osobiście zalałbym synetycznym Lotosem lub Orlenem.

Napisano

> lotos polsyntetyk przy okazji ładnie "umyje" silnik od srodka

czyli potwierdzasz obawę autora wątku? wink.gif

Napisano

> Sprzedajacy forda KA twierdzi, ze wlany jest olej mineralny.

> Auto ma 10lat i najechane 60tys (zalozmy, ze to prawdziwe, stopien zuzycia srodka na to by

> wskazywal).

Nie możesz tego stwierdzić bez rozebrania.

> Mozna przejsc na polsyntetyk? Tyle sie naczytalem, ze rozszczelni silnik i sie przestraszylem

> nieco. Tylko zawsze ktos pisal, ze slyszal, ze brat wujka szwarga mial problemy.

> Czy to jakas urban legend czy oczywista oczywistosc?

Zadam zasadnicze pytanie: Po co? W ogóle nie odczujesz różnicy... Zwykły minerał lotosa ma ponad -35 stopni temp płynięcia... To tyle ile ma dobry płyn w chłodnicy...

Lepiej zmień olej w skrzyni na hipola, bo to może bardzo zaskoczyć zimą...

Napisano

> czyli potwierdzasz obawę autora wątku?

nie,

tylko piszę, że ten olej ładnie umyje silnik po mineralu - nie twierdzę, że rozszczelni silnik - choć nie wiem co to dokładnie oznacza ale co chwile można spotkać się z takim określeniem hmm.gif

Napisano

> Nie możesz tego stwierdzić bez rozebrania.

tu raczej chodzi o wnętrze auta a nie silnika wink.gif

> Zadam zasadnicze pytanie: Po co? W ogóle nie odczujesz różnicy... Zwykły minerał lotosa ma ponad

> -35 stopni temp płynięcia... To tyle ile ma dobry płyn w chłodnicy...

za strona LOTOS-a

Quote:

Temperatura płynięcia, max (ºC) -30


Z tym, że "płynnośc" oleju nie jest cały czas jednakowa a przy tych -30 st. nagle spada tylko od jakiejś temperatury systematycznie płynnośc ulega zmniejszeniu aż do tych -30 st. gdzie olej przestaje być uznawany za płynny...

Napisano

> tu raczej chodzi o wnętrze auta a nie silnika

> za strona LOTOS-a

> Quote:

> Temperatura płynięcia, max (ºC) -30

-36C jest podane w karcie charakterystyki http://www.lotos.pl/pobierz_plik/37119/

> Z tym, że "płynnośc" oleju nie jest cały czas jednakowa a przy tych -30 st. nagle spada tylko od

> jakiejś temperatury systematycznie płynnośc ulega zmniejszeniu aż do tych -30 st. gdzie olej

> przestaje być uznawany za płynny...

Nie wiem nie znam się. - 36C w naszych warunkach wartość kosmiczna.

Napisano

> -36C jest podane w karcie charakterystyki http://www.lotos.pl/pobierz_plik/37119/

tam akurat nie zajrzałem, gdzies jest błąd być może w opisie na stronie

> Nie wiem nie znam się. - 36C w naszych warunkach wartość kosmiczna.

zależy gdzie, bo w niektórych miejscach Polski taka temperatura nie raz jest osiagana... biglaugh.gif

Napisano

Miałem kiedyś Favoritkę, której silnik pracował na oleju mineralnym, gdy ją kupowałem to miała przejechane około 150000km, wymieniłem olej na pełny syntetyk i jakoś silnik nie broczył olejem, nie ubywało go, nie przybywało, najeździłem tą Skodziną 230000km, u nowego właściciela jeździ dalej i też na pełnym syntetyku.

Każdy samochód jaki kupuję to nie ważne jaki ma olej i ile przejechane, zawsze wlewam pełny syntetyk i jeżdżę, nie dzieje się nic.

Tą sprawę z tymi olejami to uważam za mocno przesadzony mit.

Napisano

> syntetyk i jeżdżę, nie dzieje się nic.

> Tą sprawę z tymi olejami to uważam za mocno przesadzony mit.

Ja też. Dlatego, że przynajmniej w prostych i tanich autach jakimi jeżdżę, gdzie książka dopuszczała minerał - stosuję tańszy minerał. I co? I nic złego się nie dzieje.

Napisano

to ja może sie podepne tutaj:) czeka mnie na dniach wymiana oleju. zawsze lałem semi lotos. w poprzednim aucie i obecnym (w obecnym na razie jedna wymiana, ale poprzedni wlasciciel też na nim jeździł). i zastanawiam się nad innymi olejami: mobilem, castrolem, shellem ewentualnie elfem... i moje pytanie: czy jeśli nic sie nie dzieje na lotosie to po co przepłacać? czy może jednak któryś z tych olejów zapewnia może cichszą pracę silnika lub też inne rzeczy? i przy okazji... jakich filtrow oleju uzywacie? tak jak pisze nic sie nie dzieje i może bardziej przyszła mi ta myśl z ciekawości smile.gif

Napisano
  • Autor

> okazji... jakich filtrow oleju uzywacie? tak jak pisze nic sie nie

najtanszych.

Napisano

> Miałem kiedyś Favoritkę, której silnik pracował na oleju mineralnym, gdy ją kupowałem to miała

> przejechane około 150000km, wymieniłem olej na pełny syntetyk i jakoś silnik nie broczył

> olejem, nie ubywało go, nie przybywało, najeździłem tą Skodziną 230000km, u nowego właściciela

> jeździ dalej i też na pełnym syntetyku.

> Każdy samochód jaki kupuję to nie ważne jaki ma olej i ile przejechane, zawsze wlewam pełny

> syntetyk i jeżdżę, nie dzieje się nic.

> Tą sprawę z tymi olejami to uważam za mocno przesadzony mit.

I słusznie. Bo jak jest sprawny silnik to tak ma być. A jak bierze olej to trzeba go naprawić a nie łatać gorszym olejem.

Napisano
  • Autor

> I słusznie. Bo jak jest sprawny silnik to tak ma być. A jak bierze olej to trzeba go naprawić a nie

> łatać gorszym olejem.

(kto bedzie naprawial silnik w favoritce przy takim przebiegu? : ) )

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.