Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

AH do oceny + pytanie o warsztat

Featured Replies

Napisano

Panie i Panowie witam Was w nowym roku noworocznym pytaniem zlosnik.gif Otóż znalazłem sobie takie oto autko. Może coś Wam się rzuci tak na pierwszy rzut oka. Mam zamiar dzwonić do sprzedającego ale dopiero w poniedziałek bo w końcu święta i weekend i nie mam w zwyczaju załatwiać takich spraw w dniach wolnych.

Dodatkowe pytanie - jeżeli pojadę go oglądać to czy znacie jakiś warsztat w Łodzi, który ogarnia Ople czy pozostaje tylko ASO?

20.GIF

Napisano

ASO przegląd to ściema za 350 zł.

Pożycz, albo podjedź gdzieś gdzie mają czujnik lakieru i sprawdź ją całą. Potem na techa lub opcoma zrobić diagnostykę i obejrzeć na zwykłej stacji kontroli pojazdów.

Na zdjęciach wygląda ładnie, ale...

silnik zapalony, a świeci się kontrolka z kluczykiem (czyli jakieś istotne błędy chyb są).

Dobrze jakbyś miał możliwość odpalić całkiem zimne autko i posłuchał czy jakoś głośno turbo nie wyje.

Cena jakaś niska ja za rocznik 2005 dałem 30k zł.

Napisano

Mam nadzieje, że nie chcesz z Krakowa jechać w ciemno po auto z Łodzi;)

Hmm młode autko a nie napisał, że jest pierwszym właścicielem.

Niech ktos ze znajomych zadzwoni i zaproponuje zafire 7 osobową na wymianę:)

Napisano

Poza palącą się kontrolką z kluczykiem, żadnych innych poważnych wad nie widzę. Pytanie o co chodzi z tą kontrolką.

Napisano

> ASO przegląd to ściema za 350 zł.

Dlaczego przegląd w ASO to ściema?

U nich też badają grubość lakieru i podłączają Techa.

Napisano

> Dlaczego przegląd w ASO to ściema?

> U nich też badają grubość lakieru i podłączają Techa.

No ja właśnie w kraku płacilem 200 zł za sprawdzenie. Ale troche lakoniczne to sprawdzanie. No wiadomo standard bo do auta sie nie wejdzie i tak wiele rzeczy wychodzi później ale można było miec z grubsza obraz jak auto wygląda.

Napisano

> Dlaczego przegląd w ASO to ściema?

> U nich też badają grubość lakieru i podłączają Techa.

W moim przypadku:

1- stwierdzili że auto nie malowane - nie prawda wiedziałem przed zakupem że malowana była tylna klapa

2- nie zauważyli czarnego marazmu w zbiorniczku wyrównawczym płynu chłodniczego

3-nie zauważyli wycieku płynu chłodniczego przy egr (mały ale był)

4- nie zauważyli że brakuje osłony alternatora

5- stwierdzili wyciek z okolic rozrządu - nie prawda cieknie z miski olejowej

6- nie potrafią określic czy przebieg jest wiarygodny

7- nie powiedzieli że kończą się klocki z przodu

8- nie zauważyli niedziałającego klaksonu i sterowania z kierownicy

itd

nie dają żadnego opisu wykonanego przeglądu oraz ewentualnego kosztorysu napraw

350 zł za kawę w ASO hmm chyba nie warto

Znajomy z Aso skody taksamo odradzał mi taki przegląd bo to ściema, chyba że ma się jakiegoś znajomka to wtedy inna sprawa.

PS ogólnie mimo wszystko autko mi się chyba trafiło całkiem przyzwoite i jak narazie jestem zadowolony.

Napisano

> 350 zł za kawę w ASO hmm chyba nie warto

> Znajomy z Aso skody taksamo odradzał mi taki przegląd bo to ściema, chyba że ma się jakiegoś

> znajomka to wtedy inna sprawa.

Ja przegląd swojej astry robiłem w M&M w Katowicach i jestem w pełni usatysfakcjonowany.

Kompletny przegląd z wydrukiem i ewentualnymi kosztami naprawy.

Napisano

> W moim przypadku:

Widocznie wcale nie podłączyli Techa, bo niedziałający klakson i sterowanie powinno być sygnalizowane błędem w CIMie. Przebieg również można było porównać w module licznika i silnika, daje to duże szanse na określenie prawdziwości przebiegu.

Napisano

> Panie i Panowie witam Was w nowym roku noworocznym pytaniem Otóż znalazłem sobie takie oto

> autko.

Z mojego doświadczenia w kupowaniu samochodu (niewielkiego wprawdzie jeszcze) wiem, że nawet jak w ogłoszeniu właściciel napisał, że wszystko jest ok, że stan bdb itp, to i tak można coś znaleźć.

Czasem sprzedawca nie zdaje sobie sprawy, że coś źle działa, a czasem udaje, że o tym nie wie.

Z Krakowa do Łodzi masz kawałek drogi, więc żeby nie była to droga na darmo, wypytaj go mailowo albo telefonicznie o jak najwięcej szczegółów.

Powodzenia.

Napisano

> Cena jakaś niska ja za rocznik 2005 dałem 30k zł.

Wiec moze Ty dales sporo?

Znajomi za 2005 wylozyli 24 kola i maja wypas. Navi brakuje ale to drobnostka. Maja silnik 1,7 101 koni i 5 biegowa przekladnie. No i przebieg maja 2 razy wiekszy ale z tym to ja bym ostroznie podchodzil

Napisano

Mogę pojechać z tym autem do znajomego (ASO opla żeby zapoznał się z tym autem, mogę się dowiedzieć jaki będzie koszt) Jak coś dzwoń, tel w podpisie. Jeśli by wyszło, że jest ok nie jechałbyś w ciemno.

Napisano

> Wiec moze Ty dales sporo?

> Znajomi za 2005 wylozyli 24 kola i maja wypas. Navi brakuje ale to drobnostka. Maja silnik 1,7 101

> koni i 5 biegowa przekladnie. No i przebieg maja 2 razy wiekszy ale z tym to ja bym ostroznie

> podchodzil

Może i przepłaciłem (w cenie nowe opony letnie i wymiana rozrządu wraz z płynami).

Ale popatrz kolego na ceny aut w niemczech czy innych krajach

okazuje się, że ceny są w tych granicach, a skoro ktoś przywozi to do kraju i jeszcze musi na tym zarobić, więc niska cena musi mieć swoją przyczynę.

Napisano

> Może i przepłaciłem

Wiesz co? Jest nas już dwóch bo ja też jak na polskie ceny przepłaciłem i to grubo hmm.gif A może jednak nie bo mam faktury na naprawy potwierdzające przebieg, nie wydaje kasy na kawe w ASO, nic nie puka i nie stuka, autko w najwieksze mrozy pali od dotknięcia i nie wygląda jakby sie w nim przez rok 270747800-sex.gif stado Murzynów.

Co do reszty masz racje. Jakimś dziwnym trafem auta u nas są tańsze niż za Odrą a to przecież nie bierze sie z przypadku.

Ale cóż tam. Każdy chce mieć 3 latka w dieslu z przebiegiem 5 tysi rocznie to i rynek dostarcza takie fury. Po małej korekcie przebiegu albo złozone z 3 różnych. Lakierek błyszczy, a skwaszona mina sąsiada bezcenna...

Napisano

> Wiesz co? Jest nas już dwóch bo ja też jak na polskie ceny przepłaciłem i to grubo A może jednak

> nie bo mam faktury na naprawy potwierdzające przebieg, nie wydaje kasy na kawe w ASO, nic nie

> puka i nie stuka, autko w najwieksze mrozy pali od dotknięcia i nie wygląda jakby sie w nim

> przez rok stado Murzynów.

> Co do reszty masz racje. Jakimś dziwnym trafem auta u nas są tańsze niż za Odrą a to przecież nie

> bierze sie z przypadku.

> Ale cóż tam. Każdy chce mieć 3 latka w dieslu z przebiegiem 5 tysi rocznie to i rynek dostarcza

> takie fury. Po małej korekcie przebiegu albo złozone z 3 różnych. Lakierek błyszczy, a

> skwaszona mina sąsiada bezcenna...

Tu też się zgodzę. Byłem w Belgii i widziałem ceny aut. Auta

nie bite, są może ale to ciut tańsze niż u nas. Nie ma siły tam całego auta nikt za "darmo" nie odda. I jak widzę u nas ogłoszenia że autko igła przywiezione z zachodu, cena niższa od krajowych to śmiać mi się chce. A do tego trzeba jeszcze doliczyć transport i zarobek handlarza. Nie ma siły że auta są bite, u nas robione i sprzedawane jako igiełki wink.gif. Zresztą koleś z którym jeździłem mówił jakie robią numery, ale to za dużo pisania.

No ale taki live.

Napisano

Jak na moje to jakos dziwnie ma zaparowany prawy przedni reflektor w porownaniu do lewego. Moze byla bita po "mordce" bo nie sadze zeby ten typ tak mial. Mozliwe tez ze zdjecia sa kiepskie bo mam wrazenie ze jest niewielka roznica pomiedzy kolorem przednich blotnikow a kolorem drzwi. Zludzenie optyczne?? hmm.gifhehe.gifzlosnik2.gif

Napisano

> skwaszona mina sąsiada bezcenna...

no ale mina właściciela mercedesa za 90 tys z przebiegiem 25 tys kupionego u polaka po szkodzie całkowitej w anglii. To musi być ból, nie potrafię sobie nawet wyobrazić co może czuć właściciel pięknej, czarnej błyszczącej bryki kiedy dowie się że brała udział w karambolu.

polecam lekturę ostatniego AŚ.

pzdr

Napisano

> To musi być ból

Nie wiem, nie czytałem ale myśle że jest tak: Pan a początku myślał ze jest zajebi.... bo wyrwał super bryke m za pół darmo i wszystkich zrobił w wała.

Niestety później sie okazało że to jego 270747800-sex.gif i zrobili w wała bo kupił za góre kasy pare kilo lakieru i szpachli.

A sąsiad zamiast angryfire.gif to ma hahaha.gif

Pisze to z własnego dowiadczenia. sciana.gif . Mój pierwszy samochód był tak kupowany. Na dyskotekach mulher.gif musiałem odganiac kijem. Nikt nie miał lepszej fury. Ale żeby tam dojechać to wcześniej 2 dni w garażu...

Od tamtej pory nie wierzę sprzedawcom a kupowałem w bardzo dużym renomowanym komisie w Holandii.

Napisano

> Jak na moje to jakos dziwnie ma zaparowany prawy przedni reflektor w porownaniu do lewego.

ma tez jakies dziwne wycieraczki (chodniczki) i przytarty mieszek od lewarka biegow hmm.gif

moja ma 140tkm, do tego 2 lata starsza i mieszek biegow jak nowka a i dywaniki u mnie tez jeszcze niczego sobie 270751858-jezyk.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.