Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

A może SUV? Wady i zalety (odcinek trzeci).

Featured Replies

Napisano

Powtórzę, i będę powtarzał - z racji poszukiwań auta będę pytał o różne rzeczy. W związku z czym kącikowych stękaczy proszę o wyrozumiałość. wink.gif

Do rzeczy - żona podsunęła mi myśl, bym wziął pod uwagę SUV-a. Ceny jak zwykle zróżnicowane, od tanich szrotów po drogie przyzwoite drogie auta lecz nie w tym rzecz.

Jakie wady i zalety ma tego typu samochód? Czy za 40.000 (zakładam sprzedaż drugiego samochodu) kupię coś przyzwoitego?

Myślę że jeśli SUV to od razu 4x4. A jeśli AWD to zużycie paliwa spore. A może się mylę?

Niech się posiadacze wypowiedzą, czy warto było.

Napisano

Zalety:

na pewno wysoka pozycja za kierownicą

wygoda wsiadania i wysiadania czyli nadaje się do miasta

wygoda jazdy, bo wyższy zawias i większe balony na kołach

Wady:

wysoko położony środek ciężkości, potrafi się gibać, a jak się nie giba to jest sztywny i trzęsie

Mam, powiedzmy sobie małą namiastkę SUVa, mówię pod kątem podwyższonej karoserii, ale prócz tego zawias jest dość sprężysty, a opony mają rozmiar 225/45/18 i to czuć. Auto przy prędkościach 90+ na łukach i zakrętach potrafi myszkować po drodze.

Jeździłem RAV4 i to auto znowu było dość głośne jeśli chodzi o silnik i zawias, choć diesel Toyoty w sumie dość dobrze wyciszony jest ok.gif

Auta tego typu podatne są na boczne podmuchy wiatru i to czuć, ciężko załadować coś na dach. Póki co ładowałem narty (192cm wzrostu) dałem radę ale rowerów chyba nie chciałoby mi się wrzucać na górę wink.gif

Napisano

> Powtórzę, i będę powtarzał - z racji poszukiwań auta będę pytał o różne rzeczy. W związku z czym

> kącikowych stękaczy proszę o wyrozumiałość.

> Do rzeczy - żona podsunęła mi myśl, bym wziął pod uwagę SUV-a. Ceny jak zwykle zróżnicowane, od

> tanich szrotów po drogie przyzwoite drogie auta lecz nie w tym rzecz.

> Jakie wady i zalety ma tego typu samochód? Czy za 40.000 (zakładam sprzedaż drugiego samochodu)

> kupię coś przyzwoitego?

> Myślę że jeśli SUV to od razu 4x4. A jeśli AWD to zużycie paliwa spore. A może się mylę?

> Niech się posiadacze wypowiedzą, czy warto było.

Jeśli chodzi o zużycie paliwa to myślę, że przy większych silnikach (a raczej takie mają zastosowanie w SUV'ach) to różnica w spalaniu między RWD/FWD a AWD będzie pomijalna

Napisano

> Jeśli chodzi o zużycie paliwa to myślę, że przy większych silnikach (a raczej takie mają

> zastosowanie w SUV'ach) to różnica w spalaniu między RWD/FWD a AWD będzie pomijalna

Przy takim Sedici (znowu namiastka SUVa) różnica jest odczuwalna, rzędu pewnie litra półtora może nawet.

Natomiast przy jakiś 2.0 diesle rzędu 150 KM dają radę, chociaż RAV4 w dieslu 2.2 155 KM paliła mi 11 litrów w mieście hahaha.gif

Napisano

warto, ale musisz sobie odpowiedz czy takie auto potrzebujesz

ja potzrebuje bo oczekuja od auta uniwersalnosci tak jak np forester:

wygodne wsiadanie i wysiadanie (wyzsze zawieszenie)

brak problemow z dojazdem do domu bez wzgledu na pogode - mam ok. 500m drogi gruntowej ktora obecnie nie da sie przejachac niczym bez 4x4 - mojej seat stoi w garazu bo starch go ruszac zanim nie zrobi sie troche sucho (staly naped 4x4)

bezproblemowe wypady zima na narty i wodowanie lodzi latem na "dzikich" slipach (staly naped 4x4 + reduktor lub AT)

bezproblemowa szybka jada autostarda - duzo szybsza i bezpieczniejsza niz jakakolwiek prawdziwa terenowka i nie zauwazalnie wolniejsza niz typowym "sedanem"- (silnik boxser -nisko ciezar, nie za wysoko podniesione zawieszenie, w porownaniu do terenowki)

bezstresowa jazda po PL drogach: koleiny, dziury, torowiska itp (trwale, wyzsze zawieszenie)

Napisano

no ale powiedzmy sobie szczerze, że ten Twój Forester to nie jest taki do końca SUV, to takie lekko dźwignięte kombi z właściwościami sportowo/terenowymi wink.gif

Oczywiście piszę to w pozytywnym słowa znaczeniu ok.gif

Napisano

> no ale powiedzmy sobie szczerze, że ten Twój Forester to nie jest taki do końca SUV, to takie lekko

> dźwignięte kombi z właściwościami sportowo/terenowymi

> Oczywiście piszę to w pozytywnym słowa znaczeniu

racja ok.gif forester I i II generacji to crossover a III generacji to juz (niestety) SUV

bardzo podobnie jest z outback'iem...

Napisano

> racja forester I i II generacji to crossover a III generacji to juz (niestety) SUV

> bardzo podobnie jest z outback'iem...

no fakt, w głowie miałem akurat dwie pierwsze generacje ok.gif Trzecia mi jakoś umknęła wink.gif, faktycznie urósł ten Forester icon_eek.gif

Napisano

> Powtórzę, i będę powtarzał - z racji poszukiwań auta będę pytał o różne rzeczy. W związku z czym

> kącikowych stękaczy proszę o wyrozumiałość.

> Do rzeczy - żona podsunęła mi myśl, bym wziął pod uwagę SUV-a. Ceny jak zwykle zróżnicowane, od

> tanich szrotów po drogie przyzwoite drogie auta lecz nie w tym rzecz.

> Jakie wady i zalety ma tego typu samochód? Czy za 40.000 (zakładam sprzedaż drugiego samochodu)

> kupię coś przyzwoitego?

> Myślę że jeśli SUV to od razu 4x4. A jeśli AWD to zużycie paliwa spore. A może się mylę?

> Niech się posiadacze wypowiedzą, czy warto było.

Rozważaliśmy z żoną Kię Sportage.

Najmniejszy silnik benzynowy, albo najmniejszy diesel.

Samochód nie jest zbyt duży, dodatkowo interesuje nas raczej napęd 2WD.

Auto brane pod uwagę z kilku powodów:

1. Cena

2. Wygląd

3. Wygoda wsadzania fotelika (wysoko fotel, nie trzeba się schylać).

Można dorzucić z plusów jeszcze wysoką pozycję za kierownicą przez co lepiej widzisz sytuację na drodze.

No i oczywiście zawieszenie które bardzo ładnie filtruje różne małe garby, czy badziewne łączenia asfaltu. Takie rzeczy w osobówce czuć, a w SUV nie ok.gif

Minus to niestety spalanie. Gość w salonie jasno powiedział że ten 1.6 jara im na jazdach testowych 11/100, a diesel o 2 litry mniej. To sporo jak na tak słaby i mały silnik, dodatkowo w niespecjalnie ciężkim samochodzie.

Dla porównania dodam taką Alfę 159 z silnikiem 200KM. Na jazdach testowych komputer pokazywał 12,2/100

Tylko litr więcej, a osiągi nie są porównywalne w żaden sposób ok.gif I z tego co wiem Alfa jest cięższa icon_rolleyes.gif

Na trasie zapewne spalanie też jest większe niż w sedanie. Wysokie auto generuje duży opór powietrza i przy prędkościach od 120km/h może być już spora różnica między SUV a zwykłym sedanem/kombi.

Napisano

Wysokie auto generuje duży opór

> powietrza i przy prędkościach od 120km/h może być już spora różnica między SUV a zwykłym

> sedanem/kombi.

ok.gifok.gifok.gif

przy prędkościach autostradowych Soul pali mi koło 8,5 - 9 litrów. W mieście 9,5 - 10

ale już przy prędkościach kapeluszniczo-przelotowych 90-100 potrafi spalić 5-6 litrów hehe.gifhehe.gif

Napisano

> brak problemow z dojazdem do domu bez wzgledu na pogode - mam ok. 500m drogi gruntowej ktora

> obecnie nie da sie przejachac niczym bez 4x4

Mysle, ze bylbym w stanie udowodnic Ci, ze to nie 4x4 jest kluczowym wymaganiem w przypadku drogi do Twojego domu (mimo, ze go nie widzialem - ale to, ze w ogole dojezdzasz do niego forkiem juz pokazuje, ze 4x4 nie jest potrzebne).

4x4 jest teraz "modne" i tyle - dopoki nie potrzeba unimoga, zwykle nie jest potrzebne.

Napisano

> Mysle, ze bylbym w stanie udowodnic Ci, ze to nie 4x4 jest kluczowym wymaganiem w przypadku drogi

> do Twojego domu (mimo, ze go nie widzialem - ale to, ze w ogole dojezdzasz do niego forkiem

> juz pokazuje, ze 4x4 nie jest potrzebne).

> 4x4 jest teraz "modne" i tyle - dopoki nie potrzeba unimoga, zwykle nie jest potrzebne.

Mam rozumieć, że nie widzisz różnicy we właściwościach "terenowych" przednionapędowca i 4x4...? hmm.gif

Napisano

> Mam rozumieć, że nie widzisz różnicy we właściwościach "terenowych" przednionapędowca i 4x4...?

Masz rozumiec, ze 4x4 nie daje +100 (na 100) do mozliwosci terenowych. Znacznie wazniejsze sa dwie rzeczy:

- ogumienie

- umiejetnosci kierowcy

Pisze z wlasnego doswiadczenia, nie tak sobie gdybajac

Napisano

> Masz rozumiec, ze 4x4 nie daje +100 (na 100) do mozliwosci terenowych. Znacznie wazniejsze sa dwie

> rzeczy:

> - ogumienie

> - umiejetnosci kierowcy

> Pisze z wlasnego doswiadczenia, nie tak sobie gdybajac

Jak piszesz na podstawie NL to nie ma co sie dziwichehe.gif

A druga sprawa, to nawet nie widziales jaki kolega ma dojazd...

Napisano

> Jak piszesz na podstawie NL to nie ma co sie dziwic

A przejechales kiedys CALE NL, zeby wiedziec jaki to teren?? Co? I nie, nie na podstawie NL.....

> A druga sprawa, to nawet nie widziales jaki kolega ma dojazd...

Juz pisalem - jesli jest go w stanie pokonac forkiem to g***no nie teren jest.

A Ty widziales? Czy tylko tak po zdunskowebersku sie wydurniasz?

Napisano

> A przejechales kiedys CALE NL, zeby wiedziec jaki to teren??

NIe wiem czy cale, ale przejezdzalem kilka razy w drodze do Francji...

Za wiele gor to tam nie widzialemhehe.gif

> Juz pisalem - jesli jest go w stanie pokonac forkiem to g***no nie teren jest.

> A Ty widziales? Czy tylko tak po zdunskowebersku sie wydurniasz?

A Ty z Sieradza jests, czy berecik cisnie?hehe.gif

Piszac takie bzdury stwierdzasz, ze przecietna osobowka ma takie same mozliwosci jak Forester...

Co jest g prawdahehe.gif

Napisano

> NIe wiem czy cale, ale przejezdzalem kilka razy w drodze do Francji...

> Za wiele gor to tam nie widzialem

facepalm.gif

Nie wiem co napisac.

> A Ty z Sieradza jests, czy berecik cisnie?

Nie jestem z sieradza. Ale sam sie prosisz o przytyki.

> Piszac takie bzdury stwierdzasz, ze przecietna osobowka ma takie same mozliwosci jak Forester...

Forek to JEST prawie osobowka. I juz sie nie pograzaj.

Napisano

> Nie wiem co napisac.

No tak, najwyzszy szczyt w NL ma 322 m, faktycznie kawal goryhehe.gif

> Forek to JEST prawie osobowka. I juz sie nie pograzaj.

Prawie robi roznice, ale z Toba nie ma co dyskutowac bo zawsze wiesz lepiej...

Napisano

> No tak, najwyzszy szczyt w NL ma 322 m, faktycznie kawal gory

facepalm.giffacepalm.giffacepalm.gif

Jeszcze podchwytliwe pytanie: jak na polski tlumaczy sie "forester" cfaniaczek.gif

> Prawie robi roznice, ale z Toba nie ma co dyskutowac bo zawsze wiesz lepiej...

W tym wypadku po prostu wiem lepiej 001.gif

A jak czegos nie wiem, to sie nie wypowiadam....

Napisano

> Jeszcze podchwytliwe pytanie: jak na polski tlumaczy sie "forester"

Chlopie a jakie to ma znaczenie jak sie tlumaczy?hehe.gif

Tym sposobem myslac to powiedz mi jak sie tlumaczy Yeti? grinser006.gif

I gdzie by tym mozna jedzic?

Czyli twardo stoisz przy swoim, ze taki Forester na dobrych oponach i z kumatym kierowca bedzie jezdzil tak samo jak zwykla osobowka z napedem na 1 os? hehe.gif

To moze odpal sobie You Tube'a i poogladajok.gif

Najlepiej pod jakies osniezone wzniesienie...

Napisano

> Forek to JEST prawie osobowka. I juz sie nie pograzaj.

ale z napędem 4x4 i to ma znaczenie

mnie dupsko złoiło audi a4 quattro, tam gdzie ford nawet nie pierdnął, gość audi wyjechał bez zająknięcia

mnie dopiero pomógł znajomy frotką hehe.gif

nie wiem do czego zmierzasz, ale przy oście wystarczy lekki podjazd po śliskim podłożu - glina, mokra trawa itp i jesteś ugotowany

dopięcie drugiej osi w takim wypadku właściwie załatwia sprawę ok.gif

widać to bardzo dobrze w autach w których można dopinać napęd ręcznie

próbujesz ruszyć i nic, dopinasz napęd i auto rusza jak po czarnym icon_eek.gif

i tu nie potrzeba mega prześwitu czy opon typu simex/booger hehe.gif

Napisano

> Masz rozumiec, ze 4x4 nie daje +100 (na 100) do mozliwosci terenowych. Znacznie wazniejsze sa dwie

> rzeczy:

> - ogumienie

> - umiejetnosci kierowcy

A "ile" daje 4x4 w forku zakładajac te same umiejętności kierowcy i to samo ogumienie, co w ośce?

Napisano

> Mysle, ze bylbym w stanie udowodnic Ci, ze to nie 4x4 jest kluczowym wymaganiem w przypadku drogi

> do Twojego domu (mimo, ze go nie widzialem - ale to, ze w ogole dojezdzasz do niego forkiem

> juz pokazuje, ze 4x4 nie jest potrzebne).

> 4x4 jest teraz "modne" i tyle - dopoki nie potrzeba unimoga, zwykle nie jest potrzebne.

kolego, jak kupowałem dziłakę jezdzilem passatem FWD. dzialka jest piekna, ale doroga do niej fatalna, na tyle fatalna ze w moja "droge" wsypalem zwiru 14 (słownie czternaście) wywrotek typu kamaz i....

.... zmienilem auto na 4x4 bo nie dalo sie ZAWSZE (zima, po deszcze) bez problemu dojechac i wyjechac

Napisano

> ale z napędem 4x4 i to ma znaczenie

> mnie dupsko złoiło audi a4 quattro, tam gdzie ford nawet nie pierdnął, gość audi wyjechał bez

> zająknięcia

> mnie dopiero pomógł znajomy frotką

Pytanie podstawowe - na jakim ogumieniu byly wszystkie pojazdy? Szosowym, wiem - i tu wlasciwie EOS.

> i tu nie potrzeba mega prześwitu czy opon typu simex/booger

Pytanie za 100 punktow - ktore rozwiazanie jest prostsze - naped 4x4 czy opony terenowe hehe.gif

Napisano

> A "ile" daje 4x4 w forku zakładajac te same umiejętności kierowcy i to samo ogumienie, co w ośce?

A bo ja wiem? Co Ty jakis wzor chcesz na to niewiem.gif Ale z dobrymi gumami w przypadku "niehardcore'owego" offroadu nie bedzie po prostu potrzebne - wiec nie da nic smile.gif

Napisano

> .... zmienilem auto na 4x4 bo nie dalo sie ZAWSZE (zima, po deszcze) bez problemu dojechac i

> wyjechac

Zalozyl bys do paska dobre gumy to tez bys dojechal...

Ale to takie troche przekomarzanie sie - ja doskonale wiem, ze terenowe gumy na asfalcie sie nie sprawdzaja. Chodzilo mi o to stwierdzenie, ze "auto bez 4x4 by nie przejechalo" - jasne, ze by przejechalo, tylko nie tak milo by sie jechalo pozostale 95% trasy po asfalcie wink.gif

Napisano

> Pytanie podstawowe - na jakim ogumieniu byly wszystkie pojazdy? Szosowym, wiem - i tu wlasciwie

> EOS.

oczywiście że na szosowym, więc warunki porównywalne

mało tego, oba miały przyczepy na haku, audi nawet cięższą

> Pytanie za 100 punktow - ktore rozwiazanie jest prostsze - naped 4x4 czy opony terenowe

tak, załóż sobie MTki, najlepiej jakieś agresywne i jedź na autostradę hehe.gif

oczywiście że napęd jest prostszym rozwiązaniem, bardziej uniwersalnym ok.gif

jeździsz po czarnym używasz ośki, zaczynasz się ślizgać naciskasz guzik, lub komp robi to za Ciebie i masz 100% lepszą trakcję ok.gif

Napisano

> tak, załóż sobie MTki, najlepiej jakieś agresywne i jedź na autostradę

Ale ja nie pisze o autostradzie - pisalem o przedzieraniu sie przez cos na ksztalt lasu

> oczywiście że napęd jest prostszym rozwiązaniem, bardziej uniwersalnym

Bardziej uniwersalnym - oczywiscie. Ale, piszac, ze prostszym, sie osmieszasz. Guma bez technologii vs. duzo skomplikowanych mechanizmow - no ja Cie proszzzzzzeee hehe.gifhehe.gif

Napisano

> Ale ja nie pisze o autostradzie - pisalem o przedzieraniu sie przez cos na ksztalt lasu

i co, do takich zastosowań wolał byś ośke ?

dziwne że leśnicy, SG, itp służby używają jednak aut 4x4 hmm.gifgrinser006.gif

a przecież mogli by popylać lanosem na MTku hehe.gif

> Bardziej uniwersalnym - oczywiscie. Ale, piszac, ze prostszym, sie osmieszasz. Guma bez technologii

> vs. duzo skomplikowanych mechanizmow - no ja Cie proszzzzzzeee

prostszym w użytkowaniu, tak jak pisałem w najgorszym przypadku musisz się zatrzymać i majdnąć wajchą

żeby zmienić opony trzeba się trochę napocić grinser006.gif

więc użyteczność Twojego rozwiązania jest zerowa

a jeśli chodzi o problemy z napędem, to akurat występują bardzo rzadko hmm.gif

Twoje teorie może są dobre ... w teorii, bo nijak się mają do praktyki hehe.gif

Napisano

> a przecież mogli by popylać lanosem na MTku

Nie mogliby. Nie produkują MTków do Lanosa. Podobnie jak do Paska.

> Twoje teorie może są dobre ... w teorii, bo nijak się mają do praktyki

Do tego powinieneś się tutaj przyzwyczaić. Swego czasu napisałem o problemach tylnonapędowych samochodów w zimie w górach. Zostałem osądzony od czci i wiary. Szkoda że żaden z tych teoretyków nigdy nie wypróbował swoich teorii w praktyce.

Napisano

> Nie mogliby. Nie produkują MTków do Lanosa. Podobnie jak do Paska.

w sumie racja, to może jakiś dostawczak, typu żuk/lublin

tam już coś dopasujesz grinser006.gif

> Do tego powinieneś się tutaj przyzwyczaić. Swego czasu napisałem o problemach tylnonapędowych

> samochodów w zimie w górach. Zostałem osądzony od czci i wiary. Szkoda że żaden z tych

> teoretyków nigdy nie wypróbował swoich teorii w praktyce.

ok.gif

równie dobrze można napisać że przecież są gąsienice do aut, wtedy to już żaden 4x4 nie podskoczy

att-94-jeep-wrangler-005.jpg

zakładasz coś takiego do paska i nie ma ... hehe.gif

można bardziej ekstremalnie

uoyguko.jpg

rotfl.gif

Napisano

> i co, do takich zastosowań wolał byś ośke ?

> dziwne że leśnicy, SG, itp służby używają jednak aut 4x4

A ciekawe, jak czesto dolaczaja naped na przod?? 270751858-jezyk.gif (patrz nizej)

> prostszym w użytkowaniu

A kto mowil "prostszym w uzytkowaniu" - dopisujesz sobie slowa jak taki jeden polityk oink.gif

> Twoje teorie może są dobre ... w teorii, bo nijak się mają do praktyki

No i tu sobie pieknie strzeliles w stope tymn postem. Ale ja to luuuuubie!!

Tak sie sklada, ze pracowalem przez jakis czas jako cos w rodzaju lesnika. Teren dosyc gorzysty, do tego cowieczorne showery, ktore z lesnch drozek robily rzeki blota.

I teraz pytanie - ile razy dolaczylem naped na przod?

...

...

...

RAZ. I tylko dlatego, ze probowalem sobie robic skrot przez skalki. Nie skonczylo sie za dobrze, bo chwile pozniej przebilem sobie dwie opony na tych skalkach.

Wiec teksty o teorii mozesz sobie wsadzic w to samo miejsce co reszte "madrosci"

Napisano

> prostszym w użytkowaniu, tak jak pisałem w najgorszym przypadku musisz się zatrzymać i majdnąć

> wajchą

Nieprawda - ja musialem pogrzebac przy przednich kolach 270751858-jezyk.gif

Oj, "ekspert" z Ciebie.....

Napisano

> i co, do takich zastosowań wolał byś ośke ?

Reduktor, odpowiednio większy prześwit i najlepiej jeszcze blokada mechanizmu różnicowego między kołami osi napędzanej w zupełności by wystarczyły ok.gif

> prostszym w użytkowaniu, tak jak pisałem w najgorszym przypadku musisz się zatrzymać i majdnąć

> wajchą

W najgorszym przypadku to trzeba zatrzymać się, wysiąść i ręcznie załączyć sprzęgiełka w przednich piastach. zlosnik.gif

Napisano

> Reduktor, odpowiednio większy prześwit i najlepiej jeszcze blokada mechanizmu różnicowego między

> kołami osi napędzanej w zupełności by wystarczyły

> W najgorszym przypadku to trzeba zatrzymać się, wysiąść i ręcznie załączyć sprzęgiełka w przednich

> piastach.

W ktorym wspolczesnym SUVie trzeba wysiadac i dopinac recznie? zlosnik.gif

Napisano

> Reduktor, odpowiednio większy prześwit i najlepiej jeszcze blokada mechanizmu różnicowego między

> kołami osi napędzanej w zupełności by wystarczyły

ok.gif

ale to chyba nie jest prostsze rozwiązanie niż 4x4 ?

pytanie jak taki napęd spisał by się na stromym podjeździe ?

i chyba znowu teoria, bo jest takie auto ? (reduktor+blokada w ośce ?)

sam szukałem FWD z blokadą i ciężko coś trafić, porównując do klasycznego 4x4

kolejna sprawa to jazda takim autem po śliskich ośnieżonych drogach

i teraz porównaj takie rozwiązanie do napędu forestera ?

na prawdę wolał byś ośkę ?

sam od jakiegoś czasu szukam rozwiązania do targania przyczepki, bo czasem mokra trawa potrafi uziemić FWD dość skutecznie

i na dzień dzisiejszy nie widzę lepszego rozwiązania niż jakiś suv, nawet z kulawym dopinanym napędem w trybie auto hmm.gif

> W najgorszym przypadku to trzeba zatrzymać się, wysiąść i ręcznie załączyć sprzęgiełka w przednich

> piastach.

chyba od lat 90 już są automaty ? hmm.gif (pomijając wynalazki typu ARO wink.gif)

więc ręczne sprzęgiełka to już antyk, o ile ktoś sobie sam nie zmienił icon_rolleyes.gif

poza tym mówimy raczej o suv'ach, w których ręcznych sprzęgiełek nie było chyba nigdy hmm.gif

Napisano

> Reduktor, odpowiednio większy prześwit i najlepiej jeszcze blokada mechanizmu różnicowego między

> kołami osi napędzanej w zupełności by wystarczyły

No tak. Tylko to już jest prawie terenówka. A ktoś tam wyżej pisał o Pasku. Wystarczy że będzie nierówno i jedno przednie koło straci przyczepność. Co nie jest zbyt trudne niezależnie od użytej opony. W takim przypadku Forester pojedzie a Pasek będzie stał choćby miał opony od traktora.

Napisano

Witam serdecznie.

> Jakie wady i zalety ma tego typu samochód? Czy za 40.000 (zakładam sprzedaż drugiego samochodu)

> kupię coś przyzwoitego?

> Myślę że jeśli SUV to od razu 4x4. A jeśli AWD to zużycie paliwa spore. A może się mylę?

Jeżdżę służbowymi SUV-ami z niższej półki przez ostatnie 10 lat i przynajmniej 500kkm. Najlepiej wspominam CR-V II gen. Ją polecę z czystym sumieniem za bezawaryjność. Za 40kzł. kupisz bardzo przyzwoity egzemplarz.

Zalety to:

- bezstresowa jazda po wertepach, krawężnikach, spowalniaczach itp,

- bezproblemowy dojazd poza utwardzonymi drogami niezależnie od pory roku i warunków. Zimą przewaga nad ośkami kolosalna,

- w przypadku CR-V II odczucie z jazdy jak osobówki (nie buja, nie myszkuje, nie skacze jak taczka),

- dołączany automatycznie napęd a co za tym idzie mniejsze średnie zużycie paliwa niż w permanentnych AWD,

- wysokość pozwalająca widzieć dalej.

Wady:

- mimo wszystko, nawet z dołączanym automatycznie napędem większe zużycie paliwa niż w ośce,

- droższa eksploatacja (opony),

Odradzam X-Trail-a. Napęd odrobinę lepszy ale rdzawe i awaryjne toto.

Pozdrawiam.

Napisano

> No tak. Tylko to już jest prawie terenówka.

No ale wciaz bez "4x4" a cala "dyskowka" (skrot od "dyskusja" i "pyskowka") zaczela sie od tego, ze nie zgodzilem sie ze stwierdzeniem "do mnie do domu nie dojedzie zadne auto bez 4x4" kolegi ppmarian smile.gif

Napisano

> Mysle, ze bylbym w stanie udowodnic Ci, ze to nie 4x4 jest kluczowym wymaganiem w przypadku drogi

> do Twojego domu (mimo, ze go nie widzialem - ale to, ze w ogole dojezdzasz do niego forkiem

> juz pokazuje, ze 4x4 nie jest potrzebne).

> 4x4 jest teraz "modne" i tyle - dopoki nie potrzeba unimoga, zwykle nie jest potrzebne.

Wątpię aby udało się o własnych siłach wydostać z błota przyssaną ośkę nawet na MT-kach. CR-V uznawany za posiadający najgorszy system dołączania napędu dawał radę na AT-kach. Nie było łatwo, sprzęgło przypalał ale radził sobie za każdym razem.

Pozdrawiam.

Napisano

> Wystarczy że będzie

> nierówno i jedno przednie koło straci przyczepność.

Wystarczy, ze zamiast blokady dyfra bedzie asr - i tez jakos pojedzie.

Napisano

> Wątpię aby udało się o własnych siłach wydostać z błota przyssaną ośkę nawet na MT-kach.

No ale przeciez kolega ppmarian nie ma po drodze do domu jeziora blotnego smile.gif

Napisano

> No ale przeciez kolega ppmarian nie ma po drodze do domu jeziora blotnego

Tu byś się mógł zdziwić. Nie wiem jaka jest droga do ppmariana ale wiem jaka jest do mojej teściowej.

Napisano

> No ale przeciez kolega ppmarian nie ma po drodze do domu jeziora blotnego

jezeli 14 wywrotek zwiru wsypanych i "nic"

albo

opady sniegu rzedu 25cm i absolutny brak jakiegokolwiek odsniezania

nie przekonuje cie o stanie "mojej" drogi i wygodzie oraz potrzebie wy/dojazdu do domu ZAWSZE bez problemu bez brania lopaty do reki lub zakladaniu na kolanach lancuchow

to z mojej strony EOT fly.gif

Napisano

> jezeli 14 wywrotek zwiru wsypanych i "nic"

> albo

> opady sniegu rzedu 25cm i absolutny brak jakiegokolwiek odsniezania

> nie przekonuje cie o stanie "mojej" drogi i wygodzie oraz potrzebie wy/dojazdu do domu ZAWSZE bez

> problemu bez brania lopaty do reki lub zakladaniu na kolanach lancuchow

> to z mojej strony EOT

Wciaz uwazam, ze nie potrzeba tam 4x4 - passat, owszem, moglby polec, bo to typowa autostradowka, ale sa auta bez 4x4 ktore by sobie poradzily ok.gif

edit: Daj no kiedys w koncu jakies zdjecie - zdaje mi sie, ze juz kiedys o to prosilem smile.gif

Napisano

Bardzo wygodna jazda, mnóstwo miejsca wewnątrz, wysoka pozycja (widać daleko do przodu ponad osobówkami), duże koła i wyższe zawieszenie (czyli dziury nam niestraszne). Do tego "szacun" na drodze - raczej nikt nie próbuje niczego udowadniać, nikt nie utrudnia wyprzedzania itp. itd.

Przy napędzie 4x4 przyjemna jazda zimą - i praktycznie odpada temat dwóch kompletów opon - dobre uniwersalne M+S i przejeździsz cały rok - w warunkach ekstremalnych wspierając się ewentualnie łańcuchami.

Co do kosztów eksploatacji - Santa Fe (masa własna ponoć koło 1700 kg) z silnikiem 2.0 CRDi i skrzynią automatyczną po mieście (jazda odbiegająca od kapeluszniczej, ale też bez wariactwa) zadowala się maks 9 litrami / 100 km, w trasie da się (jadąc spokojnie) zamknąć w 7,5l/100 km - więc IMHO nie ma tragedii. Dynamika jest co najmniej zadowalająca (ale auto na hamownię musi trafić, bo nie wydaje mi się, aby miało 113 KM i 260 Nm... - przyspieszenie do prawdziwych 100 km/h od zera mam krótsze od "oficjalnego" o dobre 5s...).

Napisano

> Nie mogliby. Nie produkują MTków do Lanosa. Podobnie jak do Paska.

Produkują, tylko trzeba troszkę nadkola przyciąć zlosnik.gif

Napisano

Kiedyś jak miałem Lanosa to próbowałem po deszczu wjechać na takie małe wzniesienie porośnięte trawą i niestety po wielu próbach się poddałem. Kolega Octavią 4x4 też się poddał, ale za każdym razem wturlywał się przynajmniej dwa razy dalej niż ja Lanosem. Oba autka miały normalne opony szosowe. cool.gif

Napisano

> Kiedyś jak miałem Lanosa to próbowałem po deszczu wjechać na takie małe wzniesienie porośnięte

> trawą i niestety po wielu próbach się poddałem. Kolega Octavią 4x4 też się poddał, ale za

> każdym razem wturlywał się przynajmniej dwa razy dalej niż ja Lanosem. Oba autka miały

> normalne opony szosowe.

tak a propos suvów i trudnych warunków, ja zmieniając samochód postawiłem na nissana juke'a szukając samochodu, który na co dzień byłby używany w mieście (rozmiar, genialna kamera cofania), ale też którym mógłbym dojechać po błocie na działkę i juke sprawdził się w tej roli

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.