Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy 1700zł za odrestaurowanie....

Featured Replies

Napisano

... mojego Forda Escorta Cabrio '87 to dobra cena? wink.gif

W grę wchodzi pozbycie się wszystkich ognisk korozji (4 większe przy progach, dużo małych bąbli na nadkolach), wyprostowanie maski i wspornika przy lampie (drobna stłuczka), naprawa paru wgniotek, wymiana drzwi + nowy lakierek bez zderzaków i wnętrza bagażnika (kolor - biały z palety audi prawdopodobnie ).

Zakładałem około 2000zł, jest 1700zł wycenione.

Czy moje przypuszczenie, że ta cena warta jest zainteresowania się tematem jest słuszna? smile.gif

Napisano
  • Autor

> Cena dobra smierdzi mi druciarstwem

> Pozdrawiam

Będzie kuzyn mechanik robił z kolegą lakiernikiem, pracują w jednym zakładzie (kuzyna teścia zlosnik.gif).

Dziś przyjechali obejrzeć auto i wycenić.

Napisano

Poczekaj aż będziesz płacić. Zaraz się dowiesz, że było poważniej niż by się wydawało to i cena wzrosła grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> jak dobrze robi to nie zastanawiaj się, weź soobie na szybko policz samo lakierowanie 300 zł za

> element

ok.gif

Napisano

jezeli rzeczywiscie tyle wyniesie nawet w porywach te 2000zl i masz pewnosc ze zrobia to jak sie nalezy ( a nie za pol roku beda kwiatki wychodzic) to oddawac i sie nie zastanawiac cena bardzo przyzwoita

Napisano

odrestaurowanie?

chyba 20000zł hehe.gifzlosnik.gif

Napisano

malo jak za malowanie calego samochodu + latanie dziur

Napisano

> odrestaurowanie?

> chyba 20000zł

Wiesz, ale to pewnie byłby lakier z palety bentleya.

Przypuszczalnie z lakierem z palety hyundaia dałoby się urwać ze dwie stówki...

Ale paleta audi to wciąż klasa premium a cenę udało się wypośrodkować

A tak serio to faktycznie cena 1700 to chyba z łataniem gazetą i żywicą.

Napisano

> ... mojego Forda Escorta Cabrio '87 to dobra cena?

To może być rzeźba niepospolita. zlosnik.gif

"Odrestaurowanie" mojego Mondeo, którym poprzednik nieco "prezesował" kosztowało 3300 (lakierowanie 2 drzwi, usunięcie wszelkich uszkodzeń lakieru i zabezpieczenie spodu, wymiana sprężyn z przodu, tarcz, hamulców - wszystkie części poza lakierniczymi sam kupiłem, więc cena to robocizna + materiały lakiernicze i masy bitumiczne).

Edit

Zapomniałem dopisać najważniejszego. W ostatecznym rozrachunku drzwi wyszły jaśniej niż reszta... zlosnik.gif

Napisano

> Poczekaj aż będziesz płacić. Zaraz się dowiesz, że było poważniej niż by się wydawało to i cena

> wzrosła

A to można zagwarantować, bo pewnie jeszcze go nie rozbierali. A cały ogrom zniszczeń ukaże się oczom dopiero wtedy.

Napisano
  • Autor

Nie wiem jak wasze auta ale moje 24-letnie nie ma żadnych dziur, rdza jest tylko na powierzchni. Nie trzeba nic wycinać/spawać. Każdą zimę stał w garażu (Niemcowi można uwierzyć mam książkę z corocznym przeglądem itd., pieszczony był wink.gif; potem w Gdańsku 2 lata - tu nie mam pewności niestety).

Przegląd robiony bez żadnych zastrzeżeń i nie u "kolegi". Panowie zawsze zdziwieni że taki stan tego auta w takim wieku 270751858-jezyk.gif

Może odrestaurowanie to za duże słowo lepsze byłoby "odświeżenie wyglądu".

i robię za 1700zł u kuzyna (mam nadzieję że się przez to nasze stosunki nie pogorszą grinser006.gif )

Życzę Wam aby wasze parchy były w takim stanie po 24 latach i/lub 150tyś km w takim wieku ( w co wątpię zeby.GIF )

ps. drzwi wyrzucam, mam nowe wink.gif

Napisano

> Cena dobra smierdzi mi druciarstwem

> Pozdrawiam

dokładnie, to będzie szpachlowanie i łatanie na piankę do okien a nie naprawa. Kompleksowe odrestaurowanie to lakier na całość ok 4tyś zł, elementy blacharskie ok 3-4tyś do tego robocizna ok 3-4tyś i już masz coś co można nazwać odrestaurowaniem.

Napisano

> odrestaurowanie?

> chyba 20000zł

też mnie to rozbawiło grinser006.gif poważny zakład tego za 1700zł nawet do warsztatu nie wstawi.

Napisano

> Wiesz, ale to pewnie byłby lakier z palety bentleya.

nie, standardowa profesjonalna robota kosztuje, samochód trzeba wrzucić na ramę powycinać to co jest skorodowane a będzie tego sporo, wypiaskować całość potem najlepiej do wanny bo jeśli ma być profi to nie może być inaczej. 20tyś to takie minimum moim zdaniem.

> A tak serio to faktycznie cena 1700 to chyba z łataniem gazetą i żywicą.

czyli standard grinser006.gif

Napisano

> Nie wiem jak wasze auta ale moje 24-letnie nie ma żadnych dziur, rdza jest tylko na powierzchni.

a sprawdzałeś w profilach?

> Może odrestaurowanie to za duże słowo lepsze byłoby "odświeżenie wyglądu".

to co innego, ale czy warto wyrzucić 1700zł za odświeżenie wyglądu? Za tą cenę nie da się tego zrobić dobrze, chyba że ktoś Cię bardzo lubi i będzie robił półdarmo, w co nie wierzę bo w tym czasie może robić przecież coś za normalną stawkę.

> i robię za 1700zł u kuzyna (mam nadzieję że się przez to nasze stosunki nie pogorszą )

oby bo znam przypadki fuszerki rodzinnej :/

> Życzę Wam aby wasze parchy były w takim stanie po 24 latach i/lub 150tyś km w takim wieku ( w co

> wątpię )

> ps. drzwi wyrzucam, mam nowe

progi, podłużnice, podłoga to są elementy które należy obejrzeć dokładnie. Bo nie wierzę, żeby były zdrowe wewnątrz.

Napisano

> Nie wiem jak wasze auta ale moje 24-letnie nie ma żadnych dziur, rdza jest tylko na powierzchni.

tak czy siak porządne położenie lakieru na całą karoserię to minimum 4000-5000zł. Mówię o samym lakierowaniu, a gdzie blacharka? To o czym Ty mówisz to zwykłe robienie zaprawek, 1700zł to cena zarówno atrakcyjna jak i nie. Pytanie JAK ktoś to będzie robił, jeśli to po znajomości i znasz fachowców to czemu nie :-)

Napisano

> ... mojego Forda Escorta Cabrio '87 to dobra cena?

> W grę wchodzi pozbycie się wszystkich ognisk korozji (4 większe przy progach, dużo małych bąbli na

> nadkolach), wyprostowanie maski i wspornika przy lampie (drobna stłuczka), naprawa paru

> wgniotek, wymiana drzwi + nowy lakierek bez zderzaków i wnętrza bagażnika (kolor - biały z

> palety audi prawdopodobnie ).

> Zakładałem około 2000zł, jest 1700zł wycenione.

> Czy moje przypuszczenie, że ta cena warta jest zainteresowania się tematem jest słuszna?

Jesli ktos to zrobi ponizej 4500 PLN to bedzie smierdzialo drutem na kilometr.

Edit: Lakierowanie calego auta jeszcze w tym ? hehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gif

Napisano

... żeby w ten cenie nie było druciarstwa w pakiecie...

Niemniej do pełnego obrazu brakuje zdjęć samochodu bo może się okazać, że stan jest dobry, wymaga tylko kosmetyki stąd ta cena

Napisano
  • Autor

> Jesli ktos to zrobi ponizej 4500 PLN to bedzie smierdzialo drutem na kilometr.

> Edit: Lakierowanie calego auta jeszcze w tym ?

tu auto które chłopaki dla siebie zrobili :

MANTA

jak zrobią tak z moim (który jest w duuużo lepszym stanie) to będę zadowolony hehe

a jeśli dla Was taka robota czy zakład to druciarnia to facepalm.gifzlosnik.gifbiglaugh.gifzlosnik.gif

kolejny raz napiszę : 1700zł bo rodzina robi wink.gif

Napisano

> tu auto które chłopaki dla siebie zrobili :

> MANTA

> jak zrobią tak z moim (który jest w duuużo lepszym stanie) to będę zadowolony hehe

Zamieść trochę fotek, bo tak nie mamy co oceniać. Dobry stan to pojęcie względne. Właściciel zwykle nie widzi tego co zobaczy lakiernik/blacharz po rozebraniu auta.

Napisano
  • Autor

> Zamieść trochę fotek, bo tak nie mamy co oceniać. Dobry stan to pojęcie względne. Właściciel zwykle

> nie widzi tego co zobaczy lakiernik/blacharz po rozebraniu auta.

niestety za daleko do garażu frown.gif

w tygodniu jadę maszynę wyciągać i rozruszać

jak nie zapomnę to zrobię ok.gif

Napisano

> tu auto które chłopaki dla siebie zrobili :

> MANTA

> jak zrobią tak z moim (który jest w duuużo lepszym stanie) to będę zadowolony hehe

> a jeśli dla Was taka robota czy zakład to druciarnia to

> kolejny raz napiszę : 1700zł bo rodzina robi

praca to praca, jak rodzina Ci to robi to nie znaczy, ze mniej sie nameczy przy tym

Napisano

> tu auto które chłopaki dla siebie zrobili :

> MANTA

> jak zrobią tak z moim (który jest w duuużo lepszym stanie) to będę zadowolony hehe

> a jeśli dla Was taka robota czy zakład to druciarnia to

> kolejny raz napiszę : 1700zł bo rodzina robi

nie no nie ma co ta MANTE juz na tym forum widzialem sam przegladamem co jakis czas watek z ciekawosci bo konkretna robota chyba z moich okolic zeby.GIF

a kolesie robia to w okolicach Łomzy? Kilku zaprawek nie chcialoby im sie zrobic po starej znajomosci smile.gif

Napisano

> tu auto które chłopaki dla siebie zrobili :

> MANTA

> jak zrobią tak z moim (który jest w duuużo lepszym stanie) to będę zadowolony hehe

> a jeśli dla Was taka robota czy zakład to druciarnia to

> kolejny raz napiszę : 1700zł bo rodzina robi

Powiem ci tak: robota, ktora maja zrobic to zadne odrestaurowanie ale zwykla druciarska naprawa robiona byle taniej i byle latwiej niezaleznie od tego, kto to robi. Za przygotowanie swojego malucha pod lakier i polakierowanie go dwuwarstwowym lakierem z zewnatrz i w srodku oraz zabezpieczeniem podwozia zaplacilem 6000zl. Absolutnie nie wspominajac o blacharce, z ktorej oryginalny zostal jedynie dach, deska rozdzielcza oraz tylne podluznice.

Wydaje mi sie, ze albo pomyliles sie co najmniej o jedno zero (i kilkukrotnie w wycenie wartosci naprawy), albo jest to po prostu zwykla, po kosztach robiona naprawa blacharsko-lakiernicza. Bo napewno nie odrestaurowanie, ktore wiaze sie z WYMIANA wszystkich chocby odrobine nadgryzionych zebem czasu elementow blacharskich na nowe (nie zamienniki), powtorne chromowanie elementow, ktore tego wymagaja lub wymiana na nowe oraz nowy lakier, o ktorym juz wspomnialem.

Konik juz ci napisal, ze odrestaurowanie to minimum 20.000zl i w cholere roboty, ktora nierzadko ciagnie sie miesiacami jesli nie latami jak w przypadku mojego malucha, a ktorego wartosc budowy przekroczyla juz chyba 30kzl (dawno przestalem to liczyc, zeby sie nie denerwowac). Popytaj rowniez osob, ktore odrestaurowaly od poczatku do konca minimum jeden samochod ile to kosztuje, to zrozumiesz, ze zaproponowane ci 1700zl to garazowa popierdulka a nie restauracja pojazdu. I tak do tego powinienes podchodzic nie oczekujac niczego nadzwyczajnego oraz musisz liczyc sie z tym, ze wypryski zaczna wychodzic ci juz po kilku miesiacach jak u mojego kumpla, ktoremu laiernik polozyl lakier za 900zl. Teraz musi zdzierac wszystko do blachy i robic jeszcze raz. Kolega oczywiscie, bo lakiernik sie wypial. U ciebie zapowiada sie podobnie, Zastanow sie czy to jest to na co czekasz.

Szczerze mowiac ja wysmialbym kogos, kto zaproponowalby mi taka cene za odrestaurowanie samochodu i balbym sie oddac mu auto, Sam bardzo dlugo szukalem lakiernika, ktory oprcz tego, ze polakieruje mi samochod da jeszcze gwarancje na swoja robote i gotow bylem zaplacic wiecej, zeby ta gwarancje uzyskac. Niemal zwatplilem po 4 miesiacach szukania, ale udalo sie w cenie jaka ci juz napisalem.

A teraz pomysl czego oczekujesz po naprawie blacharsko lakierncizej za 1700zl?

Napisano

> Za przygotowanie swojego

> malucha pod lakier i polakierowanie go dwuwarstwowym lakierem z zewnatrz i w srodku oraz

> zabezpieczeniem podwozia zaplacilem 6000zl.

(...)

> Szczerze mowiac ja wysmialbym kogos, kto zaproponowalby mi taka cene za odrestaurowanie samochodu i

> balbym sie oddac mu auto, Sam bardzo dlugo szukalem lakiernika, ktory oprcz tego, ze

> polakieruje mi samochod da jeszcze gwarancje na swoja robote i gotow bylem zaplacic wiecej,

> zeby ta gwarancje uzyskac. Niemal zwatplilem po 4 miesiacach szukania, ale udalo sie w cenie

> jaka ci juz napisalem.

> A teraz pomysl czego oczekujesz po naprawie blacharsko lakierncizej za 1700zl?

Zapewne wkrótce usłyszysz sugestię, że jesteś "frajerem", bo "szwagier Zenek słyszał, że brata wujka funfel to mówił...".

Generalnie zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości.

Abstrahując od cen, jakie serwisy blacharskie rzucają za robotę "masową" (i że jest to malowanie w porywach 3 elementów i to bez dzikiego szału), bo to robota dla "dłubka" jako zapchajdziura na chwile, gdzie roboty nie ma, więc można za "półdarmo" podłubać, bo lepsze takie dłubanie niż dłubanie w nosie za friko, to 1 700 to... Może nie otwierajmy tych drzwi.

Mi z kolei zazgrzytało jak pazurami po szkle rzucenie niemal w jednym zdaniu określenia "restaurowanie" i "nowy kolor z palety Audi". To tak, jak pewien ludź w stolycy zrobił PIĘKNIE (!!!) Warszawę-garbuskę, a następnie - napiszę wprost i dosadnie - nasrał na nią kolorem wiśniowym metalik.

Cytując pewnego klasyka - "a świni siodło"... Kupa mozolnej pracy poszła w piczu, bo właściciel uzał, że zwykła "szara_mysza_grey", tudzież "majtex_blue", tudzież "sraczka_beige" to za mało wypasu i dał kolor... Echhh, dobra, nie ciągnijmy tego, bo mi plomby zgrzytają...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.