Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ciężarówki na autostradzie - kajam się

Featured Replies

Napisano

> Typowa bzdura z Internetu. Jak jedziesz szybciej to jesteś bardziej skupiony? Dziwne więc, że

> kierowcy traktorów nie rozbijają się masowo na drzewach.

To nie bzdura tylko fakt. Jest pewien optymalny zakres prędkości i jest to więcej niż 70kmh.

Aha, mogę jechać 70kmh lewym pasem. Czy są jakieś dodatkowe uwagi w paragrafie odnośnie prędkości z jaką mogę się poruszać?

Napisano

> po torach na wagonach

Sprawdź czy do Twojego Lidla lub stacji benzynowej prowadzą tory kolejowe.

zlosnik.gif

Napisano

> Sprawdź czy do Twojego Lidla lub stacji benzynowej prowadzą tory kolejowe.

nie robie zakupow w lidlu, nie moge Ci odpowiedziec - sory frown.gif

Napisano

> nie robie zakupow w lidlu, nie moge Ci odpowiedziec - sory

To sprawdź w bidronce :-)

Jak widzę merytoryka Ci siadła, miszczu logistyki :-)

Napisano

> To nie bzdura tylko fakt. Jest pewien optymalny zakres prędkości i jest to więcej niż 70kmh.

Absolutnie nie jest to jednak 170-180km/h, a w takim kontekście ja wyśmiałem dziwną teorię kolegi z forum.

> Aha, mogę jechać 70kmh lewym pasem. Czy są jakieś dodatkowe uwagi w paragrafie odnośnie prędkości z

> jaką mogę się poruszać?

Wiesz dobrze że w tym wątku nie chodzi o 70km/h tylko o 90km/h i nie o uporczywą jazdę lewym pasem bez powodu, tylko o manewr wyprzedzania. I w takiej sytuacji wszystko jest w najlepszym porządku.

Napisano

> To sprawdź w bidronce :-)

> Jak widzę merytoryka Ci siadła, miszczu logistyki :-)

czep sie kogos innego screwy.gif

to, ze Ty wykupiles abonament w "L" to nie znaczy, ze i ja musze tam chodzic

Napisano

> Czy raport NIK wskazał, że przyczyną wypadków na autostradach jest zbyt wolna jazda?

Nie. Raport NIK wykazal ,ze przyczyna wypadkow jest glownie stan dróg, nie "ulanska fantazja kierowcow" smirk.gif

Autostrady sa wyjatkiem w tej smutnej rzeczywistosci. Przynajmniej do chwili gdy jakis idiota nie zacznie jezdzic 70 lewym pasem bo "ma takie prawo" smirk.gif

> Popatrz na dowolną autostradę: ciężarówki stanowią tam dużo więcej niż 1%.

> 1. Wolno jechać lewym pasem 70km/h

Jasne ok.gif Nie ma niestety zakazu bycia idiotą smirk.gif

> 2. Nie wolno jechać 150km/h żadnym pasem

Aha. 140 + 10 tolerancji, tez ujetej w przepisach to daje 150 km/h.

Taki byl zamysl tworzacych te przepisy ok.gif

Chcieli wprowadzic mozliwosc jazdy 150km/h bez mozliwosci bezkarnego przekraczania tej predkosci to zrobili wlasnie 140 +10.

Moim zdaniem udany przepis ok.gif

> 3. Dlaczego miałby w niego trafić? Nie może przyhamować?

Moze. Nawet niestety musi przez jakiegos idiote smirk.gif

> Typowa bzdura z Internetu. Jak jedziesz szybciej to jesteś bardziej skupiony?

Powiedz to kierowcom rajdowym ,internetowy znawco biglaugh.gif

Dziwne więc, że

> kierowcy traktorów nie rozbijają się masowo na drzewach.

Dobry argument biglaugh.gifbiglaugh.gifbiglaugh.gif

Napisano

> czep sie kogos innego

Uuuu... Szaaade...

A lubię merytoryczną dyskusję...

> to, ze Ty wykupiles abonament w "L" to nie znaczy, ze i ja musze tam chodzic

Szczerze - naprawdę nie rozumiem, co do mnie napisałeś...

Napisano

> TEraz panuje moda na bycie bardziej świętym niż Jezus i Matka Jego razem wzięci. Co drugi piszący

> tu jeśli w swoim mniemaniu drogowym rycerzem bez zmazy i skazy.

Może po prostu niektórzy dorośli ... kiedyś może to zrozumiesz.

Napisano

> Może po prostu niektórzy dorośli ... kiedyś może to zrozumiesz.

No właśnie...

Napisano

> nie robie zakupow w lidlu, nie moge Ci odpowiedziec - sory

Jemu tylko chodzi o to że jest mnóstwo miejsc gdzie ciężarówka musi dojechać a nie ma torów. Zresztą nawet jakby były to jak sobie logistycznie wyobrażasz dowożenie chociażby paliwa do sieci stacji benzynowych? Gdyby to było takie proste to myślisz że by tego nie zrobili? Szczególnie w krajach, które mają fioła na punkcie ekologii?

Napisano

> Jemu tylko chodzi o to że jest mnóstwo miejsc gdzie ciężarówka musi dojechać a nie ma torów.

> Zresztą nawet jakby były to jak sobie logistycznie wyobrażasz dowożenie chociażby paliwa do

> sieci stacji benzynowych? Gdyby to było takie proste to myślisz że by tego nie zrobili?

> Szczególnie w krajach, które mają fioła na punkcie ekologii?

Daj spokój, przecież wiadomo że zrozumiał o co mi chodzi. A z braku mądrej odpowiedzi pisze byle co żeby jakoś uciec od tematu. Nie ma sensu dalej pytać, on już nie wróci do merytorycznej dyskusji.

Nie kop leżącego. wink.gif

Napisano

> Jemu tylko chodzi o to że jest mnóstwo miejsc gdzie ciężarówka musi dojechać a nie ma torów.

> Zresztą nawet jakby były to jak sobie logistycznie wyobrażasz dowożenie chociażby paliwa do

> sieci stacji benzynowych? Gdyby to było takie proste to myślisz że by tego nie zrobili?

> Szczególnie w krajach, które mają fioła na punkcie ekologii?

nikt nie mówi o likwidacji transportu samochodowego, ale dlaczego np do krk węgiel kiedyś jeździł po torach, a teraz po drodze ?

u mnie na wiosce (8tyś ludzi) była bocznica kolejowa, przyjeżdżały różne pociągi - wspomniany węgiel, jakieś nawozy, itp materiały

wracając do węgla, na kopalni nie ma różnicy czy sypią do wagonów czy na patelnie,

potem i tak do klienta jedzie małe auto z placu hmm.gif

Napisano

> Nie. Raport NIK wykazal ,ze przyczyna wypadkow jest glownie stan dróg, nie "ulanska fantazja

> kierowcow"

A te wypadki to bez udziału nadmiernej prędkości?

> Autostrady sa wyjatkiem w tej smutnej rzeczywistosci.

A wątek jest o autostradach, więc argument z NIKiem jest od rzeczy.

> Przynajmniej do chwili gdy jakis idiota nie

> zacznie jezdzic 70 lewym pasem bo "ma takie prawo"

> Jasne Nie ma niestety zakazu bycia idiotą

Nie 70 a 90. I dlaczego idiota?

> Aha. 140 + 10 tolerancji, tez ujetej w przepisach to daje 150 km/h.

> Taki byl zamysl tworzacych te przepisy

> Chcieli wprowadzic mozliwosc jazdy 150km/h bez mozliwosci bezkarnego przekraczania tej predkosci to

> zrobili wlasnie 140 +10.

> Moim zdaniem udany przepis

Nie zauważyłem w przepisach żadnej "tolerancji". Stoi jak byk 140. Sprawdź proszę.

> Moze. Nawet niestety musi przez jakiegos idiote

Ja bym to nazwał normalnym ruchem, nie obecnością idiotów.

BTW, o co chodzi z tymi idiotami? Tu idiota, tam idiota, co drugie słowo idiota...

> Powiedz to kierowcom rajdowym ,internetowy znawco

> Dobry argument

Kierowcy rajdowi jeżdżą szybko żeby być bardziej skupionymi i dzięki temu unikać wypadków?

Ciekawe czemu nie jeżdżą tak po drogach publicznych skoro to takie bezpieczne...

Napisano

> nikt nie mówi o likwidacji transportu samochodowego, ale dlaczego np do krk węgiel kiedyś jeździł

> po torach, a teraz po drodze ?

Nie wiem. Ale ja się odniosłem do całkowitego zakazu poruszania się po autostradach/drogach ekspresowych co jest absurdem.

Napisano

> Nie wiem. Ale ja się odniosłem do całkowitego zakazu poruszania się po autostradach/drogach

> ekspresowych co jest absurdem.

Wiesz, ciężarówki ludziom w miastach przeszkadzają - to rozumiem, chociaż każdy jedzenie w sklepach i paliwo na stacjach chce mieć.

Ale że znajdą się tacy, co im będą ciężarówki na autostradach przeszkadzały, to bym już nie wymyślił.

hehe.gif

Internet jest pełen niespodzianek. hehe.gifhehe.gif

Napisano

> A te wypadki to bez udziału nadmiernej prędkości?

Czesto predkosc nie ma znaczenia. Czesto tez nawet duzo wieksza predkosc nie spowodowalaby wypadku gdyby droga w tym miejscu wygladala tak jak powinna i gdyby durny zarzadca tej drogi wywiazywal sie ze swoich obowiazkow.

> A wątek jest o autostradach, więc argument z NIKiem jest od rzeczy.

Raport NIK czasowo wytracil argumenty zwolennikom teorii o "zabijajacej predkosci " bedacej przyczyna wszelkiego zla na naszych drogach. smirk.gif

> Nie 70 a 90. I dlaczego idiota?

Bo trzeba byc idiota zeby powodowac zagrozenie dla siebie i innych tylko dlatego ,ze "mam takie prawo" smirk.gif

> Nie zauważyłem w przepisach żadnej "tolerancji". Stoi jak byk 140. Sprawdź proszę.

Sam sprawdz. Jest przepis o tolerancji 10km/h ze wzgledu na rozbieznosc wskazan licznikow. Jednak masz racje, jest ograniczenie do 140. Twoja racja jest najtwojsza.

Egzekwuj to od wszystkich dookola.

> Ja bym to nazwał normalnym ruchem, nie obecnością idiotów.

> BTW, o co chodzi z tymi idiotami? Tu idiota, tam idiota, co drugie słowo idiota...

No wiesz: "jade bo mam prawo", "predkosc zabija" , ułanska fantazja" , "tiry na tory".itd....itp..... - idiotyzmy gloszone przez idiotow. Jak to inaczej okreslic niewiem.gif

> Kierowcy rajdowi jeżdżą szybko żeby być bardziej skupionymi i dzięki temu unikać wypadków?

Dokladnie. Przy okazji po to zeby wygrac. Jednak "mają prawo" jechac 50 na 90ce. Sprobuj ktoregos na to namowic ok.gifok.gifok.gif

> Ciekawe czemu nie jeżdżą tak po drogach publicznych skoro to takie bezpieczne...

Jechales kiedys z jakims ??? cfaniaczek.gif

Napisano

> Ale że znajdą się tacy, co im będą ciężarówki na autostradach przeszkadzały, to bym już nie

> wymyślił.

Też bym nie wymyślił ale nie dziwi mnie to specjalnie. Niektórym ludziom generalnie przeszkadza wszystko i szukają na siłę problemów. Może dlatego że tak naprawdę ich nie mają.

Napisano

> Czesto predkosc nie ma znaczenia. Czesto tez nawet duzo wieksza predkosc nie spowodowalaby wypadku

> gdyby droga w tym miejscu wygladala tak jak powinna i gdyby durny zarzadca tej drogi

> wywiazywal sie ze swoich obowiazkow.

A dużo mniejsza nie spowodowałaby wypadku nawet pomimo nie wywiazywania się zarządcy ze swoich obowiązków.

Wybacz, ale ryzykowanie wypadku i stawianie na szali własnego zdrowia i życia, licząc na zarządcę drogi, którego nawet nie znam uznałbym za... głupie.

> Raport NIK czasowo wytracil argumenty zwolennikom teorii o "zabijajacej predkosci " bedacej

> przyczyna wszelkiego zla na naszych drogach.

Prędkość w połączeniu ze złym stanem dróg powoduje wypadki. Nie słyszałem natomiast o przypadku kiedy dziura w drodze rzuciła się na wolno jadące auto powodując wypadek.

> Bo trzeba byc idiota zeby powodowac zagrozenie dla siebie i innych tylko dlatego ,ze "mam takie

> prawo"

Zagrożenie powoduje ten, co jadąc z dużą prędkością nie bierze pod uwagę obecności na drodze innych, prawidłowo poruszających się pojazdów.

> Sam sprawdz. Jest przepis o tolerancji 10km/h ze wzgledu na rozbieznosc wskazan licznikow.

Po prostu nie ma zwyczaju karać za niewielkie przekroczenie prędkości. Ale to nie znaczy, że ten fakt należy z premedytacją wykorzystywać.

> Jednak

> masz racje, jest ograniczenie do 140. Twoja racja jest najtwojsza.

> Egzekwuj to od wszystkich dookola.

Nie mam zamiaru. Od tego są odpowiednie służby.

> No wiesz: "jade bo mam prawo", "predkosc zabija" , ułanska fantazja" , "tiry na

> tory".itd....itp..... - idiotyzmy gloszone przez idiotow. Jak to inaczej okreslic

Normalny ruch uliczny to nie jest zgraja idiotów próbująca przeszkadzać nielicznym kierowcom rajdowym w osiągnięciu rekordu prędkości na danej trasie.

> Dokladnie. Przy okazji po to zeby wygrac.

A co chcesz wygrać jadąc po drodze publicznej?

> Jednak "mają prawo" jechac 50 na 90ce. Sprobuj ktoregos

> na to namowic

> Jechales kiedys z jakims ???

A widzisz różnicę między sportem motorowym a ruchem ulicznym?

Mam poważne obawy, że nie. boje_sie.gif

Napisano

> Ale ja lubię szybko jeździć A postoje i tak robię często, bo lubię wyjść z auta, rozprostować

> kości, zapalić

To se jedź na Nurburgring, jak to robią rozsądni ludzie. Autostrada to nie jest prywatny tor wyścigowy.

Napisano

> No są dwa samochody - jeden powoli wyprzeda, drugi pogania go z tyłu.

> I co - psiknąć spryskiwaczem żeby tamtemu ubrudzić szybę ?

> Ten z przodu zacznie od tego szybciej wyprzedzać czy ten z tyłu dzieki temu będzie mógł wyprzedzić

> Zwykłe buractwo i tyle

Myśl!

Hysek pisał o wyprzedzaniu starym niezbyt dynamicznym samochodem i o tym, jak potrafią się zachowywać niektórzy szybcy i wściekli, których jeszcze przed chwilą nie było nigdzie widać.

Jeśli Twoim zdaniem jazda na zderzaku i poganianie wyprzedzającego jest w porządku to gratuluję podejścia.

A właśnie spryskiwacz powoduje, że ten z zaciśniętymi zwieraczami odsuwa się od poprzedzającego samochodu.

Niektórzy przyhamowują, osobiście wolę spryskiwacz jako mniej niebezpieczne rozwiązanie.

Napisano

> A dużo mniejsza nie spowodowałaby wypadku nawet pomimo nie wywiazywania się zarządcy ze swoich

> obowiązków.

Ograniczenie predkosci do 0 zlikwiduje wypadki calkowicie ok.gif

> Wybacz, ale ryzykowanie wypadku i stawianie na szali własnego zdrowia i życia, licząc na zarządcę

> drogi, którego nawet nie znam uznałbym za... głupie.

To teraz trzeba osobiscie znac zarzadce drogi zeby wiedziec ile mozna po niej jechac icon_eek.gif

> Prędkość w połączeniu ze złym stanem dróg powoduje wypadki.

Nie. Zly stan drog w miejscach gdzie kazdy normalny czlowiek spodziewa sie dobrej drogi jest glownym powodem wypadkow. To wlasnie wykazał raport NIK.

Wredny ten NIK nie ??? hehe.gif Mogli w raporcie napisac ,ze minimum 5 fotoradarow na kilometr rozwiaze problem ,zamiast czepiac sie drog i zapracowanych urzedasow nimi zarzadzajacych hehe.gif

Niewygodny jest ten raport dla wielu osob ,prawda ??? biglaugh.gifbiglaugh.gifbiglaugh.gif

Nie słyszałem natomiast o przypadku

> kiedy dziura w drodze rzuciła się na wolno jadące auto powodując wypadek.

Moj znajomy zginal wypadajac z drogi krajowej po wjechaniu w nocy w dziure ktorej nie mialo prawa tam byc angryfire.gif Jechal zgodnie z przepisami. Pomagam jego zonie wywalczyc odszkodowanie od zarzadcy i coraz korzystniej to dla niej wyglada.

> Zagrożenie powoduje ten, co jadąc z dużą prędkością nie bierze pod uwagę obecności na drodze

> innych, prawidłowo poruszających się pojazdów.

70km/h na lewym pasie autostrady to nie jest prawidlowa predkosc. Sprobuj tak pojechac w Niemczech hehe.gif Gdy juz powstana te nasze autostrady to przepisy beda musialy isc w kierunku niemieckich. Bardzo szybko przestaniesz "miec prawo" smirk.gif

> Po prostu nie ma zwyczaju karać za niewielkie przekroczenie prędkości. Ale to nie znaczy, że ten

> fakt należy z premedytacją wykorzystywać.

Zwyczaj nie ma nic do rzeczy. Taki jest przepis. skromny.gif

> Nie mam zamiaru. Od tego są odpowiednie służby.

Myslalem ,ze samozwanczy szeryfi majacy zawsze racje hehe.gif

> Normalny ruch uliczny to nie jest zgraja idiotów próbująca przeszkadzać nielicznym kierowcom

> rajdowym w osiągnięciu rekordu prędkości na danej trasie.

Normalny ruch uliczny to wiekszosc kierowcow probujacych jak najsprawniej przejechac dany odcinek i nieliczni nieudacznicy/frustraci ktorzy wszystkim dookola preszkadzaja smirk.gif w imie zasad i "bezpieczenstwa" angryfire.gif

> A co chcesz wygrać jadąc po drodze publicznej?

> A widzisz różnicę między sportem motorowym a ruchem ulicznym?

> Mam poważne obawy, że nie.

Wskaz miejsce gdzie pisalem o wygrywaniu czegokolwiek przez rajdowych kierowcow na drogach publicznych smirk.gif

Napisano

> To se jedź na Nurburgring, jak to robią rozsądni ludzie. Autostrada to nie jest prywatny tor

> wyścigowy.

Mylisz się. W Polsce wszystkie drogi są torami wyścigowymi, tyle że publicznymi, co podnosi atrakcyjność rozgrywanych na nich zawodów.

Przypomnij sobie choćby taki Rage Race: wyścig rozgrywany na publicznych drogach przez ludzi, których stać na wynajęcie Nurnburgringu nawet na cały rok.

Napisano

> Ograniczenie predkosci do 0 zlikwiduje wypadki calkowicie

Owszem. Ale że zlikwiduje też transport całkowicie, to na razie musimy znależć jakiś consensus. Może na początek dobre będą te zasady, które ktoś spisał jako prawo o ruchu drogowym?

> To teraz trzeba osobiscie znac zarzadce drogi zeby wiedziec ile mozna po niej jechac

Nie. Wystarczy znać obowiązującą na danym odcinku prędkość.

> Nie. Zly stan drog w miejscach gdzie kazdy normalny czlowiek spodziewa sie dobrej drogi jest

> glownym powodem wypadkow.

Normalny człowiek to się w Polsce nie spodziewa równej drogi.

> To wlasnie wykazał raport NIK.

> Wredny ten NIK nie ??? Mogli w raporcie napisac ,ze minimum 5 fotoradarow na kilometr rozwiaze

> problem ,zamiast czepiac sie drog i zapracowanych urzedasow nimi zarzadzajacych

> Niewygodny jest ten raport dla wielu osob ,prawda ???

> Moj znajomy zginal wypadajac z drogi krajowej po wjechaniu w nocy w dziure ktorej nie mialo prawa

> tam byc Jechal zgodnie z przepisami. Pomagam jego zonie wywalczyc odszkodowanie od zarzadcy

> i coraz korzystniej to dla niej wyglada.

Jest mi przykro. Ale cała dygresja na temat dziurawych dróg do niczego nie prowadzi, gdyż nie dotyczy wątku. Ten jest o autostradach.

> 70km/h na lewym pasie autostrady to nie jest prawidlowa predkosc. Sprobuj tak pojechac w Niemczech

> Gdy juz powstana te nasze autostrady to przepisy beda musialy isc w kierunku niemieckich.

> Bardzo szybko przestaniesz "miec prawo"

Mogę jechać 70km/h po lewym pasie autostrady w Niemczech jeśli wyprzedzam samochód jadący mniej niż 70km/h i nic złego mnie za to nie spotka.

> Zwyczaj nie ma nic do rzeczy. Taki jest przepis.

Zacytuj więc proszę ten przepis, bo ja nie znalazłem przepisu pozwalającego jeździć po Polsce 150km/h.

> Myslalem ,ze samozwanczy szeryfi majacy zawsze racje

> Normalny ruch uliczny to wiekszosc kierowcow probujacych jak najsprawniej

Tu się mylisz. Wielu jest takich, co nie chcą najsprawniej. Za to woleliby dojechać w jednym kawałku.

> przejechac dany odcinek i

> nieliczni nieudacznicy/frustraci ktorzy wszystkim dookola preszkadzaja w imie zasad i

> "bezpieczenstwa"

A wiesz że ci frustraci rzadziej giną w wypadkach?

To chyba lepiej być frustratem.

> Wskaz miejsce gdzie pisalem o wygrywaniu czegokolwiek przez rajdowych kierowcow na drogach

> publicznych

Wtrąciłeś rajdy samochodowe w wątek o wyprzedzaniu na autostradzie. Pewnie więc jakiś związek jest, chociaż ja go nie widzę.

Napisano

> Owszem. Ale że zlikwiduje też transport całkowicie, to na razie musimy znależć jakiś consensus.

> Może na początek dobre będą te zasady, które ktoś spisał jako prawo o ruchu drogowym?

Tak te zasady sa dobre i warto ich przestrzegac, choc zdrowy rozsadek tez sie przydaje. Z drugiej strony sa jeszcze przepisy dotyczace utrzymania drog i tych tym bardziej nalezaloby przestrzegac ok.gif

> Nie. Wystarczy znać obowiązującą na danym odcinku prędkość.

> Normalny człowiek to się w Polsce nie spodziewa równej drogi.

Normalny czlowiek placi podatki po to zeby jezdzic po normalnych drogach i ma prawo oczekiwac takiej mozliwosci smirk.gif

> Jest mi przykro. Ale cała dygresja na temat dziurawych dróg do niczego nie prowadzi, gdyż nie

> dotyczy wątku. Ten jest o autostradach.

> Mogę jechać 70km/h po lewym pasie autostrady w Niemczech jeśli wyprzedzam samochód jadący mniej niż

> 70km/h i nic złego mnie za to nie spotka.

Jasne hehe.gif przede wszystkim tam nic nie jezdzi 70km/h po autostradzie bo niemcy wiedza do czego autostrady sluza ok.gif

Nawet gdyby cos tak jechalo to jedynie skrajnym prawym pasem i w najlepszym razie bys to wyprzedzal srodkowym.

Zreszta pojazd jadacy u nich autostrada 70km/h bardzo szybko wzbudzi zaciekawienie obslugi i wyslanie samochodu serwisowego celem "pomocy" hehe.gif

> Zacytuj więc proszę ten przepis, bo ja nie znalazłem przepisu pozwalającego jeździć po Polsce

> 150km/h.

Ja tez nie. Jednak sa dwa inne przepisy. Jeden o mozliwosci jazdy 140 a drugi o 10km/h tolerancji. Sprobuj wyciagnac z ich istnienia logiczny wniosek hehe.gif

> Tu się mylisz. Wielu jest takich, co nie chcą najsprawniej.

Nie chca czy nie potrafia ???

Za to woleliby dojechać w jednym

> kawałku.

To lepiej sie podszkolic tak by jezdzic rownie sprawnie co inni. Tak jest wbrew pozorom najbezpieczniej ok.gif

> A wiesz że ci frustraci rzadziej giną w wypadkach?

> To chyba lepiej być frustratem.

Gina tak samo czesto jak inni. Moze czesciej sa wtedy " na prawie"

Tylko co to im daje ???

> Wtrąciłeś rajdy samochodowe w wątek o wyprzedzaniu na autostradzie. Pewnie więc jakiś związek jest,

> chociaż ja go nie widzę.

Przeczytaj jeszcze raz to co pisalem o rajdach ,szybkosci i skupieniu kierowcow.

Sprobuj to zrozumiec - w tym celu przeczytaj trzeci raz hehe.gif

Wyciagnij logiczne wnioski ok.gif

Za duzo wymagam cfaniaczek.gif

Napisano

> Tak te zasady sa dobre i warto ich przestrzegac, choc zdrowy rozsadek tez sie przydaje.

Zdrowy rozsądek nakazuje skorygować prędkości i zasady podane w przepisach w dół, nie w górę.

> Z drugiej

> strony sa jeszcze przepisy dotyczace utrzymania drog i tych tym bardziej nalezaloby

> przestrzegac

W gestii kierowcy jest przestrzeganie tylko tych pierwszych więc nie ma sensu dyskusja o tych drugich.

> Normalny czlowiek placi podatki po to zeby jezdzic po normalnych drogach i ma prawo oczekiwac

> takiej mozliwosci

Tak. Ale każdy kto choć raz jechał polską drogą powinien już wiedzieć że mogą go spotkać niespodzianki.

> Jasne przede wszystkim tam nic nie jezdzi 70km/h po autostradzie bo niemcy wiedza do czego

> autostrady sluza

> Nawet gdyby cos tak jechalo to jedynie skrajnym prawym pasem i w najlepszym razie bys to wyprzedzal

> srodkowym.

> Zreszta pojazd jadacy u nich autostrada 70km/h bardzo szybko wzbudzi zaciekawienie obslugi i

> wyslanie samochodu serwisowego celem "pomocy"

Brzmi to trochę jak mit "niemieckich autostrad", powtarzany przez osoby nie mające z nimi kontaktu. Zapewniam Cię, że w Niemczech też zdarzają się wolniej jadące pojazdy, też się one wyprzedzają i nikt do nich z tego powodu pomocy drogowej nie wzywa.

Gdy w Niemczech jadąc 130km/h wyprzedzam inne auto jadące 125km/h, to ten co mnie dogania jadąc 200km/h czeka aż skończę i jedzie sobie dalej. Nie pogania mnie i nie robi żadnych głupich manewrów.

Gdy zdarzą się ciężarówki jadące 90km/h wygląda to tak samo.

> Ja tez nie. Jednak sa dwa inne przepisy. Jeden o mozliwosci jazdy 140 a drugi o 10km/h tolerancji.

No właśnie tego drugiego nie udało mi się znaleźć.

> Sprobuj wyciagnac z ich istnienia logiczny wniosek

> Nie chca czy nie potrafia ???

Nawet jeśli nie potrafią to co z tego? Drogi są dla wszystkich, nie tylko dla mistrzów kierownicy. Siedemdziesięcioletni dziadek ma prawo sobie swoim Tico pojechać na wycieczkę. A Ty masz obowiązek wziąć pod uwagę jego istnienie.

> To lepiej sie podszkolic tak by jezdzic rownie sprawnie co inni. Tak jest wbrew pozorom

> najbezpieczniej

Najbezpieczniej jest wziąć pod uwagę, że nie wszyscy są w pełni sprawni, wypoczęci i chętni do jazdy z maksymalną prędkością.

Czy ja muszę pisać rzeczy oczywiste? icon_rolleyes.gif

> Gina tak samo czesto jak inni. Moze czesciej sa wtedy " na prawie"

> Tylko co to im daje ???

Że są ofiarami, nie sprawcami. Ścigać należy więc sprawców, nie zaś zmuszać ofiary do szybkiej jazdy.

Znowu piszę rzeczy oczywiste. icon_rolleyes.gif

> Przeczytaj jeszcze raz to co pisalem o rajdach ,szybkosci i skupieniu kierowcow.

> Sprobuj to zrozumiec - w tym celu przeczytaj trzeci raz

> Wyciagnij logiczne wnioski

> Za duzo wymagam

Za dużo. Wtrącanie sportu motorowego do dyskusji o drogach publicznych nie ma nic wspólnego z logiką. Udowadnianie, że większa prędkość jest lepsza od niższej nie ma nic wspólnego nie tylko z logiką, ale też ze statystyką wypadkowości.

Napisano

> po torach na wagonach

Czy kolega na pewno zastanowił się nad tym co napisał?

Bo użycie TAKIEGO argumentu, automatycznie powoduje użycie kontrargumentu PT. Osobówki do pociągów i autobusów i zakaz poruszania się po drogach kierowców nie wykonujących przewozu rzeczy lub osób zlosnik.gif

I wiesz co jest najlepsze, jak już tak zaczniemy wprowadzać zakazy i wyrzucać innych z dróg na tory? To że wywalenie osobówek z dróg ma większe uzasadnienie ekonomiczne i społeczne (towary szybciej bada dostarczane do sklepów, będą mniejsze korki wiec Tiry będą mniej paliły, będzie mniej wypadków, bo nikt nie przyblokuje pasa na autostradzie rozpędzonej osobówce...), do tego zmierzasz? Czy też w swoim zacietrzewieniu po prostu nie ogarniasz pewnych tematów icon_rolleyes.gif

zlosnik.gif

BTW. ze swoich obserwacji (zarówno osobistych jak i zawodowych) odnoszę wrażenie że najgłośniej krzyczą o blokowaniu lewego pasa Ci co sami go nagminnie blokując (i nie ważne czy jadą 80 km/h, czy 180 km/h) korzystając z niego jako z pasa do jazdy, a nie (jak jest w KD) pasa do wyprzedzania...

.. swego czasu jeden AKowych świętych zawsze oburzonych nawet w wrzucił fotę wykonaną własnoręcznie przez siebie, na której to było widać jak tnie lewym pasem (prawy wolny), a jakiś kilometr przed nim jeden ciągnik siodłowy (w sposób jak najbardziej prawidłowy) wyprzedza drugi ciągnik siodłowy i jemu nie wiedzieć czemu jakoś to bardzo nie pasowało.... hmm.gif

I kończąc moim zdaniem to nie prędkość jest przyczyną wypadków tylko niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze, bo może się okazać że koleś prujący 280 km/h stwarza mniejsze niebezpieczeństwo niż ten jadący 90 km/h. Jak ktoś wpakuje się w tył Tirowi wyprzedzającemu na drodze dwupasmowej to nie jest tak, że z automatu winny jest kierowca TIR`a, często to właśnie niedostosowanie prędkości spowodowało że miszczuniu nie wyhamował z 180 i wpakował się tirowi w okolice anusa

i na koniec wracając do durnego hasełka Tiry na Tory... otóż w moim mniemaniu drogi są dla wszystkich użytkowników dróg (z zachowaniem przepisów KD), i dla miszczów prostej i dla dziadków w kapeluszach i dla tirów i nie jest dobrym kierowcom ten co to jeździ najlepiej tylko dookoła albo wariaci, albo niemoty, a ten co pomimo wariatów i niemot drogowych potrafi się sprawnie i bezpiecznie poruszać, nie ograniczając i nie stwarzając niebezpieczeństwa ani wariatom, ani niemotom...

Napisano

> Wczoraj jechałem w trasie samochodem zarej. jako ciężarowy, posiadającym elektroniczny rejestrator

> pracy kierowcy i ograniczenie prędkości do 90 km/h. Posłuchałem opowiadań kierowcy,

> popatrzyłem na wyprzedzanie ciężarówek jadących 89 km/h Teraz rozumiem "przyjemność" pracy

> kierowcy zawodowego, poganianego przez auta osobowe na lewym pasie podczas wyprzedzania

> np.tira. Od tej pory podchodzę ze zrozumieniem do tego tematu

Kompletnym chamstwem jest zmuszać innych do zmniejszania prędkości o kilkadziesiąt km/h przez dłuższy czas by samemu móc pojechac o 1km/h szybciej. Poza tym dopuszczalna prędkość ciężarówki to w takiej sytuacji 80km/h, więc tym bardziej świadczy to o prostactwie kierowcy ciężarówki, który musi jechać szybciej od kogoś, kto już i tak jedzie za szybko.

Napisano

> Zagrożenie powoduje ten, co jadąc z dużą prędkością nie bierze pod uwagę obecności na drodze

> innych, prawidłowo poruszających się pojazdów.

Zagrożenie powoduje również ten który jadąc z małą prędkością nie bierze pod uwagę innych jadących prawidłowo chociaż szybciej pojazdów.

Problem polega, że niektórzy na siłę zamykają na ten fakt oczy.

Napisano

> Mylisz się. W Polsce wszystkie drogi są torami wyścigowymi, tyle że publicznymi, co podnosi

> atrakcyjność rozgrywanych na nich zawodów.

> Przypomnij sobie choćby taki Rage Race: wyścig rozgrywany na publicznych drogach przez ludzi,

> których stać na wynajęcie Nurnburgringu nawet na cały rok.

A co to ma wspólnego z ciężarówkami i powolnym wyprzedzaniem innych? Bo to o tym jest ten wątek wink.gif

Napisano

> Myśl!

> Hysek pisał o wyprzedzaniu starym niezbyt dynamicznym samochodem i o tym, jak potrafią się

> zachowywać niektórzy szybcy i wściekli, których jeszcze przed chwilą nie było nigdzie widać.

> Jeśli Twoim zdaniem jazda na zderzaku i poganianie wyprzedzającego jest w porządku to gratuluję

> podejścia.

> A właśnie spryskiwacz powoduje, że ten z zaciśniętymi zwieraczami odsuwa się od poprzedzającego

> samochodu.

> Niektórzy przyhamowują, osobiście wolę spryskiwacz jako mniej niebezpieczne rozwiązanie.

A gdyby tak po prostu zakończyć wyprzedzanie i nie pajacować ze spryskiwaczem ? hmm.gif

Komuś coś ubędzie ? niewiem.gif

Napisano

> A gdyby tak po prostu zakończyć wyprzedzanie i nie pajacować ze spryskiwaczem ?

> Komuś coś ubędzie ?

Ujma będzie na honorze. Tak się nie godzi. wink.gif

Napisano

> A gdyby tak po prostu zakończyć wyprzedzanie i nie pajacować ze spryskiwaczem ?

> Komuś coś ubędzie ?

Nic nikomu nie ubędzie, ale jak wyprzedzasz tak, jak możesz i nagle dogania Cię miszcz i od razu przykleja Ci się do tylnego zderzaka ew dodatkowo włącza wszystko co mu może świecić z przodu?

Na mnie tacy nie działają, jak się mocno upiera z miganiem/poganianiem to wtedy włączam spryskiwać żeby się odsunął-nie będę wtedy widział jak się gotuje w swoim super samochodzie wink.gif

Najbardziej śmieszą mnie tacy, którzy chcieliby mnie zgonić, pogonić a nie widzą, że przede mną jeszcze jedzie 5 innych samochodów hehe.gif

Napisano

> Wczoraj jechałem w trasie samochodem zarej. jako ciężarowy, posiadającym elektroniczny rejestrator

> pracy kierowcy i ograniczenie prędkości do 90 km/h. Posłuchałem opowiadań kierowcy,

> popatrzyłem na wyprzedzanie ciężarówek jadących 89 km/h Teraz rozumiem "przyjemność" pracy

> kierowcy zawodowego, poganianego przez auta osobowe na lewym pasie podczas wyprzedzania

> np.tira. Od tej pory podchodzę ze zrozumieniem do tego tematu

Dziwne zlosnik.gif ja wczoraj w trasie poruszałem sie z licznikową stówką co w praktyce oznacza ok 95 km i wyprzedziło mnie kilka ciężarówek hehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gif

Napisano

> A gdyby tak po prostu zakończyć wyprzedzanie i nie pajacować ze spryskiwaczem ?

A dopuszczasz możliwość że są samochody którym na dokończenie manewru wyprzedzania potrzeba np jeszcze 6 sekund - bo nie maja 240 KM tylko 120? Przez te 6 sekund poganiacz z tyłu zdarzy 10 razy błysnąć światłami i 3 razy zatrąbić....

> Komuś coś ubędzie ?

Temu co pogania z tyłu ubędzie honoru jak spokojnie poczeka 10 sekund - bo on musi już....

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.