Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy mogę sprawdzić zawartość alkoholu na policji

Featured Replies

Napisano

Witka, czy można sprawdzić zawartość alkoholu idąc na komendę i poprosić gliniarza o dmuchnięcie w alkomat, bo kiedyś jak chciałem sprawdzić to mi odmówili takiego badania, a ja chcę wiedzieć czy mają takie prawo odmówić mi dobrowolnego poddania się badaniu. Bo chcę w Nowy Rok po południu odwieść laskę do domu do innego miasta. palacz.gif

Napisano

Obowiązku takiego nie mają, chodzi tylko o ludzkie podejście do sprawy. Ale z drugiej strony, gdyby tak wszyscy zaczęli chodzić i się badać, np po sylwku ... hmm.gif

Napisano

> Obowiązku takiego nie mają, chodzi tylko o ludzkie podejście do

> sprawy. Ale z drugiej strony, gdyby tak wszyscy zaczęli chodzić

> i się badać, np po sylwku ...

to sadze ze bylo by bezpieczniej bo tacy ktorzy przekroczyli zawartosc dopuszczalna nie jechali by samochodem

Napisano

> Witka, czy można sprawdzić zawartość alkoholu idąc na komendę i

> poprosić gliniarza o dmuchnięcie w alkomat, bo kiedyś jak

> chciałem sprawdzić to mi odmówili takiego badania, a ja chcę

> wiedzieć czy mają takie prawo odmówić mi dobrowolnego poddania

> się badaniu.

Od kiedy Policja to Caritas? confused.gif

Napisano

> Od kiedy Policja to Caritas?

dlaczego Caritas

a prewencyjne dzialanie policji to co?

Napisano
  • Autor

> Od kiedy Policja to Caritas?

a od czego płacimy podatki?

Napisano

> Od kiedy Policja to Caritas?

Cóż, jeśli robi im to taką różnicę finansową, to niech

nawet wprowadzą jakąś odpłatność za dobrowolne badanie

- myślę, że wiele osób dało by nawet 5 PLN za możliwość

sprawdzenia się na legalizowanym alkomacie..

Ale z tego co kiedyś czytałem - ustnik to kwestia kilkudziesięciu

groszy od sztuki..

Napisano

> Cóż, jeśli robi im to taką różnicę finansową, to niech

> nawet wprowadzą jakąś odpłatność za dobrowolne badanie

> - myślę, że wiele osób dało by nawet 5 PLN za możliwość

> sprawdzenia się na legalizowanym alkomacie..

> Ale z tego co kiedyś czytałem - ustnik to kwestia kilkudziesięciu

> groszy od sztuki..

5zl to chyba przesada

ustnik do tych alkomatow co ma policja kosztuje dla przecietnego Kowalskiego 0,85gr netto (dla policji cena mniejsza) - wiem bo ostatnio zamowilem alkomat taki jaki ma policja wraz z ustnikami do mojej firmy

Napisano

na 100% mozesz to zrobic w izbie wytrzeźwień...

Napisano

> na 100% mozesz to zrobic w izbie wytrzeźwień...

gorzej jak mu kaza tam zostac zlosnik.gif

Napisano

> gorzej jak mu kaza tam zostac

jeżeli to będzie z "dostawą" to mogą go zostawić... biglaugh.gif , w innym przypadku jest to darmowa usługa...i mozna ciekawe obrazki obejrzeć ( mówie to jako obserwator "trzeźwy obserwator" ) biglaugh.gif

Napisano

> gorzej jak mu kaza tam zostac

zlosnik.gif

A wiecie może ile kosztuje najprostszy alkomat? I jak miarodajne są jego wskazania? Czy lepiej, żeby był legalizowany?

Napisano

> a od czego płacimy podatki?

Podatki płacisz również na służbę zdrowia i to ona moim zdaniem jest organem właściwym, do którego powinieneś się udać w temacie badania zawartości alkoholu we krwi.

Napisano

> Podatki płacisz również na służbę zdrowia i to ona moim zdaniem jest

> organem właściwym, do którego powinieneś się udać w temacie

> badania zawartości alkoholu we krwi.

chyba maja za duzo na glowie zeby swiadczyc takie uslugi. Dodatkowo wiaze sie to z pobraniem krwii i dosc dlugim czasem oczekiwania na wynik.

Napisano

> chyba maja za duzo na glowie zeby swiadczyc takie uslugi. Dodatkowo

> wiaze sie to z pobraniem krwii i dosc dlugim czasem oczekiwania

> na wynik.

A Policja to niby nie ma nic ciekawszego do roboty niż badać alkomatem gości którzy nie wiedzą czy mają <0.2 promila?? hehe.gif

Napisano

> A Policja to niby nie ma nic ciekawszego do roboty niż badać

> alkomatem gości którzy nie wiedzą czy mają

moze by to strazakom zlecic? zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> http://www.alkomaty.biz/cennik.html

> http://www.sentec.pl/ - tutaj sporo typow

Sporo ich jest. Mnie się podobają barowe, szkoda że ich nie ma w lokalach.

Znalazłem też w opisie coś takiego:

maksymalne wskazanie do 4 promili

więc w tym pięknym kraju częśc osobników nie mogłaby skorzystać grinser006.gif

EDIT: Tu jest napisane, że policyjne alkomaty też mają taki zakres pomiaru tzn. 0,05 - 4,00 promile. Nawet nie wiedziałem niewiem.gif

Napisano

> A Policja to niby nie ma nic ciekawszego do roboty niż badać

> alkomatem gości którzy nie wiedzą czy mają

Ale fajnie by było gdyby jakaś możliwość sprawdzenia istniała, bo nawet jak rano sie dobrze czuję to wcale nie znaczy, że nie mam we krwi promili, a że taka sytuacja że rano muszę wsiąść w auto nie zdarza mi się nagminnie to zakup alkomatu nie opłaca mi się (chociaż mogę zmienić zdanie gdy akurat ten jeden raz mnie zatrzymają frown.gif )

Napisano

> EDIT: Tu jest napisane, że policyjne alkomaty też mają taki zakres

> pomiaru tzn. 0,05 - 4,00 promile. Nawet nie wiedziałem

Dokładnie. Powyżej 4-5 promili pozostaje analiza krwi.

Napisano

> 5zl to chyba przesada

> ustnik do tych alkomatow co ma policja kosztuje dla przecietnego

> Kowalskiego 0,85gr netto (dla policji cena mniejsza) - wiem bo

> ostatnio zamowilem alkomat taki jaki ma policja wraz z ustnikami

> do mojej firmy

Też pisałem że ustnik to kwestia kilkudziesięciu groszy waytogo.gif

Natomiast te 5 PLN, jeśli doliczyć amortyzację alkomatu

i "zawracanie dupy" obsługującego urządzenie jest taką

dość realną do zapłacenia ceną - aby usługa była dostępna,

ale z drugiej strony nie była nadużywana codziennie.

Napisano

> Też pisałem że ustnik to kwestia kilkudziesięciu groszy

> Natomiast te 5 PLN, jeśli doliczyć amortyzację alkomatu

> i "zawracanie dupy" obsługującego urządzenie jest taką

> dość realną do zapłacenia ceną - aby usługa była dostępna,

> ale z drugiej strony nie była nadużywana codziennie.

To mi się podoba waytogo.gif

Napisano

> Cóż, jeśli robi im to taką różnicę finansową, to niech

> nawet wprowadzą jakąś odpłatność za dobrowolne badanie

> - myślę, że wiele osób dało by nawet 5 PLN za możliwość

> sprawdzenia się na legalizowanym alkomacie..

> Ale z tego co kiedyś czytałem - ustnik to kwestia kilkudziesięciu

> groszy od sztuki..

No wlaśnie i jeszcze trochę kasy by doszło na zakup paliwa do radiowozów. Mogliby robić częstsze patrole i społeczeństwo by się bezpieczniej czulo ok.gif

Napisano

> Też pisałem że ustnik to kwestia kilkudziesięciu groszy

> Natomiast te 5 PLN, jeśli doliczyć amortyzację alkomatu

> i "zawracanie dupy" obsługującego urządzenie jest taką

> dość realną do zapłacenia ceną - aby usługa była dostępna,

> ale z drugiej strony nie była nadużywana codziennie.

tylko, ze policja to organizacja non profit a takie 5 zl to dzialalnosc gospodarcza

Napisano
  • Autor

> na 100% mozesz to zrobic w izbie wytrzeźwień...

serio? można tam wpaść i dmuchnąć?

Napisano

> tylko, ze policja to organizacja non profit a takie 5 zl to

> dzialalnosc gospodarcza

Urzędy państwowe teoretycznie też - a na każdy wniosek

trzeba conajmniej te 5 PLN w znaczkach skarbowych przykleić..

Napisano

> Od kiedy Policja to Caritas?

Jeżeli gość rozmyśla nad jechaniem samochodem, albo poczekaniem jeszcze trochę, to to nie jest Caritas, tylko działalność prewencyjna i moim zdaniem chwalebna.

Problem się pojawi, gdy alkomaty zostaną podłączone zdalnie do centralnego systemu ewidencji, bo wtedy taką możliwość prawdopodobnie skasują, żeby uniemozliwić kombinacje z puszczaniem nietrzeźwych notabli. Inaczej zawsze funkcjusz mógłby wprowadzić "pomiar dobrowolny niekierującego" i nawet jakby wyszlo ponad 2 promile, to nie byłoby wszczynane postępowanie. Gdy takiej opcji nie będzie, funkcjusz nie będzie ryzykowal, bo jak się wytłumaczy z przesłanego przez alkomat wyniku 2 promile i braku zatrzymania?

PS. Nie wypowiadam się o uczciwości funkcjonariuszy, patrzę na to tylko od strony projektowania "szczelnych" systemów.

Napisano

> Jeżeli gość rozmyśla nad jechaniem samochodem, albo poczekaniem

> jeszcze trochę, to to nie jest Caritas, tylko działalność

> prewencyjna i moim zdaniem chwalebna.

Nad tym czy w 100% prewencyjna trzeba by się zastanowić.

Gość mający dużo %% za dużo albo nie pojedzie, bo jest

tego świadomy, albo i tak pojedzie, bo się tym nie przejmuje.

Natomiast w wielu krajach limit wynosi więcej niż nasze 0,20%%

i kierowca mający 0,21%% nie jest nagle wielkim zabójcą,

a ten mający 0,19%% jest super "trzeźwy". Tak więc badania

alkomatowe w większości dotyczyłyby osób, które boją się,

że przypadkiem mogą przekroczyć 0,20%% o kilka setnych promila.

Napisano
  • Autor

> Natomiast w wielu krajach limit wynosi więcej niż nasze 0,20%%

> i kierowca mający 0,21%% nie jest nagle wielkim zabójcą,

> a ten mający 0,19%% jest super "trzeźwy"

a ja myślę że po śniadanku i obiadku chuch jest czysty co innego badanie na krew ale to już inna bajka swiety.gif

Napisano

Ale ja bym wolał mieć pewność, żeby się nie stresować na widok każdego radiowozu, który mijam.

Napisano

> Witka, czy można sprawdzić zawartość alkoholu idąc na komendę i

> poprosić gliniarza o dmuchnięcie w alkomat, bo kiedyś jak

> chciałem sprawdzić to mi odmówili takiego badania, a ja chcę

> wiedzieć czy mają takie prawo odmówić mi dobrowolnego poddania

> się badaniu. Bo chcę w Nowy Rok po południu odwieść laskę do

> domu do innego miasta.

jest taka mozliwość, kumpel pare tygodni temu był z dziewczyna na weekend w wisle, troszkę sobie popili wina, piwek, no i kumpel żę nie był pewny za swój metabolizm postanowił pójść na komende policji dodam że była to niedziela rano tak ok.10. Zapytał sie dyżurującego policjanta czy jest możliowośc zabadania zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu i czy musi płacić czy może jest to darmowe, policjant troszke ździwiony odpowiedział że nic nie musi płacic a on pójdzie po alkomat. Po przeprowadzonym badaniu które stwierdziło 0% , polcjant jeszcze dowcipnie powiedział że musieli mało wypić i życzył koledze szerokiej drogi.

Napisano

> Witka, czy można sprawdzić zawartość alkoholu idąc na komendę i

> poprosić gliniarza o dmuchnięcie w alkomat, bo kiedyś jak

> chciałem sprawdzić to mi odmówili takiego badania, a ja chcę

> wiedzieć czy mają takie prawo odmówić mi dobrowolnego poddania

> się badaniu. Bo chcę w Nowy Rok po południu odwieść laskę do

> domu do innego miasta.

jest taka możliwość, kumpel pare tygodni temu był z dziewczyna na weekend w Wisle, troszkę sobie popili wina, piwek, no i kumpel że nie był pewny za swój metabolizm postanowił pójść na komende policji (dodam że była to niedziela rano tak ok.10). Zapytał sie dyżurującego policjanta czy jest możliowośc zabadania zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu i czy musi płacić czy może jest to darmowe, policjant troszke ździwiony odpowiedział że nic nie musi płacic a on pójdzie po alkomat. Po przeprowadzonym badaniu które stwierdziło 0% , polcjant jeszcze dowcipnie powiedział że musieli mało wypić i życzył koledze szerokiej drogi.

Napisano

Takie cosik znalazłem: Kalkulator - test . Oczywiście nie należy mu bezgranicznie ufać ale zawsze jakaś podpowiedź jest.

Napisano

> Tak więc badania

> alkomatowe w większości dotyczyłyby osób, które boją się,

> że przypadkiem mogą przekroczyć 0,20%% o kilka setnych promila.

Zgadza się.

Ale jeżeli państwo wprowadza limit nieznacznie tylko przekraczający poziom fizjologiczny, a nie ma w tym państwie prohibicji więc samo spożycie alkoholu nie jest przestępstwem, to brak możliwości sprawdzenia czy człowiek nie przekracza owego limitu (oczywiście racjonalnych, nie mówię o wzywaniu policji do domu, tylko o podejściu do radiowozu stojącego na poboczu, czy zajrzeniu do lokalnego WRD), wskazuje jasno, że nie chodzi w tym wszystkim o bezpieczeństwo, tylko o dojenie pieniędzy (oficjalne i nieoficjalne) z obywateli.

Napisano

> Takie cosik znalazłem: Kalkulator - test . Oczywiście nie należy mu

> bezgranicznie ufać ale zawsze jakaś podpowiedź jest.

To działa tylko przy wzorcowo zdrowych ludziach.

Wystarczą jakieś zaburzenia trawienne, choćby wrzodziki, i mozna się naciąć.

Po jednym piwie (poł litra 5%) wieczorem rano na ogoł nic nie zostanie, ale po trzech jednego dnia będzie zero, a innego 0,4.

Napisano

> To działa tylko przy wzorcowo zdrowych ludziach.

> Wystarczą jakieś zaburzenia trawienne, choćby wrzodziki, i mozna się

> naciąć.

> Po jednym piwie (poł litra 5%) wieczorem rano na ogoł nic nie

> zostanie, ale po trzech jednego dnia będzie zero, a innego 0,4.

Wiem, ale powstukiwałem parę wersji i teraz chociaż wiem ile czasu minimum muszę poczekać zanim wsiądę do auta.

Napisano

> Takie cosik znalazłem: Kalkulator - test . Oczywiście nie należy mu

> bezgranicznie ufać ale zawsze jakaś podpowiedź jest.

Z tego kalkulatora wynika, ze w poludnie nastepnego dnia po sredniej imprezie (3/4 zlosnik.gif ) mam we krwi 2.5 promila icon_eek.gif

Napisano

> Z tego kalkulatora wynika, ze w poludnie nastepnego dnia po sredniej

> imprezie (3/4 ) mam we krwi 2.5 promila

Mi najczęściej wychodzi, że powinienem już nie żyć hehe.gif

Napisano

> Od kiedy Policja to Caritas?

..od zawsze?????????????????

oni sa dla nas a nie my dla nichsmirk.gif

Napisano

> Witka, czy można sprawdzić zawartość alkoholu idąc na komendę i

> poprosić gliniarza o dmuchnięcie w alkomat, bo kiedyś jak

> chciałem sprawdzić to mi odmówili takiego badania, a ja chcę

> wiedzieć czy mają takie prawo odmówić mi dobrowolnego poddania

> się badaniu. Bo chcę w Nowy Rok po południu odwieść laskę do

> domu do innego miasta.

powiedz mu, że zajechałeś, bo nie wiesz czy jechać dalej hehe.gif

Napisano

> Z tego kalkulatora wynika, ze w poludnie nastepnego dnia po sredniej

> imprezie (3/4 ) mam we krwi 2.5 promila

zlosnik.gif Problem w tym, że mimo iż z reguły rano czuję się świetnie to nie mam pojęcia czy po dmuchnięciu nie okazałoby się, że prawko mi zabiorą. confused.gif

Napisano

No własnie , na ogół niewielu wsiada świadomie za kólko po spożyciu , ale z kondycją do jazdy następnego dnia to niestety sprawa nie jest jasna .

Możę warto faktycznie zainwestować we własny sprzęt smile.gif

Napisano

> No własnie , na ogół niewielu wsiada świadomie za kólko po spożyciu ,

> ale z kondycją do jazdy następnego dnia to niestety sprawa nie

> jest jasna .

> Możę warto faktycznie zainwestować we własny sprzęt

I o ile sytuacje oczywiste wykryje, to tanie alkomaty

nie są w stanie złapać subtelnych różnic wychodzących

przy alkomatach legalizowanych - łatwiej dają się oszukać,

i to w obie strony. Tak więc jedynie mogą stanowić sugestie

- gdy jest cokolwiek powyżej 0,00 - to jest za dużo.

Napisano

> Takie cosik znalazłem: Kalkulator - test . Oczywiście nie należy mu

> bezgranicznie ufać ale zawsze jakaś podpowiedź jest.

po 18godz od skonczenia picia bede mogl prowadzic .... ale i tak nigdy 1 stycznia nie siadam za kierownica

pzdr

Napisano

> po 18godz od skonczenia picia bede mogl prowadzic .... ale i tak

> nigdy 1 stycznia nie siadam za kierownica

Bo problemem (pomijając możliwość złapania przez busted.gif

i utraty prawka) nie jest Twoja zawartość %% - ponieważ

przypuszczam, że potrafisz ocenić czy czujesz się na tyle ok

żeby prowadzić, ale zawartość %% innych spotkanych na drodze

- czasami znacznie przekraczająca i normy, i rozsądek..

Napisano

> a ja myślę że po śniadanku i obiadku chuch jest czysty co innego

> badanie na krew ale to już inna bajka

to uważaj, bo przy badaniu może się okazać o ile się pomyliłeś. Większość alkoholu wydalana z organizamu jest przez układ oddechowy, więc jak nasz go we krwi to w wydychanym powietrzu zawsze będzie, nawet jakbyś się czosnku

food.gif

Napisano

> a moze wiesz jak to jest w innych krajach?

Wiesz, w tych które znam jest generalnie 0,5 i nie ma potrzeby sprawdzać na policji, bo 0,5 to już wyraźnie czujesz po samopoczuciu zlosnik.gif

Napisano

> Wiesz, w tych które znam jest generalnie 0,5 i nie ma potrzeby

> sprawdzać na policji, bo 0,5 to już wyraźnie czujesz po

> samopoczuciu

mowisz oczywiscie o statystycznie zdrowym organizmie

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.