Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

KIA wycofuje silnik z LPG w picanto

Featured Replies

Napisano

Podobno jakieś problemy z ciśnieniem w zbiorniku i możliwe w związku z tym problemy z tankowaniem.

W całej Europie benzyna + LPG znika. Ci co zamówili będą mieli propozycję nie do odrzucenia : benzyna + rabat importera.

Napisano

> Podobno jakieś problemy z ciśnieniem w zbiorniku i możliwe w związku z tym problemy z tankowaniem.

> W całej Europie benzyna + LPG znika. Ci co zamówili będą mieli propozycję nie do odrzucenia :

> benzyna + rabat importera.

Coś mi się zdaje, że będą się wycofywac z zakupu ów Kii bez LPG facepalm%5B1%5D.gif

Nie wiem, czy to rozsądny ruch ze strony producenta, ale cóż, co kto lubi skromny.gif

Napisano

> Podobno

daj no jakas linke do prasy branzowej zlosnik.gif

tak : nie chce mi sie szukac bo mnie odstrasza to podobno w pierwszym zdaniu skromny.gif

Napisano

> Nie wiem, czy to rozsądny ruch ze strony producenta, ale cóż, co kto lubi

Uważasz, że producent poszedłby na to, gdyby nie FAKTYCZNE problemy z najszlachetniejszym-z-paliw?

Napisano

> Uważasz, że producent poszedłby na to, gdyby nie FAKTYCZNE problemy z najszlachetniejszym-z-paliw?

A uważasz, że producent mógł sobie sprawić "szczau w kolano" źle konfigurując cenę benzyny+lpg vs. diesel? smirk.gif

Napisano

> A uważasz, że producent mógł sobie sprawić "szczau w kolano" źle konfigurując cenę benzyny+lpg vs.

> diesel?

Ty, ale przecież w pikanciaku nie ma dizla, chyba, że jam ślepy jest...

Napisano

> Ty, ale przecież w pikanciaku nie ma dizla, chyba, że jam ślepy jest...

Nie wiem, nie znam się, nie patrzyłem w cenniki, pisałem na podstawie Cee'da i i30 w pewnym momencie sprzedaży, kiedy pojawił się pomysł LPG fabrycznego i upadł, bo diesle mogłyby nie schodzić waytogo.gif

Dziwi mnie jedno w wypowiedzi, rabaty producenta, ciekawe jakie to rabaty producent przewidział, jeśli picanto miało jeździć pod PH'ami i robić 80-100kkm rocznie. Różnica przy zasilaniu benzyną a lpg będzie dość spora na takim dystansie wink.gif

I właśnie o to mi chodziło, tak dla jasności waytogo.gif

Napisano

> Nie wiem, nie znam się, nie patrzyłem w cenniki, pisałem na podstawie Cee'da i i30 w pewnym

> momencie sprzedaży, kiedy pojawił się pomysł LPG fabrycznego i upadł, bo diesle mogłyby nie

> schodzić

> Dziwi mnie jedno w wypowiedzi, rabaty producenta, ciekawe jakie to rabaty producent przewidział,

> jeśli picanto miało jeździć pod PH'ami i robić 80-100kkm rocznie. Różnica przy zasilaniu

> benzyną a lpg będzie dość spora na takim dystansie

> I właśnie o to mi chodziło, tak dla jasności

Jakoś rynek flotowy w prawdziwym tego słowa znaczeniu po krótkiej fascynacji LPG przeprosił się błyskawicznie z dizlem.

Nie znam żadnej sensownej floty jeżdżącej na LPG (a trochę znam).

Zauważ, że takie np PepsiCo kupiło Yarisy - uwaga - BENZYNOWE i bynajmniej nie bawi się w elpidżi, choć przy takiej skali zakupów to nie byłby problem.

Z diesla (nomen omen całkiem niezłego) też zrezygnowali.

Coś w tym jest, nieprawdaż?

Napisano

> Jakoś rynek flotowy w prawdziwym tego słowa znaczeniu po krótkiej fascynacji LPG przeprosił się

> błyskawicznie z dizlem.

> Nie znam żadnej sensownej floty jeżdżącej na LPG (a trochę znam).

> Zauważ, że takie np PepsiCo kupiło Yarisy - uwaga - BENZYNOWE i bynajmniej nie bawi się w elpidżi,

> choć przy takiej skali zakupów to nie byłby problem.

> Z diesla (nomen omen całkiem niezłego) też zrezygnowali.

> Coś w tym jest, nieprawdaż?

Zgadza się, tego nie kwestionuję, natomiast odnoszę się głównie do sposobu podejścia do klienta crazy.gif

"nie będzie i co nam zrobicie" oink.gif

"olejemy, weźmiemy pieniążki i pójdziemy do końkurencyji" zlosnik.gif

Nie piszę tylko o dużych flotach, ale też o "flotach" po kilka sztuk, mnożąc przez kilkaset podmiotów takiej wielkości, to w skali kraju jest kilka sztuk niezadowolonych z takiej decyzji osób. oslabiony.gif

Skoro wiedzieli, że coś nie wyjdzie, po co mydlili oczy?

Ciekawi mnie dalszy przebieg historii i konsekwencje, jakie poniesie Kia po swojej decyzji hmm.gif

Napisano

> Zgadza się, tego nie kwestionuję, natomiast odnoszę się głównie do sposobu podejścia do klienta

> "nie będzie i co nam zrobicie"

Jest wolny rynek, klient głosuje portfelem i - uwierz mi - (nawet) w kija nie robią idioci i wiedzą, jakim fuckupem jest taka decyzja.

Widocznie nie było innego wyjścia, skoro ją podjęto.

A krzyki, płacze i groźby tego faktu nie zmienią - siła wyższa i tyle.

Napisano

>

> Ciekawi mnie dalszy przebieg historii i konsekwencje, jakie poniesie Kia po swojej decyzji

jakiej decyzji ?

tej co podobno ?smirk.gifzlosnik.gif

  • 3 tygodnie później...
Napisano

> Podobno jakieś problemy z ciśnieniem w zbiorniku i możliwe w związku z tym problemy z tankowaniem.

> W całej Europie benzyna + LPG znika. Ci co zamówili będą mieli propozycję nie do odrzucenia :

> benzyna + rabat importera.

Oficjalnie nic nie wycofali. Wręcz przeciwnie, dodali wersję 3-drzwiową: http://www.gazeo.pl/aktualnosci_z_kraju_i_ze_swiata.php?news_id=1478

Napisano

> Zauważ, że takie np PepsiCo kupiło Yarisy - uwaga - BENZYNOWE i bynajmniej nie bawi się w elpidżi,

> choć przy takiej skali zakupów to nie byłby problem.

> Z diesla (nomen omen całkiem niezłego) też zrezygnowali.

> Coś w tym jest, nieprawdaż?

Czy możesz nam przedstawić sposób liczenia managerów CFM? Bo przy przebiegach aut nowych do 150kkm dla mnie diesel wychodzi taniej...

Napisano

> Czy możesz nam przedstawić sposób liczenia managerów CFM? Bo przy przebiegach aut nowych do 150kkm

> dla mnie diesel wychodzi taniej...

"sposobu liczenia" nie da się ot tak przedstawić. Jest tyle zmiennych i prognoz (choćby wartości rezydualne) że właśnie cała trudność polega na tym JAK to policzyć. I nie ma na to odpowiedzi na forum. Ludzie biorą za to przyzwoite pieniądze aby robili tak aby koszt całkowity przejechania 1km był jak najniższy.

I o dziwo często wychodzi tak że:

- opłaca się przepłacić i być frajerem kupując nówke w salonie zamiast idealnego kilkulatka za 1/3 ceny nowego

- serwisować u wymieniaczy w ASO gdzie panuje powszechny bandytyzm i brak wiedzy

- jeździć benzyną zamiast LPG za pół ceny paliwa

A jednak tak wychodzi najtaniej. A to że dla niektórych jest to sytuacja więc niewyobrażalna....? Tak bywa biglaugh.gif

Napisano

> Czy możesz nam przedstawić sposób liczenia managerów CFM? Bo przy przebiegach aut nowych do 150kkm

> dla mnie diesel wychodzi taniej...

Sposób liczenia jest zapewne taki, że jak przedstawiciel handlowy nie dojedzie do marketu, bo mu auto się zepsuło, to ten market na lepsze miejsca wystawi produkt konkurencji.

I strata wtedy będzie liczona w dziesiątkach tysięcy PLN i nie będzie nijak porównywalna z tym, że auto na benzynę spaliło o 5PLN więcej od diesla.

A w dieslu jak wiadomo jest większa szansa na kłopoty, bo jest większy stopień komplikacji tego urządzenia. Dochodzi jeszcze kwestia mrozów.

To jest kwestia skali.

Sibui pisze, że zna liczące się floty i tam żadna nie jeździ na LPG. I ma rację. Liczące się floty, to firmy z dobrą pozycją na rynku. Duże firmy. Następuje efekt skali w stratach spowodowanych tym że auto zawiodło.

W mniejszych firmach decydują się na diesla, a jeszcze mniejszych na LPG, bo w nich mogą sobie pozwolić na to że do klienta dojedzie się o godzinę później, albo jutro ok.gif

Edit:

dodam że u mnie w firmie każdy PH jeździ autem na benzynę. Takie auto ma zawsze dojechać i basta.

Jednak dyrektorstwo jeździ już na ropę. Oni mają robotę w biurze i jak się spóźnią to nic się nie stanie.

Napisano

> A krzyki, płacze i groźby tego faktu nie zmienią - siła wyższa i tyle.

Poza tym jakos nie widze wielkiej fali krytyki i odwracajacych sie klientow. To tylko Picanto grinser006.gif

Napisano

> Sposób liczenia jest zapewne taki, że jak przedstawiciel handlowy nie dojedzie do marketu, bo mu

> auto się zepsuło, to ten market na lepsze miejsca wystawi produkt konkurencji.

ok.gif

zapala się czek, auto nie chce jechać itp ... ląduje w serwisie

a zwykły użytkownik podjedzie do gaziarzy wracając z roboty, podepną laptoka 50zł skasują i pojedzie dalej ...

znam przypadek auta na lpg gdzie serwis walczył z wiecznie zapalającym się czekiem ... tak że auto kilka razy w miesiącu bywało w serwisie

właściciel śmiał się że ma darmową myjnie grinser006.gif

ale jeżdżąc do ASO, nie pracował dla swojej firmy ... pewnie 2-3dobre dniówki się uzbierały w miesiącu

Napisano

> Jakoś rynek flotowy w prawdziwym tego słowa znaczeniu po krótkiej fascynacji LPG przeprosił się

> błyskawicznie z dizlem.

> Nie znam żadnej sensownej floty jeżdżącej na LPG (a trochę znam).

> Zauważ, że takie np PepsiCo kupiło Yarisy - uwaga - BENZYNOWE i bynajmniej nie bawi się w elpidżi,

> choć przy takiej skali zakupów to nie byłby problem.

> Z diesla (nomen omen całkiem niezłego) też zrezygnowali.

> Coś w tym jest, nieprawdaż?

Flotowiec ma "udziały" od kupionego paliwa. Ot cała filozofia zlosnik.gif

Napisano

> Jednak dyrektorstwo jeździ już na ropę. Oni mają robotę w biurze i jak się spóźnią to nic się nie

> stanie.

To śmiało mógł by jezdzić komunikacją zbiorową, jeśli tylko o spóźnienia chodzi zlosnik.gif

Napisano

> Flotowiec ma "udziały" od kupionego paliwa. Ot cała filozofia

pudlo

Napisano

> a zwykły użytkownik podjedzie do gaziarzy wracając z roboty, podepną laptoka 50zł skasują i

> pojedzie dalej ...

A że za te 50 zł mógłby mieć 10 litrów benzyny i brak straconego czasu to tego już niewielu liczy...

Napisano

> A że za te 50 zł mógłby mieć 10 litrów benzyny i brak straconego czasu to tego już niewielu

> liczy...

ale te 50zł odrobi przy pierwszym tankowaniu ...

czas ... 30min jak się umówi wcześniej ok.gif

serwis zmieniłem na taki który mam "po drodze" z pracy wink.gif

dla mnie nie jest to problem, ale zdaje sobie sprawę że przy flotówce to dzień lub dwa postoju

Napisano

> ale te 50zł odrobi przy pierwszym tankowaniu ...

> czas ... 30min jak się umówi wcześniej

> serwis zmieniłem na taki który mam "po drodze" z pracy

> dla mnie nie jest to problem, ale zdaje sobie sprawę że przy flotówce to dzień lub dwa postoju

Wszystko fajnie i wszystko pięknie, ale na forum, w praktyce bywa różnie.

W ubiegłym roku w czerwcu zamontowałem w Stilo instalację BRC SQ24, przez pierwsze dwa tysiące km miał się układać reduktor itd.

Po 2000km przyjechałem na regulację* i zaczęła się jazda. Autko gasło przy schodzeniu z obrotów, na jałowym falowały itd.

Umówiłem się na poprawkę, przyjechałem* pokombinowali niby było lepiej, ale nadal problem występował.

Kolejny raz umówiłem się na poprawkę, przyjechałem*, okazało się, że ze złego miejsca(cewka) wzięli sygnał obrotów i przy schodzeniu z obrotów znikał sygnał obrotów, wzięli z innego miejsca(CPW) i od tego czasu generalnie jest dobrze.

* Umówiony na konkretną godzinę czekałem ~1h.

Pozostaje kwestia ile czasu straciłem, ile spotkań odwołałem itd.

Jeżdżę też dieslem(MJTD), koło nie wala mi się po bagażniku, przegląd robię jak mi się rzewnie podoba(producent zaleca co 35kkm, mój zdrowy rozsądek podpowiada, że należy wymienić oliwę i filtr co 15-20kkm) a w przypadku gazu na gwarancji muszę co 15kkm zapłacić im 140zł(tyle kosztuje bańka przyzwoitego oleju i filtr do MJTD).

Doceniam zalety LPG, autko jedzie jak na noPB a ja akurat lubię jeździć samochodami z zapłonem iskrowym i 4 zaworami na cylinder(chodzi mi o charakterystykę przebiegu momentu obrotowego), ale bez LPG też bym jakoś przeżył.

Gwoli ścisłości: LPG montowałem w jednym z podobno lepszych warsztatów w Łodzi, polecanym na AK, więc nie wybrałem opcji druciarstwa u Pana Kazia w stodole. Na gaz zostałem namówiony na AK.

Oczywiście nie żałuję, ale żeby to był jakiś cud to nie powiem.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Oczywiście nie żałuję, ale żeby to był jakiś cud to nie powiem.

ok.gif

cud jest w portfelu wink.gif

dla mnie gaz to oszczędność, a żeby oszczędzać trzeba pewnych "wyrzeczeń"

to tak jak w innym wątku na HP o oszczędnościach w grzaniu CWU ... jest tanio ale kosztem czasu spędzonego w kotłowni wink.gif

tu tak samo, jeździsz za dużo niższą cenę, ale trza podjechać na regulacje/serwis, koło wala się w bagażniku itp

trzeba się liczyć że coś będzie nie tak ... u mnie podpieli (+) do miejsca gdzie zasilanie jest jeszcze chwile po zgaszeniu silnika

efekt taki że auto na ciepłym nie chciało odpalać ... a zakład też polecany, tyle że to ich pierwszy c-max wink.gif

zdarza się grinser006.gif

zakład zmieniłem bo tam gdzie zakładałem okazało sie że blisko, ale dojazd zajmuje 2x dłużej niż dojście pieszo

30min traciłem żeby wyjechać od nich spineyes.gif

i tu plus BRC wink.gif

ale dyskusja już 1000razy wałkowana na forum ...

w każdym razie ja rozumiem dlaczego floty nie pchają się w gaz ok.gif

to jest tak samo jak z używką, ja sobie sam podłubię przy aucie, ew pojadę do pana kazia, z częściami z alledrogo ... i tragedii nie ma ...

a kto sie tak będzie bawił ?

dlatego w miarę nowe, serwisowane w aso lub dużych warsztatach ok.gif

  • 1 miesiąc później...
Napisano

> Podobno jakieś problemy z ciśnieniem w zbiorniku i możliwe w związku z tym problemy z tankowaniem.

> W całej Europie benzyna + LPG znika. Ci co zamówili będą mieli propozycję nie do odrzucenia :

> benzyna + rabat importera.

przeleciało mi przez oczy, że zamówić można, ale ja nie o tym

Kia Niemcy wycofała się po cichu z programu montażu instalacji w serwisach, a powodem jest fakt, że np. 1.4 i 1.6 (Ceed) nie nadają się do spalania lpg zlosnik.gif

pomysł był dobry (3 lata gawarancji na instalację, 7 zlosnik.gif na silnik), ale w parktyce chyba wszystko poszło nie tak...

samochody już przerobione miały domontowywane lubryfikatory na koszt klienta, a sprawdzanie luzu zaworowego robi się teraz co 15oookm... wcześniej serwisy zapominały o tej czynności zlosnik.gif

może to jest powód tych zabiegów z Picanto

Napisano

> Jakoś rynek flotowy w prawdziwym tego słowa znaczeniu po krótkiej fascynacji LPG przeprosił się

> błyskawicznie z dizlem.

> Nie znam żadnej sensownej floty jeżdżącej na LPG (a trochę znam).

> Zauważ, że takie np PepsiCo kupiło Yarisy - uwaga - BENZYNOWE i bynajmniej nie bawi się w elpidżi,

> choć przy takiej skali zakupów to nie byłby problem.

> Z diesla (nomen omen całkiem niezłego) też zrezygnowali.

> Coś w tym jest, nieprawdaż?

Stawiam, że powodem wyboru aut napędzanych noPb (a nie ON lub LPG) była po prostu chęć posiadania floty bazującej na najmniej problematycznych samochodach.

Im więcej awarii - tym więcej czasu straconego na transport/podmianę auta na zastępcze.

Napisano

> Zgadza się, tego nie kwestionuję, natomiast odnoszę się głównie do sposobu podejścia do klienta

> "nie będzie i co nam zrobicie"

> "olejemy, weźmiemy pieniążki i pójdziemy do końkurencyji"

jaka flota na picanto z gazem przy tej cenie i porównaniu do ceny np. Pandy. Po drugie klienci wiedzieli że aut nie będzie mniej więcej na 2 miesiące przed terminem realizacji, czasu sporo. KIA ma wrócić do tematu gazu w przyszłym roku, a prawdopodobną przyczyną tej sytuacji jest winny dostawca z eu. KIA chce na nasz rynek producenta europejskiego.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.