Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

'Makulatora' a sprzedaz auta

Featured Replies

Napisano

Witam,

tak z czystej ciekawosci - jak sprzedajecie auto to dodajecie do niego 'makulature' (czyli faktury za przeglady, dokumentacje napraw z serwisow, itp) czy raczej minimum papierow przekazujecie?

osobiscie zbieram wszystkie faktury do segregatora a odsprzedajac auto jednak zostawiam je sobie. Rowniez zadne z kupionych przeze mnie aut nie przyszlo z teczka tego typu wink.gif .

Zas w TV na kanale discovery ogladalem jakis program gdzie kupuja auto, potem je remontuja i odsprzedaja dalej, i tam czesto kupujacy dostawal cala paczke makulatury wink.gif

no i ciekaw jestem co wy robicie z ta pieczolowicie zbierana makulatura przy sprzedazy auta wink.gif

Napisano

> no i ciekaw jestem co wy robicie z ta pieczolowicie zbierana makulatura przy sprzedazy auta

Jest u księgowej grinser006.gif

Napisano

ja dostalem = moje papiery

Co najwyzej daje do wgladu jak ktos jest zainteresowany

Napisano

> Witam,

> tak z czystej ciekawosci - jak sprzedajecie auto to dodajecie do niego 'makulature' (czyli faktury

> za przeglady, dokumentacje napraw z serwisow, itp) czy raczej minimum papierow przekazujecie?

> osobiscie zbieram wszystkie faktury do segregatora a odsprzedajac auto jednak zostawiam je sobie.

> Rowniez zadne z kupionych przeze mnie aut nie przyszlo z teczka tego typu .

> Zas w TV na kanale discovery ogladalem jakis program gdzie kupuja auto, potem je remontuja i

> odsprzedaja dalej, i tam czesto kupujacy dostawal cala paczke makulatury

> no i ciekaw jestem co wy robicie z ta pieczolowicie zbierana makulatura przy sprzedazy auta

A po co zostawiac to sobie? (zakladajac ze nie uzywasz auta w firmie)

Po co Ci te papiery, faktury? niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> A po co zostawiac to sobie? (zakladajac ze nie uzywasz auta w firmie)

> Po co Ci te papiery, faktury?

wlasciwie to po nic wink.gif wiec po jakims czasie laduja w niszczarce. I tak sie wlasnie zaczalem zastanawiac czy nie przekazac ich w teczce z autem kolejnemu nabywcy.

Mysle ze jakbym kupowal auto po n-tym wlascicielu i mial zestaw dokumentujacy historie serwisowa auta to mniej bym sie bal takiego auta wink.gif

Z drugiej strony wolalbym chyba uniknac sytuacji ze dzwoni do mnie (za kilka lat) n-ty kolejny wlasciciel zeby sie zapytac na grzyba wymienialem przekladnie kierownicza i czy napewno malowany tyl byl z powodow kosmetycznych a nie ze mi sie ktos w bagaznik wladowal...

wink.gif

Napisano
  • Autor

> ja dostalem = moje papiery

ksiazki gwarancyjnej tez nie oddajesz?

> Co najwyzej daje do wgladu jak ktos jest zainteresowany

rowniez pokazuje historie serwisowa zainteresowanemu. Rozumiem ze skoro papierow nie przekazujesz to (tak jak u mnie) laduja w niszczarce?

Napisano

> wlasciwie to po nic wiec po jakims czasie laduja w niszczarce. I tak sie wlasnie zaczalem

> zastanawiac czy nie przekazac ich w teczce z autem kolejnemu nabywcy.

> Mysle ze jakbym kupowal auto po n-tym wlascicielu i mial zestaw dokumentujacy historie serwisowa

> auta to mniej bym sie bal takiego auta

> Z drugiej strony wolalbym chyba uniknac sytuacji ze dzwoni do mnie (za kilka lat) n-ty kolejny

> wlasciciel zeby sie zapytac na grzyba wymienialem przekladnie kierownicza i czy napewno

> malowany tyl byl z powodow kosmetycznych a nie ze mi sie ktos w bagaznik wladowal...

Po paru latach to nie musisz mu odpowiadac na takie pytania, mozesz nie pamietac, po paru miesiacach rowniez... Niech sie cieszy ze dostal dokumentacje ok.gif

Napisano
  • Autor

> Po paru latach to nie musisz mu odpowiadac na takie pytania, mozesz nie pamietac, po paru

> miesiacach rowniez... Niech sie cieszy ze dostal dokumentacje

a wlasciwie to odpowiedziales pytaniem na pytanie wink.gif wiec dopytam - oddajesz? czy wywalasz? smile.gif

Napisano

> Z drugiej strony wolalbym chyba uniknac sytuacji ze dzwoni do mnie (za kilka lat) n-ty kolejny

> wlasciciel zeby sie zapytac na grzyba wymienialem przekladnie kierownicza i czy napewno

> malowany tyl byl z powodow kosmetycznych a nie ze mi sie ktos w bagaznik wladowal...

czyli faktury z danymi firmy ? ... to bym umożliwił zrobienie ksero

ja miałem paragony bez tel, adresu NIPów itp ... dałem wszystko, z książką serwisową ok.gif

Napisano

Ja generalnie lubie sobie zostawiac takie pierdoly, wiec zasada jest taka, ze kupujacemu wszystko pokazuje ale nie daje.

Dopiero jesli sie o cos upomni lub poprosi to wtedy przekaze.

Jako ze nikt sie o nic nie upomina, to mam w domu nawet instrukcje z 4 ostatich samochodow.

Zato ja lubie dostawac jak najwiecej takich papierow jak kupuje auto i zawsze prosze o wszystko co mozliwe.

Jednak tylko raz udalo mi sie dostac komplet, tzn wszyskie instrukcje, gwarajce, fakture zakupu, i wszystkie faktury z wszystkich pobytow auta w warsztacie, nawet jesli bylo to tylko wymiana zarowki. To byly przy moim bravo.

Takie auto az przyjemnie kupic, i wsumie mimo iz jest to drugie auto w rodzinie, to sluzy nieprzerwanie od blisko 4 lat, podczas gdy glowne auto rodzinne, juz sie od wtedy zminilo 4 razy.

Napisano

Ja oddaję z autem oraz zeszycikiem w którym wpisuję wszystkie wymiany, przebieg, datę etc (nie śmiać się - tak już mam wpysk.gif) waytogo.gif

Napisano

to zależy;

jeśli są to dokumenty/fv imienne to zostają u mnie inne oddaje, wraz z przeglądami z SKP (mam wpisywany przez SKP przebieg na każdym wydruku)

Z racji prowadzenia statystyk spalania gromadzę większość, jeśli nie wszystkie, rachunki z tankowań i te daje przy sprzedaży.

Jak to oni tam ładnie mówią: "Kupujący to lubią" zlosnik.gif łatwiej sprzedać auto za dobrą cenę mając takie 'asy w rękawie'

Napisano

> a wlasciwie to odpowiedziales pytaniem na pytanie wiec dopytam - oddajesz? czy wywalasz?

Oddaje ok.gif

Napisano
  • Autor

> czyli faktury z danymi firmy ? ... to bym umożliwił zrobienie ksero

nie, prywatne z moimi danymi. Firmowych bym nie oddal, bo przeciez musze miec w ewidencji.

> ja miałem paragony bez tel, adresu NIPów itp ... dałem wszystko, z książką serwisową

ja zawsze prosze o fakture... jakos nie mam zaufania do paragonow wink.gif (bo blakna, gubia sie, itp - a kartka A4 ze wszystkimi danymi to jednak solidny papier wink.gif )

Napisano

> ksiazki gwarancyjnej tez nie oddajesz?

Quote:

'makulature' (czyli faktury za przeglady, dokumentacje napraw z serwisow, itp)


Pisales raczej o fakturach itd. Ksiazka serwisowa jest czescia auta. Oddaje tak samo jak kondon w ktorym byla zlosnik.gif + reszte kwitkow (instrukcje do audio, jakies assistance i cala mase innej maklulatury jaka byla z nowym autem)

> rowniez pokazuje historie serwisowa zainteresowanemu. Rozumiem ze skoro papierow nie przekazujesz

> to (tak jak u mnie) laduja w niszczarce?

Po ladnych paru latach. Zycie mnie nauczylo nie wyrzucac za wczesnie papierow - szczegolnie jesli chodzi o rachunki.

Napisano

Dodaje wszystko - po co mi to. potem gość ma wgląd kiedy co było wymieniane ok.gif

Czasami niektóre rzeczy są na gwarancji, wiec faktura potrzebna.

Napisano

> Dodaje wszystko - po co mi to. potem gość ma wgląd kiedy co było wymieniane

dokładnie, to fajna sprawa, mam wydruk wszystkich napraw z 5lat ... ok.gif

Napisano

Z racji, że wszystko robię sam przy swoim aucie, notuję to w notesie. Zapisuję datę, co robiłem, przebieg i koszt części. Nie notuję tylko myjni i kosmetyków. Przy sprzedaży oddam następnemu właścicielowi, chociaż wątpię, żebym kiedykolwiek sprzedał obecne auto.

Napisano

Zostawienie ma sens jeżeli np.: coś robiłeś a potem kupujący wrca do Ciebie i opowiada dyrdymały, że ćwiara wspawana, jak malowałeś tylko zderzak.

Natomiast warto trzymać umowy k/s.

Sam miałem przypadek, że po roku miałem wizytę na komendzie - bo facet co mi sprzedał zastawił aut u komornika w tym samym dniu.

Zorientowali się po 11 m-cach hehe.gif

Ja od 3 m-cy nie miałem już auta. Na szczęście.

Cudem znalazłem papiery bo po przeprowadzce wywalałem co się dało, bo nie było gdzie trzymać.

Napisano

> Witam,

> tak z czystej ciekawosci - jak sprzedajecie auto to dodajecie do niego 'makulature' (czyli faktury

Oddaję, zakładając że nie będą mi do czegoś potrzebne.

Nie lubię trzymać makulatury, a i kupujacym się to podobało grinser006.gif

Napisano

idzie wszyztko do kupujacego

Napisano

Ja daję papiery.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.