Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

PZU - po raz kolejny rządzi

Featured Replies

Napisano

> Jak w wyniku zdarzenia uszkodzeniu ulegnie zbiornik paliwa i wyciegnie z niego koks, to co,

> będziesz się rzucał, że było full a po naprawie pusto?

A jak ten zbiornik to będzie kocioł 1000l w ciągniku siodłowym to też "no problem" ? cfaniaczek.gif

Napisano

>.. zaawansowane niż te, które stosuje się obecnie w PL.

> W PL nie masz np zwyżek zawodowych, zwyżek z uwagi na miejsce zamieszkania (i nie chodzi tu o

> banalne "mieszkam w mazowieckim to stawka x2" - precyzyjne szacowanie włącznie z

> uwzględnieniem dzielnicy), nie uwzględnia się wykształcenia, statusu majątkowego itd.

> To trafi też i do nas. Jest to tylko kwestia czasu.

> I wtedy zacznie się szloch i zgrzytanie piczy, że "pojszłem do pizetju i przygrzali mi 10k składki

> za OC za czinkłeczento warte 1 000 PLN, no a ja MUSZĘ mieć samochód, bo DZIECKO mam. I

> wiolonczelę. A to była i tak najtańsza oferta!"

wydaje mi sie ,ze nieco dramatyzujesz.mam mozliwosc porownania ubezpieczenia w anglii,gdzie niewatpliwie stosuje sie stawki rynkowe.kazda ankieta zawiera mniej wiecej 3 razy wiecej pytan stricte osobistych niz tych zwiazanych z autem i kierowca razem wzietych.ale...

kompletne ubezpieczenie TANICH aut jest smiesznie tanie-przykladowo OC+AC na pande[ta stara]to wydatek ok.tysiaca zlotych [przeliczajac funta po 5 zl].gdzie w polsce znajdziesz takie AC dla 20-letniego auta?

ja za swoja mazde place rocznie 1350 zl-niewiele wiecej niz samo OC w polsce ok.gifwiec tak zle nie jest.ale jest drugie ale zlosnik.gif...

1.zaporowe stawki dla mlodych kierowcow-w sumie nie wiadomo czemu,przeciez sa najlepszymi kierowcami na drodze ok.gif

2.zwyzki nie tylko za spowodowane kolizje,ale tez wszelkie mandaty.i liczy sie to przez 5 lat!

3.rozgrywanie wypadkow poprzez ubezpieczalnie-co powoduje czeste orzekanie obopolnej winy.

4.udzial wlasny-do okreslonej kwoty i tak to sprawca placi za naprawe,co skutecznie studzi zapal do wymuszania stluczek.mozna to obejsc,ale podwyzsz to cene polisy.

5.chyba najwazniejsze-polisy sa IMIENNE a nie na auto.dzieki temu i policja i ubezpieczalnie maja duzo mniej roboty.

Napisano

> Utrata wartości jest sprawą niezależną i należy jak

> najbardziej jej dochodzić.

Zgadza się.

> Cały czas nie zauważasz, że opony jako część roszczenia może zostać

> z niego wyodrębniona.

Nie może. Wymiana opon wchodzi w skład naprawy samochodu, do czego jest TU zobowiązane. Nie mogą mi oddać auta bez opon jako naprawione, bo dalej będzie niezdatne do jazdy. Argumentacja która przyjąłeś byłaby słuszna, gdyby uszkodzeniu uległy opony (czy cokolwiek innego) PRZEWOŻONE w samochodzie, czyli jako ładunek, a nie jako część samochodu. Wtedy jak najbardziej masz rację, osobną kwestią jest naprawa samochodu, osobną odszkodowanie za zniszczony ładunek. Tu jednak ta opona jest taką samą częścią samochodu (czy też materiałem eksploatacyjnym) jak np. przywołany przeze mnie płyn hamulcowy i oczywiste jest że podlega wymianie w ramach naprawy samochodu, równie oczywiste (w świetle wyboldowanej części przywołanego przeze mnie wyroku SN do którego niestety się nie odniosłeś) jest to że nie można przyjąć wniosku, że w sytuacji gdy uszkodzona została rzecz już częściowo używana, to ciężar jej przywrócenia do stanu poprzedniego spoczywa częściowo na poszkodowanym - czyli to ubezpieczyciel ma zapłacić za nową oponę i koniec. Na miejscu autora wątku zwróciłbym się o interwencję do Rzecznika Ubezpieczonych uzasadniając podanymi wyrokami SN, a jeśli TU podtrzyma swoje stanowisko to pozostaje sąd powszechny który dokona interpretacji przepisów w tym konkretnym przypadku. Moim zdaniem biorąc pod uwagę wspomniane wyroki SN sprawa jak najbardziej do wygrania.

Napisano

> A jak ten zbiornik to będzie kocioł 1000l w ciągniku siodłowym to też "no problem" ?

Wtedy, to największym problemem będzie to, kto pokryje koszt neutralizacji wycieku :-)

Napisano
  • Autor

> Warta, opcja komfort

Po tym jak mojemu koledze odmówili odszkodowania uzasadniając to pisemnie słowami "...ze względu na to iż według oceny naszego rzeczoznawcy taka kolizja nie mogła mieć miejsca" podchodzę do tej firmy "z pewną taką niesmiałością i niedowierzaniem"zlosnik.gif.

Chyba że się coś zmieniło??

Napisano

> Po tym jak mojemu koledze odmówili odszkodowania uzasadniając to pisemnie słowami "...ze względu na

> to iż według oceny naszego rzeczoznawcy taka kolizja nie mogła mieć miejsca" podchodzę do tej

> firmy "z pewną taką niesmiałością i niedowierzaniem".

> Chyba że się coś zmieniło??

Gorex, kwestię odszkodowań załatwia likwidator, a nie firma. Od likwidatora zatem zależy jak zostanie wypłacone odszkodowanie. Ja nie mam wątpliwości, że w każdej firmie w razie korzystania z odszkodowania będzie ze mną prawnik.

Napisano
  • Autor

Zacząłem więc sondowanie rynku.......

Najtaniej wyszło mi ubezpieczenie w mBank ubezpieczenia (likwidatorem jest Hestia).

Najdrożej na razie Hestia itself czyli bez pośrednika.

Najpełniejsze ubezpieczenie (na papierze) wyszło w PZU.

Skreślam całe "Vienna Insurance Group" bo miałem z nimi do czynienia i są to zwykli oszuści, a także Link4 z podobnego powodu (koledze potrącili 30% kwoty odszkodowania "bo według nich przekroczył prędkość i nie podjął działań celem uniknięcia kolizji").

Jak jest z AXA i tym czymś ze statują wolności - nie mam pojęcia.

Napisano
  • Autor

> Gorex, kwestię odszkodowań załatwia likwidator, a nie firma. Od likwidatora zatem zależy jak

> zostanie wypłacone odszkodowanie. Ja nie mam wątpliwości, że w każdej firmie w razie

> korzystania z odszkodowania będzie ze mną prawnik.

Czyli jesteś kolejną osobą, która powtarza mi, że zawsze można trafić na członka męskiego i wtedy czy to Allianz czy MTU nic nie pomoże.

Chodzi mi w takim razie bardziej o statystyczną szansę na trafienie na oszusta u danego ubezpieczyciela.

Napisano

> Chętnie. Pytałem nawet w Wimarze o pakiet Allianz ale pani nie chciała o tym rozmawiać. Krytykowała

> tylko wszystko poza PZU, a jako przykład dawała właśnie złe warunki w Allianz.

> Rozumiem że płacą jej więcej ci z PZU ale może masz jakieś konkretne miejsce gdzie wyższe prowizje

> daje Allianz.

Tyyyyy ... mi doradzila Allianz

Napisano
  • Autor

> Tyyyyy ... mi doradzila Allianz

Może dlatego że w garniturze byłeśzlosnik.gif.

Poważnie - doradzała mi tylko i wyłącznie PZU a o Allianz krytykowała "że ma dużo gorsze warunki i jest droższy".

Napisano

Nie odniosłem się do wyroku S/N bo był z 1972 i nie sądzę by można go było zastosować do ustawy sprzed paru lat.

Napisano

A nowsze podane przeze mnie wyroki SN, prezentujące podobne stanowisko? Zresztą bez znaczenia - i tak w tej czy podobnej sprawie decydująca będzie nie interpretacja przepisów kogoś z nas a interpretacja sądu.

Napisano

> Mówisz, że siadł Ci argument, to jedziesz ad personam?

pad.gif

> Echhh...

Wiesz, odpowiedziałbym na podobnym poziomie, ale sobie daruję. To nie ja traktuję wszystkich dookoła jak idiotów i złodziei.

> No widzisz, a moje doświadczenie każe mi jednak MOCNO powątpiewać w Twoją śmiałą tezę o uczciwości

> narodu. Obojętnie zresztą jakiego, bo to nie tylko "w Polsce każdy kradnie co mu w ręce

> wpadnie"...

Potwierdzasz tylko to, co napisałem wcześniej. Zresztą ja nie pisałem o uczciwości narodu, tylko o uczciwości ludzi.

> Pozwól zatem, że zostanę przy swojej tezie - NIESTETY - życie okazuje mi (zbyt) wiele dowodów tej

> tezy...

Ależ zostań sobie. Nic mi do tego. Jednak zdecydowanie z mojej strony nie znajdziesz akceptacji do traktowania każdego jak złodzieja. Zresztą potwierdzenie Twojej tezy dziwnie potraktowałeś personalnie i nagle Ci się zrobiło "jedziesz ad personam".

Napisano

> Czyli jesteś kolejną osobą, która powtarza mi, że zawsze można trafić na członka męskiego i wtedy

> czy to Allianz czy MTU nic nie pomoże.

> Chodzi mi w takim razie bardziej o statystyczną szansę na trafienie na oszusta u danego

> ubezpieczyciela.

Nie da się chyba określić tej szansy

Napisano

> Ubezpieczyciele bardzo mocno promują nielojalność i nie należy się zbytnio przywiązywać do jednego

> TU tylko zmieniać co roku. Wejdź np. na https://www.pzuonline.pl/kalkulator i przelicz składkę

> dwukrotnie, podając te same dane tylko raz zaznacz że jest to przedłużenie OC w PZU a za

> drugim razem że poprzednie OC miałeś gdzie indziej. Składka dla stałego klienta jest ok. 15%

> wyższa.

Wiesz, Polska to młoda demokracja, młoda gospodarka rynkowa itd. Do niedawna korzystałem w zasadzie tylko z Warty (choć w przeszłości różnie bywało), a teraz po jak widzę czas na zmiany. Zresztą wcale mnie to nie dziwi, ponieważ jako stary klient miałem (jak się okazało) nie +15%, ale np. +80% itd. Niekoniecznie w ubezpiezpieczeniach smile.gif

Napisano

> Zacząłem więc sondowanie rynku.......

> Najtaniej wyszło mi ubezpieczenie w mBank ubezpieczenia (likwidatorem jest Hestia).

> Najdrożej na razie Hestia itself czyli bez pośrednika.

> Najpełniejsze ubezpieczenie (na papierze) wyszło w PZU.

> Skreślam całe "Vienna Insurance Group" bo miałem z nimi do czynienia i są to zwykli oszuści, a

> także Link4 z podobnego powodu (koledze potrącili 30% kwoty odszkodowania "bo według nich

> przekroczył prędkość i nie podjął działań celem uniknięcia kolizji").

> Jak jest z AXA i tym czymś ze statują wolności - nie mam pojęcia.

Mi tam wyszło obecnie najtaniej w Hestii - podobnie jak w mBanku (ciut taniej), ale być może za rok będzie inaczej. W marcu będę ubezpieczał drugi samochód - jeżeli Warta nie da dobrej oferty dla bezszkodowego i wiekowego klienta to bye.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.