Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Smarowanie wkładek.

Featured Replies

Napisano

Co Panie i Panowie myślicie o takim środku:

d701c5e99d75c55f5d79a6e67fd03b8b.jpg

Czytać ze zrozumieniem oczywiście potrafię:

Quote:

Opis produktu

Break Away to super skuteczny i profesjonalny produkt, który odkręci każdą nawet najbardziej zapieczoną i skorodowaną śrubę. Ta głęboko penetrująca pianka działa nawet tam, gdzie inne preparaty zawodzą.

Dzięki najwyższej jakości i specjalnej recepturze pianka ta zdobyła renomę wśród mechaników na całym świecie. Jest sprzedawana już od ponad 40 lat i wszędzie potwierdza się jej najwyższa skuteczność działania.

Sposób użycia:

1. Nanieść na zapieczoną śrubę.

2. Zaczekać kilka minut i spróbować odkręcić śrubę.

3. Jeśli śruba w dalszym ciągu nie daje się odkręcić czynność tę należy powtórzyć kilkakrotnie w dłuższych odstępach czasu.


Zdjęcie i opis zapożyczone z tej strony na zasadzie cytatu.

Znajomy w sklepie polecił mi ten środek, że biorą go chłopaki z jednego z łódzkich klucz-serwisów, do czyszczenia i smarowania wkładek.

Nie miałem jesienią czasu i we wkładkach zablokowała mi się zaślepka na skutek działania soli itd.

Potraktowałem dzisiaj wkładki bardzooooooo obficie tym środkiem, jedna zaślepka pracuje idealnie, druga prawie, wkładałem też rurkę głęboko do wkładek i długo płukałem, wkładki teraz chodzą lepiej niż nowe.

Jednak zastanawiam się czy po tym środku, który podobno świetnie penetruje i wypiera wodę, nie zastosować jakiegoś dodatkowego smaru(tak, żeby zakonserwować wkładki i zapomnieć o temacie na wieki)?

Pozdrawiam BAS

Napisano

Za miesiąc wkładki szlag trafi (bo ten środek przyciąga kurz).

Wkładki do zamków smaruje się WYŁĄCZNIE tym:

314AGAJMVTL._SL500_AA300_.jpg

41ao1PuofhL._SL500_AA300_.jpg

(chodzi mi o typ smaru a nie o konkretną markę)

Smar grafitowy - jedyny nie przyciągający kurzu.

Napisano

> Za miesiąc wkładki szlag trafi (bo ten środek przyciąga kurz).

> Wkładki do zamków smaruje się WYŁĄCZNIE tym:

> (chodzi mi o typ smaru a nie o konkretną markę)

> Smar grafitowy - jedyny nie przyciągający kurzu.

Mylisz się. Smar silikonowy jest lepszy do tego celu. Po pierwsze naprawdę nie przyciąga kurzu, po drugie nie wysycha, po trzecie nie brudzi klucza a potem ubrań.

Napisano

> Mylisz się. Smar silikonowy jest lepszy do tego celu. Po pierwsze naprawdę nie przyciąga kurzu, po

> drugie nie wysycha, po trzecie nie brudzi klucza a potem ubrań.

Nazmarowałem kiedyś zamek smarem silikonowym. Dwa lata później go wymieniałem (na szczęście to był do domu).

Napisano
  • Autor

Wcześniej do wkładek stosowałem taki smar:

9aea8e8658822c870fb7754b6d5f077b.jpg

Quote:

Zastosowanie

Przeznaczony jest do ochrony elementów narażonych na duże obciążenia. Chroni części ruchome, prowadnice a także łożyska, trzpienie i bieguny akumulatora. Działa jako środek minimalizujący tarcie, izolujący, konserwujący. Chroni przed wpływem działania wody, soli, rdzy a także niskiej i wysokiej temperatury.
Przedłuża żywotność
łożysk, zawiasów,
zamków
, łańcuchów, kół zębatych itp.


Zdjęcie i opis zapożyczone z tej strony na zasadzie cytatu.

Zastanawiam się czy nie psiknąć jeszcze tym?

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Nazmarowałem kiedyś zamek smarem silikonowym. Dwa lata później go wymieniałem (na szczęście to był

> do domu).

A ja dwa lata temu nasmarowałem zamek w furtce na osiedle i drzwiach do klatk, bo już klucz przestał wchodzić. Do dziś działa jak nowy.

Napisano

Litowy jest OK, ale także przyciąga kurz. Nie ma to jak smar grafitowy.

Napisano
  • Autor

> Litowy jest OK, ale także przyciąga kurz. Nie ma to jak smar grafitowy.

Tego Boll'a mam pod ręką, właśnie wrzuciłem go na grzejnik, więc do rana będzie gorący. smile.gif

Stosowałem go w innych samochodach i było ok.

Wkładek używam awaryjnie, tzn. wożę w drugim samochodzie zapasowe kluczyki, czasami na nich jeżdżę, ale głównie używam ich do przestawiania samochodów po podjeździe, normalnie samochód jest otwierany z kluczyka-pilota.

Pozdrawiam BAS

Napisano

Bardzo dobry środek ale do odrdzewiania i czyszczenia ewentualnie do chwilowego smarowania, do wkładek na dłuższą metę się nie nadaje, poszukaj oliwy do smarowania broni ok.gif

To samo ten biały smar, również bardzo dobry ale nie do zamków, będzie zamarzać

Napisano

Ja posmarowałem zamki wd-40 i po tygodniu zaczęły coraz ciężej chodzić. Kupiłem w sklepie 'metalowym' smar do zamków Gerda i od tej pory zamki zaczęły śmigać bardzo dobrze.

Napisano

> poszukaj oliwy do smarowania broni

facepalm%5B1%5D.gif Naprawdę "świetna" rada.Znasz z doświadczenia,czy z opowiadań?Bzdura!!!Mam z tym doświadczenie na codzień,więc wiem do czego to służy.To służy do KONSERWACJI, a nie do smarowania w sensie jakim oczekuje założyciel tematu.Posmaruj,a po niedługim czasie zobaczysz jaki błąd popełniłeś.

Na każdym preparacie typu WD,CX i co tam kto chce jest napisane,że to najlepszy środek. zlosnik.gifHandlowcy sprzedają TYLKO najlepsze środki. rotfl.gif

Tu akurat zgodzę się z Markiem z Florydy,co do grafitu.Reszta to zwykłe lepiszcze dla kurzu.

Napisano

> Litowy jest OK, ale także przyciąga kurz. Nie ma to jak smar grafitowy.

Smar? Do każdego smaru kurz się będzie lepił.

Najstarszym środkiem do smarowania zamków był bardzo drobno sproszkowany grafit. Obficie się go wdmuchiwało do zamka, a potem kluczykiem rozprowadzało.

Napisano

> Tu akurat zgodzę się z Markiem z Florydy,co do grafitu.Reszta to zwykłe lepiszcze dla kurzu.

Dawno temu juz starej daty fachowiec od zamków powiedział, żeby skomplikowanych zamków nie smarować, gdyż to może i chwilowo pomoże ale na dłuższą metę jednak zaszkodzi. Wolno wg niego używać tylko i wyłącznie drobnego sproszkowanego grafitu a nie żadnych smarów.

Napisano

Więc można spróbować smarów suchych z teflonem, tzn takich, które od razu odparują pozostawiając suchą warstwę smarowidła.

Takie smary są np. do łańcuchów rowerowych aby nie brudziły.

Napisano

> Dawno temu juz starej daty fachowiec od zamków powiedział, żeby skomplikowanych zamków nie

> smarować, Wolno wg niego

> używać tylko i wyłącznie drobnego sproszkowanego grafitu a nie żadnych smarów.

I miał rację.

Napisano

To co pokazałeś działa jak wd40, jest bardzo dobre ale do wyczyszczenia. po wyczyszczeniu osuszyć i nasmarować olejem do maszyn do szycia. Stary sprawdzony patent

Napisano

> Następna "świetna" rada.

Wiesz ja zamki profilaktycznie raz do roku czyszczę ale jeszcze nigdy ich nie używałem. Aby był syf trzeba kluczyk wkładać, a odkąd mam obydwa auta pod blokiem od zawsze używam centralnego i pilota

Napisano

> Wiesz ja zamki profilaktycznie raz do roku czyszczę ale jeszcze nigdy ich nie używałem. Aby był syf

> trzeba kluczyk wkładać, a odkąd mam obydwa auta pod blokiem od zawsze używam centralnego i

> pilota

A rozbierałeś kiedyś kilkuletni zamek samochodowy?

Bo z moich doświadczeń wynika, że działają w nich góra dwie-trzy zapadki. Reszta jest zabita brudem i tak naprawdę taki zamek się da otworzyć dowolnym kluczykiem.

Napisano

wiesz w zabawkach mi to wisi bo i tak auta nie odpalisz nawet po wejsciu i w środku nie ma co ukrasć. A auta na codzień mają maksymalnie 5 lat i zmiana u mnie więc nie zdażą się zepsuć

Napisano

> Wierz mi,że aby był syf, wcale nie trzeba wkładać kluczyka.

Czyli co, jeżeli nikt nigdy nie używał zamka i jest zalany olejem i ma sprawną blokade to syf i tak sie dostaje duży??

Napisano

> Bo z moich doświadczeń wynika, że działają w nich góra dwie-trzy zapadki. Reszta jest zabita brudem

> i tak naprawdę taki zamek się da otworzyć dowolnym kluczykiem.

ok.gif

Mogę potwierdzić.Niestety.

Napisano

> wiesz w zabawkach mi to wisi bo i tak auta nie odpalisz nawet po wejsciu i w środku nie ma co

> ukrasć. A auta na codzień mają maksymalnie 5 lat i zmiana u mnie więc nie zdażą się zepsuć

To weź kiedyś kluczyk od kogoś, kto ma takie samo auto i pogmeraj nim w zamkach dwuletniego samochodu. Możesz się zdziwić zlosnik.gif

Napisano

> To weź kiedyś kluczyk od kogoś, kto ma takie samo auto i pogmeraj nim w zamkach dwuletniego

> samochodu. Możesz się zdziwić

na wiosne facet próbował otworzyć moje drzwi kluczykiem bo miał identycznego ceeda i nie dał rady. Tyle że ceed ma śmieszny kluczyk, skłoniło mnie to do przeczyszczenia bebenka i zalania na nowo olejem

Napisano

> Mogę potwierdzić.Niestety.

I niestety złodzieje o tym świetnie wiedzą.

Napisano

> Czyli co, jeżeli nikt nigdy nie używał zamka i jest zalany olejem i ma sprawną blokade to syf i tak

> sie dostaje duży??

Jak najbardziej.Kurz i różne inne zanieczyszczenia są wszechobecne i dostają się one również do zamków.A jak zamek jest zapacykowany "cudownym" preparatem,który jest lepiszczem,to syf jest murowany.Zdejmowałeś kiedyś tapicerkę drzwi i zaglądałeś do środka? zlosnik.gif

Napisano

> I niestety złodzieje o tym świetnie wiedzą.

Z tego powodu są w posiadaniu całych zestawów kluczyków do różnych aut. zlosnik.gifA wyglądają "prawie" jak tzw. "surówki".

Napisano

> To weź kiedyś kluczyk od kogoś, kto ma takie samo auto i pogmeraj nim w zamkach dwuletniego

> samochodu. Możesz się zdziwić

Dokladnie.

Mógłbym nawet napisać które marki i jakie modele sprawdzać i od którego zamka zacząć.

Ale różni "ludzie" czytają autokącik.

Napisano

> Z tego powodu są w posiadaniu całych zestawów kluczyków do różnych aut. A wyglądają "prawie" jak

> tzw. "surówki".

I z powodu wiszących zapadek sporo zamków otwierają, niestety.

Napisano

> Dokladnie.

> Mógłbym nawet napisać które marki i jakie modele sprawdzać i od którego zamka zacząć.

> Ale różni "ludzie" czytają autokącik.

Dlatego nie pisze o szczegółach. Ale warto co kilka lat rozebrać zamki, szczególnie klasyczne z płaskim piórem, i doprowadzić do działania wszystkich zapadek.

Napisano

> I myślisz,że tu się dopiero dowiedzą?

raczej nie chce zachęcać do "testów" tych, którzy jeszcze się nie dowiedzieli smile.gif

nie będę brał udziału w powiększaniu armii, szczególnie że jedną szajkę mam w okolicy, na tyle skuteczną że co drugi dzień jakieś auto ginęło...

Napisano

> Ale warto co kilka lat rozebrać zamki, szczególnie klasyczne z

> płaskim piórem, i doprowadzić do działania wszystkich zapadek.

Jeśli komuś brak zdolności manualnych,nie czuje się na siłach lub zwyczajnie-nie potrafi.Może spróbować włożyć wkładkę do jakiegoś roztworu nafty,ropy,WD,CX lub czego podobnego.Po kilku godzinach w takiej kąpieli spróbować rozruszać zamek kluczykiem.Potem przedmuchać , umyć dokładnie benzyną ekstrakcyjną,wysuszyć i nasmarować pyłem grafitowym.

Napisano

> Jeśli komuś brak zdolności manualnych,nie czuje się na siłach lub zwyczajnie-nie potrafi.Może

> spróbować włożyć wkładkę do jakiegoś roztworu nafty,ropy,WD,CX lub czego podobnego.Po kilku

> godzinach w takiej kąpieli spróbować rozruszać zamek kluczykiem.Potem przedmuchać , umyć

> dokładnie benzyną ekstrakcyjną,wysuszyć i nasmarować pyłem grafitowym.

No to też jest dobry sposób, ale wskazany jest dostęp do sprężarki. W dawnych czasach się tak bawiliśmy na stacjach benzynowych.

Napisano

> A rozbierałeś kiedyś kilkuletni zamek samochodowy?

> Bo z moich doświadczeń wynika, że działają w nich góra dwie-trzy zapadki. Reszta jest zabita brudem

> i tak naprawdę taki zamek się da otworzyć dowolnym kluczykiem.

przykład z dnia codziennego, moja skoda i szwagra Audi A4 z 98r, zamki czyszczone na jesień ubiegłego roku, smarowane, chodzą elegancko, ale - zarówno On mój a ja jego samochód otwieramy i zamykamy swoimi kluczykami. hehe.gif

to tylko przypadek bo porównaliśmy groty i są bardzo podobne wink.gif

ale to szczęście zatem bo zawsze możemy w przypadku awarii pożyczyć kluczyki od siebie smile.gif

Napisano

> Dlatego nie pisze o szczegółach.

Myślę, że "profesjonalisty" - złodzieja, to my tu na forum wiele nie nauczymy zlosnik.gif

Jedyne informacje jakie mogły by go zainteresować, to jakby ktoś "głośno" stwierdził niesprawność swojego zamka i jakimś cudem ujawnił miejsce parkowania.

PS

Ja ze dwa razy do roku przelewam obficie zamek (zwłaszcza jak teraz robią tylko jeden no.gif) WD40 i zdarzyło mi sie ze dwa razy rozbierać zamek i nigdy nie stwierdziłem niesprawności zapadek.

WD40 jest imo dobrym środkiem, bo jest stosunkowo rzadki i dobrze wypłukuje brud, jednocześnie delikatnie smaruje. ok.gif

Napisano

> dokładnie benzyną ekstrakcyjną,wysuszyć i nasmarować pyłem grafitowym.

ten grafit jest OK jeśli dotyczy tylko zamka tzw. awaryjnego, bo kiedyś zrobiłem to dawno temu kiedy centralny zamek to był luksus 270751858-jezyk.gif (trzeba było za każdym otwarciem-zamknięciem wtykać klucz do zamka) i wszystko miałem upaprane na czarno sick.gif

Napisano

> Smar? Do każdego smaru kurz się będzie lepił.

Oj tak się to nazywa, ale w rzeczywistości to czysty, sproszkowany grafit + czasem coś co go napędza (np. dwutlenek węgla).

Napisano

> Smar? Do każdego smaru kurz się będzie lepił.

Dla tego dość często trzeba go wymieniać "na nowy" przelewając i wypłukując stary z przylepionym syfem. Od ok. dwudziestu lat tak postępuję i jest ok.

PS

Grafit pewnie też trzeba uzupełniać, bo wydaje mi się, ze woda go wypłucze. hmm.gif

Napisano

> ten grafit jest OK jeśli dotyczy tylko zamka tzw. awaryjnego, bo kiedyś zrobiłem to dawno temu

> kiedy centralny zamek to był luksus (trzeba było za każdym otwarciem-zamknięciem wtykać

> klucz do zamka) i wszystko miałem upaprane na czarno

Musisz więc zastanowić się co Ci bardziej odpowiada.Czy brud od grafitu,czy wszystko tłuste od smaru. zlosnik.gif

Napisano

> Oj tak się to nazywa, ale w rzeczywistości to czysty, sproszkowany grafit + czasem coś co go

> napędza (np. dwutlenek węgla).

No to tu się zgodzę - nie trzeba się bawić z rurką od wkładu do długopisu zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

Dobra, kompresor mam, końcówkę do przedmuchiwania mam.

Skąd wytrzasnąć ten sproszkowany grafit i jak go podać?

Przyznam, że korci mnie zalanie zamków tak jak zawsze - białym smarem Boll'a.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Dobra, kompresor mam, końcówkę do przedmuchiwania mam.

> Skąd wytrzasnąć ten sproszkowany grafit i jak go podać?

Chyba masz jakieś stare ołówki? zlosnik.gifPowinno wystarczyć. zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Chyba masz jakieś stare ołówki? Powinno wystarczyć.

Ale jak to tam porządnie wdmuchnąć?

Jeszcze w tygodniu popatrzę w sklepach czy nie ma tego preparatu Gerdy.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Dobra,

> Skąd wytrzasnąć ten sproszkowany grafit?

ołówek... albo zużyta szczotka grafitowa (właśnie smile.gif) z elektrycznych maszyn wirujących i arkusik papieru ściernego waytogo.gif przysłać Ci szczotki? biglaugh.gif

Napisano

> Musisz więc zastanowić się co Ci bardziej odpowiada.Czy brud od grafitu,czy wszystko tłuste od

> smaru.

WD40 w większości składa się z substancji, która odparowuje i zostaje naprawdę cienka warstwa smaru, która nie brudzi klucza waytogo.gif

Napisano

> ołówek... albo zużyta szczotka grafitowa (właśnie ) z elektrycznych maszyn wirujących i arkusik

> papieru ściernego przysłać Ci szczotki?

Z ołówkiem (szczególnie twardym) to bym uważał - jest tam więcej gliny niż grafitu i można co najwyżej zatrzeć zamek zamiast go nasmarować.

P.S. Po co kombinować, na allegro.pl jest tego pełno:

http://allegro.pl/pressol-grafit-w-proszku-50-g-i2036429810.html

Napisano

> Naprawdę "świetna" rada.Znasz z doświadczenia,czy z opowiadań?Bzdura!!!Mam z tym doświadczenie na

> codzień,więc wiem do czego to służy.To służy do KONSERWACJI, a nie do smarowania w sensie

> jakim oczekuje założyciel tematu.Posmaruj,a po niedługim czasie zobaczysz jaki błąd

> popełniłeś.

> Na każdym preparacie typu WD,CX i co tam kto chce jest napisane,że to najlepszy środek. Handlowcy

> sprzedają TYLKO najlepsze środki.

> Tu akurat zgodzę się z Markiem z Florydy,co do grafitu.Reszta to zwykłe lepiszcze dla kurzu.

Bzdury to Ty wypisujesz jeżeli twierdzisz że oliwa do smarowania broni nie nadaje się do zamków.

Jeżeli twierdzisz że to błąd to bądź łaskaw rozwinąć temat a nie twierdzisz że "to błąd"

Wszelkie WD, itp... to się nadają do chwilowego przesmarowania/przeczyszczenia/rozruszania zamka czy też innej rzeczy

Napisano

> I z powodu wiszących zapadek sporo zamków otwierają, niestety.

łamią od środka, dobry łamak i każda wkładka piardnie, nie ma się co oszukiwać, zamki z szajs metalu robią zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.