Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

pamiętajcie o płynie w chłodnicy ...........

Featured Replies

Napisano

............... przy tych mrozach

wszyscy się podniecają olejem, akumulatorem i innymi pierdołami a niewielu wie/pamięta, że

przy takich niskich temperaturach często zaczyna popuszczać układ chłodzenia - na połączeniach metal/guma/plastik - poci się, lekko podcieka, puszcza całkowicie

warto zajrzeć pod maskę, czy aby tam wszystko w porządku

Napisano

> ............... przy tych mrozach

> wszyscy się podniecają olejem, akumulatorem i innymi pierdołami a niewielu wie/pamięta, że

> przy takich niskich temperaturach często zaczyna popuszczać układ chłodzenia - na połączeniach

> metal/guma/plastik - poci się, lekko podcieka, puszcza całkowicie

> warto zajrzeć pod maskę, czy aby tam wszystko w porządku

Warto też sprawdzić temp. krzepnięcia, bo często się okazuje, że jest. ok -25*C,

a jak pokazały ostatnie mrozy, może być to nie wystrzaczające old.gif

Napisano
  • Autor

> Warto też sprawdzić temp. zamarzania.

> U mnie -30

to jest oczywista oczywistość wink.gif

ale pocenia się chłodzenia to często powód do paniki kierownika - i zazwyczaj zupełnie niepotrzebnie bo zjawisko zniknie po ustaniu mrozów , ale trzeba pamiętać o kontroli

Napisano

> Warto też sprawdzić temp. krzepnięcia, bo często się okazuje, że jest. ok -25*C,

Ale to chyba tylko wtedy, gdy beztrosko braki w układzie uzupełniamy wodą, bo sam z siebie to chyba płyn nie traci właściwości antyzamarzających?

> a jak pokazały ostatnie mrozy, może być to nie wystrzaczające

Napisano

> Ale to chyba tylko wtedy, gdy beztrosko braki w układzie uzupełniamy wodą, bo sam z siebie to chyba

> płyn nie traci właściwości antyzamarzających?

> > a jak pokazały ostatnie mrozy, może być to nie wystrzaczające

Nie wiem, nie znam się zlosnik.gif

Tym bardziej warto się przyjrzeć tematowi, jak auto z drugiej ręki, a płyn nie był wymieniany po zakupie.

U mnie w rocznym aucie wyszło, -29*C, a powinno być ok. -35*C.

Napisano

> przy takich niskich temperaturach często zaczyna popuszczać układ chłodzenia - na połączeniach

> metal/guma/plastik - poci się, lekko podcieka, puszcza całkowicie

> warto zajrzeć pod maskę, czy aby tam wszystko w porządku

Zgadza się...Na szczęście mam betonową podłogę w garażu i przypadki znaczenia terenu natychmiast są lokalizowane zlosnik.gif

Napisano

> Zgadza się...Na szczęście mam betonową podłogę w garażu i przypadki znaczenia terenu natychmiast są

> lokalizowane

Chyba że masz osłonę pod silnikiem.

Napisano

> Chyba że masz osłonę pod silnikiem.

W moim przypadku nawet gdybym miał, to i tak teren byłby zaznaczony-z korka spustowego z chłodnicy pociekło, a tam osłona nie sięga.

Napisano

ale trafiłeś z wątkiem, właśnie dziś zdiagnozowałem ubytek płynu w układzie chłodzenia. Brakowało 2L yikes.gif innych objawów braku płynu nie było palacz.gif

Napisano

> Ale chyba

> płyn nie traci właściwości antyzamarzających?

wiesz, widziałeś kiedyś płyn po kilku latach eksploatacji? ja tak i opiszę to, co zobaczyłem:

płyn "zielononiebieski" (nowy) po 10. latach miał kolor bliżej nieokreślony, pienił się w zbiorniku wyrównawczym (podejrzewałem UPG). po wymianie na nowy pienienia nie zaobserwowałem;

płyn "różowy" (OPEL) po 6. latach miał kolor bardzo ciemnego moczu, innych efektów brak.

sadzę, że skoro płyn krąży w układzie zamkniętym i tak potrafi zmienić kolor, to również inne jego właściwości fizykochemiczne się pogarszają.

wymiana na nowy nie kosztuje majątku. waytogo.gif

Napisano

> wiesz, widziałeś kiedyś płyn po kilku latach eksploatacji? ja tak i opiszę to,

Widziałem, bodajże 8-letni, borygo różowe-było koloru rdzy hehe.gif, ale dalej nie zamarzało devil.gif

> płyn "zielononiebieski" (nowy) po 10. latach miał kolor bliżej nieokreślony, pienił się w zbiorniku

> wyrównawczym (podejrzewałem UPG). po wymianie na nowy pienienia nie zaobserwowałem;

> płyn "różowy" (OPEL) po 6. latach miał kolor bardzo ciemnego moczu, innych efektów brak.

> sadzę, że skoro płyn krąży w układzie zamkniętym i tak potrafi zmienić kolor, to również inne jego

> właściwości fizykochemiczne się pogarszają.

> wymiana na nowy nie kosztuje majątku.

Na pewno pogarszają się właściwości antykorozyjne, ale ja pytałem o właściwości zamarzania wink.gif

Napisano

hehe ... ale trafiłeś z wątkiem

dziś doładowywałem akumulator i zauważyłem plamkę na osłonie pod silnikiem - okazało się ze to właśnie płyn - w baniaku brakowało ok centymetra płynu - gdzieś delikatnie popuściło.

wrzuciłem kilka kostek lodu z wody destylowanej :D

Napisano

> wrzuciłem kilka kostek lodu z wody destylowanej :D

Trzeba było cała taflę hehe.gif

Napisano

> właśnie płyn - w baniaku brakowało ok centymetra płynu

> wrzuciłem kilka kostek lodu z wody destylowanej :D

i tym sposobem podniosłeś temp. zamarzania (chociaż płyn ulega zżelowaniu) płynu. o ile? pojęcia nie mam... niewiem.gif

Napisano

> i tym sposobem podniosłeś temp. zamarzania (chociaż płyn ulega zżelowaniu) płynu. o ile? pojęcia

> nie mam...

no jasne że podniosłem, tylko że ostatnio wymieniałem termostat i ubytek uzupełniłem "mocniejszym" płynem (proporcja może 70:30). To co było już w samochodzie to mieszanina 50:50. Dolałem taki mocniejszy żeby mieć możliwość użycia samej wody w przypadku, gdyby układ się jeszcze delikatrnie odpowietrzył.

Napisano

> ............... przy tych mrozach

> wszyscy się podniecają olejem, akumulatorem i innymi pierdołami a niewielu wie/pamięta, że

> przy takich niskich temperaturach często zaczyna popuszczać układ chłodzenia - na połączeniach

> metal/guma/plastik - poci się, lekko podcieka, puszcza całkowicie

> warto zajrzeć pod maskę, czy aby tam wszystko w porządku

niestety masz rację. Chłodnica zaczęła puszczać. Idzie do wymiany frown.gif

Napisano

> Nie wiem, nie znam się

> Tym bardziej warto się przyjrzeć tematowi, jak auto z drugiej ręki, a płyn nie był wymieniany po

> zakupie.

> U mnie w rocznym aucie wyszło, -29*C, a powinno być ok. -35*C.

Mi jakieś 2 lata temu pan w ASO przy rutynowym sprawdzeniu oświadczył że muszę koniecznie wymienić płyn chłodniczy bo mam temperaturę krzepnięcia koło -10. Zabiłem go śmiechem i odparłem żeby naprawili tester, bo parę tygodni wcześniej było prawie -30 i płyn był cały czas płynem...

Od 2 lat płynu nie wymieniałem (tylko dolałem trochę) i dalej jest płynny przy -30.

Napisano

> Mi jakieś 2 lata temu pan w ASO przy rutynowym sprawdzeniu oświadczył że muszę koniecznie wymienić

> płyn chłodniczy bo mam temperaturę krzepnięcia koło -10. Zabiłem go śmiechem i odparłem żeby

> naprawili tester, bo parę tygodni wcześniej było prawie -30 i płyn był cały czas płynem...

> Od 2 lat płynu nie wymieniałem (tylko dolałem trochę) i dalej jest płynny przy -30.

Bo nie każdy tester jest do każdego płynu, ot cała zagadka. A że w ASiO o tym nie wiedzą to wcale dziwne nie jest.

Napisano

równo połowa, ale miesiac temu było prawie full...

standardowo przez nagrzewnice pewnie znika frown.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.