Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jazda bez uprawnień i/lub po procentach na własnym terenie

Featured Replies

Napisano

no właśnie, jak to jest

czy na własnym terenie (drodze prywatnej, terenie zamkniętym) mogę jeździć sobie bez uprawnień?

i takie samo pytanie i jazdę po procentach?

czy ktoś ma prawo mnie skontrolować?

a jeśli tak, na jakiej podstawie prawnej

podobno, ale nie wiem czy na pewno jedna z tych czynności jest zabroniona nawet na terenie własnym

może ktoś to potwierdzić (z podstawą prawną) lub zaprzeczyć

Napisano

> czy na własnym terenie (drodze prywatnej, terenie zamkniętym) mogę jeździć sobie bez uprawnień?

Należy rozgraniczyć teren własny zamkniety od terenu własnego ogólnodostepnego-np parkingi hipermarketów.

Napisano
  • Autor

> Należy rozgraniczyć teren własny zamkniety od terenu własnego ogólnodostepnego-np parkingi

> hipermarketów.

powiedzmy droga dojazdowa dostępna z głównej drogi publicznej, jak wygląda sprawa przepisów na takim terenie

bo zakładam, że na zamkniętym ogrodzonym bez łatwego dostępu z zewnątrz to sobie mogę robić co dusza zapragnie

Napisano

> powiedzmy droga dojazdowa dostępna z głównej drogi publicznej, jak wygląda sprawa przepisów na

> takim terenie

> bo zakładam, że na zamkniętym ogrodzonym bez łatwego dostępu z zewnątrz to sobie mogę robić co

> dusza zapragnie

Zwróc uwagę na to czyja jest droga dojazdowa, czy jest to teren prawnie należący do Ciebie (działka, pełniąca funkcję drogi dojazdowej z geodezyjnego punktu widzenia), czy jest to droga gminna, ale prowadząca do Twojej działki.

Napisano

> Czytałem ostatnio w gazecie prawnej, że policja chciała ukarać rolnika za jazdę po pijaku na

> własnym polu, ten nie przyjał mandatu, sprawa poszła do sądu i sąd przyznał rację rolnikowi-

> na swoim terenie może jeździć nietrzeźwy.

> znalazłem wersję interetową tegoż artykułu

Pozwole sobie zacytowac jego fragment:

Quote:

(...) kierowcy zarzucono prowadzenie ciągnika w stanie nietrzeźwości „w ruchu lądowym”, ale takiego pojęcia nie zna prawo o ruchu drogowym


Nie potrzeba kodeksu drogowego aby udupic takiego delikwenta, wystarczy kodeks wykroczen:

Quote:

Art. 87. § 1. Kto, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym,podlega karze aresztu albo grzywny nie niższej niż 50 złotych.

§ 3. W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 (...) orzeka się zakaz prowadzenia pojazdów.


Mysle, ze dodatkowo mozna to podciagnac pod to:

Quote:

Art. 98. Kto, prowadząc pojazd
poza drogą publiczną
, nie zachowuje należytej ostrożności, czym zagraża bezpieczeństwu innych osób, lub nie stosuje się do przepisów regulujących korzystanie z dróg wewnętrznych lub innych miejsc dostępnych dla ruchu pojazdów,podlega karze grzywny albo karze nagany.


Napisano

> Nie potrzeba kodeksu drogowego aby udupic takiego delikwenta, wystarczy kodeks wykroczen:

masz rację

ale dlaczego nie wykorzystano tych przepisów przeciw rolnikowi?

toż prawnicy i sądy muszą je znać hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Zwróc uwagę na to czyja jest droga dojazdowa, czy jest to teren prawnie należący do Ciebie

> (działka, pełniąca funkcję drogi dojazdowej z geodezyjnego punktu widzenia), czy jest to droga

> gminna, ale prowadząca do Twojej działki.

moja własna, mam ją w akcie notarialnym zapisaną jako współwłasność

Napisano

> moja własna, mam ją w akcie notarialnym zapisaną jako współwłasność

mi policjanty nic nie zrobiły, kiedy jak 12 latek popitalałem garbusem po swojej drodze ok.gif

a pojawili się bo jakiś "sąsiad" zakapował, że dziecko samochodem po drogach jeździ sick.gif Pogrozili, mnie i ojcu żebym przypadkiem się na publiczną nie zapuszczał bo wtedy nie będzie miło...

Napisano

> masz rację

> ale dlaczego nie wykorzystano tych przepisów przeciw rolnikowi?

> toż prawnicy i sądy muszą je znać

prawnicy, to tacy sami rzemieślnicy jak mechanicy blacharze, lekarze...

jeden jest artystą w zawodzie, drugi średni-przeciętny, trzeci leniwy, a czwarty będzie zwykłym partaczem... ot co! sick.gif

Napisano

> Art. 87. § 1. Kto, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka,

> prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym,podlega karze aresztu albo

> grzywny nie niższej niż 50 złotych.

> § 3. W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 (...) orzeka się zakaz prowadzenia pojazdów.

Czyli mowiac krotke - nie wolno i to nawet u siebie na podworku przy zamknietej bramie...

Ale zato mozna np rowerem jechac sobie przez lasy i łąki na kompletnej bombie i problemu nie bedzie.

Napisano

W świetle tych przepisów to rajdy samochodowe są niedozwolone w Polsce.

Napisano

> W świetle tych przepisów to rajdy samochodowe są niedozwolone w Polsce.

Ot i krótkie, rzeczowe podsumowanie, aż się sam uśmiechnąłem do siebie z powodu życia w Państwie absurdu.

PZDR VEN

Napisano

> Czyli mowiac krotke - nie wolno i to nawet u siebie na podworku przy zamknietej bramie...

No właśnie wolno - bo na Twoim podwórku, przy zamkniętej bramie nie odbywa się ruch lądowy.

To nie jest tak, że prawnicy nie znają przepisów - oni je umieją wykładać i wiedzą o co chodzi w pojęciu "w ruchu lądowym".

Zwróć uwagę, że dla możliwości interweniowania przez organy ścigania na terenach prywatnych musi być tabliczka "strefa ruchu", która właśnie wskazuje, że jest to strefa, gdzie odbywa się ruch lądowy.

Napisano

> (...)

Tu masz słowa kluczowe:

> (...)

> Art. 87. § 1. Kto, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka,

> prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym,podlega karze aresztu albo

> grzywny nie niższej niż 50 złotych.

Pierwsze.

> § 3. W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 (...) orzeka się zakaz prowadzenia pojazdów.

> Mysle, ze dodatkowo mozna to podciagnac pod to:

> Quote:

> Art. 98. Kto, prowadząc pojazd poza drogą publiczną, nie zachowuje należytej ostrożności, czym

> zagraża bezpieczeństwu innych osób, lub nie stosuje się do przepisów regulujących korzystanie

> z dróg wewnętrznych lub innych miejsc dostępnych dla ruchu pojazdów,podlega karze grzywny albo

> karze nagany.

I drugie.

"Ruch pojazdów" to nie jest definicja tego, że pojazd się porusza.

Napisano

> no właśnie, jak to jest

> czy na własnym terenie (drodze prywatnej, terenie zamkniętym) mogę jeździć sobie bez uprawnień?

Tak

> i takie samo pytanie i jazdę po procentach?

Tak.

W obydwu warunkach konieczny warunek to to, żeby droga nie była drogą publiczną.

> czy ktoś ma prawo mnie skontrolować?

> a jeśli tak, na jakiej podstawie prawnej

> podobno, ale nie wiem czy na pewno jedna z tych czynności jest zabroniona nawet na terenie własnym

> może ktoś to potwierdzić (z podstawą prawną) lub zaprzeczyć

Z tytułu PoRD - nie.

Ale interwencja policji zawsze jest możliwa (np zakłócanie porządku, albo powodowanie zagrożenia - niekoniecznie w ruchu.

Wszystko będzie zależeć od konkretnej sytuacji.

Jeżeli np mam zamknięte lotnisko, nie będące drogą publiczną, brak dostępu osób postronnych, zabezpieczona impreza i robię eksperymenty naukowe opisujące skutki jazdy pod wpływem, albo prywatne wyścigi - nikomu nic do tego, choć oczywiście policja ma pełne prawo wejść i np wylegitymować uczestników.

Ukarać za jazdę na bańce już nie mogą - teren zamknięty, a jeśli jeszcze do tego jest sytuacja jak opisana w powyższym przykładzie - zupełny brak podstaw do interwencji za jazdę na bańce.

Napisano

> W świetle tych przepisów to rajdy samochodowe są niedozwolone w Polsce.

Nic bardziej mylnego, kwestia imprez sportowych takich jak rajdy i wyscigi jest uregulowana przez Art. 65, traktujacy o szczegolnym wykorzystaniu drog skromny.gif.

Napisano

> "Ruch pojazdów" to nie jest definicja tego, że pojazd się porusza.

Ale nie rozmawiamy tu o zakrapianej nasiadowie w beczce tylko o jezdzie po pijanemu poza droga publiczna. Nie widze zwiazku.

Napisano

> Tak

> Tak.

> W obydwu warunkach konieczny warunek to to, żeby droga nie była drogą publiczną.

Z tym że jeżeli zdarzy mu się po %% jakaś szkoda na osobie trzeciej na terenie zamkniętym, to zdaje się może odpowiadać z kw/kk.

Napisano

> no właśnie, jak to jest

> czy na własnym terenie (drodze prywatnej, terenie zamkniętym) mogę jeździć sobie bez uprawnień?

tak, o ile nie zagraża to życiu innych osób i nie jest to droga (nawet wewnętrzna)

> i takie samo pytanie i jazdę po procentach?

to już jest kodeks karny art 178a, który działa niezależnie od kodeksu wykroczeń i kodeksu drogowego, przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego.

a traktor to jest jeśli dobrze pamietam casus "inny pojazd" a innych pojazdów nie można po pijaku prowadzić tylko na drodze publicznej i strefie zamieszkania.

> czy ktoś ma prawo mnie skontrolować?

> a jeśli tak, na jakiej podstawie prawnej

np. ustawy o policji.

> podobno, ale nie wiem czy na pewno jedna z tych czynności jest zabroniona nawet na terenie własnym

> może ktoś to potwierdzić (z podstawą prawną) lub zaprzeczyć

Napisano

> Z tym że jeżeli zdarzy mu się po %% jakaś szkoda na osobie trzeciej na terenie zamkniętym, to zdaje

> się może odpowiadać z kw/kk.

Oczywiście, ale uważam, że nie będzie to odpowiedzialność tożsama z tą, gdyby było to w ruchu drogowym w sensie na drodze publicznej.

Napisano

> Oczywiście, ale uważam, że nie będzie to odpowiedzialność

Zdecydowanie inna - ale tłumacze rzadko rozumieją teksty prawne.

Nie będzie odpowiedzialności za jazdę po pijaku, tylko za zdarzenie - owszem, to że stało się po pijaku będzie okolicznością obciążającą.

Napisano

> Zdecydowanie inna - ale tłumacze rzadko rozumieją teksty prawne.

> Nie będzie odpowiedzialności za jazdę po pijaku, tylko za zdarzenie - owszem, to że stało się po

> pijaku będzie okolicznością obciążającą.

W pełni się zgadzam z powyższym.

Napisano

> W pełni się zgadzam z powyższym.

Jak widzę z cytatu w Twojej odpowiedzi, niektórzy prawnicy nie umieją w ogóle czytać, to co mówić o rozumieniu, skoro ja nic nie pisałem o podłożu odpowiedzialności? Ja napisałem, że może się zdarzyć, że ktoś zostanie ukarany, a "uczony kolega" dorobił sobie resztę.

Napisano

> Jak widzę z cytatu w Twojej odpowiedzi, niektórzy prawnicy nie umieją w ogóle czytać, to co mówić o

> rozumieniu, skoro ja nic nie pisałem o podłożu odpowiedzialności? Ja napisałem, że może się

> zdarzyć, że ktoś zostanie ukarany, a "uczony kolega" dorobił sobie resztę.

Lu, ale się nie bulwersuj.

Z obydwoma z Was się zgadam.

1. Faktem jest, że jeżeli dziabniesz kogoś po pijaku poza drogą publiczną, to zostaniesz za to ukarany - przeciesz nie powiedzą, że "ups, pardąsik, pan był poza drogą, to można było ubić pieszego, byle nie przy paśniku".

2. Faktem też jest, że w takim przypadku nie będą RACZEJ brane pod uwagę przepisy KK/KW związane z PoRD.

W takim przypadku akurat jest to gorzej - wypadki drogowe są niżej "wyceniane" przez KK/KW, niż "zwykłe" nieumyślne spowodowanie śmierci + okoliczność obciążająca, za jaką sąd bez wątpienia uznałby jazdę pod wpływem pojazdem, tyle, że poza terenem "otwartym".

Zresztą - wszystko tu by mocno "zależało" - skoro np doszłoby do wypadku przy jakimś eksperymencie naukowym i np byłyby MOCNE podstawy do stwierdzenia, że to po prostu nieszczęśliwy wypadek (bardzo dobre zabezpieczenia, media (karetka, straż itd), nie żadna prowizora, realizowane przez poważną instytucję, to IMO byłaby to np okoliczność łagodząca.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.