Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Holowanie pojazdów - spór

Featured Replies

Napisano

Zaistniał spór co do sprawy holowania Peugeot-a Boxera-a przez F Escort-a. Czy można? Chodzi generalnie o masy aut.

Hol miękki, odpowiednia długość (ok 5 m), oczywiście hamulce sprawne, Boxer nie będzie miał uruchomionego silnika.

Ja twierdzę, że można - kolega że nie. Gdzie leży prawda?

Napisano

Quote:

Rzeczywista masa całkowita pojazdu holowanego nie może przekraczać rzeczywistej masy całkowitej pojazdu holującego (pojazdu cięższego niż pojazd holujący, jeżeli sposób holowania wyklucza kierowanie i hamowanie przez pojazd holowany.)


Wystarczylo zajrzec w google...

Napisano

> Quote:

> Rzeczywista masa całkowita pojazdu holowanego nie może przekraczać rzeczywistej masy całkowitej

> pojazdu holującego (pojazdu cięższego niż pojazd holujący, jeżeli sposób holowania wyklucza

> kierowanie i hamowanie przez pojazd holowany.)

> Wystarczylo zajrzec w google...

czyli można ?

Napisano

> Wynika, że można, jeśli w holowanym są sprawne hamulce i będzie tam kierowca.

też mi sie tak wydaje, pytanie czy np w takim boxerze hamulce i kierownica przy zgaszonym silniku są na tyle sprawne, że da się hamować i kierować

no i jak na to patrzy władza grinser006.gif

Napisano

> Wynika, że można, jeśli w holowanym są sprawne hamulce i będzie tam kierowca.

Ale przy zgaszonym silniku hamulce nie sa do konca sprawne...

Napisano

> Ale przy zgaszonym silniku hamulce nie sa do konca sprawne...

A co się wtedy w hamulcach psuje? Że wspomagania nie ma? To nie usterka - maluch wspomagania nie miał, a jeździł. Oczywiście, zaraz znajdzie się jakiś mądrala, że to lekkie i małe... hehe.gif

Napisano

> A co się wtedy w hamulcach psuje?

Nic smile.gif

> Że wspomagania nie ma? To nie usterka...

Wiele osób jest tego nieświadoma, ale cóż zrobić, skoro chyba wszytko co jeździ i ma tarcze ma też wspomaganie? Faktem jest, że utrata może być dla wielu szokiem wink.gif Inna sprawa, że hamulce muszą być sprawne niezależnie od awarii silnika.

Napisano

> A co się wtedy w hamulcach psuje? Że wspomagania nie ma? To nie usterka

Holujący musi pamiętać, ze ma wspomaganie, więc mocniejsze hamulce od holowanego. Powinien lekko traktować pedał w odróżnieniu od holowanego.

Napisano

> A co się wtedy w hamulcach psuje? Że wspomagania nie ma? To nie usterka - maluch wspomagania nie

> miał, a jeździł. Oczywiście, zaraz znajdzie się jakiś mądrala, że to lekkie i małe...

jechałeś ?

miałem przyjemność być holowanym w cmaxie, mimo że przejechałem z 5km, to przy zjeździe na mostek zaliczył bym rów hehe.gif

na prawdę ciężko jest ukręcić autem ze wspomaganiem, gdy to wspomaganie nie działa spineyes.gif

nie wiem jak hamuje i skręca taki boxer, bo np stara 207 nie miała wspomagania i się jeździło ok.gif

Napisano

> A co się wtedy w hamulcach psuje? Że wspomagania nie ma? To nie usterka - maluch wspomagania nie

> miał, a jeździł. Oczywiście, zaraz znajdzie się jakiś mądrala, że to lekkie i małe...

To jest usterka, bo jak ci padnie wspomaganie kierownicy lub hamulcow w czasie jazdy, to ci czerwona lub zolta kontrolke wywali...

A najczesciej wtedy psuje sie przod auta, jak w holujacego przydzwonisz.

Napisano

> To jest usterka, bo jak ci padnie wspomaganie kierownicy lub hamulcow w czasie jazdy, to ci

> czerwona lub zolta kontrolke wywali...

> A najczesciej wtedy psuje sie przod auta, jak w holujacego przydzwonisz.

a wracjąc do pytania, można holować bez odpalonego silnika czy nie ?

Napisano

> Jeśli silnik działa, to po co holować?

bo ukręciła się półoś skromny.gif

Napisano

> a wracjąc do pytania, można holować bez odpalonego silnika czy nie ?

Można:

Quote:

2. Zabrania się holowania:

pojazdu o niesprawnym układzie kierowniczym lub o niesprawnych hamulcach, chyba że sposób holowania wyklucza potrzebę ich użycia;

pojazdu za pomocą połączenia giętkiego, jeżeli w pojeździe tym działanie układu hamulcowego uzależnione jest od pracy silnika, a silnik jest unieruchomiony;

więcej niż jednego pojazdu, z wyjątkiem pojazdu członowego;

pojazdem z przyczepą (naczepą);

na autostradzie, z wyjątkiem holowania przez pojazdy przeznaczone do holowania do najbliższego wyjazdu lub miejsca obsługi podróżnych.


Tu od razu uwaga - brak wspomagania nie świadczy o "niesprawnym układzie kierowniczym lub o niesprawnych hamulcach".

Napisano

> Można:

a to?

Quote:

pojazdu za pomocą połączenia giętkiego, jeżeli w pojeździe tym działanie układu hamulcowego uzależnione jest od pracy silnika, a silnik jest unieruchomiony;


vs

Quote:

Boxer nie będzie miał uruchomionego silnika.


??? mozna?

Napisano

> a to?

> Quote:

> pojazdu za pomocą połączenia giętkiego, jeżeli w pojeździe tym działanie układu hamulcowego

> uzależnione jest od pracy silnika, a silnik jest unieruchomiony;

> ??? mozna?

Oczywiście, ze można - powyższe ma zastosowanie np. do układów stosowanych w ciężarówkach. W samochodach osobowych (i pokrewnych) działanie układu hamulcowego nie jest uzależnione od pracy silnika. W przypadku braku wspomagania trzeba tylko użyć większej siły na pedale.

Napisano

Boxer chyba jest sporo cięższy od escorta więc nie można no.gif

Napisano

> Oczywiście, ze można - powyższe ma zastosowanie np. do układów stosowanych w ciężarówkach. W

> samochodach osobowych (i pokrewnych) działanie układu hamulcowego nie jest uzależnione od

> pracy silnika. W przypadku braku wspomagania trzeba tylko użyć większej siły na pedale.

skad ten cytat był? po co cytujesz przepisy do ciezarowek skoro pytanie jest o osobowy?

jestes pewny swojej interpretacji?

bo mozna na to patrzec tak ze: "dzialanie hamulców jest uzaleznione od pracy silnika, bo trzeba uzywac bez niego wiekszej sily"

Napisano

> skad ten cytat był? po co cytujesz przepisy do ciezarowek skoro pytanie jest o osobowy?

Litości - to jest cytat z PoRD i jak czytam to tu prawie wszyscy deklaruje jego dogłębną znajomość grinser006.gif

Wystarczy zerknąć i poszukać "Holowanie" hehe.gif

Ciężarówki podałem jako przykład stosowania układów hamulcowych uzależnionych od pracy silnika, a nie, że przepis akurat tylko ich tyczy.

> jestes pewny swojej interpretacji?

To nie jest moja interpretacja, niemniej w całości się z nią zgadzam.

> bo mozna na to patrzec tak ze: "dzialanie hamulców jest uzaleznione od pracy silnika, bo trzeba

> uzywac bez niego wiekszej sily"

Tak, znam taką interpretację alien.gif

Napisano

> Litości - to jest cytat z PoRD i jak czytam to tu prawie wszyscy deklaruje jego dogłębną znajomość

> Wystarczy zerknąć i poszukać "Holowanie"

nie chce mi sie :D pytam bom poprostu ciekaw...

> Ciężarówki podałem jako przykład stosowania układów hamulcowych uzależnionych od pracy silnika, a

> nie, że przepis akurat tylko ich tyczy.

ok.

> To nie jest moja interpretacja, niemniej w całości się z nią zgadzam.

> Tak, znam taką interpretację

orajt. dzieki za odpowiedz.

Napisano

> jechałeś ?

> miałem przyjemność być holowanym w cmaxie, mimo że przejechałem z 5km, to przy zjeździe na mostek

> zaliczył bym rów

> na prawdę ciężko jest ukręcić autem ze wspomaganiem, gdy to wspomaganie nie działa

> nie wiem jak hamuje i skręca taki boxer, bo np stara 207 nie miała wspomagania i się jeździło

Powiem Ci tak - dwa lata jeździłem R5 z padniętym serwem, przeglądy przechodziło, nic się nie działo. Żukiem bez wspomagania też jeździłem, a na to trochę się ładowało - nikogo nie rozjechałem, sam też żyję. Sama nazwa wskazuje na to, czym jest wspomaganie - NIE JEST niezbędne. Z nim jest lżej.

Napisano

> Powiem Ci tak - dwa lata jeździłem R5 z padniętym serwem, przeglądy przechodziło, nic się nie

> działo. Żukiem bez wspomagania też jeździłem, a na to trochę się ładowało - nikogo nie

> rozjechałem, sam też żyję. Sama nazwa wskazuje na to, czym jest wspomaganie - NIE JEST

> niezbędne. Z nim jest lżej.

nie do konca prawda. poniewaz jak projektowali dawno temu auta bez wspomagania to kierownica miala 2,5 obrotu i więcej nawet, w kazda strone.

teraz jak jest wspomaganie to ma 1,5 obrotu, a nawet mniej, że nie wspomnę o wynalazkach progresywnych. i zatem jak wspomaganie pada - to nie jest tak, ze "da sie bo przecia kiedys wogole nie bylo" i nie ma problemu...

i jak uwazasz ze nie jest niezbędne, to spróbuj zrobic slalom miedzy słupkami takim autem (w którym padło wspomaganie) i potem powiedz czy na pewno zrobisz to tak samo skutecznie ciągnąc oburącz, na raty kierownicę. jazda bez wspomagania jest niebezpieczna - oczywiście da się, ale tak samo można jeździć bez świateł w nocy.

Napisano
  • Autor

> Boxer chyba jest sporo cięższy od escorta więc nie można

No właśnie co mam do tego masa? Na motylku go nie pociągnę, a jak Boxer zahamuje to raczej wyrwie hak z essiego...

Napisano

> No właśnie co mam do tego masa? Na motylku go nie pociągnę, a jak Boxer zahamuje to raczej wyrwie

> hak z essiego...

Przy holowaniu na motylku w pojeździe holowanym nie ma kierowcy. Hamuje tylko holujący...

Napisano

> nie do konca prawda. poniewaz jak projektowali dawno temu auta bez wspomagania to kierownica miala

> 2,5 obrotu i więcej nawet, w kazda strone.

> teraz jak jest wspomaganie to ma 1,5 obrotu, a nawet mniej, że nie wspomnę o wynalazkach

> progresywnych. i zatem jak wspomaganie pada - to nie jest tak, ze "da sie bo przecia kiedys

> wogole nie bylo" i nie ma problemu...

> i jak uwazasz ze nie jest niezbędne, to spróbuj zrobic slalom miedzy słupkami takim autem (w którym

> padło wspomaganie) i potem powiedz czy na pewno zrobisz to tak samo skutecznie ciągnąc

> oburącz, na raty kierownicę. jazda bez wspomagania jest niebezpieczna - oczywiście da się, ale

> tak samo można jeździć bez świateł w nocy.

Byłem i na sznurku ciągany-auto ze wspomaganiem elektrycznym, na postoju trudno skręcić. Ciężko bo ciężko, ale dało się jechać. Holowanie to nie normalna jazda, przepisy to też regulują, więc poluzujcie kucyki...

Będąc w MON-ie jeździliśmy Krazem BEZ wspomagania-miny kierowców na rondach bezcenne-niezły widok, dwóch żołnierzy kręcących jedną kierownicą rotfl.gif

I przy okazji-wątek jest o hamulcach hehe.gif

Napisano

> nie do konca prawda.

Do końca - jest dokładnie tak jak napisał kolega 106. Przy okazji - wątek był o hamulcach i kolega też o nich pisał smile.gif

> poniewaz jak projektowali dawno temu auta bez wspomagania to kierownica miala

> 2,5 obrotu i więcej nawet, w kazda strone.

> teraz jak jest wspomaganie to ma 1,5 obrotu, a nawet mniej, że nie wspomnę o wynalazkach

> progresywnych. i zatem jak wspomaganie pada - to nie jest tak, ze "da sie bo przecia kiedys

> wogole nie bylo" i nie ma problemu...

Widzisz, to dokładnie tak jest - wspomaganie pada i nie ma problemu. Owszem, kręci się ciężej, ale przecież nikt z tym nie wybiera się na rajd. Zresztą bez wspomagania tak naprawdę ciężko się kręci na postoju - w czasie jazdy nie ma z tym specjalnych problemów. Skoro wspomniałeś o wynalazkach "progresywnych" - wiesz co one robią? Zmniejszają do zera siłę wspomagania wraz ze wzrostem prędkości.

> i jak uwazasz ze nie jest niezbędne, to spróbuj zrobic slalom miedzy słupkami takim autem (w którym

> padło wspomaganie) i potem powiedz czy na pewno zrobisz to tak samo skutecznie ciągnąc

> oburącz, na raty kierownicę.

W czasie holowania?

> jazda bez wspomagania jest niebezpieczna -

Wychodząc z tego założenia to jazda samochodem jest niebezpieczna hehe.gif

> oczywiście da się, ale tak samo można jeździć bez świateł w nocy.

Porównanie zupełnie nietrafione, swoją drogą bez świateł w nocy jeździ się bardzo fajnie i świetnie widać - szczególnie w jaśniejsze noce smile.gif Spróbuj kiedyś, tylko trochę wzrok przyczaj do ciemności yay.gif

Napisano

> Byłem i na sznurku ciągany-auto ze wspomaganiem elektrycznym, na postoju trudno skręcić. Ciężko bo

> ciężko, ale dało się jechać. Holowanie to nie normalna jazda, przepisy to też regulują, więc

> poluzujcie kucyki...

Holowanie to sytuacja awaryjna podobno zlosnik.gif

> Będąc w MON-ie jeździliśmy Krazem BEZ wspomagania-miny kierowców na rondach bezcenne-niezły widok,

> dwóch żołnierzy kręcących jedną kierownicą

Nieźle wink.gif

> I przy okazji-wątek jest o hamulcach

Jakiś czas temu był wink.gif

Napisano

> Zaistniał spór co do sprawy holowania Peugeot-a Boxera-a przez F Escort-a. Czy można? Chodzi

> generalnie o masy aut.

> Hol miękki, odpowiednia długość (ok 5 m), oczywiście hamulce sprawne, Boxer nie będzie miał

> uruchomionego silnika.

> Ja twierdzę, że można - kolega że nie. Gdzie leży prawda?

Targaj go można tylko jakiegoś drive.gif doświadczonego (do holowanego pojazdu)i da radę ,problem może być tylko przy zgaszonym silniku i ciasnych zakrętach (ciężko kierownicą obracać frown.gif)

PS. wiem z autopsji przez całe miasto holował mnie kumpel ,a prowadziłem starego Transita max długi i wysoki

Napisano
  • Autor

> Targaj go można tylko jakiegoś doświadczonego (do holowanego pojazdu)i da radę ,problem może być

> tylko przy zgaszonym silniku i ciasnych zakrętach (ciężko kierownicą obracać )

> PS. wiem z autopsji przez całe miasto holował mnie kumpel ,a prowadziłem starego Transita max długi

> i wysoki

Spox, doświadczenie jest ale to 120 km jest do zrobienia facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

A nie macie assistance?

120km to troche dużo, w mojej byłej firmie "koledzy" dostali mandat za holowanie na autostradzie. Holowali sie z Wrocławia do Katowic i nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to że przy jakiś 120 wyprzedzili nieoznakowany radiowóz. 1000zl mandat ich troche ostudził, ale jak to kurierzy zawsze sie spiesza, auta były załadowane busted.giffacepalm%5B1%5D.gif

Napisano
  • Autor

> A nie macie assistance?

> 120km to troche dużo, w mojej byłej firmie "koledzy" dostali mandat za holowanie na autostradzie.

> Holowali sie z Wrocławia do Katowic i nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to że przy jakiś

> 120 wyprzedzili nieoznakowany radiowóz. 1000zl mandat ich troche ostudził, ale jak to kurierzy

> zawsze sie spiesza, auta były załadowane

Z autostrady udało się zczołgać przez bramę techniczną biglaugh.gif, ale assistance nie ma niestety beksa.gif

Napisano

> No właśnie co mam do tego masa? Na motylku go nie pociągnę, a jak Boxer zahamuje to raczej wyrwie

> hak z essiego...

Przecież w 2 poście miałeś cytat z przepisów, jeszcze raz

Quote:

- Masa pojazdu holowanego nie może przekraczać masy pojazdu holującego (np. fiatem 126p nie wolno holować poloneza).


Napisano

> Spox, doświadczenie jest ale to 120 km jest do zrobienia

Jak jest doświadczenie to co się łamiesz? Jechać spokojnie, najlepiej poza szczytem. Do tego pogoda w zasadzie sprzyjająca.

Napisano
  • Autor

> Przecież w 2 poście miałeś cytat z przepisów, jeszcze raz

> Quote:

> - Masa pojazdu holowanego nie może przekraczać masy pojazdu holującego (np. fiatem 126p nie wolno

> holować poloneza).

A ty tylko pierwsze zdanie przeczytałeś ? cfaniaczek.gif

Napisano

> Fajnie, fajnie ale się nie chce...

od tego są odpowiedni usługodawcy smirk.gifsmirk.gifsmirk.gif

Napisano
  • Autor

> od tego są odpowiedni usługodawcy

Tak wiem ale Poznaniak jestem biglaugh.gif

Napisano

> Tak wiem ale Poznaniak jestem

skoro tak to nie pozostaje Ci nic innego jak jeść spod siebie

z_lol1.gif

Napisano

> Fajnie, fajnie ale się nie chce...

Tylko nie próbujcie na tym:

news-linka.jpg

yay.gif

Napisano

> A ty tylko pierwsze zdanie przeczytałeś ?

Rzeczywiście, małe niedopatrzenie grinser006.gif

Czyli policjant dający dobre rady w tym artykule mija się z prawdą no.gif

jakiś tekst (ostatni punkt)

Napisano

> Tak wiem ale Poznaniak jestem

jak zarżniesz esiego to nie wyjdzie taniej grinser006.gif

ostatnio holowałem sharana, niby z 200kg cięższy, ale masakra taka jazda oslabiony.gif

Napisano

> Przecież w 2 poście miałeś cytat z przepisów, jeszcze raz

> Quote:

> - Masa pojazdu holowanego nie może przekraczać masy pojazdu holującego (np. fiatem 126p nie wolno

> holować poloneza).

a umiesz zacytować tylko fragmencik wyrwany z kontekstu, czy może cały punkt?

Quote:

Rzeczywista masa całkowita pojazdu holowanego nie może przekraczać rzeczywistej masy całkowitej pojazdu holującego
(pojazdu cięższego niż pojazd holujący,
jeżeli sposób holowania wyklucza kierowanie i hamowanie przez pojazd holowany
.)


tak więc to, co napisałeś o PF 126 z peloponezem na lince - to bzdura, co innego na motylku - tu by się zgadzało.

Napisano

> jak zarżniesz esiego to nie wyjdzie taniej

> ostatnio holowałem sharana, niby z 200kg cięższy, ale masakra taka jazda

no wyobraź sobie , że ciągniesz przyczepę 2000kg, z plandeką, małym kompaktem icon_rolleyes.gif

Napisano

> Eeee tam, po płaskim wolniutko damy radę

pewnie, co tam 120km na lince devil.gif

Napisano

> no wyobraź sobie , że ciągniesz przyczepę 2000kg, z plandeką, małym kompaktem

przyczepa o ile ma jeszcze hamulec to jakoś jedzie, ale na lince to już marna jazda

jechałem 20km, fakt że prawie z centrum Krk (kupa świateł), ale myślałem że mnie coś strzeli grinser006.gif

a ja z ogonem jeżdżę trochę, fakt że mniejszym bo tak z 1000kg wink.gif

ciekawe jak się spisują te sztywne hole do osobówek hmm.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.