Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Chwalę się...

Featured Replies

Napisano

Wczoraj egzamin zdany za pierwszym podejściem.

Ale egzaminator generalnie był kawałem ch....

Ale najważniejsze że wynik pozytywny (z jednym błędem jakoby..)

Napisano

> Ale egzaminator generalnie był kawałem ch....

Gratulacje a jakies szczegóły. Ja na swojego nie mam co narzekać też poszło za 1szym w tamtym sezonie

Napisano
  • Autor

> Gratulacje a jakies szczegóły. Ja na swojego nie mam co narzekać też poszło za 1szym w tamtym

> sezonie

Od pocztątku wprowadzanie nerwówy "niech pan prosto ta kamizelkę założy!!!! nie umie pan nawet kamizelki włożyć?" (do kolesia obok)..

Przed ósemką "liczyć przejazdy i się nie pomylić, bo ja za panów liczyć nie będę a błąd w liczeniu to taki jak inne!!".. itp.. itd...

Widziałem też inne grupy i tam to było po prostu normalnie - bez serdeczności ale i bez opryskliwości na maksa.

W końcu na mieście to też stresa miałem bo wyjechalismy na dość paskudne skrzyżowanie - z podporządkowanej musiałem w lewo skręcać. A ruch ogromny (jadą z prawej z lewej i z przeciwka - tam juz spory koreczek się zrobił).

Więc stoję i czekam. Koleś się swoim samochodem wpakował na tory tramwajowe (były za mną) - przyjechał tramwaj i na niego dzwoni i dzwoni. A on przez radio "kiedy wreszcie pojedziemy? długo tu będziemy stać?"... A ja nie zamierzam na nikim wymusić. Potem woła "proszę jakoś tam wjechać.. byle szybciej.." Na szczeście się luka zrobiła i ktoś z przeciwka mi pomachał żebym przed nim jechał (miałem stracha że uzna to za wymuszenie..)

No i generalnie to skrzyżowanie uznał za błąd przy skręcie w lewo.

Co ciekawe - na koniec ani słowa - podchodzę do niego i czekam. Coś tam skrobie. Bez słowa daje mi protokół (złozony) i dopiero po rozłożeniu zobaczyłem że wynik pozytywny..

Swoją kazał robić na placu manewr zatrzymania w wyznaczonym miejscu w dość specyficznej formie. Kazał wzdłuż slalomu rozpędzić się, wrzucić trójkę i zahamować tak, żeby przedostatni słupek był wewnątrz przedniego koła. I bardzo dokładnie to sprawdzał (jednego na tym oblał)..

Napisano

wow

pewnie mu kobita dawno nie dała hehe.gif

btw. gratulacje claps.gif

Napisano

> Swoją kazał robić na placu manewr zatrzymania w wyznaczonym miejscu w dość specyficznej formie.

Jak pierwszy raz przeczytałem, to myślałem, że o hamowaniu awaryjnym piszesz biglaugh.gif

Gratuluję waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Jak pierwszy raz przeczytałem, to myślałem, że o hamowaniu awaryjnym piszesz

> Gratuluję

Awaryjne było zaraz potem. Też do trójki i na machanie. A facio stał i gapił się czy obu hamulców używam.

Powiedział że przy awaryjnym to koło powinno zapiszczeć.

Napisano

Buc.

Egzaminator buc.

Cieszę się razem z Tobą z wyniku, i że buca więcej nie zobaczysz.

Tak to malutkie szare ludziki reagują jak się im da odrobinę władzy nad innymi.

Napisano

> Awaryjne było zaraz potem. Też do trójki i na machanie. A facio stał i gapił się czy obu hamulców

> używam.

> Powiedział że przy awaryjnym to koło powinno zapiszczeć.

Ktore, tylne? smile.gif

Napisano
  • Autor

> Ktore, tylne?

Tego nie sprecyzował..

Napisano

> Awaryjne było zaraz potem. Też do trójki i na machanie. A facio stał i gapił się czy obu hamulców

> używam.

> Powiedział że przy awaryjnym to koło powinno zapiszczeć.

Ja pitolę.... facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

Gratulacje i witaj w klubie... zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Gratulacje i witaj w klubie...

Dzięki.. Juz nie długo będe miał maszynkę zapewne ok.gif

Trzeb będzie spota urządzić jakiegoś.

BTW - widziałem ostatnio kogoś "męczącego się" między pachołkami u Was pod robotą.. Ćwiczył do gymkhany?

Napisano

> Dzięki.. Juz nie długo będe miał maszynkę zapewne

> Trzeb będzie spota urządzić jakiegoś.

Kuniecznie smile.gif

> BTW - widziałem ostatnio kogoś "męczącego się" między pachołkami u Was pod robotą.. Ćwiczył do

> gymkhany?

A ćwiczymy, ćwiczymy... wink.gif

Napisano

gdzie zdawałeś?

bo mnie to czeka zlosnik.gif

i się chyba zaczynam denerwować grinser006.gif

Napisano

> gdzie zdawałeś?

> bo mnie to czeka

> i się chyba zaczynam denerwować

podstawa to sie wlasnie nie denerwować ok.gif

ps. wiem, wiem fajnie sie gada zza klawiatury wink.gif

Napisano

> podstawa to sie wlasnie nie denerwować

> ps. wiem, wiem fajnie sie gada zza klawiatury

prawko B zdałam za pierwszym razem

ale miałam 17 lat

a teraz im człowiek starszy to bardziej się denerwuje zlosnik.gif

mam nadzieję ,że będzie tak dobrze jak w czasie jazd.....muszę sobie wmówić ,że to kolejna próba egzaminu a nie ten właściwy grinser006.gif

Napisano

> Kazał wzdłuż slalomu rozpędzić się, wrzucić trójkę i zahamować tak, żeby przedostatni słupek

> był wewnątrz przedniego koła

Możecie mi to narysować? Bo jakoś nie wiem, gdzie przednie koło ma wewnętrzną stronę... niewiem.gif Od osi w stronę silnika? Albo to chodzi o to, by ten słupek jak najbardziej był zbliżony do przedniej osi? To o to wnętrze koła chodzi?

Napisano
  • Autor

> gdzie zdawałeś?

> bo mnie to czeka

> i się chyba zaczynam denerwować

Odlewnicza. podobno tam lepiej.

Ja podchodzilem z zalozeniem ze to pierwszy raz i na pewno bedzie powtorka. nawet wzialem kase zeby zapisac sie na nastepny termin. zaczalem sie denerwowac dopiero po placyku.

a co ciekawe bylo tam tez dwoch bardzo pewnych siebie. jeden nawet juz codziennie sobie jezdzil i chwalil sie ze ponad 500 km po miescie zrobil.

obaj oblani na placu (jeden sie nie rozgladal, drugi zle sie zatrzymal)

Napisano
  • Autor

> Możecie mi to narysować? Bo jakoś nie wiem, gdzie przednie koło ma wewnętrzną stronę... Od osi w

> stronę silnika? Albo to chodzi o to, by ten słupek jak najbardziej był zbliżony do przedniej

> osi? To o to wnętrze koła chodzi?

musisz sie tak zatrzymac zeby slupek byl pomiedzy przodem a tylem kola (czyli w swietle felgi) idealnie to ma byc rowno z przednia osia.

Ale to byl jedyny egzaminator ktory tego wymagal.

Napisano

też będę tam zdawała

jak z terminami?

długo się czeka na powtórkę? zlosnik.gif

w czasie jazd nie robię błędów ale stres zjadał mnie na wszystkich egzaminach i obawiam się ,że tu będzie podobnie crazy.gif

Napisano

> też będę tam zdawała

> jak z terminami?

> długo się czeka na powtórkę?

> w czasie jazd nie robię błędów ale stres zjadał mnie na wszystkich egzaminach i obawiam się ,że tu

> będzie podobnie

u mnie zdaje 95% podchodzących do egzaminu (kat.A). pomysl o tym idąc na egzamin ok.gif

Napisano
  • Autor

> też będę tam zdawała

> jak z terminami?

Ja czekalem na calosc rowno 2 tygodnie. ale podobno robi sie coraz wiekszy tlok.

> długo się czeka na powtórkę?

to nie wiem. ale niedawno bylo to troche ponad tydzien.

> w czasie jazd nie robię błędów ale stres zjadał mnie na wszystkich egzaminach i obawiam się ,że tu

> będzie podobnie

bedzie dobrze. jak nie za pierwszym to za drugim razem (lepiej tak sie nastawiac)

Napisano

> u mnie zdaje 95% podchodzących do egzaminu (kat.A). pomysl o tym idąc na egzamin

instruktor nie ma zastrzeżeń do tego jak "jadę egzamin"

oby stres tego nie zepsuł crazy.gif

jeszcze jedna godzina jazd i startuje do boju o prawko zlosnik.gif

Napisano

> prawko B zdałam za pierwszym razem

> ale miałam 17 lat

> a teraz im człowiek starszy to bardziej się denerwuje

> mam nadzieję ,że będzie tak dobrze jak w czasie jazd.....muszę sobie wmówić ,że to kolejna próba

> egzaminu a nie ten właściwy

Teraz masz 20 i na pewno zdasz ok.gif

Napisano

> Ja czekalem na calosc rowno 2 tygodnie. ale podobno robi sie coraz wiekszy tlok.

racja,sezon ok.gif będzie tłoczniej

> to nie wiem. ale niedawno bylo to troche ponad tydzien.

> bedzie dobrze. jak nie za pierwszym to za drugim razem (lepiej tak sie nastawiac)

albo za trzecim lub czwartym facepalm%5B1%5D.gifgrinser006.gif

obawiam się jak podchodzą do kobiet na egzaminie

obym nie trafiła na zwolennika hasła "baby do garuuuufff" grinser006.gif

Napisano

> obawiam się jak podchodzą do kobiet na egzaminie

> obym nie trafiła na zwolennika hasła "baby do garuuuufff"

Ale dwóch, czterech? W rzędzie, V czy bokser? cool.gif

Napisano

> Ale dwóch, czterech? W rzędzie, V czy bokser?

tylko bulgot cfaniak.gif

Napisano

> a co ciekawe bylo tam tez dwoch bardzo pewnych siebie. jeden nawet juz codziennie sobie jezdzil i

> chwalil sie ze ponad 500 km po miescie zrobil.

hehe.gif to chyba standard hehe.gif

Ja miałem u siebie 6 osób w grupie łącznie ze mną - w tym jednego Figo-Fago zlosnik.gif Oczywiście Figo-Fago odpadł jako pierwszy zlosnik.gif

Napisano

> a co ciekawe bylo tam tez dwoch bardzo pewnych siebie. jeden nawet juz codziennie sobie jezdzil i

> chwalil sie ze ponad 500 km po miescie zrobil.

...kiedy zdawałam w zeszłym roku, też był jeden taki, co to na moto od dwóch lat śmigał, nie wiadomo ile kilometrów nastukał i w ogóle egzamin to miała być dla niego formalność - oczywiście nawet nie wyjechał na miasto zlosnik.gif

Napisano

> racja,sezon będzie tłoczniej

> albo za trzecim lub czwartym

> obawiam się jak podchodzą do kobiet na egzaminie

...normalnie, od przodu zlosnik.gif

a tak na serio, to na moje 3 egzaminy, nie spotkałam się z jakimś babskim ostracyzmem ze strony egzaminatorów. znaczy się jak byli niesympatyczni i opryskliwi to dla wszystkich po równo hehe.gif

> obym nie trafiła na zwolennika hasła "baby do garuuuufff"

...kobiety na traktory zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> ...kiedy zdawałam w zeszłym roku, też był jeden taki, co to na moto od dwóch lat śmigał, nie

> wiadomo ile kilometrów nastukał i w ogóle egzamin to miała być dla niego formalność -

> oczywiście nawet nie wyjechał na miasto

ta u mnie też, mało się nie wyłożył na awaryjnym hamowaniu...

Napisano

> ...kiedy zdawałam w zeszłym roku, też był jeden taki, co to na moto od dwóch lat śmigał, nie

> wiadomo ile kilometrów nastukał i w ogóle egzamin to miała być dla niego formalność -

> oczywiście nawet nie wyjechał na miasto

Powiem tak, kumpel już sporo bez PJ jeździ, sporo trenuje, czyta, jeździ na jakieś szkoły "doskonalące", i też trzy podejścia, i dalej bez....

A na kolano nie ma problemu zejść, jazda na jednym itp bez problemu.... ale 8 250-tką nie zrobił zlosnik.gif

Napisano

> A na kolano nie ma problemu zejść, jazda na jednym itp bez problemu.... ale 8 250-tką nie zrobił

nie ma takiej możliwości smile.gif chyba że bez trzymania kierownicy nie zrobił zlosnik.gif

Napisano

> A na kolano nie ma problemu zejść, jazda na jednym itp bez problemu.... ale 8 250-tką nie zrobił

To chyba ma jakiś problem z radzeniem sobie ze stresem hmm.gif

Jakby wziął sobie dwie godziny doszkalania w jakiekolwiek szkole i klepał przez ten czas 8 na sprzęcie egzaminacyjnym to nie H żeby na tym oblać. Do 5-ciu nie potrafi policzyć hmm.gif

Napisano

Raz najechał na linię, raz zrobił 6 zamiast 5 zlosnik.gif

Napisano

> Raz najechał na linię, raz zrobił 6 zamiast 5

Musi sobie załatwić papiery o dyskalkuli zlosnik.gif

Napisano

> Raz najechał na linię, raz zrobił 6 zamiast 5

u mnie egzaminator mówił kiedy kończyć

Napisano
  • Autor

> u mnie egzaminator mówił kiedy kończyć

I wydaje mi się to normalne. Na placu widziałem że większość mówiła. Ale sa i tacy którzy nie chcą (na przykład mój)

Napisano

> u mnie egzaminator mówił kiedy kończyć

u mnie egzaminator sam powiedzial po trzecim kółku ze mam przejsc dalej wink.gif

ps. moja kobieta nigdy nie powiedziala mi koncz zlosnik.gif

Napisano

> I wydaje mi się to normalne. Na placu widziałem że większość mówiła. Ale sa i tacy którzy nie chcą

> (na przykład mój)

gadalem kiedys przy piwku z kolesiem ktory egzaminuje na A i mi powiedzial ze on patrzy jak ktos sie zachowuje na motorze. Jak kozaczy albo cos nie tak - w sensie ze strach go do ruchu miejskiego puscic to uwala wlasnie za takie rzeczy jak liczenie osemek, albo najechanie na linie. Jak ktos daje rade to sam mowi kiedy zjechac z osemki, albo 'nie widzi' najechania na linie.

Napisano

> Wczoraj egzamin zdany za pierwszym podejściem.

> Ale egzaminator generalnie był kawałem ch....

> Ale najważniejsze że wynik pozytywny (z jednym błędem jakoby..)

Gratulacje, to teraz będą mieli Ci już co zabrać grinser006.gif

Ja też miałem jeden błąd - dynamika jazdy hehe.gifgrinser006.gif

Napisano

> Raz najechał na linię, raz zrobił 6 zamiast 5

Coś chyba bajdurzy, do kolana schodzi a ósemki nie zrobi?! No i zrobienie "więcej" nie jest chyba podstawą do oblania, co innego jakby mniej przejechał ...

Napisano

> Coś chyba bajdurzy, do kolana schodzi a ósemki nie zrobi?! No i zrobienie "więcej" nie jest chyba

> podstawą do oblania, co innego jakby mniej przejechał ...

Do tego u mnie na egzaminie ósemkę można było powtarzać zlosnik.gif

Napisano

> Coś chyba bajdurzy, do kolana schodzi a ósemki nie zrobi?! No i zrobienie "więcej" nie jest chyba

> podstawą do oblania, co innego jakby mniej przejechał ...

na moim egzaminie byl kozak ktory przyjechal jakims litrem i co to nie on... 8 nie zrobil - w obu podejsciach sie podparl noga, jak sie go pytali co sie stalo, to powiedzial ze normalnie motor nie jechal i szarpal... facepalm%5B1%5D.gif

mi za pierwszym podejscie egzaminator powiedzial ze nie umiem liczyc i do tej pory nie wiem czy pojechalem za malo czy za duzo :D - ze stresu chyba mi sie to liczenie pomotalo wink.gif , na szczescie na powtorce manewru bylo juz ok

Napisano

> I wydaje mi się to normalne. Na placu widziałem że większość mówiła. Ale sa i tacy którzy nie chcą

> (na przykład mój)

mam ten sam problem

zazwyczaj nie wiem czy już było 4 czy 5 ósemek zlosnik.gif

z resztą nie ma problemów

zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> mam ten sam problem

> zazwyczaj nie wiem czy już było 4 czy 5 ósemek

> z resztą nie ma problemów

Ja też z tym problem miałem. Przyjąłem zasadę że podczas jazdy powtarzałem którą ósemkę robią. Czyli wjeżdzałem - powtarzałem sobie - robię pierwszą, przejeżdżałem wjazd i zaczynałem - robię drugą.. robię drugą.. itd..

zlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

zanim przejadę całą zapominam która to była hehe.gif

będę liczyła do 10 a nie do 5 zlosnik.gif

podzielę ósemkę na 2 i wyjdzie mi 10 kawałów do przejechania

grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> zanim przejadę całą zapominam która to była

Dlatego ja podczas jedenej ósemki sobie powtarzałem w kółko.. jadę 3cią.. jadę 3cią.. jadę 3cią.. a potem: jadę 4tą... jadę 4tą.. jadę 4tą...

> będę liczyła do 10 a nie do 5

Też tak chciałem, ale było jeszcze gorzej. bo chyba do 10ciu to jeszcze trudniej doliczyć... grinser006.gif

> podzielę ósemkę na 2 i wyjdzie mi 10 kawałów do przejechania

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.