Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Instruktor nauki jazdy - jaka praca? jaka kasa?

Featured Replies

Napisano

Znajomy zastanawia sie czy nie zrobic sobie kursu instruktora nauki jazdy. Jak wygląda taka praca od kuchni? Ile mozna zarobić w tym fachu? Prosiłbym o informacje z pewnej ręki smile.gif

Napisano

Kasa kiepska, a praca przez wiele godzin. Jesli ktos chce z tego utrzymac rodzine to zycze powodzenia. Jak ktos chce sobie dorobic troche grosza to czemu nie

Napisano

> Kasa kiepska, a praca przez wiele godzin. Jesli ktos chce z tego utrzymac rodzine to zycze

> powodzenia. Jak ktos chce sobie dorobic troche grosza to czemu nie

psychikę jeszcze trzeba mieć mocną zlosnik.gif

Napisano

> Znajomy zastanawia sie czy nie zrobic sobie kursu instruktora nauki jazdy. Jak wygląda taka praca

> od kuchni? Ile mozna zarobić w tym fachu? Prosiłbym o informacje z pewnej ręki

12h dziennie siedzisz w aucie i sie wkurzasz. Malo chwil zeby posiedziec bezstresowo. Kasa... lepiej nie gadac.

Ale jak chcesz sobie w ten sposob dorabiac na pol etatu to juz przyjemniej, tylko nadal kasa taka ze lepiej nie gadac.

edit: oczywiscie dziennie wolno jezdzic 8h , wiec musisz falszowac godziny pracy, bo jak bedziesz chcial naprawde jezdzic tyle co legalne to nikt Cie nie zatrudni.

Napisano

> Oraz szybką nogę i rękę.

Tego akurat nie, wszystko sie dzieje tak powoli, ze nawet jak kursant wykona "niespodziewany" ruch (tak naprawde kazdy jego ruch jest spodziewany, lacznie z wjazdem pod prąd akurat w ostatniej chwili pod nadjezdzajace auto, wiec nie ma czegos niespodziewanego) to spokojnie zdazysz odlozyc kawe i siegnac do kierownicy.

Napisano

Mam dwóch kumpli instruktorów i z tego sie utrzymują. Fakt że godziny pracy przeróżne, pracują też w niedziele czasami (wiadomo że wtedy kursanci też wolą jezdzić jak pracują) ale z kasą chyba nie jest tak źle. Jeden włąśnie kupił dom a drugi też na biednego nie wygląda.

To jest taki kraj że nikt ci prawdy o zarobkach nie powie ale nie sądze żeby sie tak męczyli jakby 1500zł zarabiali. No i kredytu na 400tyś bank też by mu nie dał. Tyle że to praca raczej dla singli, jak masz rodzine i dzieci to tylko na pol etatu.

Napisano

stawki na godzine na aucie słuzbowym od 9 do 12zł

na swoim samochodzie 22-27zł ale kupujesz paliwo ok 1500zł + ubezpieczenia i naprawy...

jest tak a nie inaczej bo ceny kursów są za niskie i jeden przed drugim obniża cene żeby mieć wiecej kursantów i niszczy rynek...

nawet wg specjalistów ceny kursów powinny wynosić ok 1600zł biorąc pod uwage aktualne koszty smile.gif

Napisano

> stawki na godzine na aucie słuzbowym od 9 do 12zł

> na swoim samochodzie 22-27zł ale kupujesz paliwo ok 1500zł + ubezpieczenia i naprawy...

U mnie odpowiednio 9-12 oraz 19-22 no.gif 27 to by byla rewelacja cool.gif

> jest tak a nie inaczej bo ceny kursów są za niskie i jeden przed drugim obniża cene żeby mieć

> wiecej kursantów i niszczy rynek...

> nawet wg specjalistów ceny kursów powinny wynosić ok 1600zł biorąc pod uwage aktualne koszty

Dokladnie tak. Ceny kursów sa zdecydowanie za niskie, ale jak tu podniesc cene na 1600, jak niektorzy robia kursy za 900 sick.gif

Napisano

> Tego akurat nie, wszystko sie dzieje tak powoli

Skoro tak mówisz;)

Napisano

> Skoro tak mówisz;)

Tak wlasnie mowie, bo wiem z doswiadczenia ze nie ma takiej opcji by cos sie stalo niespodziewanego, na wszystko sie zareaguje zawsze i na spokojnie.

A tu na tym filmiku ewidentnie instruktor nie patrzyl na droge lub nie wiem...byl pod wplywem? niewiem.gif

Napisano

> Skoro tak mówisz;)

Kto tu miał pierwszeństwo? Tam jest sygnalizacja świetlna?

Napisano

w duzym miescie jezdzilem przez 3 lata, od 9 do 15zł na aucie firmy, 22-30 na swoim, niz demogeraficzny + ogromna konurenacja robiaca kurs za 899 PLN, w lecie jezdzisz 14h dziennie, w zimie 4

narazie nie wracam do pracy na prawym fotelu, dorobic w weekend dobra sprawa zlosnik.gifok.gif

Napisano

> w duzym miescie jezdzilem przez 3 lata, od 9 do 15zł na aucie firmy, 22-30 na swoim, niz

> demogeraficzny + ogromna konurenacja robiaca kurs za 899 PLN, w lecie jezdzisz 14h dziennie, w

> zimie 4

Czemu w zimie 4? zlosnik.gif U mnie sie lata 12h dziennie caly rok (najwytrwalsi 14, i 16 sie zdarzalo).

> narazie nie wracam do pracy na prawym fotelu, dorobic w weekend dobra sprawa

ok.gif

Napisano

> Czemu w zimie 4? U mnie sie lata 12h dziennie caly rok (najwytrwalsi 14, i 16 sie zdarzalo).

ludzie boja sie zimy, u nas w lecie 300+ h zima lekko ponad 100 miesiecznie

Napisano

> ludzie boja sie zimy, u nas w lecie 300+ h zima lekko ponad 100 miesiecznie

no to Ci powiem ze az takich roznic u nas nie widze... owszem zawsze troche mniej jest zimą, ale az takiej roznicy nigdy nie widzialem icon_eek.gif

pamietam chyba najgorsza byla zima 2009/10 to wszyscy narzekali na 160-170 miesiecznie...

za to tak dobrej zimy jak 2011/12 to z oczywistych wzgledów dawno nie bylo, u nas sie nie wyrabiali z robotą, po 14h dziennie, jak panika byla nawet w telewizji grinser006.gifok.gif

Napisano

> no to Ci powiem ze az takich roznic u nas nie widze... owszem zawsze troche mniej jest zimą, ale az

> takiej roznicy nigdy nie widzialem

> pamietam chyba najgorsza byla zima 2009/10 to wszyscy narzekali na 160-170 miesiecznie...

> za to tak dobrej zimy jak 2011/12 to z oczywistych wzgledów dawno nie bylo, u nas sie nie wyrabiali

> z robotą, po 14h dziennie, jak panika byla nawet w telewizji

ta zima 11/12 była najlepsza od kilku lat, ale nadal szału nie bylo i te przestoje w ciągu dnia

np. dwie godziny od 7do 9 i dwie od 17 do 19 no.gif

Napisano

> ta zima 11/12 była najlepsza od kilku lat, ale nadal szału nie bylo i te przestoje w ciągu dnia

> np. dwie godziny od 7do 9 i dwie od 17 do 19

U nas w grudniu sie nie wyrabialismy. 12h dziennie, a kursanci mimo tego jezdzili raz w tygodniu, tyle ich bylo no.gif

W tym roku bedzie to samo, panika przed zmianami 2013.

Napisano

Skoro jaka praca.... to dodam swoje 3 grosze.

Instruktor, z licencją wyscigową lub rajdową - za 6h pracy - od 300 do 500 zł.

Napisano

> Skoro jaka praca.... to dodam swoje 3 grosze.

> Instruktor, z licencją wyscigową lub rajdową - za 6h pracy - od 300 do 500 zł.

Bylo pytanie o instruktora nauki jazdy, a Ty mowisz o instruktorze techniki jazdy. To jest inny zawód.

Napisano

Lepiej to traktować jako dodatkowe zajęcie.

Ciężki kawałek chleba. Więcej płacą np. w McDonaldzie, 12 zł / h i wszystko legalnie (umowa).

Stawki warszawskie na aucie służbowym:

1 - 10 zł kursowa, 13 zł dodatkowa

2 - 15 zł kursowa i dodatkowa

3 - 13 zł kursowa i dodatkowa

4 - 14 zł kursowa, 25 zł dodatkowa. Ty tankujesz LPG z własnej kieszeni

* Płace z różnych szkół.

Na swoim aucie 20 - 23 zł.

Na kategorię A 15 zł na służbowym.

Napisano

... to zarabia tyle samo, mniej, czy więcej?

Napisano

> Tak wlasnie mowie, bo wiem z doswiadczenia ze nie ma takiej opcji by cos sie stalo

> niespodziewanego, na wszystko sie zareaguje zawsze i na spokojnie.

> A tu na tym filmiku ewidentnie instruktor nie patrzyl na droge lub nie wiem...byl pod wplywem?

Z regoly moglbym sie z Toba zgodziuc, ale jest male ale, nie zawsze i nei we wszystkich przypadkach.

W terenie niezabudowanym wyglada to juz nieco inaczej. O wypadkach w ktorych ktos wjezdza w Ciebie nie wspo9mne, bo troche inna bajka.

P.S. No i praca z fajnymi laskami biglaugh.gif

http://www.youtube.com/watch?v=1f04kpdxMH0

18 h tez juz bylo biglaugh.gif

wink.gif

Napisano

> Lepiej to traktować jako dodatkowe zajęcie.

> Ciężki kawałek chleba. Więcej płacą np. w McDonaldzie, 12 zł / h i wszystko legalnie (umowa).

Niestety to prawda.

Napisano

> ... to zarabia tyle samo, mniej, czy więcej?

Zwykle tyle samo. 2-3zł wiecej zarabiaja kat. C,CE,D.

Napisano

> Z regoly moglbym sie z Toba zgodziuc, ale jest male ale, nie zawsze i nei we wszystkich

> przypadkach.

> W terenie niezabudowanym wyglada to juz nieco inaczej.

To prawda.

> O wypadkach w ktorych ktos wjezdza w Ciebie

> nie wspo9mne, bo troche inna bajka.

Tez prawda. Oczywiscie w elki dosc czesto inni wjezdzaja. Moj kolega rekordzista 11 razy w ciagu roku wymienial tylny zderzak w swojej elce.

> P.S. No i praca z fajnymi laskami

> http://www.youtube.com/watch?v=1f04kpdxMH0

Sciema ten filmik. Kazdy szanujacy sie instruktor ktory zatrzymuje sie gdziekolwiek w celu prywatnym z kursantka pierwsze co robi to sciaga koguta z dachu.

Napisano

> Moj kolega rekordzista 11 razy w ciagu

> roku wymienial tylny zderzak w swojej elce.

Szczerze mowiac nigdy nie liczylem ile wypadkow mam w roku, cos kolo 3 lub 4 ale za to konkretne.

Jwedno auto jest od Grudnia w uzyciu ( po 4 dniach szkoda na 1/3 wartosci ) drogi wypadek an tej samej ulicy, tylko w przeciwna strone, w zedszlym miesiacu trzeci na ponad 1/3 wartosci.

Generalnie juz jest prawie splacone.

wink.gif

Napisano

> Szczerze mowiac nigdy nie liczylem ile wypadkow mam w roku, cos kolo 3 lub 4 ale za to konkretne.

> Jwedno auto jest od Grudnia w uzyciu ( po 4 dniach szkoda na 1/3 wartosci ) drogi wypadek an tej

> samej ulicy, tylko w przeciwna strone, w zedszlym miesiacu trzeci na ponad 1/3 wartosci.

> Generalnie juz jest prawie splacone.

Długo masz firmę? zlosnik.gif Bo ojciec tak trzaskał pierwsze auto - miało równe 20 stłuczek przez 6 lat (ponad 600kkm) po czym je pijak w kadecie wystrzelił na złom zlosnik.gif

Drugie auto przez 260kkm na L (niecałe 3 lata) zaliczyło może z 5 delikatnych słtuczek z czego 2 z winy nowego instruktora...

Obecny Yaris (trzecie auto) przez 1.5 roku i 150kkm nie miał żadnej... tzn. jedną obcierkę, ale to facet na stacji benzynowej go obtarł.

Właśnie zanabyty nowy Yaris - na razie bawię się nim ja - dopiero odebrany z salonu więc czekamy zlosnik.gif

Napisano

> ... to zarabia tyle samo, mniej, czy więcej?

tyle samo

Napisano

> Długo masz firmę? Bo ojciec tak trzaskał pierwsze auto - miało równe 20 stłuczek przez 6 lat

> (ponad 600kkm) po czym je pijak w kadecie wystrzelił na złom

> Drugie auto przez 260kkm na L (niecałe 3 lata) zaliczyło może z 5 delikatnych słtuczek z czego 2 z

> winy nowego instruktora...

> Obecny Yaris (trzecie auto) przez 1.5 roku i 150kkm nie miał żadnej... tzn. jedną obcierkę, ale to

> facet na stacji benzynowej go obtarł.

> Właśnie zanabyty nowy Yaris - na razie bawię się nim ja - dopiero odebrany z salonu więc czekamy

Bo mozna jezdzic tak zeby stluczki sie nie zdarzaly, a mozna tez jezdzic tak zeby elka zarabiala na stluczkach. Kazdy instruktor ma swoj sposob zlosnik.gif

Napisano

> no to Ci powiem ze az takich roznic u nas nie widze... owszem zawsze troche mniej jest zimą, ale az

> takiej roznicy nigdy nie widzialem

ee - ojciec odkąd ma ośrodek to jeździ całymi dniami, od 7-8rano do 20-21. Obecnie zapisy są na listopad. i zwykle są tak na 2-3 mies do przodu ludzie pozapisywani na full.

Napisano

> Bo mozna jezdzic tak zeby stluczki sie nie zdarzaly, a mozna tez jezdzic tak zeby elka zarabiala na

> stluczkach. Kazdy instruktor ma swoj sposob

Na stłuczkach i owszem można pięknie zarobić. Ale ojcu już trochę kręgosłup od nich wysiadł. Z resztą na tym kręgosłupie to ja z kolei dobrze zarobiłem hehe.gif

Powiem tyle, że odkąd w firmie reklamowej załatwiliśmy dupny napis ZACHOWAJ ODSTĘP to ilośc wjazdów w zadek spadła diametralnie.

Napisano

> A tu na tym filmiku ewidentnie instruktor nie patrzyl na droge lub nie wiem...byl pod wplywem?

U mnie instruktor(ka) nawijający(a) przez komórę albo piszący(a) SMS, to norma. Tendencja jest taka, że im młodszy instruktor tym większy "luz". Nie generalizuję, są oczywiście solidni instruktorzy. Po tym z jakimi "wiadomościami" przychodziła moja żona po jeździe z koleżanką-instruktorką, to włosy mi dęba do następnego dnia stały. I jeszcze się obrażała foch.gif jak usiłowałem ją "prostować" pad.gif

Napisano

> U mnie instruktor(ka) nawijający(a) przez komórę albo piszący(a) SMS, to norma. Tendencja jest

> taka, że im młodszy instruktor tym większy "luz".

To akurat niczemu nie przeszkadza. Czasem jak jest dobry kursant to spokojnie mozna sobie pisac smsy czy gadac przez tel, a w razie zagrozenia (jak pisalem nizej) zawsze sie zdazy zareagowac. A ze instruktor sobie lezy na fotelu - to co z tego? Wazne zeby dobrze uczyl, a nie jak bardzo wyluzowany jest. Niech sobie lezy, pije cole i jednoczesnie pisze smsa - jesli dobrze uczy to da sie to wszystko pogodzic.

> Nie generalizuję, są oczywiście solidni

> instruktorzy. Po tym z jakimi "wiadomościami" przychodziła moja żona po jeździe z

> koleżanką-instruktorką, to włosy mi dęba do następnego dnia stały. I jeszcze się obrażała

> jak usiłowałem ją "prostować"

No to juz inna sprawa. Na szczescie tacy instruktorzy ktorzy sami niewiele wiedza to zdecydowana mniejszosc.

Napisano

> To akurat niczemu nie przeszkadza.

Tutaj bym dyskutował. Jeżdżę sporo po mieście trochę większym autem niż "eLka" i nie zliczę sytuacji kiedy, to mój (a nie instruktora) refleks zapobiegł zdarzeniu. no.gif

Napisano

Jestem aktualnie na etapie robienia kursu i zobaczymy jak to będzie po jego zakończeniu ale szału z płacą owszem nie ma. To co już ktoś wspomniał ceny kursów są śmiesznie niskie ale to zazwyczaj wina auto-szkół 1 osobowych...

Napisano

> To akurat niczemu nie przeszkadza. Czasem jak jest dobry kursant to spokojnie mozna sobie pisac

> smsy czy gadac przez tel, a w razie zagrozenia (jak pisalem nizej) zawsze sie zdazy

> zareagowac. A ze instruktor sobie lezy na fotelu - to co z tego? Wazne zeby dobrze uczyl, a

> nie jak bardzo wyluzowany jest. Niech sobie lezy, pije cole i jednoczesnie pisze smsa - jesli

> dobrze uczy to da sie to wszystko pogodzic.

To zamiast instruktora podstaw nauczyciela, wykładowcę, lekarza etc... No sorry, albo poświęcasz 100% uwagi dla klienta albo go olewasz.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.