Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

W123 czy W201

Featured Replies

Napisano

Tak chodzi mi po głowie zakup w miare taniego i niezawodnego auta. I tak nie wiem czego szukać, beczki czy 190 ? co polecacie? za i przeciw? silnik jaki ma pyrkotać jest mi to obojętne czy lać będę benzyne czy rope.

Napisano

Nie znajdziesz taniego, niezawodnego w123 jak i w201 do bezproblemowej jazdy za małe pieniądze.

Za małe pieniądze kupując samochód tego pokroju, będzie zniszczony i zajeżdżony.

Jak szukasz taniego auta do jazdy kup jakieś uno...będzie w znacznie lepszym stanie i mniej zawodne za porównywalne pieniądze.

ps. zależy jeszcze co rozumiesz przez "w miarę taniego"

Napisano

> Tak chodzi mi po głowie zakup w miare taniego i niezawodnego auta. I tak nie wiem czego szukać,

> beczki czy 190 ? co polecacie? za i przeciw? silnik jaki ma pyrkotać jest mi to obojętne czy

> lać będę benzyne czy rope.

Uprzedziłeś mnie. Planowałem sobie zasiąść któregoś wieczoru na MK i zapytać o 190-tkę. Mnie osobiście beczka się nie podoba, ale za to ten deko młodszy model - a i owszem tak. Mam kilka konkretnych pytań, zatem jeśli ktoś zna dobrze ten model (190) bądź go użytkował, to proszę o odpowiedzi:

- Który z silników benzynowych wybrać: 2.0, 2.3 czy 2.6? Chodzi o przyzwoite osiągi (nie-muł), bezawaryjność w rozumieniu Mercedesa oraz akceptowanie LPG.

- Jakie są najczęstsze bolączki tego modelu? Jak z rdzą, zawieszeniem, elektryką i tak dalej.

- Jak się sprawują automatyczne skrzynie biegów? Czy są trwałe i ew. co się w nich psuje i ile kosztuje naprawa?

Chodzi mi po głowie jakaś dobrze wypasiona (klima, elektryka, automat, skóry) wersja z silnikiem 2.3 lub 2.6. Ile mam szykować kasy? I czy znajdę coś w PL, czy lepiej od razu jechać do Niemiec?

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

Jest sobie w tym samochodzie wnęka wlewu paliwa z klapką.

Co producent tego samochodu montował obok głównego wlewu paliwa? Teraz montują tam wlew LPG. A co tam było montowane fabrycznie?

Napisano

> - Który z silników benzynowych wybrać: 2.0, 2.3 czy 2.6? Chodzi o przyzwoite osiągi (nie-muł),

> bezawaryjność w rozumieniu Mercedesa oraz akceptowanie LPG.

Uważaj na silniki z wtryskiem mechanicznym K-Jet - nie lubią się z LPG. wink.gif

Napisano

> Uważaj na silniki z wtryskiem mechanicznym K-Jet - nie lubią się z LPG.

O tym wiem. w silniku 2.8i Forda (stosowanym m.in w Capri i w Granadzie) też był ten system wtrysku. Jeśli kupiłbym starego Merca, to albo na gaźniku, albo z EFI; nic pośredniego.

Wiesz coś więcej nt. tego modelu?

Pozdro

Bartek

Napisano

> ... oraz akceptowanie LPG.

Jak zaczynasz pytanie od gazu to możesz mieć słabo z w201 wink.gif

Ojciec przed okularem (przegnitym zlosnik.gif) miał 10 lat 190 z silnikiem 2.0 benzynowym, pierwszy model bez listew.

Zrobił 200 kkm.

W NL nie dało się zamontować lpg.

Auto pięknie się zbierało, żadnych awarii silnika ani zawieszenia, od początku do końca te same tłumiki.

Nic mu nie rdzewiało.

Wady to wyposażenie: poza wspomaganiem nie było żadnego nawet szyby korbowane.

Jak sprzedawał to nawet się dziwiliśmy że 10-latek może być w tak dobrym stanie.

Lepiej szukaj niezniszczalnego 2.5 D ok.gif

Napisano
  • Autor

> ps. zależy jeszcze co rozumiesz przez "w miarę taniego"

Tak myślę ok 6tyś plus wydatki na początek.

Napisano

> Uważaj na silniki z wtryskiem mechanicznym K-Jet - nie lubią się z LPG.

Innych w modelu W201 nie było. Znalezienie auta z klimą (działającą) graniczy z cudem. Z silników polecam 2.5D.

Albo lepiej za te same pieniądze szukać W124 w dobrym stanie. Od 1992 roku występowały w nich silniki z elektronicznym wtryskiem dobrze współpracujące z wtryskiem LPG. Polecam też bardzo dobrego wolnossącego diesla 300D. Egzemplarz ze sprawną klimą też można znaleźć.

Napisano

> Tak myślę ok 6tyś plus wydatki na początek.

to

za takie pieniądze coś powinieneś znaleźć wartego zainteresowania, bardziej myślałem, że brałeś pod uwagę mniej więcej połowę tej kwoty

ps. w W201 oprócz mechanicznego wtrysku były również na gaźniku i te nieźle znoszą gaz...

Napisano
  • Autor

> to

> za takie pieniądze coś powinieneś znaleźć wartego zainteresowania, bardziej myślałem, że brałeś

> pod uwagę mniej więcej połowę tej kwoty

> ps. w W201 oprócz mechanicznego wtrysku były również na gaźniku i te nieźle znoszą gaz...

gazu nie chcę. docelowo chcę trzymać auto w garażu pod domem, gdzie jest piec do ogrzewania. A w razie nieszczelneści instalacji, nie chciałbym ogladać domu tak jak to robie przez google maps smile.gif

Napisano

> Jest sobie w tym samochodzie wnęka wlewu paliwa z klapką.

> Co producent tego samochodu montował obok głównego wlewu paliwa? Teraz montują tam wlew LPG. A co

> tam było montowane fabrycznie?

190 2,3 spełniający wszystkie kryteria to od kilku do kilkunastu tysięcy euro.

Napisano

> 190 2,3 spełniający wszystkie kryteria to od kilku do kilkunastu tysięcy euro.

Chyba Ci się coś przyśniło...

Napisano

za 6 koła nie kupisz już W123 innego niż próchno, no chyba że będziesz miał "super szczęście"

Napisano

> Chyba Ci się coś przyśniło...

Znajdź mi dwie sztuki 190 2,3 automat z elektryką i pełnym wypasem, bo takie stwierdzenie tu padło, w stanie bardzo dobrym w cenie o której mowa czyli 6 tyś zł sztuka (1500 euro). Gwarantuję Ci 500 euro zysku na każdym. Tylko pamiętaj - 2,3 automat, pełny wypas i dobry stan.

Napisano
  • Autor

> za 6 koła nie kupisz już W123 innego niż próchno, no chyba że będziesz miał "super szczęście"

myślę, że można za takie pieniądze coś w PL ustrzelić. Zresztą mam na oku w123, z blach to tylko jeden błotnik zaczyna troszke puchnąć, ale to kilka centymetrów. reszta ok. i gość mi powiedział że jak mu przyniose 5tyś to jest mój. Ale mogę mieć problem z wjechaniem go garażu, więc bardziej celuję w 190.

Napisano
  • Autor

> Znajdź mi dwie sztuki 190 2,3 automat z elektryką i pełnym wypasem, bo takie stwierdzenie tu padło,

> w stanie bardzo dobrym w cenie o której mowa czyli 6 tyś zł sztuka (1500 euro). Gwarantuję Ci

> 500 euro zysku na każdym. Tylko pamiętaj - 2,3 automat, pełny wypas i dobry stan.

kolego, ale ja nie szukam dokładnie modelu 2.3 automat z elektryką i klimą. mi wystarczy golas, z korbotronikiem, i bez klimy. nawet 2litrowy diesel mi wystarczy. byle byłby zadbany. Dalej twierdzisz że za 6tyś nie kupię ?

Napisano

> kolego, ale ja nie szukam dokładnie modelu 2.3 automat z elektryką i klimą. mi wystarczy golas, z

> korbotronikiem, i bez klimy. nawet 2litrowy diesel mi wystarczy. byle byłby zadbany. Dalej

> twierdzisz że za 6tyś nie kupię ?

wyubacz, teraz widze ze odpisalem na niewlasciwy post. chodzilo mi o to:

Quote:

Uprzedziłeś mnie. Planowałem sobie zasiąść któregoś wieczoru na MK i zapytać o 190-tkę. Mnie osobiście beczka się nie podoba, ale za to ten deko młodszy model - a i owszem tak. Mam kilka konkretnych pytań, zatem jeśli ktoś zna dobrze ten model (190) bądź go użytkował, to proszę o odpowiedzi:

- Który z silników benzynowych wybrać: 2.0, 2.3 czy 2.6? Chodzi o przyzwoite osiągi (nie-muł), bezawaryjność w rozumieniu Mercedesa oraz akceptowanie LPG.

- Jakie są najczęstsze bolączki tego modelu? Jak z rdzą, zawieszeniem, elektryką i tak dalej.

- Jak się sprawują automatyczne skrzynie biegów? Czy są trwałe i ew. co się w nich psuje i ile kosztuje naprawa?

Chodzi mi po głowie jakaś dobrze wypasiona (klima, elektryka, automat, skóry) wersja z silnikiem 2.3 lub 2.6. Ile mam szykować kasy? I czy znajdę coś w PL, czy lepiej od razu jechać do Niemiec?


Napisano

> twierdzisz że za 6tyś nie kupię ? ...

Kupisz nawet za 500 euro. Bezproblemowo.

Jest nawet specjalne określenie takiego auta: Rostfest.

Nie mylić z Rostfrei wink.gif

Jak cierpliwie poszukasz to możesz trafić na zadbany i bez rdzy za 1500 - 2000 euro.

Nawet z tuv.

Zagłębiem 190-tek były/są autoplatze wokół Bad Bentheim.

Napisano

> Tak chodzi mi po głowie zakup w miare taniego i niezawodnego auta. I tak nie wiem czego szukać,

> beczki czy 190 ? co polecacie? za i przeciw? silnik jaki ma pyrkotać jest mi to obojętne czy

> lać będę benzyne czy rope.

Za ta cene moge zaoferowac Ci 190 D rok 1986 - 2 l przebieg 314 000 km od kilku lat stoi w garazu i czeka wieku 30 lat aby byl zarejestrowany jako Oldtimer.

W razie czego PRIV.

wink.gif

Napisano

> Uprzedziłeś mnie. Planowałem sobie zasiąść któregoś wieczoru na MK i zapytać o 190-tkę.

W tej klasie i roczniku nie ma lepszego auta na świecie.

>Mnie osobiście beczka się nie podoba shocked.gif

> ale za to ten deko młodszy model - a i owszem tak.

>Mam kilka konkretnych pytań, zatem jeśli ktoś zna dobrze ten model (190) bądź go użytkował,

Użytkuję od 12 lat, silnik M102 2.0 benzyna,

> - Który z silników benzynowych wybrać: 2.0, 2.3 czy 2.6? Chodzi o przyzwoite osiągi (nie-muł),

2.0 lub 2.3 to te same silniki, optymalne pod względem koni i spalania, bezawaryjne.

> bezawaryjność w rozumieniu Mercedesa oraz akceptowanie LPG.

Bezawaryjność w zadbanej sztuce jest zerowa, LPG w tych motorach to koszmar no.gif

> - Jakie są najczęstsze bolączki tego modelu? Jak z rdzą, zawieszeniem, elektryką i tak dalej.

Brak smile.gif

> - Jak się sprawują automatyczne skrzynie biegów? Czy są trwałe i ew. co się w nich psuje i ile

> kosztuje naprawa?

Przestań cool.gif

> Chodzi mi po głowie jakaś dobrze wypasiona (klima, elektryka, automat, skóry) wersja z silnikiem

> 2.3 lub 2.6. Ile mam szykować kasy? I czy znajdę coś w PL, czy lepiej od razu jechać do...

15-20k shocked.gifzlosnik.gif

Jeżeli szukasz auta z gazem, o takich parametrach to W/S/124 220E/E200/E220, pięknie pracują na gazie.

> Pozdrawiam

> Bartek

Pozdrawiam

Krzysiek

Napisano

> W tej klasie i roczniku nie ma lepszego auta na świecie.

Jednakowoż, ja bym się nie zgodził. Albo co najmniej zaproponował do pojedynku jakiegoś skośnookiego. Ale nie o tym miało być....

> Użytkuję od 12 lat, silnik M102 2.0 benzyna,

Czy możesz napisać, jak wygląda spalanie w tych samochodach? Miasto (duże) vs. trasa.

> 2.0 lub 2.3 to te same silniki, optymalne pod względem koni i spalania, bezawaryjne.

> Bezawaryjność w zadbanej sztuce jest zerowa, LPG w tych motorach to koszmar

Coś chyba deczko przesłodziłeś: "bezawaryjność zerowa", czyli co, psuje się na potęgę? grinser006.gif

Dobra, już się doczytałem, że w tych silnikach był jedynie mechaniczny wtrysk Bosch K-jetronic. Jak dla mnie to już wystarczy, o LPG należy zapomnieć. A szkoda, bo następny interesujący model MB z silnikami na wtrysku jest dla mnie za duży; chodzi o model E320.

> Przestań

A napisz coś więcej... ilo biegowe są to skrzynie, jak się sprawują, po czym poznać, że poprzedni właściciele nie dbali? Czy jeśli trafię na ładny egzemplarz, ale ze zwalona skrzynią, to da się to naprawić, czy należy rezygnować z zakupu?

> 15-20k

W Niemczech 190 z silnikiem 2.3 jest do złowienia za 2-3 tys euro.

> Jeżeli szukasz auta z gazem, o takich parametrach to W/S/124 220E/E200/E220, pięknie pracują na gazie.

Pomyślę, popatrzę.

Serdeczne dzięki za info.

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

> Jednakowoż, ja bym się nie zgodził. Albo co najmniej zaproponował do pojedynku jakiegoś

> skośnookiego.

I co ? wink.gif Ile przejedzie ? 500 kkm ? Co ile będziesz wymieniał paski rozrządu, co 60kkm ? zlosnik.gif

> Ale nie o tym miało być....

wink.gif

> Czy możesz napisać, jak wygląda spalanie w tych samochodach?

Napiszę jak zwykle prawdę.

> Miasto (duże) vs. trasa.

Miasto 70k ludzi przy niezbyt kapeluszniczej jeździe 10l. (ja na miejscu jeżdżę tylko po 2-3km, więc nie powiem dokładnie, ale średnio 10l)

Trasa, ciężko sprecyzować, co to jest wink.gif

Powiem tak, 700km nad Polskie morze w cztery osoby, średnia prędkość 100-140 zrobiłem 700km na 55l baku, w nocy nie było ruchu, ale to takie internetowe pieprzenie, spali tyle ile trzeba.

> Coś chyba deczko przesłodziłeś: "bezawaryjność zerowa", czyli co, psuje się na potęgę?

Przepraszam nie przejrzałem dokładnie posta przed wysłaniem wink.gif Nic się nie psuje.

U mnie jest 480kkm na liczniku, a ja wymieniłem tylko tarcze z przodu, i w ogóle o to auto nie dbam.

> Dobra, już się doczytałem, że w tych silnikach był jedynie mechaniczny wtrysk Bosch K-jetronic. Jak

> dla mnie to już wystarczy, o LPG należy zapomnieć. A szkoda, bo następny interesujący model MB

> z silnikami na wtrysku jest dla mnie za duży; chodzi o model E320.

Bierz 220E lub E220 lub E200, one kochają gaz, mają 150km i mało palą. (silniki M111)

> A napisz coś więcej... ilo biegowe są to skrzynie, jak się sprawują, po czym poznać, że poprzedni

> właściciele nie dbali?

Najlepiej zabierz ze sobą kogoś kto się zna!

Krótko mówiąc silnik musi chodzić jak zegarek i zero korozji ! (zwłaszcza spody drzwi)

Te auta, jeśli nie są zbyt mocno bite nie rdzewieją. cool.gif

Nie wiem skąd przesąd, że automaty się psują ?

Zadzwoń do pierwszego serwisu, który serwisuje skrzynie to dowiesz się, że to manuale się psują.

Czy jeśli trafię na ładny egzemplarz, ale ze zwalona skrzynią, to da

> się to naprawić, czy należy rezygnować z zakupu?

Skrzynia kosztuje 600zł, ale po co te obawy ? wink.gif

W MB z tych roczników czyli skrzynie 722.../723... to jedyne co można sprawdzić z jaką zwłoką

skrzynia wrzuca wsteczny bieg, jeśli powoli to kończy się wsteczny.

W tej serii skrzynie kończą się od wstecznego, ale to jedna na 10000 ok.gif

> W Niemczech 190 z silnikiem 2.3 jest do złowienia za 2-3 tys euro.

Kolega pisał o pełnym wypasie w dobrym stanie cool.gif

> Pomyślę, popatrzę.

Celuj w ten model co napisałem W/S/C 124 220E lub E220 (ten pierwszy choć starszy jest lepszy)

> Serdeczne dzięki za info.

Przestań wink.gif

> Pozdrawiam

> Bartek

Pozdrawiam

Krzysiek

PS. A może chcesz mojego S124 ? wink.gif

286299258-Obraz1.jpg

post-31158-14352517523738_thumb.jpg

Napisano

> I co? Ile przejedzie ? 500 kkm ? Co ile będziesz wymieniał paski rozrządu, co 60kkm ?

Ja rozumiem, że MB z lat 80-90 cieszą się zasłużoną opinią aut niezawodnych. I niezniszczalnych. Ale uwierz mi, japończyki (nie wszystkie modele, ale zawsze) też są w tej kategorii doceniane. Przejechanie pół miliona km to nie jedyny wyznacznik niezawodności samochodu. W japońcach znajdziesz silniki EFI, czego jak widać, nie ma w Baby Mercu. A rozrząd co 60kkm to raczej w Astrze F.

Ale nie o tym miało być !! smile.gif

> Bierz 220E lub E220 lub E200, one kochają gaz, mają 150km i mało palą. (silniki M111)

Jak już pisałem, ten model jest dla mnie za duży. Szukając 190 miałem na myśli nie za duże autko na codzień, mega-niezawodne (tutaj Bingo) oraz niedrogie w eksploatacji (stąd LPG). Taki zimowóz-dupowóz za nieduże pieniądze. To miałby być drugi samochód w domu, ruszany 2-3 razy w tygodniu, gdy jeżdżę z dziećmi na różne zajęcia dodatkowe. Szkoda mi capri, szczególnie na zimę, bo nie po to władowałem w niego tyle kasy, żeby mi teraz sól go na nowo wpier....niczała.

Pewnie się podłamiesz, ale wspominane wcześniej japończyki bardziej spełniają opisane kryteria, aniżeli Baby Merc, ale...... pomyślałem o jego legendarnej wręcz niezawodnosci. Dla mnie liczy się TCO, sentymentu do gwiazdy nie mam.

> Najlepiej zabierz ze sobą kogoś kto się zna!

> Krótko mówiąc silnik musi chodzić jak zegarek i zero korozji ! (zwłaszcza spody drzwi)

> Te auta, jeśli nie są zbyt mocno bite nie rdzewieją.

> Nie wiem skąd przesąd, że automaty się psują ?

Żaden przesąd. Wręcz przeciwnie. Ale wiem, że 20+ letni samochód może miec bardzo bogatą przeszłość.

A do MB skrzynia auto mi bardzo pasuje, szczególnie na miasto takie jak Wawa.

> Kolega pisał o pełnym wypasie w dobrym stanie

> Celuj w ten model co napisałem W/S/C 124 220E lub E220 (ten pierwszy choć starszy jest lepszy)

Czyli Twoim zdaniem dobry stan to jednak ponad 10 tysięcy zł? No to nie stać mnie na gwiazdę. oslabiony.gif

Budżet jest ograniczony.

Pozdrawiam

Bartek

> PS. A może chcesz mojego S124 ?

Marzenie mojego teścia. Ale on upierał sie przy dieslu.

Na razie skończyło się na C-Sportcoupe z silnikiem diesla i automatem. Na co dzień autko teściowej.

Napisano

> Ja rozumiem, że MB z lat 80-90 cieszą się zasłużoną opinią aut niezawodnych. I niezniszczalnych.

> Ale uwierz mi, japończyki (nie wszystkie modele, ale zawsze) też są w tej kategorii doceniane.

Nie, nie rozumiemy się, Ty liczysz w litrach, ja w kilogramach wink.gif

> Przejechanie pół miliona km to nie jedyny wyznacznik niezawodności samochodu. W japońcach

> znajdziesz silniki EFI, czego jak widać, nie ma w Baby Mercu. A rozrząd co 60kkm to raczej w

> Astrze F.

> Ale nie o tym miało być !!

> Jak już pisałem, ten model jest dla mnie za duży. Szukając 190 miałem na myśli nie za duże autko na

> codzień, mega-niezawodne (tutaj Bingo) oraz niedrogie w eksploatacji (stąd LPG). Taki

> zimowóz-dupowóz za nieduże pieniądze. To miałby być drugi samochód w domu, ruszany 2-3 razy w

> tygodniu, gdy jeżdżę z dziećmi na różne zajęcia dodatkowe.

> Szkoda mi capri, szczególnie na

> zimę, bo nie po to władowałem w niego tyle kasy, żeby mi teraz sól go na nowo

> wpier....niczała. claps.gif

> Pewnie się podłamiesz, ale wspominane wcześniej japończyki bardziej spełniają opisane kryteria,

> aniżeli Baby Merc, ale...... pomyślałem o jego legendarnej wręcz niezawodnosci. Dla mnie liczy

> się TCO, sentymentu do gwiazdy nie mam.

Nie masz, gdyż nie pojeździłeś więcej jak miesiąc, prawda ?

> Żaden przesąd. Wręcz przeciwnie. Ale wiem, że 20+ letni samochód może miec bardzo bogatą

> przeszłość.

> A do MB skrzynia auto mi bardzo pasuje, szczególnie na miasto takie jak Wawa.

> Czyli Twoim zdaniem dobry stan to jednak ponad 10 tysięcy zł? No to nie stać mnie na gwiazdę.

Troszkę przekręcasz zlosnik.gifwink.gif

Pisałeś o full wypasie zlosnik.gif

> Budżet jest ograniczony.

Za 6k powinieneś kupić dobre auto, które posłuży Ci następne 10 lat.

> Pozdrawiam

> Bartek

PS. Jak zarżniesz dobry egzemplarz to masz u mnie skrzynkę tego co lubisz, bądź inne atrakcje - to niemożliwe.

Pozdrawiam

Krzysiek

Napisano

> Nie masz, gdyż nie pojeździłeś więcej jak miesiąc, prawda ?

Ciurkiem to max jeździłem. Miesiąc nie.

Jazdę C-sportcoupe teściowej bardzo sobie chwalę, głównie ze względu na automatyczną skrzynię biegów. Sam dieselek jest..... nie za mocny, ale w trasie daje radę. Starszymi mercedesami nie jeździłem nigdy, zawsze kojarzyły mi się z klekotem diesla w taksówkach.

> Troszkę przekręcasz

> Pisałeś o full wypasie

No pisałem..... licząc, że w tak starym samochodzie wypas czy nie wypas, cena uzależniona jest raczej od stanu, a nie wyposażenia.

> Za 6k powinieneś kupić dobre auto, które posłuży Ci następne 10 lat.

Mowa o E200/E220 czy o 190?

Bo 190 odpada ze względu na nielubienie się z LPG a "E" jest za duża.

Anyway, serdeczne dzięki za opis. Może kiedyś namówię teścia na E320 coupe. hehe.gif

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

(...)

Nic nie zrozumiałeś, na szczęście nie umieramy, może kiedyś porozmawiamy jeszcze o tym wink.gif

> Pozdrawiam

> Bartek

Odwzajemniam

Krzysiek

Napisano

dopóki nie zakochasz się w tym aucie to będzie to dla ciebie tylko auto...

ja na punkcie 200d w w123 ocipiałem.

miałem w123 200d, w124 300E, w124 280TE... najlepsze samochody jakie miałem... teraz mam chęć na R129 smile.gif

kup dobre auto a niczego nie będziesz żałował...

Napisano

>(w124 280TE...)

? Co to za pojazd ? Nie znam ?

Napisano

> ? Co to za pojazd ? Nie znam ?

E klasa ( W 124 Kombi w 2,8 benzynie ) zlopie, ze szok biglaugh.gif

wink.gif

Napisano

> teraz mam chęć na

> R129

R czy W

W SL'u ciezko sobie znalesc miejsce ( ustawic fotel ) i auto na trasy wokol komina.

wink.gif

Napisano

> E klasa ( W 124 Kombi w 2,8 benzynie ) zlopie, ze szok

15l w mieście było dla mnie ilością akceptowalną...

zegarowe 250km/h wartością również zadowalającą:)

wytrzeszczone oczy właścicieli nowszych aut - widok bezcenny smile.gif

Napisano

> R czy W

R129 smile.gif

> W SL'u ciezko sobie znalesc miejsce ( ustawic fotel ) i auto na trasy wokol komina.

to samo mówili o 911 wink.gif a jednak to wygodne auto.

a własnie a jaka jest różnica pomiędzy r129 a w129?

Napisano

> ? Co to za pojazd ? Nie znam ?

nie czepiaj się smile.gif bo wiesz dobrze o jakie auto chodzi... wiec nie udawaj aż takiego konserwatysty w temacie oznaczeń...

ja cieszę się autem a nie oznaczeniami smile.gif

Napisano

> R129

> to samo mówili o 911 a jednak to wygodne auto.

Miedzy 911 a SL'em sa lata swietlne. W Porscze pozycje znajdzie sobie kazdy, w SL'u juz nie.

Mniejsza z tym, podoba sie to kupuj.

wink.gif

Napisano

> nie czepiaj się bo wiesz dobrze o jakie auto chodzi... wiec nie udawaj aż takiego konserwatysty w

> temacie oznaczeń...

> ja cieszę się autem a nie oznaczeniami

A124 - cabrio

C124 - coupe

S124 - kombi

W124 - limuzyna

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.