Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Sprzedawca a zużycie paliwa

Featured Replies

Napisano

Tak mnie zastanawia jedno.

Dlaczego zużycie paliwa dość mocno zależy od punktu zakupu ?

Nie od ceny, ale od miejsca właśnie.

Przykład - stacja "pekin z orłem" ul Sanguszki na przeciwko PWPW - weszło 10 litrów, sc przejechał na tym 95 km i susza - zużycie - 10,5 litra, jazda W TRASIE !!!!!!!!!

Przykład 2 - stacje Jet - jakoś tam przynajmniej 1l/100 więcej łyka

Przykład 3 - BP wola parch - tam zatankowany pali 7,5-8/100 po mieście z częstymi zimnymi startami

Przykład 4 - Statoil Towarowa - jak w pkt 3

Przykład 5 - Statoil Radzymińska - jak w pkt 3

Przykład 6 - pekin z orłem Mińska - jak w pkt 3

Przykład 7 - Neste Wisłostrada - jak w pkt 2

Przykład 8 - Neste naprzeciwko Blue City - jak w pkt 3...

Ma ktoś jakąś teorię ?

Napisano

moim zdaniem nakladaja sie dwa bledy:

1. blad nalewania - nie zawsze dydtrybutor odbija w tym samym momencie (chyba ze tankujesz pod kore)

2. blad dystrybutora - ale to sa dziesiate czesci %

3. krecony dydtrybutor

edit:

i jeszcze jakosc paliwa

Napisano

Ja mogę się wypowiedzieć na temat LPG. Zawsze tankuje do pełna i też próbowałem różnymi stacjami. Zawsze starałem się zatankować przynajmniej dwa razy z rzędu, żeby wyeliminować błąd ciśnienia, licznika i czego tam jeszcze nie wymyślą.

Wyniki wyszły takie, że tankuję tylko i wyłącznie na BP, czasami jak muszę to Shell, ewentualnie jakiś Orlen gdy na trasie nie ma wymienionych stacji. Nigdy już nie zatankuję u pana Miecia bo wtedy zawsze spala mi ze 2 litry gazu więcej i auto głupieje: nierówne obroty, gaśnie na światłach. Strasznie jest wyczulony na kiepski gaz, nie mam pojęcia czemu niewiem.gif

Jeśli chodzi o benzynę to z reguły tankuję na Jet bo jest w miarę tanio a nawet (tfu tfu żeby nie zapeszyć smile.gif ) przy niedawnych mrozach nie miałem problemu z odpalaniem.

Podsumowując przydługi wywód, według mnie paliwa są chrzczone i tyle.

Napisano

> Tak mnie zastanawia jedno.

> Przykład - stacja "pekin z orłem" ul Sanguszki na przeciwko PWPW -

> weszło 10 litrów, sc przejechał na tym 95 km i susza - zużycie -

Tylko 10 litrow? Gdybys tankowal za kazdym razem przynajmniej 30 litrow na pewno blad tankowania mialbys mniejszy. A sama roznica w momencie konczenia wlewania moze wyniesc 1 litr. Przy Twoich danych moze to oznaczac roznice 1l/100 km.

Napisano

> Wyniki wyszły takie, że tankuję tylko i wyłącznie na BP, czasami jak

> muszę to Shell, ewentualnie jakiś Orlen gdy na trasie nie ma

> wymienionych stacji. Nigdy już nie zatankuję u pana Miecia bo

> wtedy zawsze spala mi ze 2 litry gazu więcej i auto głupieje:

Hmm, a tak teoretycznie to jak się podrabia gaz? Do benzyny, czy oleju to można po prostu nalać rozpuszczalnika, a do wysokociśnieniowej instalacji napełniania LPG confused.gif

Napisano

> Przykład 2 - stacje Jet - jakoś tam przynajmniej 1l/100 więcej łyka

Też to zauważyłem, i to na kilku samochodach w krótkim okresie czasu. Większość dystrybutorów w PL i tak bierze bazowe paliwo w orlenie bądź lotosie, odając tylko (pewnie nie wszyscy) swoje firmowe dodatki. Według mojej teorii, Jet po prostu pod pozerem dodawania ulepszaczy, wlewa do paliw jakiś zwykly, tani związek wypełniający, który ma znikomą kaloryczność przy spalaniu, więc silnik po prostu musi go zrekompensować większą dawką całości paliwa+dodatku. Oczywiście mogę się mylić smile.gif

Napisano

> Ma ktoś jakąś teorię ?

pracowałem kiedyś na stacji benzynowej grinser006.gif w 93r . "Urząd miar i wag" który legalizował dystrybutory dopuszczał do - 0.2 l na 20 l wydanych przez dystrybutor blush.gif

szefostwo dawało "w łapę" i kręcili jak chcieli tongue.gif

kwiatki typu więcej weszło do zbiornika niż jest podane fabrycznie mieliśmy codziennie frown.gif

HanYs

Napisano

> Hmm, a tak teoretycznie to jak się podrabia gaz? Do benzyny, czy

> oleju to można po prostu nalać rozpuszczalnika, a do

> wysokociśnieniowej instalacji napełniania LPG

Bardzo wiele można popsuć na etapie odmierzania ilości LPG, choćby przykład ze spuszczaniem ok 1,5 dm3 z węża do butli turystycznych.

Z kolei już sama jakość to kwestia proporcji propanu/butanu i dodatków. Test "Motoru" wykazał kiedyś, że "paliwo LPG" bywało żrące dla silnika, w skutek różnych domieszech i ich wzajemnych reakcji.

Napisano

> Hmm, a tak teoretycznie to jak się podrabia gaz? Do benzyny, czy

> oleju to można po prostu nalać rozpuszczalnika, a do

> wysokociśnieniowej instalacji napełniania LPG

Przede wszystkim falszują proporcję propanu do butanu. Jeden z tych składników jest znacznie droższy od drugiego i na tym jest wałek.

Jak to robią technicznie i na jakim etapie nie wiem, ale widziałem kiedyś wyniki badań gazu pobieranego ze stacji LPG.

Napisano

> moim zdaniem nakladaja sie dwa bledy:

> 1. blad nalewania - nie zawsze dydtrybutor odbija w tym samym

> momencie (chyba ze tankujesz pod kore)

> 2. blad dystrybutora - ale to sa dziesiate czesci %

> 3. krecony dydtrybutor

> edit:

> i jeszcze jakosc paliwa

Z moich dawniejszych 'badań' wychodziło, że znaczenie miała jakość

paliwa albo jak kto woli ilość paliwa w paliwie.

Wyeliminowałem błędy dotyczące ilości tankowanego paliwa bo zawsze

tankowałem pod korek i zawsze patrzyłem ile na pełnym baku można

ujechać.

Różnice spalania między taką podejrzaną stacją w dawnej zajezdni

PeKaEsów (gdzie paliwko było 5-10gr tańsze) a stacją Esso dochodziły

do 1l/100 dla Uniaka 1.0 (45KM).

Moim zdaniem ilość 'wody' w paliwie wymagała od auta większej ilości

tego cienkiego paliwa dla uzyskania podobnych rezultatów jak dla

mniejszej ilości dobrego paliwa.

W skrócie, X energii można było uzyskać z 1 litra paliwa dobrego lub z

1.07 paliwa cienkiego (bo te 0.07 litra w cienkim paliwie to 'woda').

Napisano

> Przede wszystkim falszują proporcję propanu do butanu. Jeden z tych

> składników jest znacznie droższy od drugiego i na tym jest

> wałek.

Na kazdej stacji LPG powinien (nie wiem, czy jest wymagany prawem) byc arkusz opisujacy aktualnie sprzedawane paliwo (w tym LPG). Powinny na nim byc LO sprzedawanych benzyn oraz ich pochodzenie, LC sprzedawanych olejow napedowych i ich pochodzenie oraz rodzaj mieszanki sprzedawanego gazu LPG. Pytalem na kilku stacjach o LC i rodzaj mieszanki gazu, ale pracownicy nie potrafili mi udzielic odpowiedzi. Tylko na jednej stacji (Petrochemia tuz przed Brzezinami od strony Lodzi miejscowosc sie nazywa chyba Paprotnia) wisi taki arkusz dla LPG tuz przy dystrybutorze. Mozna sobie poczytac podczas gdy nasze auto jest tankowane - bylem zaskoczony. Tutaj gdzie teraz mieszkam jest to praktyka normalna, ze podaje sie stacjach LPG sklad aktualnie sprzedawanej miesznaki gazowej. Co do LO i LC, to nie wiem, bo nigdy sie nie przygladalem.

Pozdrawiam

drive.gif

Napisano

> Dlaczego zużycie paliwa dość mocno zależy od punktu zakupu ?

Mocno zadziwiają mnie Twoje wyniki zlosnik.gif Albo jesteś strasznym pechowcem, albo tak dokonujesz "pomiarów", żeby wyniki były takie jak oczekujesz. Od zawsze tankuję różne auta na przeróżnych stacjach, najczęściej sugerując się ceną i jakimś minimalnym poziomem zaufania, czyli zarówno na niebieskich jeszcze Petrochemiach, Orlenach, jak i na stacjach zagramanicznych, z tych najczęściej Jet, Neste, Shell. I w wyniku tych moich nie za bogatych, ale wieloletnich doświadczeń, doszedłem do dwóch pewnych wniosków:

1. stacja Petrochemii w Strudze koło Marek ewidentnie wychu....a mnie na ilości sprzedanego paliwa;

2. kilka lat temu, spalanie po zatankowaniu na Statoilu na Radzymińskiej było co najmniej litr wyższe niż powinno. Badanie powtórzyłem kilkakrotnie, zawsze tankując do pełna, a nie 10 literatów zlosnik.gif

Poza tym, specjalnych różnic w jakości i ilości sprzedawanej benzynki nie zauważyłem ok.gif

pozdrawiam

Napisano

szczerze mowiac nie zauwazylem takiej korelacji, ale i nie mierze spalania dystrybutorem wink.gif

Napisano

> Przykład - stacja "pekin z orłem" ul Sanguszki na przeciwko PWPW -

> weszło 10 litrów, sc przejechał na tym 95 km i susza - zużycie -

> 10,5 litra, jazda W TRASIE !!!!!!!!!

a jak to odmierzyles? zatankowales do pelna, wypaliles te 10 litrow i znowu do pelna? bo jesli w inny sposob to mocno naciagany pomiar

w sycy nie trudno spowodowac zeby przy pelnym zbiorniku zapalila sie rezerwa i wskaznik powedrowal w dol devil.gif

Napisano

krecone dystrybutory i jakosc paliwa.szczegolnie mysle ze to ma miejsce na stacjach,gdzie paliwo jest sporo tansze niz wszedzie.z czegos ta duza roznica w cenie musi sie brac...

Napisano

> Tak mnie zastanawia jedno.

> Dlaczego zużycie paliwa dość mocno zależy od punktu zakupu ?

> Nie od ceny, ale od miejsca właśnie.

Też zauważam te różnice ... ale z czego to wynika ... czy z jakości paliwa czy z kombinowanego licznika w dystrybutorze ...

Tankuję przeważnie na 3-4 stacjach i tak na paliwie Orlenu w Jabłonnie pali najwięcej (tam też najwięcej wchodzi paliwa do baku zlosnik.gif ), ciut mniej pali paliwa z Jeta na Modlińskiej ale też sporo, tanio i oszczędnie jeździ na paliwie z Neste (Targówek, Marki) a najoszczędniej jeździ na paliwie z Shella ale znów drogo.

Ale znalazłem chyba złoty środek ... na "tanich stacjach" Jet i Neste tankuję 98 - silnik ładnie pracuje, cicho, bez problemu wkręca sie na obroty, a spalanie jest w normie - raczej nie przekracza 8 ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.