Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

mandaty znowu wieksze...

Featured Replies

Napisano

> Twoja niezłomna wiara w fachowość partaczy od oznakowania wskazuje na to że ufasz im bezgranicznie.

> Jesteś typowym przypadkiem "im bardziej fakty odbiegają od ideologii, tym gorzej dla faktów".

> Kiedyś na stronach policji był raport o oznakowaniu - na 2 km dróg były 3 poważne błędy (typu

> np. niejednoznaczne pierwszeństwo przejazdu). Ale dalej sobie powtarzaj:

> Sensowność oznakowania to sprawa pierwszorzędna. Ty z tym problemu nie masz, bo przyjmujesz świat

> bezkrytycznie - co ci powiedzą, to wykonasz. Większość ludzi jednak ma wbudowany mechanizm,

> który powoduje że mają opór przed robieniem rzeczy bez sensu. A bezsensowne prawo to najlepsza

> droga do jego olewania - i nie jest to wina kierowców.

znowu wychodzisz przed szereg. gdzie ja napisałem, ze pochwalam głupie oznakowanie? Piszę tylko o respektowaniu przepisów, ja z tym problemu nie mam i jakoś żyję. Kto ma z tym problem zawsze będzie płakał niezależnie od stanu faktycznego bo to takie typowe - dali mandat niesłusznie i winny jest ktoś inny bo postawił znaki inne niż moja wyobraźnia hehe.gif

Napisano

Bo nie miałeś dowodu w postaci nagrania ani świadków, czego się spodziewałeś?

Napisano

> Piszę tylko o

> respektowaniu przepisów, ja z tym problemu nie mam i jakoś żyję. Kto ma z

> tym problem zawsze

> będzie płakał niezależnie od stanu faktycznego

Kto ma z tym problem, nie zawsze będzie płakał - w zależności od stanu faktycznego. Są miejsca gdzie praktycznie wszyscy kierowcy przestrzegają przepisów, a są też miejsca gdzie praktycznie wszyscy je olewają. Dziwny zbieg okoliczności. Kierowcy nie są tacy głupi jak ci się wydaje, natomiast urzędasy są dużo głupsi niż ci się wydaje.

Na deser masz zagadkę: jakie ograniczenie obowiązuje w tym miejscu ?

Prawidłowa odpowiedź jest bardziej pouczająca niż ci się wydaje.

Napisano

> Kto ma z tym problem, nie zawsze będzie płakał - w zależności od stanu faktycznego. Są miejsca

> gdzie praktycznie wszyscy kierowcy przestrzegają przepisów, a są też miejsca gdzie praktycznie

> wszyscy je olewają. Dziwny zbieg okoliczności. Kierowcy nie są tacy głupi jak ci się wydaje,

> natomiast urzędasy są dużo głupsi niż ci się wydaje.

> Na deser masz zagadkę: jakie ograniczenie obowiązuje w tym miejscu ?

> Prawidłowa odpowiedź jest bardziej pouczająca niż ci się wydaje.

Centrum miasta to co się dziwisz? W Berlinie czy w Hamburgu też są takie ulice niedaleko centrum i też obowiązuje 50

jak myślisz ile tutaj jest? też zgłupieli?

Albo tutaj w Hamburgu

Przykładów można mnożyć, bo większość miast europejskich nawet na takich ulicach jak nasze gdzie byś chciał jeździć ma ograniczenie do 40

jakiś tekst

ale nie, w Polsce Polacy oczywiście muszą płakać, marzy im się taka wolność drogowa jak na ruskich ulicach

Napisano

> Na deser masz zagadkę: jakie ograniczenie obowiązuje w tym miejscu ?

> Prawidłowa odpowiedź jest bardziej pouczająca niż ci się wydaje.

Jak ostatnio tam jechałem, to było, bodajże, 80km/h swiety.gif

Napisano

> Centrum miasta to co się dziwisz? W Berlinie czy w Hamburgu też są takie ulice niedaleko centrum i

> też obowiązuje 50

> jak myślisz ile tutaj jest? też zgłupieli?

To są zupełnie inne przykłady - na twoich albo są samochody parkujące przy jezdni, albo chodniki i skrzyżowania. Na Wisłostradzie jest pusty chodnik kilkanaście metrów od jezdni. Najgłupszy argument, to czy to jest centrum czy nie. A co to kogo obchodzi? Ograniczenie ma być dostosowane do WARUNKÓW drogowych, a nie do granic administracyjnych (i tak nawet jest napisane w rozporządzeniu ministra).

A teraz prawidłowa odpowiedź (uwaga na upadek z krzesła):

Na odcinku z poprzedniego linka jest 80 km/h. Niepotrzebnie się więc zaperzasz, bo nawet nasi znakolodzy widzą w tym miejscu bezsens 50. Tyle tylko, że owo 50 obowiązywało od zarania dziejów - zmienione to zostało z rok czy dwa temu. Pewnym zaskoczeniem może być fakt, że droga w żaden sposób się nie zmieniła - czyli ktoś kto teraz jedzie 75 km/h jest cacy, a wtedy był strasznym piratem drogowym.

Znowu trzymaj się mocno:

tu jest 70 pomimo że nie widać, bo google filmowało gdy było 50. Po podniesieniu limitu prędkości do rozsądnego - nie wiem jak się z tym pogodzisz - masakry nie stwierdzono.

Tu natomiast nadal obowiązuje 60 , przecież jest dużo niebezpieczniej, prawda? Tępieni są tam piraci, a jakże.

> w Polsce Polacy oczywiście muszą płakać, marzy im się taka wolność drogowa

> jak na ruskich ulicach

Twoja argumentacja to typowe przechodzenie uzasadnianie jednej skrajności poprzez straszenie inną skrajnością, co ma usprawiedliwiać skrajność po stronie której się opowiadasz. Równie dobrze ruski młodzieniec po amfie slalomujący koło przedszkola z 160 na liczniku może mówić "to co, może jeszcze na autostradzie mam jechać 20?". Powstrzymaj się przed tego typu żałosną argumentacją.

Oprócz swołoczy na ruskich drogach i talibów jadących 50 na bezkolizyjnej 3-pasmówce bez zabudowań w pobliżu są jeszcze rozwiązania normalne. Jak widać, nawet u nas daje się je niekiedy wprowadzić. I jest to z pożytkiem dla wszystkich - ciekawe czy domyślisz się, dlaczego. Bo w twoim świecie "zawsze pyr pyr bo tak jest bezpiecznie" może się to okazać niewytłumaczalnym paradoksem.

Sorry jeżeli poczułeś ironię - co to napisałem jest oprócz tego naprawdę merytoryczne.

Napisano

no i? co to zmienia? teraz jest 70 to dla kogoś będzie mało bo będzie uważał, ze powinno być 90. Dla wielu 140 na autostradzie to za mało itd itp.

I cały czas powtarzam. Sensowność oznakowania to sprawa drugorzędna, jak w życiu, kiedyś picie piwa pod chmurką było normą teraz wykroczeniem, ale jest zakaz i do tego trzeba się stosować.

Masz coś jeszcze do dodania? Bo piszesz do mnie, jakby to ode mnie zależała zmiana oznakowania rotfl.gif

Powtórzę, ja z tym problemu nie mam, znam się na zegarku i wiem o której wyjechać, żeby zdążyć, kiedy trzeba zdejmuję nogę z gazu i mam czyste konto od 2000 r.

Napisano

> Tracisz gora poltorej godziny, za zeznania w sadzie masz placone albo przez pracodawce albo w/g

> taryfikatora dla prowadzacych dzialalnosc gospodarcza czyli tyle na ile wystawisz sobie

> rachunek - tylko bez przesady.

dla Ciebie to mało? zlosnik.gif

Napisano

> .. przynajmniej takie sa plany

> http://moto.onet.pl/1668637,1,zmiany-w-mandatach,artykul.html?node=13

no wreszcie bo juz z tymi bandziorami na drodze nie można dac sobie rady... i tak są za małe.

Napisano

> no i? co to zmienia? teraz jest 70 to dla kogoś będzie mało bo będzie uważał, ze powinno być 90.

To bardzo dużo zmienia. Może dla kogoś 70 będzie za mało, ale dla większości już nie. Dzięki temu można wyłapywać tych naprawdę szybkich, a nie zwykłych kierowców, którzy jadą normalnie, tylko że jakiś debil takie a nie inne ograniczenie ustawił.

Dlatego sensowność oznakowania to sprawa pierwszorzędna.

> Powtórzę, ja z tym problemu nie mam, znam się na zegarku i wiem o której wyjechać, żeby zdążyć,

> kiedy trzeba zdejmuję nogę z gazu i mam czyste konto od 2000 r.

Fajnie, tylko że dla niektórych samochód jest narzędziem pracy. Oni nie mogą sobie pozwolić na jazdę 50 w szczerym polu. Ale najlepiej patrzeć tylko na siebie bo "mi taka jazda nie przeszkadza, więc płaćcie mandaty po 5000 za nic".

Napisano

> Cytat:

> "Projekt podniesienia wysokości mandatów popiera policja."

> Zdziwiłbym się, jakby nie popierała. Czysty zysk dla nich

Ile lat można klepać w kółko te same bzdury? Mandat nie jest zyskiem dla Policji!

Napisano

> Ile lat można klepać w kółko te same bzdury? Mandat nie jest zyskiem dla Policji!

Jest. Policja jest finansowana z budżetu, to nie jest prywatna firma. Więcej pieniędzy w budżecie = większa kasa dla policji (czasami pośrednio, czasami bezpośrednio w formie różnych premii).

Napisano

> .. przynajmniej takie sa plany

> http://moto.onet.pl/1668637,1,zmiany-w-mandatach,artykul.html?node=13

i prawidłowo

żeby tylko jeszcze odniosło to jakiś skutek...

w kwestii formalnej - tak, jeżdzę samochodem, srednio meisiecznie ok 3-4tys km. I wiesz ile zaplacilem mandatów w ciągu ostatnich 5 lat?

2

( słownie - dwa )

da się? Da

Napisano

> no to niuniu bedziesz musiał zwolnić

> ja sie nie boje bo zwykle przestrzegam

Kluczem do tej wypowiedzi jest słowo: "zwykle". Wiesz co to jest pech? grinser006.gif

Napisano

> popieram

> kilka dni temu jak zatrzymałem się na czerwonym to wyprzedził mnie porszak cayenne, bo pewnie nie

> chciało mu się czekać na zielone, a takiemu te 250zł kary to śmiech na sali.

Kilka razy już widziałem jak Auta bardzo drogie i luksusowe nie sa ani ścigane przez nieoznakowane pojazdy ani zatrzymywane przez suszarki... Właśnie Porszak najbardziej utkwił mi w pamięci bo nieoznakowany Pasek w Gdyni kiedyś wyrwał się za takim .. byłem na too 100 % pewny, ze go zatrzyma bo miał grubo ponad 100 na 50-tce... ale zatrzymał tylko białego Nissana który się za nim ciągną ...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.