Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Audi A3 z USA po dzwonie

Featured Replies

Napisano

> Aha, w opisie też nie da się napisać, że na zdjęciu jest w milach przebieg tak?

Ty, ale w USA to jakie sa miary odleglosci? A jak ktos wsiadzie, i zobaczy, ze na zegarach jest 160, to sie spyta - a czemu to takie wolne, jak predkosc maksymalna 230km/h?

Przesadzacie troszke grinser006.gif

Napisano

> Ile razy ostatnio kupowales uzywane auto w PL?

> Handlarza da sie poznac na kilometr. Dobrze, ze nie dopisane "nic nie stuka" i "igielka"

Handlarz handlarzem, ale od razu widac, ze cos nie tak, bo licznik wyskalowany do 160/270 wink.gif

> Auto na handel, prawdopodobne problemy z rejestracja, zegary w milach i diabli wiedza jakie jeszcze

> roznice serwisowe.

> Dodatkowo auto naprawiane po kosztach (wiekszy zarobek) wiec nie wiadomo jakich niespodzianek sie

> mozna spodziewac.

Ale ja nie wnikam jak auto robione, czy klejone z przystanku. Ja wnioskuje, ze auto uleglo na tyle powaznemu dzwonowi, ze nie oplacalo sie naprawiac. To auto wzglednie nowe, i skoro nie oplacalo sie naprawiac, ja bym tego nie tknal... chociaz widzialem auta w UK rownie mlode, za jeszcze mniejsze pieniadze, a po uszkodzeniach blachy, bo zazdrosny maz z mlotkiem kochankowi auto wyprostowal.

Ja bym takie auto wzial, ale nie naprawiane grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Ty, ale w USA to jakie sa miary odleglosci? A jak ktos wsiadzie, i zobaczy, ze na zegarach jest

> 160, to sie spyta - a czemu to takie wolne, jak predkosc maksymalna 230km/h?

> Przesadzacie troszke

Raczej Ty filozofujesz ok.gifzlosnik.gif

Napisano

Wg mnie zupełnie bez sensu bronisz wałka na przebiegu. Jeśli ktoś miałby wątpliwości co do prędkości to może zapytać. Na wyświetlaczu jest bardzo wyraźne "miles", więc raczej wykluczam pomyłkę sprzedającego.

Napisano

> I jeszcze taki drobiazg jak światła, czy przednie lampy są wymienione? Potem różnice w częściach -

> nawet klapa tylna ma inne przetłoczenia pod tablicę rejestracyjną. Żarówki także są

> amerykańskie, no chyba, że wszystko to ledy.

po dzwonie przecież na czesciach europy naprawial, ok.gif a nie sprowadzal z USA

Napisano

> po dzwonie przecież na czesciach europy naprawial, a nie sprowadzal z USA

Niekoniecznie. Używane lampy z USA są dużo tańsze. Poza tym są jeszcze czerwone kierunkowskazy. Te bynajmniej nie były uszkodzone.

Napisano

> Wymieniłeś poduszki i wszystkie czujniki na nowe ?

no a jak inaczej , poduszki nie sa AZ TAK DROGIE i sie je wymienia bo plastikowa zasplekpke nawet dziecko rozpozna, modul dajesz drugi albo programuja na nowo stary i to po prostu dziala

uzywane samochody jezdza z uzywanymi modulami i poduszkami i wypiecie z nich wtyczki i wpiecie ponownie nie powoduje, ze jest do wyrzucenia, nie trzeba miec komputera z ASO za 50 tysi zeby to zrobić

sa ludzie co sie w tym specjalizuja i za rozsądny $ to robia i w razie dzwona to dziala i nie rozni sie od oryginalu

Ty jak zdemontujesz kierownica w celu wymiany przelacznika zespolonego dajesz nowa taśmę i poduszkę ?

Napisano

> Niekoniecznie. Używane lampy z USA są dużo tańsze. Poza tym są jeszcze czerwone kierunkowskazy. Te

> bynajmniej nie były uszkodzone.

w takim aucie z założenia sie nie robi lipy i nie zaklada np. " anglikow" bo to przy pierwszym przegladzie wyjdzie i wtedy KICHA .... robi się aby było dobrze bo klienci często chcą jakoś sprawdzic auto przed zakupem

Napisano

> To Ty kupiłeś tą A2 czy kol. Przemek_J ??

Nie nie, ja z tym autem nie mam nic wspólnego, po prostu mówię jak z reguły... się to robi.

Jak by miało być wszystko po bożemu to składka OC musiala by być 3x większa i każde auto wtedy na złom lub eksport, ale na to nikt nie powzoli z wiadomych wzgledów.

Napisano

> Przeciez nie mowie, ze wlasnorecznie

> Ale jak kupujesz rozbitego, sam kompletujesz czesci a robote wykonuje warsztat, do ktorego masz

> zaufanie to wiesz, ze nie bedzie lipy. A kupienie takiego poskladanego przez handlarza to

> jednak sporo wieksze ryzyko. Ale wiadomo, jest Audi, jest szacun przed sasiadami

To po prostu Ci się to nie oplaci...

Napisano
  • Autor

> Nie nie, ja z tym autem nie mam nic wspólnego, po prostu mówię jak z reguły ... się to robi.

A ja wiem ile taka akcja kosztuje i wiem, że bywa różnie, raz jest zrobione, raz nie.

Poza tym podejrzewam, że w tej A2 poduchy były całe, zobaczymy czy się mylę zlosnik.gif

Napisano

> w takim aucie z założenia sie nie robi lipy i nie zaklada np. " anglikow" bo to przy pierwszym

> przegladzie wyjdzie i wtedy KICHA .... robi się aby było dobrze bo klienci często chcą jakoś

> sprawdzic auto przed zakupem

Sądząc po tym co widuję na ulicach nie do końca. Czerwone kierunkowskazy bardzo rzucają się w oczy. I nie są bynajmniej na tanich samochodach.

Napisano

> To po prostu Ci się to nie oplaci...

Zalezy od auta...w przypadku ciekawszych ciagle moze, przy pospolitych oczywiscie nie.

Napisano

> To po prostu Ci się to nie oplaci...

A dlaczego mu się nie opłaci?Bo sam siebie nie oszuka...

Problemem w PL nie są auta uszkodzone, bo tych wszędzie w innych państwach też jest dużo, tylko problemem jest jakość napraw i o ile jakieś stłuczki w autach krajowych często idą z AC i są zrobione nieźle, o tyle te mocniej rozwalone z importu wiadomo jak są robione-"byleby taniej" prosta zasada, mniej włoży-więcej mu zostanie i nie ma się co czarować w tym względzie. Wiele części jest wymienne, przy fachowej naprawie, u nas wali się ćwiarę i to tak, by jak najmniej było widać, zaślepki w poduchy,albo poduchy allegrowe bez sterowników, w razie gdyby ktoś chciał zajrzeć czy jasiek siedzi itd.

Jeżeli ktoś twierdzi lub myśli, że naprawa będzie zrobiona zgodnie ze sztuką (a nie na sztukę) to się myli-nikt nie wyłoży z własnej kieszeni grubej kasiorki by się potem bujać z pukniętym, ale dobrze zrobionym, bo skoro idzie na handel to i tak większość patrzy jedynie na cenę...

Napisano

> A dlaczego mu się nie opłaci?Bo sam siebie nie oszuka...

> Problemem w PL nie są auta uszkodzone, bo tych wszędzie w innych państwach też jest dużo, tylko

> problemem jest jakość napraw i o ile jakieś stłuczki w autach krajowych często idą z AC i są

> zrobione nieźle, o tyle te mocniej rozwalone z importu wiadomo jak są robione-"byleby taniej"

> prosta zasada, mniej włoży-więcej mu zostanie i nie ma się co czarować w tym względzie. Wiele

> części jest wymienne, przy fachowej naprawie, u nas wali się ćwiarę i to tak, by jak najmniej

> było widać, zaślepki w poduchy,albo poduchy allegrowe bez sterowników, w razie gdyby ktoś

> chciał zajrzeć czy jasiek siedzi itd.

> Jeżeli ktoś twierdzi lub myśli, że naprawa będzie zrobiona zgodnie ze sztuką (a nie na sztukę) to

> się myli-nikt nie wyłoży z własnej kieszeni grubej kasiorki by się potem bujać z pukniętym,

> ale dobrze zrobionym, bo skoro idzie na handel to i tak większość patrzy jedynie na cenę...

Nie da sie chyba tego lepiej ujac ok.gif

Napisano

> PO

> PRZED

a skad wiadomo ze to to samo auto?

VIN jest tylko na amerykanskiej stronie podany?

Napisano

> a skad wiadomo ze to to samo auto?

> VIN jest tylko na amerykanskiej stronie podany?

Chociażby przebieg co do mili zgodny.

Napisano
  • Autor

> a skad wiadomo ze to to samo auto?

> VIN jest tylko na amerykanskiej stronie podany?

Sprzedający tego linka podał zdaje się, mówisz że ściemnia ? zlosnik.gif

Napisano

nie mowie ze sciemnia, kurde, pytam tylko skąd wie ze to to samo auto?

musisz nadinterpretować? sciana.gif

Napisano
  • Autor

> nie mowie ze sciemnia, kurde, pytam tylko skąd wie ze to to samo auto?

> musisz nadinterpretować?

Ale jak byk przecież widać, że to jest to auto, więc w czym problem niewiem.gif

Napisano

> Ale jak byk przecież widać, że to jest to auto, więc w czym problem

Aha. Jak byk.

dziekuję, nie mam wiecej pytań.

Napisano

> I jeszcze taki drobiazg jak światła, czy przednie lampy są wymienione?

Zakladam ze ori nie nadawaly sie do poskladania grinser006.gif wiec zapewne jest juz europa

Potem różnice w częściach -

> nawet klapa tylna ma inne przetłoczenia pod tablicę rejestracyjną.

i co z tego?

>Żarówki także są

> amerykańskie,

i co z tego?

> no chyba, że wszystko to ledy.

Napisano

> Sądząc po tym co widuję na ulicach nie do końca. Czerwone kierunkowskazy bardzo rzucają się w oczy.

> I nie są bynajmniej na tanich samochodach.

Napewno sa tam czerwone kierunkowskazy?

Napisano

> Napewno sa tam czerwone kierunkowskazy?

Nie wiem. Na zdjęciach nie widać. Jak koleś wymienił to jest szansa że się z resztą też postarał.

Napisano

> Nie wiem. Na zdjęciach nie widać. Jak koleś wymienił to jest szansa że się z resztą też postarał.

Pytam bo sporo aut w USA ma fabrycznie pomaranczowe wiec tym bardziej auto z europy ma szanse posiadac wlasnie pomaranczowe kierunkowskazy.

Napisano

> Pytam bo sporo aut w USA ma fabrycznie pomaranczowe wiec tym bardziej auto z europy ma szanse

> posiadac wlasnie pomaranczowe kierunkowskazy.

Audi w USA ma czerwone. Lampy identyczne z europejskimi ale np. w C6 mruga swiatlo stopu, mimo ze lampa identyczna jak u nas. W B8 tak samo, mruga swiatlo stopu.

Napisano

> Pytam bo sporo aut w USA ma fabrycznie pomaranczowe wiec tym bardziej auto z europy ma szanse

> posiadac wlasnie pomaranczowe kierunkowskazy.

Auto w USA musi mieć czerwone.

Napisano

> Auto w USA musi mieć czerwone.

E tam musi. Akurat Audi stosuje czerwone, tak samo jak producenci USDM, ale z tego co widze to auta w specyfikacji JDM maja pomaranczowe kierunki w USA. Trzeba Marka zapytac idea.gif

Napisano

> Auto w USA musi mieć czerwone.

Nie musi. Mialem kilka auta ktore mialy pomaranczowe wiec Twoja teoria legla w gruzach wink.gif

Napisano

> PO

> PRZED

Dziwne - przebieg w USA i PL identyczny co do mili...

Napisano

> Dziwne - przebieg w USA i PL identyczny co do mili...

Taka mała zmyłka, że niby potem zapytany o to złoży na:

-och rzeczywiście, to z pośpiechu

-na allegro nie można wpisać w milach

-to pracownik pisał

-nie wiem dlaczego tak się stało

cool.gif

Chłit na podniesienie wartości auta w ogłoszeniu.

Napisano

> wedlug mnie wart moze 25-30tys zl,cena chora jak na auto ze stanow i po dzwonie.Wolal bym sam

> zwiezc uszkodzone i naprawiac wiem wtedy co mam

te 25 czy 30 to jest koszt zakupu, transportu, cla, akcyzy, Vatu, itd

Napisano

Mnie dziwi ze przy tym calym transporcie, poskladaniu, itd nawet kilometra na kolach nie przejechal??

Napisano

> Mnie dziwi ze przy tym calym transporcie, poskladaniu, itd nawet kilometra na kolach nie

> przejechal??

A dlaczego mialby az kilometr przejechac? Mysle ze 100 metrów.

Napisano
  • Autor

> Mnie dziwi ze przy tym calym transporcie, poskladaniu, itd nawet kilometra na kolach nie

> przejechal??

Jeszcze by się DSG posypało i koszty Panie grinser006.gif

Napisano

> A dlaczego mialby az kilometr przejechac? Mysle ze 100 metrów.

pewnie ,ze tak, swiezo umyte po polerce i zrobione fotki, potem mozna jezdzic

zdumiewajace jak kupujacy kazdego szczegółu sie potrafi czepić i dziwić się, ze potem pytania rozne przy sprzedazy sie trafiaja yikes.gif

Napisano

> E tam musi. Akurat Audi stosuje czerwone, tak samo jak producenci USDM, ale z tego co widze to auta

> w specyfikacji JDM maja pomaranczowe kierunki w USA. Trzeba Marka zapytac

Masz rację - mogą być pomarańczowe.

Napisano

Ja bym nie dramatyzował. Sam mam auto z USA po stłuczce i dokładnie wiem co mam. Kupowanie auta w Europie to dopiero loteria...

Napisano

> PO

> PRZED

Co za przebitka !!! Koleś kupił auto za 14 koła a sprzedaje za 54 icon_eek.gificon_eek.gificon_eek.gif i jeszcze oszukuje na przebiegu tongue.giftongue.giftongue.gif

Napisano

> Co za przebitka !!! Koleś kupił auto za 14 koła a sprzedaje za 54 i jeszcze oszukuje na

> przebiegu

Dolicz jego koszty... mysle ze 30 tys zł wydał na transport, opłaty oraz naprawę.

Napisano

> Dolicz jego koszty... mysle ze 30 tys zł wydał na transport, opłaty oraz naprawę.

myślę, że jednego wtedy nie sprowadzał, więc koszty się mu rozłożyły...

Napisano

> myślę, że jednego wtedy nie sprowadzał, więc koszty się mu rozłożyły...

Może pobawimy się w zgadywanki? cool.gif

Ile mielonek audi da się upchnąć w kontenerze by móc potem tanio sprzedać młode auto za psie pieniądze?

Napisano

> myślę, że jednego wtedy nie sprowadzał, więc koszty się mu rozłożyły...

mysle, ze tak czy inaczej 10 tys zł zarobku to uczciwy pieniadz za to wszystko ok.gif

Napisano

> mysle, ze tak czy inaczej 10 tys zł zarobku to uczciwy pieniadz za to wszystko

użycie słowa uczciwe to w tym wypadku chyba nadużycie smile.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.