Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Chodnik i stawanie autem na nim

Featured Replies

Napisano

Jak w temacie ,ile pieszy ma mieć miejsca na chodniku aby auto mogło tez na nim stac?

Pytam ,bo mamy durnego sasiada który dzis i wczoraj dzwonił na SM i dostałem ostrzezenie pisemne blah.gif A stałem tak odl.tylego koła 104cm i przód 108cm.

Sprawa jest tak że jak ja stane lekko na krawęzniku i naprzeciw sąsiad a ma 4 auta to nic nie przejedzie.Wczoraj stałem prawie idealne na koniuszku krawęznika ,sasad autami na całym chodniku i beczkowóz ledwo przejechał hehe.gif

Napisano
  • Autor

Ok chodnik ma 150cm ,od jutro staje na ulicy a niech smieciara lub gratowóz przyjedzie ich problem hehe.gif

Napisano

> Ok chodnik ma 150cm ,od jutro staje na ulicy a niech smieciara lub gratowóz przyjedzie ich problem

spoko - mandat za nieprawidłowe parkowanie się tak czy siak należy

Napisano
  • Autor

> spoko - mandat za nieprawidłowe parkowanie się tak czy siak należy

co masz na mysli w tej sytuacji?

Napisano

> co masz na mysli w tej sytuacji?

oba przypadki - parkowanie na chodniku bez zachowania 1,5m dla pieszych, jak i parkowanie na jezdni tak, że uniemożliwia to przejazd pojazdów ulicą.

Napisano

> Jak w temacie ,ile pieszy ma mieć miejsca na chodniku aby auto mogło tez na nim stac?

150cm.

> Pytam ,bo mamy durnego sasiada który dzis i wczoraj dzwonił na SM i dostałem ostrzezenie pisemne

> A stałem tak odl.tylego koła 104cm i przód 108cm.

Niezgodnie z przepisami.

Metr to za mało żeby piesi bezproblemowo się minęli.

>Wczoraj stałem prawie idealne na koniuszku krawęznika ,sasad autami na całym

> chodniku i beczkowóz ledwo przejechał

Zatem parkujesz niepoprawnie.

Napisano

> Ok chodnik ma 150cm ,od jutro staje na ulicy a niech smieciara lub gratowóz przyjedzie ich problem

OK, sąsiad zrobi dokumentację fotograficzną, napisze do WDiM, będzie wizja lokalna i pojawi się znak B-36 i skończy się kozakowanie.

Napisano

> OK, sąsiad zrobi dokumentację fotograficzną, napisze do WDiM, będzie wizja lokalna i pojawi się

> znak B-36 i skończy się kozakowanie.

ale wcale nie musi stać B-36 żeby parkowanie było niezgodne z przepisami...

Napisano

> Ok chodnik ma 150cm ,od jutro staje na ulicy a niech smieciara lub gratowóz przyjedzie ich problem

Straż pożarna/karetka - też ich problem claps.gifclaps.gifclaps.gif

Napisano

Kiedys gosc "wkleil" sie az po sam mur, ze pieszy mogl sie przecisnac.

Napisano

> I kto winien?

On - złego parkowania.

Ty - wandalizmu.

Napisano

> Kiedys gosc "wkleil" sie az po sam mur, ze pieszy mogl sie przecisnac.

> Jechalem wozkiem z rocznym dzieckiem

> Ja sie przecisnalem, wozek pojechal po masce.

> Wszyscy szczesliwi, on, ze mialblisko do sklepu ja ze poszedlem dalej.

> I kto winien?

I Ty i on.

On złamał przepisy, a Ty umyślnie zniszczyłeś cudzą własność.

Napisano

> On - złego parkowania.

> Ty - wandalizmu.

Wyjatkowo drazni mnie "cwaniactwo" parkowanie na chodnikach, trawnikach, miejscach wylaczonych z ruchu....bo beema jest to panisko wielkie wink.gif kjmac

Napisano

> I Ty i on.

> On złamał przepisy, a Ty umyślnie zniszczyłeś cudzą własność.

I w sumie to obaj są do siebie bardzo podobni - prezentują to samo myślenie:

"Mi się należy tu miejsce parkingowe..." / "Mi się należy tu przejście..."

"...i wszystko inne mam w dupie".

Napisano

Ale jakby to był lanos, a nie beema to nie byłoby tak drażniące? zlosnik.gif

Napisano

> I w sumie to obaj są do siebie bardzo podobni - prezentują to samo myślenie:

> "Mi się należy tu miejsce parkingowe..." / "Mi się należy tu przejście..."

> "...i wszystko inne mam w dupie".

Mylisz sie kolego. Ja mam prawo przejsc o czym stanowi znak.

On niema prawa parkowac inaczej niz stanowi przepis.

Moze piesi na ulice i slalomem bo autem trzeba tuz przy drzwiach dla wygody, co?

Napisano

> Ale jakby to był lanos, a nie beema to nie byłoby tak drażniące?

Nawet jak bylaby croma to tez drazniace.

Nie ma znaczenia co ....wazne, ze ludziska maja co nieco w d.....e

Napisano

> Mylisz sie kolego. Ja mam prawo przejsc o czym stanowi znak.

> On niema prawa parkowac inaczej niz stanowi przepis.

On nie ma prawa parkować, Ty nie masz prawa niszczyć. Czyli jesteście siebie warci. Ciekawe, co byś zrobił, gdyby właściciel był w pobliżu.

EDIT: Właściwie to nie... za wandalizm jest wyższa kara - bo to przestępstwo, a niewłaściwe parkowanie, to wykroczenie.

> Moze piesi na ulice i slalomem bo autem trzeba tuz przy drzwiach dla wygody, co?

Napisano

> Mylisz sie kolego. Ja mam prawo przejsc o czym stanowi znak.

> On niema prawa parkowac inaczej niz stanowi przepis.

A co/kto Ci daje prawo do niszczenia cudzej własności?

> Moze piesi na ulice i slalomem bo autem trzeba tuz przy drzwiach dla wygody, co?

Nieee - lepiej poskakać po beemach łamiących przepisy zlosnik.gif

Napisano

> Mylisz sie kolego. Ja mam prawo przejsc o czym stanowi znak.

> On niema prawa parkowac inaczej niz stanowi przepis.

> Moze piesi na ulice i slalomem bo autem trzeba tuz przy drzwiach dla wygody, co?

Trzeba Ci postawic znak "nie niszczyc mienia" zebys wiedzisl ze nalezy nie niszczyc cudzego mienia? hehe.gif

Napisano

> Mylisz sie kolego. Ja mam prawo przejsc o czym stanowi znak.

> On niema prawa parkowac inaczej niz stanowi przepis.

A Ty nie masz prawa niszczyć czyjejś własności ok.gif

> Moze piesi na ulice i slalomem bo autem trzeba tuz przy drzwiach dla wygody, co?

Zawsze znajdzie się jakieś rozwiązanie, wystarczy chcieć ok.gif

Napisano

> Nawet jak bylaby croma to tez drazniace.

Ale mniej? zlosnik.gif

> Nie ma znaczenia co ....wazne, ze ludziska maja co nieco w d.....e

No min. Ty pokazałeś, że masz w d..e czyjąś własność...

Napisano

> On nie ma prawa parkować, Ty nie masz prawa niszczyć. Czyli jesteście siebie warci. Ciekawe, co byś

> zrobił, gdyby właściciel był w pobliżu.

> > Moze piesi na ulice i slalomem bo autem trzeba tuz przy drzwiach dla wygody, co?

Poprosilbym aby odjechal, logiczne prawda?

Kiedys widzialem jak gosc pakuje sie na koperte bo akurat WOLNE bylo przy drzwiach samych niemal.

Stoje,on wysiada, ja mowie,niech sie Pan nie przejmuje, juz dzwonie po straz miejska.

Jakos odjechal szybko.

Kiedys wspopracowalem z niepelnosprawnymi na wozkach,ktorzy jezdzili autem.

Przydaloby sie niekorym dac znieczulenie w nogi,posadzic na wozek i poprosic o parkowanie i wyjsc spomiedzy aut z wozkiem z boku.

Napisano

> Poprosilbym aby odjechal, logiczne prawda?

czyli nie przejechałbyś mu po masce, mhm

> Kiedys widzialem jak gosc pakuje sie na koperte bo akurat WOLNE bylo przy drzwiach samych niemal.

> Stoje,on wysiada, ja mowie,niech sie Pan nie przejmuje, juz dzwonie po straz miejska.

> Jakos odjechal szybko.

I prawidłowo ok.gif

> Kiedys wspopracowalem zniepelnosprawnymi na wozkach,ktorzy jezdzili autem.

> Przydalobysie niekorym dacznieczulenie w nogi,posadzic na wozek i poprosic o parkowanie i wyjzsie

> spomiedzy aut z wozkiem z boku.

nie usprawiedliwia to wandalizmu.

Napisano

> A co/kto Ci daje prawo do niszczenia cudzej własności?

> Nieee - lepiej poskakać po beemach łamiących przepisy

Przepraszam, nikt nie skakal, przecisnalem sie grzecznie miedzy zderzakiem, a murem:))

Napisano

Nawet jezeli we wszystkim masz racje, to nie Ty jestes od wymierzania kar.

Czy jak zlapiesz zlodzieja to dzwonisz na policje czy sam go w piwnicy trzymasz iles lat zgodnie z wydanym przez siebie wyrokiem? zlosnik.gif

Napisano

> Przepraszam, nikt nie skakal, przecisnalem sie grzecznie miedzy zderzakiem, a murem:))

Ale wózkiem przejechałeś po masce? zlosnik.gif

A dziecka nie obudziłeś przy tych ewolucjach? zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Mylisz sie kolego. Ja mam prawo przejsc o czym stanowi znak.

> On niema prawa parkowac inaczej niz stanowi przepis.

> Moze piesi na ulice i slalomem bo autem trzeba tuz przy drzwiach dla wygody, co?

Ja jestem ciekawa, co zrobiłbyś gdyby właściciel auta (dajmy na to jakiś ABS - absolutny brak karku) siedział w wozie...

Zjechałbyś wózkiem na jezdnię i spokojnie poprowadził wózek dalej wracając na chodnik.

Gdyby to był zwykły zjadacz chleba nawytykałbyś mu zapewne.

A że kierowcy nie było, a tak jak kolega napisał wcześniej "Tobie się należy" to zastosowałeś metodę "Ja Ci dziadu pokażę" i porysowałeś mu auto.

Dodatkowo trzeba było kluczem od mieszkania potraktować dach - a co, niech kierowca ma za swoje!

Nie cierpię jak ktoś parkuje na chodniku, ale nie znoszę też zachowania jakie tu przedstawiasz. Trzeba było zadzwonić na policję lub SM i poczekać udowadniając, że się z wózkiem nie mieścisz.

Wtedy gość dostałby mandat, a Ty byłbyś ok.

W tej sytuacji zachowałeś się jak dziecko w piaskownicy - Ja nie mam łopatki to połamię Ci grabki.

Napisano

O kluczu nie pomyslalem:)

Dzieki za podpowiedz.

A swoja droga to poznalem Wasze stanowisko odnosnie "cwaniactwa" i podejscia do kladzenia uszu po sobie.

Wozek to byla prowokacja. Czyli kazdy z Was szedlby ulica aby Pan z beemy mogl stanac gdzie chce.

A teraz prawde napisze.

Ilekroc widze zle zaparkowane auta dzwonie na straz miejska wroclawia 986 i mowie, ze to mi sie nie podoba i tyle.

Nie wiem czy interweniuja bo nie mam czasu stac i czekac, ale czuje sie lepiej ze cos zrobilem, a nie uszy po sobie tylko.

Napisano

Zdecyduj się, jesteś wandalem czy trolem ...

Imho zdziwienie ze tu na Ciebie naskoczono, wiec wycofujesz sie raczkiem.

Napisano

> Wozek to byla prowokacja.

Marna prowokacja, w sam raz na HP ok.gif

Napisano

> Zdecyduj się, jesteś wandalem czy trolem ...

> Imho zdziwienie ze tu na Ciebie naskoczono, wiec wycofujesz sie raczkiem.

Nie nie wycofuje sie, napisalem jak bylo, ze to prowokacja, a na straz miejska dzwonie naprawde.

Tylko znowu "uszy po sobie" kladziecie na zasadzie, coz,stanal niech stoi.

Nie niszcze czyjegos mienia bo i nie chce aby ktos moje niszczyl.

Wyznaje zasade nie szkodzic.

Kolo hipermarketu szukam miejsca chocby daleko, a nie wciskam sie na zyletke.

Kiedys siedze w aucie,baba golfem II wciskasie, wysiada i JEB drzwiami, wysiadal i pytam, co pani robi?

A ona oczy,coo?

Uderzyla pani drzwiami w moje.

Panie to tylko drzwi.

mowie,ale to moje drzwi,pani mnie nie obchodza, i chce aby moje drzwi byly nieobite.

Odwrocila sie i poszla. rece opadaj frown.gif

Napisano

> Marna prowokacja, w sam raz na HP

co to jest HP?

Napisano
  • Autor

> oba przypadki - parkowanie na chodniku bez zachowania 1,5m dla pieszych, jak i parkowanie na jezdni

> tak, że uniemożliwia to przejazd pojazdów ulicą.

to jak stawać? hehe.gifcool.gif Obejżyj ul żuławska Poznań. skromny.gif

Napisano

> to jak stawać?

po jednej stronie?

> Obejżyj ul żuławska Poznań.

mogę obejrzeć, ale po co, na co dzień przechodzę taką ulicą.

Napisano

> to jak stawać? Obejżyj ul żuławska Poznań.

Nie stawac jak sie nie da hehe.gif

Napisano
  • Autor

> po jednej stronie?

ktos kiedys tak podpowiedział ale do dzis jest jak jest..Może SM to zgłosi grinser006.gifgrinser006.gif

Napisano

> ktos kiedys tak podpowiedział ale do dzis jest jak jest..Może SM to zgłosi

albo (jak ktoś już wspomniał) postawią zakazy po obu stronach i parkowanie skończy się w ogóle 270751858-jezyk.gif

Napisano

> ktos kiedys tak podpowiedział ale do dzis jest jak jest..Może SM to zgłosi

ustawa smieciowa na papierze dziala wysmienicie,same ohy i ahy, dzwonie dzis i pytam...

Co mam robic skoro kublow nie mam (segregacja)

rob pan po staremu poki kubla nie bedzie.

Ale my super EKO jestesmy, frown.gifcala polska EKO narodem

Napisano

> to jak stawać? Obejżyj ul żuławska Poznań.

Na parkingu.

Ja w okolicach pracy nie mam możliwości zaparkowania najbliżej jak się da (a niejednokrotnie chciałabym, bo mam co dźwigać). Parkuję na parkingu, płacę za miejsce parkingowe i mam spokojną głowę, że nie łamię przepisów.

To, że przejdę się 200 czy 300m - trudno, podźwigam ten odcinek torby, albo przejdę się dwa razy.

Ludzie są wygoni, parkują na ulicy albo na chodnikach uniemożliwiając przejście pieszym tylko dlatego, żeby mieć bliżej.

Lenistwo bierze górę i tyle.

Tak, zdarzyło mi się parę razy zaparkować w miejscu gdzie nie powinnam, ale liczyłam się z ewentualnym mandatem przez tych pięć, może dziesięć minut, bo po odjechaniu wózkiem inwalidzkim biegłam do auta i przestawiałam je na normalne miejsce parkingowe.

Napisano

> Nie nie wycofuje sie, napisalem jak bylo, ze to prowokacja, a na straz miejska dzwonie naprawde.

> Tylko znowu "uszy po sobie" kladziecie na zasadzie, coz,stanal niech stoi.

Nie kładę uszu po sobie, bo też zdarzyło mi się dzwonić na SM albo Policję, ale Twoje stanowisko ukazane w pierwszym poście woła o pomstę do nieba.

> Nie niszcze czyjegos mienia bo i nie chce aby ktos moje niszczyl.

> Wyznaje zasade nie szkodzic.

Ale mimo prowokacji przedstawiłeś zachowanie "A ja Ci dziadu pokażę" - super no.gif

Napisano

> ustawa smieciowa na papierze dziala wysmienicie,same ohy i ahy, dzwonie dzis i pytam...

> Co mam robic skoro kublow nie mam (segregacja)

> rob pan po staremu poki kubla nie bedzie.

> Ale my super EKO jestesmy, cala polska EKO narodem

A to chyba już HP robisz z MK teraz...

Napisano

> A to chyba już HP robisz z MK teraz...

Nie znam tych skrotow ale "my" polacy mam gdzies zlo, odwracamy wzrok, dopiero tragedia musi sie stac aby bylo wielkie larum, a gdzie byla policja, straz miejska, pomoc spoleczna itp.

Przepisy sa martwe i tyle, aby byly.

W niemczech nie odejdziesz za rog a juz laweta kolo auta jest, bo porzadek musi byc.

Parkuj, jesli stac Cie na to , Twoja sprawa kto bogatemu zabroni ale zaplac 500-1000 zl, beda nowe trawniki,pare metrow.

Napisano

> Tu nie ma parkingów ,same domki

To skoro domki domyślam się, że każdy ma garaż i wjazd na posesję.

Zatem parkować u siebie i już.

Napisano

> Ok chodnik ma 150cm ,od jutro staje na ulicy a niech smieciara lub gratowóz przyjedzie ich problem

U mnie to problem może i ma, ale taki parkowicz. Najpierw musi zgłosić kradzież, potem się dowie, że auto stoi na drugim końcu miasta na parkingu SM lub policji, potem musi zapłacić ok 500zł i dopiero cały szczęśliwy odebrać swój samochód.

Nie masz pojęcia jakie to doświadczenie jest kształcące. Ten parkowicz następną razą woli dymać 500m nogami niż kolejny raz przechodzić odbieranie samochodu z parkingu SM lub policji.

Napisano

> Nie znam tych skrotow ale "my" polacy mam gdzies zlo, odwracamy wzrok, dopiero tragedia musi sie

> stac aby bylo wielkie larum, a gdzie byla policja, straz miejska, pomoc spoleczna itp.

> Przepisy sa martwe i tyle, aby byly.

> W niemczech nie odejdziesz za rog a juz laweta kolo auta jest, bo porzadek musi byc.

No dobrze, ale odwracasz teraz kota ogonem.

Najpierw prowokujesz i jesteś z siebie dumny za domniemane zniszczenie czyjegoś auta, a teraz robisz żal-wątek na temat tego co się dzieje w Polsce.

Określ się w końcu.

> Parkuj, jesli stac Cie na to , Twoja sprawa kto bogatemu zabroni ale zaplac 500-1000 zl, beda nowe

> trawniki,pare metrow.

Od parkowania są parkingi. Jadę na 2-3 godziny, parkuję na parkingu i jestem spokojna, że nikt mi wózkiem ze złości auta nie porysuje.

Napisano

> Jak w temacie ,ile pieszy ma mieć miejsca na chodniku aby auto mogło tez na nim stac?

> Pytam ,bo mamy durnego sasiada który dzis i wczoraj dzwonił na SM i dostałem ostrzezenie pisemne

Dali pouczenie a powinni mandat.

A tak wszyscy psioczą na SM.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.