Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Miernik lakieru jaki kupić ?

Featured Replies

Napisano

co polecacie do bardziej domowych zastosowań a nie do celów zarobkowych itp smile.gifok.gif

Napisano

> co polecacie do bardziej domowych zastosowań a nie do celów zarobkowych itp

At500 ponoć jest niezły.Do zastosować ,,domowych'' jak znalazł.

Napisano

> co polecacie do bardziej domowych zastosowań a nie do celów zarobkowych itp

prodig-tech gl-1s

Napisano
  • Autor

> At500 ponoć jest niezły.Do zastosować ,,domowych'' jak znalazł.

a AT600 ? chyba wolał bym jakiś cyfrowy hmm.gif

Napisano
  • Autor

> prodig-tech gl-1s

jest jeszcze GL-1+ wola bym na kablu ale nie widzę sensu wydwać dwa razy tyle pieniędzy hmm.gif

Napisano

> a AT600 ? chyba wolał bym jakiś cyfrowy

Nie wiem nie miałem .At500 troche sprzedalem ,biora je na komisy -zadowoleni.

Napisano

> co polecacie do bardziej domowych zastosowań a nie do celów zarobkowych itp

MGR-10-S-AL

MGR-11-S-AL

Napisano

> co polecacie do bardziej domowych zastosowań a nie do celów zarobkowych itp

Tak przy okazji, do czego słuzy miernik lakieru? Przecież to, czy auto było malowane widać gołym okiem, a jesli nie widać to znaczy że jest profesjonalnie zrobione i nie ma się czym przejmować. Z drugiej strony jeśli kupujący udowodni sprzedającemu że auto jest malowane to co on ma zrobić? Obnizyc cene czy co? Czy w ogóle nie kupujecie aut malowanych?

Napisano

> Z drugiej strony jeśli kupujący udowodni sprzedającemu że auto jest malowane to co

> on ma zrobić? Obnizyc cene czy co?

Nic nie musi robić. To kupujący może zrezygnować z zakupu i poszukać niemalowanego. A sprzedający faktycznie może obniżyć cenę i dogadać się z kupcem, jeśli zależy mu na sprzedaży.

Napisano

> Nic nie musi robić. To kupujący może zrezygnować z zakupu i poszukać niemalowanego. A sprzedający

> faktycznie może obniżyć cenę i dogadać się z kupcem, jeśli zależy mu na sprzedaży.

Ale malowany nie mui byc zły... U siebie malowałem otatnio maskę bo miała odpryski od kamieni, przyjdzie kupiec i nie kupi bo malowany? Przeciez to idiotyzm... Podobnie w mojej starej e39, pewnego dnia zobaczyłem głęboką rysę zrobioną gwoździem przez cały bok auta, cały bok pomalowałem, i co też jest to złom którego nie warto kupować?

Napisano

> Ale malowany nie mui byc zły... U siebie malowałem otatnio maskę bo miała odpryski od kamieni,

> przyjdzie kupiec i nie kupi bo malowany? Przeciez to idiotyzm...

Tego nie napisałem, że od razu zły. zlosnik.gif Miałem na myśli to, że malowanie malowaniu nie równe.

Napisano

> Tak przy okazji, do czego słuzy miernik lakieru? Przecież to, czy auto było malowane widać gołym

> okiem, a jesli nie widać to znaczy że jest profesjonalnie zrobione i nie ma się czym

> przejmować. Z drugiej strony jeśli kupujący udowodni sprzedającemu że auto jest malowane to co

> on ma zrobić? Obnizyc cene czy co? Czy w ogóle nie kupujecie aut malowanych?

To nie wiesz ze na AK nikt nie kupuje aut malowanych? zlosnik.gif

Mój Passat jest caly malowany (oprócz dachu), tak kupiłem... hmm ja nie widze problemu, ale pewnie przy sprzedaży będą narzekac - cóż, bardzo miło będzie mi takich wysylać na drzewo zlosnik.gif

Napisano

Z miernikiem rozpoznasz czy położona jest warstwa lakieru na rysę po gwoździu czy najpierw trzeba było nałożyć kilka mm szpachli żeby blacha wydawała się prosta zlosnik.gif

Jeśli sprzedawca okłamuje Cię odnośnie malowania - już wiesz, że zupełnie nie ma sensu wierzyć w jego słowa.

Ostatnio jak kupowaliśmy auto ze znajomym "wszystko jak z fabryki, Panie nic nie ruszane bla bla bla".

Kiedy wyciągnąłem miernik lakieru już się nagle okazało, że no tu to mi ktoś gwoździem przyrysował ale to tylko lekko (oczywiście grubość powłoki powyżej 1mm), a z tyłu to mi tu na skrzyżowaniu lekko puknęli ale to w ASO z ubezpieczenia zrobione...

Znalazło się jeszcze kilka innych małych usterek (w sumie nic poważnego), ale ponieważ wcześniej sprzedawca zapewniał, że wsio jest ideał jak nowe, do tego chciał b. wysoką cenę - zrezygnowaliśmy.

Napisano
  • Autor

> Tak przy okazji, do czego słuzy miernik lakieru? Przecież to, czy auto było malowane widać gołym

> okiem, a jesli nie widać to znaczy że jest profesjonalnie zrobione i nie ma się czym

> przejmować. Z drugiej strony jeśli kupujący udowodni sprzedającemu że auto jest malowane to co

> on ma zrobić? Obnizyc cene czy co? Czy w ogóle nie kupujecie aut malowanych?

dzięki temu np można zobaczyć czy nie jest sztukowany i gdzieś wycinany na progach itp. oczywiście że jak błotnik czy maska jest malowana a reszta bez zarzutów to nie ma się co przejmować,ale skoro ktoś pisze i zarzeka się że jest bezwypadkowy i nie malowany a okazuje się że jest to czemu mamy zaufać takiemu sprzedawcy ?

Niestety sprzedawcy w tym kraju sami spowodowali że trzeba się zabezpieczać im nie ufać ok.gif

Napisano

Ja kilka dni temu kupiłem na własne potrzeby Auto-Lak-Test Top i sprawdziłem z ciekawości kilka samochodów w których wiem że było coś z blacharką robione i bardzo ładnie pokazuje gdzie jest dodatkowy lakier a gdzie jeszcze dodatkowo szpachla

Napisano

> co polecacie do bardziej domowych zastosowań a nie do celów zarobkowych itp

Ja kupiłem prodigtech gl-8s, aby wymieniam w nim baterie ok.gif Najwazniejsze by miał sonde na kablu, bo wygodniej mierzyć.

Napisano

> Ale malowany nie mui byc zły... U siebie malowałem otatnio maskę bo miała odpryski od kamieni,

> przyjdzie kupiec i nie kupi bo malowany? Przeciez to idiotyzm... Podobnie w mojej starej e39,

> pewnego dnia zobaczyłem głęboką rysę zrobioną gwoździem przez cały bok auta, cały bok

> pomalowałem, i co też jest to złom którego nie warto kupować?

Chodzi o to ze sprzedajacy mowi ze niemalowany, ty mierzysz i wychodzi co innego, widac juz ze oszust

Napisano

> Ja kilka dni temu kupiłem na własne potrzeby Auto-Lak-Test Top i sprawdziłem z ciekawości kilka

> samochodów w których wiem że było coś z blacharką robione i bardzo ładnie pokazuje gdzie jest

> dodatkowy lakier a gdzie jeszcze dodatkowo szpachla

Dokładnie ja zapłaciłem 29zł i porównywałem z testerem elektronicznym pomyłka w długopisie jest rzędu 20-30 mikronów ale zawsze pokazywał dobrze, że jest 2 warstwa lub szpachla wink.gif

Napisano

> jest jeszcze GL-1+ wola bym na kablu ale nie widzę sensu wydwać dwa razy tyle pieniędzy

Weź na kablu, bo będziesz żałował.

Obcenisz czy nie wstawiona podłużnica, kielich kolumny, czy przednia grodź po angolu.

Bez kabla może się okazać, że nie wsadzisz tam całej łapy z miernikiem, a nawet jak wsadzisz to nie przyłożysz prosto, a nawet jak przyłożysz dobrze, to nie zobaczysz pomiaru, bo głowa nie wejdzie tongue.gif

Napisano

> Chodzi o to ze sprzedajacy mowi ze niemalowany, ty mierzysz i wychodzi co innego, widac juz ze

> oszust

Albo po prostu nie wie o takowej naprawie smirk.gif

Napisano

> Ja kupiłem prodigtech gl-8s, aby wymieniam w nim baterie Najwazniejsze by miał sonde na kablu, bo

> wygodniej mierzyć.

Za to wyniki mogą być nieco mniej wiarygodne.

Napisano

kilka lat temu kupilem

Blue Technology MGR-10-S-AL

uzywalo go mysle ze spokojnie kilkunastu Łodziaków z AK i byli zadowoleni, duza czesc kupila auto przy jego pomocy

we flaszkach mi się na pewno zwrócił kilkukrotnie hehe.gifdrink.gif

ja moge polecic ten miernik waytogo.gif

jedyny minus, akumulator 9V grinser006.gif

Napisano

> Tak przy okazji, do czego słuzy miernik lakieru? Przecież to, czy auto było malowane widać gołym

> okiem, a jesli nie widać to znaczy że jest profesjonalnie zrobione i nie ma się czym

> przejmować. Z drugiej strony jeśli kupujący udowodni sprzedającemu że auto jest malowane to co

> on ma zrobić? Obnizyc cene czy co? Czy w ogóle nie kupujecie aut malowanych?

jak nie widać że malowany, to może świadczyć tylko i wyłącznie o tym że samochód jest dobrze pomalowany. a jak naprawiony i po czym naprawiany, juz ci to nic nie mówi.

Napisano

> Ale malowany nie mui byc zły... U siebie malowałem otatnio maskę bo miała odpryski od kamieni,

> przyjdzie kupiec i nie kupi bo malowany? Przeciez to idiotyzm... Podobnie w mojej starej e39,

> pewnego dnia zobaczyłem głęboką rysę zrobioną gwoździem przez cały bok auta, cały bok

> pomalowałem, i co też jest to złom którego nie warto kupować?

nic złego, jesli było to dobrze pomalowane.

Natomiast jesli ktos twierdzi, że nic nie malowane, auto oryginał - wyciągsz miernik i okazuje się że oryginał to jest tylko prawy tylny błotnik, to o czymś świadczy - nadal to auto jest OK, jeśli facet zaczął swój wywód od kłamstwa?

Druga sprawa, to kłotnie ze sprzedającym - podchodzisz i widzisz, że maska malowana. Gośc się kłóci że nie malowana, A ty przecież widzisz jak byk - wyciągasz miernik i masz czarne na białym.

Napisano

> Weź na kablu, bo będziesz żałował.

Ewentualnie ten:

jakiś tekst

Jest na tyle mały, że łatwo go włożyć w trudno dostępne miejsca.

U mnie sprawdza się doskonale.

Napisano

> to o czymś świadczy - nadal to auto jest OK,

> jeśli facet zaczął swój wywód od kłamstwa?

świadczy to o tym ze facet jest mądry i wie ze nie ma sensu przyznawać się na samym wstępie do tego co było malowane (bron boże nie pisać w ogłoszeniu!) bo nikt nie przyjedzie nawet jak był malowany jeden błotnik bo ktoś gwoździem przerysował... klienci szukają aut w stanie jak z salonu, zwłaszcza klienci na auta w cenie ok.10 tys.

Napisano

> świadczy to o tym ze facet jest mądry i wie ze nie ma sensu przyznawać się na samym wstępie do tego

> co było malowane (bron boże nie pisać w ogłoszeniu!) bo nikt nie przyjedzie nawet jak był

> malowany jeden błotnik bo ktoś gwoździem przerysował... klienci szukają aut w stanie jak z

> salonu, zwłaszcza klienci na auta w cenie ok.10 tys.

Zawsze jak miałem coś malnięte w aucie to o tym informowałem na wstępie i nigdy mi żaden klient nie uciekł. Raczej potem jak się zgłębiał w temat to wszystko co mówiłem sie potwierdzało i nie miał sie czego czepić i mieć argumentów. Ale ja w życiu sprzedałem jedno auto za 10kpln, reszta droższe wink.gif

Napisano

> Zawsze jak miałem coś malnięte w aucie to o tym informowałem na wstępie i nigdy mi żaden klient nie

> uciekł. Raczej potem jak się zgłębiał w temat to wszystko co mówiłem sie potwierdzało i nie

> miał sie czego czepić i mieć argumentów. Ale ja w życiu sprzedałem jedno auto za 10kpln,

> reszta droższe

No widzisz , to miałeś normalnych klientów wink.gif a wierz mi ze najbardziej wymagający są klienci którzy szukają aut po 7, 8 , czy 10 tys... oni naprawdę chcą auta jak nowe z salonu... screwy.gif

Napisano
  • Autor

> świadczy to o tym ze facet jest mądry i wie ze nie ma sensu przyznawać się na samym wstępie do tego

> co było malowane (bron boże nie pisać w ogłoszeniu!) bo nikt nie przyjedzie nawet jak był

> malowany jeden błotnik bo ktoś gwoździem przerysował... klienci szukają aut w stanie jak z

> salonu, zwłaszcza klienci na auta w cenie ok.10 tys.

nieprawda wszystkie uszkodzenia miałem w ogłoszeniu napisane i auta sprzedawałem od ręki smile.gifok.gif

Napisano
  • Autor

> co polecacie do bardziej domowych zastosowań a nie do celów zarobkowych itp

Raczej skłaniam się do zakupu miernika na kablu ok.gif

Ale biorę pod uwagę takie modele, może ktoś używał i napisze co ie co o danym modelu ? hmm.gif

GL-1S+

http://allegro.pl/gl-1s-miernik-tester-grubosci-lakieru-gratis-sond-i4600092076.html

GL-1s

http://allegro.pl/tester-czujnik-miernik-grubosci-lakieru-gl-1s-fe-i4573325725.html

GL-1+

http://allegro.pl/miernik-tester-grubosci-lakieru-gl-1-gratis-7613-i4524387105.html

Napisano

> Raczej skłaniam się do zakupu miernika na kablu

> Ale biorę pod uwagę takie modele, może ktoś używał i napisze co ie co o danym modelu ?

> GL-1S+

> http://allegro.pl/gl-1s-miernik-tester-grubosci-lakieru-gratis-sond-i4600092076.html

> GL-1s

> http://allegro.pl/tester-czujnik-miernik-grubosci-lakieru-gl-1s-fe-i4573325725.html

> GL-1+

> http://allegro.pl/miernik-tester-grubosci-lakieru-gl-1-gratis-7613-i4524387105.html

dobrze widzę, że żaden z nich nie mierzy na aluminium? oslabiony.gif

Napisano
  • Autor

> dobrze widzę, że żaden z nich nie mierzy na aluminium?

tak , na razie nie potrzebuje i w grupie aut których szukam nie są z amelinium grinser006.gif

a masz coś w tym przedziale pieniężnym , które kwalifikuje się w tych kryteriach i mierzy aluminium ? hmm.gif

Napisano

> tak , na razie nie potrzebuje i w grupie aut których szukam nie są z amelinium

Też tak myślałem, dopóki nie zacząłem używać miernika od mierzenia maski w swojej Vectrze zlosnik.gif270751858-jezyk.gif

> a masz coś w tym przedziale pieniężnym , które kwalifikuje się w tych kryteriach i mierzy aluminium

> ?

Osobiście używam MGR-11-S-AL, do ogólnego używania bardzo spoko i polecam, choć ja będę się rozglądał za czymś co ma rozdzielczość pomiaru co 1 mikron, a nie co 10, bo przy moich zastosowaniach to zbyt dużo crazy.gif

Napisano

Przepraszam za głupie być może pytanie, ale niby do czego służy i jak działa miernik lakieru? Nigdy się z czymś takim nie spotkałem...

Napisano

> nieprawda wszystkie uszkodzenia miałem w ogłoszeniu napisane i auta sprzedawałem od ręki

Ja wcale nie malowałem, aby klient widział, co było i nie latał w kółko z miernikiem. I sprzedałem nie schodząc z ceny.

Napisano

Ja mam GL-1s tylko bez sondy i strasznie tego żałuję że wzialem bez sondy irked.gif

Ale poza tym mierzy już 5 czy 6 lat i nie narzekam zlosnik.gif

Napisano

> Raczej skłaniam się do zakupu miernika na kablu

> Ale biorę pod uwagę takie modele, może ktoś używał i napisze co ie co o danym modelu ?

> GL-1S+

> http://allegro.pl/gl-1s-miernik-tester-grubosci-lakieru-gratis-sond-i4600092076.html

> GL-1s

> http://allegro.pl/tester-czujnik-miernik-grubosci-lakieru-gl-1s-fe-i4573325725.html

> GL-1+

> http://allegro.pl/miernik-tester-grubosci-lakieru-gl-1-gratis-7613-i4524387105.html

Ja mam nr. 2 czyli z sondą na kablu , wahałem się nad taki bez kabla ale okazał się bardzo nie wygodny w użyciu.

Napisano

> on ma zrobić? Obnizyc cene czy co?

Jezeli kupujacy chce zrezygnować a sprzedający chce sprzedac to musi obnizyc cene...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.