Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Grubości lakieru na samochodach

Featured Replies

Napisano

Mógłby mi ktoś napisać jakie powinny być mniej więcej grubości lakieru na aucie? Dla następujących opcji:

1. Lakier fabryczny

2. Auto lakierowane ale nie klepane

3. Auto klepane + szpachla

Chcę mieć rozeznanie jaki to rząd wielkości.

Napisano

...

> 1. Lakier fabryczny

90 - 150 um,

> 2. Auto lakierowane ale nie klepane

200 - 300 um,

> 3. Auto klepane + szpachla

b.o. wink.gif

Napisano
  • Autor

> ...

> 90 - 150 um,

> 200 - 300 um,

> b.o.

Czyli mogę założyć, że powyżej 300um należy uciekać gdzie pieprz rośnie?

wink.gif

Napisano

> Czyli mogę założyć, że powyżej 300um należy uciekać gdzie pieprz rośnie?

Bez przesady. To może być szpachla po wgnieceniu drzwiami na parkingu.

Uciekać to trzeba, kiedy idzie w tysiące...

Napisano

> Czyli mogę założyć, że powyżej 300um należy uciekać gdzie pieprz rośnie?

zależy ile i które elementy biglaugh.gif

bo jezeli tylko np: 1 błotnik to IMO nie dyskredytuje całego auta biglaugh.gif

Napisano

> Bez przesady. To może być szpachla po wgnieceniu drzwiami na parkingu.

> Uciekać to trzeba, kiedy idzie bliżej tysiąca lub więcej.

lub gdy bp: cały dach, słupki czy tylne błotniki mają taką grubość (czyli elementy niedemontowalne biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Bez przesady. To może być szpachla po wgnieceniu drzwiami na parkingu.

> Uciekać to trzeba, kiedy idzie w tysiące...

Zakładamy, że nie chcę szpachli wcale. wink.gif

Napisano

> Zakładamy, że nie chcę szpachli wcale.

Hipotetycznie może być kilka razy malowane albo poprawka. Jeśli jednak ma być 100% pewności to wszystko powyżej 300 - 400 um należy odrzucić. Nawet mniej. Zależy jakie auto. Japońskie mają np. na progach czy słupkach nawet 70 - 80 um, więc już przy 200 może być margines.

Napisano
  • Autor

> Hipotetycznie może być kilka razy malowane albo poprawka. Jeśli jednak ma być 100% pewności to

> wszystko powyżej 300 - 400 um należy odrzucić. Nawet mniej. Zależy jakie auto. Japońskie mają

> np. na progach czy słupkach nawet 70 - 80 um, więc już przy 200 może być margines.

Auto prawdopodobnie japońskie właśnie. Ale pytanie było teoretyczne, chciałem się zorientować jaki rząd wielkości wchodzi w grę.

Dzięki.

ok.gif

Napisano

no a co zrobisz jak auto było niezle skasowane a wiekszosc blach jest zmieniona na nowe podróby i pomiar lakieru wskazuje własciwe wartości no bo auto było lakierowane tylko raz smile.gif

Taka rada - do kupna auta idzie sie z kimś kto się zna a nie z miernikiem który może co najwyżej pomóc a nie rostrzygać.

Napisano

> Auto prawdopodobnie japońskie właśnie. Ale pytanie było teoretyczne, chciałem się zorientować jaki

> rząd wielkości wchodzi w grę.

> Dzięki.

na przykładzie civic VIII grubość powłoki:

- na elementach zewnętrznych - ok. 100-120

- na słupkach, progach (to czego nie widac przy zamkniętych drzwiach) - ok 50-60 ... czasami 70

Napisano

> Mógłby mi ktoś napisać jakie powinny być mniej więcej grubości lakieru na aucie? Dla następujących

> opcji:

> 1. Lakier fabryczny

Na AR miałem 80, na Captivie 160 ok.gif

Napisano

> Mógłby mi ktoś napisać jakie powinny być mniej więcej grubości lakieru na aucie? Dla następujących

> opcji:

> 1. Lakier fabryczny

Młode japończyki 100-120, niemieckie 120-160, starsze 180.

> 2. Auto lakierowane ale nie klepane

okolice 200 i tak do 230-250 to sam tzw klar, czyli warstwa wierzchnia (na japończykach młodych do 200), mogło tak wyjść nawet z fabryki, do 400 malowane albo szpachla natryskowa, po wyrównaniu rys, powyżej 400 szpachla.

> 3. Auto klepane + szpachla

> Chcę mieć rozeznanie jaki to rząd wielkości.

+400. Ale wszędzie warto zachować zdrowy rozsądek, kilka mądrych rad masz już w tym wątku. Progi i słupki zazwyczaj mają połowę wartości tego co na zewnątrz. Jeśli cały element np maska ma 400-450 to mogła być 2x malowana, np od obić kamieni, porysowań itp, bo nikt nie położył równo kitu na całej powierzchni. Jak masz np na błotniku przód 90, na dachu 160, na drzwiach przód 240 i w stronę tyłu schodzi do 160 to oznacza najprawdopodobniej nowy błotnik+ lakier i cieniowanie na drzwi itd itd, jesteś rozsądny facet i potrafisz logicznie pomyśleć, czarów tu nie ma.

Napisano

> Auto prawdopodobnie japońskie właśnie.

Mój japoński Węgier (lub węgierski Japończyk grinser006.gif) pobieżnie pomierzony (z wyjątkiem progów) wykazał 90-110.

Napisano

Nalzy tez wziac pod uwage, ze paro letnie auto nie bedzie bez rys czy napraw po stluczkach parkingowych. zlosnik.gif Generalnie powyzej 300 to ja bym uciekal bo jak zrobione fachowo to nie powinno byc tyle szpachli.

Napisano

> Hipotetycznie może być kilka razy malowane albo poprawka. Jeśli jednak ma być 100% pewności to

> wszystko powyżej 300 - 400 um należy odrzucić. Nawet mniej. Zależy jakie auto. Japońskie mają

> np. na progach czy słupkach nawet 70 - 80 um, więc już przy 200 może być margines.

moja honda wszędzie ma 90um (tylko 2 elementy naprawiane mają więcej - do 300-350 um a 1 cieniowany ma 180 um)

Napisano

> Czyli mogę założyć, że powyżej 300um należy uciekać gdzie pieprz rośnie?

i znowu wyolbrzymiamy

ja mam przy nadkolu na rancie,kolo drzwi AZ 900um i prosto jedzie hehe.gif

Napisano

> Nalzy tez wziac pod uwage, ze paro letnie auto nie bedzie bez rys czy napraw po stluczkach

> parkingowych. Generalnie powyzej 300 to ja bym uciekal bo jak zrobione fachowo to nie powinno

> byc tyle szpachli.

300um to nie jest jakoś mega dużo, nie dramatyzuj!

300um = 0.3mm...

Jak element malowany był naprawiany blacharsko to zawsze będą miejsca gdzie grubość powłoki bedzie miała więcej niż te wskazane 300um.

Napisano

> Młode japończyki 100-120, niemieckie 120-160, starsze 180.

Moja ex Toyotka miała po całości ~80-100um na zewnątrz.

Generalnie w przypadku Toyoty w modelach 2002-2007 te ~100um na poszyciu zewnętrznym to oryginalna grubość lakieru.

Nie wiem jak w nowszych modelach (Auris, T27) ten temat wygląda.

Napisano

> Nie wiem jak w nowszych modelach (Auris, T27) ten temat wygląda.

Wygląda niestety cienko...

I to dosłownie. Te nowe lakiery to guano. I mowa o każdej wręcz marce. Wszędzie widać oszczędności.

Napisano
  • Autor

> no a co zrobisz jak auto było niezle skasowane a wiekszosc blach jest zmieniona na nowe podróby i

> pomiar lakieru wskazuje własciwe wartości no bo auto było lakierowane tylko raz

Nic nie zrobię bo takich aut nie biorę pod uwagę.

> Taka rada - do kupna auta idzie sie z kimś kto się zna a nie z miernikiem który może co najwyżej

> pomóc a nie rostrzygać.

Wiem co robię. ok.gif

Napisano
  • Autor

> Młode japończyki 100-120, niemieckie 120-160, starsze 180.

> okolice 200 i tak do 230-250 to sam tzw klar, czyli warstwa wierzchnia (na japończykach młodych do

> 200), mogło tak wyjść nawet z fabryki, do 400 malowane albo szpachla natryskowa, po wyrównaniu

> rys, powyżej 400 szpachla.

> +400. Ale wszędzie warto zachować zdrowy rozsądek, kilka mądrych rad masz już w tym wątku. Progi i

> słupki zazwyczaj mają połowę wartości tego co na zewnątrz. Jeśli cały element np maska ma

> 400-450 to mogła być 2x malowana, np od obić kamieni, porysowań itp, bo nikt nie położył równo

> kitu na całej powierzchni. Jak masz np na błotniku przód 90, na dachu 160, na drzwiach przód

> 240 i w stronę tyłu schodzi do 160 to oznacza najprawdopodobniej nowy błotnik+ lakier i

> cieniowanie na drzwi itd itd, jesteś rozsądny facet i potrafisz logicznie pomyśleć, czarów tu

> nie ma.

Chodzi o rzeczy typu przelakierowany element po przerysowaniu. Jeśli odkryję szpachlę to znak że sprzedający ściemnia i po dyskusji.

ok.gif

Napisano
  • Autor

> Nalzy tez wziac pod uwage, ze paro letnie auto nie bedzie bez rys czy napraw po stluczkach

> parkingowych. Generalnie powyzej 300 to ja bym uciekal bo jak zrobione fachowo to nie powinno

> byc tyle szpachli.

Dlatego chcę wiedzieć żeby zweryfikować słowa sprzedawcy. Jeśli czujnik potwierdza to co gada sprzedający to ok. Jeśli nie - pożegnamy się dość chłodno.

wink.gif

Napisano

> Chodzi o rzeczy typu przelakierowany element po przerysowaniu. Jeśli odkryję szpachlę to znak że

> sprzedający ściemnia i po dyskusji.

kiedys też podchodziłem do tematu, że jakiekolwiek lakierowniae, szpachla to samochod odpuszczam.

Od 3 lat użytkuje Meganke II, która miała lekko przerysowany bok, najprawdopodobniej przy wjeżdzaniu przez wąską bramę na posesje, na tylnych drzwiach jest ok 400-500 um grubości lakieru, słupek, progi, wszystko oryginalne. Do tej pory nie widze, żadnego mankamentu tej naprawy

Trzeba wiedzieć jak używać miernika grubości lakieru i wszystko z głową.

Napisano

a tak naprawdę wszystko zależy od tego ile jest napaćkane kitu i kto malował wink.gif

jak na jednym elemencie coś będzie szpachlowane to jeszce nie tragedia...

poza tym można się naciąć, że elementy typu błotniki i drzwi będą wymienione na inne w kolorze i nie poznasz...a samochód mimo tego, że ma grubość rzędu 100 to jest klepany z przystanku wink.gif

Napisano

> kiedys też podchodziłem do tematu, że jakiekolwiek lakierowniae, szpachla to samochod odpuszczam.

> Od 3 lat użytkuje Meganke II, która miała lekko przerysowany bok, najprawdopodobniej przy

> wjeżdzaniu przez wąską bramę na posesje, na tylnych drzwiach jest ok 400-500 um grubości

> lakieru, słupek, progi, wszystko oryginalne. Do tej pory nie widze, żadnego mankamentu tej

> naprawy

> Trzeba wiedzieć jak używać miernika grubości lakieru i wszystko z głową.

To się nazywa rozsądek. 500 to nie jest grubo przecież, raptem wyrównanie jak pofalowane coś, wszystko zależy gdzie to i ile tego jest. Miernik to nie wyznacznik, to pomocnik oczu.

Napisano

> jak na jednym elemencie coś będzie szpachlowane to jeszce nie tragedia...

Dokładnie. Użytkuję auto, które ma maskę malowaną 2 raz i błotnik, który był szpachlowany. Taka informacja potwierdza informację od handlarza, że auto dostało lekko w prawy przedni róg - jakby było mocno, nikt by nie szpachlował błotnika, tylko go wymieniał.

Napisano
  • Autor

> To się nazywa rozsądek. 500 to nie jest grubo przecież, raptem wyrównanie jak pofalowane coś,

> wszystko zależy gdzie to i ile tego jest. Miernik to nie wyznacznik, to pomocnik oczu.

No i fajnie, ale mogę nie chcieć ani szpachlowanego ani pofalowanego. Bo mam taki kaprys.

ok.gif

Napisano

> 90 - 150 um

Mam 2 auta z fabrycznym lakierem, Mazda ma 80um, Audi ma 160um, więc ten zakres jest nieco szerszy.

Napisano

> Mam 2 auta z fabrycznym lakierem, Mazda ma 80um, Audi ma 160um, więc ten zakres jest nieco szerszy.

Zgadza się. To wartości orientacyjne i nikt w fabryce z mikrometrem lakieru nie kładzie.

Dlatego napisałem, że lakierowane od 200...

Napisano

> No i fajnie, ale mogę nie chcieć ani szpachlowanego ani pofalowanego. Bo mam taki kaprys.

Ależ oczywiście że tak ok.gif Jeśli to auto dość popularne to nie musisz iść na ustępstwa i szukać w oryginale całego, tylko co raz ciężej o takie, może z 20-25 % jest zupełnie w oryginale, a reszta zazwyczaj ma jakieś malunki.

Napisano

> Zgadza się. To wartości orientacyjne i nikt w fabryce z mikrometrem lakieru nie kładzie.

> Dlatego napisałem, że lakierowane od 200...

Chłopaki naprawiali moje BMW i zrobili powłokę o grubości idealnie jak ta fabryczna. Rzeczoznawca sprawdzał samochód i wpisał w protokół że na wszystkich elementach grubość fabryczna smile.gif W tym momencie pozdrawiam serdecznie kolejnego właściciela bezwypadkowego BMW 118d (oddałem je bo skończył się leasing).

Napisano
  • Autor

> Ależ oczywiście że tak Jeśli to auto dość popularne to nie musisz iść na ustępstwa i szukać w

> oryginale całego, tylko co raz ciężej o takie, może z 20-25 % jest zupełnie w oryginale, a

> reszta zazwyczaj ma jakieś malunki.

Auto sobie wymyśliłem dość popularne, chociaż mniej w wersji którą sobie wymyśliłem. Ale ja mam czas, więc nie muszę iść na żadne kompromisy.

palacz.gif

Napisano

> Auto sobie wymyśliłem dość popularne, chociaż mniej w wersji którą sobie wymyśliłem. Ale ja mam

> czas, więc nie muszę iść na żadne kompromisy.

Nasz klient nasz Pan ok.gifsmile.gif Dobrze, że nie masz ciśnienia, to duży plus bo rośnie szansa na zakup, kwestia jak dużo cierpliwości masz smile.gif

Napisano
  • Autor

> Nasz klient nasz Pan Dobrze, że nie masz ciśnienia, to duży plus bo rośnie szansa na zakup,

> kwestia jak dużo cierpliwości masz

Od lipca szukam. zlosnik.gif

Napisano

> Chłopaki naprawiali moje BMW i zrobili powłokę o grubości idealnie jak ta fabryczna. Rzeczoznawca

> sprawdzał samochód i wpisał w protokół że na wszystkich elementach grubość fabryczna...

Miałem lepiej! CR-V cały bok przejechany, słupek cofnięty. Uno przywaliło mi centralnie w bok 70km./h.

Fakt, że warsztat się spisał. 25kzł za naprawę na oryginalnych częściach. Nawet naklejki odtworzone.

Rzeczoznawca orzekł fabryczną grubość lakieru i auto bezwypadkowe.

smirk.gif

Napisano

> Od lipca szukam.

A w Niemcowni nie ma?Żeby z kimś pojechać, tzn zlecić, lub samemu upatrzeć i pojechać?Szanse rosną wtedy lawinowo.

Napisano

> Miałem lepiej! CR-V cały bok przejechany, słupek cofnięty. Uno przywaliło mi centralnie w bok

> 70km./h.

> Fakt, że warsztat się spisał. 25kzł za naprawę na oryginalnych częściach. Nawet naklejki

> odtworzone.

> Rzeczoznawca orzekł fabryczną grubość lakieru i auto bezwypadkowe.

Pewne sprawy są nie do wyłapania, jeśli warsztat zrobił to porządnie to tak wyszło-było to dalej dobre auto (chyba). Działą to w obie strony, są przypadki, że auto po obcierce na parkingu, a na inspekcji w ASO mądry Zdzisiek powie, że nie, bo dzwona miało że hoho.

Napisano

> Od lipca szukam.

Ja Galaxego szukałem od czerwca i kupiłem we wrześniu, ze szpachlą na drzwiach. zlosnik.gif Ale trzeba przyznać że poza szpachlą jest super. ok.gif

PS. Kosztował mnie nowe amorki przód + dwie tuleje do tylnego zawieszenia + krótkie wahacze z tyłu. Ale ma 173kkm w tej chwili to miał prawo. ok.gif

Napisano
  • Autor

> A w Niemcowni nie ma?Żeby z kimś pojechać, tzn zlecić, lub samemu upatrzeć i pojechać?Szanse rosną

> wtedy lawinowo.

Z Polski ma być. mlotek.gif

Napisano

jak już tu było pisane wszystko zależy od producenta, rocznika i koloru Moja Volvina to początek produkcji modelu i do tego ciemny kolot perłowy metalik więc jest stosunkowo grubo- 130-160 a lakier fabryczny na całości. Nowsze roczniki z prostszym kolorem mają już bliżej 100 a najnowsze to nawet poniżej.

Wg mnie najważniejsze żeby było poniżej 200 i mniej więcej równo

Napisano
  • Autor

> jak już tu było pisane wszystko zależy od producenta, rocznika i koloru Moja Volvina to początek

> produkcji modelu i do tego ciemny kolot perłowy metalik więc jest stosunkowo grubo- 130-160 a

> lakier fabryczny na całości. Nowsze roczniki z prostszym kolorem mają już bliżej 100 a

> najnowsze to nawet poniżej.

> Wg mnie najważniejsze żeby było poniżej 200 i mniej więcej równo

Tego problemu nie ma, chodzi o odróżnienie przelakierowanego elementu od naprawianego szpachlą, bo dopuszczam obcierki parkingowe. Grubość fabryczna będzie łatwa do stwierdzenia bo wszystkie pozostałe elementy powinny ją mieć.

Napisano

> Tego problemu nie ma, chodzi o odróżnienie przelakierowanego elementu od naprawianego szpachlą, bo

> dopuszczam obcierki parkingowe. Grubość fabryczna będzie łatwa do stwierdzenia bo wszystkie

> pozostałe elementy powinny ją mieć.

na drugim aucie mam samą maskę przelakierowaną po rysach i ma ok 200-220 przy fabrycznej grubości pozostałych elementów 120-130

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.