Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Solidność ustawiania znaków

Featured Replies

Napisano

Tak bardzo temat jest "przemyślany", że ktoś się wreszcie puknął w łepetynę i postanowił w tej całej ..... agencji towarzyskiej zrobić porządek .

W samym Gdańsku prawie 9000 (słownie: dziewięć tysięcy) znaków do likwidacji.

A w całej Polsce?

I to wszystko z pewnością było poobliczane, posymulowane i rzetelnie przeanalizowane od początku - w sposób niedostępny dla zwykłego kierowcy.

Napisano

w ub. roku była w woj. śląskim akcja, by powiadamiać właściwe służby o nieprawidłowych, niepotrzebnych i błędnych znakach.

u mnie na wsi sporo bezsensownych znaków zniknęło ok.gif

Napisano

> Tak bardzo temat jest "przemyślany", że ktoś się wreszcie puknął w łepetynę i postanowił w tej

> całej ..... agencji towarzyskiej zrobić porządek .

Zadałeś sobie trud przeczytania tego materiału?

Quote:

akcji trwającej pięć lat


Znaczy nie ktoś wreszcie, a działania trwają od lat, o czym już pisaliśmy palacz.gif

Kolejna kwestia to zmian organizacji ruchu:

Quote:

Drogowcy wprowadzają w mieście strefy skrzyżowań równorzędnych wraz z obowiązującym na całym ich terenie ograniczeniem ruchu do 30 km/h i stąd jest możliwość usunięcia z nich znaków związanych z pierwszeństwem lub brakiem pierwszeństwa przejazdu oraz obowiązującą tam dozwoloną prędkością. Znikają także znaki informujące o progach zwalniających w tej strefie, kierowca bowiem stosując się do ograniczeń prędkości może dostrzec każdy próg oraz pokonać go bez szkody dla pojazdu. W zamian - jedynie na wjazdach do tych stref - ustawiane są duże tablice informujące o obowiązujących w nich zasadach ruchu.


Po raz kolejny mogę stwierdzić, że Twoje doniesienia dość mocno mijają się z rzeczywistością, ale efekt podsumowania bardzo medialny oslabiony.gif

Napisano

Czy w zamian mogliby dorzucić dużo takich znaków?

a5.jpg

Bo póki co jedyny plus takich skrzyżowań to możliwość podjazdu na stłuczkę, ale żeby to usprawnialo ruch to powinny być takie znaki - bo bez nich mało kto kuma kto ma pierwszeństwo...

Napisano

to jak na Gdańsk się powołujesz- faktycznie sporo jest skrzyżowań równorzędnych które zostały utworzone na fali tej akcji ok.gif Efekt jest taki, że obcy patrzą na znaki, miejscowi na pamięć się kulają sick.gif Naprawdę jak ktoś chce sobie "zrobić" auto na cudzy koszt to nie ma lepszej okazji smirk.gif Za przykład niech posłuży osiedle w Gdańsku Brzeźnie oslabiony.gif

Napisano

> Czy w zamian mogliby dorzucić dużo takich znaków?

> Bo póki co jedyny plus takich skrzyżowań to możliwość podjazdu na stłuczkę, ale żeby to usprawnialo

> ruch to powinny być takie znaki - bo bez nich mało kto kuma kto ma pierwszeństwo...

W W-wie w niektórych miejscach takie znaki dostawili mimo braku zmian w organizacji ruchu, a ogólnie to ciężko mi się wypowiadać o miejscach w których nie bywam codziennie.

Napisano

> to jak na Gdańsk się powołujesz- faktycznie sporo jest skrzyżowań równorzędnych które zostały

> utworzone na fali tej akcji Efekt jest taki, że obcy patrzą na znaki, miejscowi na pamięć się

> kulają Naprawdę jak ktoś chce sobie "zrobić" auto na cudzy koszt to nie ma lepszej okazji Za

> przykład niech posłuży osiedle w Gdańsku Brzeźnie

oduczyli ludzi myśleć, więc co się dziwić

zawsze stawiając znaki walczyłem z powielaniem przepisów

czyli np ustawianie zakazu gdzie zakaz wynika z przepisów

niestety w większości bezskutecznie - dajmy znak bo przepisów nikt nie zna

w tym art jest podobnie, nastawiali znaków a teraz nagle są niepotrzebne ?

skrzyżowania równorzędne to bardzo fajne rozwiazanie w gęstej zabudowie

u mnie na osiedlu dla odmiany porobili kupe skrzyżowań z łamanym pierwszenstwem

czyli na każdym wlocie trzeba było ustawić po dwa znaki, zamiast istniejacych dwóch kielni

Napisano

> to jak na Gdańsk się powołujesz- faktycznie sporo jest skrzyżowań równorzędnych które zostały

> utworzone na fali tej akcji Efekt jest taki, że obcy patrzą na znaki, miejscowi na pamięć się

> kulają Naprawdę jak ktoś chce sobie "zrobić" auto na cudzy koszt to nie ma lepszej okazji

Aż tak źle? Jako przyjezdny nie zauważyłem, choć do kultury jazdy lokalesów mam wiele uwag od lat i w mojej opinii bardzo się ona poprawiła ok.gif

Napisano

> Aż tak źle? Jako przyjezdny nie zauważyłem, choć do kultury jazdy lokalesów mam wiele uwag od lat i

> w mojej opinii bardzo się ona poprawiła

poważnie no.gif chętnie pokażę, lepiej zrobić stopkę żeby z lewej strony nie oberwać oslabiony.gif

Napisano

> poważnie chętnie pokażę, lepiej zrobić stopkę żeby z lewej strony nie oberwać

Z góry dziękuję - trochę się kręciłem w sierpniu, grudniu i styczniu. O dziwo przeżyłem hehe.gifhehe.gifok.gif

Napisano

> Z góry dziękuję - trochę się kręciłem w sierpniu, grudniu i styczniu. O dziwo przeżyłem

jedyną bojaźń czują przed tramwajem zlosnik.gif

Podobnie jest na Karczemkach /tylko, że bez tramwaju/ ale tam niektórzy potrafią pod prąd zasunąć, bo mają 2 albo trzeci dom od skrzyżowania zlosnik.gif

Napisano

> jedyną bojaźń czują przed tramwajem

> Podobnie jest na Karczemkach /tylko, że bez tramwaju/ ale tam niektórzy potrafią pod prąd zasunąć,

> bo mają 2 albo trzeci dom od skrzyżowania

Sugerujesz, że moja opinia o poprawieniu się kultury jazdy w tych okolicach (pewnie nawet bym nie wiedział, że jestem na Karczemkach) jest bezpodstawna? palacz.gif

Napisano

> Tak bardzo temat jest "przemyślany", że ktoś się wreszcie puknął w łepetynę i postanowił w tej

> całej ..... agencji towarzyskiej zrobić porządek .

> W samym Gdańsku prawie 9000 (słownie: dziewięć tysięcy) znaków do likwidacji.

> A w całej Polsce?

> I to wszystko z pewnością było poobliczane, posymulowane i rzetelnie przeanalizowane od początku -

> w sposób niedostępny dla zwykłego kierowcy.

Każdy czyta co chce przeczytać. Ten artykuł udowadnia że nie tylko to sprawdzają ale i weryfikują i to co najmniej od kilku lat.

Napisano

> Sugerujesz, że moja opinia o poprawieniu się kultury jazdy w tych okolicach (pewnie nawet bym nie

> wiedział, że jestem na Karczemkach) jest bezpodstawna?

może nie do końca. Na głównych ulicach i ruchu ludzie stosują się do reszty ale im dalej od głównych ciągów to już jest z tym różnie. Osobiście przestrzegam przed skrzyżowaniami równorzędnymi i jednokierunkowymi na osiedlach zlosnik.gifok.gif

Napisano

Quote:

Przyzwyczailiśmy się bowiem do tego, że zamiast stosować się do przepisów ogólnych,
które są powszechnie znane
, czekamy na zakaz lub nakaz dany nam za pośrednictwem znaku drogowego


biglaugh.gif

Napisano

>

> I to wszystko z pewnością było poobliczane, posymulowane i rzetelnie przeanalizowane od początku -

> w sposób niedostępny dla zwykłego kierowcy.

A gdyby tak spojrzeć na problem z trochę innej strony? Bo może ktoś wreszcie usiadł i policzył ile to znaków drogowych rocznie trzeba odnowić, bo wandale pomalowali, albo kierowcy skasowali, ile potrzeba ludzi do ich wymiany i ile to w sumie kosztuje. Może ktoś doszedł do wniosku, że jak będzie mniej znaków ograniczających i tak już ograniczoną prędkość do 50km/h w terenie zabudowanym, to ludzie zaczną jeździć szybciej i będzie można z tego tytułu wypisać więcej mandatów. Może ktoś policzył, że jak znikną znaki zakazu zatrzymywania na półtorametrowych chodnikach, to nie dość, że odpowiednie służby będą mogły wypisać więcej mandatów, to jeszcze właściciele parkomatów dodatkowo zarobią. I nie chodzi o to, że ludzie nie znają przepisów, chodzi o to, że ludzie przyzwyczaili się do wygody i przestali się nad pewnymi rzeczami zastanawiać. A znaki dawały taką wygodę, dawały prawo do niemyślenia. zlosnik.gifzlosnik.gif A teraz? Nie ma znaku? To parkuję. A, że metrów za mało? A kto by to mierzył? Bilet z parkomatu mam, to mogę. A jak nie mam, bo wiem, że metrów za mało i nie muszę, to ktoś uprzejmie doniesie gdzie trzeba, że jednak nie mogę. zlosnik.gifzlosnik.gif Może nie zawsze czarne jest czarne, a białe jest białe. Swoją drogą przypomniał mi się dowcip o facecie, co to na kobiecinę nakrzyczał jak mu zderzak pod marketem porysowała. - A prawo jazdy pani ma? Egzamin pani zdawała? - Prawo jazdy mam proszę pana - odpowiedziała kobiecina - a egzamin zdawałam i na pewno więcej razy od pana. zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Po raz kolejny mogę stwierdzić, że Twoje doniesienia dość mocno mijają się z rzeczywistością, ale

> efekt podsumowania bardzo medialny

Które konkretnie moje doniesienia rozmijają się z rzeczywistością?

Stwierdzam, że ci "fachowcy" nie potrafią sobie nawet z racjonalnym rozmieszczeniem znaków poradzić.

Napisano
  • Autor

> Każdy czyta co chce przeczytać. Ten artykuł udowadnia że nie tylko to sprawdzają ale i weryfikują i

> to co najmniej od kilku lat.

Skoro weryfikują i 10 tys. znaków jest do likwidacji, to udowadnia to, jaka jest skala problemu.

Napisano
  • Autor

> u mnie na wsi sporo bezsensownych znaków zniknęło

No proszę, a propaganda głosi, że wszystkie znaki są potrzebne i nieomylne ...

Napisano
  • Autor

> Może ktoś policzył, że jak znikną znaki zakazu zatrzymywania na półtorametrowych

> chodnikach, to nie dość, że odpowiednie służby będą mogły wypisać więcej mandatów (...)

Przerabiane - SM chce wypisywać 2 mandaty: za zakaz i za szerokość chodnika. Teraz jeden im odpadnie.

Napisano

> Przerabiane - SM chce wypisywać 2 mandaty: za zakaz i za szerokość chodnika. Teraz jeden im

> odpadnie.

No. Wcześniej kierowca za parkowanie w miejscu niedozwolonym dostał mandat, teraz musi opłacić parkomat. Co się zmieniło?? zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> No. Wcześniej kierowca za parkowanie w miejscu niedozwolonym dostał mandat, teraz musi opłacić

> parkomat. Co się zmieniło??

A co to ma za znaczenie w kontekście usuwania znaków i - związanej z tym - możliwości wypisania tylko jednego mandatu zamiast dwóch?

Napisano

> Tak bardzo temat jest "przemyślany", że ktoś się wreszcie puknął w łepetynę i postanowił w tej

> całej ..... agencji towarzyskiej zrobić porządek .

> W samym Gdańsku prawie 9000 (słownie: dziewięć tysięcy) znaków do likwidacji.

> A w całej Polsce?

> I to wszystko z pewnością było poobliczane, posymulowane i rzetelnie przeanalizowane od początku -

> w sposób niedostępny dla zwykłego kierowcy.

Jakieś 3-4 lata temu w mojej wsi władze postanowiły uprościć ruch w śródmieściu. Zdecydowaną większość znaków usunięto i wprowadzono skrzyżowania równorzędne. Wszystkie drogi jedno- zrobiono dwukierunkowymi.

Od tamtej pory zero stłuczek, szaleńców w Golfach III śmigających po dzielni, itp. itd.

A i krajobraz ładniejszy

Można? Można.

Napisano

> Skoro weryfikują i 10 tys. znaków jest do likwidacji, to udowadnia to, jaka jest skala problemu.

A znasz przyczynę likwidacji każdego z tych znaków? Bo ja potrafię sobie wyobrazić likwidację znaku który wcale nie był postawiony źle. Zresztą obstawiam że w większości wypadków tak jest. To jest optymalizacja oznakowania, nie zaś przyznanie że było złe, co Ty bardzo chcesz z tego wyczytać.

Napisano

> A co to ma za znaczenie w kontekście usuwania znaków i - związanej z tym - możliwości wypisania

> tylko jednego mandatu zamiast dwóch?

Po pierwsze. Mówimy tylko o zakazie zatrzymywania i postoju. Jeśli jest znak, to wszystko jasne, jeśli go nie ma, to można wydzielić miejsce do parkowania. Więc komuś może zależeć, żeby go nie było.

Ale jest jeszcze kwestia pozostałych znaków. W sumie, w ramach optymalizacji oznakowania, zostanie zlikwidowanych 10 000 sztuk znaków po skromnie licząc 300zł. wraz ze słupkiem i montażem. A to już skromne 3 000 000 miliony złotych, które trzeba będzie wydać po optymalizacji, bo ktoś ładnie na papierze wyliczy jakie to szkody w związku z brakiem tych znaków w połączeniu z brakiem wyobraźni kierowców powstały. A biorąc pod uwagę cały kraj, to już nawet zer do liczenia złotówek mi nie wystarcza. Bo mnie się wydaje, że ktoś po prostu robi miejsce na nowe znaki, bo obecnie więcej znaków już się nie zmieści. zlosnik.gifzlosnik.gif A nowe znaki będzie się stawiać po cichu, w miarę potrzeb i przeznaczonych na to środków. Ale one wrócą w te same miejsca. Wcześniej czy później. zlosnik.gif Optymalizacja?? To tylko takie ładne słowo z bajek. zlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Po pierwsze. Mówimy tylko o zakazie zatrzymywania i postoju. Jeśli jest znak, to wszystko jasne,

> jeśli go nie ma, to można wydzielić miejsce do parkowania. Więc komuś może zależeć, żeby go

> nie było.

Jak jest znak, to parkować też można - wystarczy dopisek w stylu "poza wyznaczonymi miejscami".

> Ale jest jeszcze kwestia pozostałych znaków. W sumie, w ramach optymalizacji oznakowania,

> zostanie zlikwidowanych 10 000 sztuk znaków po skromnie licząc 300zł. wraz ze słupkiem i

> montażem. A to już skromne 3 000 000 miliony złotych, które trzeba będzie wydać po

> optymalizacji, bo ktoś ładnie na papierze wyliczy jakie to szkody w związku z brakiem tych

> znaków w połączeniu z brakiem wyobraźni kierowców powstały.

Dotychczasowe doświadczenia wskazują, że opłaca się znaki likwidować - "opłaca" w sensie bezpieczeństwa. Ale być może tu faktycznie mamy spisek - czas pokaże.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.