Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

kalkulacje gaz/benzyna/diesel jak liczyć opłacalność?

Featured Replies

Napisano

> Jeśli piszesz do mnie to nie kumam.

> Przecież te czynności nie są jakieś nadzwyczajne - jak się nie ma garażu to się szyby skrobie i

> kropka.

> A silnik się grzeje żeby było ciepło.

> To nie są chyba jakieś triki

A ja ogrzewam cały dom 15 kg węgla, płacę za jedzenie 30 zł, za rachunki 65 zł i zaspokajam moją serce.gif 365 razy zlosnik.gif

Napisano

Mazda 2.5 V6 - na gaz latem przełączała się zaraz po odpaleniu, jesienią wiosną po 200-500m, zimą przy dużych mrozach po 1.5km. Za to miałem wrażenie, że na rozruch idzie sporo NoPb

Lybra 1.6 - dziś z zimnego silnika na gaz przełączyła się po przejechaniu 500 m

Imo w Polsce LPG jeśli chodzi o koszty jest bezkonkurencyjne

Napisano

Tankowanie z dzisiaj:

56,4zł - 30,65l LPG przejechane po mieście 317km

Gaz się po prostu nie opłaca zlosnik.gif

Napisano

minusy gazu są takie że to współpracujący serwis gazu montuje a nie w fabryce, czyli jak robisz szefu albo doświadczony gość będzie ok, zatrudnią młodego to szybciej coś zwali i zatuszuje żeby problemów nie mieć, gaz jest tańszy ale wymaga więcej zachodu jak się pojawią problemy

znam takich co jeżdżą i sobie chwalą, ale nie przeszkadza im check engine, że czasami zaleci zgniłym jajkiem albo że trochę na starcie przerywa

mnie takie rzeczy denerowały i wolę już tylko fabryczne rozwiązania, najlepiej żeby później już nikt się nie dotykał do niczego bo lepiej to raczej nie zrobi zlosnik.gif

Napisano

> minusy gazu są takie że to współpracujący serwis gazu montuje a nie w fabryce, czyli jak robisz

> szefu albo doświadczony gość będzie ok, zatrudnią młodego to szybciej coś zwali i zatuszuje

> żeby problemów nie mieć,

True.

> gaz jest tańszy ale wymaga więcej zachodu jak się pojawią problemy

Sorry, ale za cenę wtryskiwaczy lub turbo wymienisz całą instalację LPG.

LPG w używanym samochodzie jest potencjalnie mniej kosztowne w razie awarii.

> znam takich co jeżdżą i sobie chwalą, ale nie przeszkadza im check engine, że czasami zaleci

> zgniłym jajkiem albo że trochę na starcie przerywa

> mnie takie rzeczy denerowały

Sorry, ale jak ktoś ma instalację, która generuje check to źle wybrał gazownika.

> i wolę już tylko fabryczne rozwiązania, najlepiej żeby później już

> nikt się nie dotykał do niczego bo lepiej to raczej nie zrobi

True.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> minusy gazu są takie że to współpracujący serwis gazu montuje a nie w fabryce, czyli jak robisz

> szefu albo doświadczony gość będzie ok, zatrudnią młodego to szybciej coś zwali i zatuszuje

> żeby problemów nie mieć, gaz jest tańszy ale wymaga więcej zachodu jak się pojawią problemy

> znam takich co jeżdżą i sobie chwalą, ale nie przeszkadza im check engine, że czasami zaleci

> zgniłym jajkiem albo że trochę na starcie przerywa

> mnie takie rzeczy denerowały i wolę już tylko fabryczne rozwiązania, najlepiej żeby później już

> nikt się nie dotykał do niczego bo lepiej to raczej nie zrobi

Wiesz, mi kiedys gumiarz gwint przekrecił w piascie podczas zmiany opon, wiec teoria "niezdarnego mechanika" tyczy sie kazdej usługi a nie tylko instalacji gazu....

kupisz auto w salonie z "poniedziałkowego montażu Henka" tez sie bedzie sypało - podobnie jak z montazem lpg

min. dlatego jezeli bierzesz ekipe do wymiany drzwi w domu to pytasz znajomych czy ma kogos sprawdzonego/zaufanego, podobnie z monterami lpg - pytasz i szukasz dobrych monterów

Napisano

> Tankowanie z dzisiaj:

> 56,4zł - 30,65l LPG przejechane po mieście 317km

> Gaz się po prostu nie opłaca

jak widac mit diesla nadal tkwi w podswiadomosci ludzi hehe.gif

Napisano

> Miałem AR 156 2.5 V6 z nową instalacją gazową. W zależności od temperatury na zewnątrz przełączał

> się na gaz po paru metrach, lub max 3,5 km.

> Teraz mam Citroena C4 1.6 również z nową instalacją i przełącza się odrobinę wcześniej jak AR.

> Dla ścisłości, nakręcam pod domem i od razu wyjeżdżam na drogę bez dodatkowych postojów.

> Czytając niektóre wpisy, wydaje mi się, że po drugiej stronie siedzi kumpel ze swoim ojcem

> Obaj mają rozklekotane rupcie, w których nigdy nic się nie psuje a sekwencyjny gaz przełącza się po

> max 1 km niezależnie od mrozów

> Ale zaraz, zaraz...okazuje się, że wcześniej furę odpali, otworzy garaż, wyjedzie, zamknie garaż,

> otworzy bramę, wyjedzie z posesji, zamknie bramę i rzeczywiście po 1 km przełączy się.

> Przemilczę kwestię bezawaryjności

trudno dyskutowac z kims kto sadzi ze po otwarciu drzwi w aucie w ciagu 1 min robi 2km, przy standardowej eksploatacji - odpalenie, powolny start (bez zabawy w grzanie, postój itd) spokojnie przy mrozie auto przełaczy sie po 1,5km...

w takim wypadku ile Twoje auta potrzebuja na złapanie temp. pracy 90C?

Napisano

> trudno dyskutowac z kims kto sadzi ze po otwarciu drzwi w aucie w ciagu 1 min robi 2km, przy

> standardowej eksploatacji - odpalenie, powolny start (bez zabawy w grzanie, postój itd)

Ja tak nigdzie nie twierdziłem niewiem.gif

> spokojnie przy mrozie auto przełaczy sie po 1,5km...

Odpalenie i od razu ruszenie? Patrząc na własne auta, nie do końca jestem w stanie uwierzyć, ale nie będę udowadniał, że się nie da.

Podając jednak ten dystans, należałoby dodać w niektórych przypadkach, że przy okazji odśnieżyłem sobie auto, itp. itd. wink.gif

> w takim wypadku ile Twoje auta potrzebuja na złapanie temp. pracy 90C?

Ciężko powiedzieć, ale jeżdżąc na pamięć około 5-6 km

Napisano

> Ja tak nigdzie nie twierdziłem

ok.gif

> Odpalenie i od razu ruszenie? Patrząc na własne auta, nie do końca jestem w stanie uwierzyć, ale

> nie będę udowadniał, że się nie da.

tak, odpalenie bez ceregieli z wyłaczaniem ogrzewania...

jak pisałem wyzej, gdy trzeba było odsniezac dystans spada - co jest logiczne...

ale wspomniane 1,5km zakładam start i jazda (odpalenie, zapiecie pasów i jazda)

> Podając jednak ten dystans, należałoby dodać w niektórych przypadkach, że przy okazji odśnieżyłem

> sobie auto, itp. itd.

jw.

> Ciężko powiedzieć, ale jeżdżąc na pamięć około 5-6 km

5-6 km to ja mam do pracy, w połowie tej drogi auto ma temp pracy ( mowa o obecnym aucie które patrzac z perspektywy poprzednich aut grzeje sie długo)

Napisano

Powiem tak:

Corolla verso 1,8 mojego taty jest zagazowana i zawsze nastawiona na tryb LPG. No, ale wiadomo - benzyny też potrzebuje, więc była tankowana do pełna dziewięćdziesiątką piątką 12 stycznia. Do 6 lutego przybyło 1625 km i do baka weszło 11,5 l benzyny. Czyli wychodzi 7/1000 (0,7/100).

Przy założeniu, że przy temperaturach, jakie były tej zimy, zimny silnik przełączał się na gaz po ok. 2 km, a rozruchy na takowym były dwa dziennie, auto podczas rozgrzewki na benzynie, paliło 11,5/100.

Gazu tojka spaliła przy tym jakieś 9,7/100.

Mam nadzieję, że moja wyliczanka do czegoś się komuś przydała.

Napisano

> nie porównuj cen z UK do PL, bo to 2 różne światy. szwagier będąc 7 lat w Londynie jeżdził 200

> konną benzyną i nie narzekał, ze mu dużo pali. po przyjeżdzie do PL po 2 tygodniach założył

> gaz

Nie UK tylko Irlandia. A to zupelnie co innego.

Pozatym autor watku pytal o bezyne/diesela/lpg wiec opisalem roznice u mnie.

W Polsce pewnie diesel sie mnie oplaca, a lpg bardziej.

Napisano

> To super miałeś ustawiony czujnik temperatury w przełączniku gazu równie dobrze mogłeś se go

> odpalić na gazie.

No moglem.

A czujnika temperatury w przelaczniku gazu chyba wogole nie bylo, skoro przelaczal sie po przekroczeniu konkretnych obrotow, a nie temperatury.

> to chyba cały czas auto stało na rezerwie

Nie, z pol baku bylo zawsze.

> bo ja jeżdżę na gazie 6 lat i nigdy w karierze nie

> osiągnąłem takich wyników bo po pierwsze na rezerwie się nie jeździ bo pompa cały czas pracuje

> z paliwa, a paliwo się ulatnia też więc niezłe bajki tu piszesz

Zadnych bajek nie pisze.

Benzyny uzywalem tylko do odpalenia. Po 5 sekundach pracy silnika przelaczal sie na lpg. Wiec chyba oczywiste ze bardzo malo benzyny szlo w ciagu roku.

Napisano

> jak pisałem wyzej, gdy trzeba było odsniezac dystans spada - co jest logiczne...

ale jak ktoś nie odśnieża - ma auto w garażu.

kto ma w garażu -15?

Napisano

> Tankowanie z dzisiaj:

> 56,4zł - 30,65l LPG przejechane po mieście 317km

> Gaz się po prostu nie opłaca

A to juz zalezy wink.gif

Wiecej bym wydal na parking pod biurem niz zaoszczedzil na LPG w skali miesiaca grinser006.gif

Napisano

jak to rozumieć? jak masz dizla, to za parking nie płacisz?

Napisano

> Nie UK tylko Irlandia. A to zupelnie co innego.

w tym wątku to jeden pieron. jesteśmy w Pl, a to inna bajka, niż gdziekolwiek poza granicami, więc nie porównuj, bo to sie mija z celem. napisałem wyżej przypadek szwagra, i to obrazuje jak kolosalna jest różnica

Napisano

wg mnie sprawa jest prosta

jesli jest mozliwosc kupna modelu ktory ma silnik o parametrach spelniających oczekiwania lubiacy lpg to tylko gaz

jesli nie to rozwazania pb/on ale to juz zalezy od dystansów i paliwożerności

Napisano

> jak to rozumieć? jak masz dizla, to za parking nie płacisz?

Nie mam diesla ale jest zakaz wjazdu aut z LPG na parking podziemny.

Wiec musialbym placic ponad 20 PLN dziennie i dodatkowo parkowac na ulicy...

Po prostu nie zawsze to co najtansze jest najlepsze.

Napisano

> jak widac mit diesla nadal tkwi w podswiadomosci ludzi

palacz.gifpalacz.gifpalacz.gif

Dobrze i niech tak zostanie bo gaz by podrożał grinser006.gif

Napisano

Dziś sprawdziłem przy 0 potrzebowało auto 4min aby przełączyło się na LPG dodam, że jak zapalam to już jadę ok.gif

Napisano

> A to juz zalezy

> Wiecej bym wydal na parking pod biurem niz zaoszczedzil na LPG w skali miesiaca

U mnie nie ma takich parkingów - firma ma swój parking ok.gif

Po prostu masz dupiatą firmę grinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gif

ps. każdy wybiera to co najlepsze dla siebie ok.gif

Napisano

> U mnie nie ma takich parkingów - firma ma swój parking

> Po prostu masz dupiatą firmę

> ps. każdy wybiera to co najlepsze dla siebie

Ale ja mam parking tylko jest zakaz wjazdu z LPG grinser006.gif

Napisano

> Ale ja mam parking tylko jest zakaz wjazdu z LPG

Taki parking to nie parking zlosnik.gif

Napisano

> niech Ci będzie, ale rachunek jest prosty. Pasek Ci palił w okolicach 12. to żaden wyczyn jak na

> takie auto, bo mi siena w zimie paliła 14. ale 12*1,8=21,6. ten Twój świetny dizel pali

> napewno w granicach 8, bo nie wierze, ze mniej, więc okolice 36 zł. pomijam juz fakt, ze chcąc

> jezdzić taniej, to nie szuka się dużego auta z dwu, czy 3-litrowym motorem, na dodatek w

> automacie. dla przykładu moja żona jeżdzi tylko do pracy i tylko po mieście, więc ma pande,

> która pali w okolicach 7 litrów lpg. na chwilę obecną setka kosztuje ją w granicach 13 zł.

> paliwo potrzebne na rozruch tankuje raz na 3-4 miesiące za 50 zł. jest jakiś dizel tańszy?

moje aktualne autko pali mi 6,2 do 6,4 i ni chu chu więcej nie chce zlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> 14ltr lpg * 2 zł gaz(srednio) - 28zł/100km doliczmy ok 1ltr benzyny srednio 5zł na rozruch = 33zł

> koszt przejechania 100km pb+lpg

> 8ltr ON * 5zł = 40zł koszt przejechania 100km na on

> gdzie tu oszczednosc diesla (niższe spalanie diesla na krótkich odcinkach mozna sobie pomiedzy

> bajki włozyc).

> w specyficznych warunkach (np. ciagla jazda autostrada z wysokimi predkosciami) jestem w stanie

> uwierzyć ze koszty moga byc mocno zblizone tj. ON vs PB+LPG ale nie uwierze ze diesel wychodzi

> taniej niz lpg

Przeliczyłeś koszty gazu z polski a jak ja sobie policzę koszt gazu w De do kosztu ropy to ceny wyjdą inne benzyna i olej koszta są prawie identyczne jak w Pl ale gaz średnio stoi cały czas 70 centów.

Może i w PL się nadal opłaca ale w De już nie chcą montować LPG bo jest to nie opłacalne i nawet jak chciałbym montować gaz w PL to nie przejdę przeglądu w Niemcach bo nie chcą akceptować polskich papierów z montażu instalacji frown.giffrown.gif

Napisano

A zapomniałbym mam po prostu czysto przekalkulowana trasę do PL z Niemiec , jadąc paskiem wydawałem średnio 180 Euro a teraz za 130 euro objechałem w tą i z powrotem więc chyba oszczędności widać ??? prawda??? nie doliczyłem jeszcze benzyny do tej trasy w pasku to koszty tylko gazu.

Napisano

wątek tyczy się Polskich cen i jazdy po Polsce, więc nie ma co porównywać takimi przykładami

Napisano

> Nie mam diesla ale jest zakaz wjazdu aut z LPG na parking podziemny.

montujesz wlew pod klapką i już można wjeżdżać

Napisano

> Dobrze i niech tak zostanie bo gaz by podrożał

otóż to ok.gif

Napisano

> montujesz wlew pod klapką i już można wjeżdżać

ok.gif

I mozna przeczytac oznaczenia na czujnikach czy jest od LPG, bo czesto jest zakaz a garaz jest przystosowany, sam tak mam i to jest tylko dupochron, w innym miejscu mam regulamin i tam mimo zakazu jest opisany poziom na ktorym mam parkowac

Napisano

> I mozna przeczytac oznaczenia na czujnikach czy jest od LPG, bo czesto jest zakaz a garaz jest

> przystosowany, sam tak mam i to jest tylko dupochron, w innym miejscu mam regulamin i tam mimo

> zakazu jest opisany poziom na ktorym mam parkowac

A jakie kary mogą spaść na wlaciciela auta z LPG?

Napisano

> ale jak ktoś nie odśnieża - ma auto w garażu.

> kto ma w garażu -15?

To musi kupic diesla tongue.gif

Napisano

> Przeliczyłeś koszty gazu z polski a jak ja sobie policzę koszt gazu w De do kosztu ropy to ceny

> wyjdą inne benzyna i olej koszta są prawie identyczne jak w Pl ale gaz średnio stoi cały

> czas 70 centów.

> Może i w PL się nadal opłaca ale w De już nie chcą montować LPG bo jest to nie opłacalne i nawet

> jak chciałbym montować gaz w PL to nie przejdę przeglądu w Niemcach bo nie chcą akceptować

> polskich papierów z montażu instalacji

a ja liczyłem po cenach z Arabii Saudyjskiej ok.gifok.gif

Napisano

Ja stosuje taki podział: do 15kkm rocznie benzyna, 15-25kkm LPG powyżej 25kkm diesel...liczyłem to jeszcze kiedy była dysproporcja w cenie benzyny i diesla. Teraz ceny tych paliw są podobne, ale tu chodzi o trwałość - diesel lepiej znosi duże przebiegi, na pewno lepiej niż benzyna +LPG, za to poniżej 15kkm na pewno nie zepsuł bym silnika LPG...

Napisano

> Ja stosuje taki podział: do 15kkm rocznie benzyna, 15-25kkm LPG powyżej 25kkm diesel...liczyłem to

> jeszcze kiedy była dysproporcja w cenie benzyny i diesla. Teraz ceny tych paliw są podobne,

> ale tu chodzi o trwałość - diesel lepiej znosi duże przebiegi, na pewno lepiej niż benzyna

> +LPG, za to poniżej 15kkm na pewno nie zepsuł bym silnika LPG...

dziwne podejscie, przeciez w okol 15 tys gaz juz sie spłaca-pozniej juz tylko oszczednosci...

psucie silnika lpg?? podobnie mozna powiedziec o psuciu zdrowia podczas jazdy dieslem...

Napisano

> dziwne podejscie, przeciez w okol 15 tys gaz juz sie spłaca-pozniej juz tylko oszczednosci...

zależy jaka instalacja... czy taka za 1,5 tys czy taka za 3 tys zł... zlosnik.gif

Napisano

nie ma sensu przekonywać. niech będzie więcej ludzi z takim błędnym podejściem, to i gaz nie zdrożeje

Napisano

> nie ma sensu przekonywać. niech będzie więcej ludzi z takim błędnym podejściem, to i gaz nie

> zdrożeje

Tzn z jakim podejsciem?

Tak ciezko pojac, ze nie dla kazdego koszt paliwa jest najwazniejszy?

Napisano

> zależy jaka instalacja... czy taka za 1,5 tys czy taka za 3 tys zł...

ja dałem 2.5 tys i zwróciła się dokładnie po roku w tak ekonomicznym aucie, jakim jest panda.

Napisano

ale autorowi wątku chodzi o plusy auta z gazem, więc o tym piszemy. oszczędność z jazdy na lpg, to największy plus

nie masz potrzeby zakładania, to nie zakładaj i już

Napisano

> ale autorowi wątku chodzi o plusy auta z gazem, więc o tym piszemy. oszczędność z jazdy na lpg, to

> największy plus

> nie masz potrzeby zakładania, to nie zakładaj i już

To prawda, ale jednak jeżeli chcesz dłużej użytkować auto, to to co oszczędzisz wpakujesz potem w remont...chyba, ze używasz i wymieniasz jak padnie...

Napisano

> ja dałem 2.5 tys i zwróciła się dokładnie po roku w tak ekonomicznym aucie, jakim jest panda.

ile km zrobiles przez ten rok ? hmm.gif

Napisano

> To prawda, ale jednak jeżeli chcesz dłużej użytkować auto, to to co oszczędzisz wpakujesz potem w

> remont...chyba, ze używasz i wymieniasz jak padnie...

ale remont czego? mam juz któreś auto z rzędu na lpg i nigdy, ale to nigdy nie dotykałem instalacji, ani silnika. znam auta co mają na lpg po 400 tys bez jakiegokolwiek remontu. także to są mity o czym piszesz. równie dobrze można powiedzieć, ze kupując diesla dla mniejszego spalania, po jakimś czasie wpakujesz kupe kasy w turbo, dwumase i inne pierdoły, które nie mają i nie będą miały przy lpg. już dawno jest udowodnione, ze instalacja zwraca się po roku. więc nawet gdybym miał po 6 czy 8 latach wymieniać praktycznie całą (co jest niemożliwe) to i tak by się to opłacało.

Napisano

> A jakie kary mogą spaść na wlaciciela auta z LPG?

Żadne, takiego znaku nie ma, w galerii do której jeździłem na zakupy był ale znikł, a w regulaminie od początku było że lg na -1 a niewolno na -2

U mnie w bloku deweloper twierdził że nie można ale wentylacja jest przystosowana i znaku nie powiesił a w instrukcji budynku brak przeciwwskazań

Napisano

> To prawda, ale jednak jeżeli chcesz dłużej użytkować auto, to to co oszczędzisz wpakujesz potem w

> remont...chyba, ze używasz i wymieniasz jak padnie...

facepalm%5B1%5D.gif

Co chcesz remontować po roku na LPG, kupiłem auto z przebiegiem 250/300 kkm, dołożyłem 100 kkm i w instalacji poza regulacją raz do roku nie było potrzeby grzebać. Największy wydatek związany z LPG to legalizacja butli za 250 Pln hahaha.gif

PS

Auto kupiłem 8 letnie i kolejne 8 nim jeździliśmy

Napisano

Mam w sumie trzy przykłady aut w których było LPG i nie za dobrze się to dla nich skończyło. Jeden to mój Lanos. Instalacja II generacji BRC pilnowana, dbana i regulowana. Silnik złopie olej w ilości 1l/2kkm. Olej zawsze zmieniany na czas.

Drugi Lanos mojego brata, podobna sytuacja. Trzeci Volvo znajomych 2.4, podobno świetnie gazowalny. Po pojeżdżeniu na LPG silnik do remontu/wymiany...po roku oczywiście nie będzie problemu, ale już po 3 mogą być i to nie z instalacją a z silnikiem, choć brat w Lanku musiał wtryskiwacz LPG wymienić po 2 latach i ok. 50kkm...nie mówię, że LPG jest zły, że się nie opłaca i w ogóle należy go zakazać. Ale nie gazowałbym wszystkiego, zawsze i za wszelką cenę...dlatego zrobiłem sobie takie kryterium, o jakim pisałem wcześniej...

Napisano

> Mam w sumie trzy przykłady aut w których było LPG i nie za dobrze się to dla nich skończyło. Jeden

> to mój Lanos. Instalacja II generacji BRC pilnowana, dbana i regulowana. Silnik złopie olej w

> ilości 1l/2kkm. Olej zawsze zmieniany na czas.

to lepiej sprawdz ktoredy ci ten olej spi..ucieka (mam dziwne wrazenie ze spod czapki namiedzy 2a3 cylindrem - tak jak u mnie ) zlosnik.gif

Napisano

> to lepiej sprawdz ktoredy ci ten olej spi..ucieka (mam dziwne wrazenie ze spod czapki

> namiedzy 2a3 cylindrem - tak jak u mnie )

Silnik suchy raczej pierścienie olejowe pozapiekane ... sick.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.