Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Aku regenerowane... warto czy nie?

Featured Replies

Napisano

Cześć.

 

Pytanie czysto teoretyczne (póki co ;)).

Kupilibyście regenerowany akumulator za połowę ceny nowego? W komplecie 6 m-cy gwarancji od sprzedawcy.

http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=5885946974- aukcja przykładowa, do tego sprzedawcy mam ze 2km.

 

Osobiście myślę, że nie powinno być problemów, jeśli regeneracja zrobiona jest fachowo. Czyli ze starego aku zostaje praktycznie obudowa, wymieniane jest praktycznie całe wnętrze. Jak myślicie?

 

Pzdr

 

 

Napisano

Cześć.

 

Pytanie czysto teoretyczne (póki co ;)).

Kupilibyście regenerowany akumulator za połowę ceny nowego? W komplecie 6 m-cy gwarancji od sprzedawcy.

http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=5885946974- aukcja przykładowa, do tego sprzedawcy mam ze 2km.

 

Osobiście myślę, że nie powinno być problemów, jeśli regeneracja zrobiona jest fachowo. Czyli ze starego aku zostaje praktycznie obudowa, wymieniane jest praktycznie całe wnętrze. Jak myślicie?

 

Pzdr

 

Nowe aku sa na tyle tanie, ze nie bardzo widze jak to sie ma oplacac...

Ani dla kupujacego, ani dla regenerujacego.

Moze do ciezarowek czy specjalistycznego sprzetu jest inaczej, ale osobowki IMHO kompletnie bez sensu.

Napisano

Czyli ze starego aku zostaje praktycznie obudowa, wymieniane jest praktycznie całe wnętrze.

Zapraszam do zakupu akumulatorów kwasowo-ołowiowych, używanych, po regeneracji elektro-chemicznej.

Regeneracja elektro-chemiczna to nie wymiana elementów, to zabawa w wypłukanie akumulatora, zalanie nowym elektrolitem i ładowanie(w skrócie).

Pozdrawiam BAS

Napisano

Czyli ze starego aku zostaje praktycznie obudowa, wymieniane jest praktycznie całe wnętrze. Jak myślicie?

A tak robią, bo w opisie nic takiego nie podali :hmm:

Regeneracja elektro-chemiczna to raczej nie jest wymiana wnętrza :)

Napisano

Osobiście myślę, że nie powinno być problemów, jeśli regeneracja zrobiona jest fachowo. Czyli ze starego aku zostaje praktycznie obudowa, wymieniane jest praktycznie całe wnętrze. Jak myślicie?

 

Pzdr

 

 

 

po regeneracji elektro-chemicznej

 

 

Czyli nie było nic wymieniane, a jedynie zostało przeprowadzone odsiarczanie akumulatora. Ma szanse 6 miesięcy przeżyć, ale nie sądzę by dłużej dał radę. Biorąc pod uwagę że normalny akumulator ma 7 lat gwarancji, kupowanie za pół ceny akumulatora który ma tylko 6 miesięcy to raczej średni interes...

Napisano

Czyli nie było nic wymieniane, a jedynie zostało przeprowadzone odsiarczanie akumulatora. Ma szanse 6 miesięcy przeżyć, ale nie sądzę by dłużej dał radę. Biorąc pod uwagę że normalny akumulator ma 7 lat gwarancji, kupowanie za pół ceny akumulatora który ma tylko 6 miesięcy to raczej średni interes...

u nas chyba najwięcej na aku gwarancji to 3 lata widziałem a przeważnie to 2 lata

Napisano

Biorąc pod uwagę że normalny akumulator ma 7 lat gwarancji, kupowanie za pół ceny akumulatora który ma tylko 6 miesięcy to raczej średni interes...

Który producent daje w USA 7 lat gwarancji i jakiego typu są to akumulatory (np. AGM  czy inne) :hmm:

Napisano
  • Autor

Ok. Nie doczytałem faktycznie o sposobie regeneracji. Jakoś mi to umknęło.

Więc to faktycznie bez sensu. Regenerację kojarzyłem z kompletną wymianą płyt, jak to widziałem na żywo ze 20 lat temu.

 


Biorąc pod uwagę że normalny akumulator ma 7 lat gwarancji, kupowanie za pół ceny akumulatora który ma tylko 6 miesięcy to raczej średni interes...

 

Kto niby daje 7 lat gwarancji na aku?

Napisano

Który producent daje w USA 7 lat gwarancji i jakiego typu są to akumulatory (np. AGM  czy inne) :hmm:

 

Np. Duralast daje 5 lat:

 

http://www.autozone.com/batteries-starting-and-charging/battery?pageNumber=6

 

W Lexusie miałem 7 lat gwarancji, ale ona była taka śmieszna - przez pierwsze 2 lata pokrywali 100% ceny, a potem z każdym rokiem o bodajże 10% mniej - w 7 roku chyba tylko 30% ceny się dostawało.

Napisano

To chyba w PRLu było modne ;l

Sam tak kiedyś regenerowałem aq do kaszlaka - tylko wtedy dostać aq to nie to co teraz.

Napisano

Np. Duralast daje 5 lat:

 

http://www.autozone....ry?pageNumber=6

u nas raczej niedostępne, i 5 lat to jednak nie 7 :skromny:

 

 

W Lexusie miałem 7 lat gwarancji, ale ona była taka śmieszna - przez pierwsze 2 lata pokrywali 100% ceny, a potem z każdym rokiem o bodajże 10% mniej - w 7 roku chyba tylko 30% ceny się dostawało.

 

To chyba trudno mówić o 7 latach normalnej gwarancji, zresztą lexus  chyba akumulatorów nie produkuje ;]

Napisano

u nas raczej niedostępne, i 5 lat to jednak nie 7 :skromny:

 

 

To chyba trudno mówić o 7 latach normalnej gwarancji, zresztą lexus  chyba akumulatorów nie produkuje ;]

 

Miały naklejkę "Lexus" ;)

Napisano
MarekFloryda, dnia 06 Sty 2016 - 9:49 PM, napisał:

Biorąc pod uwagę że normalny akumulator ma 7 lat gwarancji, kupowanie za pół ceny akumulatora który ma tylko 6 miesięcy to raczej średni interes...

 

Rozbawiles mnie z tymi 7 latami gwarancji, może w USA, bo nie u nas, w kraju gdzie nawet w okresie 2 letniej gwarancji/rekojmi producent/dystrybutor spuszcza sikiem prostym wszelkie proby egzekwowania swoich praw.

Napisano

Nie kupiłbym takiej regenerowanej wydumki . Nowe akumulatory są tak tanie przy innych kosztach posiadania samochodów , że nie ryzykowalbym awari tego regenerowanego i nieodpalenia samochodu.

Napisano

Kupi to pewnie desperat bez kasy na nowy albo ktoś kto ma w planach szybko pozbyć się auta.

Napisano

Czyli nie było nic wymieniane, a jedynie zostało przeprowadzone odsiarczanie akumulatora. Ma szanse 6 miesięcy przeżyć, ale nie sądzę by dłużej dał radę. Biorąc pod uwagę że normalny akumulator ma 7 lat gwarancji, kupowanie za pół ceny akumulatora który ma tylko 6 miesięcy to raczej średni interes...

 

jak jesteś handlarzem i potrzebujesz żeby ci auto odpalało, to wydajesz 200 czy 400zł?

Napisano
Vadero, dnia 06 Sty 2016 - 10:32 PM, napisał:

jak jesteś handlarzem i potrzebujesz żeby ci auto odpalało, to wydajesz 200 czy 400zł?

 

W zyciu nawet 200 nie wyda ;)

Napisano

Rozbawiles mnie z tymi 7 latami gwarancji, może w USA, bo nie u nas, w kraju gdzie nawet w okresie 2 letniej gwarancji/rekojmi producent/dystrybutor spuszcza sikiem prostym wszelkie proby egzekwowania swoich praw.

 

Ja dostałem nowy aku na gwarancji :oki:

Napisano
blue_impuls, dnia 06 Sty 2016 - 10:48 PM, napisał:

Ja dostałem nowy aku na gwarancji :oki:

 

Tez dostałem, ale dopiero po tym jak się obstawiłem papierami z ASO, ze auto sprawne, a aqu nie.

Napisano

jak jesteś handlarzem i potrzebujesz żeby ci auto odpalało, to wydajesz 200 czy 400zł?

50-100zł za używany.

Napisano

Nie warto najtańszy nowy to wydatek 200zł wole dopłacić 50zł i mieć z głowy na min 2-3 lata 

Napisano

50-100zł za używany.

 

Dokładnie.

Apropos regenerowanych - jak mi padał w Favoritce to pojechałem do gości od aku w celu sprawdzenia. Z racji że tamten nie nadawał się do niczego a ja potrzebowałem czegoś na szybko gość mi wsadził regenerowany za 80 zł. Przez dwa lata samochód bez problemu odpalał w największe mrozy, przeżył kilka rozładowań. Poszedł na złom razem z samochodem.

Napisano

Ma szanse 6 miesięcy przeżyć, ale nie sądzę by dłużej dał radę. Biorąc pod uwagę że normalny akumulator ma 7 lat gwarancji, kupowanie za pół ceny akumulatora który ma tylko 6 miesięcy to raczej średni interes...

 

Pomijam ze piszesz bzdury bo nikt w PL nie daje 7 czy nawet 5 lat gwarancji na aku, wiec nie wiem skad takie info o naszym rynku, ale wracając do dlugosci "przeżycia".

Czasem ktoś potrzebuje aku wlasnie tylko na 6 miesięcy, wiec bylaby to dobra alternatywa dla nowego - gdyby nie cena. 150zł to za drogo jak na aku który się wrzuca do auta na handel.

Wiec jak niektórzy piszą że wolą aku na kilka lat - to tez trochę bez sensu, bo nie każdy kupuje aku po to żeby sluzyl kilka lat, niektórym wystarczy kilka miesięcy. Tylko ma być tanio, a nie 150 ;)

Napisano

Tylko ma być tanio, a nie 150 ;)

 

150 to rzeczywiście trochę dużo :)

Napisano

150 to rzeczywiście trochę dużo :)

Przy aucie wartym 1000zł, a przecież useria nawet na AK posiada takie wozidła tańsze od roweru, byleby dach nad głową był to 15% wartości, zatem śmiem stwierdzić, że bardzo dużo. No ale na AK sami krezusi, do swoich wypaśnych furaczy od razu za 350-400 zł wrzucają aku po pierwszych przymrozkach, nie sprawdzając nawet czy stary kręci-ot profilaktycznie  :phi:

Napisano

Jak już w temacie akumulatorowym jesteśmy to pytanie.
Czy Kager Bosch bedize reprezentował taka sama jakość jak zwykły bosch?

Napisano

Przy aucie wartym 1000zł, a przecież useria nawet na AK posiada takie wozidła tańsze od roweru, byleby dach nad głową był to 15% wartości, zatem śmiem stwierdzić, że bardzo dużo. No ale na AK sami krezusi, do swoich wypaśnych furaczy od razu za 350-400 zł wrzucają aku po pierwszych przymrozkach, nie sprawdzając nawet czy stary kręci-ot profilaktycznie  :phi:

 

No jak - był temat ostatnio na HP - przecież wielu pisało że wsiada do auta, przekreca kluczyk, aku nie zapala, to wysiada i natychmiast idzie do sklepu po drugi aku (oczywiście drogi dobrej firmy) i nawet nie wnika w stan swojego. Bo aku jak nie zapali to od razu trzeba wyrzucić!

 

A wracając do tematu - taki regenerowany mysle ze moglby kosztowac 70-80zł, to by się oplacalo kupic.

Napisano

No jak - był temat ostatnio na HP - przecież wielu pisało że wsiada do auta, przekreca kluczyk, aku nie zapala, to wysiada i natychmiast idzie do sklepu po drugi aku (oczywiście drogi dobrej firmy) i nawet nie wnika w stan swojego. Bo aku jak nie zapali to od razu trzeba wyrzucić!

A wracając do tematu - taki regenerowany mysle ze moglby kosztowac 70-80zł, to by się oplacalo kupic.

Wiem, że dla tych wielu to oczywistość, że jak zwykle nie zrozumiałeś. Chodziło o to, że jak auto jeździ codziennie i nie ma problemów z paleniem ani z układem ładowania i nagle przychodzi 20 stopni mrozu i akumulator pada, to raczej nadaje się tylko na złom a nie do ładowania prostownikiem.

Obawiam się tylko, że i tak nie zrozumiesz.

Napisano

No jak - był temat ostatnio na HP - przecież wielu pisało że wsiada do auta, przekreca kluczyk, aku nie zapala, to wysiada i natychmiast idzie do sklepu po drugi aku (oczywiście drogi dobrej firmy) i nawet nie wnika w stan swojego. Bo aku jak nie zapali to od razu trzeba wyrzucić!

 

A wracając do tematu - taki regenerowany mysle ze moglby kosztowac 70-80zł, to by się oplacalo kupic.

 

Prawdziwy AKowicz jak widzi na termometrze -15 to idzie do samochodu już z nowym akumulatorem ;]

 

Zaraz temat poleci na HP to będzie można więcej popisać ;]

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.