Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nawilżacz powietrza

Featured Replies

Napisano

Cześć,

Polećcie konkretny model nawilżacza ultradźwiękowego przy następujących założeniach:

- pomieszczenia do 30-40m2

- bezawaryjny

- skuteczne i tanie filtry odkamieniające

- duża pojemność zbiornika

- znośna cena

- automatyka

- łatwy do przenoszenia i czyszczenia

- duża dostępność (chcę kupić jutro, a nie czekać tydzień na dostawę z drugiego końca Polski)

Napisano

Dołączam się do pytania jeśli mogę. Choć myślałem też nad ewaporacyjnym tylko cena zabija.

I jeszcze jedno - czy przy ultradźwiękach mój kot nie oszaleje?

Zwykle nie przebywa w pokoju, który ma być nawilżany, ale kto wie co on tam słyszy (kot - nie pokój).

Napisano

Te powyższe pkt wykluczają się.

Chcesz mieć tanio (w eksploatacji), dużą pojemność i bezawaryjność to Venta lub coś podobnego (jak jest).

Napisano

Eldom nu5 (chińczyk sprzedawany też pod innymi markami). Ale jak masz dobrą wentylację bez odzysku wilgoci, to jeden nie wyrobi.

Wodę lej z osmozy albo z dobrego zmiękczacza bo te filterki w nawilżaczach to ozdoby.

Napisano

Cześć,

Polećcie konkretny model nawilżacza ultradźwiękowego przy następujących założeniach:

- pomieszczenia do 30-40m2

- bezawaryjny

- skuteczne i tanie filtry odkamieniające

- duża pojemność zbiornika

- znośna cena

- automatyka

- łatwy do przenoszenia i czyszczenia

- duża dostępność (chcę kupić jutro, a nie czekać tydzień na dostawę z drugiego końca Polski)

 

 

Nie idź tą drogą.

Za jakiś czas stwierdzisz, że nawilżacz pyli i będziesz lał wodę demineralizowaną, co czyni zabawę nieopłacalną, chyba, że masz filtr odwróconej osmozy.

 

Ja polecam Ventę. Mam nawet jedną na zbyciu stary model - bo od czasu instalacji reku z odzyskiem wilgoci mam problem z usuwaniem wilgoci, a nie nawilżaniem.

Napisano
  • Autor

Dołączam się do pytania jeśli mogę. Choć myślałem też nad ewaporacyjnym tylko cena zabija.

I jeszcze jedno - czy przy ultradźwiękach mój kot nie oszaleje?

Zwykle nie przebywa w pokoju, który ma być nawilżany, ale kto wie co on tam słyszy (kot - nie pokój).

Ja tez mam kota, ale przez grzeczność nie napiszę, gdzie go mam. Niech sobie skubaniec szuka wolnego pokoju.
Napisano
  • Autor

Te powyższe pkt wykluczają się.

Chcesz mieć tanio (w eksploatacji), dużą pojemność i bezawaryjność to Venta lub coś podobnego (jak jest).

Co konkretnie sie wyklucza?
Napisano
  • Autor

Eldom nu5 (chińczyk sprzedawany też pod innymi markami). Ale jak masz dobrą wentylację bez odzysku wilgoci, to jeden nie wyrobi.

Wodę lej z osmozy albo z dobrego zmiękczacza bo te filterki w nawilżaczach to ozdoby.

Osmozy nie mam. Co wychodzi najtaniej?
Napisano
  • Autor

Nie idź tą drogą.

Za jakiś czas stwierdzisz, że nawilżacz pyli i będziesz lał wodę demineralizowaną, co czyni zabawę nieopłacalną, chyba, że masz filtr odwróconej osmozy.

Ja polecam Ventę. Mam nawet jedną na zbyciu stary model - bo od czasu instalacji reku z odzyskiem wilgoci mam problem z usuwaniem wilgoci, a nie nawilżaniem.

To mechaniczny typ jest? Który model?
Napisano
  • Autor

Sprawdziłem te venty i cena mocno odstrasza - 1500zł za model dostatecznie wysoki, by miał choć minimalną wydajność.

Napisano

To mechaniczny typ jest? Który model?

 

Stara wersja LW 32.

 

Sprawdziłem te venty i cena mocno odstrasza - 1500zł za model dostatecznie wysoki, by miał choć minimalną wydajność.

 

Wydajność regulujesz temperaturą wody.

 

Jak wlejesz ciepłą, to błyskawicznie nawilża.

 

 

BTW - możesz po prostu rozwiesić ręcznik i skierować na niego wentylator.

Napisano

Za jakiś czas stwierdzisz, że nawilżacz pyli i będziesz lał wodę demineralizowaną, co czyni zabawę nieopłacalną, chyba, że masz filtr odwróconej osmozy.

 

Długo walczyłem z pyleniem i chyba w końcu znalazłem tanią metodę - dzbanek brita z wkładem maxtra. Nawilżacz przerabia 3-6l wody na dobę i póki co białego pyłu brak. Wkłady są na 100l i kosztują kilkanaście złotych. Wcześniej przerabiałem filtry w instalacji i ręczne przelewanie przez granulat. To ostatnie było skuteczne, ale na krótką metę, bo po niedługim czasie woda zaczynała śmierdzieć.

Napisano

Co konkretnie sie wyklucza?

To co podałem w odpowiedzi: koszty / pojemność /bezawaryjność i nawilżacz ultradzwiękowy.

Napisano

Sprawdziłem te venty i cena mocno odstrasza - 1500zł za model dostatecznie wysoki, by miał choć minimalną wydajność.

To kup używkę na allegro, ja tak zrobiłem i działa od kilku lat, choć obecnie sporadycznie załączam, bo nie ma takiej potrzeby.

Napisano

Długo walczyłem z pyleniem i chyba w końcu znalazłem tanią metodę - dzbanek brita z wkładem maxtra. Nawilżacz przerabia 3-6l wody na dobę i póki co białego pyłu brak. Wkłady są na 100l i kosztują kilkanaście złotych. Wcześniej przerabiałem filtry w instalacji i ręczne przelewanie przez granulat. To ostatnie było skuteczne, ale na krótką metę, bo po niedługim czasie woda zaczynała śmierdzieć.

 

U mnie to nie działało, filtrowałem wodę nawet dwa razy takim dzbankiem i nic. Może to też zależy od wody, choć wszyscy co znam mówili, że i tak pyli z kranówki. Te filtry w samych nawilżaczach są do niczego.

Napisano

Mam nawet jedną na zbyciu stary model

 

daj jakieś szczegóły - potrzebuję jeszcze jeden to może się skuszę 

Napisano

Żadna technologia nie jest idealna. Mi w Venta najbardziej nie pasuje, że trzeba chemią tłuc to, co rozwinęłoby się w stojącej sobie wodzie po zmieszaniu z syfem zbieranym z powietrza. Do tego brak możliwości ustawienia, jaką wilgotność chcę utrzymać.

 

Dlatego IMO najlepiej ultradźwiękowy (BTW Nie zauważyłem, żeby kotu przeszkadzał). NU5 ma utrzymywanie zadanej wilgotności (wbudowany higrometr który, o dziwo, jest dosyć zgodny z dwoma analogowymi).

 

Woda - IMO najsensowniej z osmozy. Najtańsza osmoza akwarystyczna z przesyłką kosztuje poniżej dwóch stów a wymiana filtrów wstępnych co pół roku to koszt kilkunastu złotych (albo i kilku, jak się ograniczy do wymiany filtra mechanicznego). Ale lepiej IMO kupić RO5 czy RO7 i używać też tej wody w kuchni. O filtrach było tutaj:

https://forum.autokacik.pl/index.php/topic/369956-filtr-uzdatniaj%C4%85cy-wode-w-bloku/

 

Przy tej bardziej rozbudowanej osmozie masz podwójną wylewkę - lejesz albo wodę demineralizowaną, albo mineralizowaną (dodatkowe wkłady za membraną). Wymiana wkładów droższa, bo dochodzą te mineralizujące (i na tych IMO nie warto oszczędzać).

Napisano

Żadna technologia nie jest idealna. Mi w Venta najbardziej nie pasuje, że trzeba chemią tłuc to, co rozwinęłoby się w stojącej sobie wodzie po zmieszaniu z syfem zbieranym z powietrza

 

a nie prościej raz dziennie wywalić wodę i wlać czystej i umyć zbiornik 

Napisano

a nie prościej raz dziennie wywalić wodę i wlać czystej i umyć zbiornik 

 

A te membrany jak umyć? Trzeba jakoś wytruć, co na nich wyrasta. Umyć, to można właśnie ultradźwiękowy. Bo tam nie ma takich trudnych do wyczyszczenia powierzchni.

Napisano

A te membrany jak umyć? Trzeba jakoś wytruć, co na nich wyrasta.

 

wieczorem do zmywarki i rano gotowe , bez chemii  :oki:

Napisano

Żadna technologia nie jest idealna. Mi w Venta najbardziej nie pasuje, że trzeba chemią tłuc to, co rozwinęłoby się w stojącej sobie wodzie po zmieszaniu z syfem zbieranym z powietrza. Do tego brak możliwości ustawienia, jaką wilgotność chcę utrzymać.

 

Ja ją po prostu raz na tydzień płukałem.

Napisano

Żadna technologia nie jest idealna. Mi w Venta najbardziej nie pasuje, że trzeba chemią tłuc to, co rozwinęłoby się w stojącej sobie wodzie po zmieszaniu z syfem zbieranym z powietrza. Do tego brak możliwości ustawienia, jaką wilgotność chcę utrzymać.

 

Dlatego IMO najlepiej ultradźwiękowy (BTW Nie zauważyłem, żeby kotu przeszkadzał). NU5 ma utrzymywanie zadanej wilgotności (wbudowany higrometr który, o dziwo, jest dosyć zgodny z dwoma analogowymi).

 

Woda - IMO najsensowniej z osmozy. Najtańsza osmoza akwarystyczna z przesyłką kosztuje poniżej dwóch stów a wymiana filtrów wstępnych co pół roku to koszt kilkunastu złotych (albo i kilku, jak się ograniczy do wymiany filtra mechanicznego). Ale lepiej IMO kupić RO5 czy RO7 i używać też tej wody w kuchni. O filtrach było tutaj:

https://forum.autokacik.pl/index.php/topic/369956-filtr-uzdatniaj%C4%85cy-wode-w-bloku/

 

Przy tej bardziej rozbudowanej osmozie masz podwójną wylewkę - lejesz albo wodę demineralizowaną, albo mineralizowaną (dodatkowe wkłady za membraną). Wymiana wkładów droższa, bo dochodzą te mineralizujące (i na tych IMO nie warto oszczędzać).

 

To co ty masz w tym powietrzu 8]  ?

 

Jak mieszkałem w bloku w centrum Warszawy, to fakt, że trochę syfu się zbierało po 2-3 tyg, ale wystarczyło w wanni wypłukać i było git. 5min roboty. Teraz mam znacznie mniej syfu i kamienia więc raz na miesiać wystarczy.

Venta jak poczytasz przez inną technologię nawilżania nie musi być regulowana, bo jego wydajność spada względem wzrostu wilgotności. To widziałem też po higrometrze, że dobijał do max 50-55%. Ten sam higrometr i nawilżacz ultradzwiękowy jak pracował długo to dobijał do 80% nawet 8] . W pokoju było siwo a większość co ma regulacje i tak jest bezsensu bo mierzą to na urządzeniu.

Napisano

To co ty masz w tym powietrzu 8] ?

 

Syf. Kurz. Zarodniki pleśni, grzybów i hgw czego jeszcze. Normalnie, jak to w mieszkaniu.

 

W ultradźwiękowym mi się robi syf w wodzie i to co mokre robi się oślizłe jak za długo nie myję. A ta technologia nie zbiera go tak, jak Venta. Zresztą tym się też reklamują, że oczyszcza powietrze.

 

 

 

Venta jak poczytasz przez inną technologię nawilżania nie musi być regulowana, bo jego wydajność spada względem wzrostu wilgotności.

 

Czyli mam mieć taką wilgotność, jak chce producent, a nie ja?

 

 

 

W pokoju było siwo a większość co ma regulacje i tak jest bezsensu bo mierzą to na urządzeniu.

 

A czemuż to wilgotność powietrza na wlocie nie miałaby odpowiadać wilgotności w pomieszczeniu? U mnie wskazania dwóch analogowych higrometrów są bardzo zbliżone do wskazania nawilżacza, jak już pisałem. Za to higrometr z taniej stacji pogodowej bzdury pokazuje.

A siwo to masz od czego? Od kurzu?

Napisano

Syf. Kurz. Zarodniki pleśni, grzybów i hgw czego jeszcze. Normalnie, jak to w mieszkaniu.

 

W ultradźwiękowym mi się robi syf w wodzie i to co mokre robi się oślizłe jak za długo nie myję. A ta technologia nie zbiera go tak, jak Venta. Zresztą tym się też reklamują, że oczyszcza powietrze.

 

 

 

 

Czyli mam mieć taką wilgotność, jak chce producent, a nie ja?

 

 

 

 

A czemuż to wilgotność powietrza na wlocie nie miałaby odpowiadać wilgotności w pomieszczeniu? U mnie wskazania dwóch analogowych higrometrów są bardzo zbliżone do wskazania nawilżacza, jak już pisałem. Za to higrometr z taniej stacji pogodowej bzdury pokazuje.

A siwo to masz od czego? Od kurzu?

 

To chyba dobrze w takim razie, że syf z powietrza filtruje się przez Ventę.

 

Wilgotność jest taka, na ile powietrze jest w stanie odebrać drobinki wody z Venty. Jeżli szukasz nawilżacza, który zrobi saunę to Venta nie jest dla Ciebie.

Wilgotność na wlocie byłą zbliżona jak na wylocie i była zupełnie inna niż po drugiej stronie pokoju, gdzie stał higrometr.

 

Siwo miałem od drobinek wody, tak jak mgła. Spróbuj zamknąć pomieszczenie bez wentylacji i odpalić nawilżacz ultradzwiękowy na ok 8h.

Napisano

Wilgotność jest taka, na ile powietrze jest w stanie odebrać drobinki wody z Venty.

 

 

Czyli 100% wilgotności względnej?

 

 

Jeżli szukasz nawilżacza, który zrobi saunę to Venta nie jest dla Ciebie.

 

 

Jeżeli chcę 45% - to mam. Venta tego nie da.

 

 

Wilgotność na wlocie byłą zbliżona jak na wylocie

 

 

Jeżeli na wylocie jest taka sama, to znaczy, że nie nawilża.

 

 

była zupełnie inna niż po drugiej stronie pokoju, gdzie stał higrometr.

 

 

U mnie zegar z higrometrem jest jakieś 1,5m od nawilżacza, pod sufitem. Nawilżacz stoi na półce, z metr niżej.

 

Wskazania wyglądają tak:

 

post-134597-0-78737200-1453481490_thumb.jpg

 

post-134597-0-68098700-1453481506_thumb.jpg

 

Siwo miałem od drobinek wody, tak jak mgła. Spróbuj zamknąć pomieszczenie bez wentylacji i odpalić nawilżacz ultradzwiękowy na ok 8h.

 

Włączony mam cały czas (no, na czas wietrzenia wyłączam). Nie mam siwo. Znaczy mam strumień "mgły" - dolatuje tak ze 20 cm poniżej półki, na której stoi nawilżacz.

Napisano

Czyli 100% wilgotności względnej?

 

Jeżeli chcę 45% - to mam. Venta tego nie da.

Jeżeli na wylocie jest taka sama, to znaczy, że nie nawilża.

U mnie zegar z higrometrem jest jakieś 1,5m od nawilżacza, pod sufitem. Nawilżacz stoi na półce, z metr niżej.

Wskazania wyglądają tak:

attachicon.gifAnalog.jpg

attachicon.gifNawilżacz.jpg

Włączony mam cały czas (no, na czas wietrzenia wyłączam). Nie mam siwo. Znaczy mam strumień "mgły" - dolatuje tak ze 20 cm poniżej półki, na której stoi nawilżacz.

 

U mnie co cokolwiek bym nastawiał na ultradźwiękowym to i tak to nie miało sensu jak pisałem, może nie było w 100% to co wylatuje ale wynika mocno przekłamany był, analogicznie jak termostaty montowane na głowicach przy grzejniku. Tak, ze czy 45 czy 55% to tylko bajer w wyświetlaczem, który przestałem po miesiącu używać i patrzeć.

Ventę załączam popołudniu i wiem, że w kilka h dobije do ok 50% i tak trzyma, potem sterownik zewn ją wyłącz jak idziemy spać..

Przy suficie to chyba średnie miejsce na higrometr. Ja miałem przy łóżku jakieś 4m od nawilżacza.

Napisano

Przyszedł czas i na mnie, obecnie mam jakiegoś ultradźwiękowca HB i w sumie poza pyleniem nie mam zastrzeżeń, ale muszę kupić drugi egzemplarz i mam dylemat co wziąć.

Generalnie byłem napalony na Ventę, ale zależy mi też na filtrowaniu powietrza - wydaje mi się że na rynku są lepsze rozwiązania pod tym względem.

Wybrałem takie :

http://www.philips.pl/c-p/HU4801_01/nawilzacz-powietrza

Jest jeszcze droższy model z automatyką regulującą nawilżenie, koszt filtra 50 PLN/3 miesiące lub dłużej, filtry można płukać

http://www.stadlerform.com/en-ch/products/humidifier/oskar/information/

Ma automatykę wbudowaną, koszt filtra 80PLN/2 miesiące plus wkładka jonizująca 80PLN/rok

http://hbpolska.pl/aw1020dw-nawilzacz-z-funkcja-oczyszczania-powietrza/

Wbudowana automatyka, zasada działania jak w Vencie, niby można założyć filtr Hepa ale nigdzie nie mogę znaleźć jaki i ile kosztuje.

Generalnie skłaniam się ku Philipsowi, ze względu na tanie filtry. Stadler byłby ok ale koszty eksploatacji zabiją. Najlepiej pasowałby mi ten HB ale pod warunkiem że filtr Hepa byłby zmywalny i rozsądny cenowo.

Ktoś doradzi co wybrać? Tylko nie mówcie że Ventę :)

Napisano

Do Philipsa i HB wchodzi tylko 2l wody, a poza tym mają małą wydajność. Stadler pod tym względem wypada niemal dwukrotnie lepiej.

Napisano

Ma automatykę wbudowaną, koszt filtra 80PLN/2 miesiące plus wkładka jonizująca 80PLN/rok

 

O filtrach masz w tym wątku kilka opinii. Kupujesz osmozę i masz faktycznie filtrowaną wodę.

Wydawać 500zł... To akurat wychodzi to, co polecałem + osmoza. I jeszcze na zapas wkładów do osmozy akwarystycznej zostanie (a jak do pełnej, żeby jeszcze pić tę wodę, to trzeba jednak będzie dołożyć).

http://www.ceneo.pl/16690959#tab=reviews_scroll

Napisano

O filtrach masz w tym wątku kilka opinii. Kupujesz osmozę i masz faktycznie filtrowaną wodę.

Wydawać 500zł... To akurat wychodzi to, co polecałem + osmoza. I jeszcze na zapas wkładów do osmozy akwarystycznej zostanie (a jak do pełnej, żeby jeszcze pić tę wodę, to trzeba jednak będzie dołożyć).

http://www.ceneo.pl/16690959#tab=reviews_scroll

Mówiąc o filtrach, miałem na myśli wbudowane filtry niezbędne do pracy nawilżacza. Wiem że Nu5 jest ok, ale ja chce mieć chociaż trochę filtrowane powietrze z kurzu, a tego żaden ultradźwiękowiec nie oferuje.

@@Krisker, faktycznie jakoś nie zwróciłem uwagi na małą pojemność, chyba stanie na Stadlerze.

Napisano

Mówiąc o filtrach, miałem na myśli wbudowane filtry niezbędne do pracy nawilżacza.

Wbudowanego nie potrzebujesz wymieniać, jak lejesz wodę z osmozy. A nawet nówka nie odfiltruje tak, jak osmoza.

Napisano

Wbudowanego nie potrzebujesz wymieniać, jak lejesz wodę z osmozy. A nawet nówka nie odfiltruje tak, jak osmoza.

Mylisz filtry, Ty piszesz cały czas o filtrze uzdatniającym wodę w nawilżaczu, a ja o filtrze który oczyszcza powietrze przepływające przez nawilżacz, który jest jednocześnie medium rozprowadzającym wodę w powietrzu. Ten musisz wymieniać niezależnie jaką wodę wlejesz do urządzenia.

EDIT : No i od wczoraj mam Stadlera Oskar, na I biegu jest cichy, higrostat działa jak powinien - jak na razie jestem zadowolony. Niedługo będę miał możliwość porównania z Ventą, sam jestem ciekawy który lepiej będzie się spisywał.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.