Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Operacja kuchnia

Featured Replies

Napisano

Nadejszła ta wiekopomna chwila, kiedy to bez jakiejkolwiek wiedzy muszę wymienić blat w kuchni. Na razie wywaliłem stamtąd wszystko i urwałem listwę ozdobną przy kafelkach. Problem jest, bo oni kładli blat zanim były kafelki i trzeba będzie podczas wyciągania przeciąć stary blat przy zlewie w najwęższych miejscach (kupiłem w tym celu wyrzynarkę). Tylko trzeba będzie jakiś dystans dać, żeby nie przeciąć szafki w tym miejscu. A nowy blat to już nie mam pojęcia jak będę wsadzać. Też ma 2,50. Pewnie dałoby się go włożyć od przodu, gdyby nie parapet. Najwyżej z jednej strony docisnę do ściany, a z drugiej jakoś go włożę na wcisk, aż zaskoczy za kafelki. Opcja ostateczna - przerżnać go na pół na wysokości ścianki szafki gdzie jest zmywarka i zastosować taką listwę jak tam leży. A ponieważ nie mam stołu do cięcia, trzeba będzie improwizować - położę go może między łóżkiem a stołem i mam tam jakiś laser, zobaczymy czy pójdzie prosto. Na zdjęciu od frontu widać jak woda rozsadziła blat. W nowym zlewie jest otwór na wylewkę, ja nie wiem czemu kiedyś to się wstawiało w blat??

 

Zdjęcia poglądowe:

 

kuchnia1.jpgkuchnia2.jpgkuchnia3.jpgkuchnia4.jpg

 

 

Napisano

Proszę o więcej zdjęć jak skończysz!

Wysłane ze zmywarki

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, Ralph78 napisał:

Proszę o więcej zdjęć jak skończysz!

 

Będę cykać na bieżąco. W każdym razie te listwy ozdobne nie były zalane silikonem i tam zawsze ciekło za zlew. Po prostu ktoś to przykręcił tylko i wcisnął ozdobną, a silikonu w ogóle nie dał. Podobna sytuacja na łączeniu i zlew też nie był wklejony tylko włożony tak ot (tak to było 10 lat, TBS po prostu to tak zrobił). Ja teraz kupiłem zlew granitowy, silikon i wyciskarkę. Wkleję ten zlew. I nie będę wycinał otworu w kszałcie jaja jak na poprzedni zlew, tylko na samą komorę. W ogóle gdybyśmy mieli kasę, to bym wyp...atroszył całą kuchnię z tych mebli i wstawił coś np. z IKEA...

Napisano

Wyrzynarką równo blatu nie dotniesz, nawet z laserem. Musisz użyć piły tarczowej.

Napisano
  • Autor
Teraz, skodan napisał:

Wyrzynarką równo blatu nie dotniesz, nawet z laserem. Musisz użyć piły tarczowej.

 

Nie mam takiej, czyli pozostaje jednak jakoś wcisnąć ten blat na miejsce. Patrząć po prawej, jest może z 1 mm za kafelki więc powinien wejść na wcisk i się poddać nieco?

Wyrzynarkę kupiłem tak naprawdę po to żeby wyciąć otwór pod zlew. Rozumiem że najpierw wiertarką wiertłem do drewna otwór i od niego jechać dookoła - obrysować sobie ołówkiem, za wzór zrobię karton pod wymiar komory. Tam nie musi być super dokładnie, byle zlew wszedł - są szerokie ranty to zasłonią błędy.

Napisano

Urlop wziąłeś na tę okoliczność?

Napisano

@twinsen - w takich zlewach jak Twój stary też się baterię montowało, tylko u Ciebie majster wolał wiercić w blacie, niż w kwasówce.

Napisano
  • Autor
Teraz, RSSSS napisał:

Urlop wziąłeś na tę okoliczność?

 

Nie, pracuję z domu więc będę chodzić tylko do kompa czy są maile, Skype'a se przekierowałem na komórkę i będę to dłubać w tym tygodniu :)

Jak odkręcę i zdejmę stary blat to będzie połowa sukcesu. Potem to trzeba wszystko umyć... Syf jaki zbiera się w kuchni w takich miejscach jest nie do opisania :O

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, Lucyfer napisał:

@twinsen - w takich zlewach jak Twój stary też się baterię montowało, tylko u Ciebie majster wolał wiercić w blacie, niż w kwasówce.

 

No i tam bywało to mokre + brak silikonu i widzisz jaka masakra. Teraz będzie cymesik, tylko żeby nowy wszedł ;]

Trochę będzie dziwnie wyglądało, bo nie było takiego koloru jak porzednie blaty i pozostałe kiedyś też może wymienię. Różnią się odcieniem.

Napisano
  • Autor
Teraz, Chorzyn napisał:

świat się kończy ! :panic:

 

Czasami trzeba ruszyć dupę. Nie powiem że mi się podoba ta robota ale fachowcy od kuchni są koszmarnie drodzy...

Napisano
1 minutę temu, twinsen napisał:

 

Czasami trzeba ruszyć dupę. Nie powiem że mi się podoba ta robota ale fachowcy od kuchni są koszmarnie drodzy...

 

 

Bo jak sam sobie o milimetr nie spasujesz, to się pogodzisz, ale jakby Ci fachowcy nie spasowali, to byś ich do sądu chciał podawać o 90% zniżki albo i odszkodowanie ;]

Napisano
Teraz, twinsen napisał:

 

Czasami trzeba ruszyć dupę. Nie powiem że mi się podoba ta robota ale fachowcy od kuchni są koszmarnie drodzy...

 

Ja do takich robót mam narzędzia, bo lubię czasem podłubać ;] ale żeby lepiej szło to zawsze piwo sączę ;] :ok: i idzie ;] 

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, Chorzyn napisał:

 

Ja do takich robót mam narzędzia, bo lubię czasem podłubać ;] ale żeby lepiej szło to zawsze piwo sączę ;] :ok: i idzie ;] 

 

To mi się wydaje dość proste ;-) Ale już np. kafelków bym nie robił. Do dziś nie umiem zrobić obudowania wanny. Nie jestem budowlańcem tylko "informolem".

Napisano
  • Przede wszystkim utnij odpowiednią długość z zakupionego blatu i zanieś do stolarza, a może innego obi lub praktikera niech dotną Ci i skleją kątową część blatu. Nie będziesz musiał wkładać przekładki między częścią zlewozmywakową i od strony kuchenki. Będzie ładniej wyglądało. U mnie takie kątowe połączenie klejone tak jak zaznaczyłem czerwoną linią wykonali kilkanaście  lat temu. Miejsce klejenia prawie niewidoczne, ale to zależy od kolorystyki blatu, a miejsce łączenia nie rozkleja się.

kuchnia1.jpg

Napisano

Jeśli szafki są na nogach (bo nie widzę) to nogi mają regulację wysokości. Wkręć nogi, blat wsuniesz od przodu pod płytki a potem wykręcając nogi podniesiesz blat do samych płytek.

Napisano
Teraz, Toost napisał:

Jeśli szafki są na nogach (bo nie widzę) to nogi mają regulację wysokości. Wkręć nogi, blat wsuniesz od przodu pod płytki a potem wykręcając nogi podniesiesz blat do samych płytek.

 

A jakbyśmy tak całym kącikiem przyjechali mu pomóc ? Taka wielka orkiestra twinsenowej pomocy ;] 

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, Toost napisał:

Jeśli szafki są na nogach (bo nie widzę) to nogi mają regulację wysokości. Wkręć nogi, blat wsuniesz od przodu pod płytki a potem wykręcając nogi podniesiesz blat do samych płytek.

 

Niestety, one są na wymiar robione i jest to tak że napierw jest stelaż z takich prostokątów na ziemi, na tym podłoga szafek, na to ścianki i stelaż do blatów i na to blaty. Tak to się kiedyś robiło. Nie chcemy robić tam armageddonu. Jak będę miał jakiś problem to wrzucę fotę. Na razie :piekna: tam sprząta, a ja zaraz wchodzę "z ciężkim sprzętem" ;]

Napisano
20 minut temu, twinsen napisał:

 

Nie mam takiej, czyli pozostaje jednak jakoś wcisnąć ten blat na miejsce. Patrząć po prawej, jest może z 1 mm za kafelki więc powinien wejść na wcisk i się poddać nieco?

Wyrzynarkę kupiłem tak naprawdę po to żeby wyciąć otwór pod zlew. Rozumiem że najpierw wiertarką wiertłem do drewna otwór i od niego jechać dookoła - obrysować sobie ołówkiem, za wzór zrobię karton pod wymiar komory. Tam nie musi być super dokładnie, byle zlew wszedł - są szerokie ranty to zasłonią błędy.

 

Wbij na środku gwóźdź, przywiąż do niego sznurkiem wyrzynarke i pojedziesz jak po cyrklu ;]

Napisano
  • Autor
Teraz, Toost napisał:

 

Wbij na środku gwóźdź, przywiąż do niego sznurkiem wyrzynarke i pojedziesz jak po cyrklu ;]

 

Nowy zlew ma prostokątną komorę - uznaliśmy że tak jest praktycznie i na podobnej powierzchni jest większa pojemność na "górkę w zlewie" ;]:]

Napisano
1 minutę temu, twinsen napisał:

 

Niestety, one są na wymiar robione i jest to tak że napierw jest stelaż z takich prostokątów na ziemi, na tym podłoga szafek, na to ścianki i stelaż do blatów i na to blaty. Tak to się kiedyś robiło. Nie chcemy robić tam armageddonu. Jak będę miał jakiś problem to wrzucę fotę. Na razie :piekna: tam sprząta, a ja zaraz wchodzę "z ciężkim sprzętem" ;]

 

Czyli "fachowcy" robili. Jedź kup nogi do szafek, wywal stelaż a z jego przedniej części zrób maskownice mocowane obejmami do nóg.

Napisano
Teraz, twinsen napisał:

 

Nowy zlew ma prostokątną komorę - uznaliśmy że tak jest praktycznie i na podobnej powierzchni jest większa pojemność na "górkę w zlewie" ;]:]

 

Bierzesz listwę i dwa ściski stolarskie, mocujesz nimi listwe do blatu i tniesz jak po linijce.

Napisano
Teraz, Toost napisał:

 

Czyli "fachowcy" robili. Jedź kup nogi do szafek, wywal stelaż a z jego przedniej części zrób maskownice mocowane obejmami do nóg.

:hehe: 

 

Wiesz z kim rozmawiasz ? wiesz, qwa?!! ;] 

Napisano
5 minut temu, Chorzyn napisał:

 

A jakbyśmy tak całym kącikiem przyjechali mu pomóc ? Taka wielka orkiestra twinsenowej pomocy ;] 

Katarzyna Dowbor tak przyjeżdża, ale do gorszych przypadków niż Twins. ;]

Napisano
  • Autor
Teraz, Toost napisał:

 

Czyli "fachowcy" robili. Jedź kup nogi do szafek, wywal stelaż a z jego przedniej części zrób maskownice mocowane obejmami do nóg.

 

Tylko nie wiem czy widać - na zdjęciu w lewo jest parapet. Musiałbym ew. nogi obniżyć tak, żeby zrobiło się miejsce na grubość całego blatu POD parapetem. Zeby go wsunąć.

Tak to se ne da.

Napisano
Teraz, Chorzyn napisał:

:hehe: 

 

Wiesz z kim rozmawiasz ? wiesz, qwa?!! ;] 

No właśnie do mnie dotarło. Ale wyrzynarke kupił, nie wiem po co ale kupił. ;]

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, Chorzyn napisał:

:hehe: 

 

Wiesz z kim rozmawiasz ? wiesz, qwa?!! ;] 

 

Panowie, to jest poważny temat! Nie jakiś tam podśmiechujki! ;]

Napisano
Teraz, twinsen napisał:

 

Tylko nie wiem czy widać - na zdjęciu w lewo jest parapet. Musiałbym ew. nogi obniżyć tak, żeby zrobiło się miejsce na grubość całego blatu POD parapetem. Zeby go wsunąć.

Tak to se ne da.

Da se.

Napisano
Teraz, twinsen napisał:

 

Panowie, to jest poważny temat! Nie jakiś tam podśmiechujki! ;]

 

Przepraszam, to jest nie jest poważny temat. W 40 minut zdjąłem szafke wiszącą, zwęziłem ją o 5cm i powiesiłem w innym miejscu kuchni.

Napisano
2 minuty temu, twinsen napisał:

 

Panowie, to jest poważny temat! Nie jakiś tam podśmiechujki! ;]

aha :hehe:

 

 

A blaty masz przyklejone do szafek, położone tylko, czy np: na kątowniki przykręcone jak taka rzeźba, czy na kołki drewniane ? ;] Bo tego chyba na razie nie wziąłeś pod uwagę ? ;]

Napisano
4 minuty temu, twinsen napisał:

 

Tylko nie wiem czy widać - na zdjęciu w lewo jest parapet. Musiałbym ew. nogi obniżyć tak, żeby zrobiło się miejsce na grubość całego blatu POD parapetem. Zeby go wsunąć.

Tak to se ne da.

 

 

Od iluś lat blaty są robione o kilka mm grubsze, dlatego pewnie Ci w stare miejsce nie wchodzi.

Napisano
46 minut temu, twinsen napisał:

Nadejszła ta wiekopomna chwila, kiedy to bez jakiejkolwiek wiedzy muszę wymienić blat w kuchni. 

 

Good luck !  ;]

Napisano
  • Autor
4 minuty temu, Toost napisał:

 

Przepraszam, to jest nie jest poważny temat. W 40 minut zdjąłem szafke wiszącą, zwęziłem ją o 5cm i powiesiłem w innym miejscu kuchni.

 

Może masz narzędzia, ja jestem laikiem i amatorem. Postaram się odtworzyć to tak jak było ;]

Napisano
Teraz, twinsen napisał:

 

Może masz narzędzia, ja jestem laikiem i amatorem. Postaram się odtworzyć to tak jak było ;]

Kupiłem piłę tarczową

... bo stara mi się spaliła przy piątej szafie. ;]

Napisano
5 minut temu, Toost napisał:

Kupiłem piłę tarczową

... bo stara mi się spaliła przy piątej szafie. ;]

 

Nie dobijaj go, po prostu trzeba jeszcze chłopakowi uświadomić opcję ew. braku kątów, samego montażu blatów, poprawnego montażu zlewu oraz jego osprzętu, listewek i takie tam ... czuję, że do Świąt Wielkanocnych ogarnie ;] 

 

Przypomniało mi się kiedyś jak chciałem ogarnąć pierwszy raz sam sufit podwieszany w 1 dzień :hehe:...

Napisano
1 minutę temu, Chorzyn napisał:

 

Przypomniało mi się kiedyś jak chciałem ogarnąć pierwszy raz sam sufit podwieszany w 1 dzień :hehe:...

 

Wysoko postawiona poprzeczka ;]

Napisano
1 minutę temu, Łukasz___F napisał:

Po hitowym wątku o wakacjach, szykuje się " remont u Twinsena " :) :chipsy:

 

Mam jutro wolne. Miałem jechać nowy celownik ustawiać, ale chyba zostanę i będę śledził. ;]

Napisano
1 minutę temu, Toost napisał:

 

Mam jutro wolne. Miałem jechać nowy celownik ustawiać, ale chyba zostanę i będę śledził. ;]

Myślę że jak Twinsen popracuje nad fotkami w tym temacie to może przebić "wakacje" :phi:

Napisano
2 minuty temu, Toost napisał:

 

Wysoko postawiona poprzeczka ;]

 

Przecież to proste - tutaj wsporniki, tam kątowniki, parę kołków rozporowych, szybka instalacja elektryczna, potem płyta G-K na wkręty, uszczelnienia, taśmy, gładź, szlif, malowanie, instlacja światła i już załatwione :hehe:

 

Po 4 dniach wujka poprosiłem o pomoc :hehe:

Napisano

Zajrzyj na moją stronę Facebook Skręcenie - Montaż Mebli . Może coś Cię zainteresuje.

Napisano
  • Autor
Teraz, Chorzyn napisał:

 

Przecież to proste - tutaj wsporniki, tam kątowniki, parę kołków rozporowych, szybka instalacja elektryczna, potem płyta G-K na wkręty, uszczelnienia, taśmy, gładź, szlif, malowanie, instlacja światła i już załatwione :hehe:

 

Po 4 dniach wujka poprosiłem o pomoc :hehe:

 

Ja to przykręcę tak samo jak było, kątowniki są, listwy mam nowe, kuchenka wyjeżdża żeby się lepiej montowało a zlew no co silikon dookoła, przydusić i nadmiar zebrać.

Napisano

Będzie hit wątek, coś tak czuje [emoji489]

Wysłane ze zmywarki

Napisano
15 minut temu, twinsen napisał:

 

Może masz narzędzia, ja jestem laikiem i amatorem. Postaram się odtworzyć to tak jak było ;]

Przepraszam ale nie sądzę żeby to dobrze wyglądało. :(

 

Napisano

O kurza dupka jaki hard core wątek!!!!

Napisano
10 minut temu, twinsen napisał:

 

Ja to przykręcę tak samo jak było, kątowniki są, listwy mam nowe, kuchenka wyjeżdża żeby się lepiej montowało a zlew no co silikon dookoła, przydusić i nadmiar zebrać.

 

A wiesz jak się wygładza silikony ? ;];] :swinka:

Napisano
9 minut temu, HanYs napisał:

Przepraszam ale nie sądzę żeby to dobrze wyglądało. :(

 

 

Ja bym na jego miejscu robił wszystko aby to wyglądało lepiej ;] 

 

Tylko jak się za bardzo postara, to go stara zacznie gonić do innych rzeczy, także w tym szaleństwie jest metoda ;];] 

Napisano
 
A wiesz jak się wygładza silikony ? ;];] :swinka:

Poślini palec, przejdzie po silikonie i będzie[emoji106]

Wysłane ze zmywarki

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.