Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kopcący diesel

Featured Replies

Napisano

Zabrałem dzisiaj Puga 307 na tankowanie, którym na co dzień porusza się moja żona. Auto jest już dość mocno zużyte, 272 kkm przebiegu. Silnik 1.6 HDi, 90KM bez FAP. Jeździ OK, pali ile trzeba, oleju nie bierze, osiągi jak trzeba. Dzisiaj jednak zobaczyłem, że w momencie ostrego przyspieszenia zostawia chmurę sadzy. Dymi naprawdę mocno, ale tylko w momencie wciśnięcia gazu do dechy.

 

Co to może być ? Nie przypominam sobie, żeby wcześniej tak było.

Napisano
38 minut temu, bergerac napisał:

Zabrałem dzisiaj Puga 307 na tankowanie, którym na co dzień porusza się moja żona.

 

Twoja żona porusza się tankowaniem? 8]

Napisano
5 godzin temu, bergerac napisał:

Zabrałem dzisiaj Puga 307 na tankowanie, którym na co dzień porusza się moja żona. Auto jest już dość mocno zużyte, 272 kkm przebiegu. Silnik 1.6 HDi, 90KM bez FAP. Jeździ OK, pali ile trzeba, oleju nie bierze, osiągi jak trzeba. Dzisiaj jednak zobaczyłem, że w momencie ostrego przyspieszenia zostawia chmurę sadzy. Dymi naprawdę mocno, ale tylko w momencie wciśnięcia gazu do dechy.

 

Co to może być ? Nie przypominam sobie, żeby wcześniej tak było.

 

Zabrzmi dziwnie - ale zerknij do filtra powietrza, czy nie jest przypadkiem mocno zanieczyszczony :) Jeżeli nie - leją wtryskiwacze...

Napisano
3 godziny temu, volcan napisał:

 

Zabrzmi dziwnie - ale zerknij do filtra powietrza, czy nie jest przypadkiem mocno zanieczyszczony :) Jeżeli nie - leją wtryskiwacze...

Lub w dolocie jest nieszczelność.

Napisano
9 godzin temu, szyman napisał:

spokojna jazda małżonki.

 

Może być, jak w kiedyś jechałem starym TDI jak emeryt i nagle pedał w opór to auto zostawiło za sobą chmurę czarnego dymu... ale tylko raz, kolejne przyspieszenie i już wszystko grało. 

Napisano

Jak nie ma DPF to raczej dymić musi, kwestia jak bardzo:)

Napisano

I dziwicie sie, ze nienawidze 'kopciuchow' :-) Szczegolnie jak jeszcze musze tym 'nabrac powietrza' jadac na rowerze .....

Napisano
10 godzin temu, bergerac napisał:

Zabrałem dzisiaj Puga 307 na tankowanie, którym na co dzień porusza się moja żona. Auto jest już dość mocno zużyte, 272 kkm przebiegu. Silnik 1.6 HDi, 90KM bez FAP. Jeździ OK, pali ile trzeba, oleju nie bierze, osiągi jak trzeba. Dzisiaj jednak zobaczyłem, że w momencie ostrego przyspieszenia zostawia chmurę sadzy. Dymi naprawdę mocno, ale tylko w momencie wciśnięcia gazu do dechy.

 

Co to może być ? Nie przypominam sobie, żeby wcześniej tak było.

Pewnie żona jeździ delikatnie, Ty dałeś w palnik i wydmuchałeś zgromadzone w układzie wydechowym sadze, Jak biorę diesla od żony przez pierwsze kilometry mam to samo ;) 

Napisano

Przegoń go porządnie, moze trzeba przedmuchac :)

Napisano

Upaćkany EGR, lejące wtryski, zasyfiony tłumik ...

 

Przerabiałem to w wielu autach których właściciele jeździli baaaardzo spokojnie. Cały dzień przeganiania i wszystko wracało do normy.

 

Raz tylko się okazało, że EGR był już cały zatkany i pomogło tylko czyszczenie mechaniczne w serwisie.

Napisano
  • Autor
14 godzin temu, krzys139 napisał:

Lub w dolocie jest nieszczelność.

też nad tym się zastanawiam. A czy uwalone turbo też by dało taki objaw ?

Napisano
  • Autor
12 godzin temu, Pepcio napisał:

Pewnie żona jeździ delikatnie, Ty dałeś w palnik i wydmuchałeś zgromadzone w układzie wydechowym sadze, Jak biorę diesla od żony przez pierwsze kilometry mam to samo ;) 

kurcze, ciężko sprawdzić na trasie na stację benzynową i z powrotem. Może kiedyś wezmę na dłuższą trasę, ale nie mam za bardzo sposobności, a w naprawdę długą to się nim nie wybiorę ;]

Napisano
  • Autor
12 godzin temu, komor napisał:

Upaćkany EGR, lejące wtryski, zasyfiony tłumik ...

 

Przerabiałem to w wielu autach których właściciele jeździli baaaardzo spokojnie. Cały dzień przeganiania i wszystko wracało do normy.

 

Raz tylko się okazało, że EGR był już cały zatkany i pomogło tylko czyszczenie mechaniczne w serwisie.

tak do końca to nie jestem przekonany do spokojnej jazdy mojej małżonki. Nie raz się musiałem spinać, żeby ją dogonić.

Napisano
7 minut temu, bergerac napisał:

też nad tym się zastanawiam. A czy uwalone turbo też by dało taki objaw ?

Uwalone turbo = ubytki oleju, jakies dziwne dzwieki, swisty, ew. łapanie laga i olej w intercoolerze w duzych ilosciach

Napisano
Dnia 10.04.2017 o 08:32, gregoryj napisał:

I dziwicie sie, ze nienawidze 'kopciuchow' :-) Szczegolnie jak jeszcze musze tym 'nabrac powietrza' jadac na rowerze .....

 

Jeśli jesteś w stanie na rowerze dogonić gwałtownie przyspieszającego diesla to chyba jesteś też w stanie go wyprzedzić i nie mieć tego problemu?

;l

Napisano

Przecie on mnie wyprzedza zostawiajac smrod, ktory musze wdychac .... malo,  jak juz slysze swist turbo super hiper TDIka po mojej lewej to juz czuje ten smrod mimo ze rura wydechowa jest jeszcze jakies 3 metry za mna :) A jak juz wyprzedzi to znowu jak we mgle ... tylko takiej czarnej

 

A jak ja go mijam, bo diesel stoi w korku, to strefa skazenia siega 10m na kazdego diesla. musze wczesniej te 10m nabrac powietrza zeby jakos przejechac kolo takiego smroda ... :(

Napisano
17 minut temu, gregoryj napisał:

A jak ja go mijam, bo diesel stoi w korku, to strefa skazenia siega 10m na kazdego diesla. musze wczesniej te 10m nabrac powietrza zeby jakos przejechac kolo takiego smroda ... :(

 

Ok, ale co to wnosi do tematu? Też nie lubię spalin. Ale nasze lubie/nielubienie nie rozwiąże tematu kopcenia diesla małżonki założyciela tematu :skromny:

Może powinieneś zamieszkać w Dubaju i jeździć po pustynnej ścieżce rowerowej? Spalin tam nie uświadczysz ;]

Napisano
34 minuty temu, gregoryj napisał:

Przecie on mnie wyprzedza zostawiajac smrod, ktory musze wdychac .... malo,  jak juz slysze swist turbo super hiper TDIka po mojej lewej to juz czuje ten smrod mimo ze rura wydechowa jest jeszcze jakies 3 metry za mna :) A jak juz wyprzedzi to znowu jak we mgle ... tylko takiej czarnej

 

A jak ja go mijam, bo diesel stoi w korku, to strefa skazenia siega 10m na kazdego diesla. musze wczesniej te 10m nabrac powietrza zeby jakos przejechac kolo takiego smroda ... :(

 

Jedź na ścieżkę rowerową, to Twoje fobie trochę osłabną.

Napisano
38 minut temu, gregoryj napisał:

Przecie on mnie wyprzedza zostawiajac smrod, ktory musze wdychac .... malo,  jak juz slysze swist turbo super hiper TDIka po mojej lewej to juz czuje ten smrod mimo ze rura wydechowa jest jeszcze jakies 3 metry za mna :) A jak juz wyprzedzi to znowu jak we mgle ... tylko takiej czarnej

 

A jak ja go mijam, bo diesel stoi w korku, to strefa skazenia siega 10m na kazdego diesla. musze wczesniej te 10m nabrac powietrza zeby jakos przejechac kolo takiego smroda ... :(

 

 

Chciałbym zaznaczyć że nie jesteśmy na HP, więc proszę rozmawiaj merytorycznie i na temat.

Napisano
Dnia 9.04.2017 o 22:06, bergerac napisał:

Zabrałem dzisiaj Puga 307 na tankowanie, którym na co dzień porusza się moja żona. Auto jest już dość mocno zużyte, 272 kkm przebiegu. Silnik 1.6 HDi, 90KM bez FAP. Jeździ OK, pali ile trzeba, oleju nie bierze, osiągi jak trzeba. Dzisiaj jednak zobaczyłem, że w momencie ostrego przyspieszenia zostawia chmurę sadzy. Dymi naprawdę mocno, ale tylko w momencie wciśnięcia gazu do dechy.

 

Co to może być ? Nie przypominam sobie, żeby wcześniej tak było.

 

Jak moja Żona długo spokojnie pojeździ, to bywa że i trzy/cztery raz 0-100 z butem w podłodze trzeba zanim całą sadzę z wydechu wydmucha.

Napisano

Hmmm, zatem macie Panowie auta do przeglądu/naprawy.

Napisano

a w 307 do przejrzenia, lacznik miedzy turbo a rura dolotowa, 2 rurki przy IC i lacznik przy kolektorze ssacym. Do sprawdzenia przeplywomierz i jego wskazania

Napisano
2 minuty temu, Muzyk napisał:

Hmmm, zatem macie Panowie auta do przeglądu/naprawy.

 

W celu? Ot po prostu tak jest jak jeździ się na niskich obrotach i męczy, nie ma siły.

Napisano

Nie zgadzam się z tym, po to auto ma Euro IV albo Euro V by jako sprawne takich sytuacji nie było. Ale ja mam skrzywienie i jak widzę chociaż lekki odkurz to już zaczynam się martwic i szukać przyczyny.

Napisano
5 minut temu, Muzyk napisał:

Nie zgadzam się z tym, po to auto ma Euro IV albo Euro V by jako sprawne takich sytuacji nie było. Ale ja mam skrzywienie i jak widzę chociaż lekki odkurz to już zaczynam się martwic i szukać przyczyny.

 

Ja generalnie też - ale raz że mój DPF'a nie ma, a dwa że jak się męczy silnik na niższych obrotach to może się pojawiać drobne zalewanie silnika, przez co produkuje sadze, a że ciśnienie spalin jest niskie to nie wypycha ich tak poza wydech i się odkłada. Po przegonieniu absolutnie nie dymi.

Napisano
  • Autor
18 minut temu, Muzyk napisał:

a w 307 do przejrzenia, lacznik miedzy turbo a rura dolotowa, 2 rurki przy IC i lacznik przy kolektorze ssacym. Do sprawdzenia przeplywomierz i jego wskazania

dzięki, sprawdzę w weekend.

Napisano
  • Autor
21 minut temu, Muzyk napisał:

Nie zgadzam się z tym, po to auto ma Euro IV albo Euro V by jako sprawne takich sytuacji nie było. Ale ja mam skrzywienie i jak widzę chociaż lekki odkurz to już zaczynam się martwic i szukać przyczyny.

też uważam, że to nie normalne. Trzeba naprawić auto, nienawidzę jeździć kopcącym smrodem.

Napisano
1 minutę temu, bergerac napisał:

też uważam, że to nie normalne. Trzeba naprawić auto, nienawidzę jeździć kopcącym smrodem.

 

To kup noPB ;)

A tak na serio to moze przegon go troche po autostradzie i zobacz czy mu przejdzie :ok:

Napisano
  • Autor
41 minut temu, Maciej__ napisał:

 

To kup noPB ;)

A tak na serio to moze przegon go troche po autostradzie i zobacz czy mu przejdzie :ok:

tak zrobię, najpierw sprawdzę połączenia, o których pisał Muzyk, jak będzie OK to zrobię trasę w koło komina. Zainwestuje 4 zł i się bujnę autostradą dookoła Torunia. Doleje może też jakiegoś preparatu do wtrysków, ale nie wiem co wybrać, nigdy nie stosowałem.

Napisano

Zamiast czyścić wtryski warto pierw zadbać o filtr paliwa :ok:

Do profilaktycznego czyszczenia używam od dawna amsoil diesel injector clean, dobrze działa.

Napisano
1 godzinę temu, bergerac napisał:

tak zrobię, najpierw sprawdzę połączenia, o których pisał Muzyk, jak będzie OK to zrobię trasę w koło komina. Zainwestuje 4 zł i się bujnę autostradą dookoła Torunia. Doleje może też jakiegoś preparatu do wtrysków, ale nie wiem co wybrać, nigdy nie stosowałem.

 

I to jest słuszny kierunek. Przejedź się, może nie koniecznie ile fabryka dała, wystarczy dość dynamicznie, zrobić te 30km po autostradzie z V = 120-140 - powinien ożyć. :ok:

Ale sprawdź te łącznia jak Muzyk sugerował, u mnie np. jak dymił jak najęty to była wina EGR'u, zacinał się.

Napisano

Diagnostyka nowoczesnego diesla bez najlepiej fabrycznego interface'u to jak wróżenie ze szklanej kuli ;)

Napisano
5 minut temu, Muzyk napisał:

Diagnostyka nowoczesnego diesla bez najlepiej fabrycznego interface'u to jak wróżenie ze szklanej kuli ;)

 

A to akurat prawda. ;]

Napisano
  • Autor
29 minut temu, Muzyk napisał:

Diagnostyka nowoczesnego diesla bez najlepiej fabrycznego interface'u to jak wróżenie ze szklanej kuli ;)

właśnie ostatnio był pełen serwis, wymiana wszystkich filtrów, na kompie wszystko OK.

Napisano
5 godzin temu, bergerac napisał:

tak zrobię, najpierw sprawdzę połączenia, o których pisał Muzyk, jak będzie OK to zrobię trasę w koło komina. Zainwestuje 4 zł i się bujnę autostradą dookoła Torunia. Doleje może też jakiegoś preparatu do wtrysków, ale nie wiem co wybrać, nigdy nie stosowałem.

Najpierw przejedz Sie dynamicznie a dopiero cokolwiek rob.

Napisano
4 godziny temu, szyman napisał:

Najpierw przejedz Sie dynamicznie a dopiero cokolwiek rob.


u mnie już sporo klientów dostało opierdziel za taką jazdę - czyli zamulającą...

miałem dziesiątki aut, które kopciły - a po paru kilometrach ze mną - nawet w nocy lekko tylko  było widać dym.

to jest taki trochę paradoks diesli..



 

 

Napisano
23 godziny temu, pawel_78 napisał:


u mnie już sporo klientów dostało opierdziel za taką jazdę - czyli zamulającą...

miałem dziesiątki aut, które kopciły - a po paru kilometrach ze mną - nawet w nocy lekko tylko  było widać dym.

to jest taki trochę paradoks diesli..



 

 

w moich klekotach jak dymi to tylko i wyłącznie z powodu zwiększonej dawki paliwa :diabel: nigdy przez sadze z wydechu.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.