Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

SsangYong XLV - ktoś użytkuje?

Featured Replies

Napisano

Szwagier się napalił, byłem też pomacać, całkiem duży kawał auta za niewielkie pieniądze. 

Po półgodzinnych negocjacjach stanęło na 71 kpln za wersję CityStyle z LPG w cenie, plus czujniki parkowania, dywaniki itp.

Silnik 1.6 128 KM.  Ktoś się orientuje czy tam występuje dotrysk benzyny do gazu? Dealer twierdzi że nie, ale jakoś nie dowierzam.

 

Mamy użytkownika na sali? W sumie bałbym się tylko gigantycznej utraty wartości, ale szwagier chce kupić i jeździć do końca.

Napisano
14 godzin temu, bizz napisał:

Silnik 1.6 128 KM.  Ktoś się orientuje czy tam występuje dotrysk benzyny do gazu? Dealer twierdzi że nie, ale jakoś nie dowierzam.

 

Tam chyba nie ma wtrysku bezposredniego, wiec po co mialby byc ten dotrysk benzyny?

Utrata wartosci bym sie nie przejmowal jesli auto na wiecej niz 3-4 lata...

No i dosc istotnym aspektem jest gwarancja na 5 lat :ok:

Napisano
14 minut temu, Maciej__ napisał:

 

Tam chyba nie ma wtrysku bezposredniego, wiec po co mialby byc ten dotrysk benzyny?

Utrata wartosci bym sie nie przejmowal jesli auto na wiecej niz 3-4 lata...

No i dosc istotnym aspektem jest gwarancja na 5 lat :ok:

Czasami przy wielopunkcie jest dotrysk benzyny powyżej pewnych obrotów, chociażby Skoda swego czasu.

Napisano
12 godzin temu, Pipper napisał:

Czasami przy wielopunkcie jest dotrysk benzyny powyżej pewnych obrotów, chociażby Skoda swego czasu.

ale to jest dupochron spowodowany kijowym setupem instalacji i często słabym ogarnięciem gazownika.

Napisano
2 minuty temu, Ozarek napisał:

ale to jest dupochran spowodowany kijowym setupem instalacji i często słabym ogarnięciem gazownika.

Tego nie zaprzeczam :oki:

Jak instalacja nie wyrabia z ilością lpg, benzyna jest chyba po to, żeby nie było za ubogo przy wyższych obrotach? 

Napisano
2 godziny temu, Pipper napisał:

Tego nie zaprzeczam :oki:

Jak instalacja nie wyrabia z ilością lpg, benzyna jest chyba po to, żeby nie było za ubogo przy wyższych obrotach? 

Niestety. Jak mi kiedyś wytłumaczył jeden na LPG-forum - to jest po to żeby klient mógł założyć tańszą instalacje ;l

Napisano
1 minutę temu, marcindzieg napisał:

Niestety. Jak mi kiedyś wytłumaczył jeden na LPG-forum - to jest po to żeby klient mógł założyć tańszą instalacje ;l

noo, faktycznie taniość :hehe:

Napisano
8 godzin temu, Pipper napisał:

noo, faktycznie taniość :hehe:

śmiejesz się, a niektórzy faktycznie wolą oszczędzić te 300PLN przy montażu na gorszym reduktorze i wtryskach i potem są takie kwiatki.

Napisano
2 godziny temu, Ozarek napisał:

śmiejesz się, a niektórzy faktycznie wolą oszczędzić te 300PLN przy montażu na gorszym reduktorze i wtryskach i potem są takie kwiatki.

Swoją drogą niektórzy "instalatorzy" pakowali wszędzie Alaske i ustawiali przełączenie na benzyne powyżej 4000 rpm. Tak normalnie :) Mi próbowali wcisnąć do 140 KM Kii i byli niepomiernie zdziwieni jak wróciłem z awanturą. Bo przecież to dobry reduktor. No to mówię że dobry ale tak do 100 KM ;]

Napisano
4 godziny temu, Ozarek napisał:

śmiejesz się, a niektórzy faktycznie wolą oszczędzić te 300PLN przy montażu na gorszym reduktorze i wtryskach i potem są takie kwiatki.

A ja mam wrażenie, że niektórzy to właśnie wolą nie oszczędzać i dać kilkaset złotych więcej. Cała reszta zakłada instalację ceną. Osobiście nie znam nikogo, kto założył porządną instalację.

Napisano
A ja mam wrażenie, że niektórzy to właśnie wolą nie oszczędzać i dać kilkaset złotych więcej. Cała reszta zakłada instalację ceną. Osobiście nie znam nikogo, kto założył porządną instalację.
Cala reszta nie zaglebia sie w to co jest w instalacji, jada do gazownika, on zaklada i tyle. Czy mnie jako Kowalskiego interesuje jakie sa wtryski, reduktor, etc.? Oczywiscie, ze nie.

Wysłane z mojego LG-M250 przy użyciu Tapatalka

Napisano
7 godzin temu, Ozarek napisał:

śmiejesz się, a niektórzy faktycznie wolą oszczędzić te 300PLN przy montażu na gorszym reduktorze i wtryskach i potem są takie kwiatki.

Nie wiem, przy 40-50kkm rocznie gazownik miałby kłopot ;]

Napisano
9 godzin temu, spad napisał:

Cala reszta nie zaglebia sie w to co jest w instalacji, jada do gazownika, on zaklada i tyle. Czy mnie jako Kowalskiego interesuje jakie sa wtryski, reduktor, etc.? Oczywiscie, ze nie.

Wysłane z mojego LG-M250 przy użyciu Tapatalka
 

Dokładnie. Większość nie ma ochoty zagłębiać się w szczegóły techniczne. Chce po prostu dobrze.

Napisano
10 godzin temu, Igorek napisał:

A ja mam wrażenie, że niektórzy to właśnie wolą nie oszczędzać i dać kilkaset złotych więcej. Cała reszta zakłada instalację ceną. Osobiście nie znam nikogo, kto założył porządną instalację.

to wymaga wiedzy i faktycznie jeżeli ktoś ją posiada, albo przynajmniej spyta przed montażem o komponenty i sprawdzi je w necie to coś może zadziałać.

Ale znam przypadki kiedy gazownik mówił, że coś jest na limicie, albo ustawią dotrysk bo inaczej reduktor czy wtryski muszą być inne (czyt. droższe) to była odp. a to nie dziękuję, nie będę dopłacał.

Najczęściej jest tak jak pisze @marcindzieg ktoś przyjeżdża, pyta o cenę i termin, a potem na podstawie kilku takich 'ofert' wybiera gdzie zakładać.

7 godzin temu, Pipper napisał:

Nie wiem, przy 40-50kkm rocznie gazownik miałby kłopot ;]

dlaczego? Wrzucą Ci w warunku gwarancji obowiązkowe przeglądy co 10kkm albo limit przebiegu, albo zwyczajnie wyślą na drzewo.

Napisano
Teraz, Ozarek napisał:

to wymaga wiedzy i faktycznie jeżeli ktoś ją posiada, albo przynajmniej spyta przed montażem o komponenty i sprawdzi je w necie to coś może zadziałać.

Ale znam przypadki kiedy gazownik mówił, że coś jest na limicie, albo ustawią dotrysk bo inaczej reduktor czy wtryski muszą być inne (czyt. droższe) to była odp. a to nie dziękuję, nie będę dopłacał.

Najczęściej jest tak jak pisze @marcindzieg ktoś przyjeżdża, pyta o cenę i termin, a potem na podstawie kilku takich 'ofert' wybiera gdzie zakładać.

dlaczego? Wrzucą Ci w warunku gwarancji obowiązkowe przeglądy co 10kkm albo limit przebiegu, albo zwyczajnie wyślą na drzewo.

Eee, serwis robię i tak co 10kkm, a gazownik wie, że ma być dobrze. Dobry układ nie jest zły ;]

Napisano
2 minuty temu, Pipper napisał:

Eee, serwis robię i tak co 10kkm, a gazownik wie, że ma być dobrze. Dobry układ nie jest zły ;]

ale robisz go sam (?) filtrami za 30pln i po problemie, ew komp żeby sprawdzić ciśnienia i korekty. Z pieczątką to już jest lekko 100-150,- obecnie zależnie od miejsca.

Jak masz zaprzyjaźnionego gazownika, który ogarnia temat i dałeś mu już dobrze zarobić to czasem da się ogarnąć serwis gwarancyjny za 50,- ale to nie jest cena dla człowieka z ulicy, który przyjechał po raz pierwszy czy nawet drugi.

Napisano
1 minutę temu, Ozarek napisał:

ale robisz go sam (?) filtrami za 30pln i po problemie, ew komp żeby sprawdzić ciśnienia i korekty. Z pieczątką to już jest lekko 100-150,- obecnie zależnie od miejsca.

Jak masz zaprzyjaźnionego gazownika, który ogarnia temat i dałeś mu już dobrze zarobić to czasem da się ogarnąć serwis gwarancyjny za 50,- ale to nie jest cena dla człowieka z ulicy, który przyjechał po raz pierwszy czy nawet drugi.

Cenę mam pierwszą wymienioną za serwis, filtry i komp, ale u nas inny układ jest :piwko:

Napisano
Dnia 29.06.2018 o 16:51, bizz napisał:

Mamy użytkownika na sali? W sumie bałbym się tylko gigantycznej utraty wartości, ale szwagier chce kupić i jeździć do końca.

 

Bardzie bym się martwił testem łosia:

 

 

Napisano

1.6 128KM to wykarmi najtańszy reduktor. Tutaj raczej dochodzi kwestia regulacji przy większych obciążeniach, tam gdzie silniki pracuje w trybie CL to jedzie na lpg poza dajemy dotrysk PB albo sterownik całkowicie przechodzi na zasilanie PB i nie mamy problemu. Druga kwestia to materiał głowic i zaworów, niestety "udział księgowych" ma tutaj znaczny wpływ na trwałość silnika na zasilaniu LPG.

Napisano
  • Autor
10 minut temu, robciolas napisał:

 

Bardzie bym się martwił testem łosia:

 

 

 

Szwagier na autostradzie ma przelotową 100, poza 60-70, więc w sytuacji jak na filmie prawdopodobnie nie znajdzie się nigdy. A jak się znajdzie to i tak pojedzie prosto bo nie będzie wiedział jak zareagować.

Napisano
5 godzin temu, robciolas napisał:

 

Bardzie bym się martwił testem łosia:

 

 

Wcale zle nie wypadl IMO pierwszy byl popsuty. 

Napisano
15 godzin temu, wujekcybul napisał:

Wcale zle nie wypadl IMO pierwszy byl popsuty. 

 

Pierwszy był chyba bez ESP a kierowca albo się zagapił albo specjalnie nie odkręcił kierownicy w drugą stronę żeby było bardziej dramatycznie. Pozostałe już pojechały normalnie. BTW, ludzie kupują Jeepy za 300k, które zaliczyły w tym teście wywrotkę i się nie przejmują.

Napisano
21 godzin temu, steyr napisał:

1.6 128KM to wykarmi najtańszy reduktor. Tutaj raczej dochodzi kwestia regulacji przy większych obciążeniach, tam gdzie silniki pracuje w trybie CL to jedzie na lpg poza dajemy dotrysk PB albo sterownik całkowicie przechodzi na zasilanie PB i nie mamy problemu. Druga kwestia to materiał głowic i zaworów, niestety "udział księgowych" ma tutaj znaczny wpływ na trwałość silnika na zasilaniu LPG.

 

O wpływie księgowych na jakość aut czytam na AK od ponad 10 lat a ludzie coraz to nowszymi modelami kręcą coraz to większe przebiegi i sprzedają auta bez większego problemu. Ale historia o księgowych wraca co chwilę w dyskusjach na AK.

Napisano
1 minutę temu, spad napisał:

 

O wpływie księgowych na jakość aut czytam na AK od ponad 10 lat a ludzie coraz to nowszymi modelami kręcą coraz to większe przebiegi i sprzedają auta bez większego problemu. Ale historia o księgowych wraca co chwilę w dyskusjach na AK.

 

Najwiecej o tych ksiegowych to mowia Ci co kupuje ta auta jakos 2-3 wlasciciel ;)

Napisano
2 minuty temu, Maciej__ napisał:

 

Najwiecej o tych ksiegowych to mowia Ci co kupuje ta auta jakos 2-3 wlasciciel ;)

 

Nowego nie kupi, wiadomo malowany bo spadł z lawety przy wyładunku. ;)

Napisano
54 minuty temu, Maciej__ napisał:

 

Najwiecej o tych ksiegowych to mowia Ci co kupuje ta auta jakos 2-3 wlasciciel ;)

Bo właśnie temu 2 czy 3 -mu właścicielowi wypalą się te zawory i będzie musiał płacić za naprawę:ok:

Napisano
Teraz, volf6 napisał:

Bo właśnie temu 2 czy 3 -mu właścicielowi wypalą się te zawory i będzie musiał płacić za naprawę:ok:

 

No ale co to obchodzi producenta, ktory docelowo nie projektuje tego auta do LPG? :nie_wiem:

Napisano
Teraz, Maciej__ napisał:

 

No ale co to obchodzi producenta, ktory docelowo nie projektuje tego auta do LPG? :nie_wiem:

Pewnie nic ale klient może sobie takie auto odpuścić, jak chce, oczywiście:skromny:

Napisano
1 godzinę temu, spad napisał:

 

O wpływie księgowych na jakość aut czytam na AK od ponad 10 lat a ludzie coraz to nowszymi modelami kręcą coraz to większe przebiegi i sprzedają auta bez większego problemu. Ale historia o księgowych wraca co chwilę w dyskusjach na AK.

Na PB robią przebiegi, bo pod takie paliwo jest projektowany silnik. Z drugiej strony który się Ci przyzna ile włożył do samochodu i jakie miał awarię? Znam takich co "samochody im się nie psujom", ale jak oddaje do mechanika to zostawia 2-3kpln. Mowa o autach paroletnich. Jeśli kupuje nowe, jest gwarancja to się nie przejmuje.

Napisano
2 minuty temu, steyr napisał:

Znam takich co "samochody im się nie psujom", ale jak oddaje do mechanika to zostawia 2-3kpln. Mowa o autach paroletnich. Jeśli kupuje nowe, jest gwarancja to się nie przejmuje.

Ja jeżdżę najczęściej autami nowymi niewiele przekraczając 100 kkm - więc mogę napisać, że mi się nie psują ;]

Najpierw gwarancja, potem trafiały mi się jakieś drobiazgi typu amortyzator, sonda lambda, czy sworzeń wahacza :ok:

Ale miałem też używki i w nie pakowałem sporo kasy, bo jakoś nie mogłem ścierpieć, że coś niedomaga.

Na gaz nigdy nie zdecydowałem się, bo po pierwsze nie za dużo jeżdżę, po drugie nasłuchałem się różnych opowieści o problemach nawet od ludzi, którzy uważają że LPG nie stwarza problemów :hehe:

 

Napisano
7 minut temu, rwIcIk napisał:

Ja jeżdżę najczęściej autami nowymi niewiele przekraczając 100 kkm - więc mogę napisać, że mi się nie psują ;]

Najpierw gwarancja, potem trafiały mi się jakieś drobiazgi typu amortyzator, sonda lambda, czy sworzeń wahacza :ok:

 

 

 

Mi się nic nie psuje, nawet drobiazgi i nawet w różnych wynalazkach (jak Chevrolety z włoskim dieslem). Jestem idealnym klientem na jakiegoś Ssangyonga.

:hehe:

Napisano

Jedyny samochód nowy z którym miałem do czynienia to był Matiz rodziców, i racja do ~100kkm auto jeździło bez problemów. Bliska osoba z rodziny zakupiła też Megane IV, to się okaże jak będzie się sprawować chociaż to będą przebiegi max 15kkm/rok. Póki co nie stać mnie na "nóffke", są inne priorytety i kręcę km 15 letnim Fiatem😀 Na razie nie widzę powodów dla których musiałbym go zmieniać. Z drugiej strony sam ogarniam mechanikę dorywczo po godzinach więc dla mnie żaden problem wymienić tarcze ham/klocki/amortyzator i itp. Z lpg mam do tej pory miłe wspomnienia, obecny "dziadek" ma 150kkm na lpg za sobą [w sumie 220kkm] i poza 2 krotną wymianą paska rozrządu z osprzętem, wymiana oleju co 10-12kkm i świec co 30kkm zero problemów.

Edytowane przez steyr

Napisano
Dnia 2.07.2018 o 12:50, steyr napisał:

ale jak oddaje do mechanika to zostawia 2-3kpln.

pfff........ ;] 

ostatnie 3 wizyty 

jedna  3000 

nastepna 2000

a wczesniejsza  1500 

 

sam serwis :old:

 

 

 

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.