Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[KzAK] Booster, starter czy jak mu tam.

Featured Replies

Napisano

Znajomy potrzebuje kupić tak zwany Booster. Ma to działać no i oczywiście nie kosztować worka złota. Jego brat ma takowe urządzenie z którego jest bardzo zadowolony i spełnia swoje zadanie jednak kosztowało 1700 zł a to jest za wysoka cena. 

Używane będzie przynajmniej kilka razy w miesiącu więc nie chodzi tutaj o ładną zabawkę żeby stała na półce w garażu. Chodzi o odpalanie samochodów które mają z założenia całkowicie wyładowany akumulator.

Co myślicie o urządzeniach które na Aliekspres kosztują w granicach 35-70 €. Jak się to ma do takiego z Aliexpres za 170 €. Czy jest w ogóle sens tam szukać? 

 

Napisano

Jak kilka razy w miesiącu i przy calkowicie wyładowanym akumulatorze to raczej zabawki za 50 $ bym skreślił...

Najlepiej, choć wcale nie tanio, to chyba wyjdzie akumulator spiralny np. Optima Red/Yellow plus jakieś porządne kable... Tylko trzeba by mieć znowu prostownik co by go doładowywać:)

Edytowane przez volf6

Napisano

Teraz w lidlu ma być jakieś prostownik z funkcją rozruchu 75A powinno stykać żeby podłączyć i poczekać te paręnaście sekund żeby ruszyło ?

Edytowane przez michalkl1

Napisano
6 godzin temu, electrofinger napisał:

Znajomy potrzebuje kupić tak zwany Booster. Ma to działać no i oczywiście nie kosztować worka złota. Jego brat ma takowe urządzenie z którego jest bardzo zadowolony i spełnia swoje zadanie jednak kosztowało 1700 zł a to jest za wysoka cena. 

Używane będzie przynajmniej kilka razy w miesiącu więc nie chodzi tutaj o ładną zabawkę żeby stała na półce w garażu. Chodzi o odpalanie samochodów które mają z założenia całkowicie wyładowany akumulator.

Co myślicie o urządzeniach które na Aliekspres kosztują w granicach 35-70 €. Jak się to ma do takiego z Aliexpres za 170 €. Czy jest w ogóle sens tam szukać? 

 

Takiego używałem i powiem że porządny sprzęt 

https://allegro.pl/prostownik-z-rozruchem-12v-32a-polski-35-240ah-i7060047711.html?reco_id=a4f29c8d-e6a7-11e8-ab82-6c3be5bb21e8&bi_c=Product&bi_s=archiwum_allegro&bi_m=reco&

Napisano
26 minut temu, michalkl1 napisał:

Teraz w lidlu ma być jakieś prostownik z funkcją rozruchu 75A powinno stykać żeby podłączyć i poczekać te paręnaście sekund żeby ruszyło ?

O ile nie trafi sie całkowicie padnięty akumulator który nie wstanie mimo podładowania.... nie mam pojecia ja czesto sie to zdarza... ale mnie przez cale życie zdażyło sie 2x...

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, dyniek000 napisał:

Ale to jest prostownik! Szukamy przenośnego urządzenia które odpali auto bez zasilania z sieci itd.

Napisano
  • Autor
19 minut temu, michalkl1 napisał:

Zawsze można na popych 😃 póki co się nie zawiodłem 

Ale ja wyraźnie napisałem czego szukamy. Nie potrzebuję podpowiedzi co jest lepsze i co się komu sprawdza. Będąc sam i chcąc odpalić auto na płaskiej powierzchni też się "nie zawiedziesz"???

Napisano
Godzinę temu, electrofinger napisał:

 Będąc sam i chcąc odpalić auto na płaskiej powierzchni też się "nie zawiedziesz"???

tak,  bo uprzednio kupię nowy akumulator,  który będzie służył ładnych kilka lat,  a przy okazji będzie kosztował 1/5 tego startera 

Napisano
  • Autor
6 godzin temu, technix napisał:

tak,  bo uprzednio kupię nowy akumulator,  który będzie służył ładnych kilka lat,  a przy okazji będzie kosztował 1/5 tego startera 

Pytanie jest o starter gdyż będziemy odpalać za każdym razem inne auto. W takim wypadku rozumiesz że kupowanie nowego akumulatora do cudzego auta by go odpalić mija się z celem...

Napisano
11 godzin temu, delco napisał:

O ile nie trafi sie całkowicie padnięty akumulator który nie wstanie mimo podładowania.... nie mam pojecia ja czesto sie to zdarza... ale mnie przez cale życie zdażyło sie 2x...

Słowo klucz np. "komis". Auto może mieć dobre Aku jak jeździsz regularnie a postoi 2 tyg i padnie, problem znany w kilku markach aut wcale nie starych.

Do meritum- urządzenia z aliexpres te co podałeś dadzą radę bo sam mam jedno z nich ale w określonych warunkach, akumulatory do 60-65 Ah i musi mieć prąd czyli nie całkiem rozładowany . Żeby ruszyć aku co nie chce pół obrotu rozrusznika zrobić takie urządzenia się nie nadają.

Napisano
37 minut temu, AkuQ napisał:

Do meritum- urządzenia z aliexpres te co podałeś dadzą radę bo sam mam jedno z nich ale w określonych warunkach

 Oj chyba nie ja podawałem   z alexpres ;)

natomiast do Meritum.  - Jak kogoś nie razi druciarstwo a ma być tanio to zwykły akumulator  na zgrabnym wózeczku i kable rozruchowe.... i podłaczanie zestawu na noc pod prostownik...

Napisano
4 minuty temu, delco napisał:

 Oj chyba nie ja podawałem   z alexpres ;)

natomiast do Meritum.  - Jak kogoś nie razi druciarstwo a ma być tanio to zwykły akumulator  na zgrabnym wózeczku i kable rozruchowe.... i podłaczanie zestawu na noc pod prostownik...

niestety to nie druciarstwo,  a konieczność dla kolegi,  ponieważ te startery też mają w sobie akumulator,  tyle że 4 do 7 Ah,  wiec żeby to zadziałało,  jak pisał AkuQ pacjent nie może być trupem. 

 

Ten aku na wózeczku to tak proponuję min.  150Ah  i kable z linki o przekroju  conajmniej 16mm2, a najlepiej 25mm2

 

Napisano
35 minut temu, delco napisał:

 Oj chyba nie ja podawałem   z alexpres ;)

natomiast do Meritum.  - Jak kogoś nie razi druciarstwo a ma być tanio to zwykły akumulator  na zgrabnym wózeczku i kable rozruchowe.... i podłaczanie zestawu na noc pod prostownik...

Akumulator nie dygnie w krótkim czasie drugiego aku, startery dają kopa w krótkim czasie, podchodzisz do auta i chcesz go odpalić-ze starterem jest to możliwe, drugi aku i kable nie dadzą rady.

Napisano
10 godzin temu, michalkl1 napisał:

Zawsze można na popych 😃 póki co się nie zawiodłem 

Zwłaszcza auto z automatem... :facepalm:

Napisano
40 minut temu, technix napisał:

Ten aku na wózeczku to tak proponuję min.  150Ah  i kable z linki o przekroju  conajmniej 16mm2, a najlepiej 25mm2

Wystarczy taki co podawałem wcześniej czyli spiral cell, mimo malej pojemności (np 50Ah) ma prąd rozruchu nie gorszy niż te 150Ah. Dodatkowo nie trzeba wózka, bo spokojnie go weźmiesz jedną ręką a pracować moze nawet do góry nogami i nic się z niego nie wylewa:)

Napisano
1 godzinę temu, AkuQ napisał:

Słowo klucz np. "komis". Auto może mieć dobre Aku jak jeździsz regularnie a postoi 2 tyg i padnie, problem znany w kilku markach aut wcale nie starych.

Jak tak w zimie postoi kilka tygodni na rozładowanym akumulatorze to on już dobry (nawet jak nowy) to nie będzie:hehe:

Napisano
26 minut temu, AkuQ napisał:

Akumulator nie dygnie w krótkim czasie drugiego aku

Ale ten akumulator - przynajmniej tak zrozumiałem - nie ma zregenerować padnietego akumulatora tylko odpalić silnik. - jakoś nie wyobrażam sobie sytuacji żeby akumulator taki jak pisał @technix mógł nie odpalić jakiegos silnika który jest sprawny....

Napisano
Godzinę temu, volf6 napisał:

Jak tak w zimie postoi kilka tygodni na rozładowanym akumulatorze to on już dobry (nawet jak nowy) to nie będzie:hehe:

Nieprawda. Auta w zimie co 2-3 tyg doładowywałem aku, te które były padnięte od wiosny normalnie działały w dieslach nawet (wiem bo np. auto szło do znajomego).

Godzinę temu, delco napisał:

Ale ten akumulator - przynajmniej tak zrozumiałem - nie ma zregenerować padnietego akumulatora tylko odpalić silnik. - jakoś nie wyobrażam sobie sytuacji żeby akumulator taki jak pisał @technix mógł nie odpalić jakiegos silnika który jest sprawny....

Odpali, ale ktoś kto ma +10 aut wie, że to nie jest dobre rozwiązanie. Teoria teorią a praktyka, praktyką :) Podłączając auto po kablach, musisz poczekać, a na mrozie -10 i większym i tak jest słabo, z dobrym starterem problemu nie ma, podpinasz żabki do klem, przekręcasz kluczyk i auto odpalone. 

Napisano
24 minuty temu, AkuQ napisał:

Odpali, ale ktoś kto ma +10 aut wie, że to nie jest dobre rozwiązanie. Teoria teorią a praktyka, praktyką :) Podłączając auto po kablach, musisz poczekać, a na mrozie -10 i większym i tak jest słabo, z dobrym starterem problemu nie ma, podpinasz żabki do klem, przekręcasz kluczyk i auto odpalone. 

Idziesz w drugą stronę...  a jak 30 aut?. ;)

@electrofinger tak naprawde nie napisał do czego to potrzebne.. Wózek z akumulatorem sprawdzi się w warunkach warsztatowych znakomicie - bo nie odpala kolejno 10 aut a nawet gdyby to jak dasz akumlator 150 Ah jak pisał @technix to odpalisz je bez problemu....

Natomiast jeżeli to do zastosowania w warunkach "wyjazdowych" to pewnie lzejszy "fabryczny booster" bedzie wygodniejszy - ale czy odpalisz kolejno 10 zamrozonych aut? w warunkach ulicy bez podłaczenia do sieci?

Napisano
27 minut temu, AkuQ napisał:

Nieprawda. Auta w zimie co 2-3 tyg doładowywałem aku, te które były padnięte od wiosny normalnie działały w dieslach nawet (wiem bo np. auto szło do znajomego). 

To były padnięte czy doładowywałeś, przecież rozładowany aku przy porządnym mrozie zamarznie, znaczy elektrolit zamarznie. Nawet jak mrozu nie ma to i tak sie zasiarcza co dobrze na jego żywotnosć na pewno nie wpływa-ale owszem po ładowaniu zapali a potem klient kupi se nowy:hehe:

Napisano
  • Autor
18 minut temu, delco napisał:

tak naprawde nie napisał do czego to potrzebne..

Widzę że bez zdradzenia tajemnicy po co to jest potrzebne się nie obędzie. Znajomy świadczy usługi transportowe polegające na przewożeniu perełek z placów w Austrii na plac do handlarza w Polsce. Pytam o Buster bo to ma być rzecz mała lekka i poręczna. Akumulator na wózeczku odpada tak samo jak odpalanie samochodów na kable z lawety. 

Napisano
2 minuty temu, electrofinger napisał:

Widzę że bez zdradzenia tajemnicy po co to jest potrzebne się nie obędzie. Znajomy świadczy usługi transportowe polegające na przewożeniu perełek z placów w Austrii na plac do handlarza w Polsce. Pytam o Buster bo to ma być rzecz mała lekka i poręczna. Akumulator na wózeczku odpada tak samo jak odpalanie samochodów na kable z lawety.  

 

No to jeśli to ma sluzyc do zarabiania to chyba lepiej kupic cos przyzwoitego niż chińskie guano?

Napisano
5 minut temu, Maciej__ napisał:

 

No to jeśli to ma sluzyc do zarabiania to chyba lepiej kupic cos przyzwoitego niż chińskie guano?

W zasadzie tak.... tylko czasami kupując urządzenie np 2-3 x droższe można trafic na "to samo w srodku" co przy tańszym ;)  Poza tym warto rozwazyc co jest najwiekszym proirytetem  - waga? cena? ilość odpalanych aut dziennie? bo jak dla odpalenia 1 auta dziennie to rozwazyłbym nwet coś na kształt powerbanka ;)

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, Maciej__ napisał:

 

No to jeśli to ma sluzyc do zarabiania to chyba lepiej kupic cos przyzwoitego niż chińskie guano?

Ale to nie ja kupuję sobie.  Moim zadaniem jest znalezienie czegoś przyzwoitego ale nie najdroższego. Jak na razie wybiłem mu z głowy te po 40 € z Aliexpress.

Napisano
13 minut temu, electrofinger napisał:

Widzę że bez zdradzenia tajemnicy po co to jest potrzebne się nie obędzie. Znajomy świadczy usługi transportowe polegające na przewożeniu perełek z placów w Austrii na plac do handlarza w Polsce. Pytam o Buster bo to ma być rzecz mała lekka i poręczna. Akumulator na wózeczku odpada tak samo jak odpalanie samochodów na kable z lawety. 

To bez rozważań teoretycznych...

 

Szwagier jakieś 5 lat temu kupił w  coś co wygląda o tak https://allegro.pl/urzadzenie-rozruchowe-rozruch-3w1-prostownik-12v-i5807554642.html

 

iw zblizonej cenie i działa do tej pory - fakt że stosuje bardzo sporadycznie ale kosztuje to na tyle mało że może potraktować jak rozpoznanie walką ;)

Napisano
Godzinę temu, delco napisał:

Idziesz w drugą stronę...  a jak 30 aut?. ;)

W nic nie idę, po prostu wiem co jest szybsze i wygodniejsze.

19 minut temu, delco napisał:

Szwagier jakieś 5 lat temu kupił w  coś co wygląda o tak

Mam bardzo zbliżony, z Einhella bodajże, był deko droższy ale półka ta sama. Działa jak najbardziej, do aku tak jak pisałem max 70Ah i nie rozładowanych na 0, czyli jako pomoc w rozruchu gdy aku "zastanawia się" tak, do odpalenia gdy rozrusznik nie reaguje niestety się nie nadaje.

Godzinę temu, volf6 napisał:

To były padnięte czy doładowywałeś, przecież rozładowany aku przy porządnym mrozie zamarznie, znaczy elektrolit zamarznie. Nawet jak mrozu nie ma to i tak sie zasiarcza co dobrze na jego żywotnosć na pewno nie wpływa-ale owszem po ładowaniu zapali a potem klient kupi se nowy:hehe:

Eh....całe AK. Nie doktoryzowałem się i notatek nie sporządzałem, wsiadasz do auta po 2 tyg na mrozie, nie odpala i nie reaguje na rozruch lub zakręci ledwo co-aku szedł na noc pod prostownik i tyle. Nie zdarzyło się, by ubił się akumulator w taki sposób, czy potem nie działał właściwie. Może próbka aut niezbyt wielka (kilkadziesiąt raptem przez kilka lat). Nie mam zamiaru wchodzić w dalsze polemiki co się dzieje z elektrolitem i jak mocno może ale nie musi się zasiarczać. Moje dane są z praktyki jak prowadziłem "placyk ze żwirkiem", gdzie samochody szły również do rodziny, znajomych, sąsiadów, więc wiem co się działo dalej i jakie naprawy robili, zdaję sobie sprawę, że teoretycy z AK ZAWSZE wiedzą lepiej ;) Przywykłem.

Napisano
Ale to nie ja kupuję sobie.  Moim zadaniem jest znalezienie czegoś przyzwoitego ale nie najdroższego. Jak na razie wybiłem mu z głowy te po 40 € z Aliexpress.
Ja mam booster chiński marki blitzwolf i bez akumulatora bez najmniejszego zająknięcia odpala silnik 1.4 pb kilka razy wbrew temu co tu piszą, że z całkowicie padniętym aku nie da rady. Diesla 2.4 bez aku nie da rady, ale benzynę do 2.0 odpali nawet z akumulatorem całkowicie padniętym.

Kieruj się ceną, wyglądem i masą (cięższy będzie miał większy aku lipo w środku) Akumulatory LiPo stosowane w boosterach to taki sam typ jak stosowane w modelach RC to są akumulatory z ogromnym prądem rozładowania dochodzącym do 30-40C ciągłego prądu i do nawet 60-70C chwilowego, dla porównania aku samochodowe mają ok. 10C prąd rozruchu, dlatego taki mały booster porównując do wymiarów aku w samochodzie "daje radę".

Natomiast aku LiPo nie lubią długotrwałego przechowywania w pełni naładowane, jeżeli ma być długo nie używany to lepiej rozładować do 3,8 V na ogniwo, max. naładowany ma 4.2 V na ogniwo.

Generalnie polecam mój odpalil 6 samochodów w dwie zimy i dalej czeka w pogotowiu.

Wysłane z mojego MI 5s przy użyciu Tapatalka

Napisano



Ja mam booster chiński marki blitzwolf i bez akumulatora bez najmniejszego zająknięcia odpala silnik 1.4 pb kilka razy wbrew temu co tu piszą, że z całkowicie padniętym aku nie da rady. Diesla 2.4 bez aku nie da rady, ale benzynę do 2.0 odpali nawet z akumulatorem całkowicie padniętym.

Kieruj się ceną, wyglądem i masą (cięższy będzie miał większy aku lipo w środku) Akumulatory LiPo stosowane w boosterach to taki sam typ jak stosowane w modelach RC to są akumulatory z ogromnym prądem rozładowania dochodzącym do 30-40C ciągłego prądu i do nawet 60-70C chwilowego, dla porównania aku samochodowe mają ok. 10C prąd rozruchu, dlatego taki mały booster porównując do wymiarów aku w samochodzie "daje radę".

Natomiast aku LiPo nie lubią długotrwałego przechowywania w pełni naładowane, jeżeli ma być długo nie używany to lepiej rozładować do 3,8 V na ogniwo, max. naładowany ma 4.2 V na ogniwo.

Generalnie polecam mój odpalil 6 samochodów w dwie zimy i dalej czeka w pogotowiu.

Wysłane z mojego MI 5s przy użyciu Tapatalka



Co to jest ten prąd 30C czy 10C, pierwszy raz z takim oznaczeniem się spotykam :hmm:

pozdr.

Wysłane z mojego Archos 50 Saphir przy użyciu Tapatalka

Napisano
28 minut temu, leszcz napisał:

Co to jest ten prąd 30C czy 10C, pierwszy raz z takim oznaczeniem się spotykam

pewnie ktos wyjasni bardziej precyzyjnie ale C to jest w tym wypadku pojemnośc w amperogodzinach - czyli 30C oznacza maksymalne natezenie prądu równe liczbowo 30 krotnej pojemnosci wurażonej w amperogodzinach.... czyli aku o pojemności 50 Ah moze dawac prad o natezeniu 30x50=1500 A.  - przynamniej tak kiedys było w modelach samolotów ;) 

Napisano
Dnia 12.11.2018 o 19:02, michalkl1 napisał:

Teraz w lidlu ma być jakieś prostownik z funkcją rozruchu 75A powinno stykać żeby podłączyć i poczekać te paręnaście sekund żeby ruszyło ?

 

Nie odpaliłem tym dziadostwem zwykłego benzynowego auta...

Napisano
pewnie ktos wyjasni bardziej precyzyjnie ale C to jest w tym wypadku pojemnośc w amperogodzinach - czyli 30C oznacza maksymalne natezenie prądu równe liczbowo 30 krotnej pojemnosci wurażonej w amperogodzinach.... czyli aku o pojemności 50 Ah moze dawac prad o natezeniu 30x50=1500 A.  - przynamniej tak kiedys było w modelach samolotów [emoji6] 
Dokładnie.

Wysłane z mojego MI 5s przy użyciu Tapatalka

Napisano

Black & Decker BDJS450 z kompresorem. Cena około £80-100. Kupiłem z 5 latemu, dał radę odpalić benzynowe 4.4l V8 i garść różnych mniejszych, diesele max co próbowałem to 2l, ale to nie kres możliwości. Kompresor jest wydajny i też się przydaje.

Napisano
11 godzin temu, Spajdi napisał:

Ja mam booster chiński marki blitzwolf i bez akumulatora bez najmniejszego zająknięcia odpala silnik 1.4 pb kilka razy wbrew temu co tu piszą, że z całkowicie padniętym aku nie da rady. Diesla 2.4 bez aku nie da rady, ale benzynę do 2.0 odpali nawet z akumulatorem całkowicie padniętym.

Tym mniejszym co linki dałem wyżej odpaliliśmy dwulitrowego diesla. Bez problemu. Więc chyba nie są takie złe.

Napisano
37 minut temu, marcindzieg napisał:

Tym mniejszym co linki dałem wyżej odpaliliśmy dwulitrowego diesla. Bez problemu. Więc chyba nie są takie złe.

Już pisalem tu kilkukrotnie-diesla 2,0 z Mazdy odpalałem dwa razy za pomocą akumulatora 6Ah ze skutera.Wiec na pewno problemu nie ma jesli silnik i układ zasilania jest sprawny.

Napisano
17 minut temu, wlad napisał:

Już pisalem tu kilkukrotnie-diesla 2,0 z Mazdy odpalałem dwa razy za pomocą akumulatora 6Ah ze skutera.Wiec na pewno problemu nie ma jesli silnik i układ zasilania jest sprawny.

No dokładnie. Dlatego szukanie jakiś cudownych rozwiązań uważam za przesadę. Jak jest zepsuty to i naładowanym aku od ciężarówki go nie odpalisz.

Napisano
2 godziny temu, wlad napisał:

Już pisalem tu kilkukrotnie-diesla 2,0 z Mazdy odpalałem dwa razy za pomocą akumulatora 6Ah ze skutera.Wiec na pewno problemu nie ma jesli silnik i układ zasilania jest sprawny.

Znaczy 6Ah zamiast fabrycznego 70Ah lub większego i jeszcze na mrozie przy zimnym silniku:hmm:

Napisano
1 godzinę temu, volf6 napisał:

Znaczy 6Ah zamiast fabrycznego 70Ah lub większego i jeszcze na mrozie przy zimnym silniku:hmm:

W tym konkretnym przypadku nie zamiast-razem z rozladowanym  fabrycznym akumulatorem.Wtedy akurat byla jesień niestety.Na zimnym silniku oczywiście.

Napisano
2 godziny temu, volf6 napisał:

Znaczy 6Ah zamiast fabrycznego 70Ah lub większego i jeszcze na mrozie przy zimnym silniku:hmm:

W sprawnym aucie? Ile tego prądu potrzebujesz?

Napisano
1 minutę temu, marcindzieg napisał:

W sprawnym aucie? Ile tego prądu potrzebujesz?

W dieslu, na mrozie, przy zimnym silniku to jednak sporo, te 6Ah to może świece obsłuży a gdzie reszta?

Oczywiście w podanym przykładzie był jednak fabryczny akumulator, który mimo wyładowania i tak dysponował większym prądem niż ten dokładany.

 

Jesli faktycznie akumulatory od skuterów zdawałyby egzamin w autach to przecież już dawno producenci aut by je montowali;]

Napisano
3 minuty temu, volf6 napisał:

W dieslu, na mrozie, przy zimnym silniku to jednak sporo, te 6Ah to może świece obsłuży a gdzie reszta?

Oczywiście w podanym przykładzie był jednak fabryczny akumulator, który mimo wyładowania i tak dysponował większym prądem niż ten dokładany.

 

Jesli faktycznie akumulatory od skuterów zdawałyby egzamin w autach to przecież już dawno producenci aut by je montowali;]

Diesel 2.0. Przy -15 przygasły tylko kontrolki. Kilka godzin później przy -8 zdołał raz przekręcić wałem i odpalił. Więc ile tego prądu potrzeba?

Nieśmiało przypominam że nie rozmawiamy o używaniu tylko o awaryjnym odpaleniu. Uszkodzony aku może mieć np. zwarcie na celach. I ono uniemożliwi odpalenie - a nie brak prądu w 6Ah aku.

Napisano
2 minuty temu, marcindzieg napisał:

Diesel 2.0. Przy -15 przygasły tylko kontrolki. Kilka godzin później przy -8 zdołał raz przekręcić wałem i odpalił. Więc ile tego prądu potrzeba?

Nieśmiało przypominam że nie rozmawiamy o używaniu tylko o awaryjnym odpaleniu. Uszkodzony aku może mieć np. zwarcie na celach. I ono uniemożliwi odpalenie - a nie brak prądu w 6Ah aku.

Zamontuj taki 6Ah akumulator zamiast fabrycznego i sam zobaczysz, ze nic z tego nie wyjdzie:)

Taki akumulator ma maksymalny prąd wyładowania 50-100A, same świece potrzebują ze 60A, dodatkowo większość wspołczesnych diesli potrzebuje odpowiednie obroty by ECU podało napięcie na wtryskiwacze...

Napisano
3 minuty temu, volf6 napisał:

Zamontuj taki 6Ah akumulator zamiast fabrycznego i sam zobaczysz, ze nic z tego nie wyjdzie:)

Taki akumulator ma maksymalny prąd wyładowania 50-100A, same świece potrzebują ze 60A, dodatkowo większość wspołczesnych diesli potrzebuje odpowiednie obroty by ECU podało napięcie na wtryskiwacze...

Ale świece się wyłączają przed odpaleniem. Do tego potrzebujesz tego prądu kilka sekund.

Odpalaliśmy diesla z małego boostera (link wrzuciłem wyżej). Na aku samochodowym przygasły tylko kontrolki.

Napisano
2 minuty temu, marcindzieg napisał:

Ale świece się wyłączają przed odpaleniem. Do tego potrzebujesz tego prądu kilka sekund.

Odpalaliśmy diesla z małego boostera (link wrzuciłem wyżej). Na aku samochodowym przygasły tylko kontrolki.

Raczej kontrolka gaśnie a świece w większości przypadków dalej grzeją:)

I co z tego, że przygasały kontrolki-jak bys sprawdził jego prąd zwarciowy to byś się przekonał, ze i tak da więcej amperów niż akumulator 6Ah

W tym Twoim busterku to chyba sporo większy jest akumulator (jeśli chodzi o 1 link),  z kolei ten z drugiego linka ma aku litowo-jonowy więc i prądy inne:)

Napisano
5 minut temu, volf6 napisał:

I co z tego, że przygasały kontrolki-jak bys sprawdził jego prąd zwarciowy to byś się przekonał, ze i tak da więcej amperów niż akumulator 6Ah

I wcześniej nie drgnął wał a nagle w magiczny sposób znalazł tyle prądu żeby nim kręcić?

Napisano
Teraz, marcindzieg napisał:

I wcześniej nie drgnął wał a nagle w magiczny sposób znalazł tyle prądu żeby nim kręcić?

Pewnie było za niskie napięcie by załączył się przekaźnik lub sam elektromagnes w rozruszniku:ok:

Napisano

Tutaj gościu trochę tego przetestował 

 i poleca najbardziej Audew jump starter, coś takiego jak tutaj: 

https://www.banggood.com/AUDEW-16800mAh-Car-Jump-Starter-800A-Peak-Current-Portable-Charger-Power-Bank-Car-Battery-p-1129897.html

 

ja sobie kupiłem coś takiego:

d5c22df1e95805636afaa2bbdb829fed.jpg

ale jeszcze nie miałem potrzeby użyć.

  • 1 miesiąc później...
Napisano
Dnia 14.11.2018 o 09:39, wlad napisał:

Już pisalem tu kilkukrotnie-diesla 2,0 z Mazdy odpalałem dwa razy za pomocą akumulatora 6Ah ze skutera.Wiec na pewno problemu nie ma jesli silnik i układ zasilania jest sprawny.

To może warto trzymać w domu jakiś tani aku motocyklowy? Np. https://allegro.pl/akumulator-motocyklowy-esb16b-a-12v-19ah-i7720294877.html

Opinie na ceneo na temat produktów Eurostart są skrajnie różne, więc nie wiem jakie te akumulatory są w praktyce

  • 2 lata później...
Napisano

Odświeżam. Szukam jakiegoś boostera do opalania auta po dłuższym postoju. ma być mały aby zmieścił sie w teczce z laptoptem. Co jest teraz ciekawego na rynku? Są te NOCO

https://polskicaravaning.pl/dzial/241-przeglad-rynku/artykuly/ekstremalna-dawka-mocy-dla-rozladowanych-akumulatorow,55719

 

ale jakoś za dużo reklam tego widzę wiec może coś innego jest ciekawego?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.