Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Docieranie nowych klocków i tarcz hamulcowych - jak to robi AK?

Featured Replies

Napisano

No właśnie jak robi to AK?

 

Są dwie szkoły jak wiadomo. Jeździcie spokojnie i tak samo hamujecie przez kilkaset kilometrów czy jednak na ostro?

Napisano
6 minut temu, analyzer64 napisał:

No właśnie jak robi to AK?

 

Są dwie szkoły jak wiadomo. Jeździcie spokojnie i tak samo hamujecie przez kilkaset kilometrów czy jednak na ostro?

 

Ja za każdym razem jezdzilem zupełnie normalnie, tak samo jak przed wymiana.

Jedynie pierwsze kilka hamowan trzeba bardziej uwazac i tyle.

Napisano

Wogóle się tym nie przejmuję.

Napisano

Ja zawsze jezdzilem normalnie. Uwazam tylko na wode no i nie hamuje z duzych predkosci. 

Napisano

Zawsze po wymianie jeżdżę normalnie. Z czasem się dotrą same.  Nie ma co się pieścić z tym - samochód jest do jeżdżenia i jak ktoś nie szaleje, tylko jeździ normalnie, to można od razu normalnie jeździć.

Napisano

Niektórzy producenci zalecają nawet jazdę na ostro

Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka

Napisano
57 minut temu, analyzer64 napisał:

No właśnie jak robi to AK?

 

Są dwie szkoły jak wiadomo. Jeździcie spokojnie i tak samo hamujecie przez kilkaset kilometrów czy jednak na ostro?

 

W poprzednim aucie cackałem się z Textarami, w efekcie albo się skrzywiły albo uj wie co bo biły lekko przy hamowaniu.

W nowym przez pierwsze 300 km powrotu z salonu do domu jechałem normalnie, czasem nawet musiałem mocniej hamować, narazie działają ;]

Napisano
Godzinę temu, Maciej__ napisał:

Jedynie pierwsze kilka hamowan trzeba bardziej uwazac i tyle.

Zwykle to mechanik robił...

Napisano

Zakladam i daje w palnik kilka razy, oczywiscie najpierw zaczynam delikatnie i nasluchuje, potem zrobie kilometr i hamowanie, tak ze 3 razy jeszcze. Jak dobre to sie nie pogna 😄

Kiedys obchodzilem sie jak z jajkiem i po jakis 2000km gdy musislem gwaltownie zahamowac kierownica zaczela bic. Takze teraz ogien.

 

Edytowane przez czachabrava

Napisano

Ostatnio zastosowałem metodę opisaną na https://brakestock.pl/instrukcje/view-docieranie-tarcz-oraz-klock-w-hamulcowych.html :

 

  • Rozpędź się do prędkości około 60 km/h i od razu, spowolnij do 5-10 km na godzinę. Hamuj delikatniej, z siłą około 20-30% mniejszą,w porównaniu do pełnego nacisku.
  • natychmiast nabierz prędkości do 60 km/h i znów wyhamuj do 5-10 km/h .
  • Przeprowadź 10 takich cykli: rozpędź się - zwolnij, nie dając ostygnąć hamulcom.
  • Pod koniec docierania, może pojawić się lekki zapach "palącego się" układu frykcyjnego klocka hamulcowego – jest to całkiem normalnie i świadczy o tym, że wszystko robisz poprawnie!
  • Pozwól ostygnąć hamulcom podczas jazdy. Nie zatrzymuj się i przez co najmniej 5 km - unikaj mocniejszych wyhamowań.

 

Przeżyły i są ok.

Napisano

AK kupuje TRW Cotec i hamuje normalnie od pierwszego centymetra 

Napisano
11 godzin temu, marek13 napisał:

Ostatnio zastosowałem metodę opisaną na https://brakestock.pl/instrukcje/view-docieranie-tarcz-oraz-klock-w-hamulcowych.html :

 

  • Rozpędź się do prędkości około 60 km/h i od razu, spowolnij do 5-10 km na godzinę. Hamuj delikatniej, z siłą około 20-30% mniejszą,w porównaniu do pełnego nacisku.
  • natychmiast nabierz prędkości do 60 km/h i znów wyhamuj do 5-10 km/h .
  • Przeprowadź 10 takich cykli: rozpędź się - zwolnij, nie dając ostygnąć hamulcom.
  • Pod koniec docierania, może pojawić się lekki zapach "palącego się" układu frykcyjnego klocka hamulcowego – jest to całkiem normalnie i świadczy o tym, że wszystko robisz poprawnie!
  • Pozwól ostygnąć hamulcom podczas jazdy. Nie zatrzymuj się i przez co najmniej 5 km - unikaj mocniejszych wyhamowań.

 

Przeżyły i są ok.

Podobna instrukcja jest na pudełkach tarcz Zimmerman, zastosowałem i jest OK :ok:

Napisano
  • Autor

Właśnie z tego co kiedyś sobie czytałem w instrukcjach firm, które specjalizują się w klockach sportowych, ale nie tylko, chodzi o to żeby część materiału klocka przeniosła wtopiła się w tarczę, czyli nie żeby ta tarcza świeciła się od wypolerowania, ale też żeby nie była fioletowa od przegrzania.

Napisano
6 godzin temu, analyzer64 napisał:

Właśnie z tego co kiedyś sobie czytałem w instrukcjach firm, które specjalizują się w klockach sportowych, ale nie tylko, chodzi o to żeby część materiału klocka przeniosła wtopiła się w tarczę, czyli nie żeby ta tarcza świeciła się od wypolerowania, ale też żeby nie była fioletowa od przegrzania.

dokladnie o cos takiego chodzi. Stosuje od pewnego czasu i nigdy nie bylo problemow. Pare razy konieczna byla wymiana klockow na torze w polowie trackday i po prostu przejezdzalem kawalek (kilkaset metrow, kilometr) hamujac kilkakrotnie by wstepnie ulozyc klocki a potem wyjazd na sesje i naprzod. Na okrazeniu rozgrzewkowym powiedzmy docieranie a potem ogien. Zwykle przed 1-2 okrazenia hamulce nie dzialaly do konca dobrze ale potem juz tak.

 

I zeby nie bylo, z uporem maniaka uzywam zwyklych klockow zadnych tuningowych ani sportowych. Ostatnio najczesciej OEM Mazda bo mozna je tanio kupic na Allegrosz i calkiem dlugo wytrzymuja (tzn. z 4-5 trackdayow max 🤣)

 

aaaa, byc moze podlej jakosci klocki tego nie wytrzymaja. Ale jesli nawet to jest to argument tylko za tym ze byly podlej jakosci a nie ze metoda jest zla. Normalne klocki typu Ferodo, ATE, Textar, TRW - wytrzymuja, sprawdzilem :lol:

Edytowane przez alastair

Napisano
19 godzin temu, marek13 napisał:

Ostatnio zastosowałem metodę opisaną na https://brakestock.pl/instrukcje/view-docieranie-tarcz-oraz-klock-w-hamulcowych.html :

 

  • Rozpędź się do prędkości około 60 km/h i od razu, spowolnij do 5-10 km na godzinę. Hamuj delikatniej, z siłą około 20-30% mniejszą,w porównaniu do pełnego nacisku.
  • natychmiast nabierz prędkości do 60 km/h i znów wyhamuj do 5-10 km/h .
  • Przeprowadź 10 takich cykli: rozpędź się - zwolnij, nie dając ostygnąć hamulcom.
  • Pod koniec docierania, może pojawić się lekki zapach "palącego się" układu frykcyjnego klocka hamulcowego – jest to całkiem normalnie i świadczy o tym, że wszystko robisz poprawnie!
  • Pozwól ostygnąć hamulcom podczas jazdy. Nie zatrzymuj się i przez co najmniej 5 km - unikaj mocniejszych wyhamowań.

 

Przeżyły i są ok.

 

to ty jechales przede mna co dzownilem na policje ze pijany i po prochach ? :bzik:

 

Napisano

Wg. zaleceń - pierwsze 200km bez mocnych i długich hamowań. 

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.