Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy warto pakować się w auto z ABW?

Featured Replies

Napisano

Witam!

Mam okazję kupić Poloneza z silnikiem Rovera. Autko jest z 1997 roku, jest (podobno) w idealnym stanie o czym świadczy przebieg 85tyś km i wciąż oryginalne opony icon_eek.gif! Mam wątpliwości co do jednego- w rozmowie z obecnym właścicielem dowiedziałem się, że auto zostało niedawno odkupione od Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Kiedy spytałem o stan uszczelki pod głowicą gość powiedział, że z tego co wie była wymieniana.

Co myślicie o takim aucie- z jednej strony 85tyś km, oryginalne opony z drugiej strony ABW i uszczelka pod głowicą która już padła i nie wiadomo jak profesjonalnie została zrobiona. Warto się w to auto pakować?

Napisano

> Witam!

> Mam okazję kupić Poloneza z silnikiem Rovera. Autko jest z 1997 roku,

> jest (podobno) w idealnym stanie o czym świadczy przebieg 85tyś

> km i wciąż oryginalne opony ! Mam wątpliwości co do jednego- w

> rozmowie z obecnym właścicielem dowiedziałem się, że auto

> zostało niedawno odkupione od Agencji Bezpieczeństwa

> Wewnętrznego. Kiedy spytałem o stan uszczelki pod głowicą gość

> powiedział, że z tego co wie była wymieniana.

> Co myślicie o takim aucie- z jednej strony 85tyś km, oryginalne opony

> z drugiej strony ABW i uszczelka pod głowicą która już padła i

> nie wiadomo jak profesjonalnie została zrobiona. Warto się w to

> auto pakować?

silnik sam w sobie ok.gif, padają wtryskiwacze i komputer sterujący, tak samo pada most i zaczyna wyć... nie wiem jak z blacharką a le w poldżerach lubiła osiadać ruda...

btw. jaka cena ?

Napisano

> Witam!

> Mam okazję kupić Poloneza z silnikiem Rovera. Autko jest z 1997 roku,

> jest (podobno) w idealnym stanie o czym świadczy przebieg 85tyś

> km i wciąż oryginalne opony ! Mam wątpliwości co do jednego- w

> rozmowie z obecnym właścicielem dowiedziałem się, że auto

> zostało niedawno odkupione od Agencji Bezpieczeństwa

> Wewnętrznego. Kiedy spytałem o stan uszczelki pod głowicą gość

> powiedział, że z tego co wie była wymieniana.

> Co myślicie o takim aucie- z jednej strony 85tyś km, oryginalne opony

> z drugiej strony ABW i uszczelka pod głowicą która już padła i

> nie wiadomo jak profesjonalnie została zrobiona. Warto się w to

> auto pakować?

eee... ja bym się nie pakował

uszczelka pod głowicą przy takim przebiegu to nic nadzwyczajnego, sam swoją niedawno wymieniałem (przedwczoraj) ale wiem, że wsio jest jak trzeba bo sam to robiłem zlosnik.gif

Napisano

> Witam!

> Mam okazję kupić Poloneza z silnikiem Rovera. Autko jest z 1997 roku,

> jest (podobno) w idealnym stanie o czym świadczy przebieg 85tyś

> km i wciąż oryginalne opony ! Mam wątpliwości co do jednego- w

> rozmowie z obecnym właścicielem dowiedziałem się, że auto

> zostało niedawno odkupione od Agencji Bezpieczeństwa

> Wewnętrznego. Kiedy spytałem o stan uszczelki pod głowicą gość

> powiedział, że z tego co wie była wymieniana.

> Co myślicie o takim aucie- z jednej strony 85tyś km, oryginalne opony

> z drugiej strony ABW i uszczelka pod głowicą która już padła i

> nie wiadomo jak profesjonalnie została zrobiona. Warto się w to

> auto pakować?

Samochodzik fajny, silniczek jak na poldosa idealny i oszczędny, tylko części drogie.

Pamiętam, że sprzęgło to było kilka lat temu powyżej tysiąca zł.

Napisano
  • Autor

> silnik sam w sobie , padają wtryskiwacze i komputer sterujący, tak

> samo pada most i zaczyna wyć... nie wiem jak z blacharką a le w

> poldżerach lubiła osiadać ruda...

> btw. jaka cena ?

Cena jest przystępna. Auto obejżę dopiero we wtorek, ale widziałem póki co zdjęcia auta i blacharka jest w stanie idealnym. Gość zapewnia, że technicznie auto jest w stanie doskonałym. Zastanawiam się tylko jak użytkuje auta ABW, ale skoro do dziś przetrwały opony to może jednak go tam nie katowali hmm.gif?

Napisano

> Cena jest przystępna. Auto obejżę dopiero we wtorek, ale widziałem

> póki co zdjęcia auta i blacharka jest w stanie idealnym. Gość

> zapewnia, że technicznie auto jest w stanie doskonałym.

> Zastanawiam się tylko jak użytkuje auta ABW, ale skoro do dziś

> przetrwały opony to może jednak go tam nie katowali ?

bo to problem jakieś inne założyć z tego roku ? tego producenta ? albo problem założyć alusy a te rzucić w kąt i założyć do sprzedania ? ja też mam stalówki z kormoranami w garażu do lanosa... chcesz ? zlosnik.gif tanio oddam biglaugh.gif

Napisano

Na pewno auto miało dobry serwis, i na pewno nie traktowano go ulgowo. Poza tym Poloneza z natury rzeczy bym odpuścił zlosnik.gif

Napisano

weź tylko pod uwagę drobny fakt, że w 1997 nie było ABW zlosnik.gif

Napisano

Ja bym zrezygnował. Rdza zje go szybko!!! Blacha idealne- a moze juz robiona??? Jak go bedziesz widział to wtedy najlepiej sie zastanowić bo zdjęcia nie oddają rzeczywistości.

Napisano

> Witam!

> Mam okazję kupić Poloneza z silnikiem Rovera. Autko jest z 1997 roku,

> jest (podobno) w idealnym stanie o czym świadczy przebieg 85tyś

> km i wciąż oryginalne opony ! Mam wątpliwości co do jednego- w

> rozmowie z obecnym właścicielem dowiedziałem się, że auto

> zostało niedawno odkupione od Agencji Bezpieczeństwa

> Wewnętrznego. Kiedy spytałem o stan uszczelki pod głowicą gość

> powiedział, że z tego co wie była wymieniana.

> Co myślicie o takim aucie- z jednej strony 85tyś km, oryginalne opony

> z drugiej strony ABW i uszczelka pod głowicą która już padła i

> nie wiadomo jak profesjonalnie została zrobiona. Warto się w to

> auto pakować?

na fotach wyglada cacy, ale do ogledzin wez jakiegos mechaniora, albo najlepiej pojedzcie razem do warsztatu - wtedy wyjdzie, czy przebieg jest realny, czy auto bylo trzepane, w jakiej kondycji jest silnik, itp itd - tak jak ktos napisal auto moglo byc katowane, ale duze prawdopodobienstwo, ze mialo dobry serwis... powodzenia smile.gif

Napisano
  • Autor

> Na pewno auto miało dobry serwis, i na pewno nie traktowano go

> ulgowo. Poza tym Poloneza z natury rzeczy bym odpuścił

Poloneza sobie nie odpuszczę z sentymentu do tego auta :-).

Mam dwa pytanka:

1. Samochód ma założone Debice Vivo- czy możliwe jest, żeby te opony przyzwoicie zniosły przebieg 85 kkm (na zdjęciach widać jeszcze jakieś 4 mm bieżnika)

2. Dziwi mnie rodzaj kołpaków, jakie autko ma na kołach (widać je na załączonym zdjęciu). Czy te kołpaki występowały w jakichkolwiek Plusach?

Napisano

> Poloneza sobie nie odpuszczę z sentymentu do tego auta :-).

> Mam dwa pytanka:

> 1. Samochód ma założone Debice Vivo- czy możliwe jest, żeby te opony

> przyzwoicie zniosły przebieg 85 kkm (na zdjęciach widać jeszcze

> jakieś 4 mm bieżnika)

Vivo to niesmiertelne opony sa zlosnik.gif a przy tym przebiegu to nie powinno byc nawet widac jakiegokolwiek zuzycia hehe.gif

a tak serio to ten badziew ma strasznie twarda gume odporna na zcieranie sick.gif

pozdr.

Napisano

> Poloneza sobie nie odpuszczę z sentymentu do tego auta :-).

> Mam dwa pytanka:

> 1. Samochód ma założone Debice Vivo- czy możliwe jest, żeby te opony

> przyzwoicie zniosły przebieg 85 kkm (na zdjęciach widać jeszcze

> jakieś 4 mm bieżnika)

> 2. Dziwi mnie rodzaj kołpaków, jakie autko ma na kołach (widać je na

> załączonym zdjęciu). Czy te kołpaki występowały w jakichkolwiek

> Plusach?

Na fotce poldek wygląda dość interesująco. Co do opon coś podewjrzany taki przebieg ju nie powinny istnieć lub być całkiem łyse. (nigdy ich nie miałem wiec moge sie mylić) Z kołpakami tez coś podejrzane bo plusy byłu wyposazane w inne.

Napisano

> 2. Dziwi mnie rodzaj kołpaków, jakie autko ma na kołach (widać je na

> załączonym zdjęciu). Czy te kołpaki występowały w jakichkolwiek

> Plusach?

W plusach na 100% nie występowały. To są kołpaki od poldka caro - tego na szerokim moście które weszły po 1993 roku. Tak więc założyli do plusa kołopaki od starszego poloneza. Wiem bo miałem kiedyś poldka;)

Napisano
  • Autor

> W plusach na 100% nie występowały. To są kołpaki od poldka caro -

> tego na szerokim moście które weszły po 1993 roku. Tak więc

> założyli do plusa kołopaki od starszego poloneza. Wiem bo miałem

> kiedyś poldka;)

Miałem właśnie takie podejżenia. Skoro kołpaki nie są oryginalne to tym bardziej powątpiewam w rzekomo oryginalne opony. Zastanawiam się teraz, czy jest sens jechać na oględziny 400km confused.gif.

P.S. Ale fele ma od plusa, bo są kremowe, a nie czarne jak w szerokim Caro. hmm.gif

Napisano

> Poloneza sobie nie odpuszczę z sentymentu do tego auta :-).

Koneser waytogo.gif

Napisano

> Miałem właśnie takie podejżenia. Skoro kołpaki nie są oryginalne to

> tym bardziej powątpiewam w rzekomo oryginalne opony. Zastanawiam

> się teraz, czy jest sens jechać na oględziny 400km .

Na kołpakach świat się nie kończy zlosnik.gif

Jeżeli cena ok.gif i stan też jest ok.gif to myślę,ze warto a co do opowieści właściciela to...

przecież i tak będzie widać po zuzyciu elementów wnętrza czy ma te 85kkm czy nie grinser006.gif

Napisano

Odpuść!

Jak coś padnie w silniku Rovera to mało kto będzie potrafił to porządnie naprawić a ceny części do silnika (choćby i cena uszczelki itp) są na europejskim poziomie - nawet wydech jest droższy. Poszukaj innego auta :-)

Napisano
  • Autor

> Odpuść!

> Jak coś padnie w silniku Rovera to mało kto będzie potrafił to

> porządnie naprawić a ceny części do silnika (choćby i cena

> uszczelki itp) są na europejskim poziomie - nawet wydech jest

> droższy. Poszukaj innego auta :-)

Już wiele osób mi to mówiło, ale ja się uparłem i koniec 893goodvibes.gif! Mam w planach stworzenie z Polderka unikatowego autka, które będzie pozytywnie zaskakiwać wszystkich kierujących się stereotypami smile.gif. Zdradzę tylko, że przeróbki będą polegać m.in. na "ucywilizowaniu" zawiasu, drobnych modyfikacjach dolotu i wydechu, stalowych felgach 15-tkach itd. W przyszłości byc może jakiś chip-tuning silnika + lepszy i krótszy tylny most.

Pozdrawiam!

Napisano

W takim razie 1.4 to porażka!

2.0 DOHC plus ostre wałki plus turbo. Oczywiście wtedy kładziesz z 15kpln zeby.GIF

Wariant extreme - był na naszym zlocie FSOautoklub w Toruniu - 2.9 Biturbo ze Scorpiona - około 300KM i jakieś 5s do 100km/h.... jak złapiesz przyczepność zeby.GIF

W klubie mamy 1.6 Turbo OHV - nawet się zbiera ale są spore problemy -> ciągle coś nie halo.

Generalnie - jeśli chcesz robić dobre wrażenie to kup Borewicza a nie wieśniacikiego Plusa (sorry ;-) ) duże felgi mocny silnik i rządzisz.

Napisano

> Pamiętam, że sprzęgło to było kilka lat temu powyżej tysiąca zł.

Sprzęgło kompletne do poldka z silnikeiem rovera to cena między 200-400 zł zależy od firmy. Poza tym ceny części są stosunkowo tanie!

Napisano

W 97r. nie istniało ABW, a używanego też raczej nie kupili... zlosnik.gif

Co oczywiście nie oznacza że auto musi być "zmęczone" ok.gif

Napisano

Zajrzyj tutaj Tam napewno odpowiedzą Ci dokładnie o poldku.

Poza tym ojciec ma Caro + i nie narzeka. Ja jak nim jeździłem też byłem zadowolony, tylko ze osobiście uwazam, ze ma trochę twardy silnik i dużo pali. Ale on nie ma silnika rovera, a ten jest o niebo lepszy smile.gif i mniej pali. Jeśli chodzi kołpaki to mamy takie same, więc moze w caro + tez takie montowali smile.gif

Napisano

> W takim razie 1.4 to porażka!

Porażka jeśli chce robić tuning.

Jeśli chce zostać bez zmian, to jest jak najbardziej ok.gif

Napisano

> Zajrzyj tutaj Tam napewno odpowiedzą Ci dokładnie o poldku.

> Poza tym ojciec ma Caro + i nie narzeka. Ja jak nim jeździłem też

> byłem zadowolony, tylko ze osobiście uwazam, ze ma trochę twardy

> silnik i dużo pali. Ale on nie ma silnika rovera, a ten jest o

> niebo lepszy i mniej pali. Jeśli chodzi kołpaki to mamy takie

> same, więc moze w caro + tez takie montowali

Kiedys slyszalem opinie, ze silnik byl dobry i bezawaryjny, dopoki nie zaczeli montowac tych, ktore byly produkowane na Wegrzech.

Napisano
  • Autor

> Porażka jeśli chce robić tuning.

> Jeśli chce zostać bez zmian, to jest jak najbardziej

Wiem, że do tunigu ten silnik niezbyt się nadaje (już fabrycznie jest nieźle stuningowany). Mówiąc o tuningu miałem na myśli wydech+dolot+ew. chipa (czyli delikatny). Wiem, że 2.0 to byłaby fajna sprawa, ale znalezienie dziś takiego silnika w dobrym stanie graniczy z cudem, a i opłaty+spalanie wysokie. Wolę małą wiertarkę (1.4) zlosnik.gif.

Napisano
  • Autor

> W 97r. nie istniało ABW, a używanego też raczej nie kupili...

> Co oczywiście nie oznacza że auto musi być "zmęczone"

Może przejęli to auto po UOP-ie?

Napisano
  • Autor

> Zajrzyj tutaj Tam napewno odpowiedzą Ci dokładnie o poldku.

Dzięki! Znam już to forum i chyba dalsze pytania właśnie tam pokieruję. Póki co podzwonie jeszcze do właściciela w celu zadania bardziej dogłębnych pytań i jeśli wyda się przkonywujący to pojade obejżeć auto.

Dziękuję za liczny odzew!

Pozdrawiam!

Napisano

ojciec niedawno sprzedał takiego i nigdy nic z silnikiem robić nie musiał, a przebieg miał troche większy

ot

zostały mu 4 alufelgi (wzór szprychowy) z letnimi oponami także jakbyś był ewentualnie zainteresowany to daj znać wink.gif

Napisano

> Zajrzyj tutaj Tam napewno odpowiedzą Ci dokładnie o poldku.

Dlaczego tuning Poloneza zaczyna się zawsze od przyciemnienia szybek i pomalowania lamp od środka sprayem na czarno? pad.gif

Potem wycięciu katalizatora i założenia końcówki na tłumik, a w dalszej kolejności dopiero prac przy zawieszeniu i motorze?

EDIT: żeby nie było, przeczytałem dwa losowo wybrane wątki z pierwszej strony i właśnie takie odniosłem wrażenie...

Napisano
  • Autor

> Dlaczego tuning Poloneza zaczyna się zawsze od przyciemnienia szybek

> i pomalowania lamp od środka sprayem na czarno?

> Potem wycięciu katalizatora i założenia końcówki na tłumik, a w

> dalszej kolejności dopiero prac przy zawieszeniu i motorze?

> EDIT: żeby nie było, przeczytałem dwa losowo wybrane wątki z

> pierwszej strony i właśnie takie odniosłem wrażenie...

Bo Polonez jest niestety częstą ofiarą wieś-tuningu i ma wciąż niezłe powodzenie wśród wiejskich lanserów, ale jest w szybkim tempie wypierany przez stare BMW z importu.

Dlatego też w imię walki o honor Poloneza pragnę z mojego przyszłego nabytku zrobić auto ładne, kulturalne i zwinne (jednym słowem "trendy" wink.gif ). skromny.gif

Napisano

> Wiem, że do tunigu ten silnik niezbyt się nadaje (już fabrycznie jest

> nieźle stuningowany). Mówiąc o tuningu miałem na myśli

> wydech+dolot+ew. chipa (czyli delikatny). Wiem, że 2.0 to byłaby

> fajna sprawa, ale znalezienie dziś takiego silnika w dobrym

> stanie graniczy z cudem, a i opłaty+spalanie wysokie. Wolę małą

> wiertarkę (1.4) .

Proszę bardzo - żebyś się tylko nie zdziwił że skrzynia i most nie zechcą być zanadto wyrozumiałe zeby.GIF

W 2.0 przekładasz skrzynkę i most.

Chip... sorry zeby.GIF

Ale chipowanie wolnossącej benzyny (która nie jest Hondą ;-) ) mija się z celem w tym przypadku - chyba że sportowe wałki plus wydech + chip itp zeby.GIF

A 2.0 kupuje się tylko do remontu - który robisz samemu (lub zaufany mechanik) i wiesz co masz a nie podpicowana Karcherem padlina z denkami od puszek aluminiowych na panewkach zeby.GIF

IMHO - chcesz mieć prawdziwy wypas - szukaj Poloneza z klimatyzacja, siedzenia Inter Groclin STD (takie mam zeby.GIF ).

Masta' tuning - Polonez 325 z BMW- problem ze wzmocnieniami ale za cenę grzebania się w 1.4 masz coś z dużym potencjałem.

Napisano

> silnik sam w sobie , padają wtryskiwacze i komputer sterujący, tak

> samo pada most i zaczyna wyć... nie wiem jak z blacharką a le w

> poldżerach lubiła osiadać ruda...

> btw. jaka cena ?

Jeszcze NIGDY nie spotkałem się z padem wtryskiwaczy w silniku ROVERa serii K... icon_eek.gif

Napisano

> Odpuść!

> Jak coś padnie w silniku Rovera to mało kto będzie potrafił to

> porządnie naprawić

Każdy DOBRY mechanik sobie poradzi. Każdy KIEPSKI mechanik spartaczy.

To nie jest jakaś supertajna konstrukcja. Są dostępne serwisówki w języku polskim (książka do poldka)

Napisano

> Witam!

> Mam okazję kupić Poloneza z silnikiem Rovera. Autko jest z 1997 roku,

> jest (podobno) w idealnym stanie o czym świadczy przebieg 85tyś

> km i wciąż oryginalne opony ! Mam wątpliwości co do jednego- w

> rozmowie z obecnym właścicielem dowiedziałem się, że auto

> zostało niedawno odkupione od Agencji Bezpieczeństwa

> Wewnętrznego. Kiedy spytałem o stan uszczelki pod głowicą gość

> powiedział, że z tego co wie była wymieniana.

> Co myślicie o takim aucie- z jednej strony 85tyś km, oryginalne opony

> z drugiej strony ABW i uszczelka pod głowicą która już padła i

> nie wiadomo jak profesjonalnie została zrobiona. Warto się w to

> auto pakować?

Oryginalne opony czyli opony z 1997 roku ?

Jesli ktos jezdzi 9 lat na jednym komplecie ogumienia to

ja samochodu od niego bym nie kupil

Napisano

> Witam!

> Mam okazję kupić Poloneza z silnikiem Rovera. Autko jest z 1997 roku,

> jest (podobno) w idealnym stanie o czym świadczy przebieg 85tyś

> km i wciąż oryginalne opony ! Mam wątpliwości co do jednego- w

> rozmowie z obecnym właścicielem dowiedziałem się, że auto

> zostało niedawno odkupione od Agencji Bezpieczeństwa

> Wewnętrznego. Kiedy spytałem o stan uszczelki pod głowicą gość

> powiedział, że z tego co wie była wymieniana.

> Co myślicie o takim aucie- z jednej strony 85tyś km, oryginalne opony

> z drugiej strony ABW i uszczelka pod głowicą która już padła i

> nie wiadomo jak profesjonalnie została zrobiona. Warto się w to

> auto pakować?

Witam!

A jakie pieniądze wchodzą w grę?

Ja osobiście polecam te silniki.

Wpierw miał takiego mój ojciec, potem sprzedał go wujkowi, w sumie 10 lat w rodzinie i koło 190 000km bezawaryjnie, oleju nie brał, odpalał w najgorsze mrozy.

Rok temu wujek sprzedał go znajomemu, ten ma go ciągle i nie narzeka choć musiał ostatnio jakiś sensor wymienić.

Uszczelką pod głowicą miał robioną przy przebiegu około 130 000km, po zrobieniu przejechał już 60 000km i nie ma problemów, więc to, że uszczelka jest równa ze zgonem silnika w poldoroverze to mit, tylko trudno trafić na dobrego fachowca co umie to dobrze zrobić.

Ogólnie sam silnik jest zacny, spod pasów potrafi zaskoczyć niejednego w lepszym i droższym aucie, 85 000km to dla takiego żaden przebieg jak w dobrym stanie.Tylko częsci są drogie, układ chłodzący kiepski i trudno znaleźć dobrego speca od nich, a źle naprawiane, przegrzewane potrafią napsuć dużo krwi.

Czemu właściciel go sprzedaje?

Jaki stan blach?

Jak znasz dobrego mechanika, lubisz depnąć, lubisz ryzyko wink.gif i chcesz mieć niecodziennie auto to bierz.

Jak wolisz nie ryzykować, sam podłubać, to poszukaj zwykłego Poldka OHV Gli z Ambimexem albo Plusa GSI, tego akurat jest sporo na rynku za korzystne ceny.I tu ryzyko jest o wiele mniejsze.

Ja jestem jednak zdania, że jak Roverek jest naprawdę zadbany i dobrze serwisowany to pod każdym względem przewyższa OHV.

Pozdro.

Napisano

Silnik powinien sporo wytrzymyać, blacha w dobrym stanie bo pewnie auto garażowane i jak wychodziła ruda to od razu ją czyścili. Myślę że warto się w to wpakować jeżeli cena jest przystępna smile.gif.

Napisano
  • Autor

> Oryginalne opony czyli opony z 1997 roku ?

> Jesli ktos jezdzi 9 lat na jednym komplecie ogumienia to

> ja samochodu od niego bym nie kupil

No opony są podobno z 1997 roku, co mnie również szokuje i zastanawia. Póki co skontaktowałem się z gościem i poprosiłem o zdjęcia tychże opon (wraz z datą na nich) i wnętrza. Bez tego nie odważyłbym się jechać 400km na same oględziny.

Pozdrawiam!

Napisano

> Każdy DOBRY mechanik sobie poradzi. Każdy KIEPSKI mechanik spartaczy.

> To nie jest jakaś supertajna konstrukcja. Są dostępne serwisówki w

> języku polskim (książka do poldka)

Nie jest supertajna - po prostu trudniejsza i droższa w serwisowaniu niż OHV i DOHC.

Edit:

-> DOHC - czyli silniki Fiatowskie lub Fordowskie 2.0

Napisano
  • Autor

> a ile ten kolo spiewa za tego poldka ??

Cena 3900 ale do negocjacji. Gdyby się okazał rzeczywiście w tak dobrym stanie jak podaje właściciel i zszedłby jeszcze trochę z ceny to może kupię. Póki co czekam na zdjęcia a ewentualne oględziny w przyszłym tygodniu.

Dam znać co i jak smile.gif.

Pozdro!

Napisano

hmm w sumie to niezle jezeli stan jest taki jak w opisie... a zejdzie pewnie na 3500 to max

Napisano

generalnie powiem Ci, ze auta tzw rzadowe i pararzadowe nie naleza do najlepszych obiektow do zakupu .... oslabiony.gif

tymbardziej jesli byl to samochod operacyjny, to mozesz byc pewien, ze byl ostro katowany ponizej optymalnej temteratury pracy itd itp ....

skad wiem ? czasami mam do czynienia z kierowcami i samochodami rzadowymi crazy.gif

Napisano

> Nie jest supertajna - po prostu trudniejsza i droższa w serwisowaniu

> niż OHV i DOHC.

> Edit:

> -> DOHC - czyli silniki Fiatowskie lub Fordowskie 2.0

Czyli reasumując: Jest to jednostka droższa w serwisowaniu od innych jednostek montowanych w POLONEZACH.

Napisano
  • Autor

> Czyli reasumując: Jest to jednostka droższa w serwisowaniu od innych

> jednostek montowanych w POLONEZACH.

Jestem z tym pogodzony. Wiem, że ten silnik ma swoje wady, jak i zalety. Niestety żeby bawic się w DOHC w Polonezie trzeba mieć najlepiej swój własny warsztat+dużo czasu+pewne umiejętności. Dlatego też wybór padł na 1.4 16V.

Apropo Poldaska którym jestem zainteresowany- gość przysłał mi zdjęcia. Wnętrze w bardzo dobrym stanie, fotele jak nowe a opony rzeczywiście z 97 roku. Jutro jadę na oględziny i być może kupię to auto.

Pozdro!

Napisano

> Czyli reasumując: Jest to jednostka droższa w serwisowaniu od innych

> jednostek montowanych w POLONEZACH.

IMHO tak.

Jakoś nie rozumiem uparcia na Plusa [bleee] ;-)

Można kupić przejściówkę z fabrycznie wsadzonym 2.0 - wyremontować i jeździć :-)

Napisano
  • Autor

Pojechałem dzisiaj obejżeć auto. Stwierdziłem co następuje:

- auto ma dobrą blacharkę jak na dziewięcioletniego Poloneza

- silnik ma fajny dźwięk i dobrze wkręca się na obroty

- wygląda na to, że podawany przebieg (85 tyś) jest prawdziwy

Niestety w zbiorniczu wyrównawczym zaobserwowałem małe czarne kropki, a po odkęceniu korka od oleju moim oczom ukazał się tzw. majonez. Postawiłem oczywistą diagnozę- padnięta uszczelka pod głowicą. Przypomne tylko, że gość przez telefon bąkną niepewnym głosem że uszczelka pod głowicą był CHYBA robiona. Wygląda na to, że zapomniał już co mówił w rozmowie telefonicznej i dziś próbował mi wmówić, że biała maź pod korkiem to coś najzwyklejszego w świecie, a uszczelka jest na 100% dobra. Poza tym spostrzegłem, że auto było uderzone z przodu (nowa chłodnica, latająca maska i kierunkowskaz), a tylny most jest cały w oleju (choć nie hałasuje).

Skończyło się na tym, że panu uprzejmie podziękowałem po czym on jeszcze z 10 minut mi nawijał o tym, że skupuje auta służbowe na handel bo one są najlepsze, gdyż mają dobry serwis i oryginalne części zamienne hahaha.gif i że Poloneza w takim stanie za taką cenę (zszedł na 3500) nie dostane. Na koniec przyznał się jeszcze, że kupił auto z uszkodzoną uszczelką pod głowicą, którą wymienił mu za 300zł jego znajomy mechanik, a majonez pod korkiem i kropki w chłodziwie to pozostałości po dawnej nieszczelności. Argumenty te jednak mnie nie przekonały i pomknąłem moją Fabią z powrotem do domu.

Napisano

Polones, z ABW - nie radze sie pakowac.

Dlaczego wlasciciel sprzedaje jak niedawno kupil?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.